Dnia 29 marca 2020 r. o godz. 13:20 strażacy z jednostki OSP z Urszulina zostali zadysponowani do gaszenia palących się traw w miejscowości Babsk.
Po ugaszeniu pożaru i powrocie do strażnicy nie było czasu na odpoczynek, gdyż ponownie zawyła syrena. Kolejny raz w Zawadówce paliły się trawy. W akcji wspomagała nas jednostka OSP z Woli Wereszczyńskiej.
Strażacy apelują o niewypalanie traw. Ten proceder to jedna z głównych przyczyn wiosennych pożarów, które stanowią bardzo poważne zagrożenie dla ludzi i mienia. Zgodnie z art. 124 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów.
Natomiast art. 131 ustawy stanowi, że kto: (…) wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary – podlega karze aresztu albo grzywny.
Zatrzymaniem, zakończyła się próba przemytu papierosów dla dwóch obywateli Polski. Mężczyźni zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej po tym jak próbowali odwieźć od granicy państwa przemyconą wcześniej kontrabandę.
28 marca br., funkcjonariusze z Wydziału Operacyjno – Śledczego NOSG oraz z Placówki SG w Zbereżu, prowadzili wspólne działania związane z ochroną granicy państwowej. W ich trakcie, na terenie powiatu chełmskiego, funkcjonariusze zauważyli pojazdy, które poruszały się w pobliżu rzeki granicznej Bug. Na widok patrolu Straży Granicznej, kierowcy obu aut podjęli próbę ucieczki. Po krótkim pościgu, pojazdy zatrzymano, zaś funkcjonariusze ujęli dwóch mężczyzn. W pobliżu ujawniono znaczne ilości papierosów.
Jak ustalili funkcjonariusze, kontrabanda została wcześniej przemycona przez rzekę graniczną Bug z Ukrainy na terytorium Polski. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani a ujawnione przy nich przemycone papierosy (3 tys. paczek) o wartości ponad 42 tys. zł zabezpieczone. Zatrzymani mieszkańcy powiatu chełmskiego odpowiedzą teraz za przestępstwo skarbowe.
Osoby zakażone koronawirusem SARS-CoV-2 (choroba COVID-19) przebywające na terenie nieruchomości zamieszkałych powinny przestrzegać zasady odrębnego zbierania odpadów bytowych, w normalnych warunkach – komunalnych, które to są odpadami medycznymi z grupy 18 w katalogu odpadów i podlegają specjalistycznej procedurze odbioru i unieszkodliwiania.
Odpady takie należy gromadzić w workach koloru czerwonego i w żadnym razie nie wolno ich mieszać ani udostępniać do odbioru wraz z innymi odpadami pochodzącymi z gospodarstw domowych. Po zakończonym okresie izolacji medycznej należy zgłosić fakt posiadania takich odpadów do biura MZC bądź Urzędu Gminy i udostępnić je do odbioru wyznaczonej specjalistycznej jednostce.
Powyższej procedurze nie podlegają mieszkańcy odbywający jedynie kwarantannę. Zgodnie ze Stanowiskiem Głównego Inspektora Sanitarnego, odpady powstające w związku z kwarantanną w ramach zapobiegania COVID-19 traktuje się jako odpady komunalne.
Na Lubelszczyźnie podczas patrolowania ulic miast i mniejszych miejscowości policjanci wykorzystując nagłośnienie w radiowozach przypominają o tym, by w trosce o zdrowie swoje i innych pozostać w domu. Jednocześnie informujemy, że wszyscy ci, którzy nie stosują się do przepisów obowiązujących w związku z epidemią muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi. Już w 160 przypadkach prowadzone są przez mundurowych czynności związane z wykroczeniami, w 8 wszczęte zostały postępowania karne.
W tym trudnym dla wszystkich momencie ważne jest, aby stosować się do poleceń wszystkich funkcjonariuszy. Osoby objęte kwarantanną powinny, nawet nie z przymusu prawnego, ale społecznego obowiązku dbania o innych współobywateli, poddać się rygorom izolacji.
Jednocześnie informujemy, że wszyscy ci, którzy nie stosują się do przepisów obowiązujących w związku z epidemią muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi. Już w 160 przypadkach prowadzone są przez mundurowych czynności związane z wykroczeniami, w 8 wszczęte zostały postępowania karne. tv.wlodawa.net
masz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Na Lubelszczyźnie podczas patrolowania ulic miast i mniejszych miejscowości policjanci wykorzystując nagłośnienie w radiowozach przypominają o tym, by w trosce o zdrowie swoje i innych pozostać w domu. To element akcji #zostanwdomu i efekt ogłoszonego stanu epidemii w Polsce.
Policjanci zatrzymali 34 i 29 latka, którzy jadąc wspólnie na motocyklu wywrócili się na nim. Obydwaj byli pijani, nie mieli hełmów ochronnych, a motocykl badań technicznych. Żaden z nich nie przyznawał się też do kierowania jednośladem. Ponadto -29-latek miał orzeczony zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Jak ustalili włodawscy policjanci, 34 i 29 latek jadąc wczoraj we Włodawie motocyklem marki Aprilia, stracili panowanie nad pojazdem i się wywrócili.
Żaden z nich jednak nie przyznawał się do kierowania pojazdem, pomimo, że obaj mężczyźni mieli obrażenia wskazujące na ich udział w zdarzeniu. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 34-latek miał ponad 1,8 promila alkoholu w organizmie, a jego 29-letni kolega blisko 1,7 promila. Ponadto mężczyźni poruszali się motocyklem bez hełmów ochronnych, a motocykl nie posiadał ważnych badań technicznych. 29-latek dodatkowo miał zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Obaj trafili do pomieszczania dla osób zatrzymanych włodawskiej komendy. O ich dalszym losie zdecyduje prokurator. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości zgodnie z kodeksem karnym grozi do 2 lat pozbawienia wolności, zaś za naruszenie zakazu sądowego do 5 lat pozbawienia wolności. Mężczyźni odpowiedzą również za popełnione wykroczenia. Policjanci apelują o rozwagę na drodze i przypominają, że bezpieczeństwo nas wszystkich zależy od bardzo wielu czynników a nieostrożność, brak rozwagi, niedostosowanie prędkości do panujących warunków, brawura i alkohol to najczęstsze przyczyny wielu tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych.
Miasto Włodawa pokryje koszt zakupu 2000 maseczek ochronnych dla włodawskiego szpitala. – O tym, że służba zdrowia od lat boryka się z problemami finansowymi wiemy wszyscy doskonale. Niestety dotyczy to również włodawskiego szpitala. Problemy te są szczególnie widoczne teraz w czasie walki z wirusem COVID-19.
Dlatego wspólnie z Radą Miejską podjęliśmy decyzję o przeznaczeniu pieniędzy z budżetu miasta na zakup środków ochrony osobistej dla SPZOZ we Włodawie. Do akcji włączyło się również Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej – mówi burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.
Przekazane przez miasto i spółkę miejską pieniądze pozwolą na zakup 2000 maseczek ochronnych dla personelu włodawskiego szpitala. W walkę z rozprzestrzenianiem się koronawirusa coraz liczniej włączają się również mieszkańcy Włodawy. – Bardzo dziękuję mieszkańcom za udział w akcji szycia maseczek i lokalnym przedsiębiorcom za wsparcie wszelkiego rodzaju oddolnych inicjatyw – dodaje W. Muszyński.
Transmitowanie sesji rad za pośrednictwem serwisu YouTube jest jak najbardziej legalne, o ile zostaną spełnione pewne warunki - przypomina Łukasz Grunwald, ekspert firmy POSIEDZENIA.PL.
Kwestia legalności transmisji posiedzeń samorządowych organów w kontekście przepisów RODO stała się w ostatnich dniach jednym z głównych tematów dyskusji w urzędach lokalnych. Chodzi o pierwszą w Polsce karę nałożoną przez prezesa UODO na podmiot publiczny w związku z nieprzestrzeganiem przepisów RODO (więcej w artykule: Drogie RODO. Burmistrz Aleksandrowa Kujawskiego z karą pieniężną od prezesa UODO).
Głównym powodem nałożenia 40 tys. zł kary na burmistrza Aleksandrowa Kujawskiego był brak podpisanych umów powierzenia przetwarzania danych osobowych z niektórymi podmiotami, którym urząd dane przekazywał. To jednak nie wszystko. Jednym z powodów były naruszenia związane z wykorzystywaniem serwisu YouTube do transmisji posiedzeń rady miasta.
Tymczasem serwis YouTube jest jednym z najchętniej wykorzystywanych przez lokalne władze narzędzi do transmisji posiedzeń organów wybieralnych.
YouTube czy serwer dedykowany? Ekspert rozwiewa wątpliwości
Zdaniem Łukasza Grunwalda, eksperta firmy POSIEDZENIA.PL, zarówno transmitowanie sesji rad za pośrednictwem serwisu YouTube, jak i serwerów dedykowanych jest jak najbardziej legalne. POSIEDZENIA.PL oferują oba rodzaje transmisji, jednak ekspert zaznacza, że w przypadku YouTube muszą zostać spełnione pewne warunki.
„Po pierwsze, administrator danych (czyli jednostka samorządowa) zobowiązany jest do przeprowadzenia analizy ryzyka związanej z publikacją nagrań w tym serwisie” - wyjaśnia ekspert.
Ponadto urząd musi zapewnić kopie zapasowe nagrań poza serwisem YouTube. Nie oznacza to jednak, że kopie mają znajdować się na komputerach lokalnych w urzędzie. „Wystarczy, że serwery znajdować się będą na terenie Unii Europejskiej” - zaznacza Grunwald.
Według niego najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest przechowywanie nagrań na profesjonalnych serwerach firm specjalizujących się w obsłudze posiedzeń. „Tego typu firmy zapewniają zdecydowanie większe bezpieczeństwo danych niż zabezpieczenia sieci powszechnie stosowane w jednostkach samorządowych, które mogą grozić wyciekiem danych, co karane jest bardzo surowo” - tłumaczy ekspert.
Według niego nagrywanie i przechowywanie materiałów z transmisji posiedzeń lokalnie na komputerach w jednostce samorządowej - jak proponują niektóre z firm - to dla samorządów duże ryzyko, więc warto zwrócić się w stronę dostawców z dedykowanymi, bezpiecznymi serwerami.
Jedną z takich firm, która jest jednym z największych dostawców systemów obsługi sesji w Polsce (z usług korzysta już ponad 250 JST) jest wspomniana firma POSIEDZENIA.PL. Oferuje ona rozwiązanie w 100 proc. zgodne z RODO, a jednocześnie - w odróżnieniu od innych dostawców - nie wymaga żadnego dodatkowego komputera w jednostce samorządowej, co zdecydowanie obniża koszty wdrożenia, a dodatkowo zwiększa poziom bezpieczeństwa danych osobowych, które nie muszą być przechowywane lokalnie.
Zarówno w przypadku serwera dedykowanego, jak i przy wykorzystaniu serwisu YouTube do przeprowadzenia transmisji wystarczy kamera zamontowana w jednostce samorządowej, a całą resztą zajmują się serwery POSIEDZENIA.PL umieszczone w Unii Europejskiej, charakteryzujące się najwyższym stopniem ochrony danych osobowych. Serwery POSIEDZENIA.PL przetwarzają transmisje obrad, udostępniając je mieszkańcom, a dodatkowo stanowią bezpiecznie miejsce zapisu i przechowywania kopii nagrań. Co ważne, wszystkie transmisje realizowane za pośrednictwem systemu POSIEDZENIA.PL posiadają pasek informacyjny z automatycznie nakładanymi informacjami o aktualnie omawianym punkcie oraz osobie zabierającej głos w debacie, jak również plansze z wynikami głosowań. Dzięki temu jednostki samorządowe nie tylko spełniają wszystkie wymogi prawne, ale jednocześnie oferują swoim mieszkańcom czytelne i estetyczne transmisje.
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Aplikacja POSIEDZENIA.PL to kompleksowe rozwiązanie do obsługi posiedzeń, umożliwiające również obsługę wszystkich typów głosowań (jawnych, niejawnych, imiennych i nieimiennych), zarówno w czasie sesji rad, jak i komisji. Na szczególną uwagę zasługuje moduł komunikacji, który umożliwia rozsyłanie wiadomości e-mail, SMS-ów i komunikatów głosowych, a rozbudowany system raportów zapewnia informacje o tym, czy radni zapoznali się z materiałami na sesję. Ciekawe funkcje zapewnia również moduł dokumenty - swego rodzaju wirtualny dysk do przechowywania i udostępniania materiałów związanych z funkcjonowaniem rady. Co ważne, cały system jest w pełni zautomatyzowany a dokumenty dot. posiedzeń (listy obecności, wyniki głosowań, protokoły) są tworzone automatycznie po kliknięciu jednego przycisku.
Aplikacja POSIEDZENIA.PL może być stosowana w oparciu zarówno o tablety, jak i piloty, dzięki czemu jest dostosowana do potrzeb każdego typu jednostek samorządowych.
Źródło informacji: Centrum Prasowe PAP
/ź/ kurier.pap.pl
A w mieście Włodawie jak jest?
W mieście Włodawa, urząd miasta zleca zadanie transmisji online sesji obrad rady miasta pracownikom Włodawskiego Domu Kultury. Formalnie WDK Włodawa podlega burmistrzowi Wiesławowi Muszyńskiemu, a dyrektorem WDK’u jest Łukasz Zdolski i trudno nie odnieść wrażenia, że ktoś bardzo stara się przypodobać swemu kierownictwu. Pracownicy obsługujący transmisję obrad rady miasta bawią się w reżyserów kosztem nas mieszkańców miasta. Przekaz online rady miast jest modyfikowany, mamy nadzieję że nie jest to wynikiem polecenie „z góry”, a jedynie braku wiedzy co można, a czego nie można podczas tego typu transmisji.
Ostatnio taka modyfikacja wydarzył się w dniu 28 lutego 2020 roku podczas obrad XXI sesję Rady Miejskiej we Włodawie. Internauci oglądający sesję rady miasta zobaczyli „komentarze sugerujące pochodzenie z facebooka”. Zareagowaliśmy na tę modyfikację transmisji sesji rady miasta na naszym fanepagu https://fb.me/www.wlodawa.NET - tym oto komentarzem: „Kto wpadł na pomysł i wklejał podczas transmisji obrad rady miasta niby komentarze z fb! Czy te komentarze też znajdą się w protokole obrad XXI Sesji Rady Miejskiej we Włodawie? Zgodnie z ustawą powinny. Wygląda na to, że mamy we Włodawie kolejnego radnego w postaci anonimowego komentującego, który obsługuje transmisję sesji obrad rady miasta.”
Po kilku dniach otrzymaliśmy na skrzynkę fb wiadomość, a w niej odpowiedzi pracownika Włodawskiego Domu Kultury na nasz komentarz, podkreślamy pracownik WłodawskiegoDOMU KULTURY - gdzie czytamy, że: „Każdy może komentować i sprawdź że ten profil istnieje. A nie , pierdolisz głupoty, że od razu zatrudniony komentujący. Podczas streamu wszystkie treści czy to video czy komentarz podczas sesji, mają prawo być upublicznione.” - szkoda, że nic takiego zaangażowany pracownik Włodawskiego Domu Kultury we Włodawie nie napisał oficjalnie pod komentarzem na naszym fb, lecz przysłał nam tak żałośnie prymitywną wiadomość.
Pracownik Włodawskiego Domu Kultury pisze nam, że każdy może komentować - i dobrze – niech internauci komentują, ale te komentarze nie powinny znaleźć się w oficjalnym przekazie online, który należy starannie zarchiwizować i zabezpieczyć o czym wyżej piszemy tu w artykule. Wracając do komentującego internauty, ciekawym jest fakt czy ten internauta wie, że jego dane osobowe zostały użyte w oficjalnym materiale wideo Urzędu Miasta?
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Być może nie, bo gdyby wiedział i poczynił odpowiednie kroki prawne, to zabawa pracowników WDK’u "w reżysera" sporo by nas jako mieszkańców Włodawy kosztował. Oby cała ta amatorska przygoda z transmitowanie obrad z sesji rady miasta Włodawy zakończyła się jedynie na poznaniu przez nas wszystkich prawdziwej kultury pracownika Włodawskiego Domu Kultury w mieście Trzech Kultur.
Kurtyna zapadła.
Imię i nazwisko pracownika WDK'u, pozostawiamy do wiadomości redakcji. Jednak nie ma żadnych przeszkód prawnych aby je upublicznić jako pracownika instytucji publicznej, ale naszym celem nie jest "psucie" tak świetlanej kariery, lecz parafrazując radną miejską Łucję Pamulską - może ten przekaz do niego dotrze, a może i nie.
Do policjantów z włodawskiej drogówki na jednej z ulic Włodawy podszedł mężczyzna. Powiedział, że jest poszukiwany i chce trafić do zakładu karnego. Okazało się że 46-latek ma odbyć karę pozbawienia wolności. Został zatrzymany.
W piątek policjanci z ruchu drogowego patrolowali ulice Włodawy. Na jednej z nich do radiowozu podszedł mężczyzna i powiedział że jest poszukiwany i chce trafić do zakładu karnego. Mieszkaniec Urszulina po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazał się być poszukiwany do odbycia kary pozbawienia i na podstawie nakazu doprowadzenia wydanego przez Sąd Rejonowy we Włodawie.
W obliczu realnego zagrożenia długotrwałą suszą – szczególnie zauważalnego m.in. w Polsce – kwestia racjonalnego wykorzystywania wody staje się niezwykle istotnym zagadnieniem. Na ten problem od wielu lat zwraca uwagę Organizacja Narodów Zjednoczonych. Z jej inicjatywy corocznie, 22 marca, obchodzony jest Światowy Dzień Wody.
Polska jest jednym z najuboższych państw w Europie pod względem zasobów wodnych– są one trzykrotnie mniejsze niż wynosi średnia na Starym Kontynencie. Tymczasem każdego roku, szczególnie w okresie wiosenno-letnim, tysiące litrów wody przeznacza się do podlewania ogrodów i przydomowych warzywników czy mycia samochodów. Niestety, nadal często w tych celach wykorzystuje się wodę pitną. To nie tylko są działania nieekologiczne, ale także w znaczący sposób obciążające budżety gospodarstw domowych.
"Koszt 1000 l wody wynosi ok. 10 złotych. Oznacza to, że za litr płynącej z kranu cieczy musimy zapłacić… 1 grosz. Niewiele? Mogłoby się tak wydawać. Jednakże, jak podkreśla Anna Żyła, Główny Ekolog Banku Ochrony Środowiska, koszty długookresowe są niebagatelne. – Statystyczny Polak każdego dnia zużywa 140-160 l wody, wydając w ciągu roku na ten cel 504-576 zł. Co istotne, jedynie niewielką część przeznacza się do spożycia. Zdecydowanie więcej surowca trafia do kanalizacji podczas mycia, prania czy sprzątania. Powinniśmy zatem szukać oszczędności przede wszystkim w tym zakresie wykorzystywania wody – wskazuje Anna Żyła.
Jak oszczędzać wodę i pieniądze?
Zużycie wody można zmniejszyć zarówno poprzez modernizację łazienki, jak i kuchni. W kontekście ograniczenia wykorzystania surowca, pomocne będzie zastąpienie dotychczasowego sprzętu wydajniejszym. Jak podkreślają eksperci, nowoczesna pralka w ciągu roku zużywa nawet ponad dwa razy mniej wody niż starsze urządzenia. Należy jednak przy tym również pamiętać o właściwej selekcji ubrań, m.in. według stopnia zabrudzenia, a także o doborze odpowiedniego programu. Ważne jest też dbanie o zgodne z zaleceniami producenta wypełnienie bębna, tak by w jak największym stopniu wykorzystać możliwości posiadanego sprzętu.
W podobny sposób wodę i pieniądze należy oszczędzać w kuchni. Pozytywnie na zasobność portfela wpłynie zakup zmywarki – szczególnie w większych gospodarstwach domowych. Mycie w niej naczyń pochłania o 30 proc. mniej wody w porównaniu ze zlewozmywakiem. W tym kontekście również ważne jest każdorazowe wypełnienie sprzętu w odpowiednim stopniu.
Ciekawym rozwiązaniem, dostępnym zarówno w kuchni, jak i łazience, może być instalacja tzw. perlatorów. Końcówka napowietrzająca wodę doprowadzi do zmniejszenia jej zużycia nawet o 40 proc. Duże znaczenie ma też postawa użytkowników. Zakręcanie wody podczas mycia zębów, wymiana wanny na prysznic bądź ograniczenie ilości wody zużywanej w czasie kąpieli czy dbałość o stan techniczny armatury, z pewnością przyniesie znaczące ograniczenie wydatków.
Inwestycja w oszczędność
Zmniejszenie zużycia wody w wymierny sposób przełoży się na obniżenie rachunków. Jednak o ile zakup i montaż perlatorów w kuchni i łazience to koszt zaczynający się już od kilkunastu złotych, wyposażenie domu w nowoczesną pralkę i zmywarkę generuje potrzebę wygospodarowania znacznie większych środków.
W zależności od klasy energetycznej urządzenia czy jego wielkości, cena może kształtować się od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych za każde z nich. W przypadku braku odpowiednich funduszy na ten cel, warto zastanowić się nad ofertą bankową.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej