Wczoraj po godzinie 16:00 włodawscy policjanci odnotowali wypadek drogowy, który miał miejsce w Wereszczynie. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 31-latek jadąc w kierunku Świerszczowa nie zastosował się do znaku B-20 "Stop" i wymusił pierwszeństwo przejazdu na skrzyżowaniu dla prawidłowo jadącego Peugeota, kierowanego przez 38-latkę z gminy Urszulin. Wraz z nią w foteliku podróżował 9-latek.
W wyniku zdarzenia chłopiec został przetransportowany do lubelskiego szpitala, gdzie udzielona mu została pomoc medyczna. Doznał obrażeń miednicy. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi i posiadali uprawnienia do kierowania. Funkcjonariusze zatrzymali dowody rejestracyjne od samochodów. Teraz wyjaśniamy wszystkie okoliczności tego zdarzenia drogowego i apelujemy o ostrożną i bezpieczną jazdę.
Do zdarzenia doszło we wtorek przed godziną 16:00. Policjanci z włodawskiej komendy na terenie gminy Hanna zauważyli Audi, które nie trzymało toru jazdy. Podjęli decyzję o zatrzymaniu auta i przeprowadzeniu kontroli drogowej. W tym celu użyli sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Jednak pomimo wyraźnych komunikatów, kierowca je zlekceważył i rozpoczął ucieczkę. Policjanci podjęli za nim pościg. W pewnym momencie zrównali się z piratem drogowym, a ten wykorzystując swój samochód próbował zepchnąć ich z drogi, uderzając kilkukrotnie w bok radiowozu. Po jednym z tych manewrów wpadł do rowu. Kiedy policjanci wybiegli przed samochód, w pewnym momencie uciekinier ruszył na nich próbując ich staranować. Funkcjonariusze oddali strzały ostrzegawcze. Widząc, że kierowca z impetem kontynuuje swoją jazdę, odskoczyli w bok.
Kierowca wyjechał z rowu i zaczął uciekać polnymi drogami. Jeszcze tego samego wieczora został zatrzymany w jednej z miejscowości powiatu łęczyńskiego. 37-latek znajdował się w stanie nietrzeźwości. Badanie alkomatem wskazało ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo pobrano mu krew do retrospekcji. Mieszkaniec gminy Hanna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Wczoraj usłyszał zarzuty do których się przyznał. Odpowiedzialność za swoje zachowanie zrzucił na stan upojenia. Okazało się że 37-latek tego samego dnia kupił samochód i chciał go sprawdzić. Za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości w recydywie, złamanie dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów, niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz czynną napaść na funkcjonariuszy grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
25 kwietnia 2024 r. w Ośrodku Szkolenia Komendy Wojewódzkiej PSP w Lublinie odbył się wojewódzki finał 46 edycji Ogólnopolskiego Turnieju Wiedzy Pożarniczej pt.: „Młodzież Zapobiega Pożarom”. Konkurs szczebla wojewódzkiego zorganizowali Oddział Wojewódzki Związku OSP RP w Lublinie oraz Komenda Wojewódzka PSP w Lublinie. Do turnieju przystąpiło 60 zawodników w trzech kategoriach wiekowych kl. I-IV, V-VIII i szkoły ponadpodstawowe.
Ogólnopolski Turniej Wiedzy Pożarniczej ph.: „Młodzież Zapobiega Pożarom” (OTWP) ma na celu popularyzowanie przepisów i kształtowanie umiejętności w zakresie ochrony ludności, ekologii, ratownictwa i ochrony przeciwpożarowej. W szczególności służy popularyzowaniu wśród dzieci i młodzieży wiedzy ze znajomości przepisów przeciwpożarowych, zasad postępowania na wypadek pożaru, praktycznych umiejętności posługiwania się podręcznym sprzętem gaśniczym, wiedzy na temat techniki pożarniczej, organizacji ochrony przeciwpożarowej, szeroko rozumianego ratownictwa oraz wiedzy z zakresu bezpieczeństwa powszechnego, a także historii i tradycji ruchu strażackiego.
Turnieje Wiedzy Pożarniczej wyposażają młodzież w teoretyczną wiedzę i praktyczne umiejętności z zakresu ochrony przeciwpożarowej i ratownictwa, a także przyczyniają się do popularyzacji wśród społeczeństwa zagadnień ochrony przeciwpożarowej. Ponadto młodzież ma możliwość poznania historii, kultury i tradycji danego regionu, bierze udział w zajęciach edukacyjnych na temat bezpieczeństwa, ekologii, ratowania życia.
Ze względu na tematykę Turnieju uczestnicy muszą wykazać się wiedzą m.in. z zakresu chemii, fizyki oraz umiejętnościami praktycznymi (np. udzielanie pierwszej pomocy, podstawy gaszenia pożarów). W finale centralnym wystartują laureaci pierwszego i drugiego miejsca szczebla wojewódzkiego. Powiat włodawski na szczeblu wojewódzkim reprezentowała m.in. uczennica IV klasy Zespołu Szkoły Podstawowej i Przedszkola w Hańsku – Julia Białasz.
Dzięki skrupulatnym przygotowaniom i swojej ogromnej wiedzy Julia zajęła I miejsce w eliminacjach wojewódzkich w grupie uczniów szkół podstawowych klas I-IV i będzie reprezentować nasz powiat oraz województwo lubelskie w 46. finale centralnym Ogólnopolskiego Turnieju Wiedzy Pożarniczej, który odbędzie się w dniach 8-9 czerwca br. w Gąsawie/Biskupinie (woj. kujawsko-pomorskie). Nagrody ufundowali: Oddział Wojewódzki Związku OSP RP w Lublinie oraz Komenda Wojewódzka PSP w Lublinie. Wszystkim laureatom a szczególnie Julii składamy serdeczne gratulacje i trzymamy kciuki za finał!
Wczoraj, po godzinie 11:00 we Włodawie policjanci ruchu drogowego postanowili zatrzymać do kontroli drogowej samochód marki Hyundai. Za kierownicą siedziała kobieta, od której wyczuwalna była woń alkoholu. Badanie wskazało wynik blisko 1,5 promila w organizmie. Gdy potwierdziła się informacja, że kierująca jest nietrzeźwa, policjant poszedł do samochodu po kluczyki. To nie podobało się siedzącemu na fotelu pasażera mężczyźnie.
Mąż kierującej zaczął się awanturować i wyrwał kluczyki ze stacyjki. Podczas policyjnych czynności 62-latek zachowywał się agresywnie, obrażał i odpychał funkcjonariuszy. Chciał nawet uderzyć policjanta, ale został obezwładniony. Żona postanowiła wspomóc w poczynaniach 62-latka. Także znieważyła interweniujących policjantów. W rezultacie oboje zostali osadzeni w policyjnym areszcie. Kobiecie zatrzymano uprawnienia do kierowania, a pojazd trafił na policyjny parking.
W piątek policjanci pracowali na miejscu zdarzenia drogowego, do którego doszło przed godziną 15:00 na skrzyżowaniu ulic Tysiąclecia PP oraz Jana Pawła II we Włodawie. Na miejscu ustalono, że 61-letnia mieszkanka powiatu włodawskiego kierująca samochodem marki Toyota jadąc ulicą Kraszewskiego w kierunku ulicy Jana Pawła II, nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu dla poruszającego się ulicą Tysiąclecia PP volkswagena kierowanego przez 36-letnią mieszkankę powiatu chełmskiego.
Badanie na zawartość alkoholu wykazało, że kierowcy byli trzeźwi. Posiadali uprawnienia do kierowania. Z uwagi na uszkodzenia obu pojazdów policjanci zatrzymali dowody rejestracyjne. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym 61-latka została ukarana mandatem.
Wczoraj rano, policjanci operacyjni włodawskiej komendy monitorując sieć natrafili na filmik umieszczony na jednym z portali społecznościowych. Jego treść była zatrważająca. Grupa młodych osób złapała w sieć ptaka znajdującego się pod ścisłą ochroną, a następnie postanowiła go ugotować żywcem. Niezwłocznie policjanci przystąpili do ustalenia i zabezpieczenia wszystkich dowodów w sprawie. W chwili obecnej policja ustala czasookres zdarzenia i wykonujemy czynności związane z przesłuchaniem świadków.
W sprawę zamieszanych jest 9 osób nieletnich z powiatu włodawskiego. Nastolatkowie są w wieku od 14 do 16 lat. Sprawa trafi do Sądu Rejonowego we Włodawie III Wydziału Rodzinnego i Nieletnich. Za znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Taki sam wymiar kary grozi za zniszczenia w świecie zwierzęcym w znacznych rozmiarach.
Krajowa Mapa Zagrożeń cieszy się dużą popularnością wśród społeczeństwa. Policyjne narzędzie informatyczne służy do przekazywania informacji na temat różnego rodzaju zagrożeń. Każde zgłoszenie jest sprawdzane i weryfikowane przez Policję. Takim miejscem ostatnio zaznaczonym jako zagrożone przekraczaniem dozwolonej prędkości na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa jest miejscowość Macoszyn Duży.
To właśnie tam policjanci włodawskiej drogówki zatrzymali do kontroli 49-letnią mieszkankę gminy Sawin, która w terenie zabudowanym przekroczyła dozwoloną prędkość renaultem o 52 km/h. Przeprowadzony przez funkcjonariuszy pomiar wykazał, że kobieta jechała z prędkością 102 km/h na odcinku drogi, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Kierującemu za popełnione wykroczenie policjanci zatrzymali prawo jazdy.
Już w najbliższą niedzielę 7 kwietnia 2024 roku odbędą się wybory samorządowe, co stanowi ważne wydarzenie dla lokalnych społeczności. Jest to czas, kiedy nasz głos może wpłynąć na kształt naszej wspólnoty lokalnej na najbliższe lata. Dlatego też apelujemy do wszystkich mieszkańców, aby zastanowili się dobrze nad swoim wyborem.
Czy warto oddać głos na nauczycieli, resortowych emerytów czy obecnie piastujących urzędników? To pytanie, które warto sobie zadać.
Redakcja wlodawa.net miała okazję zapoznać się z większością wyborczych ulotek, w których kandydaci opisywali swoje zasługi i plany. Niektóre z tych tekstów mogą posłużyć jako materiał na ciekawy komediowy pamiętnik – z pewnością znajdziemy tam kilka perełek, które rozśmieszą czytelników. Ale czy to wystarczający powód, by oddać na nich nasz głos?
Najbardziej komiczną rzeczą są obietnice obecnie urzędujących urzędników, którzy w swoich ulotkach piszą, jak bardzo zamierzają ułatwić nam życie. Pytanie jednak pozostaje otwarte – co dotychczas zrobili w urzędach, że jeszcze się pchają na radnych? Czy ich dotychczasowa "praca" były rzeczywiście skierowane na poprawę życia mieszkańców, czy może raczej na promowanie własnych interesów?
Przed podjęciem decyzji warto dokładnie przeanalizować programy i zasługi poszczególnych kandydatów. Jakie mają doświadczenie? Jakie są ich dotychczasowe osiągnięcia? Jakie mają konkretnie plany na przyszłość? Pytania te są kluczowe, gdyż od naszego wyboru zależy nie tylko nasza lokalna społeczność, ale także nasze własne życie codzienne.
Wybory samorządowe to nie tylko obowiązek, ale także szansa na wprowadzenie pozytywnych zmian w naszym otoczeniu. Pamiętajmy, że to my mamy wpływ na kształt naszej wspólnoty lokalnej – nasz głos w lokalnych wyborach ma NAJWIĘKSZE znaczenie, więc korzystajmy z niej mądrze.
W poniedziałek, po godzinie 20:00 we Włodawie doszło do obywatelskiego zatrzymania nietrzeźwego kierującego samochodem marki Volkswagen. Z relacji świadka wynika, że 54-latek wjechał pod prąd na jednym ze skrzyżowań o ruchu okrężnym, czym spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym innym uczestnikom. Widząc to, 23-latek pojechał za kierowcą volkswagena, gdzie pod jednym z marketów dokonał jego ujęcia.
O tym, co się wydarzyło mężczyzna powiadomił dyżurnego Komendy Powiatowej Policji we Włodawie, który natychmiast na miejsce interwencji skierował patrol. 54-latek z gminy Wyryki chwiał się na nogach a jego mowa była bełkotliwa. Mieszkaniec gminy Wyryki odmówił poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Policjanci pobrali mu krew do badań, a pojazd z holowali na parking strzeżony. Teraz za swój czyn odpowie przed sądem. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej