Policjanci interweniowali wobec pijanego i agresywnego mężczyzny w jednym z lokali gastronomicznych w Okunince. Mundurowi doprowadzili awanturnika do włodawskiej komendy, bo nie chciał podać danych. Okazało się, że jest to 26-latek z Radzynia Podlaskiego, który jest poszukiwany i ma do odbycia pół roku kary więzienia.
W czwartek około godz.12:30 jeden z właścicieli lokali gastronomicznych w Okunince poprosił włodawską komendę o przeprowadzenie interwencji. Z relacji zgłaszającego wynikało, że nietrzeźwy klient zaczepia innych klientów i nie chce opuścić lokalu. Policjanci udali się na miejsce i potwierdzili zgłoszenie. Mężczyzna ubrany w same bokserki zaczepiał innych ludzi, był przy tym bardzo agresywny i wulgarny. Na dodatek nie chciał podać danych personalnych dla policjantów.
Mundurowi doprowadzili więc awanturnika do włodawskiej komendy, gdzie dyżurna ustaliła, że 26-latek z Radzynia Podlaskiego jest od ponad dwóch miesięcy osobą poszukiwaną. Mężczyzna ma na swoim koncie jazdę w stanie nietrzeźwości, za co teraz na pół roku trafi do więzienia.
Test, który ma sprawdzić, czy doszło do zakażenia patogenem, należy wykonać w odpowiednim czasie. Jeśli zostanie przeprowadzony wcześniej lub dużo później niż ten optymalny, otrzymamy niewiarygodny wynik. Warto przy tym pamiętać, że objawy COVID-19 to nie zawsze i nie tylko kaszel, gorączka i zmęczenie.
Prof. Włodzimierz Gut z Zakładu Wirusologii Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny zaznacza, że w każdej infekcji obowiązuje ta reguła: testujemy wtedy, kiedy mamy pewność, że otrzymamy wiarygodny wynik. - W przypadku koronawirusa SARS-CoV-2 jest to piąty, a jeszcze lepiej – szósty dzień od zakażenia – podkreśla ekspert.
A zatem należy prześledzić swoje kontakty i zastanowić się, kiedy mogło dojść do zakażenia i odliczyć pięć- sześć dni, zanim poddamy się testowi.
Objawy infekcji: co robić
Przy wszelkich infekcjach, którymi możemy zarażać innych, podstawową zasadą jest izolacja. Innymi słowy: nie należy kontaktować się w ogóle z innymi osobami, a jeśli to nie jest możliwe, bo są jeszcze domownicy, ograniczyć w miarę możliwości kontakty z nimi, często wietrzyć pomieszczenia i wzmocnić czynności higieniczne (mycie rąk wodą z mydłem, częste mycie powierzchni, które są dotykane).
Prof. Gut dodaje, że ponieważ jesteśmy obecnie w czasie pandemii, w razie objawów infekcji (jakiejkolwiek) warto ponadto rozważyć wykonanie testu na obecność koronawirusa. W tym celu lepiej skontaktować się telefonicznie ze swoim lekarzem lub SANEPID-em, by uzyskać pewność co do konkretnego dnia wykonania takiego testu. Trzeba też pamiętać, że choć przy rozwoju COVID-19 najczęściej występuje triada objawów: kaszel, gorączka i zmęczenie, nie oznacza to, że można mieć tę chorobę i zupełnie inne, albo dodatkowo inne symptomy.
Oto lista objawów COVID-19, jaką ułożyli naukowcy na podstawie zebranych danych z całego świata:
gorączka (83–99 proc. pacjentów z COVID-19) kaszel (59–82 proc.), zmęczenie (44–70) duszność (31–40 porc.), odkrztuszanie plwociny (28–33 proc.), bóle mięśni i stawów (11–35 proc,) bóle głowy (10-15 proc.), nieżyt nosa i ból gardła (14-15), krwioplucie (mniej niż 10 proc.) nudności, wymioty (5,8 proc.), biegunka (3,8-4,2 proc.).
Ponadto, w literaturze fachowej zwraca się uwagę na to, że część pacjentów z COVID-19 doświadczała utraty węchu i smaku, także przed wystąpieniem innych objawów tej choroby.
Justyna Wojteczek,
/ź/ zdrowie.pap.pl
Źródło: Zalecenia w COVID-19, wersja z kwietnia 2020, praca zbiorowa wydana przez Agencję Oceny Technologii Medycznej i Taryfikacji
Wczoraj dwie zaginione osoby w Okunince zostały szczęśliwie odnalezione. Jedna z nich to 13-latka z gm. Bychawa, która nie wróciła na noc po tym jak wyszła z siostrą na gofry. Druga to 34-latka z Chełma, która również nie wróciła, po tym jak przebywała w barze ze szwagierką. Policjanci podjęli intensywne czynności poszukiwawcze przy użyciu drona i psa służbowego. Ogłoszono też alarm dla całej jednostki.
Wczoraj włodawscy policjanci o godz. 13:00 przyjęli zawiadomienie o zaginięciu 13-latki z gm. Bychawa, która przyjechała z rodziną odpocząć do Okuninki. Z relacji matki wynikało, że nastolatka wczoraj wieczorem wyszła na gofry ze starszą siostrą, która wróciła około północy zostawiając 13-latkę ze znajomymi. Kiedy rano matka zorientowała się, że dziewczyna nie wróciła na noc do domu zaczęła szukać dziecka na własną rękę. Kiedy nie przyniosło to rezultatu powiadomiła Policję.
Funkcjonariusze rozpoczęli intensywne poszukiwania zaginionej 13-latki. Patrole zostały skierowane do sprawdzania wszystkich możliwych miejsc przebywania nastolatki. Policjanci sprawdzali m.in. plaże, ośrodki, lokale, linię brzegową jeziora. Został użyty dron z KWP Lublin oraz pies służbowy z KMP Chełm. Komendant Powiatowy Policji we Włodawie ogłosił alarm dla całej jednostki.
Na szczęście około godz. 14:00 policjanci zauważyli dziewczynę idącą chodnikiem od plaży. Dziewczyna nie potrzebowała pomocy medycznej i została przekazana matce.
Kolejne szczęśliwe zakończenie poszukiwań to odnaleziona 34-latka z Chełma. Zaginięcie kobiety zgłosił w nocy jej mąż. Kobieta nie wróciła po tym jak przebywała w piątek nad ranem ze swoją szwagierką w jednym z lokali nad Jez. Białym. Wszelkie próby kontaktu telefonicznego były bezskuteczne. Wczoraj około 14:00 została zauważona przez policjantów przy wjeździe do Okuninki. Jak ustalili policjanci 34-latka zagubiła się w lesie. Nie potrzebowała pomocy medycznej.
Z uwagi na okres wakacyjny policjanci apelują do rodziców i opiekunów o sprawowanie właściwej opieki nad swoimi pociechami. Szczególnie rodzice nastolatków powinni być czujni i zadbać o powroty swoich dzieci do domu o właściwej porze, zwrócenie uwagi na towarzystwo w którym dziecko przebywa oraz wszelkie niepokojące sygnały. Niech okres wakacyjny będzie okresem przyjemnym, ale i przede wszystkim bezpiecznym.
Włodawscy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami KAS zabezpieczyli oferowane dla klientów produkty z podrobionymi znakami towarowymi znanych marek. Mundurowi zabezpieczyli około 300 sztuk zabawek oraz ponad 2 100 sztuk bransoletek różnych firm. Produkty oferował 30 latek z Bydgoszczy.
Włodawscy policjanci zajmujący się zwalczaniem korupcji i przestępczością gospodarczą realizowali czynności wspólnie z funkcjonariuszami Krajowej Administracji Skarbowej z Białej Podlaskiej. Mundurowi weryfikowali posiadane informacje dotyczące wprowadzania do obrotu artykułów z podrobionymi znakami towarowymi znanych marek.
W efekcie działań funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 300 sztuk zabawek oraz ponad 2100 sztuk bransoletek oferowanych w zamian za kupony lojalnościowe w jednym z salonów gier w Okunince. Za to przestępstwo grozi do 2 lat więzienia. Policjanci prowadzą dalsze czynności w tej sprawie. Ustalają pokrzywdzonych i wartość strat powstałych w wyniku tej działalności.
24 lipca 1919 roku powołano Policję Państwową, aby stała na straży bezpieczeństwa i porządku publicznego. Na pamiątkę tego wydarzenia co roku obchodzone jest Święto Policji. W piątek policjanci włodawskiej komendy obchodzili swoje święto.
Obchody święta Policji we Włodawie rozpoczęły się o godz. 10:00 od mszy świętej w kościele pw. św. Ludwika we Włodawie w intencji policjantów, pracowników, emerytów i ich rodzin. Następnie w sali konferencyjnej Komendy Powiatowej Policji we Włodawie odbyła się uroczysta zbiórka z okazji Święta Policji. Tegoroczne obchody Święta Policji, ze względu na konieczność zachowania reżimu sanitarnego, miały skromniejszy niż dotychczas charakter.
[wp_ad_camp_4] W dalszej części uroczystości Komendant Powiatowy Policji we Włodawie mł. insp. Tomasz Patra wspólnie z I Zastępcą mł. insp. Krzysztofem Tatysem wręczył policjantom akty mianowania na wyższe stopnie policyjne. W tym roku mianowanie na wyższy stopień służbowy otrzymało 29 policjantów.
Komendant Powiatowy Policji we Włodawie gratulował wszystkim awansowanym policjantom, podziękował im za ogromny trud, zaangażowanie w codzienną służbę i pomoc niesioną mieszkańcom powiatu włodawskiego.
Przez blisko 10 km policjanci włodawskiej drogówki prowadzili pościg za kierowcą golfa, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Po zatrzymaniu okazało się, że 27-latek z Chełma ma w organizmie 1,5 promila, kierował autem bez wymaganych uprawnień, a na dodatek posiadał narkotyki. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Wczoraj ok. godz. 8:30 w m. Macoszyn Duży kierowca VW Golfa nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Policjanci Ruchu Drogowego prowadzili pościg za 27-latkiem z Chełma przez blisko 10 km. W końcu mężczyzna dojeżdżając do Okuninki zjechał na pobocze i zatrzymał auto. Badanie alkomatem przeprowadzone przez mundurowych wykazało, że miał w organizmie prawie 1,5 promila. Na dodatek policjanci ustalili, że nie posiada uprawnień do kierowania, a w pojeździe posiadał kilka gramów marihuany.
Policjanci zatrzymali mężczyznę, który zachowywał się bardzo agresywnie. 27-latek odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości, bez uprawnień, posiadanie narkotyków i ucieczkę przed policjantmi. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Podczas tegorocznych wakacji – ze względu na zagrożenie związane z koronawirusem – większość rodzimych turystów zdecyduje się na spędzenie urlopu w Polsce. Oznacza to, że popularnością będą cieszyć się nie tylko największe kurorty, ale także mniej znane miejscowości. Jednak bez względu na to, którą opcję wybierzemy, podczas wypoczynku należy pamiętać o podstawowych zasadach obcowania z przyrodą. Tak, by w jak najmniejszym stopniu zakłócać funkcjonowanie środowiska naturalnego.
Polacy w 2020 r. w znacznej większości wybiorą wakacje w kraju. Z przeprowadzonego przez CBOS sondażu „Letnie wyjazdy wypoczynkowe w czasach pandemii” wynika, że na urlop nad Wisłą zdecyduje się 80 proc. osób wybierających się na wczasy.
To może oznaczać, że nie tylko nadmorskie, mazurskie czy górskie kurorty będą od lipca do września cieszyły się dużym zainteresowaniem, ale także mniejsze ośrodki, zlokalizowane w różnych częściach kraju. Zgodnie z badaniem, co najmniej dwudniowy wypad planuje 42 proc. respondentów, 8 proc. nie ma zdania, a 50 proc. zadeklarowało, że w tym roku zostanie w domu.
Przyroda w zagrożeniu
Wzmożony ruch turystyczny w kraju może być niebezpieczny dla lokalnych ekosystemów. Zwłaszcza że nie zawsze wypoczywający w odpowiedni sposób dbają o miejsce, w którym spędzają czas. Zaśmiecone plaże czy lasy to niestety dość powszechne zjawisko.
Większa niż na co dzień liczba ludzi na danym obszarze oznacza intensywniejszą produkcję odpadów komunalnych. O ile popularniejsze miasta są zazwyczaj przygotowane na taką sytuację, dla mniejszych miejscowości może być ona niemałym zaskoczeniem. Inną sprawą jest to, że nadal dla części osób posprzątanie po sobie to duży problem.
Jak wskazuje WWF Polska, aż 56 proc. odpadów na nadbałtyckich plażach to tworzywa sztuczne. Tego rodzaju wyroby, np. plastikowe torby, pozostawione na brzegu z łatwością, niesione przez wiatr, mogą dostać się do wody.
Stamtąd z kolei trafiają one do organizmów zwierząt, m.in. będących pod ochroną fok szarych. Tak samo wielkim zagrożeniem są śmieci w lasach.
Do pozostawionych w przyrodzie butelek (zarówno plastikowych, jak i szklanych) mogą dostać się zwierzęta – owady, małe gryzonie czy jaszczurki. Eksperci podkreślają, że w takiej sytuacji ich znaczna część nie będzie potrafiła wydostać się z pułapki.
Obecna stawka opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w granicach działania Międzygminnego Związku Celowego w skład którego wchodzą takie gminy jak Hanna, Hańsk, Podedwórze, Sławatycze, Sosnówka, Stary Brus, miasto Włodawa, wynosi 13 zł od osoby.
Jako metodę ustalenia opłaty przyjęto, tak jak dotychczas, iloczyn liczby mieszkańców zamieszkujących daną nieruchomość oraz wysokość stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, która wynosić będzie odpowiednio:
I tak od dnia 1 sierpnia 2020 r. zaczną obowiązywać nowa stawka, czyli:
– 18,00 zł – miesięcznie za jedną osobę zamieszkującą daną nieruchomość, jeżeli odpady komunalne zbierane są w sposób selektywny,
– 36,00 zł – miesięcznie za jedną osobę zamieszkującą daną nieruchomość, jeżeli właściciel nieruchomości nie wypełnia obowiązku zbierania odpadów komunalnych w sposób selektywny - czyli nie segregujący odpadów komunalnych/śmieci - lub też źle je segreguje zapłacą karę 36 zł od osoby.
Stawki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi, odbieranymi od właścicieli nieruchomości niezamieszkałych, na których powstają odpady komunalne przedstawiają się następująco:
1) za worek o pojemności 120 L – w wysokości 15,00 zł,
2) za pojemnik o pojemności 120 L – w wysokości 6,30 zł,
3) za pojemnik o pojemności 240 L – w wysokości 12,60 zł,
4) za pojemnik o pojemności 1100 L – w wysokości 58,20 zł,
5) za pojemnik KP 7 o pojemności 7 m3 – w wysokości 370,00 zł,
Właściciele nieruchomości niezamieszkałych zobowiązani są ponosić opłatę od pojemnika. Ci, którzy nie wypełniają obowiązku zbierania odpadów komunalnych w sposób selektywny poniosą następujące koszty:
1) za worek o pojemności do 120 L – w wysokości 30,00 zł,
2) za pojemnik o pojemności do 120 L – w wysokości 12,60 zł,
3) za pojemnik o pojemności 240 L – w wysokości 25,20 zł,
4) za pojemnik o pojemności 1100 L – w wysokości 116,40 zł,
5) za pojemnik KP 7 o pojemności 7 m3 – w wysokości 740,00 zł,
Właściciele nieruchomości, na których znajdują się domki letniskowe i nieruchomości wykorzystywane na cele rekreacyjno-wypoczynkowe, od nowego roku (01.01.2021 r.) poniosą ryczałtową stawkę opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi – zbieranymi selektywnie – w wysokości 150,00 zł rocznie od jednej nieruchomości. W przypadku braku właściwej segregacji stawka opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi będzie wynosić 300,00 zł rocznie od jednej nieruchomości.
Uchwała wejdzie w życie z dniem 1 sierpnia 2020 r., zatem nowa stawka zacznie obowiązywać od miesiąca sierpnia br. Zmiana stawki opłaty nie wiąże się z koniecznością składania nowej deklaracji przez właścicieli nieruchomości, bowiem każdy właściciel nieruchomości położonej na terenie działania Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie otrzyma zawiadomienie o aktualnej wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.
Wszelkie inne zmiany danych należy zgłaszać w terminie do 10 dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym nastąpiła zmiana (np. zmiana ilości osób zamieszkujących daną nieruchomość związaną z narodzinami, zgonem, zmianą miejsca zamieszkania). Do złożenia nowej deklaracji o opłatach za odpady zobowiązani są tylko właściciele nieruchomości jednorodzinnych, którzy chcą skorzystać z częściowego zwolnienia z opłaty poprzez zgłoszenie posiadania kompostownika.
Podczas posiedzenia Zgromadzenia został uchwalony nowy wzór deklaracji o symbolu D-O(7). Od dnia 1 sierpnia 2020 roku właściciele nieruchomości zamieszkałych w zabudowie jednorodzinnej, wyposażonych w przydomowe kompostowniki mogą zgłaszać się do siedziby biura Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie, przy ul. Żołnierzy WiN 22 (pokój nr 13) oraz Urzędów Gmin należących do MZC. Celem złożenia nowej deklaracji D-O(7) i skorzystać z częściowego zwolnienia z opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w wysokości 2 zł od każdej osoby zamieszkującej daną nieruchomość z tytułu posiadania kompostownika i kompostowania bioodpadów. W przypadku skorzystania ze zwolnienia i kompostowania bioodpadów właściciel nieruchomości nie musi posiadać brązowego pojemnika przeznaczonego na bioodpady.
Mieszkańcy miasta dziwią się i mówią, że miasto ma możliwości samodzielnego zbieranie odpadów przez Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej we Włodawie, ma sprzęt ma ludzi. W rozmowach na temat śmieci mieszkańcy zadają pytania, "czy ten cały Międzygminny Związek Celowy nie powstał tylko po to aby tworzyć sztuczne etaty dla znajomych królika?" I kolegów partyjnych z regionu, o których pisaliśmy Włodawa: Na bezrybiu i rak ryba we włodawskim MPGKu.
W dniu 03.07.2020 r. nad Jeziorem Białym w Okunince, pow. Włodawski, żołnierze 2. Hrubieszowskiego Pułku Rozpoznawczego szkolili się w zakresie postępowania w przypadku zaistnienia sytuacji awaryjnych oraz praktycznego wykonywania skoków ze śmigłowców Mi-24 i Mi-2.
W manewrach brały udział także zastępy z KP PSP we Włodawie oraz jednostki OSP z terenu powiatu, które zostały przed ćwiczeniami przeszkolone przez żołnierzy w zakresie postępowania ze spadochroniarzami w wodzie.
Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca ćwiczeń oraz na zabezpieczeniu skoków spadochronowych do jeziora przy pomocy łodzi motorowych.
W czasie działań doszło również do dwóch zdarzeń. Podczas wykonywania skoków spadochronowych, dwóch skoczków w wyniku powiewu wiatru zawisło na drzewach. Działania zastępów polegały na sprawieniu drabin, następnie przy asekuracji linkami ratowniczymi sprowadzono ich bezpiecznie na ląd.
tekst: st. kpt. Chomik Wojciech zdjęcia: st. ogn. Borkowski Wojciech
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej