Bardzo ciekawy artykuł z dnia 1 sierpnia 1924 roku, który ukazał się w numerze 14 Ziemi Włodawskiej. Jak sami wydawcy o sobie wówczas pisali, pismo było organem samorządowo-społecznym wydawanym na terenie powiatu włodawskiego.
Artykuł, który przytaczamy niżej dotyczy rzekomego prześladowań mniejszości mieszkającej w powiecie włodawskim. Z perspektywy czasu widzimy, że historia kołem się toczy. Z artykułu Ziemi Włodawskiej dowiadujemy się, że nie wszyscy mieszkańcy przedwojennego powiatu włodawskiego, jak to jest dziś opisywane chcieli i żyli zgodnie. Włodawska gazeta z 1924 roku opisuje przypadek prawosławnego kowal / zapewne pochodzenie rusińskie aka ukraińskie / który miał dużo pracy i w święta katolickie czyli polskie dzwonił młotem na mszę o kowadło :) To widocznie nie spodobało się Polakom, a może Żydom, ktoś i sprawę zgłosił na Policję. Kowal odwiedził policjant i jak opisuje gazeta, po rozmowie z nim odjechał dojechał do dalszych działań służbowych.
Jednak sprawa na tym się nie nie skończyła - bo oto sprawie policyjnej interwencji w kuźni pod Włodawą i na polu w Stulnie interweniował - poseł na Sejm II RP 1919-27 Stefan Makówka ukraiński działacz "Ridnej Chaty" i Sel-Rob – ukraińska rewolucyjna chłopska partia polityczna, działająca w okresie II Rzeczypospolitej.*
Z igły — widły
Poseł Makówka wniósł interpelacja sejmowa że w drugi dzień Wielkiejnocy konny oddział policji we wsi Stulno gminy Sobibór spędzał nahajem ludność prawosławna od pracy z pola, aby nie pracowała w polskie święta. O tem spędzaniu pisało również „Nasze Zytja”.
Starostwo otrzymawszy taką interpretację, zarządzi dochodzenia. I jakżeż w świetle owych dochodzi ów ucisk prawosławnej ludności przez polski rząd wygląda?
W drugi dzień Wielkiejnocy był z Włodawy wysłany służbowo policjant, który przejeżdżając obok kuźni, ujrzał w niej pracującego kowala i zapytał go, dlaczego tenże pracuje, skoro jest święto. Kowal odpowiedział, że jest prawosławnym i oświadczył, że na podwójne świętowanie brak czasu. Kowal odpowiedział, policjant pojechał i na tem się cała historia skończyła, ale ta ciekawość policjanta wystarczyła p. Makówce do wniesienia interpelacji na temat ucisku ludności prawosławnej na ziemiach Podlasia. Za cała historja nieprawdziwa, to mniejsza, ale chodzi o to, aby zagranica z interpelacji ogłoszonych dowiadywała się, jak ludność prawosławna jest w Polsce uciskaną.
Już wkrótce kolejna edycja włodawskich Bibliotecznych Spotkań Regionalnych – cyklicznego wydarzenia edukacyjno-kulturalnego, popularyzującego wiedzę o historii, tradycji, kulturze, walorach przyrodniczych i krajoznawczych Ziemi Włodawskiej i Lubelskiej oraz sąsiadujących z nią regionów geograficznych. Tegoroczną XIX edycję, w związku z ustanowieniem przez Sejm RP roku 2020 Rokiem Bitwy Warszawskiej organizatorzy dedykują tej właśnie, jednej z najważniejszych bitew w historii świata, zwanej Cudem nad Wisłą.
Inauguracja – Burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński, Dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej we Włodawie Dorota Redde-Sawczuk,
Bitwa Warszawska – prezentacja multimedialna uczestników Ośrodka Szkolenia i Wychowania OHP 3-3 we Włodawie przygotowana pod kierunkiem wychowawcy Bogusława Jaworskiego,
Rola rzeki Bug w działaniach wojennych 1920 roku – Grzegorz Antoszek,
Działania edukacyjne Muzeum – Zespołu Synagogalnego we Włodawie upamiętniające 1920 rok na Ziemi Włodawskiej – Agnieszka Ignatiuk,
Grzegorz Antoszek – historyk, absolwent UMCS w Lublinie. Pracę magisterską pod tytułem „Lubelszczyzna 1944. Wyzwolenie czy druga niewola?” jako pierwszy w Polsce (a zapewne i na świecie) obronił rekonstrukcją historyczną, odtwarzając walki niemiecko-radzieckie i operację „Burza” Armii Krajowej na Lubelszczyźnie w lecie 1944 roku. Pasjonat broni pancernej i uzbrojenia strzeleckiego. Hobbystycznie zajmuje się rekonstrukcją historyczną XX wieku oraz fotografią rekonstrukcyjną w autorskim projekcie „Moldaw Reenacting Photography”. Związany z redakcją portalu Historia.org.pl oraz Zamojskim Stowarzyszeniem Kulturalnym „Czerwony Smok”, autor licznych artykułów, redaktor i korektor książek o tematyce historycznej, edukator, działacz kulturalny, recenzent literacki. Od roku 2020 prowadzi portal recenzencki GoodBuk.pl.
Agnieszka Ignatiuk – absolwentka kierunku Historia na UMCS w Lublinie, obecnie słuchaczka studiów podyplomowych o kierunku Muzealnictwo na Uniwersytecie Warszawskim, naukę kontynuuje też w Instytucie Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk na kierunku Studia Polsko-Żydowskie. Jej zainteresowania skupiają się wokół historii związanej z II wojną światową na Ziemi Włodawskiej oraz społeczności Żydowskiej, która niegdyś tworzyła włodawski sztetl. Od 2015 r. zawodowo związana z Muzeum – Zespołem Synagogalnym we Włodawie, na potrzeby którego opracowuje katalogi i projekty multimedialne, autorka wystaw czasowych, koordynatorka projektów historycznych.
Bogusław Jaworski – wieloletni pracownik Ochotniczych Hufców Pracy – Ośrodka Szkolenia i Wychowania we Włodawie. Edukator, animator wielu działań i wydarzeń edukacyjno-kulturalnych w placówce. Pasjonat historii wzbudzający w podopiecznych poczucie dumy bycia kimś wyjątkowym poprzez rozbudzanie wyobraźni oraz emocji, które pozwalają im utożsamiać się z historycznymi bohaterami – podziwiać ich bądź im współczuć. Niewątpliwy wzór i autorytet dla młodzieży, z którą realizuje różnorodne projekty historyczno-edukacyjne.
Piotr Kacprzak – zastępca dyrektora ds. gospodarki leśnej Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu. Pasjonat historii i regionu, w szczególności poznawania i dokumentowania historii lasów i leśnictwa w zasięgu RDLP w Radomiu. Inspirator przedsięwzięć upowszechniających wiedzę o działalności oraz kształtowania wizerunku Lasów Państwowych, promocji wielofunkcyjnej, zrównoważonej gospodarki leśnej i edukacji w zakresie wiedzy o środowisku leśnym. Autor lub współautor wielu publikacji i opracowań o tematyce leśnej, historycznej i regionalnej. Aktywny działacz wielu stowarzyszeń i organizacji, w tym Polskiego Towarzystwa Leśnego i Ligi Ochrony Przyrody. Inicjator utrwalania znaczących wydarzeń historyczno-regionalnych oraz postaci z nimi związanymi w formie wznoszenia pomników, obelisków, czy uroczystości odsłonięcia tablic pamiątkowych. W dowód uznania dla bogatej i ponadprzeciętnej działalności zawodowej, społecznej oraz dorobku publikacyjnego wyróżniony licznymi odznaczeniami i medalami, w 2019 r. uhonorowany Dębową Statuetką i Tytułem „Leśnika Roku 2018” w plebiscycie „Przeglądu Leśniczego”.
Alicja Karpiuk – absolwentka I Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki we Włodawie oraz Szkoły Muzycznej I stopnia we Włodawie w klasie fletu poprzecznego. Laureatka licznych konkursów muzycznych i wokalnych o zasięgu powiatowym, wojewódzkim oraz ogólnopolskich, m. in.: Scena Młodych, Wygraj Sukces, Diamenty Lublina, Konkurs Piosenki Rozrywkowo – Jazzowej, Przegląd Poezji Śpiewanej. Muzyka towarzyszy jej od zawsze, to jej największa pasja, z którą chce związać swoją przyszłość. Od najmłodszych lat aktywnie uczestniczy w życiu lokalnego środowiska artystycznego, zaangażowana w realizację wielu projektów kulturalno-edukacyjnych. Obecnie studentka II roku hispanistyki na Wydziale Humanistycznym KUL oraz I roku kierunku Jazz i muzyka estradowa o specjalności wokalistyka jazzowa na Wydziale Artystycznym UMCS w Lublinie.
Marcin Obuchowski – absolwent Wydziału Artystycznego w zakresie sztuki muzycznej UMCS w Lublinie. Multiinstrumentalista, wokalista, dyrygent, kompozytor, aranżer, pasjonat poezji śpiewanej. Zawodowo związany z Włodawskim Domem Kultury – instruktor gry na instrumentach i wokalu, założyciel i kierownik artystyczny Chóru Ziemi Włodawskiej „Vlodaviensis”. Współpracuje z licznymi zespołami i instytucjami w całej Polsce. Autor ponad 150 utworów i aranżacji na różne składy wokalne i instrumentalne. W ostatnim zyskał rozgłos jako kompozytor dużych form muzycznych. Kantata „W kalejdoskopie wspomnień” do tekstów lokalnych poetów z grupy poetyckiej „Nadbużańska Fraza” (Stowarzyszenie Twórców Kultury Nadbużańskiej im. J. Kalinowskiego we Włodawie), oratorium „Miłość mi wszystko wyjaśniła” oraz „Tryptyk Rzymski” do słów Jana Pawła II zagościły w programach XXX Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego – Stalowa Wola – Rozwadów 2020, XXIV Międzynarodowego Festiwalu Organowego Lublin-Czuby 2020, XXI Festiwalu Trzech Kultur we Włodawie, IV Międzynarodowego Trójstyku literackiego Włodawa 2020.
Adam Panasiuk – z wykształcenia prawnik i politolog, z zamiłowania regionalista. Pasjonat popularyzacji idei małych ojczyzn, edukator w zakresie upowszechnianiem historii lokalnej wśród młodzieży i dorosłych mieszkańców gminy Urszulin, inicjator kultywowania świątecznych obyczajów i obrzędów wywodzących się z tradycji religijnej i świeckiej oraz porządkowania miejsc pamięci; cmentarzy i pomników. Autor książek opisujących historię miejscowości gminy Urszulin oraz współautor monografii strażackiej gminy Urszulin. Laureat konkursu FDPA „Polska wieś – dziedzictwo i przyszłość” (2011) za monografię „Wereszczyn. Śladami zapomnianej historii”. Założyciel kwartalnika „Z Życia Polesia”, a obecnie przewodniczący Rady Programowej kwartalnika społeczno-kulturalnego „Wschód”. Twórca portalu historia.urszulina.net, na którym prezentuje monografie wsi gminy Urszulin, jak również bogatą kolekcję zdjęć archiwalnych, m. in. ze zbiorów potomków dawnych mieszkańców gminy Urszulin rozsianych po świecie (Niemcy, Kanada, USA, Izrael, Rosja), dokumentujących życie codzienne, uroczystości, obyczaje ludowe mieszkańców gminy i okolic na przestrzeni ostatnich 100 lat.
Mieczysław Tokarski – pasjonat lokalnej historii, regionalista, kolekcjoner, filatelista, przewodnik turystyczny, instruktor krajoznawstwa PTTK, zasłużony działacz Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego – założyciel i pierwszy prezes (do dnia dzisiejszego) utworzonego w 1973 r. Oddziału Włodawskiego. Organizator edukacyjnych rajdów, spływów i wycieczek historyczno-krajoznawczych po Ziemi Włodawskiej, Chełmskiej i Polesiu Lubelskim. Autor i współautor licznych artykułów oraz publikacji, współorganizator i prelegent sesji historycznych oraz wystaw edukacyjnych. Wyróżniony licznymi odznaczeniami i medalami. W 2018 r. w uznaniu za wkład i zaangażowanie w rozwój Włodawy i pracę na rzecz lokalnej społeczności uhonorowany przez Radę Miejską i Burmistrza Włodawy godnością „Primus civis urbis Vlodaviae” – Pierwszy Obywatel Miasta Włodawa.
Organizatorzy: Burmistrz Włodawy, Miejska Biblioteka Publiczna we Włodawie, Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Włodawskiej, Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze Oddział Włodawa
Współorganizatorzy: Powiat Włodawski, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Radomiu, Nadleśnictwo Włodawa, Włodawski Dom Kultury, Muzeum-Zespół Synagogalny we Włodawie, Ośrodek Szkolenia i Wychowania OHP 3-3 we Włodawie, Oddział Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich we Włodawie.
Koordynatorzy: Edyta Pietrzak (MBP Włodawa), Mieczysław Tokarski (PTTK Oddział Włodawa) Małgorzata Zińczuk (TPZW/MBP Włodawa)
/ź/ wlodawa.eu
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Tuż przed Narodowym Świętem Niepodległości burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński razem z harcerzami oraz pracownikami Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i włodawskiego ratusza, udekorował włodawskie pomniki biało – czerwonymi chryzantemami.
Włodawskie biuro Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przekazał miastu Włodawa pół tysiąca chryzantem, odkupionych od przedsiębiorców z Włodawy i okolic w związku z walką rządu Mateusza Morwiackiego z wirusem Covid-19.
- Przekazane przez włodawskie biuro Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa biało-czerwone chryzantemy ustawiliśmy przy pomnikach na terenie miasta. Dziękuję harcerzom, pracownikom MPGK wraz z Panem prezesem Hubertem Radkiewiczem na czele oraz pracownikom ratusza za udział w tej szczytnej akcji.
Dzięki temu miejsca pamięci w naszym mieście prezentowały się przepięknie w czasie Narodowego Święta Niepodległości. Pozostałe kwiaty ozdobiły miejskie place i skwery – mówi W. Muszyński.
[wp_ad_camp_4] Tegoroczne obchody Narodowego Święta Niepodległości miały skromny charakter. Uroczystości rozpoczęły się Mszą św. w intencji Ojczyzny w kościele pw. NSJ we Włodawie. Następnie pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki, rozpoczęto tradycyjne składania wieńców i kwiatów Pierwszy złożył wieniec starosta włodawski Andrzej Romańczuk.
Burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński w towarzystwie Poseł Moniki Pawłowskiej ( Lewica/Wiosna ) oraz Przewodniczącej Rady Miejskiej we Włodawie Pani Joanna Szczepańska złożyli w imieniu mieszkańców miasta kwiaty.
/ź/ powiatwlodawski.pl, wlodawa.eu, sp8nth
tv.wlodawa.net/masz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
17 września, pod pomnikiem ku chwale żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza w Wytycznie, z udziałem Pary Prezydenckiej odbyły się uroczystości 81. rocznicy sowieckiej napaści na Polskę. Gospodarzem obchodów był Komendant Główny Straży Granicznej gen. dyw. SG Tomasz Praga. W uroczystościach wzięła udział Para Prezydencka, Pan Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser–Duda. Policję reprezentowali: Zastępca Komendanta Głównego Policji nadinspektor Tomasz Szymański oraz Komendant Wojewódzki Policji w Lublinie inspektor Artur Bielecki.
Obchody rocznicy upamiętniały ofiary sowieckiej agresji z przełomu września i października 1939 roku. Miejscem uroczystości był Cmentarz Wojenny żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, którzy pod Wytycznem stanęli do heroicznego boju przeciw wkraczającym od wschodu sowietom. Obchody rozpoczęły się o godz. 13:00 wystawieniem warty honorowej na cmentarzu przy Kopcu Chwały oraz uroczystym meldunkiem złożonym prezydentowi Andrzejowi Dudzie.
– Tu, pod Wytycznem, żołnierze Zgrupowania KOP stawili heroiczny opór oddziałom sowieckim. Mówię o tym z wielką dumą, bo nasza formacja czuje się spadkobiercą chlubnych tradycji Korpusu Ochrony Pogranicza. Świadczą o tym między innymi historyczne mundury, w których występuje dziś kompania reprezentacyjna Straży Granicznej - powiedział Komendant Główny SG gen. dyw. SG Tomasz Praga witając Parę Prezydencką i zaproszonych gości.
– Patriotycznym obowiązkiem dziś żyjących, naszym obowiązkiem, jest pamiętać o bohaterach tamtego września. Tradycja i historia są ważnym elementem budowania naszej narodowej tożsamości. – Mówiło się, że Korpus Ochrony Pogranicza był formacją elitarną.
W tamtych dniach żołnierze KOP pokazali, że jest to prawda - powiedział podczas uroczystości Prezydent RP Andrzej Duda. – Dzięki ich męstwu i ich krwi tutaj przelanej, będziemy jako naród istnieli wiecznie. Dziękuję współczesnej Straży Granicznej, że pamiętacie o tamtych bohaterach.
[wp_ad_camp_4] Po apelu poległych odmówiona została modlitwa ekumeniczna. Następnie delegacje złożyły wieńce na cmentarzu wojennym obok kopca chwały KOP. W imieniu władz samorządowych wieniec złożyli – A. Romańczuk, Romuld Pryll, Marian Kupisz, Tomasz Antoniuk i Piotr Kamela.
Uroczystość zakończył koncert Orkiestry Reprezentacyjnej Straży Granicznej oraz defilada Kompanii Reprezentacyjnej Straży Granicznej, występującej w mundurach wzorowanych na umundurowaniu formacji granicznych II RP. W defiladzie uczestniczyła też grupa rekonstrukcyjna kawalerii KOP.
– Podczas bitwy pod Wytycznem, na przełomie września i października 1939 r., Zgrupowanie żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, dowodzone przez generała Wilhelma Orlik-Rückemanna, stawiło opór wkraczającym od wschodu oddziałom sowieckim. Bitwa ta była ostatnim akcentem obrony polskich kresów wschodnich, a zarazem ostatnim starciem regularnego Wojska Polskiego z wojskiem sowieckim.
Organizatorem obchodów rocznicy jest Straż Graniczna, a partnerem Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Lublinie.
(15 sierpnia) Samorządowcy włodawscy wraz ze strażakami – ochotnikami oddali cześć żołnierzom polskim, którzy polegli w sierpniu 1920 r. w walce z bolszewikami.
Starosta włodawski – Andrzej Romańczuk, wójt gminy Urszulin – Tomasz Antoniuk, Tomasz Korzeniewski – wicestarosta włodawski, Romuald Pryll – przewodniczący Rady Powiatu we Włodawie i Piotr Kamela – przewodniczący Rady Gminy w Urszulinie wraz ze strażakami – ochotnikami oddali cześć żołnierzom polskim, którzy polegli w sierpniu 1920 r. w walce z bolszewikami. Złożyli wiązanki kwiatów pod pomnikami w Andrzejowie i Wereszczynie (gmina Urszulin).
Mało kto wie, że Cud nad Wisła rozegrał się nie tylko na przedpolach Warszawy, ale i na ziemi włodawskiej. W powiecie włodawskim jest co najmniej kilka miejsc, gdzie są pochowani żołnierze polscy polegli podczas sierpniowej ofensywy znad Wieprza.
W Andrzejowie tuż przy drodze z Urszulina do Sawina jest pomnik z płytą z napisem – W mogile tej spoczywają: polski oficer i jego żołnierz polegli w wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 r. Panie Boże przyjmij ich do swojego Królestwa, Urszulin 2001 r.
Z kolei na zabytkowym cmentarzu w Wereszczynie jest zbiorowy grób z tablicą o następującej treści – Tu spoczywa ośmiu żołnierzy Wojska Polskiego. Polegli w obronie Ojczyzny dnia 15 sierpnia 1920 roku walcząc z bolszewikami w potyczce pod Andrzejowem. Cześć ich pamięci.
Na obu tych mogiłach kwiaty złożyli i zapalili symboliczne znicze włodawscy samorządowcy wraz ze strażakami ochotnikami z Urszulina. Historię Cudu nad Wisłą w powiecie włodawskim przybliżył obecnym na cmentarzu w Wereszczynie znany regionalista i pasjonat historii lokalnej – Adam Panasiuk, jednocześnie członek Zarządu Powiatu we Włodawie.
– Mogiła w Wereszczynie jest o tyle wyjątkowa, że powstała już w 1921 r., a jej jedynym elementem pochodzącym sprzed stu lat jest symboliczny krzyż zrobiony z łusek znalezionych na miejscu bitwy pod Andrzejowem - mówił A. Panasiuk.
/ź/ powiatwlodawski.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Nadleśnictwo Włodawa w „ECHU LEŚNYM” 2/2018 wspominamy leśników. Przed nami uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny. W tych dniach zapalimy znicze na grobach najbliższych, pamiętając także o tych, o których - z różnych powodów - nikt nie pamięta.
Znicze zapłoną również na mogiłach leśników Oddając do Państwa rąk kolejny numer „Echa Leśnego”, chcemy przypomnieć sylwetki pracowników Lasów Państwowych z siedmiu północnych nadleśnictw lubelskiej dyrekcji LP. Byli pasjonatami swojej pracy w leśnictwie, traktując ją jako służbę, choć często przyszło im mierzyć się z trudną rzeczywistością czasów, w jakich żyli. Ze względu na szczupłość łamów „dodatku leśnego” trudno wspomnieć o wszystkich.
[wp_ad_camp_4]
Niech to jednak będzie zachętą do zatrzymania się przy mogiłach leśników rozsianych na Lubelszczyźnie i Mazowszu, przywołania ich w swojej pamięci i modlitwie. W numerze piszemy także o tym, w jaki sposób m.in. leśnicy z Lubelszczyzny ocalili pamięć o prezydentach RP, którzy zginęli w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem, w drodze na uroczystości związane z 71 rocznicą zbrodni katyńskiej.
W „Echu Leśnym”, dodatku do tygodnika regionalnego „Echo Katolickie”, prezentowane są różne wymiary pracy północnych nadleśnictwa RDLP w Lublinie: Białej Podlaskiej, Radzynia Podlaskiego, Chotyłowa, Międzyrzeca, Parczewa, Sarnak i Włodawy. Ukazuje się w nakładzie 12 tys. egzemplarzy
Grupa badaczy historii skupiona wokół „Ocalić od Zapomnienia”, natrafiła na nieśmiertelnik żołnierza Wojska Polskiego z okresu II Wojny Światowej. Badacze podejrzewają, że właściciel nieśmiertelnika pochodził z terenów byłego powiatu włodawskiego i uczestniczył w Wojnie Obronnej 1939 roku.
Nieśmiertelnik należał do żołnierza Wojska Polskiego o nazwisku Jan Zielincki, Zielińcki, Zieliński urodzonego w 1912 roku, wyznanie prawosławne, Wojskowa Komenda Uzupełnień Biała Podlaska, nr żołnierza 786, litera W na nieśmiertelniku oznacza, że pochodził z powiatu Włodawa.
[wp_ad_camp_4]
Badacze poszukują krewnych ś.p. Pana Jana Zieli??kiego poległego we wrześniu 1939 roku w okolicach miasta Równe obecnie Ukraina.
Granice powiatu Włodawa, mapa administracyjna II RP 1933 r.
Poszukiwacze będą wdzięczni również za wszelkie informacji o „wszystkich Janach Zielinckich (Zielińskich), którzy we wrześniu 1939 zostali wciągnięci w wir wojny, a pochodzili z terenu byłego powiatu włodawskiego”.
W dniu 3. czerwca w Mościcach Dolnych w gminie Sławatycze odbyły się uroczystości związane z 90. rocznicą wizyty prezydenta II RP Ignacego Mościckiego w dawnych nadbużańskich olęderskich koloniach (wsiach) Nejdorf i Nejbrow.
Choć sama wizyta miała miejsce w dniu 30. czerwca 1928 roku – wg relacji tygodnika „Polesie” nr 1 z dnia 1 sierpnia 1928 roku – to uroczystości i imprezy towarzyszące obchodom tejże rocznicy odbyły się w dniu kojarzonym z lokowaniem tychże kolonii, podobnie jak ubiegłoroczne obchody czterechsetnej rocznicy osadzenia pierwszej grupy olędrów przybyłych z Prus Królewskich i wydaniu przywileju lokacyjnego przez hrabiego Rafała Leszczyńskiego w dniu 3 czerwca 1617 roku we Włodawie.
[wp_ad_camp_4]
Postanowienia zawarte w treści powyższego przywileju były kilkakrotnie aprobowane (akceptowane) przez późniejszych właścicieli hrabstwa sławatyckiego, zarówno Leszczyńskich, jak i książąt Radziwiłłów i Wittgensteinów.
Przybysze osadzeni na prawie holenderskim posiadali wiele przywilejów, w tym: wolność osobistą, możliwość odsprzedaży wartości mienia w przypadku opuszczenia kolonii, powoływanie własnego samorządu wsi z wybieranym wójtem, podstawową władzę sądowniczą, wolność religijną, prawo do własnej szkoły, zwolnienie od danin i pańszczyzny które zastąpiono czynszem dzierżawnym, oraz inne przywileje w określonych sprawach.
Faktem było również to, że nowi osadnicy dostawali ziemie trudne do zagospodarowania i utrzymania, w tym wypadku tereny podmokłe z występującymi corocznie powodziami lub podtopieniami.
Kolonie Nejdorf i Nejbrow były najstarszymi koloniami olęderskimi na terenach Wielkiego Księstwa Litewskiego stanowiącego wraz z ziemiami polskimi ówczesną Rzeczpospolitą Obojga Narodów.
Pan prezydent Ignacy Mościcki nieprzypadkowo wizytował olęderskie wsie w 10. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, gdyż po odzyskaniu wolności ponownie w całości znalazły się w granicach II Rzeczpospolitej i uzyskiwały bardzo dobre wyniki w rolnictwie i hodowli bydła mlecznego, a było to możliwe dzięki działającemu Kółku Rolniczemu „Łan”, Spółdzielni Mleczarskiej i Spółdzielni Kredytowej.
Wielką rolę w odnowie duchowej mieszkańców, krzewieniu oświaty i gospodarce wsi w tym czasie - już po likwidacji olęderskiego w XIX wieku - odegrali proboszczowie funkcjonujących tam parafii: ewangelicko-augsburskiej – ks. Ewald Lodwich, oraz rzymskokatolickiej – ks. Piotr Tatarynowicz.
Szczegóły dotyczące prezydenckiej wizyty i wypływającej z niej korzyści zarówno dla domaczewskiej gminy jak i olęderskich wsi przedstawił w specjalnie przygotowanym referacie potomek nadbużańskich olędrów – Antoni Chorąży.
Na wniosek księdza Ewalda Lodwicha, wsie Nejdorf i Nejbrow - za zgodą władz województwa poleskiego - przemianowane zostały na cześć Pana Prezydenta odpowiednio na Mościce Dolne i Mościce Górne, już od 1. stycznia 1929 roku.
Wydarzenia wrześniowe związane z zaborem ziem polskich w wyniku agresji radziecko-niemieckiej w 1939 roku sprawiły, że w wyniku decyzji sowieckich władz okupacyjnych prawobrzeżne część Mościc Dolnych i całe Mościce Górne zostały w latach 1939-1941 zlikwidowane.
Niewielka część Mościc Dolnych leżąca na lewym brzegu i znajdująca się pod okupacją niemiecką ocalała w całości, a znajdujące się tu wolne domy po olędrach niemieckich otrzymali potomkowie olędrów z prawego brzegu, pozostawiając tam wzniesione w czasie wojny budynki i gospodarstwa.
W ten sposób lewobrzeżna część wsi Mościce Dolne, która w okresie międzywojennym i jeszcze kilkanaście lat po wojnie funkcjonowała w strukturach gminy Zabłocie (w tym w gromadzie Jabłeczna) powiatu bialskiego, stała się dziedziczką wielowiekowej historii i tradycji nadbużańskich olędrów.
Od 1959 roku na stałe weszła w skład gminy Sławatycze, powracając niejako do historycznych dziejów związanych z funkcjonowaniem olęderskich kolonii w dobrach Leszczyńskich, później zaś w tzw. „Państwie Sławatyckim” Radziwiłłów, Wittgensteinów i Hohenlohe.
Dzięki wsparciu władz gminnych i samorządowych oraz Gminnego Ośrodka Kultury i środowisk potomków olędrów w kraju i rozsianych na czterech kontynentach oraz historykom, regionalistom i pasjonatom - pamięć o nadbużańskich olędrach, ich życiu i tradycji jest ciągle żywa i budzi zainteresowanie nie tylko samych wspomnianych potomków olęderskich kolonistów znad Bugu.
Uroczystości związane z obchodami 90. rocznicy wizyty prezydenta Mościckiego rozpoczęła msza święta w kościele rzymskokatolickiej p.w. M.B.R. w Sławatyczach.
Następnie przed Wiejskim Centrum Aktywności Społecznej w Mościcach i głazem z tablicą upamiętniającą 400. rocznicę założenia kolonii w Mościcach Dolnych odbyła się część oficjalna uroczystości, w tym:
hymn państwowy odegrany przez Sławatycka Orkiestrę Dętą,
przemówienie wójta gminy Sławatycze Grzegorza Kiec wprowadzające do obchodów rocznicowych wizyty prezydenta I. Mościckiego, jak nawiązujące do olęderskiej historii i tradycji, wraz z podkreśleniem znaczenia tego wydarzenia w kontekście zbliżającego się jubileuszu 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości,
wystąpienie Pana Pawła Solocha, szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, ministra w Kancelarii Prezydenta RP,
wystąpienie Pana Andrzeja Czapskiego przedstawiciela fili Urzędu Marszałkowskiego w Białej Podlaskiej,
ceremonia odsłonięcia tablicy pamiątkowej z okazji 90. rocznicy wizyty Prezydenta II RP Ignacego Mościckiego (przecięcie wstęgi przez gości honorowych, przedstawicieli władz gminy Sławatycze oraz sołectwa i mieszkańców wsi Mościce Dolne)
wygłoszenie referatu okolicznościowego przez Antoniego Chorążego, potomka nadbużańskich olędrów, przedstawiciela wsi Mościce Dolne,
występ Sławatyckiej Orkiestry Dętej (4 utwory),
przekazanie przez przedstawicieli Freundeskreis Neudorf / Neubrow am Bug (Koła Przyjaciół Nejdorf / Nejbrow nad Bugiem) Siegfrieda Ludwiga i Jensa Ryla gminie Sławatycze trąbki Yamaha (YTR2330). Prezent ufundowany przez: EKM, Diakonia Środkowych Niemiec, Związek Socjalny Saksonii, Fundacja KWW.
Ufundowane zostały również 2 mikrofony dla Zespołu Szkół w Sławatyczach.
W dalszej części artystycznej odbyły się:
prezentacje artystyczne w wykonaniu solistów, zespołów muzycznych i tanecznych, w tym grupy tanecznej z GOK prowadzonej przez Panią Ninę Litwiniec, „Sławatyckich Perełek” w repertuarze patriotycznym, oraz koncert zespołu Braci P.
Ponadto imprezie towarzyszyły prywatne wystawy Antoniego Chorążego nawiązujące do historii, tradycji i życia codziennego życia olęderskiej wsi, w tym:
wystawa planszowa pt. „Olędry nad Bugiem”,
wystawa eksponatów (stare narzędzia, wyroby i przedmioty) pt. „W dawnym domu i zagrodzie”.
Uczestnicy uroczystości mogli też zasmakować regionalnych potraw i przekąsek (w tym olęderskich specjałów) przygotowanych przez gospodynie z gminy Sławatycze w ramach przygotowanej degustacji.
Nie zabrakło też dobrej zabawy przy rytmach muzyki i śpiewu miejscowych artystów.
Niewielka dziś olęderska wieś dziękuje wszystkim za obecność w obchodach rocznicowych, licząc na kontynuację i dalszą promocję swojego niezwykłego położenia, historii i tradycji w kolejnych corocznych olęderskich imprezach w pierwszy weekend miesiąca czerwca, wpisanych także w kalendarz działalności Gminnego Ośrodka Kultury w Sławatyczach.
W przeddzień uroczystości rocznicowych – w dniu 2. czerwca - w Zespole Szkół w Sławatyczach odbyły się natomiast zawody sportowe, a następnie zwiedzanie terenu w ramach zorganizowanego w tym dniu pierwszego „Międzynarodowego Festiwalu Kultury i Sportu” jako wydarzenia nawiązującego do propozycji przedstawicieli Koła Przyjaciół Neudorf -Neubrow w Niemczech, panów: Siegfrieda Ludwiga i Jensa Ryla. W imprezie tej uczestniczyła młodzież szkolna z gminy Sławatycze, wspólnie z młodzieżą z Białorusi, z terenów sąsiedzkich wsi dawnych kolonii olęderskich w obecnym sielsowiecie Domaczewo.
Po podpisaniu przez gminę Sławatycze umowy partnerskiej z jedną z gmin z okolic Lipska w Saksonii, formuła Festiwalu zostanie poszerzona o obecność dzieci i młodzieży z Niemiec.
Załączone fotografie uzupełniają wizualny przekaz niniejszej relacji.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej