46-latek z powiatu włodawskiego uprawiał konopie i pozyskiwał z nich znaczne ilości środków odurzających. Włodawscy kryminalni w jego miejscu zamieszkania zabezpieczyli ponad 130 gramów suszu ziela konopi innych niż włókniste, przyrządy do uprawy konopi, namiot, w którym wzrastały rośliny oraz 6 krzewów w różnych fazach wzrostu.
46-latek został zatrzymany i usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających oraz nielegalnej uprawy ziela konopi innych niż włókniste. Za ten czyn grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Sąd Rejonowy we Włodawie w piątek zadecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.
/ź/ policja.gov.pl
Komentarz redakcji: I kto teraz będzie podlewał te piękne "zielone kwiatki", a może uschną na komisariacie?
We wtorek w nocy policjanci zostali wezwani na interwencję dotyczącą awanturującego się partnera do jednego z domów w gminie Wyryki. Mężczyzna był agresywny i nietrzeźwy, a w związku z popełnionymi przestępstwami 35-latek z gminy Wyryki został zatrzymany. Tego samego dnia do policyjnego aresztu trafił poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności 22-latek z Włodawy. Gdy mężczyźni usłyszeli swoje głosy okazało się, że są braćmi i nie widzieli się od kilku lat.
Bracia przez kilkanaście godzin przebywali w sąsiednich pokojach policyjnego aresztu, jednak znowu zostali rozdzieleni i ich rozłąka może potrwać dłużej. 22-latek na ponad 2 lata trafił do zakładu karnego, gdzie odbywa karę za przestępstwa narkotykowe, a 35-latek w związku z popełnionymi przez niego przestępstwami do czasu zakończenia prowadzonego przeciwko niemu postępowania karnego został objęty dozorem Policji.
Dziś po godz. 2 w nocy dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie z WCPR, że w jednym z garaży osiedlowych we Włodawie w samochodzie zostali znalezieni dwaj młodzi mężczyźni, którzy nie dawali oznak życia. Na miejsce zostali skierowani policjanci a także strażacy. Załoga przybyłej na miejsce karetki pogotowia podjęła reanimację mężczyzn.
Niestety nie udało się uratować ich życia. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 27 i 29 latek przebywali w zaparkowanym w garażu samochodzie, w którym odpalony był silnik. Decyzją prokuratora ciała mężczyzn zostały zabezpieczone celem badań sekcyjnych, które wyjaśnią przyczyny zgonu. Niewykluczone, że mogło dojść do zaczadzenia. Okoliczności i przyczyny tego zdarzenia wyjaśni prowadzone śledztwo.
W dniach 13 i 14 lutego 2025 roku Komenda Główna Policji zarządziła ogólnopolską akcję, której celem było zlokalizowanie i zatrzymanie osób poszukiwanych na podstawie listów gończych i nakazów doprowadzenia wydanych przez polskie sądy i prokuratury. W czynnościach udział wzięło 26 tysięcy funkcjonariuszy Policji. W wyniku dwudniowych intensywnych działań na Lubelszczyźnie zatrzymano 66 osób poszukiwanych. Wśród nich są podejrzani lub oskarżeni o popełnienie przestępstw, ale również skazani na kary pozbawienia wolności.
Po zatrzymaniach trafili do Aresztów Śledczych lub Zakładów Karnych, gdzie spędzą najbliższe miesiące lub lata. W ramach działań zatrzymano nie tylko obywateli Polski, ale również 10 innych narodowości. Wśród obywateli RP znalazło się 56 osób, które ukrywały się przed organami ścigania. Działania prowadzone były w ścisłej koordynacji z Komendą Główną Straży Granicznej, której jednostki terenowe były bezpośrednio włączone w to przedsięwzięcie. Jednym z celów akcji było bowiem sprawdzenie legalności pobytu cudzoziemców na terenie naszego kraju. Wynikiem tego elementu akcji było sporządzenie 11 wniosków o wydalenie cudzoziemców nielegalnie przebywających w Polsce.
Przygotowanie akcji zajęło policjantom kilka tygodni. W tym czasie, przy pełnej współpracy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości wykonywane były czynności służbowe zmierzające do wyselekcjonowania wśród wszystkich osób poszukiwanych widniejących w policyjnych bazach, tych, którzy przebywają na terytorium Polski. Skrupulatne czynności przy użyciu najnowszych technologii oraz pełne zaangażowanie funkcjonariuszy pozwoliły na wytypowanie miejsc zamieszkania wielu osób poszukiwanych. Oprócz tego sprawdzeniom podlegały miejsca grupowania się obcokrajowców, gdzie w trakcie legitymowań natrafiono na osoby poszukiwane listami gończymi, nakazami doprowadzenia czy zarządzeniami o ustalenie miejsca pobytu.
List gończy to najwyższa forma poszukiwań, która wydawana jest wtedy gdy wszystkie inne okazały się nieskuteczne. Wydawany jest przez sąd lub prokuraturę w stosunku do osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa lub osób zbiegłych samowolnie z aresztu lub więzienia oraz tych, którzy nie stawili się na odbycie kary pozbawienia wolności po uprawomocnieniu się wyroku skazującego lub nie powrócili do więzienia po upływie przepustki lub przerwy w odbyciu kary pozbawienia wolności, celem przymusowego doprowadzenia do zakładu karnego. Nakaz doprowadzenia dotyczy osób skazanych, które nie stawiły się do zakładu karnego, celem odbycia zasądzonej kary pozbawienia wolności. Zaś zarządzenia sądu lub prokuratora w celu ustalenia miejsca pobytu ukierunkowane są na ustalenie miejsca pobytu osób, których obecność jest niezbędna do dalszych czynności procesowych.
W 2024 roku działania Policji doprowadziły do zakończenia poszukiwań listem gończym wobec 25 207 osób, zrealizowania 72 692 nakazów doprowadzenia oraz 85 017 poszukiwań prowadzonych na podstawie zarządzeń o ustalenie miejsca pobytu. Ścisła współpraca komórek i jednostek organizacyjnych Policji, wykorzystanie najnowszych technologii oraz zaawansowanych metod pracy operacyjnej pozwala na skuteczne lokalizowanie ukrywających się przestępców.
Ta akcja to początek cyklicznych działań służb, których celem nadrzędnym jest dbałość o bezpieczeństwo publiczne w naszym kraju. Żaden przestępca nie może czuć się w Polsce nieuchwytny. Cudzoziemcy przybywający do RP i chcący prowadzić tu działalność przestępczą, a w szczególności w formie zorganizowanych grup przestępczych, będą pod czujnym okiem polskich służb.
Stop oszustom – nie dajmy się oszukać w sieci! – to hasło debaty społecznej, która miała miejsce w sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego we Włodawie. Zainteresowanie tematem przekroczyło oczekiwania organizatorów – sala włodawskiego starostwa nie mogła wszystkich chętnych pomieścić. Organizatorem spotkania była włodawska Komenda Policji, a o sposobach oszukiwania w cyberprzestrzeni mówili specjaliści z tej jednostki.
Choć debata skierowana była przede wszystkim do osób starszych, to jednak do starostwa przyszło dużo młodzieży. Każdy bowiem może być oszukany. O groźbach czyhających na mieszkańców mówili także komendant kom. Grzegorz Kuter, starosta Mariusz Zańko i Powiatowy Rzecznik Konsumentów – Małgorzata Dejneka. Debaty społeczne ujęte w cykl spotkań „Porozmawiajmy o bezpieczeństwie – możesz mieć na nie wpływ” są istotną formą działalności profilaktycznej Policji zapewniające możliwość bezpośredniej wymiany informacji ze społeczeństwem na temat skutecznego działania na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców.
/ź/ powiatwlodawski.pl
Komentarz redakcji: Mamy na dzieją, że starosta zrobił obszerne notatki w temacie oszustw w siec i jego wiedza na ten temat zacznie się poszerzyła. I najważniejsze, czy na tym spotkaniu padło pytanie, które wielu nurtuje, nie od dziś - Czy obietnice wyborcze złożone publicznie w internecie i nie dotrzymane tej obietnicy w toteż forma oszust? Albo czy populistyczne nakłanianie do przyjmowania nie zbadanych środków medycznych to też cyberoszustwo?
Policjanci zostali powiadomieni o oszustwie, którego ofiarą została 44-letnia włodawianka. Kobieta na popularnym portalu społecznościowym zamieściła ogłoszenie o sprzedaży mebli dziecięcych. Szybko znalazła się „ zainteresowana”, która skontaktowała się ze sprzedającą za pośrednictwem komunikatora. Zamawiająca w wiadomościach napisała o chęci zakupu oraz informację o wyborze formy przesyłki.
Następnie mieszkanka Włodawy otrzymała wiadomość mailową od "kuriera". Po wejściu w mail skontaktowała się z nią rzekoma pracownica firmy, która poinstruowała ją, aby w celu weryfikacji sprzedaży zalogowała się na swoje konto w banku i wygenerowała kody Blik tłumacząc, że pieniądze wrócą na konto. Kiedy z konta pokrzywdzonej po 3 takich operacjach zniknęło 700 złotych kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustów.
Policjanci włodawskiej patrolówki w niedzielę w nocy podczas patrolu zauważyli na drodze powiatowej w Suchawie auto w rowie. Obok pojazdu marki Opel Vectra znajdowało się 2 nietrzeźwych mężczyzn. Policjanci ustalili, że pojazdem miał kierować 22-latek. W organizmie miał prawie 2 promile alkoholu. Mężczyzna został zabrany do szpitala z obrażeniami ciała. Została również od niego pobrana krew do dalszych badań.
Kolejny kierowca "na podwójnym gazie" wpadł w ręce policjantów wczoraj w Różance. 27-letni rowerzysta wydmuchał ponad promil. Za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 złotych.
Do włodawskiej komendy zgłosił się 88-letni mieszkaniec miasta, który powiadomił, że został oszukany. Mężczyzna przeglądając Internet zainteresował się reklamą inwestycji w akcje jednej z wielkich firm, która dodatkowo promowana była wizerunkiem jednego z czołowych polityków. Mężczyzna wszedł w podany link, następnie skontaktował się z nim konsultant, który wysłał link z oprogramowaniem. „ Konsultant” zapewniał o bezpieczeństwie inwestycji i dlatego jako emerytowi wskazał, że może inwestować jedynie po 1000 złotych.
Senior wpłacił tą kwotę na wskazane konto, wszedł w podany link, a następnie przekonany, że dalej inwestuje, zatwierdzał kolejne przelewy. Kiedy 88-latek zażądał zwrotu wpłaconych pieniędzy, zapewniano go, że pieniądze zostaną zwrócone. Jednak odpowiedzialna za zwrot "konsultantka" nie skontaktowała się z seniorem. Wówczas mężczyzna zorientował się, że najprawdopodobniej padł ofiarą oszustwa. 88-latek stracił ponad 130 000 złotych.
W nocy z soboty na niedzielę policjanci zatrzymali 3 obywateli Ukrainy w wieku od 20 do 50-lat zamieszkujących we Włodawie. Mężczyźni pobili 27-latka również z Ukrainy , bijąc go pięściami i kopiąc po całym ciele. Policjanci ustalili, że kiedy mężczyzna wyszedł na papierosa wtedy wywiązała się szarpanina między nim a jednym ze sprawców, do której dołączyli pozostali. Ukraińcy przewrócili pokrzywdzonego i zaczęli go bić pięściami i kopać po całym ciele. Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty pobicia.
Wczoraj Prokurator Rejonowy we Włodawie zastosował wobec podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji. Ukraińcy muszą stawiać się 2 razy w tygodniu w komendzie Policji, mają zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym w jakikolwiek sposób oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego na odległość mniejszą niż 10 metrów. Zgodnie z kodeksem karnym za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej