54-letnia mieszkanka gm. Hańsk zmarła po tym jak kierowany przez nią samochód marki Fiat uderzył w drzewo. Policjanci ustalają okoliczności zdarzenia i apelują o rozważną i ostrożną jazdę.
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w piątek po godz. 15 w Sobiborze. Jadąca fiatem pandą 54-latka z gm. Hańsk z nieznanych przyczyn na drodze leśnej straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w drzewo. Kobieta zmarła w wyniku doznanych obrażeń.
W tym roku w dniach 5-8 lipca odbędzie się coroczne święto mieszkańców Gminy Urszulin. W programie są turnieje piłki nożnej i siatkowej, zawody wędkarskie, pokazy ratownictwa wodnego, kino plenerowe, a także liczne animacje i zabawy dla dzieci oraz koncerty.
Finałem imprezy będzie niedzielny 2 Jarmark Poleski, podczas którego będzie można obejrzeć i zakupić wyroby rzemiosła ludowego i artystycznego. Jarmark dodatkowo wzbogacą stoiska regionalne, pszczelarskie, kół łowieckich, Poleskiego Parku Narodowego i inne.
Szczegóły na poniższym plakacie. Serdecznie zapraszamy.
1. Czuj Mariusz 2. Dydiuk Romuald 3. Flis Marek 4. Flis Krzysztof 5. Jarząbek Krzysztof 6. Józefczuk Mariusz 7. Kazuro Waldemar 8. Korzeniewski Tomasz 9. Klimczuk Janina 10. Muszyński Wiesław 11. Pamulska Łucja 12. Puchala Wiesława 13. Rudziewicz Beata 14. Szczepańska Joanna 15. Zańko Mariusz Wyniki wyborów 2o10 rok PKW.gov.pl
RADA MIEJSKA V KADENCJI 2006 – 2010
1. Dydiuk Romuald 2. Dynkiewicz Mirosława 3. Flis Marek 4. Jarosiewicz Anna 5. Jarząbek Krzysztof 6. Kaliszuk Sławomir 7. Korzeniewski Tomasz 8. Marcinkiewicz Marian 9. Meniów Erazm Piotr 10. Morawski Edward 11. Omelczuk Eugeniusz 12. Szczepańska Joanna 13. Świtka Edmund 14. Zańko Mariusz Wyniki wyborów 2oo6 PKW.gov.pl
[wp_ad_camp_4]
RADA MIEJSKA IV KADENCJI 2002 – 2006
1. Czuj Mariusz 2. Dudziński Józef 3. Dydiuk Romuald 4. Gruszczyński Zbigniew 5. Grzywaczewski Stanisław 6. Huzior Czesław 7. Jarząbek Krzysztof 8. Jaworski Jarosław 9. Korzeniewski Tomasz 10. Łągwa Tadeusz 11. Ostrowski Marek 12. Rysz Andrzej 13. Szczepańska Joanna 14. Tomaszewski Czesław 15. Zińczuk Mirosław Wyniki wyborów 2oo2 PKW.gov.pl
1. Anisiewicz Jarosław 2. Chorąży Andrzej 3. Dudzik Mirosław 4. Dudziński Józef 5. Dydiuk Romuald 6. Flis Marek 7. Gołąb Ryszard 8. Grzywaczewski Stanisław 9. Hamziuk Feliks 10. Jarząbek Krzysztof 11. Kowal Marek 12. Łągwa Tadeusz 13. Łuczko Paweł 14. Melcher Ewa 15. Meniów Erazm Piotr 16. Potapczuk Jolanta 17. Sadlak Andrzej 18. Śpiewak Marian 19. Tomaszewski Czesław 20. Witowski Mirosław 21. Wojczuk Władysław 22. Zińczuk Mirosław
RADA MIEJSKA II KADENCJI 1994 – 1998
1. Bajuk Zdzisław 2. Brych Wiesława 3. Demianiuk Czesław 4. Dydiuk Romuald 5. Gruszkowski Franciszek 6. Handor Tadeusz 7. Jarząbek Krzysztof 8. Kaliszuk Sławomir 9. Karpiński Waldemar 10. Kononiuk Waldemar 11. Korneluk Janusz 12. Kowal Marek 13. Kozyra Jerzy 14. Kudrzycki Andrzej 15. Łagodziński Jerzy 16. Łągwa Edward 17. Olszewski Czesław 18. Pawłowski Marek 19. Robak Henryk 20. Sadlak Andrzej 21. Sobczuk Franciszek 22. Sołtys Marian 23. Śpiewak Marian
1. Bielińska Dorota 2. Brzozowski Franciszek 3. Dudziński Józef 4. Dynkiewicz Grzegorz 5. Hamziuk Feliks 6. Handor Tadeusz 7. Kaliszuk Sławomir 8. Kędzierawski Józef 9. Korneluk Bronisław 10. Kuryś Jan 11. Lesiuk Urszula 12. Maryńczak Leszek 13. Miazek Zbigniew 14. Puchala Andrzej 15. Pytko Stanisław 16. Sadlak Andrzej 17. Sławiński Zbigniew 18. Solarz Danuta 19. Sołtys Marian 20. Ścisłowski Marian 21. Świtka Jadwiga 22. Tereszczuk Jacek 23. Włodarczyk Henryk 24. Zaorski Jan 25. Zaprzaluk Stanisława
Dzieci i młodzież przedstawili montaż słowno – muzyczny. Były wiersze z życzeniami dla mam i tatusiów, piękne piosenki, którym na gitarze przygrywał pan Marek Alberski.
Po części artystycznej dzieci wręczyły swoim bliskim róże. Uściskom i całusom nie było końca.
Wszyscy zostali zaproszeni do wspólnego świętowania. Filia Biblioteczna w Jabłecznej przygotowała rodzicom niespodziankę w postaci tortów. Na stole nie zabrakło owoców, cukierków, kompotu oraz ciast przygotowanych przez rodziców.
[wp_ad_camp_4]
Filia Biblioteczna w Jabłecznej dziękuje paniom z Koła Aktywne Kobiety w Jabłecznej za wsparcie finansowe.
Poczytajki, niespodziewajki, skrzydlate słowa i klimatyczny koncert – wśród takich atrakcji upłynęła IV Ogólnopolska Noc Bibliotek we włodawskiej książnicy, przebiegająca w tegorocznej edycji pod hasłem „RzeczpospoCzyta” w nawiązaniu do setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Czytaliśmy książki polskich autorów, bawiliśmy się polskimi słówkami i słuchaliśmy przebojów, które powstały zaraz potem, jak odrodziła się Polska.
Spotkanie otworzył, witając gości, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej we Włodawie Jacek Żurawski, a wydarzenie poprowadziły Edyta Pietrzak i Joanna Orzeszko.
[wp_ad_camp_4]
Teatr tęczowych baniek mydlanych stworzonych z promieni słońca, powietrza, płynu i dużej dozy zapału uczestników zainicjował tegoroczną Noc Bibliotek (09.06.2018 r.) we włodawskiej książnicy.
Rozświetlone wielobarwne sfery mieniąc się w słońcu unosiły się nad głowami zarówno zachwyconych twórców jak i oczarowanych obserwatorów. Uczestnicy, kierowani radami pani Bogusławy Górskiej (lokalny lider kampanii „Cała Polska czyta dzieciom”) i pana Krzysztofa Górskiego, z dużym zaangażowaniem tworzyli piękne, kolorowe bańki.
Zaraz po odzyskaniu niepodległości polska kultura przeżywała rozkwit. Lata dwudzieste i trzydzieste XX wieku obfitowały w lubiane do dzisiaj utwory literackie i muzyczne. Podczas włodawskiej edycji Nocy Bibliotek uczestnicy mieli możliwość przypomnieć sobie, które z doskonale przez nich znanych wierszy i piosenek, pochodzą z tamtych lat.
Jednym z takich utworów jest wiersz Juliana Tuwima „Rzepka” (1938 r.). Wiele radości wywołała inscenizacja tej bajki podczas „Poczytajek”. W przedstawieniu wzięli udział, przebrani za postacie z utworu, uczestnicy wydarzenia. Dziadek, jego rodzina oraz zaprzyjaźnione zwierzęta przy wspólnym recytowaniu (wraz z mniej zaangażowaną fizycznie publicznością) wierszyka, z dużym wysiłkiem ciągnęli rzepkę, której wydobycie wymagało współpracy wielu osób. Jak wiemy z utworu, starania zostały uwieńczone sukcesem.
Kolejnym – i finalnym – punktem programu nawiązującym do lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku był koncert „Umówiłem się z nią na dziewiątą…”, który rozpoczął się – nomen omen – właśnie o dziewiątej (wieczorem). Pamiętne utwory usłyszeliśmy w wykonaniu pana Marcina Obuchowskiego, pana Czesława Bożyka oraz Chóru Ziemi Włodawskiej „Vlodaviensis”. Klimatyczne popularne piosenki „z tamtych lat” porwały publiczność, która wspólnie z artystami śpiewała stare, ale wciąż znane i lubiane szlagiery.
Zapowiedziane „Niespodziewajki” – czyli to, czego się uczestnicy nie spodziewali – pozwoliły im na wykazanie się rozległą wiedzą. Nasi goście poradzili sobie doskonale zarówno z quizem patriotycznym jak i z cyklem zagadek z różnych dziedzin wiedzy.
Podsumowania wydarzenia dokonał dyrektor MBP Włodawa Jacek Żurawski dziękując partnerom organizacyjnym za współpracę, artystom za wspaniały występ, a uczestnikom za wspólnie spędzony czas.
Składamy serdeczne podziękowania za współpracę podczas organizacji Włodawskiej Nocy Bibliotek 2018 państwu Bogusławie i Krzysztofowi Górskim, panu Czesławowi Bożykowi, panu Marcinowi Obuchowskiemu i uczestnikom Chóru Ziemi Włodawskiej „Vlodaviensis”.
Serdeczne podziękowania pracownikom biblioteki, którzy włączyli się w przygotowanie wydarzenia, rozplanowanie i montaż scenografii oraz realizację spotkania ?
Zakończyła się ocena formalna propozycji zgłoszonych do tegorocznego budżetu obywatelskiego. O tym która z nich zostanie zrealizowana zdecydują mieszkańcy. Głosowanie rozpocznie się 16 czerwca. Do drugiej edycji budżetu obywatelskiego zgłoszono łącznie dziewięć propozycji:
Pierwsza zakłada modernizację Stadionu Miejskiego we Włodawie poprzez zamontowanie piłkochwytów za bramkami i montaż krzesełek na trybunie północnej.
Drugi projekt „Bezpieczne przedszkole – Modernizacja placu zabaw przy Miejskim Przedszkolu Integracyjnym” przewiduje wymianę urządzeń i montaż tzw. miękkiego podłoża na przedszkolnym placu zabaw.
[wp_ad_camp_4]
Dwie kolejne propozycje dotyczą zagospodarowania terenu przy zbiorniku Okopiec.
Pierwsza z nich dotyczy budowy zadaszonej wiaty ze stołami, ławkami, grillem i miejscem na ognisko.
Druga zakłada montaż w tym miejscu urządzeń siłowni do STREET WORKOUT – treningu kalisteniki.
tv.wlodawa.net masz ciekawe wideo prześlij nam link: echo@wlodawa.net
Kolejny projekt „Włodawa – miasto przyjazne owadom zapylającym” dotyczy min. budowy hoteli dla owadów,
chodników oraz montażu ławek przy skrzyżowaniu ulic Długiej i Tartacznej. Natomiast autorzy projektu „W zgodzie z natura – Psia strefa” proponują w tym miejscu montaż urządzeń do zabawy dla czworonogów.
Kolejne propozycje dotyczą budowy skatparku, sztucznego lodowiska oraz przystosowania ul. Działkowców dla potrzeb wspólnego ruchu pieszych, osób niepełnosprawnych, rowerzystów z możliwością dojazdu samochodów osobowych do ogródków działkowych.
Trzy spośród zgłoszonych propozycji nie spełniały warunków określonych w zarządzeniu burmistrza i zostały odrzucone przez zespół oceniający.
– Propozycje budowy całorocznego lodowiska, skateparku i przystosowania ul. Działkowców dla potrzeb wspólnego ruchu pieszych, osób niepełnosprawnych, rowerzystów z możliwością dojazdu samochodów osobowych do ogródków działkowych zostały odrzucone ze względu na przekroczenie kwoty 100 000 zł przeznaczonej na realizację projektu.– wyjaśnia Agata Zakrzewska, przewodnicząca zespołu oceniającego.
O tym, która z pozostałych sześciu propozycji zostanie zrealizowana zdecydują mieszkańcy Włodawy. Głosowanie rozpocznie się 16 czerwca i potrwa do 1 lipca. Urny i karty do głosowania wystawione będą w Publicznym Gimnazjum nr 1, Włodawskim Domu Kultury, Miejskiej Bibliotece Publicznej, Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji, Miejskim Przedszkolu nr 1, Miejskim Przedszkolu Integracyjnym, szkołach podstawowych nr 2 i 3 oraz w sekretariacie włodawskiego ratusza.
Głosować będzie można również internetowo. Udział w głosowaniu mogą wziąć mieszkańcy Włodawy. Każda osoba ma tylko jeden głos. Wyniki głosowania poznamy na początku lipca.
O tym, że posterunki Policji spełniają swoją rolę i zapewniają szybki kontakt ze społeczeństwem w sytuacjach nagłych świadczy wczorajsza interwencja w Woli Uhruskiej. Sierż. szt. Jacek Bednarek udzielił pomocy przedmedycznej 89-latce, która idąc z zakupami przewróciła się i uderzyła w głowę. Starsza kobieta doznała urazu, a policjant opatrzył silnie krwawiące miejsce i powiadomił pogotowie. Szybka i profesjonalna reakcja policjanta zapewniła pomoc i wsparcie potrzebującej oraz dała dowód na to, że wśród wielu innych zadań przede wszystkim jesteśmy po to, aby służyć społeczeństwu.
[wp_ad_camp_4]
Posterunek Policji w Woli Uhruskiej został reaktywowany 1 grudnia ubiegłego roku. O tym że posterunki Policji spełniają swoją rolę i zapewniają szybki kontakt ze społeczeństwem w sytuacjach nagłych świadczy chociażby wczorajsza interwencja. Tuż po godz. 10:00 do posterunku wbiegł mężczyzna – mieszkaniec miejscowości, który powiadomił mundurowych, że nieopodal na chodniku starsza kobieta mocno krwawi i potrzebuje pomocy. Policjant posterunku sierż. szt. Jacek Bednarek natychmiast wsiadł w radiowóz i pojechał na miejsce zdarzenia. Mundurowy potwierdził zgłoszenie i zastał na miejscu kobietę, która miała widoczną ranę głowy i mocno krwawiła. Funkcjonariusz udzielił jej pierwszej pomocy przedmedycznej zakładając opatrunek osobisty oraz poinformował za pośrednictwem dyżurnego pogotowie ratunkowe. Do czasu przyjazdu karetki utrzymywał z nią stały kontakt, a następnie przekazał służbie medycznej, która przetransportowała kobietę do szpitala.
Sierż. szt. Jacek Bednarek to policjant z wieloletnim stażem służby, który wspiera załogę policjantów w Woli Uhruskiej swoim doświadczeniem i profesjonalnym podejściem dając przykład swoim młodszym kolegom. Sam jako niezwykle skromną osobą uważa, że "nic wielkiego nie zrobiłem, to była interwencja jakich wiele", dając tym samym dowód swojej bezinteresowności i wypełnianiu roty przysięgi policyjnej, której częścią jest służba społeczeństwu.
Do 20 proc. polskich wsi nie dociera jakikolwiek transport publiczny, a do wielu pozostałych nie więcej niż 2 autobusy dziennie – alarmują organizacje pozarządowe.
W Polsce transport publiczny poza dużymi miastami, szczególnie tam, gdzie nie dociera kolej, a także na terenach wiejskich, przeżywa głęboki kryzys. Z dawnej sieci PKS zlikwidowano już połowę tras. Od 2004 r. liczba kursów komunikacji publicznej spadła tam o 40 proc. O tyle samo od tego czasu zmniejszyło się średnie napełnienie autobusów. Od 1993 r. pozamiejski transport autobusowy stracił 75 proc. pasażerów. Takie zatrważające statystyki przekazują organizatorzy kampanii obywatelskiej #MyPasażerowie – Ratujmy transport w regionach. Prowadzą ją: Fundacja Pro Kolej, Instytut Spraw Obywatelskich, Klub Jagielloński i Fundacja Nowe Spojrzenie. Do ich apelu w tej sprawie przyłączył się także Kongres Ruchów Miejskich.,
[wp_ad_camp_4]
Organizatorzy kampanii dużo mówią także o samorządach. Twierdząc, że ponad 60 proc. gmin w ogóle nie zajmuje się transportem publicznym, 50 proc. skontrolowanych przez NIK samorządów nie badało i nie analizowało potrzeb przewozowych w tym zakresie, a gminy, w których nie istnieje organizowana przez samorząd komunikacja publiczna, zamieszkuje 13,8 mln osób. „Jeżeli nie posiadają własnego samochodu, a w ich miejscowości nie ma przystanku kolejowego, to skazani są na łaskę lub niełaskę przewoźników autobusowych” – czytamy w materiałach, dotyczących akcji. „0 proc. pewności dojazdu, częstotliwości, standardu i bezpieczeństwa gwarantuje obecny system transportu autobusowego w regionach”.
Problem „wykluczenia komunikacyjnego” poza dużymi miastami pogłębia nieustająca likwidacja kolejnych połączeń autobusowych. W praktyce oznacza to, że mieszkańcy wielu miejscowości, nie posiadający własnego auta czy prawa jazdy, mają ogromne problemy z dojeżdżaniem do pracy, do lekarza, do szkoły. Wielu rodziców jest skazanych na codzienne dowożenie swych dzieci do szkół średnich.
- Wybierając szkołę średnią, uczniowie z terenów wiejskich sugerują się często nie jej poziomem czy profilem, ale tym, czy da się do niej dojechać transportem publicznym lub czy rodzice będą mogli ich do niej dowozić – mówi Bartosz Jakubowski z Klubu Jagiellońskiego.
Jakub Majewski z Fundacji Pro-Kolej wskazuje, że ten problem dotyczy, choć w mniejszym stopniu, także miejscowości, do których docierają tory kolejowe. Jako przykład przytacza Karpacz, który ma linię kolejową, ale mimo to od kilkunastu lat pociągi pasażerskie do niego nie jeżdżą (ta linia wymaga remontu).
Organizatorzy kampanii postulują przede wszystkim likwidację tzw. białych plam transportowych, czyli miejsc, do których nie dociera żaden transport publiczny. Chcą, by:
• zdefiniować minimalne standardy gwarantowane wszystkim obywatelom • porzucić mit o samofinansowaniu się komunikacji autobusowej (transportu publicznego nie da się finansować z samych wpływów z biletów) • sięgnąć po oszczędności, jakie przynosi konkurencyjny wybór przewoźnika (przetargi na obsługę linii i połączeń zamiast monopolu samorządowego przewoźnika mogą obniżyć koszty o 30 proc. – tak było w Niemczech) • zlikwidować nadużycia towarzyszące refundacji ulg ustawowych (chodzi m.in. o wyłudzanie ulg na podstawie fikcyjnych biletów) • przekazać część z rosnących przychodów podatkowych samorządom – jako podstawę systemu finansowania transportu publicznego • wskazać szczebel samorządu odpowiedzialny za organizację transportu autobusowego i wyposażyć w narzędzia do realizacji tej misji • uprościć system ulg i ujednolicić go dla komunikacji autobusowej i kolejowej
Organizatorzy akcji domagają się, by te postulaty zostały uwzględnione w przygotowywanej przez rząd od dłuższego czasu nowelizacji ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Przestrzegając, że dalsze przedłużanie się prac nad tą ustawą może doprowadzić do tego, że „nie będzie już czego ratować”.
- To już nie tylko regres – mówi Bartosz Jakubowski z Klubu Jagiellońskiego. - Komunikacja autobusowa poza miastami jest na skraju upadku. Jeśli teraz nic z tym nie zrobimy, niebawem sytuacja stanie się nieporównanie gorsza niż obecnie: publiczny transport autobusowy zostanie nam tylko w miastach.
Film na którym można zobaczyć glizdę wijącą się na talerzu widziała już całą Polskę. Nagrania zostało umieszczone w piątek 18 maja 2018 roku na fejsbuku w zakładce Spotted Włodawa, a opis filmu mówi nam że:
"Tak podają obiady we Włodawskim szpitalu. Mam nadzieje ze ta sprawa będzie bardzo głośna!"
„We wtorek nagranie dotarło do Wojewódzkiej Stacji Sanitaro-Epidemiologicznej w Lublinie. Natychmiast podjęto działania i tego samego dnia przeprowadzono kontrolę we włodawskiej placówce.
- Nie wygląda na to, by film był spreparowany. Prawdopodobnie znajduje się na nim larwa, któa przedostała się na talerz sałaty – mówi Anna Strzyż, zastępca Lubelskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Lublinie. „ - wlodawa.naszemiasto.pl
[wp_ad_camp_4]
„O komentarz w tej kwestii poprosiliśmy Teresę Szpilewicz, dyrektorkę SPZOZ we Włodawie. Jak zaznacza, wiele do życzenia pozostawia wiarygodność filmu.
- W naszym szpitalu nie było żadnego zgłoszenia dotyczącego robaków w jedzeniu - zapewnia dyrektor. - Kiedy pojawił się film, również nikt nie zgłosił nam takiego zdarzenia, a w pierwszej kolejności pacjenci powinni informować pielęgniarkę. Trudno więc ustosunkować się do tego, skoro ktoś zamieszcza film w internecie, zamiast powiedzieć nam o tym. Kontrole kuchni są przeprowadzane na bieżąco, podobnie jak kontrole sanepidu. Poza tym w dniu, kiedy pojawiło się to nagranie, w menu mieliśmy inny posiłek.” - supertydzien.pl
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej