Do redakcji wlodawa.net trafił e-mail od czytelniczki dotyczący wpisu burmistrza Wiesława Muszyńskiego na fb.com, w którym poinformował, że został jednogłośnie wybrany do Zarządu Krajowego Nowa Lewica. Wpis może sugerować duży osobisty sukces polityczny, jednak sprawa nie jest tak jednoznaczna, jak może się wydawać.
Z informacji przekazanych redakcji wynika, że podczas kongresu partii głosowanie mogło odbywać się nad całą listą kandydatów do zarządu, a nie nad pojedynczymi kandydatami. Jeśli liczba kandydatów była równa liczbie miejsc w zarządzie, głosowanie polegało na zatwierdzeniu całej listy, a nie na rywalizacji między kandydatami. W takiej sytuacji wszyscy kandydaci zostają wybrani jednocześnie i uzyskują taki sam wynik głosowania.
Formalnie więc informacja, że ktoś został wybrany do Zarządu Krajowego, może być prawdziwa. Pytanie dotyczy raczej sposobu przedstawienia tego faktu, ponieważ dla odbiorcy może to wyglądać jak indywidualne zwycięstwo w wyborach, a w rzeczywistości może chodzić o zatwierdzenie całej listy kandydatów.
Co napisał burmistrz
Na swoim profilu burmistrz poinformował, że:
„miło mi jest poinformować, że głosami Koleżanek i Kolegów jednogłośnie zostałem wybrany do Zarządu Krajowego Partii”.
Z wpisu można odnieść wrażenie, że był to osobisty sukces polityczny, wynik rywalizacji lub szczególnego poparcia delegatów.
Dlaczego to ma znaczenie
Dla przeciętnego mieszkańca miasta Włodawa informacja o wyborze do władz krajowych partii brzmi jak duży sukces polityczny i dowód silnej pozycji w partii. Jeżeli jednak wybór polegał na zatwierdzeniu całej listy kandydatów, a kandydatów było tyle ile miejsc, to trudno mówić o rywalizacji, zwycięstwie czy pokonaniu innych kandydatów. I właśnie dlatego część osób uważa, że wpis burmistrza był bardziej zabiegiem wizerunkowym niż informacją oddającą rzeczywisty przebieg wyborów.
Warto również zaznaczyć, że statut partii Nowa Lewica, który reguluje sposób wyboru władz, jest publicznie dostępny. Statut „Nowej Lewicy” został opublikowany np w domenie Sojusz Lewicy Demokratycznej i datowany jest na 20 grudnia 2019 r. Dokument określa zasady wyboru władz partii, w tym Zarządu Krajowego, przez Kongres partii.
Każdy może więc sam sprawdzić zasady wyboru władz partii i ocenić, czy wpis burmistrza był zwykłą informacją, czy raczej delikatnie mówiąc zabiegiem wizerunkowym, na miarę naszego podwórka.
Jak pisze tokfm.pl „Monika Pawłowska weszła do Sejmu jako polityczka Wiosny Roberta Biedronia. W niedzielę ogłosiła, że porzuca klub Lewicy, by zostać członkinią Porozumienia Jarosława Gowina.” Sama poseł Pawłowska na Twitterze tak opisała swoją decyzję "To decyzja zgodna z moim sumieniem i tym, do czego zobowiązałam się wobec moich wyborców” - Twitter.com
Pawłowska, często była widziana w towarzystwie burmistrza Włodawy i zarazem partyjnego kolegi Wiesława Muszyńskiego SLD/Wiosna/Lewica. Każde większe święto państwowe obchodziła we Włodawie, składała kwiaty pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki. Uczestniczyła w lokalnych wydarzeniach kulturalno-sportowych, a ostatnio nawet została zlinczowana medialnie przez młodych działaczy lewicowych za wypowiedz na temat Żołnierzy Wyklętych.
Poseł Pawłowska wówczas tak mówiła „– Bardzo dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierają. Hasłem nowej Lewicy jest łączenie ludzi i to chcę robić we Włodawie – mówiła w swoim wystąpieniu posłanka Monika Pawłowska. – Będziemy pracować dla mieszkańców i będziemy na nich otwarci. Lewica wraca do gry i myślę, że spokojnie za te 3 lata będziemy walczyć o władzę – dodała.” - radio.lublin.pl
Kim jest poseł „Monika Pawłowska z domu Kominek, primo voto Kominek-Sahakyan. Była związana z Sojuszem Lewicy Demokratycznej[7]. W 2019 zaangażowała się działalność polityczną w ramach partii Wiosna, została jej koordynatorką w województwie lubelskim. Z jej działaniami wiąże się oskarżenie o mobbing ze strony działacza młodzieżówki Przedwiośnie[8] (sąd koleżeński Wiosny uznał jej słownictwo za niewłaściwe, udzielił upomnienia, nie stwierdził natomiast znamion mobbingu[9]).” - czytamy w wikipedia.pl
[wp_ad_camp_4] Rotacja poseł Pawłowskiej o 180 stopni jest wielkim szokiem dla sporego grona lewicowych działaczy oraz sympatyków minionego ustroju. Mariaż Pawłowskiej z Gowinem, to podstępny cios w serce naszych towarzyszy – mówi nam jedne z lokalnych działaczy – Czujemy się zdradzenie! Jeszcze do tego Leszek Miller odszedł z SLD. Świadczy to tylko o tym, że PiS staje się główną lewicową partią w kraju. I co my teraz zrobimy? - dodaje załamany rozmówca.
Odpowiedzią na te dramatyczne pytanie lokalnego działacza, daje poseł Pawłowska - „Wiem, że to decyzja odważna. Pewnie spadnie też na mnie fala hejtu. Trudno. Chcę postępować zgodnie z własnym sumieniem. I zgodnie z tym, do czego zobowiązałam się wobec moich wyborców. Z przykrością stwierdzam, że dzisiejsza Lewica zupełnie nie przypomina ugrupowania, z którym się kiedyś związałam.” - rp.pl
i zaraz dodaje
„W polityce nie liczą się partyjne etykiety, tylko ludzie. Szlachetni i skuteczni. Oczywiście polityka nie jest sportem dla grzecznych chłopców i dziewczynek. Jest twarda i bezwzględna. Często wymaga trudnych decyzji i kompromisów. Dlatego w polityce idzie się za sprawdzonymi ludźmi. Wybieram premiera Gowina i Porozumienie – jedyne dziś ugrupowanie szczerze zainteresowane ponadpartyjną współpracą dla dobra wspólnego. Najlepszym przykładem jest samorząd. Współpracuję m.in. z prezydentem Chełma Jakubem Banaszkiem, z którym wspólnie podejmujemy szereg inicjatyw w mieście.”- rp.pl
Jeśli do tego co powiedziała poseł Pawłowska dodamy, że ostatnimi czasy mieszkańców Włodawy zelektryzowała wiadomość, o tajnych rozmowach na temat powołaniu we Włodawie zastępcy burmistrza – to wszystko powoli staje się jasne.
Tak oto Wiesław Muszyński skomentował pogłoski o powołaniu zastępcy w urzędzie miasta - „Nie zamierzam powołać swojego zastępcy, ale jeżeli kogokolwiek zatrudnię na tym stanowisku, to z pewnością będzie to osoba związana z prawą stroną sceny politycznej” - nowytydzien.pl
Pikanterii dodaje stwierdzenie „z pewnością będzie to osoba związana z prawą stroną sceny politycznej” - czyżby chodziło o prawicę od Jarosława Gowina? Czas pokaże.
W tym miejscu rodzą się dwa pytania, z którymi zostawiamy naszych czytelników: Kto opłaci wynagrodzenie kolejnego włodawskiego urzędnika, nagrody, diety, trzynastka? I po której stronie opowiedzą się włodawscy działacze lewicy - czy ruszą za Pawłowską, czy zostaną przy Czarzastym?
Zarząd Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie przypomina, że ooby zakażone koronawirusem SARS-CoV-2 (choroba COVID-19) przebywające na terenie nieruchomości zamieszkałych, w tzw. izolatoriach domowych, powinny przestrzegać zasady odrębnego zbierania odpadów bytowych (komunalnych). Odpady takie należy gromadzić, bez obowiązku segregacji, najlepiej w workach koloru czerwonego i w żadnym razie nie wolno ich udostępniać do odbioru wraz z innymi odpadami komunalnymi. W budynkach wielolokalowych odpady medyczne winny do czasu odbioru pozostać w obrębie lokalu mieszkalnego (np. balkon). Fakt posiadania takich odpadów należy zgłosić do biura MZC i udostępniać je do odbioru specjalistycznej jednostce – Utylimed Lublin, z którą zarząd związku ma zawartą umowę na odbiór i zagospodarowanie takich odpadów. Odbiór tych odpadów odbywa się w ramach miesięcznej opłaty wnoszonej do MZC.
Obecna stawka opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w granicach działania Międzygminnego Związku Celowego w skład którego wchodzą takie gminy jak Hanna, Hańsk, Podedwórze, Sławatycze, Sosnówka, Stary Brus, miasto Włodawa, wynosi 13 zł od osoby.
Jako metodę ustalenia opłaty przyjęto, tak jak dotychczas, iloczyn liczby mieszkańców zamieszkujących daną nieruchomość oraz wysokość stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, która wynosić będzie odpowiednio:
I tak od dnia 1 sierpnia 2020 r. zaczną obowiązywać nowa stawka, czyli:
– 18,00 zł – miesięcznie za jedną osobę zamieszkującą daną nieruchomość, jeżeli odpady komunalne zbierane są w sposób selektywny,
– 36,00 zł – miesięcznie za jedną osobę zamieszkującą daną nieruchomość, jeżeli właściciel nieruchomości nie wypełnia obowiązku zbierania odpadów komunalnych w sposób selektywny - czyli nie segregujący odpadów komunalnych/śmieci - lub też źle je segreguje zapłacą karę 36 zł od osoby.
Stawki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi, odbieranymi od właścicieli nieruchomości niezamieszkałych, na których powstają odpady komunalne przedstawiają się następująco:
1) za worek o pojemności 120 L – w wysokości 15,00 zł,
2) za pojemnik o pojemności 120 L – w wysokości 6,30 zł,
3) za pojemnik o pojemności 240 L – w wysokości 12,60 zł,
4) za pojemnik o pojemności 1100 L – w wysokości 58,20 zł,
5) za pojemnik KP 7 o pojemności 7 m3 – w wysokości 370,00 zł,
Właściciele nieruchomości niezamieszkałych zobowiązani są ponosić opłatę od pojemnika. Ci, którzy nie wypełniają obowiązku zbierania odpadów komunalnych w sposób selektywny poniosą następujące koszty:
1) za worek o pojemności do 120 L – w wysokości 30,00 zł,
2) za pojemnik o pojemności do 120 L – w wysokości 12,60 zł,
3) za pojemnik o pojemności 240 L – w wysokości 25,20 zł,
4) za pojemnik o pojemności 1100 L – w wysokości 116,40 zł,
5) za pojemnik KP 7 o pojemności 7 m3 – w wysokości 740,00 zł,
Właściciele nieruchomości, na których znajdują się domki letniskowe i nieruchomości wykorzystywane na cele rekreacyjno-wypoczynkowe, od nowego roku (01.01.2021 r.) poniosą ryczałtową stawkę opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi – zbieranymi selektywnie – w wysokości 150,00 zł rocznie od jednej nieruchomości. W przypadku braku właściwej segregacji stawka opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi będzie wynosić 300,00 zł rocznie od jednej nieruchomości.
Uchwała wejdzie w życie z dniem 1 sierpnia 2020 r., zatem nowa stawka zacznie obowiązywać od miesiąca sierpnia br. Zmiana stawki opłaty nie wiąże się z koniecznością składania nowej deklaracji przez właścicieli nieruchomości, bowiem każdy właściciel nieruchomości położonej na terenie działania Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie otrzyma zawiadomienie o aktualnej wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.
Wszelkie inne zmiany danych należy zgłaszać w terminie do 10 dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym nastąpiła zmiana (np. zmiana ilości osób zamieszkujących daną nieruchomość związaną z narodzinami, zgonem, zmianą miejsca zamieszkania). Do złożenia nowej deklaracji o opłatach za odpady zobowiązani są tylko właściciele nieruchomości jednorodzinnych, którzy chcą skorzystać z częściowego zwolnienia z opłaty poprzez zgłoszenie posiadania kompostownika.
Podczas posiedzenia Zgromadzenia został uchwalony nowy wzór deklaracji o symbolu D-O(7). Od dnia 1 sierpnia 2020 roku właściciele nieruchomości zamieszkałych w zabudowie jednorodzinnej, wyposażonych w przydomowe kompostowniki mogą zgłaszać się do siedziby biura Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie, przy ul. Żołnierzy WiN 22 (pokój nr 13) oraz Urzędów Gmin należących do MZC. Celem złożenia nowej deklaracji D-O(7) i skorzystać z częściowego zwolnienia z opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w wysokości 2 zł od każdej osoby zamieszkującej daną nieruchomość z tytułu posiadania kompostownika i kompostowania bioodpadów. W przypadku skorzystania ze zwolnienia i kompostowania bioodpadów właściciel nieruchomości nie musi posiadać brązowego pojemnika przeznaczonego na bioodpady.
Mieszkańcy miasta dziwią się i mówią, że miasto ma możliwości samodzielnego zbieranie odpadów przez Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej we Włodawie, ma sprzęt ma ludzi. W rozmowach na temat śmieci mieszkańcy zadają pytania, "czy ten cały Międzygminny Związek Celowy nie powstał tylko po to aby tworzyć sztuczne etaty dla znajomych królika?" I kolegów partyjnych z regionu, o których pisaliśmy Włodawa: Na bezrybiu i rak ryba we włodawskim MPGKu.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej