Nietypowe zgłoszenie odebrali wczoraj w nocy włodawscy policjanci – mężczyzna zawisł na bramie w Okunince i potrzebował pomocy. Skierowani na miejsce policjanci pomogli mężczyźnie w zejściu na ziemię. Mężczyzna trafił do szpitala.
Wczoraj nad ranem włodawscy policjanci odebrali zgłoszenie o mężczyźnie, który był uwięziony na bramie w Okunince. Mężczyzna wzywał pomocy, bo nadział się na pręt, krwawił i nie mógł samodzielnie zejść. Dyżurny skierował na miejsce patrol prewencji, który zastał 37-latka znajdującego się wyraźnie pod działaniem alkoholu. Na miejsce przyjechała też załoga Państwowej Straży Pożarnej z Włodawy i załoga pogotowia.
[wp_ad_camp_4] Funkcjonariusze zdjęli mężczyznę z ogrodzenia i udzielili pierwszej pomocy. W rozmowie 37-latek oświadczył, że pomylił domki i chciał się jak najszybciej dostać na swój ośrodek, a w tym na który wszedł brama była zamknięta i nie mógł wyjść. W związku z tym podstawił sobie ławkę, by łatwiej przejść przez ogrodzenie, niestety zaczepił się o pręt, który wbił mu się w nogę. Mężczyzna potrzebował pomocy medycznej i trafił do szpitala.
/ź/ policja.gov.pl
tv.wlodawa.netUwaga! Film niżej zwiera dużo przekleństw tylko dla osób +18masz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Rozbity peugeot i uszkodzona brama jednego z ośrodków wypoczynkowych w Okunince to finał piątkowej jazdy kierującego peugeotem 34-latka z Białej Podlaskiej. W wyniku wypadku, zarówno kierujący autem mężczyzna jak i jego 29-letnia pasażerka zostali hospitalizowani. Policjanci ustalili, że 34-latek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Do wypadku doszło w piątek około godziny 5:30. Dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że auto uderzyło w ogrodzenie jednego z ośrodków wypoczynkowych w Okunince.
[wp_ad_camp_4]
Na miejscu policjanci zastali rozbitego peugeota oraz mocno uszkodzona bramę. Jak wstępnie ustalili, kierujący peugotem z nieustalonych przyczyn zjechał z drogi i uderzył w ogrodzenie. Samochodem kierował 34-latek z Białej Podlaskiej, który z poważnymi obrażeniami został zabrany do szpitala. Razem z nim podróżowała również 29-letnia pasażerka. Ona także trafiła pod opiekę medyczną.
Policjanci ustalili, że mężczyzna nie miał uprawnień do kierowania pojazdami. Została od niego pobrana krew do dalszych badań. Funkcjonariusze ustalają dokładne okoliczności tego wypadku.
/ź/ policja.gov.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Motocyklista wraz z pasażerką trafili do szpitala po zderzeniu z samochodem osobowym na jednej z włodawskich ulic. Kierujący jednośladem oraz jego pasażerka zostali hospitalizowani. Policjanci wykonują czynności na miejscu zdarzenia i apelują o rozważną i ostrożną jazdę.
W czwartek 29 lipca przed godziną 12 dyżurny włodawskiej komendy został powiadomiony o zderzeniu pojazdów na drodze numer 812 we Włodawie. Jak ustalono doszło do zderzenia się samochodu osobowego marki Renault z motocyklem marki Honda. Policjanci ustalili, że kierujący samochodem marki Renault 55 – letni mieszkaniec Włodawy nie udzielił pierwszeństwa przejazdu dla jadącego w kierunku Okuninki 47-latka kierującego motocyklem.
Kierujący motocyklem mieszkaniec Włodawy wraz z 19 - letnią pasażerką zostali zabrani karetką pogotowia do szpitala we Włodawie. Mężczyzna z uwagi na doznane obrażenia został przetransportowany śmigłowcem do lubelskiego szpitala.
W dniu 25.07.2021 r. o godzinie 15:45 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP we Włodawie wpłynęło zgłoszenie o kolizji drogowej w miejscowości Wereszczyn. Po przybyciu na miejsce zdarzenia zastępu z OSP Wereszczyn stwierdzono, że doszło do zderzenia czołowo – bocznego dwóch samochodów osobowych.
[wp_ad_camp_4] Działania Straży Pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu pomocy poszkodowanym a następnie przekazaniu tych osób przybyłemu na miejsce zdarzenia Zespołowi Ratownictwa Medycznego. W działaniach brały udział zastępy z JRG Włodawa i OSP Wereszczyn.
Na XLV sesji Rady Miejskiej podjęto uchwałę w sprawie przystąpienia miasta Włodawy do spółki SIM Lubelskie Wschód. – To szansa na szybszą i łatwiejszą realizację zadań z zakresu budownictwa mieszkaniowego w naszym mieście – mówi Burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.
Na piątkowej sesji radni dali burmistrzowi Włodawy zielone światło w sprawie przystąpienia miasta do Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej. Przystąpienie do Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej zapoczątkuje założenie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wspólnie z innymi samorządami pod nazwą SIM Lubelskie Wschód z siedzibą w Chełmie.
„Powstania nowych około 40 mieszkań było sporo dyskusji. Wypowiadali się m.in. przedstawiciel Krajowego Zasobu Nieruchomości oraz lokalny przedsiębiorca budowlany.
– Poddaję pod wątpliwość sens wejścia samorządu w tę inicjatywę – mówił lokalny przedsiębiorca Robert Blicharski z firmy Hanbud. – Czy to jest dobre wyrażenie zgody na zawarcie zobowiązań w wysokości 3 mln zł, gdzie wsparciem jest kredyt, a nie darowizna, a właścicielem będzie spółka KZN? W przypadku straty to miasto będzie ją pokrywało. Ponadto miasto oddaje nieruchomości bez zakresu kontroli, brak jest też definicji tanich mieszkań, brak informacji o wskaźnikach przedsięwzięcia i planach, nie wiadomo kto będzie budował te mieszkania. Głównym administratorem będzie nie miasto, ale KZN. Czy oddając nieruchomość we władanie spółki zewnętrznej nie obawiacie się o przyszłość, o 3 mln kredytu, nie znając tego, kto będzie zarządcą? – pytał budowlaniec. – Kapitał 3 mln zł będzie wniesiony aportem przez rząd i będzie bezzwrotny – odpowiadał Adrian Stępniak z KZN. – Jedynym kosztem miasta będzie nieruchomość oraz VAT. Kontrola samorządu będzie poprzez radę nadzorczą, każdy samorząd będzie miał jednego swojego przedstawiciela w radzie. W województwie lubelskim spółka Wschód jest pierwszą, ale planujemy utworzyć w naszym województwie kolejne trzy spółki. W całej Polsce powołano już 11 spółek. Miasto dostanie 45% bezzwrotnych grantów rządowych oraz 15% partycypacji od najemców. Pozostałe 40% to kredyt zaciągnięty przez spółkę, gwarantowany przez państwo. Siedzibą spółki będzie Chełm, bo tam planujemy wybudować najwięcej, bo aż 300 mieszkań. Nie wiadomo jeszcze, gdzie nowe mieszkania powstaną. Według burmistrza może to być działka obok nowej Biedronki. „ - pisze nowytydzien.pl
– Jest to szansa na szybszą i łatwiejszą realizację zadań z zakresu wielorodzinnego budownictwa mieszkaniowego. Dzięki temu będziemy mogli w znacznie wyższym stopniu zaspokoić potrzeby lokalowe mieszkańców Włodawy. Jest to korzystne rozwiązanie również w wymiarze finansowym, gdyż refundacja środków a także możliwość zaangażowania środków niepieniężnych nie wpłynie negatywnie na budżet miasta. Powstałe w ramach SIM mieszkania będą dedykowane osobom, które nie posiadają zdolności kredytowej pozwalającej na zakup własnego mieszkania. Teraz przy niewielkim wkładzie własnym będą mogły zamieszkać w nowym lokalu a w przyszłości wykupić je na własność – wyjaśnia W. Muszyński.
Społeczna inicjatywa mieszkaniowa, czyli SIM, to spółka realizująca budownictwo społeczne. Jej zadaniem jest budowanie mieszkań na wynajem o umiarkowanym czynszu.
SIM może również : -nabywać lokale mieszkalne i budynki mieszkalne oraz niemieszkalne, w celu rozbudowy, nadbudowy i przebudowy, w wyniku której powstaną lokale mieszkalne;
przeprowadzać remonty i modernizację obiektów przeznaczonych na zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych na zasadach najmu; -wynajmować lokale użytkowe znajdujące się w budynkach SIM; -sprawować na podstawie umów zlecenia zarząd nieruchomościami mieszkalnymi i niemieszkalnymi niestanowiącymi jego własności; -sprawować zarząd nieruchomościami wspólnymi stanowiącymi w ułamkowej części jego współwłasność;
prowadzić inną działalność związaną z budownictwem mieszkaniowym i infrastrukturą towarzyszącą, w tym budować lub nabywać budynki w celu sprzedaży znajdujących się w tych budynkach lokali mieszkalnych lub lokali o innym przeznaczeniu.
Społeczne Inicjatywy Mieszkaniowe mogą liczyć na preferencyjny kredyt udzielany przez Bank Gospodarstwa Krajowego, wsparcie z Rządowego Funduszu Rozwoju Mieszkalnictwa – 3 mln zł na tworzenie nowej spółki, a w przypadku działającej spółki – do 10% wartości kosztów planowanej inwestycji mieszkaniowej oraz Grant z Funduszu Dopłat dla gminy na partycypację w budowie mieszkań o niskim czynszu w wysokości do 35% kosztów inwestycji.
Mieszkania SIM będą mogły wynajmować osoby spełniające kryteria dochodowe określone ustawowo (limity są różne dla poszczególnych województw), nieposiadające tytułu prawnego do innego lokalu w tej samej miejscowości. Od przyszłego najemcy może być również wymagana wpłata kwoty partycypacji w kosztach budowy lokalu mieszkalnego.
My jako redakcja wlodawa.net obstawiamy, że owe mieszkania, o których wyżej mowa zasiedlą urzędnicy niższego szczebla z naszego miasta lub ościennych gmin, ale o tym przekonamy się gdy inwestycja dojdzie do skutku. I napewno dla wszytkich nie starczy bo co to jest 40 mieszkań na cały powiat? A wszyscy wiemy że Włodawa to "miasto budżetowe" i stałą pracę gwarantuje tu urząd, szkoła i mundur i właśnie mieszkania te są dla takich ludzi, którzy mają pracę, ale słabo zarabiają i z tego powodu nie stać ich na mieszkanie.
Ppłk Jacek Sankowski – Dyrektor Zakładu Karnego we Włodawie uczestniczył w uroczystościach upamiętniających 75 rocznicę śmierci poruczników Mieczysława Sawickiego ps. „Kruk” i Tadeusza Garło ps. „Zimny” – żołnierzy z oddziału por. Leona Taraszkiewicza ps. „Jastrząb”.
Uroczystości zostały rozpoczęte mszą odprawioną w kościele w Starym Uścimowie 18 lipca 2021 r. Po uroczystej mszy św. uczestnicy udali się pod pomnik „Kruka” i „Zimnego”, gdzie przybyłe delegacje złożyły wieńce i kwiaty, zapalono znicze. Polegli brali udział w akcji zatrzymania siostry przyszłego prezydenta Polski Bolesława Bieruta oraz jej rodziny. 22 lipca 1946 roku grupa operacyjna osaczyła trzech żołnierzy oddziału partyzanckiego obwodu WiN Włodawa dowodzonego przez Leona Taraszkiewicza: Mieczysława Sawickiego "Kruka", Tadeusza Garło "Zimnego" i Władysława Kobylańskiego "Jerzyka".
Wszyscy trzej przebywali w mieszkaniu w miejscowości kol. Krasne (powiat Włodawa). Podczas próby wyrwania się z obławy polegli w walce „Zimny” i „Kruk”. „Jerzyk” został aresztowany. Jak zapisał w pamiętniku brat Leona Taraszkiewicza Edward Taraszkiewicz „Żelazny” ich ciała zostawione przez atakującą nie zostały zabrane przez grupę operacyjną i dzięki temu zostali później pochowani z honorami na cmentarzu w Starym Uścimowie. Podczas uroczystości naszą jednostkę reprezentował ppłk Jacek Sankowski – Dyrektor Zakładu Karnego we Włodawie.
Por. Leon Taraszkiewicz ps. „Jastrząb” wsławił się kilkoma brawurowymi akcjami m.in. odbiciem kilkudziesięciu więźniów z włodawskiego urzędu UB czy akcji uwięzienia członków rodziny Bolesława Bieruta. Akcja zatrzymania rodziny przyszłego prezydenta stała się wstępem do szerszych działań operacyjnych, z których jedno osaczyło „Kruka”, „Zimnego” i „Jerzyka”. Na ziemi lubelskiej oddział Jastrzębia był jednym z najaktywniejszych.
Grobem „Kruka” i „Zimnego” opiekuje się Szkoła Podstawowa im. Józefa Piłsudskiego w Starym Uścimowie. Uroczystości uświetnił występ Norberta „Smoły” Smolińskiego i towarzyszącej mu Patrycji - uczennicy szkoły podstawowej w Starym Uścimowie oraz Chóru „Pojezierze”. Następnie odbyły się pokazy broni białej, strzeleckiej i artyleryjskiej z okresu powstania styczniowego oraz uzbrojenia nowoczesnego.
Tekst: por. Daniel Pręciuk, Adam Tusiński, http://www.podziemiezbrojne.pl/ Zdjęcia: Dariusz Kołodyński.
W dniu 15.07.2021 roku o godzinie 14:01 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP we Włodawie wpłynęło zgłoszenie o pożarze zboża przy skrzyżowaniu drogi krajowej nr 82 z drogą wojewódzką nr 818. Na miejsce zdarzenia zadysponowano zastępy z JRG Włodawa oraz jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych z Włodawy, Orchówka, Różanki, oraz Żukowa.
Po przybyciu na miejsce zdarzenia zastępów Straży Pożarnej stwierdzono, że pali się zboże na powierzchni ok. 4 ha. Działania zastępów polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, podaniu 4 prądów wody w obronie zboża nieobjętego pożarem, oraz 4 prądów wody w natarciu na palące się zboże. Działania te doprowadziły do opanowania rozprzestrzeniania się pożaru, a następnie ugaszenia pożaru.
Na miejsce działań przybył ciągnik rolniczy z agregatem ścierniskowym, który wspomógł działania straży pożarnej, dokonując oborania pola, czyli wykonania pasa ochronnego. W działaniach brało udział 5 zastępów z JRG Włodawa oraz 4 zastępy z OSP, łącznie 34 ratowników.
Spaliło się około 6 ha zboża (jęczmień ozimy). Straty oszacowano na ok. 35 tys. złotych. Prawdopodobną przyczyną powstania pożaru była awaria sprężarki klimatyzacji w kombajnie zbożowym.
W niedzielne 11 lipca 2021 roku, popołudnie na naszą redakcyjną skrzynkę echo@wlodawa.net wpłynęła sensacyjna wiadomość. List wysłała do nas wczasowiczka z Okuninki Pani Izabela, która wraz z rodziną spędza gorące wakacje nad Jeziorem Białym i o to co czytamy.
"Dzień dobry, nazywam się Izabela i dzisiaj przydarzyła się nam ciekawa sytuacja w Jeziorze Białym i pomyślałam że może to Państwa zainteresować. W czasie pływania na supie ( dmuchana deska ) z moim 12- letnim synem Szymonem, syn wyskoczył na środku jeziora żeby popływać - po chwili zaczął krzyczeć, że coś go ugryzło i szybko zaczął płynąć w stronę supa. Pomyślałam, że coś mu się wydawało, ale jak wszedł na deskę stopa zaczęła krwawić i okazało się z obu stron stopy widać ślady ugryzienia jakby tarką i cala stopa musiała znaleźć się w paszczy suma :) Taka ciekawostka :)"
Wszyscy znamy legendę o porzuconym krokodylu z ukraińskiego cyrku, który nawet strażacy szukali, a na koniec wójt go adoptował i krokodyl został maskotką Okuninki, a tu taka niespodzianka - sum albo szczupak ludojad, grasuje w Okunince.
Tak nasza swojska ryba, która upomina się o swój kawałek poleskiej sławy i poluje na wczasowiczów z Polski niczym rekin albo krokodyl. Całe szczęście, że Szymon to wytrawny pływak o stalowych nerwach i udało mu się wyrwać stopę z paszczy tajemniczego ludojada. Zachęcamy Państwa do śledzenia artykuł, ponieważ gdy tylko dowiemy się w którym miejscu jeziora nastąpiło to zdarzenie nie omieszkamy Państwa poinformować.
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Dodatek specjalny
Oto przybliżone miejsce w którym nastąpił atak na Szymona, Pani Izabela przekazała nam w kolejnych meilach, że miejsce zdarzenia znajdowało się w pobliżu Parku Linowego w Okunince. Park linowy znajduje się obok byłego ośrodka PKS nad Jeziorem Białym w Okunince.
Wczoraj 9 lipca 2021 roku, w Komendzie Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie odbyło się ślubowanie aż 53 nowo przyjętych funkcjonariuszy SG. Zbiórka odbyła się w asyście pocztu sztandarowego oraz obecności kadry kierowniczej NOSG.
Rotę ślubowania odczytał Zastępca Komendanta Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej - płk SG Tomasz Zybiński, zaś błogosławieństwa nowym funkcjonariuszom udzielili: ks. ppłk Mariusz Antczak – proboszcz parafii św. Kazimierza w Chełmie oraz dziekan prawosławny SG ks. ppłk SG Adam Weremijewicz.
53 nowo przyjętych funkcjonariuszy SG, najbliższy czas spędzi w ośrodku szkoleniowym, by po ukończonym kursie powrócić do służby w ochronie granicy państwowej. Jest to największa od wielu lat, tak duża grupa osób przyjęta do służby w szeregach Nadbużańskiego Oddziału SG.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej