Zgromadzenie Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie swoje kolejne posiedzenie w V kadencji odbyło w dniu 9 czerwca b.r. w nietypowych jak na ostatni okres warunkach. Przedstawiciele gmin członkowskich Związku powrócili do tradycyjnej formy odbywania posiedzeń. Jednak ze względów panujących jeszcze obostrzeń sanitarnych, korzystając z gościnności Nadleśnictwa Włodawa, zorganizowali je w warunkach plenerowych w zadaszeniu turystycznym w Adamkach nad rzeką Włodawką.
Tematem wiodącym posiedzenia były uchwały tzw. absolutoryjne, czyli w sprawie rozpatrzenia i zatwierdzenia sprawozdania finansowego wraz ze sprawozdaniem Zarządu Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie z wykonania planu finansowego za 2020 r. oraz o udzieleniu absolutorium Zarządowi Związku z tytułu wykonania planu finansowego za 2020 r. Obie uchwały podjęto jednogłośnie.
[wp_ad_camp_4] Podjęto jednak jeszcze jedną, bardzo istotną z punktu widzenia społecznego uchwałę, a chodzi tu o zmianę uchwały w sprawie szczegółowego sposobu i zakresu świadczenia usług w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości (…). Owa uchwała, będąca aktem prawa miejscowego, wydłuża okresy odbioru z nieruchomości odpadów tzw. sezonowych, a konkretnie chodzi tu o popioły z palenisk domowych i odpady ulegające biodegradacji w zakresie liści, traw, chwastów i gałęzi, czyli tzw. odpady zielone. Dla pierwszych z nich wydłużono okres odbioru o jeden miesiąc (maj), dla drugich zaś o dwa miesiące (marzec i listopad).
Zarząd Związku zaproponował Zgromadzeniu takową zmianę wychodząc naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców gmin członkowskich w celu poprawy standardu gospodarowania odpadami komunalnymi. Ocena kosztowa blisko rocznego już okresu obowiązywania czterofrakcyjnej selektywnej u źródła zbiórki odpadów wskazuje, iż przedmiotowa zmiana nie spowoduje konieczności zmiany stawki opłaty śmieciowej. W tej sprawie Zgromadzenie Związku również było jednomyślne.
Wczoraj funkcjonariusze ukraińskiej policji przy silnym wsparciu jednostki specjalnej „DOZOR” i służby granicznej (typ C) przeprowadzili 8 przeszukań w przygranicznych wsiach powiat kowelski na Ukrainie.
Funkcjonariusze Łuckiego Oddziału Granicznego ujawnili grupę przestępczą zajmującą się przemytem wyrobów tytoniowych do Polski, udokumentowano co najmniej pięć takich epizodów. Nielegalną działalność w powiecie kowelskim zorganizowało dwóch mieszkańców pogranicza. Mężczyźni szukali osób w trudnej sytuacji materialnej, w tym nieletnich, których następnie paczkami papierosów przywożono nad brzeg rzeki granicznej Bug, a następnie osoby te przepływały z kontrabandą na polską stronę rzeki.
[wp_ad_camp_4] Przemytnicy rekrutów wyposażali w urządzenia techniczne i jednostki pływające niezbędne do przeprawy przez rzekę, w tym telefony i pontony. Funkcjonariusze ustalili, że przemytnicy przewozili również wyroby tytoniowe przez granicę ukraińsko-polską za pomocą samolotów domowej roboty.
W wyniku przeszukań mieszkań znaleziono i skonfiskowano: bezzałogowe statki powietrzne i ich elementy, nadmuchiwane łodzie i kamizelki do pływania, kamery termowizyjne, lornetki, radia, telefony komórkowe, fotopułapkę, laptopy, niezarejestrowaną strzelbę myśliwską oraz amunicja. Ponadto skonfiskowano sześć pojazdów wykorzystywanych do nielegalnej działalności.
/ź/ dpsu.gov.ua
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Ukraińska prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie nadużyć w urzędzie celnym na Wołynia, u jednego z naczelników urzędu celnego skonfiskowano ponad 700 tysięcy dolarów amerykańskich.
Śledczy ujawnili masowe nadużycia ze strony wołyńskich celników Państwowej Służby Celnej Ukrainy. Ustalono, że niektórzy urzędnicy ułatwiają nielegalny przepływ towarów przez granicę państwową bez płacenia ceł i czerpią z tego nielegalne zyski.
Naczelnik jednego z jego urzędów celnych systematycznie zbierał i gromadził otrzymane pieniądze, z których część rozdzielała między inne organy ścigania w rejonie przejścia granicznego. Ukraińscy śledczy przeszukali jego samochód na posterunku przy drodze Kijów-Czop w obwodzie rówieńskim. Podczas przeszukania skonfiskowano 704,3 tys. dolarów amerykańskich.
"Nazwisko urzędnika, u którego w samochodzie śledczy znaleźli gotówkę, nie zostało wymienione w komunikacie. Społeczeństwo dowiedziało się z własnych źródeł, że 3 czerwca śledczy przeszukali samochód i dom naczelnika urzędu celnego w Jagodnym. Przypomnijmy, że na początku kwietnia na Ukrainie w ramach walki z korupcją odsunięto od wykonywania obowiązków służbowych ponad 100 pracowników służb celnych, w tym 17 naczelników i urzędów celnych . Wśród zwolnionych w tym czasie pracowników było 23 celników z Wołynia." - pisze suspilne.media
/ź/dbr.gov.ua, suspilne.media
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
27 maja br., funkcjonariusze Straży Granicznej z Placówki w Woli Uhruskiej, prowadzili działania związane z ochroną granicy państwowej. W ich trakcie mundurowi ujawnili i zabezpieczyli w pobliżu rzeki granicznej Bug, wyroby tytoniowe bez polskich znaków skarbowych akcyzy. Były to papierosy w ilości 150 tys. sztuk, spakowane w pakiety i owinięte czarną folią. Jak ustalili funkcjonariusze, zostały one przemycone przy pomocy łodzi pontonowej, przez rzekę graniczną Bug z terytorium Ukrainy do Polski.
[wp_ad_camp_4]
Ukryta w zaroślach kontrabanda miała zostać na kolejnym etapie przemytu odwieziona w głąb kraju. Funkcjonariusze zabezpieczyli jednak przemycone papierosy i przewieźli je na teren placówki. Wartość przemyconego towaru oszacowano wstępnie na kwotę ponad 112 tys. zł. W sprawie zostało wszczęte postępowanie przygotowawcze, w ramach którego ustalani są obecnie sprawcy udaremnionego przemytu. Od początku roku funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału SG ujawnili i zabezpieczyli nielegalne wyroby akcyzowe o wartości prawie 4 mln zł.
Dzisiaj około godziny 3 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał informację o zdarzeniu drogowym na drodze wojewódzkiej numer 812 w pobliżu Włodawy. Policjanci na miejscu wstępnie ustalili, że 37-letni obywatel Ukrainy kierujący peugeotem zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie uderzył w betonowy przepust.
[wp_ad_camp_4] Mężczyzna z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala. Została od niego pobrana krew do dalszych badań. 37-latek prawdopodobnie zasnął za kierownicą ze zmęczenia.
Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej z Włodawy nie dopuścili do przemytu papierosów o wartości prawie 70 tys. zł. Na miejscu zatrzymano również dwie osoby uczestniczące w przemycie nielegalnego towaru z Ukrainy do Polski.
[wp_ad_camp_4]
Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu, kiedy to funkcjonariusze Straży Granicznej z Placówki we Włodawie, prowadząc obserwację granicy państwowej, dostrzegli dwie osoby poruszające się w pobliżu rzeki granicznej Bug. Wysłany na miejsce patrol SG, ujawnił i zabezpieczył w zabudowaniach położonych blisko granicy państwowej, wyroby tytoniowe bez polskich znaków akcyzy. Papierosy spakowane w pakiety i owinięte folią w ilości prawie 90 tys. szt., zostały przemycone z Ukrainy do Polski, przez rzekę graniczną Bug i czekały na wywiezienie ich w głąb kraju.
W toku podjętych działań, na miejscu zatrzymano dwóch mężczyzn, obywateli Polski w wieku 44 i 22 lat, którzy jak się okazało, mieli odebrać i wywieźć przemycone wcześniej papierosy. Wartość przemyconego towaru oszacowano wstępnie na kwotę blisko 67 tys. zł. W sprawie wszczęto postępowanie przygotowawcze, zatrzymani mężczyźni odpowiedzą za przestępstwo skarbowe, które zagrożone jest karą grzywny.Od początku roku funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału SG ujawnili i zabezpieczyli nielegalne wyroby akcyzowe o wartości prawie 4 mln zł.
Pod koniec kwietnia na terenie powiatu włodawskiego doszło do dwóch kradzieży. Właściciel stacji paliw w gminie Hańsk zgłosił kradzież paliwa. Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że dwaj mężczyźni poruszający się pojazdem marki BMW zatankowali, a następnie odjechali nie płacąc za paliwo. Mężczyzna w wyniku przestępstwa poniósł straty na prawie 600 złotych.
Tydzień później włodawska komenda otrzymała kolejne zgłoszenie kradzieży. Tym razem łupem złodziei padły piły mechaniczne w gminie Stary Brus. Zostały skradzione z bagażnika pojazdu. Straty w tym przypadku wyniosły około 3 000 złotych.
[wp_ad_camp_4] Sprawą zajęli się włodawscy i urszulińscy kryminalni. Efektem ich pracy było zatrzymanie 2 obywateli Ukrainy w wieku 37 i 41-lat. Przy jednym z mężczyzn policjanci znaleźli telefon komórkowy, który figurował w systemie jako utracony w wyniku kradzieży. Śledczy przedstawił im dwa zarzuty dotyczące kradzieży paliwa oraz pił mechanicznych. Dodatkowo wyjaśniane będzie w jaki sposób w posiadanie kradzionego telefonu wszedł 37-letni obywatel Ukrainy.
Policja i Prokuratura wnioskowały o tymczasowy areszt dla podejrzanych. Wczoraj Sąd Rejonowy we Włodawie zadecydował o tymczasowym areszcie na okres 3 miesięcy dla 41-letniego obywatela Ukrainy i na okres 2 miesięcy dla 37-latka. Za kradzież zgodnie z Kodeksem Karnym grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Jak przekonali się funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, kreatywność osób dokonujących przemytu papierosów nie zna granic. Tym razem mundurowi, zatrzymali na gorącym uczynku przemytników, którzy motocyklami odwozili od granicy państwowej przemycone wcześniej papierosy.
14 maja br., funkcjonariusze z Placówki SG w Dorohusku, podczas działań prowadzonych w pobliżu granicy państwowej, zatrzymali przemytników, którzy użyli do transportu nielegalnego towaru specjalnie przystosowane do tego celu terenowe motocykle. Mężczyźni odwozili w ten sposób od rzeki granicznej Bug papierosy, które były wcześniej przemycone z Ukrainy do Polski. W wyniku podjętych czynności na miejscu zatrzymano czterech obywateli Polski, mieszkańców regionu. Funkcjonariusze Straży Granicznej podczas zatrzymania, zabezpieczyli również „przemytnicze motocykle”, radiotelefony oraz sprzęt, który był wykorzystywany do obserwacji granicy państwowej.
Okazało się, iż ten nietypowy sposób przemytu był jednak mało szczęśliwy dla samych „innowatorów”, którzy zostali zatrzymani wraz z przewożonym towarem o szacunkowej wartości ponad 116 tys. zł. W sprawie zostało wszczęte postępowanie przygotowawcze. Zatrzymani mężczyźni odpowiedzą teraz za przestępstwo skarbowe związane z nielegalnym wprowadzeniem na teren kraju papierosów bez polskich znaków akcyzy. Czyn ten usankcjonowany jest karą grzywny, karą pozbawienia wolności lub obu tym karom łącznie.
Rok 2020 nie był łatwy dla wielbicieli krótkich, kilkudniowych wycieczek do dużych miast, czyli tzw. city breaków. Tego rodzaju wypady popularne są między innymi wśród miłośników sztuki czy smakoszy. Jednak zamknięte z powodu pandemii COVID-19 muzea, galerie, restauracje i bary, a także obawy przed zarażeniem bądź przebywaniem na kwarantannie w obcym kraju, w znaczący sposób ograniczyły ruch turystyczny. Teraz, gdy coraz szerzej stosowane są szczepienia przeciwko tej chorobie, z nadzieją można spoglądać na kolejny sezon turystyczny. Oto kilka propozycji miejsc z niepowtarzalnym, artystycznym klimatem, które warto zobaczyć w pierwszej kolejności.
FRIEDRICHSHAIN-KREUZBERG (BERLIN)
Friedrichshain-Kreuzberg to prawdziwa mekka nie tylko niemieckich, ale także europejskich hipsterów. Alternatywny tygiel kulturowy, w którym swoje miejsce znajdują zastępy artystów. Wśród licznych muzeów i galerii z pewnością największą sławą cieszy się East Side Gallery, czyli fragment Muru Berlińskiego o długości ponad 1,3 km. Stał on się swoistą przestrzenią wystawienniczą dla ponad 100 dzieł, w tym słynnego na cały świat graffiti przedstawiającego komunistycznych dygnitarzy – Leonida Breżniewa i Ericha Honeckera. Turyści odwiedzający stolicę Niemiec z pewnością powinni również zajrzeć do znajdującego się nieopodal Muzeum Żydowskiego. Oprócz wartościowej ekspozycji, to także prawdziwa perełka architektoniczna. Jeden z gmachów, zaprojektowany został przez urodzonego w Łodzi, światowej sławy architekta Daniela Libeskinda – twórcę niezliczonych budynków w różnych częściach globu, w tym warszawskiej Złotej 44.
TRASTEVERE (RZYM) Stolica Włoch to w świadomości turystów z niemal całego świata przede wszystkim Koloseum, Panteon, Forum Romanum, Zamek Świętego Anioła czy Bazylika św. Piotra i Muzea Watykańskie. To oczywiście miejsca, których będąc w Rzymie grzechem byłoby nie zobaczyć. Ale warto wiedzieć, że kolebka europejskiej kultury oferuje inne atrakcje. Trastevere, czyli Zatybrze, to niezliczone knajpki z doskonałym jedzeniem, gwarne bary serwujące w upalne dni zimne piwo i drinki oraz lokalne, nocne życie. Ciepły klimat Wiecznego Miasta sprzyja spędzaniu wieczorów na zewnątrz, nie tylko w restauracyjnych ogródkach – jednym z miejsc, gdzie niemal codziennie spotyka się alternatywna część Rzymu jest plac Najświętszej Maryi Panny na Zatybrzu. To świetny punkt do nawiązania nowych znajomości i poznania smaku nocnego życia oraz skosztowania włoskiego wina w niepowtarzalnym otoczeniu.
[wp_ad_camp_4] MONTMARTRE, MONTPARNASSE (PARYŻ) Paryż niezmiennie kojarzy się z elegancją, szykiem, wszelkiego rodzaju sztuką i tworzącymi ją artystami, którzy na przestrzeni ostatnich dekad zamieszkiwali różne dzielnice miasta. W XIX wieku europejska awangarda skupiała się na Montmartre – do dziś można tam poczuć ducha genialnego Vincenta van Gogha czy naszego Fryderyka Chopina. Pierwsza połowa poprzedniego stulecia to z kolei rozkwit Montparnasse. To tutaj tworzyli pionierzy kubizmu – Pablo Picasso i Georges Braque – których płótna dziś sprzedawane są światowych aukcjach za dziesiątki milionów dolarów. Interesującym miejscem, istniejącym do dziś, jest zaprojektowany przez Gustawa Eiffela budynek zwany „La Ruche”, czyli po prostu ul. Przez lata tworzyli w nim tacy twórcy jak Marc Chagall czy Mosze Kisling. Obecnie zresztą nieruchomość, mieszcząca się skądinąd w Pasażu Gdańskim, nadal skupia artystów z różnych zakątków Francji i nie tylko.
UŽUPIS (WILNO) Chcąc poczuć awangardowy klimat miasta, wcale nie trzeba wybierać się za zachodnią granicę. Znajdujące się w Wilnie Užupis (Zarzecze), nazywane niekiedy litewskim Montmartre, to artystyczna kolebka naszego północno-wschodniego sąsiada. Mieszkał tam m.in. poeta Konstanty Ildefons Gałczyński czy malarz Ferdynand Ruszczyc. Przez lata zaniedbywany kwartał miasta, położony nad Wilejką, dziś znów przeżywa rozkwit. Przechadzając się po urokliwych uliczkach, nietrudno natrafić na takie perełki architektury jak kościół św. Bartłomieja czy świetne bary i knajpki, których nie brakuje w okolicy. Na Zarzeczu znajduje się m.in. restauracja Amandus, uznawana za najlepszą w całej stolicy Litwy.
PRAGA-PÓŁNOC (WARSZAWA) Poszukując nietuzinkowych, klimatycznych miejsc, warto również zwrócić uwagę na warszawską Pragę-Północ. Ta interesująca dzielnica artystyczna, położona podobnie jak rzymskie Trastevere czy wileńskie Užupis w bezpośredniej bliskości rzeki, w ostatnim czasie nabiera nowego blasku. Zaniedbywana przez lata część ścisłego centrum miasta – tylko spacer mostem Śląsko-Dąbrowskim dzieli ją od Zamku Królewskiego i Kolumny Zygmunta – obecnie przyciąga artystów i wielbicieli sztuki nie tylko ze stolicy, ale także z całej Polski. Jednym z najciekawszych miejsc na Pradze-Północ jest Centrum Praskie Koneser. To starannie odrestaurowana przestrzeń byłej Warszawskiej Wytwórni Wódek „Koneser”, w której prężnie działają liczne galerie sztuki oraz odbywają się wystawy cenionych na świecie twórców: Banksy’ego, Józefa Wilkonia czy Zdzisława Beksińskiego. W tym artystycznym zagłębiu nie brakuje też znakomitych barów i restauracji, a całości dopełnia Muzeum Polskiej Wódki. Można w nim poznać kilkusetletnią historię produkowanych nad Wisłą alkoholi, w tym znanych dziś na całym świecie marek, w przeszłości rozlewanych w Koneserze.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej