Zarząd Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie przypomina, że ooby zakażone koronawirusem SARS-CoV-2 (choroba COVID-19) przebywające na terenie nieruchomości zamieszkałych, w tzw. izolatoriach domowych, powinny przestrzegać zasady odrębnego zbierania odpadów bytowych (komunalnych). Odpady takie należy gromadzić, bez obowiązku segregacji, najlepiej w workach koloru czerwonego i w żadnym razie nie wolno ich udostępniać do odbioru wraz z innymi odpadami komunalnymi. W budynkach wielolokalowych odpady medyczne winny do czasu odbioru pozostać w obrębie lokalu mieszkalnego (np. balkon). Fakt posiadania takich odpadów należy zgłosić do biura MZC i udostępniać je do odbioru specjalistycznej jednostce – Utylimed Lublin, z którą zarząd związku ma zawartą umowę na odbiór i zagospodarowanie takich odpadów. Odbiór tych odpadów odbywa się w ramach miesięcznej opłaty wnoszonej do MZC.
„że wczorajszy komunikat był ostatnim podawanym w ten sposób. Zgodnie z nowymi wytycznymi służb wojewody oficjalne dane dotyczące koronarirusa będzie można znaleźć na stronie Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie www https://wsselublin.pis.gov.pl/ i na stronie Wojewody Lubelskiego https://www.lublin.uw.gov.pl/”
? 17 listopada 2020 roku na oficjalnej stronie Wojewody Lubelskiego czytamy, że
"W związku z przeprowadzeniem przez WSSE w Lublinie weryfikacji potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirusem, w kontekście ognisk epidemicznych, zawieszamy czasowo publikację mapy aktywnych przypadków w powiatach." - lublin.uw.gov.pl
w związku z wprowadzonym w dniu 24 listopada 2020 roku nowym, scentralizowanym systemem raportowania, Lubelski Urząd Wojewódzki w Lublinie zaprzestaje wysyłania codziennych komunikatów dotyczących sytuacji epidemicznej na terenie województwa lubelskiego oraz publikowania mapy przypadków aktywnych.
Szczegółowe informacje (w układzie województw i powiatów) dotyczące pandemii koronawirusa SARS-CoV-2, pochodzą z systemu EWP i będą publikowane na stronie internetowej - www.gov.pl/raport-zakazen
Strona będzie stopniowo uzupełniana o dane historyczne oraz bieżące wykresy prezentujące przebieg epidemii.
Z wyrazami szacunku, Agnieszka Strzępka / rzecznik prasowy Wojewody Lubelskiego
To FAKT! Naukowcy z brytyjskiego National Marine Aquarium, Plymouth University i University of Exeter dowiedli, że regularne przyglądanie się akwariowym rybkom ma pozytywny wpływ na psychikę i ciało człowieka.
Wiele badań wskazało już, że czas spędzony na łonie przyrody owocuje lepszym zdrowiem i samopoczuciem. Zespół z National Marine Aquarium i dwóch uniwersytetów postanowił więc sprawdzić, jak działa na człowieka kontakt ze specjalnie zaaranżowanym środowiskiem wodnym. Konkretnie, badacze ocenili reakcje fizjologiczne i psychologiczne osób oglądających potężne akwarium o objętości 550 tys. litrów, w którym umieszczali kolejne ryby. „Uzyskane przez nas rezultaty pokazały korzyści zdrowotne uzyskane w ściśle kontrolowanych warunkach. Oznacza to ekscytujące możliwości dla ludzi, którzy nie mają dostępu do naturalnego środowiska” - twierdzi dr Mathew White z University of Exeter.
Przyglądanie się podwodnym krajobrazom wywoływało u badanych szereg skutków – np. spadało u nich tętno i ciśnienie krwi, co wskazuje na uspokojenie organizmu. Jednocześnie, zauważono, że większa liczba rybek na dłużej przykuwała uwagę badanych i poprawiała ich nastrój.
[wp_ad_camp_4] „Akwaria lub wyświetlające je ekrany często są stosowane jako metoda uspokojenia pacjentów w poczekalniach lekarskich, przed operacjami i u stomatologów. Badanie to po raz pierwszy dostarcza silnych dowodów na to, że ‘dawki’ ekspozycji na podwodne środowisko mogą rzeczywiście mieć pozytywny wpływ na samopoczucie ludzi” - mówi Deborah Cracknel z National Marine Aquarium. Akwaria to więc jeden z potencjalnych sposobów na redukcję stresu w dzisiejszym zabieganym świecie.
„Podczas gdy publiczne prezentacje dużych akwariów zwykle mają cele edukacyjne, nasze badanie wskazuje, że mogą one przynieść różnorodne, nieznane wcześniej korzyści. W czasie zwiększonego stresu zawodowego i życia w zatłoczonych miastach, być może akwaria mogą pomóc, tworząc oazy spokoju i relaksu” - podkreśla prof. Sabine Pahl z Plymouth University.
mat
/ź/ zdrowie.pap.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Za oszustwo odpowie 40-letni mieszkaniec Lublina, który posługując się podrobionym dyplomem ratownika medycznego zatrudnił się w służbie zdrowia. Wielokrotnie jeździł karetką pogotowia, mając w dodatku orzeczone zakazy prowadzenia pojazdów. Dzisiaj zostaną mu przedstawione zarzuty oszustwa, posługiwania się podrobionym dokumentem oraz niestosowania się do zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mężczyzna zostanie doprowadzony do prokuratury z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego.
40-letniego mieszkańca Lublina zatrzymali w środę w Chełmie policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą. W chwili zatrzymania mężczyzna kierował samochodem marki Opel Vectra, mając trzy aktualne zakazy prowadzenia pojazdów. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna w marcu bieżącego roku zatrudnił się w jednej z placówek służby zdrowia w Chełmie jako ratownik medyczny.
[wp_ad_camp_4] Posługiwał się przy tym podrobionym dyplomem potwierdzającym kwalifikacje zawodowe, a także podawał nieprawdziwe informacje odnośnie wcześniejszych swoich doświadczeń związanych z tym zawodem. Okazało się także, że fałszywy ratownik wielokrotnie kierował karetką pogotowia mając orzeczone zakazy prowadzenia pojazdów. Dzisiaj zostaną mu przedstawione zarzuty oszustwa, posługiwania się podrobionym dokumentem oraz niestosowania się do zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Zostanie też doprowadzony do prokuratury z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego. Grozi mu za to kara pozbawienia wolności do lat 8.
W tym roku do uroczystości pasowania w Przedszkolu Miejskim nr 2 we Włodawie przygotowywały się dwie grupy najmłodszych wychowanków: grupa Smerfy i grupa Żabki. Jednak ze względów bezpieczeństwa sanitarnego oba wydarzenia odbyły się oddzielnie. Z powodu obostrzeń związanych z panującą pandemią w sali widowiskowej przedszkola nie mogli zgromadzić się goście tak, jak było to w poprzednich latach. Powstały jednak filmy zamieszczone na kanale YouTube PM2.
Organizatorzy dołożyli starań, aby mali artyści zaprezentowali się w godnej i uroczystej atmosferze. Rada Rodziców każdej z grup ufundowała słodki poczęstunek, uświetniając w ten sposób przebieg uroczystości. Na pamiątkę tego ważnego wydarzenia każde dziecko otrzymało upominki oraz okolicznościowy dyplom potwierdzający, iż od tego dnia wszyscy stali się pełnoprawnymi przedszkolakami.
[wp_ad_camp_4] Zawsze uroczystość „Pasowania na Przedszkolaka” jest wyjątkowym wydarzeniem, które wzmacnia więź dziecka z przedszkolem, dając mu poczucie przynależności do społeczności przedszkolnej. Dzieci rozpoczynają publiczne prezentowanie swoich umiejętności, powoli pokonując w ten sposób własną nieśmiałość. Zaczynają również zdobywać doświadczenie sceniczne oraz wiarę we własne możliwości.
Niejednokrotnie wyłaniają się wówczas także pierwsze talenty. Dlatego tak ważne jest, aby taką działalność w obecnej sytuacji przenieść do sieci. Dzięki powstałym filmom rodzice wraz z całą rodziną mogą razem przeżyć to ważne dla nich wydarzenie.
Za przygotowanie artystyczne dzieci oraz nagranie i montaż filmów odpowiedzialne były nauczycielki: Monika Kisiel, Marzena Sugier, Agnieszka Śpiewak i Sylwia Szkotek.
/ź/ wlodawa.eu
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Włodawscy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami Krajowej Administracji Skarbowej w efekcie przeszukania w miejscu zamieszkania 60-latka z gminy Hańsk znaleźli prawie pół tysiąca paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy. Gdyby kontrabanda trafiła na rynek, Skarb Państwa straciłby z tego powodu prawie 9 000 złotych.
W piątek włodawscy policjanci do walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją prowadzili wspólne działania z Krajową Administracją Skarbową z Białej Podlaskiej. W trakcie akcji funkcjonariusze dokonali przeszukania miejsca zamieszkania mieszkańca gminy Hańsk.
[wp_ad_camp_4]
W efekcie mundurowi znaleźli i zabezpieczyli prawie pół tysiąca paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy. Gdyby kontabanda trafiła na rynek wartość uszczuplenia Skarbu Państwa wyniosłaby prawie 9 000 złotych. Za wykroczenie skarbowe 60-latkowi grozi wysoka kara grzywny.
Rok 2020 zdecydowanie zapisze się w pamięci wszystkich jako szczególny czas. Świat każdego z nas zwolnił i zmienił się, niezależnie od wieku, pracy czy statusu społecznego. Na ten zawrotny czas, właśnie dziś przypada 100 lecie powstania Zarządu Okręgowego Lasów Państwowych w Siedlcach, do którego należał ówczesny powiat włodawski położony w województwie białostockim. Z tym wydarzeniem chcemy połączyć jubileusz powstania Nadleśnictwa Sobibór.
Konkretna data powstania nadleśnictwa jest trudna do ustalenia. Od miesięcy wraz z załogą nadleśnictwa próbujemy ustalić ten niezwykle ważny dla nas moment w historii, jednak brakuje materiałów źródłowych, a wiele z nich zaprzecza sobie. W poszukiwaniach nie pomaga nam obecna sytuacja w kraju i na świecie.
Pierwsze daty powiązane z Nadleśnictwem Sobibór pojawiają się już od 1918 roku, jednakże weryfikacja ich jest wręcz niewykonalna. Łącząc informacje z nielicznych dokumentów archiwalnych, Nadleśnictwo Sobibór na pewno istniało w 1921 roku, a najprawdopodobniej w 1920 roku. W związku z tym przyjęliśmy datę utworzenia Zarządu Okręgowego Lasów Państwowych w Siedlcach, do którego należało Nadleśnictwo Sobibór, jako datę jego powstania.
[wp_ad_camp_4] Z okazji setnej rocznicy tego uroczystego wydarzenia zapraszamy Państwa w wirtualną podróż, gdzie wspólnie z pracownikami przedstawimy Nadleśnictwo Sobibór na przestrzeni minionego stulecia. Pragniemy pokazać dorobek pracy kilku pokoleń leśników oraz niebywałą historię lasów sobiborskich. Z dumą przekażemy Państwu dokonania wszystkich, którzy zapewnili trwałość i rozwój naszych lasów po dziś dzień.
Opowiemy o szeregu inicjatyw podjętych na przestrzeni lat w różnych dziedzinach m.in. gospodarki leśnej, ochrony przyrody, systemu organizacji. Postaramy się ukazać często trudną wówczas rzeczywistość naszych poprzedników oraz wydarzenia, które wpłynęły na naszą teraźniejszość. Przedstawimy bezcenne wspomnienia obecnych oraz emerytowanych pracowników nadleśnictwa, ich rodzin, mieszkańców okolicznych miejscowości oraz wiele fotografii.
Wszystko co udało się stworzyć przez ostatnie sto lat jest dziedzictwem, które otrzymaliśmy. W poczuciu odpowiedzialności i w oparciu o doświadczenie kontynuujemy dotychczasową pracę leśników lasów sobiborskich, pamiętając jak ważna dla przyszłości jest przeszłość. Chcąc uczcić setną rocznicę utworzenia Nadleśnictwa Sobibór w bezpieczny, w czasie pandemii, sposób przygotowaliśmy serię artykułów i felietonów dotyczących nadleśnictwa - kiedyś i dziś.
Publikacje pojawiać się będą cyklicznie na naszej stronie internetowej w formie artykułów, wcześniej sygnalizowane streszczeniem na facebooku nadleśnictwa. Zachęcamy Państwa do aktywnego udziału w tych niecodziennych obchodach. Każda informacja, wspomnienie lub zdjęcie od Państwa będą dla nas niezwykle cenne, jako dodatkowa cegiełka upamiętniająca minione 100 lat Nadleśnictwa Sobibór.
Kawa, która nie ma aromatu? Cytryna, którą można jeść bez skrzywienia ust, bo nie odczuwa się jej kwasoty? Takie objawy mogą świadczyć o COVID-19. Utrata węchu lub smaku zostały uznane przez Światową Organizację Zdrowia za jeden z charakterystycznych objawów zakażenia wirusem SARS-CoV-2. Jest kilka hipotez, które mogą wyjaśniać pojawienie się tego symptomu. Definitywnej odpowiedzi jednak wciąż nie ma. Z pewnością jednak nie jest to efekt pobrania wymazu z nosogardzieli.
- Nagła, częściowa, a niekiedy całkowita utrata węchu, inaczej anosmia, jest u niektórych osób pierwszym lub jednym z pierwszych, a czasem nawet jedynym z odczuwalnych symptomów zakażenia SARS-CoV-2, zgłaszanym najczęściej jeszcze zanim zostanie jeszcze wykonany wymaz. Symptom tego typu, jak wynika z badań obserwacyjnych, występuje u kilkudziesięciu procent osób zakażonych koronawirusem, częściej u kobiet. Wszystko wskazuje na to, że utrata węchu w przebiegu zakażenia koronawirusem jest odwracalna - u niektórych osób węch powraca już po kilku dniach, ale są pacjenci, u których zajmuje to kilka tygodni, a nawet kilka miesięcy – mówi ekspert dr hab. Piotr Rzymski z Zakładu Medycyny Środowiskowej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.
W sieci krążą informacje, że utrata węchu to nie jest efektem zakażenia koronawirusem, lecz efekt uszkodzeń, do jakich dochodzi podczas pobierania wymazów z jamy nosowej, jednak specjaliści obalają te przypuszczenia.
- Wykwalifikowany personel wie, w jaki sposób pobierać wymazy. Choć samo pobranie nie jest może najprzyjemniejszym doznaniem to jest to procedura rutynowa, szybka, prostsza niż pobranie próbki krwi, a odczuwalne, nieznaczne podrażnienie jamy nosowej bardzo szybko przemija. Wykonanie tej procedury w sposób nieprawidłowy może teoretycznie pogorszyć w sposób krótkotrwały funkcję węchową, ale tego typu sytuacje są niezwykle rzadkie. Podobnie jest z pobieraniem krwi - jeżeli dokonuje go amator to może wyrządzić pacjentowi krzywdę, dlatego zajmują się tym osoby, które wiedzą jak to zrobić, zostały przeszkolone – tłumaczy ekspert.
Skąd bierze się utrata węchu u chorych na COVID-19?
Odpowiedź na to pytanie próbują znaleźć naukowcy na całym świcie, także w Polsce.
„Nabłonek węchowy jamy nosowej jest prawdopodobnym miejscem zwiększonego wiązania SARS-CoV-2. Liczne nieneuronalne typy komórek obecne w nabłonku węchowym i dwa receptory gospodarza, proteazy ACE2 i TMPRSS2, ułatwiają wiązanie, replikację (namnażanie się – przyp. red.) i akumulację (gromadzenie się drobinek – przyp. red.) SARS-CoV-2. Może to być mechanizm leżący u podstaw ostatnio zgłoszonych przypadków zaburzeń węchu u pacjentów z COVID-19” – czytamy w pracy prof. Rafała Butowta z Katedry Biologii i Biochemii Medycznej Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Publikacja ukazała się w marcu tego roku w amerykańskim czasopiśmie „ACS Chemical Neuroscience”.
Wbrew obiegowym opiniom utrata smaku i węchu jest inna w przypadku choroby COVID-19 niż wtedy, gdy rozwija się grypa lub przeziębienie. Wtedy bowiem też może dojść do zaburzeń tych zmysłów. Odmienność pomiędzy anosmią w COVID-19 a innych chorobach rozwijających się w drogach oddechowych pozwala lepiej odróżnić zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 od innych infekcji na podstawie samych objawów. Przy czym szereg objawów COVID-19 jest takich samych jak w innych chorobach, np. kaszel czy duszność mogą występować także w grypie czy zapaleniu krtani, wysoka gorączka w szeregu rozmaitych infekcji.
„Kiedy rozwija się choroba COVID-19, utrata węchu jest nagła i poważna. Nos przy tym zwykle nie jest zablokowany i cieknący, a większość chorych nadal jest w stanie swobodnie oddychać (spłycenie oddechu występuje w bardziej zaawansowanym rozwoju stadium COVID-19). Dzieje się tak dlatego, ponieważ koronawirus SARS-CoV-2 wpływa w górnych drogach oddechowych na nerwy przewodzące zmysły smaku i węchu. Stąd ich porażenie jest większe niż w przypadku przeziębienia oraz grypy”- tłumaczy prof. Carl Philpott z University of East Anglia na łamach pisma „Rhinology”
Pamiętajmy też, że nie zawsze w przebiegu COVID-19 musi wystąpić utrata węchu, a także o tym, że pogorszenie funkcji węchowej nie musi być jednoznaczne z zakażeniem SARS-CoV-2. Pogorszenie węchu może wystąpić również w przebiegu innych infekcji układu oddechowego, choć najczęściej jest to rezultat zapchanego katarem nosa. Z kolei nieżyt nosa nie jest na ogół kojarzony z COVID-19, choć u niektórych pacjentów również jest obserwowany.
- Z powodu tego wszystkiego, by potwierdzić zakażenie SARS-CoV-2, musimy wykonać test diagnostyczny, bo posługując się tylko i wyłącznie obrazem klinicznym łatwo o postawienie błędnej diagnozy, a to może mieć później wpływ na nasze zachowania i rozprzestrzenianie się wirusa. Badanie nie jest inwazyjne i to nie ono przyczynia się do utraty węchu. Apeluję, byśmy nie bali się jego pobrania i nie ignorowali niepokojących objawów – podkreśla dr Rzymski.
A ponieważ trwa pandemia, konieczne jest też co do zasady ograniczanie bezpośrednich kontaktów oraz izolacja w razie niepokojących sygnałów świadczących infekcji, także wtedy, gdy nie mamy laboratoryjnego potwierdzenia zakażenia SARS-CoV-2.
Zbiorcze zestawienie włodawskiej akcji #hot16challenge, kolejności klipow wideo jest przypadkowa. Kto by się spodziewał, że tym razem #hot16challenge zostanie zainicjowany przez nietoperza z Chin. Mimo tego egzotycznego nalotu, podstawowe zasady się nie zmieniają. Zmieniły się okoliczności, bo tym razem musimy uratować świat.
#Hot16challenge to wyzwanie polegające na nagraniu 16 wersów i nominowaniu kolejnych osób do akcji, które mają stworzyć swój kawałek w 72 godziny. Akcja ma zachęcać do pomocy w walce z koronawirusem siepomaga.pl/hot16challenge. Pieniądze w całości zostaną przeznaczone na pomoc lekarzom i szpitalom w walce z koronawirusem.
Jeśli kogoś pominęliśmy, prosimy o wybaczenie, a jeśli ktoś chce zasilić nasz zbiór swoim wykonaniem #hot16challenge zapraszamy do wysłania nam link na adres echo@wlodawa.net - preferowane są linki z Youtube, ale każde inne z wideo też postaramy się tu umieścić. Może również ktoś chce ułożyć chronologicznie klipy wideo? Jeśli tak, to prosimy również o przesłanie listy poprawnej kolejności na wyżej wymieniony adres email.
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej