Włodawscy policjanci odnaleźli 19-latka, który za jednym z portali społecznościowych zapowiedział swoim znajomym, że popełni samobójstwo. Policjanci ustalili jego miejsce pobytu i wezwali pogotowie ratunkowe. Po badaniu stanu trzeźwości okazało się, że ma on blisko promil alkoholu w organizmie. Po konsultacji lekarskiej trafił pod opiekę swojej rodziny.
Wczoraj ok. godz. 22 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że 19-letni mieszkaniec Włodawy na jednym z portali społecznościowych poinformował znajomych, że popełni samobójstwo. Treść jego wypowiedzi wskazywała, że jest w bardzo słabym stanie psychicznym i może spełnić swoje groźby. Do jego miejsca zamieszkania dyżurny skierował policjantów – okazało się, że chłopaka nie ma w domu – z wypowiedzi matki wynikało, że jest u swojej dziewczyny.
Tam jednak też go nie było. Chłopak jak ustalono znajdował się na parkingu na jednym z osiedli. Niezwłocznie w to miejsce udali się policjanci, którzy wezwali do chłopaka pogotowie ratunkowe. Po badaniu stanu trzeźwości okazało się, że ma on blisko promil alkoholu w organizmie. Policjantom powiedział, że jego wpis był jedynie wyrażeniem jego emocji. Po konsultacji lekarskiej chłopak trafił pod opiekę swojej rodziny.
W środę (20 lutego 2019 r.) w naszej bibliotece odbyła się promocja książki Patryka Osieleńca "Oko Cordoby", którą honorowym patronatem objął dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej we Włodawie Jacek Żurawski. Patryk Osieleniec to młody, inteligentny człowiek o niezwykle bogatej wyobraźni. Miłośnik książek – lubi czytać ale również pisać książki.
W trakcie spotkania zdradził, że właśnie pisze kolejną książkę, tym razem o tajemniczym bractwie iluminatów. Zapytany o kontynuację losów Giseli, odpowiedział, iż rozważa napisanie dalszego ciągu. Na spotkaniu gościliśmy czytelników, sympatyków biblioteki, a także Panie z Dyskusyjnego Klubu Książki Pasja, członków Dyskusyjnego Klubu Książki przy Zakładzie Karnym oraz Grupy Poetyckiej Nadbużańska Fraza i Stowarzyszenia Twórców Kultury Nadbużańskiej.
Spotkanie poprowadziła Monika Urbańska-Nazaruk – instruktor do spraw bibliotek publicznych powiatu włodawskiego. W kuluarach przy słodkim poczęstunku i kawie, nasi goście mogli porozmawiać z autorem i poprosić o autografy w zakupionych książkach. Naszemu gościowi Patrykowi Osieleńcowi życzymy niewyczerpanej skarbnicy pomysłów i z niecierpliwością czekamy na kolejną powieść.
3 lutego 2011 roku Sejm RP uchwalił ustawę o ustanowieniu dnia 1 marca Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Wybór tej daty nie był przypadkowy - tego dnia w 1951 r. w mokotowskim więzieniu komuniści strzałem w tył głowy zamordowali przywódców IV Zarządu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość – Łukasza Cieplińskiego i jego towarzyszy walki. Tworzyli oni ostatnie kierownictwo ogólnopolskiej konspiracji kontynuującej od 1945 roku dzieło Armii Krajowej.
Obchodząc Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych oddajemy hołd wszystkim bohaterskim żołnierzom podziemia antykomunistycznego.
Odchody we Włodawie odbędą się w piątek, 1 marca.
Program:
13.00 – Masz Święta w kościele pw. św. Ludwika
14.15 – uroczystości pod pomnikiem AK-WiN (ul. 11 Listopada)
Do lubelskich policjantów trafiło 131 kamer osobistych. Od dzisiaj będą z nich korzystać funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Lublinie i policjanci z Zespołu Patrolowo – Interwencyjnego III Komisariatu Policji. Kamery będą rejestrować interwencje podejmowane przez mundurowych w miejscach publicznych.
Przenośne kamery umożliwiają rejestrację przeprowadzanych interwencji. Mogą pracować w trybie ciągłym do 10 godzin i przekazywać dźwięk oraz obraz w systemie szyfrowanym. Kamera rejestrując zdarzenie umożliwia identyfikację policjanta, który obsługuje urządzenie oraz zapisuje datę i godzinę interwencji.
Do lubelskich policjantów trafiło 131 kamer osobistych. Od dzisiaj będą z nich korzystać funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Lublinie i policjanci z Zespołu Patrolowo – Interwencyjnego III Komisariatu Policji. Kamery będą rejestrować interwencje podejmowane przez mundurowych w miejscach publicznych.
Policjant jest zobowiązany poinformować osobę, wobec której podejmuje czynności, że interwencja będzie nagrywana. Warto podkreślić, że funkcjonariusz nie ma możliwości jakiejkolwiek ingerencji w zarejestrowane nagranie. Po zakończeniu służby będzie wstawiał kamerę do stacji dokującej, która zarchiwizuje zarejestrowane dane w specjalnym systemie informatycznym. Wszyscy funkcjonariusze, którzy otrzymali kamery, jako indywidualne wyposażenie, przeszli odpowiednie szkolenie.
W ubiegłym roku kamery były testowane w trzech garnizonach: stołecznym, dolnośląskim i podlaskim. Policjanci dostrzegają zalety wynikające z wyposażenia w kamery. Zdarzają się, bowiem sytuacje, w których pomawiani są o nieprawidłowe przeprowadzenie czynności. Zapisy kamer na mundurach pomogą rozstrzygać spory, mając nagranie interwencji, można w sposób jednoznaczny wyjaśnić sprawę. Kamery oddziałują także prewencyjnie. Osoby, wobec których podejmowana jest interwencja kontrolują swoje zachowania zdając sobie sprawę z ewentualnych konsekwencji.
nadkom. Renata Laszczka - Rusek
/ź/ policja.gov.pl
tv.wlodawa.net/policjamasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
W piątkowe popołudnie, dnia 1 lutego 2019 r., Szkolne Koło Teatralne „Korale” ZSCKR w Korolówce – Osadzie wystawiło na deskach Tarnogrodzkiego Ośrodka Kultury widowisko obrzędowe pt. „Andrzejki u Mani”. Po nominacji w Powiatowym Przeglądzie Widowisk Obrzędowych w Hańsku (grudzień 2018) zespół wziął udział 44 Międzywojewódzkim Sejmiku Wiejskich Zespołów Teatralnych w Tarnogrodzie, który jest przeglądem amatorskich teatrów ze środowisk wiejskich swym zasięgiem obejmujący województwa: lubelskie, małopolskie, podkarpackie oraz mazowieckie.
To jeden z pięciu międzywojewódzkich sejmików, które odbywają się w całej Polsce i z nich – decyzją Rady Artystycznej – najlepsze spektakle prezentowane będą jesienią na Ogólnopolskim Sejmiku. Ocenie podlega odtwarzanie scen, zwyczaje, obrzędy, które na co dzień towarzyszyły mieszkańcom wsi, zachowania i relacje międzyludzkie, które już odeszły, gra aktorska, scenariusz, scenografia, przedmioty, które grają i uwiarygodniają to, co się dzieje na scenie.
Niemałym doświadczeniem dla wykonawców, zwłaszcza młodych aktorów, były zajęcia warsztatowe z Radą Artystyczną. Wybitni znawcy sztuki teatralnej, reżyserii, folkloru, etnomuzykologii w osobach: prof. Lech Śliwonik, dr hab. Edward Wojtaszek, dr hab. Katarzyna Smyk, dr hab. Bożena Suchocka, dr hab. Tomasz Rokosz przeprowadzili szczegółową analizę prezentowanego widowiska, nie szczędząc przy tym konstruktywnej krytyki i udzielając cennych wskazówek.
O prestiżu przeglądu niech świadczy fakt, że w czerwcu 2018 roku decyzją Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Sejmiki Wiejskich Zespołów Teatralnych i ogólnopolski ruch wiejskich amatorskich zespołów teatralnych zostały wpisane do Krajowego Rejestru Dobrych Praktyk w ochronie niematerialnego dziedzictwa kulturowego w myśl Konwencji UNESCO z 2003 roku, tym samym Sejmiki znajdą się na Liście Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO.
W widowisku „Andrzejki u Mani” wystąpili przede wszystkim uczniowie klas pierwszych technikum agrobiznesu i technikum mechanizacji rolnictwa i agrotroniki: Aleksandra Bogucka, Izabela Brzezicka, Aleksandra Rudkowska, Klaudia Żuk, Michał Bojarski, Jakub Ganczaruk oraz z klas trzecich: Natalia Biernacka, Małgorzata Dydziuk, Sylwia Kozłowska. Nad przygotowaniem widowiska (scenariusz, reżyseria, muzyka, kostiumy, światło, rekwizyty itd.) czuwały: Ewa Krzywania i Małgorzata Żakowska. Zamysł scenograficzny (izba wiejska) wykonali: Zbigniew Mojski i Tomasz Przygocki.
Organizatorem zawodów był Zarząd OSP Urszulin. Do sportowej rywalizacji przystąpiły trzy drużyny. Grano systemem każdy z każdym, do dwóch wygranych setów. Wszystkie zespoły podeszły do turnieju bardzo ambitnie. Po wyrównanej i zaciętej walce zwyciężyła drużyna nr 2, drugie miejsce zajęła drużyna nr 1 oraz trzecie miejsce trzecia drużyna.
Wszystkie drużyny dostały puchary, natomiast Zarząd OSP podziękowania za organizację turnieju. Turniej piłki siatkowej o Puchar Prezesa Ochotniczej Straży Pożarnej w Urszulinie jest jedną z form szkolenia, polegającą na rozwoju sprawności fizycznej strażaków, niezbędnej w przygotowaniu do działań ratowniczych.
Celem organizacji turnieju jest w szczególności popularyzacja wśród strażaków kultury fizycznej i sportu w tym piłki siatkowej, mobilizowanie do stałego podnoszenia sprawności fizycznej, wyłonienie najlepszej drużyny w jednostce OSP Urszulin oraz integracja strażaków.,
fot. Iwona i Andrzej Jung oraz Żaneta Artymiuk, tekst Iwona Jung
20-letni mieszkaniec gm. Wola Uhruska odpowie za zniszczenie mienia. Mężczyzna znajdując się w stanie nietrzeźwości tak intensywnie próbował dostać się do stacji ratownictwa, że zniszczył drzwi wejściowe. Za zniszczenie mienia zgodnie z kodeksem karnym grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
W niedzielę 20-letni mieszkaniec gm. Wola Uhruska po kłótni z rodziną zaczął się dobijać do Stacji Ratownictwa w Woli Uhruskiej. Mężczyzna kopał i uderzał w drzwi wejściowe stacji powodując ich wygięcie i uszkodzenia, które oszacowano na kwotę 2000 zł.
Dnia 18.02.2019 o godzinie 23:53 zostaliśmy zadysponowani do pożaru sterty słomy w miejscowości Nowosiółki. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, przerzuceniu płonącego materiału oraz jego starannym dogaszeniu.
Słowa uznania należą się miejscowej jednostce, która mimo braku systemu szybkiego alarmowania oraz licznych braków sprzętowych jeszcze przed naszym przybyciem rozpoczęła gaszenie, budując dwie linie gaśnicze zasilane z pobliskiego hydrantu.
Siły i środki: 2xOSP KSRG Sławatycze, 2xJRG Małaszewicze, OSP KSRG Kodeń, OSP Nowosiółki
Noc w policyjnym areszcie spędzili dwaj 24-latkowie z pow. włodawskiego, którzy zostali zatrzymani na gorącym uczynku kradzieży drzewa. Policjanci odzyskali całość wartego niemal 12 tysięcy złotych mienia. Funkcjonariusze zatrzymali także kolejne osoby, w tym 50-latka podejrzanego o zakup "nielegalnego towaru".
24-latkowie usłyszeli już zarzut kradzieży. Od jednego z nich policjanci zabezpieczyli na poczet przyszłych kar pieniądze w kwocie 5 tysięcy zł. 50-latek również usłyszał zarzut. Będzie odpowiadał za paserstwo. Dzisiaj zarzuty usłyszy również czwarty z mężczyzn, biorący udział w tym procederze. Za popełnione czyny grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej