Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia drogowego w m. Korolówka z udziałem 4-letniego dziecka. Do zdarzenia doszło wczoraj ok. godz. 18:00 na drodze gminnej w m. Korolówka.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 4-letnia dziewczynka wpadła pod jadące auto Mercedes Sprinter, którym kierował 52-latek z Łukowa. Najprawdopodobniej dziecko podczas przebiegania przez jezdnię upadło w wyniku czego doszło do potrącenia. 4-latka została zabrana do szpitala z obrażeniami ciała. Policjanci ustalają dokładne okoliczności tego zdarzenia drogowego.
„Czy oszczędności z tego tytułu mają tak znaczący wpływ na budżet miasta, ze stały się koniecznością podjęcia tej decyzji nie biorąc pod uwagę, że ciemności wywierają ujemny wpływ na zdrowie, oraz ich bezpieczeństwo”.
- Podobne opinie wyrażają rodziny i opiekunowie osób starszych zaniepokojeni ta sytuacja. - Spotyka się też opinie, że stałe o jednej porze wyłączanie oświetlenia stwarza warunki do zagrożenia bezpieczeństwa mieszkańców i ich mienia. - Miasto posiada w większości oświetlenie energooszczędne, ponadto pomimo wyłączeń koszty state pozostają. - Mieszkańcy proszą o wnikliwe rozpatrzenie tego problemu i podjęcie decyzji.
Burmistrz Wiesław Muszyński również z tego samego szczepu, tak oto odpowiedział na interpelację radnego:
Na podstawie wykonania z poprzedniego roku kosztów zakupu energii elektrycznej i jej dystrybucji określono przybliżony wydatek wynoszący około 328 000,00 21 w skali roku. Wynika z tego, że koszt oświetlenia jednej doby wynosi około 898,00 zł.
I tu sprawa pewnie by się zakończyła, lecz nie. Wczoraj Burmistrz Muszyński w trakcie swego wideo bloga ogłosił, że w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców podjął decyzję, o przesunięciu godziny wyłączenia miejskiego oświetlenia. Nowe gaszenie miejskich lamp, nastąpi nie jak do tej pory o godziny 24:00, a o godzinie 2:30.
Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności pożaru domku jednorodzinnego, do którego doszło dziś w nocy w gm. Hańsk. Podczas gaszenia strażacy znaleźli ciało należące najprawdopodobniej do 60-letniego mężczyzny. Zaprószenie ognia od piecyka na drewno to wstępna przyczyna tego tragicznego zdarzenia.
Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy tuż po północy. Policjanci skierowani na miejsce pożaru, ustalili że w trakcie akcji gaśniczej strażacy ujawnili ciało należące najprawdopodobniej do 60-letniego mężczyzny mieszkającego w tym domu. Jako wstępną przyczynę tego tragicznego w skutkach pożaru ustalono zaprószenie ognia z piecyka na drewno.
Policjanci pod nadzorem prokuratora przeprowadzili oględziny miejsca. Ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do wykonania dalszych badań. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich. Trwa wyjaśnianie dokładnych okoliczności pożaru.
Policjanci podjęli nietypową interwencje wobec mężczyzny, który był tak zmęczony, że siadł przy drodze. Jak ustalili mundurowi, "brak sił" 49-latka z Włodawy najprawdopodobniej wynikał z wcześniej spożytego alkoholu. Podczas legitymowania okazało się, że jest osobą poszukiwaną, więc prosto z interwencji trafił do Zakładu Karnego.
Do nietypowej interwencji doszło przy jednej z ulic w m. Suszno, gm. Włodawa. Dyżurny otrzymał zgłoszenie z którego wynikało, że nieznany mężczyzna poruszający się o lasce prosi o wodę, wygląda na zagubionego. Policjanci pojechali we wskazane miejsce i ustalili, że rzeczywiście przy drodze siedzi mężczyzna znajdujący się pod wyraźnym działaniem alkoholu. Jak oświadczył mundurowum, usiadł, bo bardzo się zmęczył, a wraca właśnie od kolegi, z którym spożywał alkohol.
Po wylegitymowaniu i sprawdzeniu w systemach okazało się, że 49-latek z Włodawy jest poszukiwany. Miał do odbycia karę kilku dni pozbawienia wolności, więc prosto z interwencji policjanci przewieźli zatrzymanego do Zakładu Karnego.
E.T.
/ź/ policja.gov.pl, yt.be/dziennikwschodni
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej udaremnili próbę przemytu papierosów przez „zieloną granicę”. Tym razem przemytnicy na widok zbliżającego się patrolu Straży Granicznej, próbowali spalić nielegalne wyroby akcyzowe.
W dniu 26 maja br., funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Dorohusku, pełniący służbę w ochronie granicy państwa, po raz kolejny udaremnili próbę przemytu papierosów z terenu Ukrainy do Polski. Tym razem funkcjonariusze, zetknęli się z niespotykaną determinacją przemytników, którzy po polskiej stronie granicy, przygotowywali do wywiezienia w głąb kraju przemyconą już kontrabandę.
Na widok zbliżającego się patrolu Straży Granicznej, podjęli próbę ucieczki z miejsca, w którym dokonano przemytu. Po krótkim pościgu, w pobliżu miejscowości Świerże w pow. chełmskim, funkcjonariusze odnaleźli samochód wypełniony nielegalnymi papierosami. Przemytnicy podpalili jednak swoje auto i próbowali uciekać dalej już pieszo. Płonący samochód został ugaszony przez wezwany na miejsce zastęp OSP.
Funkcjonariusze SG zabezpieczyli natomiast papierosy, które nie zdążyły się jeszcze spalić o szacunkowej wartości ponad 42 tys. zł. Do sprawy, na miejscu zatrzymano dwóch obywatel Polski, mieszkańców regionu. W przedmiotowej sprawie zostało wszczęte postępowanie przygotowawcze, zatrzymani odpowiedzą teraz za przestępstwo skarbowe. Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału SG od początku roku zatrzymali papierosy pochodzące z przemytu o wartości prawie 10 mln zł.
Czujne oko stróżów prawa wychwytuje wszelkie zachowania mogące świadczyć o popełnionych czynach zabronionych, Wczoraj mundurowi podczas kontroli zatrzymali 41-latka z Włodawy jadącego audi na jednej z ulic miasta, po tym jak gwałtownie przyspieszył na widok radiowozu.
Czujne oko policjantów nie zawiodło, bo włodawianin posiadał przy sobie kilka działek środków odurzających, które po przebadaniu wykazały właściwości haszyszu i mefedronu. Zatrzymany jeszcze wczoraj usłyszał zarzuty przeciwko Ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii. Za to przestępstwo grozi do 3 lat więzienia.
We wtorek 26 maja 2020 r. około godziny 7:20 jednostka OSP Urszulin otrzymała nietypowe wezwanie na jezioro Rotcze, w miejscowości Grabniak.
Po dojeździe na miejsce zdarzenia okazało się, że wędkarz łowiący ryby z pomostu zauważył przepływające w pobliżu łabędzie. Jeden z nich zaplątał się o żyłkę, która pływała po powierzchni wody i zaczął płynąć w kierunku środka jeziora wybierając żyłkę z kołowrotka. Po odcięciu żyłki ptak odpłynął na drugi brzeg jeziora, gdzie zakotwiczył się o roślinność.
Działania polegały na odłowieniu łabędzia i uwolnieniu jego nogi z uwięzi. Strażacy do akcji użyli łodzi z silnikiem zaburtowym i podbieraka. Ptak został szczęśliwie uratowany i powrócił do pozostałych. W zdarzeniu brała również udział Jednostka Ratowniczo – Gaśnicza PSP we Włodawie.
Dziś rano 25 maja 2020 roku Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że w powiecie włodawskim zarejestrowano pięć przypadków zakażenia, koronawirusem SARS-CoV-2, potwierdzonych pozytywnymi wynikami testów laboratoryjnych.
Nowe zakażenia w powiecie Włodawa dotyczą one - mężczyzny w przedziale wieku 21-40 lat z powiatu włodawskiego, - dwóch mężczyzn w przedziale wieku 41-60 lat z powiatu włodawskiego, - kobiety w przedziale wieku 41-60 lat z powiatu włodawskiego, - kobiety w wieku powyżej 60 lat z powiatu włodawskiego
W tym trzy osoby spoza powiatu włodawskiego, które przebywały u nas na kwarantannie oraz dwie z naszego powiatu.
A jeszcze wczoraj informowaliśmy,
Za starostą informujemy, że w powiecie włodawskim jest: ? 0 osób zarażonych i skierowanych do szpitala, ? 3 osoby objętych kwarantanną medyczną ?, ? 59 osób objętych kwarantanną graniczną ?, ? 62 osoby objętych kwarantanną domową ?, ? 0 osób objętych nadzorem epidemiologicznym(stan na dzień: 24.05.2020 r., godz. 13.00)
Więcej na temat walki z korona wirusem, w powiecie Włodawskim pod adresem
Wczoraj doszło do poważnie wyglądającego zderzenia czołowego bmw i renault na drodze krajowej nr 82. Policjanci ustalili, że kierujący bmw 29-latek z gm. Hańsk zjechał na przeciwległy pas ruchu zderzając się z renault. Po nieudanej próbie kontynuowania jazdy mężczyzna zostawił auto w rowie i uciekł z miejsca zdarzenia. Został zatrzymany, miał ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie.
Wczoraj ok. godz. 10:00 doszło do poważnie wyglądającego zdarzenia drogowego w m. Wytyczno na drodze krajowej nr 82. Wstępne ustalenia policjantów wskazują, że kierujący bmw 29-letni mieszkaniec gm. Hańsk z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z pojazdem m-ki Renault Scenic kierowanym przez 73-latka z gm. Urszulin. Następnie 29-latek próbował kontynuować jazdę, jednak uderzył w bariery ochronne oddzielające jezdnie od pobocza i wjechał do rowu. Po całym zdarzeniu zostawił auto i uciekł.
Około 2 km od miejsca zdarzenia mężczyzna został zatrzymany policjantów. Badanie alkomatem wykazało, że 29-letni mieszkaniec gm. Hańsk miał w organizmie ponad 0,5 promila. Została pobrana od niego krew do analizy. Policjanci zatrzymali mu też prawo jazdy. W wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń ciała. Jazda w stanie nietrzeźwości zgodnie z Kodeksem karnym jest zagrożona karą do 2 lat pozbawienia wolności.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej