W czwartek we Włodawie przed południem na oznakowanym przejściu dla pieszych na ulicy Lubelskiej doszło do wypadku. W wyniku zdarzenia drogowego 68-letnia mieszkanka Włodawy trafiła do szpitala.
Dyżurny włodawskiej komendy został poinformowany o zdarzeniu drogowym we Włodawie na ulicy Lubelskiej. Kierujący pojazdem Dacia, 59-letni mieszkaniec gm. Włodawa na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił 68-latkę. Na miejscu zespół karetki pogotowia zabrał poszkodowaną do szpitala. Kierujący jak i osoba piesza byli trzeźwi. Przyczyny wypadku ustalają włodawscy policjanci.
Policjanci przypominają, że tylko stosując się do przepisów ruchu drogowego oraz zachowując szczególną uwagę można uniknąć wypadków i kolizji. Bezpieczeństwo wszystkich zależy od bardzo wielu czynników a nieostrożność, brak rozwagi, niedostosowanie prędkości do panujących warunków, brawura i alkohol to najczęstsze przyczyny wielu tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych.
29 sierpnia 2019 roku na drodze krajowej 82 kierujący pojazdem samochodem m-ki Mercedes uderzył w poruszającą się w tym samym kierunku rowerzystkę. 44-letnia mieszkanka Włodawy została zabrana do szpitala, gdzie pozostała na obserwacji.
Dyżurny włodawskiej komendy został poinformowany o zdarzeniu drogowym, do którego doszło na drodze krajowej K 82. Obywatel Ukrainy kierując pojazdem Mercedes nie dostosował prędkości jazdy do ruchu jaki panował na drodze.
W celu uniknięcia zderzenia z jadącym przed nim samochodem osobowym marki Renault zjechał na pobocze potrącając rowerzystkę. Auto wjechało do przydrożnego rowu. 44-latka została zabrana do włodawskiego szpitala, gdzie przebywa na obserwacji. Kierujący był trzeźwy. Policjanci będą szczegółowo wyjaśniać przyczyny tego zdarzenia.
Inspektor przed starszym specjalistą, referent za informatykiem. Przypominamy, ile wynosi pensja zasadnicza we wszystkich urzędach samorządowych na wybranych stanowiskach.
Minimalny miesięczny poziom wynagrodzenia zasadniczego dla pracowników samorządowych zatrudnionych na podstawie umowy o pracę określają przepisy rozporządzenia Rady Ministrów. Tabela dotycząca pracowników zatrudnionych: w urzędach gmin, miast, starostwach powiatowych i m.in. urzędach marszałkowskich zawiera 22 kategorie zaszeregowania.
Zgodnie z rozporządzeniem stanowisko sekretarza gminy zaszeregowano do kategorii 17., w której minimalny poziom wynagrodzenia zasadniczego wynosi 2 100 zł. Minimalny miesięczny poziom wynagrodzenia zasadniczego głównego specjalisty ustanowiono na poziomie 1 920 zł (kategoria 12.). W tej samej grupie znalazł się starszy inspektor, inspektor, informatyk urzędu, główny programista aplikacji.
Starszy specjalista, starszy informatyk, a także starszy administrator baz danych (11. kategoria) bez dodatków nie mogą zarabiać mniej niż 1 900 zł. Natomiast podinspektor, informatyk i specjalista (10. kategoria) mniej niż 1 880 zł.
Referenta, kasjera i księgowego zaszeregowano do 9. kategorii z minimalną pensją zasadniczą na poziomie 1 860 zł. Młodszy referent i młodszy księgowy to 8. kategoria i wynagrodzenie zasadnicze wynoszące minimum 1 840 zł.
Wynagrodzenie za pracę w jednostkach sektora finansów publicznych, w tym w JST, jest świadczeniem niejednolitym. Składa się ono ze zmiennej liczby składników o różnym charakterze. Obok wynagrodzenia zasadniczego są to np. dodatek za wysługę lat, dodatek funkcyjny, premie i nagrody.
Dopiero zsumowanie składników wynagrodzenia i świadczeń wynikających ze stosunku pracy musi odpowiadać wartości wynagrodzenia minimalnego.
Od 2020 r. składnikiem minimalnego wynagrodzenia nie będzie już dodatek stażowy, co jest efektem zmiany przepisów. Bez związku z minimalną pensją obecnie pozostają: nagroda jubileuszowa, odprawa pieniężna przysługująca pracownikowi w związku z przejściem na emeryturę lub rentę z tytułu niezdolności do pracy oraz wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych.
Przeciętnie ponad 5 tys. zł brutto
Z danych GUS opublikowanych na początku maja br. wynika, że przeciętne miesięczne wynagrodzenie w administracji samorządu terytorialnego w 2018 r. wyniosło 5018 zł brutto (średnia uwzględnia m.in. "trzynastkę"). Z kolei przeciętna pensja w całej administracji publicznej w ubiegłym roku wyniosła 5385,58 zł. Więcej: GUS: przeciętne wynagrodzenie w samorządzie to już 5 tys. zł brutto
Dla porównania przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w lipcu 2019 roku wyniosło 5182,43 zł.
Powiat chojnicki dołączył do grona samorządów, które nagradzają swoich pracowników dojeżdżających do pracy na rowerze. Urzędnik, który minimum 15 razy przyjedzie do pracy na rowerze, może liczyć na dodatkowe 100 zł do pensji.
Gratyfikacja za dojazd rowerem obowiązuje już w kilku samorządach w Polsce, głównie na szczeblu wojewódzkim. Teraz do grona walczących ze smogiem i jednocześnie dbających o kondycję pracowników dołączył Powiat Chojnicki. „Zdecydowaliśmy się na ten krok z kilku względów” – mówi starosta chojnicki Marek Szczepański. „Przede wszystkim ma to wymiar prozdrowotny, co jest szczególnie ważne bo jesteśmy w programie Zdrowy Urząd.
Po drugie pozwala nam to na zaoszczędzenie wolnych miejsc parkingowych i trzeci element to dbałość o środowisko” – wylicza.Wprowadzenie dodatku rowerowego poprzedzone było ankietą wśród urzędników, w której kilkanaście osób zadeklarowało się, że będzie tak dojeżdżać do pracy. Pracownicy, którzy w danym miesiącu przyjadą minimum 15 razy na rowerze otrzymują 100 zł brutto.
Znany mieszkaniec Włodawy był prawdziwym multimedalistą w zapasach. Seryjnie zdobywał mistrzostwa kraju a nawet Europy. Niestety dziś mistrz rozmienił swoją sławę na drobne. Kilka dni temu został aresztowany. Będzie odpowiadał za wyłudzenia odszkodowań. Tadeusz K. był prawdziwą ikoną polskiego sportu. Został funkcjonariuszem służby więziennej w Zakładzie Karnym we Włodawie. I właśnie w miejscu pracy odwiedzili go w ostatni piątek policjanci.
Mężczyzna trafił na trzy miesiące do aresztu. Odpowie za wyłudzenie kilkudziesięciu tysięcy złotych. Postępowanie dotyczyło wówczas tylko funkcjonariuszy SG, ale chełmska prokuratura postanowiła jednak umorzyć śledztwo. Postanowienie w tej sprawie zostało zaskarżone i ponownie postępowanie przejęła Prokuratura Regionalna w Lublinie. Wówczas okazało się, że sprawa ma znacznie szerszy zasięg.
- Sprawa dotyczy wyłudzeń odszkodowań z towarzystw ubezpieczeniowych - mówi Jerzy Ziarkiewicz szef Prokuratury Regionalnej w Lublinie. Proceder wyszedł na jaw i oszuści jeden po drugim trafiają za kraty, dziesięć osób usłyszało zarzuty.
Roczne składki nie przekraczały zwykle ich miesięcznej pensji, a oni regularnie ulegali różnym wypadkom. Według prokuratury część wypadków była fikcyjna. W innych przypadkach znacznie wyolbrzymiano faktyczne obrażenia. Oszuści dostawali więc nienależne lub zawyżone odszkodowania. Większość wypadków kończyła się urazami ortopedycznymi. Potrafili upaść podczas wieszania firanek czy żyrandola. Zdarzyło się również skręcenie nadgarstka podczas używania krajalnicy.
Wszystkich pacjentów łączył Piotr R. – znany ortopeda i chirurg z Parczewa. Z ustaleń śledczych wynika, że to on wypełniał dokumentację medyczną, która później trafiała do firm ubezpieczeniowych.
Pod koniec lipca medyk został zatrzymany i tymczasowo aresztowany. Odpowie za fabrykowanie dokumentów i pomoc w wyłudzeniach. Wypłacane odszkodowania wynosiły od ok. tysiąca do ponad 20 tys. W tym czasie wyłudzono ponad milion złotych. Zamieszanym w wyłudzenia mundurowym grozi do 8 lat więzienia.
W lesie przy DK-82 jeden z grzybiarzy odnalazł pochodzący z II Wojny Światowej pocisk artyleryjski. Policjanci zabezpieczyli miejsce znalezienia niewybuchu, zaś saperzy bezpiecznie go usunęli.
W sobotnie popołudnie dyżurny włodawskiej komendy został powiadomiony o znalezionym pocisku artyleryjskim przez osobę zbierającą grzyby w jednym z lasów przy drodze krajowej nr 82. Dyżurny skierował na miejsce policjantów z włodawskiej komendy, którzy zabezpieczyli miejsce znalezienia niewybuchu do czasu przyjazdu patrolu saperskiego, uniemożliwiając osobom postronnym dostęp do znaleziska.
Saperzy rozpoznali niewybuch jako pocisk artyleryjski z czasów II Wojny Światowej i bezpiecznie go usunęli. Pocisk był sporych rozmiarów. Nasze lasy i ziemie kryją w sobie wiele pamiątek z dawnych czasów. Z uwagi na skorodowanie mogą wybuchnąć od niewielkiego wstrząsu, a nawet przy zwykłym dotyku. Aby nie doszło do tragedii muszą się nim zajmować jedynie „fachowcy”.
W każdym przypadku, gdy znajdziemy przedmiot przypominający granat lub pocisk – nie należy go dotykać, a tym bardziej samodzielnie wykopywać lub wyciągać z ziemi. O każdym przypadku znalezienia niewybuchu lub niebezpiecznego przedmiotu należy poinformować Policję – telefon 112.
Do groźnego wypadku doszło w minioną środę w miejscowości Żuków. Na łuku jezdni 31-letni mieszkaniec pow. bialskiego kierując volkswagenem zjechał na przeciwległy pas ruchu, w wyniku czego doprowadził do czołowego zderzenia z kierującym volvo. Jeden z pasażerów tego auta trafił do szpitala.
W środę dyżurny włodawskiej komendy został poinformowany o zdarzeniu drogowym w miejsocowści Żuków. Policjanci na miejscu ustalili, że 31-letni mieszkaniec pow. bialkskiego kierując pojazdem marki Volkswagen w kierunku Krasówki na łuku jezdni zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w jadące z naprzeciwnej strony volvo. Pojazdem tym kierował 51-letni mężczyzna. Jeden z dwóch podróżujątych tym autem pasażerów doznał ciężkich obrażeń i został przetransportowany przez LPR do lubelskiego szpitala.
Jak się okazało, 31-latek z volkswagena był nietrzeźwy. Po zbadaniu okazało się, że kierował pojazdem mając blisko 2,5 promila. Pozostał w szpitalu na obserwacji. Drugi z kierujących był trzeźwy. Pojazdy odholowano na parking strzeżony we Włodawie. Policjanci wyjaśniają szczegółowe okoliczności tego wypadku.
Dyżurny włodawskiej komendy został wczoraj powiadomiony, że w rejonie przejścia dla pieszych na ul. Rynek kierujący motorowerem wjechał na tył poprzedzającego go pojazdu, wywrócił się i potrzebuje pomocy medycznej. Przybyli na miejsce policjanci ustalili, że 28-letni kierujący motorowerem Yamaha najechał na tył pojazdu marki Renault Megane kierowanego przez mieszkańca gm. Sławatycze.
Po badaniu okazało się, że 28-latek z gm. Wyryki ma blisko 2 i pół promila alkoholu w organizmie. Karetka pogotowia zabrała go do szpitala. Po badaniach potwierdzono, że nie doznał żadnych poważniejszych obrażeń ciała. Niebawem 28-latek odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości i spowodowanie kolizji.
Policjanci przypominają, że tylko stosując się do przepisów ruchu drogowego oraz zachowując szczególną uwagę można uniknąć wypadków i kolizji. Bezpieczeństwo wszystkich zależy od bardzo wielu czynników a nieostrożność, brak rozwagi, niedostosowanie prędkości do panujących warunków, brawura i alkohol to najczęstsze przyczyny wielu tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych.
Coraz mniejsze miasta w Polsce decydują się na uruchomienie systemu wypożyczania rowerów (tzw. system roweru publicznego). W ostatnich dniach ruszył on w Strzegomiu i gminie Komorniki.
W Strzegomiu w ramach miejskiego systemu wypożyczania rowerów do dyspozycji jest 48 bicykli zlokalizowanych w 7 punktach. Zaś w gminie Komorniki - 20 rowerów w dwóch stacjach, usytuowanych w miejscowości Plewiska.
W Strzegomiu system roweru publicznego będzie funkcjonował do 15 listopada 2019 r. , a w latach kolejnych od 15 kwietnia do 15 listopada. W gminie Komorniki - w tym roku od 1 lipca do końca listopada, a w następnych latach od 1 marca do końca listopada.
Opłata za wypożyczenie roweru w Strzegomiu wynosi 1,5 zł za każde rozpoczęte 30 minut użytkowania, jednak nie więcej jednak niż 9 zł za dzień. Czyli po 3 godzinach system zakończy naliczanie opłat. Z roweru można korzystać przez całą dobę, następnie system zacznie naliczać opłatę jak za kolejne wypożyczenie.
Aby wypożyczyć rower, należy skorzystać ze specjalnej aplikacji Geovelo, którą należy pobrać na telefon. Aplikacja umożliwia m.in. wypożyczenie roweru poprzez skanowanie kodu QR. Rowerem można poruszać się w granicach administracyjnych gminy Strzegom. Zwrotu jednośladu dokonuje się na jednej z siedmiu stacji.
Instrukcja uruchomienia roweru znajduje się na każdym rowerze. Pomoc w wypożyczeniu można uzyskać również w Urzędzie Miejskim w Strzegomiu (w godzinach pracy UM) lub w tamtejszym Biurze Obsługi Roweru Publicznego. Do tego biura lub bezpośrednio przez aplikację GeoVelo można zgłaszać ewentualne usterki lub awarie.
Komornicki System Rowerowy (KSR) w gminie Komorniki zintegrowany jest z systemem rowerów miejskich funkcjonującym w Poznaniu oraz w Luboniu. Oznacza to, że wypożyczone w Plewiskach rowery będzie można zwracać na stacjach w Luboniu i Poznaniu oraz odwrotnie – rowery wypożyczone w Luboniu czy Poznaniu będzie można zwracać na stacjach w Plewiskach.
Aby korzystać z Komornickiego Systemu Rowerowego wystarczy mieć aktywne konto w systemie. Można wykorzystać już istniejące lub założyć nowe poprzez stronę internetową www.komornickirower.pl, aplikację mobilną lub terminal stacji rowerowej. Należy również wpłacić co najmniej 20 złotych opłaty inicjalnej. Opłata ta podlega zwrotowi z chwilą wyrejestrowania użytkownika z systemu, o ile wcześniej nie została wykorzystana na przejazdy. Po zaksięgowaniu wpłaty możliwe jest już dokonywanie wypożyczeń. Ważne: konto użytkownika jest aktywne (umożliwia wynajmy) tylko wtedy, gdy znajduje się na nim co najmniej 20 zł.
Pierwsze 20 minut każdego wypożyczenia w gminie Komorniki będzie bezpłatne. Pozostały czas będzie opłacany wg cennika.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej