Niech magiczna moc wigilijnego wieczoru przyniesie Wam spokój i radość. Niech każda chwila świąt Bożego Narodzenia żyje własnym pięknem, a Nowy Rok obdaruje Was pomyślnością i szczęściem. Najpiękniejszych świąt Bożego Narodzenia życzy
Ach, te nasze głodne sukcesu samorządy! Tam, gdzie realne wyniki schodzą na drugi plan, a pierwsze skrzypce grają lśniące ramki z kartką papieru. Jeśli ktoś myślał, że sukces jest bezcenny, to najwyraźniej nie widział ostatnich rachunków z Włodawy. Bo tu sukces nie tylko ma swoją cenę, ale potrafi być droższy niż sama korzyść, którą ma podkreślać.
Włodawa, perła nad Bugiem, dołączyła ostatnio do elitarnego grona samorządów z certyfikatem w ramce. Urocze grono, w którym papier jest ważniejszy od treści, a fotografia wręczenia nagrody liczy się bardziej niż jej sens. Nim jednak wypijemy lampkę szampana sukcesu, warto zerknąć na rachunek. A ten, jak się okazuje, jest bardziej widowiskowy niż sama lampka.
Zacznijmy od powiatu. Starostwo wybrało się na XXIII Samorządowe Forum Kapitału i Finansów w Katowicach po „Ramkę Sukcesu” za drugie miejsce w rankingu pozyskiwania unijnych dotacji. Drugie miejsce to oczywiście powód do dumy, choć jak słusznie zauważają mieszkańcy, jeśli to ma być szczyt, to w pozostałych powiatach chyba zbiera się już pocztówki zamiast dotacji.
Wydatki przedstawiają się dumnie: – udział Starosty i Członka Zarządu: 2 211,54 zł, – delegacja kierowcy: 113 zł, – zakwaterowanie: 732 zł.
Razem: 3 056,54 zł. A wszystko po to, by papier w ramce mógł zawisnąć w gabinecie. Choć – co ciekawe – z oficjalnej strony starostwa zniknęła osoba określana jako "prawdziwa matka sukcesu" Pani Anny Wygiery-Antoniuk, więc do zdjęcia zostali jedynie dwaj "przyszywani ojcowie". Czyżby ramka była za ciężka, by utrzymać trio?
Miejska Ramkomania: poczucie bezpieczeństwa za 6 150 zł
Potem wchodzi Urząd Miasta Włodawa, cały na biało. Tu ramki poszły hurtowo: „Bezpieczna Gmina”, „Bezpieczne Przedszkole”, a nawet „Lider z Pasją”. Certyfikatowy festiwal. Przedszkole Miejskie nr 1 miało zapłacić 1 800 zł netto, lecz – ku uldze podatników – zostało z opłaty zwolnione. Uff. Na chwilę odetchnęliśmy – budżet miasta prawdopodobnie nie był przygotowany na tak potężny cios w system finansowy edukacji. Natomiast sama gmina już takiego szczęścia nie miała. Za tytuł „Bezpieczna Gmina” i statuetkę zapłacono 6 150 zł. Do tego 438 zł za delegację do Warszawy. Bez noclegu, bo sukces nie lubi czekać, a budżet też ma swoje granice.
Zaduma mieszkańców nad takim gradem sukcesów
Komentarze mieszkańców mówią same za siebie. Jeden pyta, czy „ramka sukcesu” przypadkiem nie powinna trafić do rąk urzędniczki, która faktycznie zdobywała dotacje, zamiast finansować podróże po konferencjach. Inny zauważa, że jeśli drugie miejsce to triumf, to w jakiej kondycji są powiaty z dalszych pozycji. Jeszcze inny przypomina, że wcześniej urzędnicy wydawali publiczne środki na prenumeraty i SMS-y konkursowe, teraz zaś opłaty za certyfikat mają sięgać nawet 5 000 zł netto. Ramka ramce nierówna. Oficjalne portale informacyjne rozpisują się o „wyjątkowej dbałości o bezpieczeństwo mieszkańców”, Burmistrz dziękuje „wszystkim służbom i instytucjom”, a podatnik – jak zwykle – płaci. Bo ktoś musi w ich zabawę w SUKCES!
To nie inwestycje. To nie rozwój. To nie strategie. To ramkowe SPA dla EGO decydentów. Wszystko po to, by móc powiedzieć: „Mamy Certyfikat! Mamy Sukces!”. Czy faktycznych sukcesów przybyło? To pytanie pozostaje w zawieszeniu, podobnie jak kolejne ramki, które zapewne też wkrótce zawiśnie na ścianach. Włodawa staje się powoli stolicą certyfikowanego sukcesu. Płacimy, jeździmy, odbieramy, wieszamy.
I choć na ścianach urzędów pojawią się kolejne błyszczące certyfikaty, mieszkańcy nadal będą mieli te same pytania: – gdzie drogi, – gdzie inwestycje, – gdzie realna poprawa jakości życia?
Na zbiorniku Okopiec we Włodawie kończy się jedna z kolejnych dużych publicznych inwestycji ostatnich lat. W kwietniu tego roku ruszyły prace warte około 6 milionów. Obejmują one budowę kładki pieszo rowerowej przez rzekę Włodawkę której dalszym przedłużeniem będzie kładka pieszo-rowerowa przez sam zbiornik oraz pływającej sceny, która już pływa jak i sam kładka na Okopcu.
Kładka pieszo rowerowa na Okopcu
Nowa kładka pieszo rowerowa na Okopcu połączy kluczowe punkty wypoczynkowe wokół akwenu. Konstrukcja ma być wyposażona w oświetlenie LED,monitoring oraz bezpieczne nawierzchnie.
Scena na wodzie ??- nowe miejsce nocnych koncertów i wieczornych wydarzeń
W ramach 6 milionowej inwestycji powstaje także scena na wodzie, która pozwoli organizować koncerty, festiwale i imprezy plenerowe - taki jest oficjalny pomysł na wykorzystanie tej pływającej platformy - artyści w kapokach? ? Ma to być element, który może stać się jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów rekreacyjnych Włodawy a może i nawet regionu.
Plaża, pomosty pływające i nowe atrakcje
Prace ziemne obejmują formowanie plaży, budowę wieży widokowej, zjeżdżalni ze stali nierdzewnej, tarasów widokowych, huśtawek, hamaków, tężni solankowej oraz miejsca biesiadnego. W projekcie przewidziano również nowe alejki spacerowe, oświetlenie, parkingi oraz zabezpieczenie brzegów.
Choć część atrakcji już stoi, prace na Okopcu nadal trwają. Wykonawca kontynuuje budowę ciągu pieszo rowerowego wokół zbiornika. W planach jest również dokończenie części terenów rekreacyjnych, w tym elementów małej architektury, oświetlenia oraz pozostałych odcinków plaży i tarasów widokowych.
Brakuje dwóch kluczowych elementów: wieży widokowej i kładki na rzece
Aby zamknąć pełen zakres inwestycji, wciąż trzeba wybudować dwa ważne komponenty:
wieżę widokową,
kładkę pieszo rowerową przez rzekę Włodawkę, która połączy obszar Okopca z terenami po drugiej stronie rzeki.
Te dwa elementy oczekują na realizację i mogą zostać dokończone w jednym z najbliższych etapów inwestycji.
Podsumowując: jest lepiej niż było, ale jeszcze nie tak dobrze jak powinno być
Okopiec zmienia się, ale jak zwykle brakuje tego, co najważniejsze – nowoczesnego placu Street Workout. Wszystkie większe miasta takie posiadają, a to, co stoi pod Szkołą Podstawową nr 3, to jedynie udaje prawdziwy kompleks. Sportowa rekreacja nad Okopcem we Włodawie nadal pozostaje w formie Geriatryk Workout – też kupione z pudełka!
Gigantyczne środki – prawie 6 milionów złotych – idą na odnowienie Okopca, co rzeczywiście wprowadza sporą poprawę w samej przestrzeni rekreacyjnej. Ale dopóki nie stanie wieża widokowa, i dopóki nie powstanie kładka przez rzekę, nie możemy powiedzieć, że inwestycja jest naprawdę kompletna.
Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że kwestie ciepła systemowego to temat zarezerwowany dla specjalistów z branży energetycznej. Jednak gdy od sposobu, w jaki ktoś wyliczył taryfę, zależy, czy mieszkańcy Włodawy otrzymają w ramach bonu ciepłowniczego 1750 zł w tym roku, a w kolejnym aż 3500 zł, sprawa nabiera zupełnie innego wymiaru. Czy w Miejskim Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej we Włodawie rzeczywiście prawidłowo obliczono taryfę ciepła? Czy miejski poeta i protetyk z "dyplomem kolegium tumanum", zasiadający w radzie nadzorczej spółki, dopilnowali, aby wszystko się zgadzało? Bo jeśli nie, wielu mieszkańców miasta może stracić realne pieniądze i zostać z niczym! Mieszkańcy mogą stracić rekompensatę 5 250 zł w postaci bonu ciepłowniczego!
Skąd wzięły się wątpliwość?
Otóż na stronie internetowej MPGK Włodawa znajduje się dokument o nazwie „Jednostkowe ceny ciepła wrzesień 2025” (link tutaj). Nie ma pod nim tzn w tym pliku numeru sprawy ani nazwiska autora, ani podpisu prezesa Huberta Ratkiewicza, czy też główna księgowej Agnieszki Muszyńskiej, a nie też członków rady nadzorczej spółki – nikogo! - brak nawet pieczątki spółki – tylko - Zgodnie z ustawą z dnia 12 września 2025 r. o bonie ciepłowniczym oraz o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia wysokości cen energii elektrycznej (Dz.U. 2025 r. poz. 1302) informuje, że jednoskładnikowe ceny ciepła dla grup taryfowych wynoszą: cena netto za 1 GJ grupa A 86,32 zł/GJ cena netto za 1 GJ grupa B 94,39 zł/GJ cena netto za 1 GJ grupa B1 101,80 zł/GJ
Czyli w praktyce, to nic nieznacząca kartka, która nie ma statusu taryfy zatwierdzonej przez URE.
Tymczasem ostatni oficjalny i podpisany dokument to taryfa obowiązująca od 23 stycznia 2025 r., dostępna tutaj. Podpisana, opublikowana też na stronie internetowej miejskiej spółki w zakładce „Taryfa ciepła od 23.01.2025”, z numerem decyzji pieczątkami i podpisem prezesa Ratkiewicza. To właśnie ten dokument powinien być punktem odniesienia dla obliczeń bonu ciepłowniczego - tu chodzi o spore pieniądze w skali miasta, a nie o zabawę w sprzątanie jesiennych liści. Pierwszy z plików, wrześniowy, to anonimowy PDF, pod którym nikt się nie podpisał, a jego status nie został w żaden sposób określony. To właśnie za jego pomocą Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej we Włodawie informuje, że „jednoskładnikowe ceny ciepła dla grup taryfowych wynoszą: … ”.
I tu pojawia się ciekawy zabieg - mieszkańcu Włodawy, od ciebie zależy, czy uznasz tę niepodpisaną przez nikogo „kartkę” za wiarygodne źródło informacji. Ponieważ na stronie internetowej spółki nikt wprost nie napisał, że bon ciepłowniczy mieszkańcom Włodawy się nie należy, ale zawarto suche liczby przedstawiające ceny netto za 1 GJ.
Co pokazują obliczenia?
Na podstawie danych z ostatniego oficjalnego i podpisanego dokumentu z 23 stycznia 2025 r. /data na www/ data w dokumencie 10.12.2024 r. przygotowano szczegółowe przeliczenia (ΔT = 20, 30, 40 K). Z wyników wynika, że nawet przy realistycznym ΔT = 30 K jednoskładnikowa cena ciepła przekracza próg 230 zł/GJ, co oznacza, że mieszkańcy Włodawy spełniają kryteria do najwyższego bonu ciepłowniczego – 1750 zł.
ΔT (K)
Gr. A (zł/GJ)
Gr. B (zł/GJ)
Gr. B1 (zł/GJ)
20
377,90
383,95
390,24
30
275,58
281,63
287,92
40
224,42
230,47
236,76
Z obliczeń wynika więc jednoznacznie, że przynajmniej część grup taryfowych przekracza próg 230 zł/GJ - co uprawnia do bonu. Dane wyjściowe pochodzą z „Taryfa ciepła od 23.01.2025” (cena energii, opłaty przesyłowe, koszt mocy), a przeliczenie kosztu nośnika wykonano dla ΔT = 20, 30, 40 K. Przy najbardziej prawdopodobnym ΔT = 30 K, każda grupa taryfowa przekracza próg 230 zł/GJ. To oznacza, że mieszkańcy Włodawy spełniają kryteria najwyższego bonu 1750 zł.
Gdzie może tkwić błąd? Co mówi ustawa o tym, jak liczyć cenę ciepła?
Aby uniknąć nieporozumień i "dowolnych interpretacji", warto przypomnieć literalne brzmienie przepisu, który dokładnie definiuje sposób ustalania tzw. jednoskładnikowej ceny ciepła netto: Art. 3 pkt 9 Jednoskładnikowa cena ciepła netto jest ilorazem sumy planowanych dla danej grupy taryfowej przychodów, zgodnie ze stosowaną taryfą dla ciepła, na które składają się: przychody przedsiębiorstwa energetycznego ze sprzedaży ciepła, mocy cieplnej i nośnika ciepła powiększone o przychody z opłaty stałej i zmiennej za usługi przesyłania i dystrybucji ciepła, i planowanej ilości sprzedanego ciepła dla danej grupy taryfowej, a w przypadku dostarczania ciepła z lokalnego źródła ciepła lub źródeł ciepła, w którym zainstalowana moc cieplna nie przekracza 5 MW, bezpośrednio zasilającym zewnętrzne instalacje odbiorcze – jest ilorazem sumy planowanych przychodów przedsiębiorstwa energetycznego ze sprzedaży mocy cieplnej i sprzedaży ciepła oraz planowanej ilości sprzedanego ciepła ustalonej w ramach kalkulacji aktualnie stosowanych cen lub stawek opłat. - (Ustawa z dnia 12 września 2025 r. o bonie ciepłowniczym oraz o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia wysokości cen energii elektrycznej)
To oznacza, że w kalkulacji powinien być uwzględniony również koszt nośnika przeliczony na zł/GJ - a to właśnie ten element mógł zostać pominięty w lokalnych obliczeniach MPGK. Różnica w interpretacji może wynikać z pominięcia kosztu nośnika ciepła przy przeliczaniu zł/GJ.
Jeżeli w MPGK przyjęto uproszczony model bez tej pozycji, cena spadła o ponad 150-200 zł/GJ - i właśnie to mogło sprawić, że mieszkańcy Włodawy „nie załapią się” na bon. Wątpliwości są poważne, bo MPGK nie opublikowało pełnych obliczeń a jedynie "wynik", ani też danych wejściowych (sprzedaż GJ, plan przychodów) i założeń technicznych (ΔT, udział nośnika).
Więc co robić jak żyć? Co dalej?
W świetle powyższych danych mieszkańcy mają pełne prawo zażądać od MPGK:
• oficjalnego potwierdzenia, czy w ich kalkulacji bonu uwzględniono koszt nośnika przeliczony na zł/GJ,
• jaka wartość ΔT została przyjęta i jakie było planowane zużycie GJ przy zatwierdzaniu taryfy,
• czy wyliczona „jednoskładnikowa cena ciepła” rzeczywiście odpowiada definicji z ustawy.
Jeśli nie, to mieszkańcy Włodawy mogą zostać pozbawieni należnego rządowego wsparcia w wysokości 1750 zł w tym roku, a w kolejnym aż 3500 zł, razem 5250 zł.
Władze spółki miejskiej muszą przedstawić jawne i podpisane przez Prezesa Huberta Ratkiewicza wyliczenia taryfy, a nie posługiwać się niepodpisanym plikiem PDF do którego za chwile nikt się nie przyzna.
Liczymy, że na najbliższej sesji Rady Miasta prezes Hubert Ratkiewicz stanie przy zielonej tablicy z kredą w dłoni i oficjalnie przedstawi swoje wyliczenia, aby raz na zawsze rozwiać wszelkie wątpliwości związane z włodawskim wyliczeniem taryf ciepła. W końcu mieszkańcy miasta nie chcieliby stracić bonu z powodu błędów w matematyce - lepiej liczyć dwa razy, niż raz stracić!
I teraz jeszcze BONUS - w dokumencie który jest opieczętowany i zawiera podpis prezesa Huberta Ratkiewicza na samym dole znajdujemy taki oto zapis - „Ustalone w taryfie ceny i stawki opłat nie zawierają podatku od towarów i usług (VAT). Podatek VAT nalicza się zgodnie z obowiązującymi przepisami” - Warto aby i też i ten zapis mieszkańcom miasta wyjaśniła np. radna Renata Kapelko jako osoba biegła w podatkach, albo sam główna księgowa miejskiej spółki Agnieszka Muszyńska. Czy do bonu ciepłowniczego wliczamy VAT, czy też nie?
Czterech osadzonych odbywających karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym we Włodawie przyjęło w minioną sobotę (4 października br.) sakrament bierzmowana nazywany sakramentem dojrzałości chrześcijańskiej. Sakrament bierzmowania to dopełnienie chrztu, które umacnia wiarę chrześcijanina przez zstąpienie Ducha Świętego i jego darów. Jest to jeden z trzech (obok chrztu i Eucharystii) sakramentów inicjacji chrześcijańskiej.
Przyjęcie sakramentu bierzmowania umacnia wiarę, jest to także kształtowanie swojego sumienia, aby było zgodne z prawem moralnym co może stanowić również motywację do przestrzegania praw i zasad chrześcijańskich, a zatem i zasad współżycia społecznego i norm prawnych. Trudu przygotowania skazanych do przyjęcia bierzmowania podjął się kapelan tutejszej jednostki penitencjarnej - o. Dariusz Bryła.
Uroczystość odbyła się w Kaplicy Zakładu Karnego we Włodawie - Sakramentu Bierzmowania skazanym udzielił Biskup Pomocniczy Grzegorz Suchodolski. Udział we mszy św. wziął również Kapelan Ksiądz Biskup Łukasz Szczeblewski.
Zastępca Komendanta Głównego Straży Granicznej gen. bryg. SG Wioleta Gorzkowska uczestniczyła 30 września w uroczystych obchodach 86. rocznicy bitwy pod Wytycznem przy Kopcu Chwały Żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza. W uroczystości udział wzięła kadra kierownicza Straży Granicznej, przedstawiciele: Sił Zbrojnych RP, władz wojewódzkich, samorządowych, służby mundurowe województwa lubelskiego, służby graniczne Ukrainy, kombatanci, młodzież szkolna oraz mieszkańcy okolicznych miejscowości. W Wytycznie, przy Kopcu Chwały, po odegraniu Hymnu Państwowego zebranych gości przywitał gen. bryg. SG Jacek Szcząchor – Komendant Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
„Stoimy w miejscu pamięci ku czci żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, obrońców naszego kraju, którzy oddali tu ostatnie strzały w obronie Polski. Zgrupowanie KOP pod dowództwem generała Wilhelma Orlika-Rückemanna, po ciężkich walkach odwrotowych i zwycięstwie pod Szackiem, zostało zaatakowane przez sowiecką jednostkę pancerną. Nie mieli szans wobec przewagi wroga, braku amunicji i sprzętu.” - zaznaczył Komendant Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
„Kluczowym momentem w kultywowaniu tej pamięci był akt przekazania w dniu 29 września 1991 roku Kopca Chwały pod opiekę wieczystą Straży Granicznej. W akcie przekazania żołnierze II Rzeczypospolitej wyrazili dumę, że troska o pamięć o bohaterach KOP mogła być przekazana Straży Granicznej.” - podkreślił gen. bryg. SG Jacek Szcząchor W trakcie wydarzenia odbyło się ślubowanie 55 nowych funkcjonariuszy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Gen. bryg. SG Jacek Szcząchor w swoim przemówieniu zwrócił się do nowych funkcjonariuszy: „Składając ślubowanie zobowiązujecie się do wiernej służby narodowi, do obrony prawa, do działania z honorem i godnością. Rota ślubowania to nie tylko słowa, to zobowiązanie na całe życie, które wymaga odwagi, dyscypliny i gotowości do poświęceń.” W dalszej części uroczystości po odczytaniu Apelu Poległych i modlitwie ekumenicznej, złożono wieńce na grobach poległych żołnierzy. Tegoroczne wydarzenie patriotyczne w Wytycznie uświetniła Kompania Reprezentacyjna Straży Granicznej, a także Orkiestra Morskiego Oddziału Straży Granicznej.
Podczas bitwy pod Wytycznem, na przełomie września i października 1939 r., zgrupowanie żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, dowodzone przez generała Wilhelma Orlik-Rückemanna, stawiło opór wkraczającym od wschodu oddziałom sowieckim. Bitwa ta była ostatnim akcentem obrony polskich Kresów Wschodnich, a zarazem ostatnim starciem regularnego Wojska Polskiego z wojskiem sowieckim.
Uroczystości zostały objęte patronatem honorowym: Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Organizatorem wydarzenia był Nadbużański Oddział Straży Granicznej, a partnerami byli: Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Lublinie, Muzeum Ziem Wschodnich Dawnej Rzeczypospolitej oraz Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Funkcjonariuszy Straży Granicznej.
Na pierwszy rzut oka to dwa zupełnie różne dzieła. A jednak łączy je coś, o czym we Włodawie mało kto chce dziś pamiętać, a wielu wolałoby zapomnieć. Tym wspólnym elementem jest sowieckie odznaczenie - Order Czerwonej Gwiazdy. Leon Taraszkiewicz „Jastrząb”, zanim został legendarnym dowódcą antykomunistycznego podziemia, działał w lasach włodawskich w sowieckim oddziale partyzanckim kpt. Anatolija Korotowa „Anatola”. To właśnie tam, doceniony za odwagę i zdolności przywódcze, został odznaczony Orderem Czerwonej Gwiazdy.
I tu pojawia się najciekawsze pytanie: jakich słów używali lokalni notable w niedzielę, gdy odsłaniali mural Braci Taraszkiewiczów, podkreślając ich walkę z komunizmem, a jakich w poniedziałek, gdy stali pod muralem jednostki, której historia powstania nierozerwalnie związana jest z sowieckim systemem i jego odznaczeniami?
? Historia nie zawsze jest czarno-biała, ale tylko prawda jest ciekawa ?
Według Wikipedii Order Czerwonej Gwiazdy ustanowiono jako odznaczenie „za bojowe zasługi w dziele obrony ZSRR oraz zapewnienia bezpieczeństwa publicznego zarówno w czasie wojny, jak i podczas pokoju”. Otrzymywali go żołnierze Armii Czerwonej i Floty Wojennej, wojsk ochrony pogranicza oraz organów NKGB i NKWD, a także niekiedy żołnierze armii państw obcych. Odznaka orderu wykonana była ze srebra. Przedstawiała pięcioramienną gwiazdę pokrytą ciemnoczerwoną emalią, w centrum której znajdował się czerwonoarmista z karabinem. Wokół widniało hasło: „Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się!”, a pod spodem sierp i młot oraz skrót ZSRR.
Historia we Włodawie, podobnie jak w wielu miejscach w Polsce, pełna jest paradoksów. Murale, które miały być pomnikami pamięci, jednocześnie odsłaniają niewygodne fakty i zmuszają do refleksji nad złożonością naszych dziejów. Czy można jednego dnia chwalić bohaterów walki z komunizmem, a drugiego czcić jednostkę odznaczoną symbolem sowieckiej potęgi?
I na koniec przesłanie dla zaślepionych - Tylko prawda, nawet trudna i niewygodna, daje nam szansę, by naprawdę zrozumieć historię i wyciągnąć z niej wnioski na przyszłość!
08.00Czytając Sienkiewicza na pustyni Negev - projekcja filmu w reż. Krzysztofa Bukowskiego, Polska, 1999 r., 24 min. oraz spotkanie z Robertem Szuchtem /kino WDK/
09.00Migaj z nami - warsztaty języka migowego - prowadzenie Paulina Włodarczyk - Oddział Lubelski Polskiego Związku Głuchych /Mała Synagoga/
10.00Warsztaty tańca izraelskiego - prowadzenie Miriam Hakenberg /plac synagogalny/
10.30Wicia - spektakl gwarowy dla dzieci i młodzieży w wykonaniu Teatru Czrevo /kino WDK/
11.00Warsztaty wycinanki żydowskiej - prowadzenie Aleksandra Karkowska-Rogińska /Mała Synagoga, Kreatywne Poddasze/
11.30Dotknij słowo - warsztaty pisania brajlem - prowadzenie Polski Związek Niewidomych Okręg Lubelski /Mała Synagoga/
12.00Między oślą ławką a tablicą - prezentacja wystawy /Wielka Synagoga, babiniec przed kinem Zachęta VR/
13.00Lekcja u Melameda - warsztaty języka hebrajskiego dla najmłodszych - prowadzenie Paweł Chrół - Klub Hebrajski z Krakowa /Mała Synagoga/
13.30poGRANicze - turniej gry językowej podsumowujący warsztaty - prowadzenie Paweł Chrół - Klub Hebrajski z Krakowa /Mała Synagoga/
14.00Millenium 1025 - miejska gra terenowa /plac synagogalny/
15.00Kalendarz Pamięci według Brunona Schulza - otwarcie wystawy autorstwa Miry Żelechower-Aleksiun /babiniec górny Wielka Synagoga/
15.30Odsłonięcie tablicy upamiętniającej 80. Rocznicę Akcji Reinhardt w ramach inicjatywy Marszałka Województwa Lubelskiego Jarosława Stawiarskiego /Urząd Miejski we Włodawie/
16.00Andrzej Stasiuk - spotkanie autorskie /Mała Synagoga/
17.00Akcja! Koronacja - prowadzenie Stowarzyszenie Chorągiew Rycerstwa Ziemi Lubelskiej /plac synagogalny/
17.1525 lat Festiwalu Trzech Kultur - wernisaż wystawy /budynek administracyjny muzeum/
18.00Inauguracja XXV Festiwalu Trzech Kultur we Włodawie/Wielka Synagoga/
18.30Echa synagogi - koncert wokalno-organowy w wykonaniu Chóru VRC pod dyrekcją Joanny Malugi oraz Jakuba Stefka-organy /Wielka Synagoga/
19.30Shalom - koncert w wykonaniu Andre Ochlodło & The Klezmer Company /Wielka Synagoga/
20.30Bum Bum Orkestar - koncert oraz potańcówka klezmerska /plac synagogalny/
tv.wlodawa.net
SOBOTA, 20 WRZEŚNIA
09.30Puhuwurim? - sala zabaw, warsztaty mowy chachłackiej dla najmłodszych - prowadzenie Maria Bolek - Klub Hebrajski z Krakowa /Mała Synagoga/
10.00poGRANicze - turniej gry językowej podsumowujący warsztaty - prowadzenie Maria Bolek - Klub Hebrajski z Krakowa /Mała Synagoga/
11.00Jubileusz Prawosławia - historia i współczesne przesłanie - wykład - ks. dr Jarosław Szczur, Chełmskie Centrum Kultury Prawosławnej oraz wernisaż wystawy - Jubileusz Stulecia Autokefalii kościoła prawosławnego w Polsce /Mała Synagoga/
12.00Matka apostołów - projekcja filmu w reż. Zazy Buadze, Ukraina, 2020 r., 122 min. /kino WDK/
13.00Ciociu jeszcze raz - Karolina Cicha i Spółka - koncert dla dzieci i rodziców /Wielka Synagoga/
14.00XIX-wieczny nadbużański język rusiński - wykład - prof. Feliks Czyżewski /Mała Synagoga/
14.00Millenium 1025 - miejska gra terenowa /plac synagogalny/
14.00So Easy - potańcówka z kapelą podwórkową /deptak przed muzeum/
15.00Joanna Kuciel-Frydryszak - spotkanie wokół książki Chłopki - opowieść o naszych babkach /Mała Synagoga/
15.30Milleniada u Chrobrego - widowisko artystyczne - prowadzenie Stowarzyszenie Chorągiew Rycerstwa Ziemi Lubelskiej /plac synagogalny/
16.00Język cerkiewnosłowiański. Głos liturgii, okno w przeszłość, świadectwo korzeni - wykład - dr Marcin Abijski /Mała Synagoga/
17.00Muzyka kościołów wschodnich - koncert w wykonaniu zespołu Kairos /cerkiew pw. NNMP we Włodawie/
18.30Dikanda - koncert /plac synagogalny/
20.00Koncertowa Noc Bardów - Robert Kasprzycki, Michał Łanuszka, Agata Musiał z zespołem, Julia Pietrucha z zespołem - prowadzenie Janusz Kasprowicz /plac synagogalny/
tv.wlodawa.net
NIEDZIELA, 21 WRZEŚNIA
09.00Akatyst do Matki Bożej i liturgia z oprawą muzyczną Zespołu Kameralnego Prawosławnej Diecezji Lubelsko-Chełmskiej Octoechos pod dyrekcją Jacka Piecha /cerkiew pw. NNMP we Włodawie/
10.00Latający kufer - spektakl dla dzieci w wykonaniu Grupy Teatralnej Legendarni /Mała Synagoga/
10.00Pieśnią chwalmy Pana - warsztaty z Gospel Rain /zapisy pod nr tel. 538 412 654/
11.00Amoroso - Jak tańczono w średniowieczu? - prowadzenie Fundacja Belrigurado /plac synagogalny/
12.00Wielkie Dyktando Pogranicza - prowadzenie Mistrz Mowy Polskiej - Grażyna Barszczewska /Mała Synagoga/
13.00Tomasz Grzywaczewski - spotkanie z autorem książki Wymazana granica /Mała Synagoga/
14.00WiaryGodni - koncert w wykonaniu Gospel Rain z udziałem Chóru Parafialnego NSJ, Scholi Angel Voice, Gaudeamus, Strix oraz Janusza Pruniewicza /plac synagogalny/
15.00Ku Tobie wołam - koncert w wykonaniu Edyty Piaseckiej - sopran, Jolanty Skorek-Münch - fortepian, Stefana Müncha - słowo o muzyce /kościół pw. św. Ludwika/
15.30Rozstrzygnięcie Wielkiego Dyktanda Pogranicza oraz panel dyskusyjny z Mistrzem Mowy Polskiej Grażyną Barszczewską /Mała Synagoga/
16.00Smaki Polesia - pokaz i warsztaty kuchni wielu kultur - prowadzenie Karol Kus /plac synagogalny/
17.00Koncert muzyki instrumentalnej w wykonaniu Capella ALL Antico z Zamościa /kościół pw. św. Ludwika/
19.00KROKE - koncert klezmerski /plac synagogalny/
20.00Kasia Kowalska - koncert finałowy /plac synagogalny/
Po dzwonku - warsztaty i animacje /alkierz północny Wielkiej Synagogi/
Kino Zachęta VR - projekcje od piątku do niedzieli, godz. 11.00, 13.00, 16.00 /babiniec dolny Wielka Synagoga/
Koszerne piątek, wkuszna sobota i okraszona niedziela - plenerowa strefa swojskiej kuchni /deptak przy muzeum/
Wokół średniowiecza - warsztat kaligrafii, warsztat mennicy, rysunki i iluminacje oraz średniowieczna zbrojownia /plac synagogalny/
Promocja Zeszytów Muzealnych, tom 22 /Wielka Synagoga/
Wystawy plenerowe: Z historii Żydów włodawskich oraz 80. rocznica zakończenia II wojny światowej/plac za Wielką Synagogą/
MPK - Miejski Przystanek Kultura - spacer edukacyjny po Włodawie - niedziela godz. 10.00, start: kościół św. Ludwika - prowadzenie Grzegorz Ostrowski
Zwiedzanie kościoła pw. św. Ludwika i Klasztoru oo. Paulinów wraz z wystawą zbiorów klasztornych /piątek, godz. 10.00-15.00, sobota-niedziela, godz. 10.00-14.00/
Krwiobus/sobota, godz. 9.00-13.00 - skwer przy Czworoboku/
Jarmark włodawski/deptak przy muzeum/
Jarmark Sztuk Nieuchwytnych/ul. Krótka/
Warsztaty i pokazy ginących zawodów/plac synagogalny, deptak przy muzeum/
Włodawska książka artystyczna - warsztaty - prowadzenie Katarzyna Wawrwyniak:
19.09 - Zwój sztuki - warsztat z symbolami żydowskiej sztuki ludowej, godz. 14.30 (dzieci i młodzież), godz. 17.00 (dorośli)
W dniach 7 i 8 września br. odsłonięte zostaną dwa kolejne mural w naszym mieście. Tym razem będą to mural Braci Niezłomnych. Mural znajduje się na jednej ze ścian I Liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Kościuszki we Włodawie od strony nowej bieżni i boiska, praktycznie niewidoczny od głównej ulicy, czyli tak naprawdę skierowany głównie do uczniów i osób odwiedzających MOSIR we Włodawie.
Fajnie, fajnie… ale czy to naprawdę odpowiednie miejsce na taki mural - w szkole? Szkoła przecież ma wychowywać do bycia odpowiedzialnym obywatelem, a nie do romantycznego wzorca - niezłomnego żołnierza z lasu.
Czy ktoś wspominał o nim w mieście, czy może #dopiero dziś niektórzy przeczytają o nim pierwszy raz tutaj? A przecież to jest człowiek naszego miasta osoba godna muralu na murach szkolnych - olimpijczyk, oficer Wojska Polskiego, nauczyciel i mistrz świata w łucznictwie. Autor pierwszego polskiego podręcznika do tej dyscypliny.
? Zygmunt Łotocki był pionierem łucznictwa w Polsce. W 1932 r. podczas mistrzostw świata w Warszawie zdobył złoty medal drużynowo, a w 1934 został mistrzem Polski. Był też trenerem kadry narodowej. Wśród jego wychowanków w tym okresie była m.in. Janina Kurkowska-Spychajowa, najbardziej udekorowana polska łuczniczka w historii. Opublikował książkę „Łucznictwo” (1934). 👉 W latach 1936–1939 pracował jako polonista w gimnazjum w Piotrkowie Trybunalskim - II Gimnazjum Męskim im. Tadeusza Kościuszki, obecnie w murach szkoły funkcjonuje Zespół Szkół Ponadpodstawowych nr 1 im. rtm. Witolda Pileckiego 👉 W Wojsku Polskim służył jako podporucznik rezerwy 34 pułku piechoty. 👉 Po agresji ZSRR został aresztowany, więziony w Kozielsku i zamordowany w Katyniu wiosną 1940 roku.
Czy naprawdę nie lepiej byłoby pokazać na murze właśnie takiego człowieka - nauczyciela, sportowca, olimpijczyka, oficera, który łączył patriotyzm z wiedzą i pasją? To są wzory godne szkoły, a nie tylko bohaterowie "z lasu".
My wiemy, że pieniądze obecnie na murale są i dają każdemu, kto ma wolną ścianę. Ale warto też znać historię swego miasta i ludzi z nim związanych, aby nie gloryfikować tylko jednych i nie zapominać o innych - po co wydajecie pieniądze na tygodnik "Wschód" skoro tam tylko piszą historii żydów z Włodawy i okolic, a ile tam było artykułów na temat - Zygmunta Łotocki?
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej