Zarząd Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie informuje, iż wystosował do mieszkańców APEL o czasowe nieudostępnianie do odbioru odpadów szklanych. Jako, że apel zaczął podobno wzbudzać niepoprawne emocje, ujawniane szczególnie na forach internetowych, przedkładamy w tej sprawie wyjaśnienie.
Powodem, dla którego skierowano ów apel do mieszkańców jest dbałość o koszty przetwarzania odpadów, które w konsekwencji przekładają się wprost na wysokość tzw. opłaty śmieciowej. Mimo że dotychczasowy dwu-frakcyjny system zbiórki odpadów był dość łatwy i wygodny dla mieszkańców, choćby ze względu na niewielką ilość pojemników jakie należało zabezpieczyć w domu, to miał on i swoje mankamenty. Choćby w przypadku szkła, powodował on dość dużą jego utratę, gdyż stłuczone podczas transportu szkło, zmieszane z innymi odpadami, było dość trudne do wyselekcjonowania nawet na specjalistycznej linii technologicznej.
Zatem uznaliśmy, że przy tak niewielkiej już perspektywie czasowej od wprowadzenia wspólnego jednolitego systemu segregacji, warto by nieco zaoszczędzić oraz ekologicznie poprawić strukturę odpadów przekazywanych do dalszego przetwarzania i tam gdzie to możliwe, opierając się jedynie na życzliwości mieszkańców, zacząć wyodrębniać szkło już teraz, ale oddawać go dopiero w lipcu. Takie praktyki były już stosowane przez inne gminy w kraju i nie tylko, które przed wprowadzeniem JSSO w ten sposób stymulowały zbiórkę odpadów.
Nie ma w tym nic szkodliwego, gdyż odpad ze szkła jest odpadem w zasadzie nieemisyjnym i jego przechowanie przez okres kilku miesięcy nie rodzi żadnych ujemnych skutków dla środowiska. Nawet po wprowadzeniu JSSO będzie ono odbierane, np. z nieruchomości w zabudowie jednorodzinnej, raz na trzy miesiące. Zatem nic nadzwyczajnego, ot dobra praktyka!
Organizatorem imprezy dla najmłodszych był ppłk Jacek Sankowski, dyrektor Zakładu Karnego we Włodawie wspólnie ze st. chor. Maciejem Martyniukiem, przewodniczącym Zarządu Terenowego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Funkcjonariuszy i Pracowników Więziennictwa.
Do wspólnej organizacji dołączyły się lokalne służby mundurowe: Straż Graniczna we Włodawie, Komenda Powiatowa Policji we Włodawie, Straż Pożarna we Włodawie i członkowie Międzynarodowego Stowarzyszenia Policji – Sekcja Polska IPA. Nie zabrakło kolorowych „dmuchańców”, które stanowiły ciekawą atrakcję imprezy. Pod opieką animatora dzieci m.in. uczestniczyły w grach i zabawach, malowaniu twarzy.
Jednakże głównym punktem była wizyta św. Mikołaja z workiem pełnym prezentów. Spędzony wspólnie z dziećmi czas zacieśnił więzy rodzinne oraz dał ogromną satysfakcję dorosłym - uśmiechnięte i radosne pociechy. Spotkanie było również okazją do integracji służb mundurowych powiatu włodawskiego.
tekst: por. Daniel Pręciuk, st. chor. Maciej Martyniuk, zdjęcia: por. Daniel Pręciuk
Otyłość to choroba, która jak grypa czy nadciśnienie - wymaga leczenia. Zwłaszcza, że jest ona przyczyną wielu innych chorób, które prowadzą do poważnego pogorszenia stanu zdrowia, a także przedwczesnej śmierci. Czas przestać traktować ją tylko jako defekt estetyczny i zająć się nią na poważnie – nawołują specjaliści.
Sytuacja jest naprawdę zła - takiej częstości występowania otyłości nigdy dotychczas nie było. Według danych z 2016 roku w Polsce problem nadwagi dotyczy aż 68 proc. mężczyzn i 53 proc. kobiet, zaś otyłości 25 proc. mężczyzn i 23 proc. kobiet. Liczby te jednak z roku na rok dramatycznie wzrastają. Dziś na świecie żyje ponad 600 mln otyłych osób. Nadmiar kilogramów zaczyna być problemem już nawet w krajach Afryki i Azji.
- Jesteśmy świadkami sytuacji bez precedensu, niebywałej epidemii – uważa prof. Paweł Bogdański, internista i hipertensjolog, kierownik Katedry Leczenia Otyłości, Zaburzeń Metabolicznych i Dietetyki Klinicznej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.
Szczególnie kiepsko wyglądają statystki dla Polski: według prognoz do 2025 roku otyłość będzie już dotyczyła co trzeciego mężczyzny i 26 proc. kobiet, w dodatku otyłość wśród dzieci rośnie w Polsce najszybciej w Europie.
- Wszystkie konsekwencje otyłości przekładają się na dorosłe życie. Warto sobie uświadomić, że jeśli dzieciakom do 13 roku życia nie uda się z nią uporać, to 80 proc. z nich będzie mieć problem z wagą w dorosłym życiu. Dlatego to tak ważne, aby rozmawiać o otyłości otwarcie i edukować już dzieci – uważa lekarz.
Skąd wziął się problem otyłości
Patogeneza otyłości jest skomplikowana. Do czynników ryzyka zalicza się m.in.: interakcje między czynnikami genetycznymi, epigenetycznymi i środowiskiem w jakim funkcjonujemy, z uwzględnieniem tempa i stylu życia, stresu i dostępności do wysokoprzetworzonej żywności.
Okazuje się, że niezwykle istotny jest np. czas przed zajściem w ciążę. Wykazano, że za grzechy rodziców w okresie przedprokreacyjnym i prokreacyjnym płacą dzieci. Już od dawna wiadomo, że niedobór lub nadmiar składników pokarmowych w życiu płodowym, prowadzi do trwałych modyfikacji procesów metabolicznych i hormonalnych, które wpływają na zdrowie dziecka w późniejszym okresie życia, czyli niejako „programują” one metabolizm i przebieg procesów fizjologicznych, co może skutkować rozwojem szeregu powikłań metabolicznych i sercowo‒naczyniowych w okresie dorosłości.
Tak więc otyłość to nie tylko prosta interakcja pomiędzy zbyt dużą ilością jedzenia, wysokoprzetworzonego, dostarczonego w niewłaściwy sposób, ze zbyt niskim poziomem aktywności fizycznej, która coraz częściej zastępowana jest elektrycznymi hulajnogami, zakupami przez internet, pracą przed komputerem. To wszystko ma ogromne znaczenie, ale otyłość to dużo głębszy proces.
- Kłopot polega między innymi na tym, że zmienił się stosunek aktywności fizycznej w stosunku do przyjmowanych pokarmów. Kiedyś to było 3:1, teraz odwrotnie. A geny mamy z okresu paleolitu, one przystosowały nas do warunków panujących wtedy, gdy polowaliśmy na mamuta, kiedy musieliśmy się nabiegać, żeby zdobyć pożywienie. Od tego czasu wiele się zmieniło, a nasze geny nie nadążają za zmianą środowiska – tłumaczy specjalista.
W ostatnim czasie sporo mówi się o tym, że znaczenie ma też mikrobiom znajdujący się w naszym przewodzie pokarmowym, znaczenie mają też neurohormony wydzielane w centralnym układzie nerwowym. Wiele jest zaburzeń predysponujących do otyłości i współistniejących z nią. Bardzo często otyłość jest efektem zaburzeń psychologicznych – chęć zaspokajania miłości, przyjaźni, bezpieczeństwa, prowadzi do niekontrolowanego spożywania posiłków. Rozwojowi otyłości mogą sprzyjać też czynniki jatrogenne, związane z interwencjami medycznymi – jak np. przyjmowane w trakcie leczenia innych chorób leki.
Otyłość nie jest powikłaniem, lecz przyczyną
Trudno o inną chorobę, która ma tak wiele konsekwencji - prowadzić może do ponad 200 potencjalnych powikłań!
- Lecząc nadciśnienie tętnicze, cukrzycę, zespół bezdechu w czasie snu, chorobę niedokrwienną serca, miażdżycę – tak naprawdę leczymy powikłania otyłości. Zbyt często zapominamy co jest podstawową, wyjściową przyczyną tych chorób. Mówi się nawet, że otyłość jest ich powikłaniem, podczas gdy najczęściej jest dokładnie odwrotnie – zwraca uwagę specjalista.
Eksperci podkreślają, że otyłość spełnia klasyczne kryteria choroby: ma swoje przyczyny, patogenezę, kryteria rozpoznania, konsekwencje medyczne, powikłania oraz sposoby postępowania terapeutycznego. Dlatego jest wpisana na listę chorób przewlekłych.
Otyłość kontra głód
Oszacowano, że w XXI wieku z powodu powikłań otyłości umiera więcej osób niż z powodu głodu. Jak wyliczyli eksperci choroby związane z otyłością w ciągu najbliższych 30 lat pochłoną ponad 90 mln istnień ludzkich.
Jakie mogą być skutki uboczne otyłości
Skutków ubocznych otyłości jest cała masa, trudno nawet wymienić wszystkie. Jeśli się jej bliżej przyjrzeć jest czynnikiem ryzyka, albo czynnikiem pogarszającym rokowania niemal każdej przewlekłej choroby.
Na przykład, otyłość zwiększa ryzyko rozwoju cukrzycy typu II. U kobiet z BMI powyżej 35 ryzyko zachorowania na tę chorobę wzrasta 90–krotnie!
- Gdybyśmy umieli skutecznie zapobiegać i leczyć otyłość wielu pacjentów nie miałoby powikłań związanych z cukrzycą. Nie leczylibyśmy powikłań powikłań. Tymczasem wielu pacjentów z cukrzycą typu II nigdzie w dokumentacji nie ma wpisanej otyłości. Bierne przyglądanie się otyłości jest błędem w sztuce lekarskiej – uważa prof. Paweł Bogdański.
Otyłość zwiększa ryzyko rozwoju nadciśnienia tętniczego, z którym w Polsce boryka się ponad 10 mln osób. Warto zwrócić uwagę, że w standardach postępowania z nadciśnieniem zapisano, że najskuteczniejszą metodą zapobiegania rozwojowi nadciśnienia jest modyfikacja stylu życia, a zwłaszcza redukcja masy ciała. Szacuje się, że ponad połowa wszystkich przypadków nadciśnienia spowodowana jest nadmierną masą ciała.
Otyłość zwiększa ryzyko rozwoju miażdżycy. Pacjenci z miażdżycą częściej mają zawał, udar, kłopoty krążeniowe kończyn dolnych, częściej mają zaburzenia rytmu serca, bezdech senny. Według danych brytyjskich 10 proc. z nieznanych przyczyn wypadków to nierozpoznany, nieleczony bezdech nocny, który sprzyja zasypianiu za kierownicą. Problem ten w Polsce dotyczy 9 proc. dorosłych mężczyzn i 4 proc. kobiet.
Otyłość sprzyja rozwojowi choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa i stawów kolanowych oraz biodrowych, powoduje problemy ortopedyczne, które znacząco pogarszają jakość życia.
Otyłość jest wreszcie istotnym czynnikiem ryzyka rozwoju chorób nowotworowych. Szacuje się, że z kilku milionów rozpoznawanych co roku na świecie nowotworów około 100 tys. to skutki tylko i wyłącznie nadmiernej masy ciała! Jest ona czynnikiem ryzyka m.in. raka piersi, raka jelita grubego, przełyku, nerki, trzustki - lista chorób nowotworowych związanych z otyłością jest coraz dłuższa, naukowcy udowadniają kolejne powiązania. Przedstawiciele amerykańskich towarzystw onkologicznych uważają, że 40-60 proc. wszystkich chorób nowotworowych moglibyśmy uniknąć dzięki odpowiedniemu sposobowi odżywiania, szczupłej sylwetce i aktywności fizycznej.
Otyłość skraca życie!
Eksperci ostrzegają, że nieleczenie otyłości skutkuje skróceniem życia średnio od 14 do 17 lat!
- Szacuje się, że z powodu epidemii otyłości zostanie zahamowana i skrócona średnia długość życia – w Polsce będzie to spadek o 4 lata. To dane, które niepokoją, wręcz zatrważają – mówi specjalista.
W działania mające zmienić obraz otyłości w Polsce zaangażowała się m.in. znana dziennikarka Katarzyna Bosacka.
- Przełamywanie tabu związanego z otyłością i edukacja, że otyłość to choroba i można ją leczyć jest bardzo ważna, dlatego zaangażowałam się w kampanię „Porozmawiajmy szczerze o otyłości”. Mam nadzieję, że zwiększy ona świadomość na temat zdrowotnych konsekwencji otyłości, zapobiegania jej i leczenia. Sama po 4 ciążach, z uwarunkowań medycznych, też zmagam się od lat z nadwagą” – zwierzyła się Katarzyna Bosacka na konferencji inaugurującej kampanię. Tekst powstał na podstawie konferencji „Porozmawiajmy o otyłości”, która odbyła się w grudniu w Warszawie.
APEL DO MIESZKAŃCÓW o nieudostępnianie do odbioru odpadów szklanych
W związku z planowanym wdrażaniem Jednolitego Systemu Segregacji Odpadów (JSSO) w podziale na cztery główne frakcje + odpady zmieszane, który zacznie obowiązywać od 1 lipca 2020 roku, zwracamy się z prośbą do wszystkich mieszkańców o nieudostępnianie do odbioru odpadów szklanych (w miarę możliwości) do czasu wejścia w życie nowego systemu.
Urząd Gminy Polkowice zaczął upubliczniać wszystkie swe umowy o wartości powyżej 3 tys. zł brutto w dostępnym dla każdego mieszkańca elektronicznym rejestrze.
Od 1 maja każda zawarta w polkowickim urzędzie miasta i gminy umowa o wartości powyżej 3 tys. zł brutto jest zarejestrowana w Elektronicznym Rejestrze Umów. Rejestr ten jest dostępny dla każdego mieszkańca i zamieszczony został na stronach internetowych urzędu (Biuletyn Informacji Publicznej, https://tiny.pl/trsbs). Znajdziemy w nim oprócz daty zawarcia umowy, dane podmiot, z którym zwarto umowę, jej zakres oraz wartość.
– Dokonując zmiany władzy jesienią zeszłego roku, polkowiczanie wyraźnie opowiedzieli się po stronie jawności i transparentności – mówi Łukasz Puźniecki, burmistrz Polkowic. – Takie rejestry z powodzeniem działają od lat w wielu samorządach, m. in. w Lublinie, Świdnicy, Poznaniu czy Szczecinie. W końcu i gmina Polkowice wprowadza te najwyższe standardy umożliwiające obywatelom wgląd w sposób wydawania pieniędzy z gminnej kasy.
Kolejnym elementem wprowadzania transparentności zapowiedzianym przez polkowicki ratusz jest udostępnienie kalendarza burmistrza oraz udział przedstawicieli stowarzyszeń i organizacji przy procedurach konkursowych prowadzonych przez gminę.
Populacja osób po 65. roku życia w Polsce szybko się zwiększa. Już wkrótce zmusi to włodarzy miast, osiedli i budynków użyteczności publicznej do dużych inwestycji w architekturę przyjazną seniorom. O co konkretnie chodzi?
Seniorzy stanowią dziś około 25 proc. ogólnej liczby mieszkańców Polski, ale eksperci prognozują, że w ciągu dekady ich udział w populacji ogólnej przekroczy 35 proc., a w 2050 r. może sięgnąć nawet 45 proc.
To oznacza, że już wkrótce konieczne będzie poważne przeorganizowanie infrastruktury i przestrzeni publicznej tak, aby była ona bardziej przyjazna seniorom, czyli m.in. lepiej chroniła ich przed upadkami, ułatwiała im samodzielne poruszanie się i załatwianie najpotrzebniejszych spraw, a przez to także zapobiegała ich społecznemu wykluczeniu.
Dowiedz się, dlaczego samorządy lokalne w Szwecji zakazują umieszczania reklam na chodnikach
„Osoby w podeszłym wieku, które podlegają wykluczeniu społecznemu częściej zapadają na choroby, a niedostosowana przestrzeń publiczna sprzyja wypadkom i potknięciom, w wyniku czego coraz więcej seniorów wymaga pomocy medycznej i traci sprawność. Modyfikacja architektury i przestrzeni w kierunku zaspakajania potrzeb seniorów jest więc nie tylko wyzwaniem, ale koniecznością” – czytamy w zapowiedzi konferencji „Architektura przyjazna seniorom”, organizowanej w ramach Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016-2020, która odbędzie się 26 listopada w Warszawie.
Wydarzenie to, realizowane przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego-Państwowy Zakład Higieny pod patronatem Ministerstwa Zdrowia, adresowane jest głównie do architektów i przedstawicieli sektora publicznego.
Zasady tworzenia przestrzeni miejskiej przyjaznej seniorom: od czego zacząć
Podczas konferencji eksperci przedstawią i omówią szczegółowo najważniejsze zasady tworzenia przestrzeni oraz budynków przyjaznych osobom w starszym wieku. Zaprezentowane zostaną m.in. standardy projektowania placówek ochrony zdrowia dla seniorów, w tym zarówno obiektów opieki stacjonarnej, jak i ambulatoryjnej, ale także obiektów pomocy społecznej oraz przestrzeni domowej.
Poniżej przedstawiamy przykłady konkretnych i praktycznych rozwiązań architektoniczno-urbanistycznych tworzących przestrzeń przyjazną seniorom, które będą szerzej omawiane podczas tej konferencji:
Tworzenie małych i otwartych przestrzeni publicznych promujących integrację międzypokoleniową, np. skwerów sportowo-rekreacyjnych.
Tworzenie stołówek i miejsc spotkań dla seniorów w każdej dzielnicy miasta.
Zwiększanie liczby terenów zielonych z udogodnieniami dla osób starszych.
Tworzenie czystych, łatwo dostępnych i dobrze oznakowanych toalet publicznych, dostosowanych do potrzeb ludzi niepełnosprawnych.
Zwiększanie liczby miejsc do siedzenia (odpoczynku) oraz zadaszeń chroniących przed niekorzystnymi warunkami pogodowymi.
Modernizacja chodników, tak aby miały gładką, wyrównaną i nieśliską powierzchnię, aby były wystarczająco szerokie, wolne od przeszkód, najlepiej też z niskimi krawężnikami opadającymi ku jezdni.
Eliminowanie lub ograniczanie ruchu samochodowego w strefach rekreacji i zabudowy mieszkaniowej oraz w centrach miast.
Budowanie specjalnych podjazdów dla wózków inwalidzkich w miejscach, w których istnieją poważne bariery komunikacyjne, np. schody, stromizny, wysokie krawężniki.
Wprowadzanie udogodnień w budynkach użyteczności publicznej, które zwiększają ich dostępność, np. podjazdów, wygodnych wind, ruchomych schodów, szerokich drzwi i przejść.
Więcej informacji na temat wspomnianej konferencji można znaleźć na specjalnej stronie internetowej: www.seniorwmiescie.pl.
Źródło: Materiały informacyjne Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-Państwowego Zakładu Higieny, dotyczące konferencji „Architektura przyjazna seniorom”, organizowanej w ramach Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016-2020.
Urzędnik może stracić prawo do "trzynastki". Przypominamy przypadki, w których dodatkowe wynagrodzenie roczne przepada. Kwestie związane z "trzynastkami" reguluje ustawa o dodatkowym wynagrodzeniu rocznym dla pracowników jednostek sfery budżetowej. W przepisach przewidziano okoliczności, w których pracownik zostaje pozbawiony tego świadczenia.
Dodatkowe wynagrodzenie roczne przepada w razie nieusprawiedliwionej nieobecności w pracy trwającej dłużej niż dwa dni. W świetle ustawy "trzynastki" nie otrzyma też pracownik, który stawił się do pracy lub przebywał w niej w stanie nietrzeźwości, a także osoba zwolniona dyscyplinarnie.
"Trzynastki" nie traci natomiast osoba odchodząca na emeryturę, nawet jeśli nie przepracuje wymaganych sześciu miesięcy. Pracownik nabywa prawo do wynagrodzenia rocznego w pełnej wysokości (8,5 proc. rocznego wynagrodzenia) po przepracowaniu u danego pracodawcy całego roku kalendarzowego. Świadczenie, w proporcjonalnej wysokości, przysługuje już po sześciu miesiącach pracy. W ustawie przewidziano jednak przypadki, w których półroczny staż nie zawsze jest jednak wymagany.
Zwolnienie z obowiązku przepracowania co najmniej sześciu miesięcy dotyczy m.in. rozwiązania stosunku pracy w związku z przejściem na emeryturę, rentę szkoleniową albo rentę z tytułu niezdolności do pracy lub świadczenie rehabilitacyjne. Podobnie jest w przypadku rozwiązania stosunku pracy będącego następstwem przeniesienia służbowego, powołania lub wyboru, likwidacji pracodawcy albo zmniejszenia zatrudnienia z przyczyn dotyczących pracodawcy, a także likwidacji jednostki organizacyjnej pracodawcy lub jej reorganizacji.
Staż nie jest także wymagany w razie nawiązania stosunku pracy w trakcie roku kalendarzowego z nauczycielem i nauczycielem akademickim zgodnie z organizacją pracy szkoły (szkoły wyższej), zatrudnienia pracownika do pracy sezonowej, jeżeli umowa o pracę została zawarta na sezon trwający nie krócej niż trzy miesiące, oraz powołania pracownika do czynnej służby wojskowej albo skierowania do odbycia służby zastępczej.
Kolejną kategorią wymienioną w ustawie, wyłączającą konieczność pracy przez sześć miesięcy, jest podjęcie zatrudnienia. Ujęto w niej rozpoczęcie pracy w następstwie: przeniesienia służbowego, powołania lub wyboru, likwidacji poprzedniego pracodawcy albo zmniejszenia zatrudnienia z przyczyn dotyczących tego pracodawcy, likwidacji jednostki organizacyjnej poprzedniego pracodawcy lub jej reorganizacji oraz zwolnienia z czynnej służby wojskowej albo odbycie służby zastępczej.
Przepracowanie pół roku nie jest warunkiem niezbędnym do otrzymania „trzynastki” w przypadku korzystania z urlopów: wychowawczego, macierzyńskiego, ojcowskiego, rodzicielskiego, a także z urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego. Dotyczy to również urlopu dla poratowania zdrowia, korzystania przez nauczyciela lub nauczyciela akademickiego z urlopu do celów naukowych, artystycznych lub kształcenia zawodowego.
Ostatnią kategorią jest wygaśnięcie stosunku pracy w związku ze śmiercią pracownika. Ustawowy termin wypłaty tzw. trzynastek upływa 31 marca.
Tegoroczne kolędowanie chór Gaudeamus rozpoczął już 6 grudnia od udziału w szkolnej uroczystości, w której wzięli udział uczniowie klas młoGaudeamusdszych. Wspólne zapalenie światełek na choince i przybycie Mikołaja to dla dzieci ważne wydarzenie.
Natomiast 7 grudnia 2019 r. na terenie Muzeum Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego odbył się Jarmark Bożonarodzeniowy. W czasie jego trwania nasz chór wykonał kilka świątecznych piosenek.
19 grudnia 2019 r. jak co roku, spotkaliśmy się z przedszkolakami w Przedszkolu Integracyjnym, aby wspólnie przygotować się do zbliżających świąt. 20 grudnia w piątek koncertowaliśmy przed szkolną społecznością.
Na zakończenie wzięliśmy gościnnie udział w Międzyprzedszkolnym Przeglądzie Kolęd i Pastorałek. Wspaniały czas obchodów Świąt Bożego Narodzenia został przez nas dobrze wykorzystany. Nasz śpiew dawał ludziom radość i wzruszenie. Z pewnością możemy czuć się spełnieni.
Zespół Śpiewaczy „Kresowianki” ze Stowarzyszenia Twórców Kultury Nadbużańskiej im. J. Kalinowskiego we Włodawie zaprezentował wychowankom Przedszkola Miejskiego nr 2 we Włodawie dawne kolędy i pastorałki z okolic Podlasia oraz bożonarodzeniowe tradycje i obrzędy. Celem spotkania było zaprezentowanie dzieciom bogatego dorobku kulturalnego regionu pogranicza.
Przedszkolaki z zaciekawieniem wysłuchały artystycznych prezentacji, w szczególności zwracając uwagę na ludowe stroje i barwne przebrania członków zespołu, a także rekwizyty kolędników.
Dyrektor Danuta Kloc złożyła serdeczne podziękowania członkom Zespołu „Kresowianki” za podzielenie się swoją wiedzą i artystycznymi umiejętnościami z najmłodszym pokoleniem oraz czas poświęcony muzycznej podróży dzieci przez dawne tradycje i obrzędy.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej