Na zbiorniku Okopiec we Włodawie kończy się jedna z kolejnych dużych publicznych inwestycji ostatnich lat. W kwietniu tego roku ruszyły prace warte około 6 milionów. Obejmują one budowę kładki pieszo rowerowej przez rzekę Włodawkę której dalszym przedłużeniem będzie kładka pieszo-rowerowa przez sam zbiornik oraz pływającej sceny, która już pływa jak i sam kładka na Okopcu.
Kładka pieszo rowerowa na Okopcu
Nowa kładka pieszo rowerowa na Okopcu połączy kluczowe punkty wypoczynkowe wokół akwenu. Konstrukcja ma być wyposażona w oświetlenie LED,monitoring oraz bezpieczne nawierzchnie.
Scena na wodzie ??- nowe miejsce nocnych koncertów i wieczornych wydarzeń
W ramach 6 milionowej inwestycji powstaje także scena na wodzie, która pozwoli organizować koncerty, festiwale i imprezy plenerowe - taki jest oficjalny pomysł na wykorzystanie tej pływającej platformy - artyści w kapokach? ? Ma to być element, który może stać się jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów rekreacyjnych Włodawy a może i nawet regionu.
Plaża, pomosty pływające i nowe atrakcje
Prace ziemne obejmują formowanie plaży, budowę wieży widokowej, zjeżdżalni ze stali nierdzewnej, tarasów widokowych, huśtawek, hamaków, tężni solankowej oraz miejsca biesiadnego. W projekcie przewidziano również nowe alejki spacerowe, oświetlenie, parkingi oraz zabezpieczenie brzegów.
Choć część atrakcji już stoi, prace na Okopcu nadal trwają. Wykonawca kontynuuje budowę ciągu pieszo rowerowego wokół zbiornika. W planach jest również dokończenie części terenów rekreacyjnych, w tym elementów małej architektury, oświetlenia oraz pozostałych odcinków plaży i tarasów widokowych.
Brakuje dwóch kluczowych elementów: wieży widokowej i kładki na rzece
Aby zamknąć pełen zakres inwestycji, wciąż trzeba wybudować dwa ważne komponenty:
wieżę widokową,
kładkę pieszo rowerową przez rzekę Włodawkę, która połączy obszar Okopca z terenami po drugiej stronie rzeki.
Te dwa elementy oczekują na realizację i mogą zostać dokończone w jednym z najbliższych etapów inwestycji.
Podsumowując: jest lepiej niż było, ale jeszcze nie tak dobrze jak powinno być
Okopiec zmienia się, ale jak zwykle brakuje tego, co najważniejsze – nowoczesnego placu Street Workout. Wszystkie większe miasta takie posiadają, a to, co stoi pod Szkołą Podstawową nr 3, to jedynie udaje prawdziwy kompleks. Sportowa rekreacja nad Okopcem we Włodawie nadal pozostaje w formie Geriatryk Workout – też kupione z pudełka!
Gigantyczne środki – prawie 6 milionów złotych – idą na odnowienie Okopca, co rzeczywiście wprowadza sporą poprawę w samej przestrzeni rekreacyjnej. Ale dopóki nie stanie wieża widokowa, i dopóki nie powstanie kładka przez rzekę, nie możemy powiedzieć, że inwestycja jest naprawdę kompletna.
Wczoraj przed godziną 8:00 dyżurny włodawskiej jednostki otrzymał informację o zdarzeniu drogowym z udziałem nastolatki poruszającego się hulajnogą elektryczną oraz pojazdu marki Volkswagen. Ze wstępnych ustaleń interweniujących na miejscu funkcjonariuszy wynika, że do zdarzenia doszło w rejonie skrzyżowania ulicy Tysiąclecia i Jana Pawła II we Włodawie.
15-latka kierująca jednośladem podczas przejeżdżania przez oznakowane przejście dla pieszych połączone z przejazdem dla rowerzystów zderzyła się z 52-latkiem kierującym Volkswagenem. Bezpośrednio po zdarzeniu 15-latka została przetransportowana do szpitala. Szczęśliwie nie doznała poważnych obrażeń.
W sobotę około 21:00 dyżurny otrzymał zgłoszenie od mieszkanki gminy Wyryki, że brat był na polowaniu od 13:00 i do tej pory nie ma z nim kontaktu. Na miejsce zostały skierowane patrole. Stróże prawa ustalili, że 53-latek z gminy Wyryki brał udział w polowaniu zbiorowym, na którym pełnił funkcję "naganiacza". W pewnym momencie podczas trwającego już polowania oświadczył, że rezygnuje, zostawił kamizelkę odblaskową i miał udać się w kierunku miejsca zamieszkania.
Sytuacja wyglądała poważnie, bo od momentu zaginięcia minęło ponad 6 godzin, mężczyzna miał rozładowany telefon i nie posiadał żadnych elementów odblaskowych. Ponadto w nocy panowały niskie temperatury. Do poszukiwań przyłączyli się włodawscy strażacy ze sprzętem specjalistycznym, strażacy ochotnicy z Wyryk oraz myśliwi. Wszyscy przeszukiwali kompleksy leśne pomiędzy Zahajkami a Kaplonosami, gdzie miało miejsce polowanie. Szczęśliwie przed godziną 23.00 zaginiony został odnaleziony przez myśliwych. Mężczyzna znajdował się w gęstym kompleksie leśnym, cały czas próbował wyjść z niego. Gdyby nie pomoc, która przyszła w porę, nie wiadomo jak skończyłaby się ta historia.
Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że kwestie ciepła systemowego to temat zarezerwowany dla specjalistów z branży energetycznej. Jednak gdy od sposobu, w jaki ktoś wyliczył taryfę, zależy, czy mieszkańcy Włodawy otrzymają w ramach bonu ciepłowniczego 1750 zł w tym roku, a w kolejnym aż 3500 zł, sprawa nabiera zupełnie innego wymiaru. Czy w Miejskim Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej we Włodawie rzeczywiście prawidłowo obliczono taryfę ciepła? Czy miejski poeta i protetyk z "dyplomem kolegium tumanum", zasiadający w radzie nadzorczej spółki, dopilnowali, aby wszystko się zgadzało? Bo jeśli nie, wielu mieszkańców miasta może stracić realne pieniądze i zostać z niczym! Mieszkańcy mogą stracić rekompensatę 5 250 zł w postaci bonu ciepłowniczego!
Skąd wzięły się wątpliwość?
Otóż na stronie internetowej MPGK Włodawa znajduje się dokument o nazwie „Jednostkowe ceny ciepła wrzesień 2025” (link tutaj). Nie ma pod nim tzn w tym pliku numeru sprawy ani nazwiska autora, ani podpisu prezesa Huberta Ratkiewicza, czy też główna księgowej Agnieszki Muszyńskiej, a nie też członków rady nadzorczej spółki – nikogo! - brak nawet pieczątki spółki – tylko - Zgodnie z ustawą z dnia 12 września 2025 r. o bonie ciepłowniczym oraz o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia wysokości cen energii elektrycznej (Dz.U. 2025 r. poz. 1302) informuje, że jednoskładnikowe ceny ciepła dla grup taryfowych wynoszą: cena netto za 1 GJ grupa A 86,32 zł/GJ cena netto za 1 GJ grupa B 94,39 zł/GJ cena netto za 1 GJ grupa B1 101,80 zł/GJ
Czyli w praktyce, to nic nieznacząca kartka, która nie ma statusu taryfy zatwierdzonej przez URE.
Tymczasem ostatni oficjalny i podpisany dokument to taryfa obowiązująca od 23 stycznia 2025 r., dostępna tutaj. Podpisana, opublikowana też na stronie internetowej miejskiej spółki w zakładce „Taryfa ciepła od 23.01.2025”, z numerem decyzji pieczątkami i podpisem prezesa Ratkiewicza. To właśnie ten dokument powinien być punktem odniesienia dla obliczeń bonu ciepłowniczego - tu chodzi o spore pieniądze w skali miasta, a nie o zabawę w sprzątanie jesiennych liści. Pierwszy z plików, wrześniowy, to anonimowy PDF, pod którym nikt się nie podpisał, a jego status nie został w żaden sposób określony. To właśnie za jego pomocą Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej we Włodawie informuje, że „jednoskładnikowe ceny ciepła dla grup taryfowych wynoszą: … ”.
I tu pojawia się ciekawy zabieg - mieszkańcu Włodawy, od ciebie zależy, czy uznasz tę niepodpisaną przez nikogo „kartkę” za wiarygodne źródło informacji. Ponieważ na stronie internetowej spółki nikt wprost nie napisał, że bon ciepłowniczy mieszkańcom Włodawy się nie należy, ale zawarto suche liczby przedstawiające ceny netto za 1 GJ.
Co pokazują obliczenia?
Na podstawie danych z ostatniego oficjalnego i podpisanego dokumentu z 23 stycznia 2025 r. /data na www/ data w dokumencie 10.12.2024 r. przygotowano szczegółowe przeliczenia (ΔT = 20, 30, 40 K). Z wyników wynika, że nawet przy realistycznym ΔT = 30 K jednoskładnikowa cena ciepła przekracza próg 230 zł/GJ, co oznacza, że mieszkańcy Włodawy spełniają kryteria do najwyższego bonu ciepłowniczego – 1750 zł.
ΔT (K)
Gr. A (zł/GJ)
Gr. B (zł/GJ)
Gr. B1 (zł/GJ)
20
377,90
383,95
390,24
30
275,58
281,63
287,92
40
224,42
230,47
236,76
Z obliczeń wynika więc jednoznacznie, że przynajmniej część grup taryfowych przekracza próg 230 zł/GJ - co uprawnia do bonu. Dane wyjściowe pochodzą z „Taryfa ciepła od 23.01.2025” (cena energii, opłaty przesyłowe, koszt mocy), a przeliczenie kosztu nośnika wykonano dla ΔT = 20, 30, 40 K. Przy najbardziej prawdopodobnym ΔT = 30 K, każda grupa taryfowa przekracza próg 230 zł/GJ. To oznacza, że mieszkańcy Włodawy spełniają kryteria najwyższego bonu 1750 zł.
Gdzie może tkwić błąd? Co mówi ustawa o tym, jak liczyć cenę ciepła?
Aby uniknąć nieporozumień i "dowolnych interpretacji", warto przypomnieć literalne brzmienie przepisu, który dokładnie definiuje sposób ustalania tzw. jednoskładnikowej ceny ciepła netto: Art. 3 pkt 9 Jednoskładnikowa cena ciepła netto jest ilorazem sumy planowanych dla danej grupy taryfowej przychodów, zgodnie ze stosowaną taryfą dla ciepła, na które składają się: przychody przedsiębiorstwa energetycznego ze sprzedaży ciepła, mocy cieplnej i nośnika ciepła powiększone o przychody z opłaty stałej i zmiennej za usługi przesyłania i dystrybucji ciepła, i planowanej ilości sprzedanego ciepła dla danej grupy taryfowej, a w przypadku dostarczania ciepła z lokalnego źródła ciepła lub źródeł ciepła, w którym zainstalowana moc cieplna nie przekracza 5 MW, bezpośrednio zasilającym zewnętrzne instalacje odbiorcze – jest ilorazem sumy planowanych przychodów przedsiębiorstwa energetycznego ze sprzedaży mocy cieplnej i sprzedaży ciepła oraz planowanej ilości sprzedanego ciepła ustalonej w ramach kalkulacji aktualnie stosowanych cen lub stawek opłat. - (Ustawa z dnia 12 września 2025 r. o bonie ciepłowniczym oraz o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia wysokości cen energii elektrycznej)
To oznacza, że w kalkulacji powinien być uwzględniony również koszt nośnika przeliczony na zł/GJ - a to właśnie ten element mógł zostać pominięty w lokalnych obliczeniach MPGK. Różnica w interpretacji może wynikać z pominięcia kosztu nośnika ciepła przy przeliczaniu zł/GJ.
Jeżeli w MPGK przyjęto uproszczony model bez tej pozycji, cena spadła o ponad 150-200 zł/GJ - i właśnie to mogło sprawić, że mieszkańcy Włodawy „nie załapią się” na bon. Wątpliwości są poważne, bo MPGK nie opublikowało pełnych obliczeń a jedynie "wynik", ani też danych wejściowych (sprzedaż GJ, plan przychodów) i założeń technicznych (ΔT, udział nośnika).
Więc co robić jak żyć? Co dalej?
W świetle powyższych danych mieszkańcy mają pełne prawo zażądać od MPGK:
• oficjalnego potwierdzenia, czy w ich kalkulacji bonu uwzględniono koszt nośnika przeliczony na zł/GJ,
• jaka wartość ΔT została przyjęta i jakie było planowane zużycie GJ przy zatwierdzaniu taryfy,
• czy wyliczona „jednoskładnikowa cena ciepła” rzeczywiście odpowiada definicji z ustawy.
Jeśli nie, to mieszkańcy Włodawy mogą zostać pozbawieni należnego rządowego wsparcia w wysokości 1750 zł w tym roku, a w kolejnym aż 3500 zł, razem 5250 zł.
Władze spółki miejskiej muszą przedstawić jawne i podpisane przez Prezesa Huberta Ratkiewicza wyliczenia taryfy, a nie posługiwać się niepodpisanym plikiem PDF do którego za chwile nikt się nie przyzna.
Liczymy, że na najbliższej sesji Rady Miasta prezes Hubert Ratkiewicz stanie przy zielonej tablicy z kredą w dłoni i oficjalnie przedstawi swoje wyliczenia, aby raz na zawsze rozwiać wszelkie wątpliwości związane z włodawskim wyliczeniem taryf ciepła. W końcu mieszkańcy miasta nie chcieliby stracić bonu z powodu błędów w matematyce - lepiej liczyć dwa razy, niż raz stracić!
I teraz jeszcze BONUS - w dokumencie który jest opieczętowany i zawiera podpis prezesa Huberta Ratkiewicza na samym dole znajdujemy taki oto zapis - „Ustalone w taryfie ceny i stawki opłat nie zawierają podatku od towarów i usług (VAT). Podatek VAT nalicza się zgodnie z obowiązującymi przepisami” - Warto aby i też i ten zapis mieszkańcom miasta wyjaśniła np. radna Renata Kapelko jako osoba biegła w podatkach, albo sam główna księgowa miejskiej spółki Agnieszka Muszyńska. Czy do bonu ciepłowniczego wliczamy VAT, czy też nie?
W poniedziałek włodawscy policjanci przyjęli zawiadomienie, z którego wynikało że dzień wcześniej do domu mieszkańca gminy Hańsk przyszło 2 mężczyzn. Mundurowi ustalili, że 1 z napastników uderzył pokrzywdzonego drewnianą sztachetą w twarz, a następnie bił go i kopał po całym ciele. Włodawscy policjanci zatrzymali w związku ze sprawą 2 mężczyzn: 31- i 24-latka z gminy Hańsk.
Na podstawie zebranemu materiału dowodowego śledczy przedstawili 31-latkowi zarzut uszkodzenia ciała. Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Powodem jego zachowania miała była chęć wyjaśnienia nieporozumienia. Zgodnie z Kodeksem Karnym za przestępstwo uszkodzenia ciała powodującego średni uszczerbek na zdrowiu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Włodawscy kryminalni zaplanowali i przeprowadzili realizację na terenie jednej z posesji na terenie powiatu. W efekcie policjanci znaleźli i zlikwidowali uprawę roślin konopi indyjskich, które mogły dostarczyć znacznych ilości środków odurzających. Stróże prawa podczas przeszukania natrafili na spore ilości środków odurzających. Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 2 kg środków odurzających w postaci ziela konopii oraz olej konopny wytworzony przez 37-letniego mieszkańca powiatu włodawskiego. Wszystkie ujawnione zabronione środki zostały zabezpieczone i przewiezione do jednostki.
Stróże prawa zatrzymali 37-latka za zajmowanie się nielegalnym procederem i doprowadzili do włodawskiej jednostki. Mężczyzna w Prokuraturze Rejonowej we Włodawie usłyszał zarzuty nielegalnej uprawy konopi, która mogłaby dostarczyć znacznych ilości narkotyków oraz wytwarzania znacznych ilości środków odurzających. Sąd Rejonowy we Włodawie zadecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy. 8 lat więzienia grozi za nielegalną uprawę konopi innych niż włókniste w sytuacji jeśli mogłaby ona dostarczyć znacznych ilości substancji zabronionych. Z kolei za wytwarzanie znacznych ilości środków odurzających grozi do 20 lat pozbawienia wolności.
Radny Arkadiusz Iwaniuk nie gryzł się w język, nie owijał w bawełnę i jego słowa brzmiały jak wyrok, gdy 21 sierpnia 2025 roku zapytał o kondycję finansową Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej. W swojej interpelacji napisał wprost:
"MPGK jest bankrutem, któremu nikt nie chce pożyczyć pieniędzy, nawet pomimo potencjalnych zysków z odsetek”.
Domagał się też wskazania winnych „zaciągania zobowiązań bez posiadania środków na ich pokrycie” i ostrzegał, że przerzucenie długów na miasto to zablokowanie rozwoju Włodawy „na kilka kolejnych dziesięcioleci”. Krótko mówiąc: trup w szafie, tylko jeszcze rachunek pogrzebowy nieopłacony.
Na odpowiedź burmistrza trzeba było poczekać dwa tygodnie. 4 września 2025 roku w oficjalnym piśmie pojawiła się zupełnie inna wizja: „Spółka funkcjonuje w warunkach stabilnych”. Brzmi pięknie – jakby ktoś wciągnął brzuch i oznajmił patrzcie, żadnego kryzysu tu nie ma. Winnych problemów burmistrz szuka głównie poza Włodawą. Na liście mamy: wojnę w Ukrainie, skok cen węgla z 300 do 1600 zł za tonę, pandemię, inflację i, oczywiście, uprawnienia do emisji CO₂. Na te ostatnie spółka wydała ponad 33 miliony złotych. Najważniejsze działanie naprawcze? Wyjście z tego rynku w grudniu 2023 roku. Efekt: cena ciepła spadła o 39%. Czyli wydaliśmy fortunę, by potem z ulgą stwierdzić - patrzcie, udało się zejść z kosztami.
Chwalono się też pięcioma instalacjami fotowoltaicznymi, które dają oszczędności na poziomie 265 tysięcy złotych rocznie. Dobrze, że świeci – tyle że to raczej lampka ostrzegawcza niż słońce dobrobytu. Burmistrz przypomniał, że zmniejszono skład Rady Nadzorczej „z uwagi na potrzebę ograniczenia kosztów”.Świetnie – tylko gdzie byli ci strażnicy, gdy dziura w kasie się pogłębiała? Dodatkowo chwali się wzrostem kapitału spółki z 11,6 mln zł do 19,7 mln zł. Jak to się stało? Dzięki temu, że miasto przekazało kolejne nieruchomości w formie aportu. Spółka więc „rosła w siłę”, ale głównie dlatego, że mieszkańcy dorzucili się do garnka.
Największy „smaczek” kryje się właśnie w tych aportach. Miejska działka z kompleksem MOSiR-u, warta blisko 26 milionów złotych, została obciążona hipoteką pod kredyty MPGK. Innymi słowy – stadion i basen, z których mieszkańcy mieli się cieszyć, dziś stoją w kolejce jako zabezpieczenie długów spółki. Zamiast braw na trybunach, w razie kłopotów możemy usłyszeć młotek komornika.
Dialog kabaretowy Całość brzmi jak dialog z kabaretu: – Panie, spółka tonie! – Ależ skąd, my tu tylko ćwiczymy nurkowanie. I to synchroniczne – z fotowoltaiką na plecach!
Radny mówi o dziurze w kasie, burmistrz wskazuje Putina i CO₂. Radny straszy bankructwem, burmistrz kontruje: „dokapitalizowujemy się nieruchomościami”. A gdy nikt nie chce udzielić spółce kredytu, władze odpowiadają mniej więcej: - no cóż, WFOŚiGW nas nie chciał, ale próbujemy jeszcze w BGK – a nuż się uda.
Pozostaje pytanie, kto ma rację – radny z wizją bankruta, czy burmistrz z opowieścią o stabilności. Jedno jest pewne: jeśli ta „stabilność” polega na zastawianiu miejskich działek i przerzucaniu ryzyka na mieszkańców, to na końcu i tak zapłacą oni. I nie będzie to bilet na basen, ale faktura za cudze błędy – z odsetkami.
08.00Czytając Sienkiewicza na pustyni Negev - projekcja filmu w reż. Krzysztofa Bukowskiego, Polska, 1999 r., 24 min. oraz spotkanie z Robertem Szuchtem /kino WDK/
09.00Migaj z nami - warsztaty języka migowego - prowadzenie Paulina Włodarczyk - Oddział Lubelski Polskiego Związku Głuchych /Mała Synagoga/
10.00Warsztaty tańca izraelskiego - prowadzenie Miriam Hakenberg /plac synagogalny/
10.30Wicia - spektakl gwarowy dla dzieci i młodzieży w wykonaniu Teatru Czrevo /kino WDK/
11.00Warsztaty wycinanki żydowskiej - prowadzenie Aleksandra Karkowska-Rogińska /Mała Synagoga, Kreatywne Poddasze/
11.30Dotknij słowo - warsztaty pisania brajlem - prowadzenie Polski Związek Niewidomych Okręg Lubelski /Mała Synagoga/
12.00Między oślą ławką a tablicą - prezentacja wystawy /Wielka Synagoga, babiniec przed kinem Zachęta VR/
13.00Lekcja u Melameda - warsztaty języka hebrajskiego dla najmłodszych - prowadzenie Paweł Chrół - Klub Hebrajski z Krakowa /Mała Synagoga/
13.30poGRANicze - turniej gry językowej podsumowujący warsztaty - prowadzenie Paweł Chrół - Klub Hebrajski z Krakowa /Mała Synagoga/
14.00Millenium 1025 - miejska gra terenowa /plac synagogalny/
15.00Kalendarz Pamięci według Brunona Schulza - otwarcie wystawy autorstwa Miry Żelechower-Aleksiun /babiniec górny Wielka Synagoga/
15.30Odsłonięcie tablicy upamiętniającej 80. Rocznicę Akcji Reinhardt w ramach inicjatywy Marszałka Województwa Lubelskiego Jarosława Stawiarskiego /Urząd Miejski we Włodawie/
16.00Andrzej Stasiuk - spotkanie autorskie /Mała Synagoga/
17.00Akcja! Koronacja - prowadzenie Stowarzyszenie Chorągiew Rycerstwa Ziemi Lubelskiej /plac synagogalny/
17.1525 lat Festiwalu Trzech Kultur - wernisaż wystawy /budynek administracyjny muzeum/
18.00Inauguracja XXV Festiwalu Trzech Kultur we Włodawie/Wielka Synagoga/
18.30Echa synagogi - koncert wokalno-organowy w wykonaniu Chóru VRC pod dyrekcją Joanny Malugi oraz Jakuba Stefka-organy /Wielka Synagoga/
19.30Shalom - koncert w wykonaniu Andre Ochlodło & The Klezmer Company /Wielka Synagoga/
20.30Bum Bum Orkestar - koncert oraz potańcówka klezmerska /plac synagogalny/
tv.wlodawa.net
SOBOTA, 20 WRZEŚNIA
09.30Puhuwurim? - sala zabaw, warsztaty mowy chachłackiej dla najmłodszych - prowadzenie Maria Bolek - Klub Hebrajski z Krakowa /Mała Synagoga/
10.00poGRANicze - turniej gry językowej podsumowujący warsztaty - prowadzenie Maria Bolek - Klub Hebrajski z Krakowa /Mała Synagoga/
11.00Jubileusz Prawosławia - historia i współczesne przesłanie - wykład - ks. dr Jarosław Szczur, Chełmskie Centrum Kultury Prawosławnej oraz wernisaż wystawy - Jubileusz Stulecia Autokefalii kościoła prawosławnego w Polsce /Mała Synagoga/
12.00Matka apostołów - projekcja filmu w reż. Zazy Buadze, Ukraina, 2020 r., 122 min. /kino WDK/
13.00Ciociu jeszcze raz - Karolina Cicha i Spółka - koncert dla dzieci i rodziców /Wielka Synagoga/
14.00XIX-wieczny nadbużański język rusiński - wykład - prof. Feliks Czyżewski /Mała Synagoga/
14.00Millenium 1025 - miejska gra terenowa /plac synagogalny/
14.00So Easy - potańcówka z kapelą podwórkową /deptak przed muzeum/
15.00Joanna Kuciel-Frydryszak - spotkanie wokół książki Chłopki - opowieść o naszych babkach /Mała Synagoga/
15.30Milleniada u Chrobrego - widowisko artystyczne - prowadzenie Stowarzyszenie Chorągiew Rycerstwa Ziemi Lubelskiej /plac synagogalny/
16.00Język cerkiewnosłowiański. Głos liturgii, okno w przeszłość, świadectwo korzeni - wykład - dr Marcin Abijski /Mała Synagoga/
17.00Muzyka kościołów wschodnich - koncert w wykonaniu zespołu Kairos /cerkiew pw. NNMP we Włodawie/
18.30Dikanda - koncert /plac synagogalny/
20.00Koncertowa Noc Bardów - Robert Kasprzycki, Michał Łanuszka, Agata Musiał z zespołem, Julia Pietrucha z zespołem - prowadzenie Janusz Kasprowicz /plac synagogalny/
tv.wlodawa.net
NIEDZIELA, 21 WRZEŚNIA
09.00Akatyst do Matki Bożej i liturgia z oprawą muzyczną Zespołu Kameralnego Prawosławnej Diecezji Lubelsko-Chełmskiej Octoechos pod dyrekcją Jacka Piecha /cerkiew pw. NNMP we Włodawie/
10.00Latający kufer - spektakl dla dzieci w wykonaniu Grupy Teatralnej Legendarni /Mała Synagoga/
10.00Pieśnią chwalmy Pana - warsztaty z Gospel Rain /zapisy pod nr tel. 538 412 654/
11.00Amoroso - Jak tańczono w średniowieczu? - prowadzenie Fundacja Belrigurado /plac synagogalny/
12.00Wielkie Dyktando Pogranicza - prowadzenie Mistrz Mowy Polskiej - Grażyna Barszczewska /Mała Synagoga/
13.00Tomasz Grzywaczewski - spotkanie z autorem książki Wymazana granica /Mała Synagoga/
14.00WiaryGodni - koncert w wykonaniu Gospel Rain z udziałem Chóru Parafialnego NSJ, Scholi Angel Voice, Gaudeamus, Strix oraz Janusza Pruniewicza /plac synagogalny/
15.00Ku Tobie wołam - koncert w wykonaniu Edyty Piaseckiej - sopran, Jolanty Skorek-Münch - fortepian, Stefana Müncha - słowo o muzyce /kościół pw. św. Ludwika/
15.30Rozstrzygnięcie Wielkiego Dyktanda Pogranicza oraz panel dyskusyjny z Mistrzem Mowy Polskiej Grażyną Barszczewską /Mała Synagoga/
16.00Smaki Polesia - pokaz i warsztaty kuchni wielu kultur - prowadzenie Karol Kus /plac synagogalny/
17.00Koncert muzyki instrumentalnej w wykonaniu Capella ALL Antico z Zamościa /kościół pw. św. Ludwika/
19.00KROKE - koncert klezmerski /plac synagogalny/
20.00Kasia Kowalska - koncert finałowy /plac synagogalny/
Po dzwonku - warsztaty i animacje /alkierz północny Wielkiej Synagogi/
Kino Zachęta VR - projekcje od piątku do niedzieli, godz. 11.00, 13.00, 16.00 /babiniec dolny Wielka Synagoga/
Koszerne piątek, wkuszna sobota i okraszona niedziela - plenerowa strefa swojskiej kuchni /deptak przy muzeum/
Wokół średniowiecza - warsztat kaligrafii, warsztat mennicy, rysunki i iluminacje oraz średniowieczna zbrojownia /plac synagogalny/
Promocja Zeszytów Muzealnych, tom 22 /Wielka Synagoga/
Wystawy plenerowe: Z historii Żydów włodawskich oraz 80. rocznica zakończenia II wojny światowej/plac za Wielką Synagogą/
MPK - Miejski Przystanek Kultura - spacer edukacyjny po Włodawie - niedziela godz. 10.00, start: kościół św. Ludwika - prowadzenie Grzegorz Ostrowski
Zwiedzanie kościoła pw. św. Ludwika i Klasztoru oo. Paulinów wraz z wystawą zbiorów klasztornych /piątek, godz. 10.00-15.00, sobota-niedziela, godz. 10.00-14.00/
Krwiobus/sobota, godz. 9.00-13.00 - skwer przy Czworoboku/
Jarmark włodawski/deptak przy muzeum/
Jarmark Sztuk Nieuchwytnych/ul. Krótka/
Warsztaty i pokazy ginących zawodów/plac synagogalny, deptak przy muzeum/
Włodawska książka artystyczna - warsztaty - prowadzenie Katarzyna Wawrwyniak:
19.09 - Zwój sztuki - warsztat z symbolami żydowskiej sztuki ludowej, godz. 14.30 (dzieci i młodzież), godz. 17.00 (dorośli)
Dzisiaj po godzinie 11:00, dyżurny włodawskiej komendy został powiadomiony o zdarzeniu drogowym z udziałem samochodu osobowego i rowerzysty. Do zdarzenia doszło na wysokości miejscowości Borysik, na drodze krajowej nr 82. Jak wynika z ustaleń policjantów, 33-letnia kierująca skodą, wykonując manewr wyprzedzania jadącego przed nią samochodu zderzyła się z prawidłowo jadącą przeciwnym pasem 53 -letnią rowerzystką.
W wyniku zdarzenia rowerzystka spadła z roweru. Doznała ogólnych potłuczeń oraz otarć naskórka. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Mieszkanka gminy Wyryki została ukarana mandatem karnym za nieprawidłowy manewr.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej