(14 października) Na terenie byłego niemieckiego obozu w Sobiborze starosta włodawski, przedstawiciele prowincji Gelderland, urzędu marszałkowskiego, Fundacji PNP i młodzież upamiętnili prawie 200 tys. ofiar bestialstwa hitlerowskiego.
Młodzież ze szkoły ZSZ nr 1 i II LO we Włodawie oraz grupa ich rówieśników z Holandii wysłuchała informacji o obozie przekazanych przez przedstawiciela Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie, zaś o wielkiej roli młodzieży w upamiętnieniu tego strasznego miejsca mówił starosta - Andrzej Romańczuk. O dalszej woli pomocy dla tego zachowania pamięci tego miejsca mówili także przedstawiciele władz prowincji Geldeland. Na zakończenie pobytu w Sobiborze młodzież i delegacje oficjalne uczciły pamięć pomordowanych, składając wieńce i paląc znicze pod nowym miejscem z białych kamyków, które symbolizują ofiary zamordowanych.
- To, że się tu co roku spotykamy i czcimy pamięć tysięcy ofiara zbrodni nazistowskiej jest naszym obowiązkiem – mówił starosta A. Romańczuk. – Bardzo pokrzepiające jest przy tym, że tak wielu młodych ludzi z całego niemal świata przyjeżdża tu w tę rocznicę i oddaje cześć pomordowanym. Bowiem to tu, przed ponad 70 laty mordowano masowo Żydów. W komorach gazowych, wprost z kolejowych wagonów, zginęło niemal 200 tys. Żydów. Nigdy nie wolno nam o tym zapomnieć. Bo tylko pamięć o ofiarach powoduje, że ich śmierć nie była nadaremną.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we Włodawie informuje, iż po zapoznaniu się z wynikami badania próbki wody pobranej w ramach kontroli wewnętrznej w dniu 23.09.2019 r., punkt poboru - SUW Sobibór, wyjście na sieć, stwierdził przekroczenie parametru mikrobiologicznego - liczby enterokoków kałowych, co stanowi naruszenie wymagań higienicznych i zdrowotnych.
W związku z powyższym Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we Włodawie wydał w dniu 11.10.2019 r. decyzję, w której stwierdził brak przydatności wody do spożycia przez ludzi z wodociągu zbiorowego zaopatrzenia Sobibór i nakazał:
- unieruchomienie wodociągu oraz podjęcie stosownych działań naprawczych;
- niezwłoczne poinformowanie konsumentów o braku przydatności wody do spożycia przez ludzi oraz, że woda nie nadaje się do przygotowywania napojów i potraw, mycia owoców i warzyw, mycia naczyń stołowych i kuchennych, mycia zębów i kąpieli;
- przedłożenie harmonogramu realizacji działań naprawczych do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we Włodawie wraz z terminem ich realizacji;
- przedstawienie Państwowemu Powiatowemu Inspektorowi Sanitarnemu we Włodawie wyników badań wykonanych w ramach kontroli wewnętrznej;
- zapewnienie konsumentom zastępczego źródła wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi; - podjęcie działań naprawczych mających na celu doprowadzenie wody z przedmiotowego wodociągu do stanu zgodnego z przepisami.
- utrzymanie tego wodociągu w ruchu jedynie w celu dokonania skutecznej dezynfekcji i płukania sieci wodociągowej oraz korzystania z wody do celów sanitarnych (splukiwanie toalet). Ponowne dopuszczenie wody do spożycia możliwe będzie po uzyskaniu pozytywnych wyników badania próbek wody. Ze względu na zagrożenie zdrowia i życia decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Wodociąg zbiorowego zaopatrzenia Sobibór zaopatruje w wodę 344 mieszkańców w miejscowości Sobibór.
/ź/ pssewlodawa.pis.gov.pl/
Gmina Włodawa informuje dzisiaj w sobotę 12 października na jednym z portali społecznościowych, że każdego dnia woda do celów gospodarczych będzie dostarczana do miejscowości w godzinach: 9:00 przez PSP we Włodawie (przy blokach,) od godz: 17:00 miejscowość będzie objeżdżał samochód OSP Sobibór. Prosimy od godziny 17:00 o wyjście przed swoje posesję z pojemnikami na wodę, bądź pozostawienie ich w widocznym miejscu przy drodze, by strażacy mogli je napełnić wodą. Gminny Zakład Komunalny dostarczać będzie Wam wodę butelkowaną od godz: 9, będzie też ona dostępna u Sołtysa. Dokładamy wszelkich starań by jak najszybciej dostarczyć Państwu czystą wodę.
Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej z Włodawy nie dopuścili do przemytu papierosów o wartości około 170 tys. zł. 23 lipca br. funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej we Włodawie podczas wykonywania czynności służbowych zauważyli mężczyzn niosących pakunki owinięte w czarną folię. Osoby te przemieszczały się od brzegu rzeki Bug w stronę zabudowań w miejscowości Sobibór.
Po szczegółowej kontroli okazało się, że w pakunkach znajdują się wyroby tytoniowe w ilości 12 tys. paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy o szacunkowej wartości około 170 tys. zł. Zatrzymani to czterej obywatele RP, którzy odpowiedzą teraz za przestępstwo skarbowe.
Od początku roku funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału SG nie dopuścili do przemytu papierosów o wartości około 12 mln zł.
Lata 50-te charakteryzuje ożywiona działalność społeczna związana z budową pomników pamięci. We Włodawie w 1957 roku powstał Powiatowy Komitet Obywatelski Ochrony Pomników Walki i Męczeństwa. W skład tego Komitetu weszli przewodniczący:
ob. Leon Mazurkiewicz /ówczesny przewodniczący Powiatowej Rady Narodowej/.
członkowie:
ob. Antoni Kuczewski /ówczesny sekretarz Miejskiej Rady Narodowej/ ob. Adam Mrozowski /I-szy sekretarz KP Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej/ ob. Adam Śmietanko /przewodniczący MRN/ ob. Mieczysław Okoń /kierownik Gospodarki Komunalnej PRN/ ob. Antoni Wilk /komendant Milicji Obywatelskiej/.
Z inicjatywy tego Komitetu na terenie dawnego powiatu Włodawskiego powstało wiele pomników w miejscach szczególnie znanych z walki oraz męczeństwa ostatniej wojny światowej. I tak powstały pomniki w Holeszewie, Wiązowcu, Wisznicach, Dominiczynie, Sobiborze oraz Cmentarz Żołnierzy Wojska Polskiego i Armii Radzieckiej we Włodawie.
W 1964 roku Powiatowy Komitet Obywatelski Ochrony Pomników Walki i Męczeństwa zwrócił się do Pracowni Sztuk Plastycznych w Warszawie o wykonanie projektu pomnika, który ma symbolizował walkę żołnierzy polskich i radzieckich w latach okupacji.
Projekt ten został wykonany i przesłany do zatwierdzenia. Komitet nie zaakceptował wyżej przedstawionego projektu, ponieważ "co to jest za pomnik z żołnierzem bez karabinu. Karabin musi być symbolem walki i nienaruszalności granicy wschodniej". Na wniosek Komitetu projekt pomnika został zmieniony.
Autorami projektu byli: artyści rzeźbiarze Zofia Konpuciłowska, Edmund Matuszek.
Pomnik w pierwotnych zamierzeniach miał być wykonany w białym cemencie jako, że Cementownia Chełm znajduje się opodal. We wrześniu 1964 roku przywieziono dużo dobrej gliny z miejscowej Kaflarni i tak w byłej świątyni żydowskiej, a obecnie zamienionej na graciarnię Zofia Konpuciłowska rozpoczęła twórczą pracę.
Model do wykonanie formy ukończono późną jesienią 1964 roku. I jak wynika z relacji Antoniego Kuczewskiego, p. Zofia Konpuciłowska postanowiła przerwać pracę, a formy odlać dopiero wiosną 1965 roku.
Za projekt i wykonanie modelu oraz przygotowanie pomnika do odlania formy, artyści pobrali 800 tysięcy złotych. Ponieważ Synagoga nie była zbyt szczelna, tak więc i glina nie przetrwałaby do wiosny, grożąc popękaniem, a w konsekwencji wykonaniem nowego modelu miało to kosztować 506 tys. zł
Zrezygnowano wówczas ze współpracy z Zofią Konpuciłowską, a wykonaniem formy zajął się Edmund Matuszek. Na wiosnę, gdy formy były już gotowe ustawiono zbrojenie wzmacniające oraz wylano fundamenty. Fundamenty oraz zbrojenie wykonano w czynie społecznym. Koszt tego wyniósł 37 tys. zł.
[wp_ad_camp_4]
Następnie ekshumowano zwłoki żołnierzy polskich i radzieckich z byłych powiatów chełmskiego, bialskiego i włodawskiego i urny z ich prochami przewieziono do Włodawy i umieszczono w fundamentach pomnika.
Od tego momentu zaczęła się realizacja pomnika. Ustawiono formy, zabezpieczono złącza i styki cięć. Odlano pomnik nie jak zamierzano z białego, lecz z szarego cementu. Po wyschnięciu okazało się że forma nie chce odejść od rzeźby.
Sprowadzono ze Świdnika piaskarkę i sztampowaniem pomnika zajął się Franciszek Drozdowski. Na placu, gdzie obecnie stoi pomnik usytuowany był przystanek autobusowy PKS, który zlikwidowano i uporządkowano plac.
Teren ten obecnie wyłożony jest tłuczką kamienną oraz rozbitymi płytami chodnikowymi, które symbolizują trudną drogę żołnierzy do zwycięstwa. Uroczyste odsłonięcie pomnika nastąpiło dnia 22 lipca 1968 roku w obecności rodzin poległych, mieszkańców Włodawy oraz władz wojewódzkich wojskowych i cywilnych.
A jeśli przyjdą podpalić dom Ten w którym mieszkasz - Polskę Kiedy rzucą przed siebie grom Kiedy runą żelaznym wojskiem I pod drzwiami staną nocą Kolbami w drzwi załomocą Ty ze snu podnosząc skroń Stał u drzwi bagnet na broń
Przyłącz się do ogólnopolskiej akcji i samemu posadź drzewko! Sadzonki będą rozdawane już 26 kwietnia we wszystkich nadleśnictwach w całym kraju. Leśnicy przygotowali co najmniej 100 tys. sadzonek.
W dniu 26 kwietnia 2019 r., zapraszamy wszystkich chętnych do włączenia się w akcję sadzenia drzew, której inicjatorem jest Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Pan Andrzej Duda. Od godziny 9.00 w siedzibie Nadleśnictwa Włodawa w Susznie przy ul. Wspólna 8 oraz Nadleśnictwo Sobibór pod adresem Sobibór 103 udostępniane będą sadzonki drzew, które będzie można zabrać do domu i posadzić. Serdecznie zapraszamy i prosimy o rozpropagowanie informacji wśród rodziny i znajomych.
Liczymy na Państwa obecność. Do zobaczenia w piątek
Tego samego dnia, 26 kwietnia, uroczystej inauguracji akcji #sadziMY dokona prezydent Andrzej Duda, który wraz z pierwszą damą weźmie udział w odnawianiu powierzchni w leśnictwie Jakubowo w Nadleśnictwie Rytel, jednej z wielu zniszczonych przez huragan 100-lecia w sierpniu 2017 r. Spotka się tam ponad 1000 osób, aby posadzić 100 ha nowego pokolenia lasu.
Już 26 kwietnia, w ramach ogólnopolskiej akcji #sadziMy, każdy może w siedzibie najbliższego nadleśnictwa odebrać sadzonkę i posadzić ją na własnym gruncie, aby móc później drzewko samodzielnie pielęgnować i podziwiać, jak z roku na rok rośnie. Leśnicy przygotowali co najmniej 100 tys. sadzonek.
We wtorek, około godziny 14:40 wybuchł pożar we Włodawie przy ulicy Przemysłowej, płonął dach budynku ubojni firmy Gramar. W akcji gaszenia pożarna uczestniczyło około 13 zastępów państwowej straży pożarnej z Włodawy i okolic.
Z budynku rzeźni ewakuowano pracowników, oraz wyprowadzono przeznaczone do uboju bydło. Pożar wybuchł na poddaszu budynku ubojni, nad częścią biurowosocjalną.
Nie oficjalna wersja mówi, że zapalił się agregat chłodniczy na tyłach budynku, następnie od niego zapalił się zbiornik z olejem opałowym, a silny wiatr przeniósł pożar po budynku i z powodu ognia zawalił się dach rzeźni.
Jednostka OSP Urszulin, otrzymała zadania, które polegało na dostarczanie wody, a następnie w trakcie rozwoju zadań uczestniczyła w dogaszanie oraz rozbiórka niebezpiecznych konstrukcji dachu.
^p^
fot. Andrzej Jung/OSPUrszulin
/ź/ foto. osp-urszulin.cba.pl/
loading...
Pożar budynku ubojni firmy P.P.H.U. Gramar
Pożar zauważyli pracownicy o godzinie 13.55 dnia 2 kwietnia 2019 r. Pierwsze informacje jakie spływały do Dyżurnego Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej mówiły o tym, że palą się zbiorniki oleju opałowego oraz pożar rozprzestrzenia się na poddasze obiektu. Do zdarzenia w pierwszej fazie zostały wysłane dwa zastępy z JRG Włodawa.
Po przyjeździe na miejsce zdarzenia pierwszych zastępów dowódca akcji stwierdził, że jego siły są niewystarczające polecił dysponować dodatkowe siły w tym drugi podnośnik z JRG Łęczna, Dowódcę Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej oraz Komendanta Powiatowego bryg. Pawła Matczuka.
Ponadto zadysponowano jednostki z OSP: Orchówek, Różanka, Sobibór, Zahajki, Urszulin, Włodawa oraz Stary Brus. W sumie na miejscu działań pracowało 50 strażaków i 15 pojazdów ratowniczo - gaśniczych. W pierwszej fazie działań rozpoczęto gaszenie pianą palącego się oleju opałowego, którego nagrzane dymy pożarowe przedostawały się na poddasze całego budynku. Następnie wprowadzono ratowników na poddasze celem powstrzymania rozwijającego się pożaru w tej części obiektu.
Na poddaszu strażacy napotkali na bardzo silne zadymienie oraz wysoką temperaturę. Po kilku próbach opanowania rozwoju pożaru ratownicy zostali zepchnięci do obrony części administracyjnej. Równolegle do gaszenia pożaru pracownicy zakładu dokonywali ewakuacji dokumentacji księgowej oraz chłodni która nie była objęta pożarem. Dużą trudnością w opanowaniu pożaru był charakter obiektu i samego dachu tj. jego duży rozmiar oraz to, że pokrywał różne części obiektu na różnych poziomach. Ratownicy przez większość akcji pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych.
Akcja trwała do godziny 21 i po opanowaniu pożaru obejmowała dogaszanie, przewietrzanie oraz usuwanie poszycia dachu celem dotarcia do ukrytych źródeł ognia. Prawdopodobną przyczyną pożaru była awaria agregatu chłodniczego. Straty wstępnie wyceniono na około 4 mln zł. Uratowano mienie o wartości około 5 mln zł.
W dniach 14-15 marca 2019 r. w Biłgoraju odbyły się kolejne XVIII Mistrzostwa Nadleśnictw w Piłce Siatkowej o Puchar Dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie.
Rywalizowało 21 drużyn reprezentujących nadleśnictwa: Biłgoraj, Chełm, Gościeradów, Janów Lubelski, Józefów, Krasnystaw, Kraśnik, Lubartów, Mircze, Nowa Dęba, Parczew, Puławy, Rozwadów, Rudnik, Sobibór, Strzelce, Świdnik, Tomaszów, Włodawa, oraz Biuro Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej i Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Lublinie.
W klasyfikacji końcowej nasza drużyna zajęła I Miejsce. W klasyfikacji na najlepszego zawodnika Dawid Sobaszek został najlepszym obrońcą, a Maciek Lach najlepiej atakującym. Zbyszek Walczuk otrzymał nagrodę dla wyróżniającego się zawodnika naszej drużyny. Serdecznie gratulujemy naszym zawodnikom.
Policjanci zatrzymali 43-latka, który zastawił wnyki w m. Hańsk II, a w swoim miejscu zamieszkania posiadał inne urządzenia kłusownicze, nielegalnie pozyskane mięso oraz poroża. Za zniszczenie mienia oraz kłusownictwo grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Funkcjonariusze Straży Leśnej z Sobiboru powiadomili włodawskich policjantów, że w miejscowości Hańsk II ujawnili zastawione wnyki. W wyniku prowadzonych czynności ustalono, że całą działalność kłusownika zarejestrowały tzw. fotopułapki. Jedną z nich kłusownik zabrał ze sobą, jej wartość funkcjonariusze Straży Leśnej oszacowali na 1500 zł.
W wyniku podjętych działań włodawscy policjanci zatrzymali 43-latka z gm. Hańsk. Podczas przeszukania w jego miejscu zamieszkania znaleziono m.in. urządzenia kłusownicze, poroże oraz skłusowane mięso. Mężczyzna początkowo zaprzeczał, że ma jakikolwiek związek z kłusownictwem oraz kradzieżą fotopułapki.
W sobotę usłyszał zarzuty posiadania i używania urządzeń kłusowniczych oraz zniszczenia fotopułapki. Policjantom wyjaśnił, że nie ukradł żadnej fotopułapki – znalazł ją przypadkiem i zdenerwował się, że ktoś go obserwował i wyrzucił ją do rzeki. Za zniszczenie mienia oraz kłusownictwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
W dniach 11.02-15.02.2019 r. w świetlicach wiejskich w Susznie, Różance, Stawkach, Korolówce, Korolówce Osada, Żukowie, Krasówce i Sobiborze odbywały się zajęcia, w ramach trwających ferii zimowych, dla dzieci w wieku od 3 do 15 lat.
W zajęciach wzięło udział 180 dzieci. W programie ferii znalazły się m.in. zajęcia plastyczne, taneczne, ruchowe i pogadanki. Odbył się także dzień z książką, warsztaty kulinarne, nocowanie oraz wyjazd na lodowisko do Lublina.
W drugim tygodniu ferii zajęcia prowadzone są w świetlicy wiejskiej w Orchówku. Zajęcia zostały dofinansowane przez Gminną Komisję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych przy UG.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej