Dzisiaj tuż po północy dyżurny włodawskiej komendy odebrał zgłoszenie, że między blokami koło placu zabaw we Włodawie na ulicy Przechodniej leży nietrzeźwa dziewczyna. Na miejscu policjanci potwierdzili zgłoszenie i zastali kompletnie pijaną 17-latkę. Podczas interwencji na miejsce przybyła matka nieletniej, w której obecności funkcjonariusze przebadali nastolatkę alkomatem. Okazało się, że miała w organizmie ponad 2 promile alkohole. Policjanci przekazali nieletnią matce. O zaistniałej sytuacji zostanie powiadomiony Sąd Rodzinny.
Apelujemy do wszystkich rodziców, aby zwracali większą uwagę na to, gdzie przebywają i co robią ich dorastające pociechy. Pamiętajmy, że sięganie po alkohol w młodym wieku grozi poważnymi konsekwencjami. Przypominamy również osobom udostępniającym alkohol osobom nieletnim o odpowiedzialności karnej. W tej sytuacji należy pochwalić osobę zgłaszającą, która zareagowała widząc nietrzeźwą osobę znajdującą się w sytuacji zagrażającej wychłodzeniem.
W szokującym zwrocie akcji, jakiego nie powstydziłby się żaden serial komediowy, Włodawa prawie zaliczyła WPADKĘ STULECIA! Gdyby nie tajemniczy mężczyzna z drabiną (prawdopodobnie ostatni świadomy obywatel w mieście), nasze ukochane centrum miasta świeciłoby pustkami jak miejsce po I LOVE Włodawa. 10 listopada 2024 roku, minuty przed godziną 16 - zaledwie trzy godziny przed pierwszym wydarzeniem tegorocznego Święta Niepodległości, czyli Ognia?????Niepodległości, który miał zapłonąć przed Czworobokiem we Włodawie. Pojawił się w rynku ON z pakietem biało-czerwonych flag ?????? i jedną pokorną drabiną.
W pojedynkę, bez wsparcia, ten człowiek – Superbohater ?♂️ – dekorował centrum Włodawy biało-czerwonymi ?????? flagami, by choć na ostatnią chwilę Rynek nabrał patriotycznych barw. Ten nasz lokalny patriota z drabiną ruszył w bój, aby uratować godność mieszkańców Włodawy, godność włodawskich urzędników nas w tej chwili nie interesuje, ponieważ gospodarz Urząd Miasta jaki i organizator Starostwo nie stanęli na wysokości zadani. Najwyraźniej nikt w urzędzie nie zauważył, że 11 listopada wypada w poniedziałek, a to jednak nie jest zwykły poniedziałek, a ulice miasta mogli przecież udekorować barwami narodowymi już w piątek.
Chwała bohaterowi ?♂️ z drabiną! Włodawa może już spać spokojnie, wiedząc, że władze też śpią - Dobranoc Włodawo ? Tylko szkoda, że nasze podatki są w tak mizerny sposób wykorzystywane! Więc może zamiast całego wydziału promocji miasta i powiatu zatrudnijmy po prostu gościa z drabiną? Przynajmniej będziemy mieli pewność, że ktoś pamięta o polskich świętach narodowych!????
Na VII sesji Rady Miasta Włodawa w dniu 29.10.2024 roku radni podjęli kontrowersyjną decyzję o zastawieniu "miejskich sreber", czyli terenu Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji (MOSiR) o powierzchni 1,4 hektara pod kredyt dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej (MPGK). "To jak zastawiać działkę sąsiada pod pożyczkę na nowy piec" - komentuje jeden z radnych opozycji, dodając z przekąsem - "tylko że tą działką jest miejski ośrodek sportu, a piecem - wyjście z systemu handlu emisjami CO2".
Urząd miasta przekazuje w hipotekę miejską działkę, na której znajduje się MOSiR, w zamian za pożyczkę w wysokości 25 mln zł z oprocentowaniem blisko 7% na okres 12 lat. Miesięczna rata pożyczki wynosić ma 175 tysięcy złotych, podczas gdy minimalny przychód spółki MPGK Włodawa, która ma spłacać zobowiązanie, wynosił 1,5 miliona złotych, tak zadeklarował na sesji rady miasta prezes Ratkiewicz. Dodatkowo miejska spółka zabezpieczy pożyczkę 10 milionami złotych, czyli ogólne zabezpieczenie pożyczki to koszt około 35 mln zł. MPGK Włodawa przez najbliższe 12 lat będzie musiało regulować wysokie raty kredytu. Podobnie jak włodawski szpital, który dziś posiada dług około 60 milionów, a "obsługa długu" to jakiś zawrotne pieniądze, które z roku na rok powiększają dług szpitala, ale nie ma to jak zarządzać publicznym groszem, winę zawsze można zwalić na poprzednika. "Przynajmniej będziemy mieli motywację do biegania - zarówno na MOSIRze, jak i za pieniędzmi na raty" - żartuje anonimowo jeden z pracowników spółki.
Na pytanie o ryzyko związane z inwestycją, urzędnicy odpowiadają filozoficznie: "Co może pójść nie tak przy 12-letnim kredycie hipotecznym w czasach, gdy świat zmienia się co kwartał? Absolutnie wszystko! Ale przynajmniej będziemy ekologiczni". Jedynym pocieszeniem, na które liczy Prezes MPGK Hubert Ratkiewicz i były Prezydent Miasta Chełma Agata Fisz (obecnie pełnomocnik zarządu miejskiej spółki), jest możliwość uzyskania umorzenia w przyszłości części długu w ramach pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Dziś jednak miejska działka została wyceniona na 27 milionów złotych, a na działce znajduje się m.in. basen, tężnia oraz kręgielnia pod chmurką. Działka idzie pod zastaw pożyczki w wysokości ponad 25 milionów złotych netto. Spółka przewiduje, że całkowite wyjście z systemu handlu emisjami CO2 przyniesie oszczędności spółce w bliżej nieokreślonej przyszłości. Tyle, że Prezes Ratkiewicz już od prawie 6 lat obiecują mieszkańcom Włodawy wyjście z handlu emisjami CO2.
(30 października) W Adampolu (gm. Wyryki) miała miejsce uroczystość upamiętnienia miejsca pochowania zamordowanych w 1943 r. okolicznych mieszkańców zamkniętych w obozie pracy dla Żydów w Adampolu. Wśród obecnych był m.in. starosta włodawski Mariusz Zańko, Mateusz Szpytma – wiceprezes IPN, ambasador Izraela – Yacow Livne, Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich.
Uroczystość wieńczyła prace porządkujące to miejsce oraz odsłonięcie stawianych tam pomników upamiętniających zamordowanych mieszkańców okolicznych wsi i miasteczek. Rozpoczęła się ona od wystąpienia wójta gminy Bernarda Błaszczuka, po którym głos zabrał główny organizator uroczystości – Jarosław Szczepański. J. Szczepański przedstawił krótką historię miejsca dramatu oraz przygotowań do upamiętnienia. Był także czas na wystąpienia m.in. rabina M. Schudricha, ambasadora Y. Livne i starosty M. Zańko. Po przemówieniach miało miejsce odsłonięcia głównego pomnika oraz 12 macew, a także odczytanie 70 nazwisk ofiar przez uczniów szkoły w Wyrykach.
Starosta powiedział m.in. Odsłonięcie tablicy upamiętniającej miejsce pochowania zamordowanych w 1943 roku okolicznych mieszkańców zamkniętych w obozie pracy w Adampolu jest formą naszej pamięci dla tych, którzy w bestialski sposób zostali męczeni i zamordowani przez niemieckich zbrodniarzy. Holokaust, którego jednym z wielu symboli są zbrodnie czynione na ziemi włodawskiej, zasługuje na wieczną pamięć.
Chodzi bowiem o to, by Ofiary nie zostały zapomniane. Dlatego wyrażam wdzięczność za postawę Głównego Organizatora dzisiejszych uroczystości, który poświęcił tyle czasu i energii, by ocalić od zapomnienia tych, którzy na pamięć zasługują. Głównym fundatorem nowego miejsca pamięci w Adampolu jest Michael Pomeranc – syn ocalonego z tego obozu Jankiela Pomeranca,
/ź/ powiatwlodawski.pl
Komentarz redakcji: Z wypowiedzi jednej z uczestniczek tego wydarzenia, dowiedzieliśmy się że żydowscy uczeni wprowadzają nowatorską metodykę badań, która polega na internetowym, odnajdywania prawdopodobnych miejsc pochówku ofiar holokaustu.A innym ciekawym spostrzeżeniem jest to że kamienne macewy zostały zastąpione żelaznymi, jak widać ewolucja dotarła i na te pole.
(28 października) Uczniowie i nauczyciele I Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki we Włodawie obchodzili swoje święto – Dzień Patrona Szkoły. Tym razem był wyjątkowy, bo tego dnia odsłonięto na budynku szkoły piękny mural – z okazji 230. rocznicy insurekcji kościuszkowskiej.
Uroczystość połączona była ze ślubowaniem uczniów klas pierwszych. Szkoła od lat 70. XX wieku nosi imię Tadeusza Kościuszki. Uroczystości rozpoczęły się okolicznościową mszą św. w kościele pw. św. Ludwika we Włodawie. Następnie delegacja szkoły złożyła wiązanki kwiatów pod pomnikiem T. Kościuszki na placu przed Włodawskim Domem Kultury. Wiązankę kwiatów złożono również na grobie pierwszego – przedwojennego jeszcze dyrektora gimnazjum i liceum – Franciszka Cicheckiego oraz innych nauczycieli. Część oficjalna połączona z częścią artystyczną miała miejsce w sali Włodawskiego Domu Kultury. Tam też najlepsi nauczyciele odebrali z rąk starosty Mariusza Zańko i dyrektora Arleny Krawczuk nagrody i wyróżnienia.
Goście, w tym starosta M. Zańko, składając życzenia na ręce dyrektor I LO A. Krawczuk, mówili przede wszystkim o tradycji i znaczeniu edukacji w wychowaniu młodzieży oraz zasługach tej najstarszej włodawskiej szkoły średniej w powiecie włodawskim.
Osobnym akcentem poniedziałkowych uroczystości było odsłonięcie nowego muralu na budynku I LO. Udział w tym wzięli m.in. przedstawiciele Wojska Polskiego, służb mundurowych, władze samorządowe oraz nauczyciele i uczniowie szkoły. Piękny mural powstał dzięki staraniom Stowarzyszenia Bramy Pamięci – Włodawa – Sobibór oraz dofinansowaniu przez Ministerstwo Obrony Narodowej. W krótkim przemówieniu starosta M. Zańko powiedział m.in. – Dzisiejsze święto – dzień Patrona Szkoły połączony z obchodami Dnia Edukacji Narodowej jest najlepszą okazją, aby dodać jeszcze jeden wspaniały element do tych obchodów – odsłonić piękny mural na budynku szkoły. Mural ten niech symbolizuje trwałe związki naszego bohatera – T Kościuszki z ziemią włodawską, ale i niech stanowi drogowskaz zachowań i postaw patriotycznych dla wszystkich uczniów tej szkoły. W tym miejscu należą się serdeczne podziękowania pomysłodawców, sponsorów i twórców tego dzieła: dla Wojska Polskiego, Muzeum – Zespołu Synagogalnego i Wykonawcy.
/ź/ powiatwlodawski.pl
Komentarz redakcji: Ale jakie związki z Włodawą miał Andrzej Tadeusz Bonawentura Kościuszko? Może tylko takie, że do żydowskiego lichwiarza w mieście Włodawa chciał albo i pożyczył gorsz potrzebny do porwaniem panny Sosnowskiej córki hetmana polnego litewskiego? Co ciekawe robotę w Sosonowicy jako guwernera u hetmana nagrał mu ojciec, który razem z Józefem Sylwestrem Sosnowskim w jednej chorągwi służył. Jednak jeżeli, ktoś z Państwa zna inne związki generała Kościuszki z Włodawą to prosimy niech nam napisze o tym w komentarzach.
W piątek rano na ul. Długiej we Włodawie kierujący Fordem 20-latek wyjeżdżając z parkingu potrącił 71-letniego rowerzystę. W wyniku potrącenia mężczyzna spadł z roweru i trafił do szpitala. Po badaniach został zwolniony. Kierujący Fordem za spowodowaną kolizję został ukarany wysoką grzywną, a na jego konto trafiło 15 punktów za naruszone przepisy.
Już w najbliższą niedzielę, 27 października, Włodawski Dom Kultury rozbrzmi energetycznymi dźwiękami zespołu Łydka Grubasa! Grupa przyjedzie do Włodawy w ramach swojej trasy akustycznej, prezentując program „Dusza Janusza, czyli Witajcie w Polsce”. To doskonała okazja, aby na żywo usłyszeć kultowe utwory w wyjątkowych, akustycznych aranżacjach.
Drzwi WDK zostaną otwarte o godzinie 17:00, a koncert rozpocznie się punktualnie o 18:00.
Bilety są dostępne w cenach 79 i 99 złotych, więc warto zarezerwować sobie miejsce jak najszybciej!
Nie czekaj – zapowiada się wieczór pełen świetnej muzyki i niezapomnianej atmosfery!
Dodatkowo, zespół Łydka Grubasa w ramach informacji o koncercie przekaże za naszym pośrednictwem trzy dwuosobowych wejściówek na ten koncert.
Z autorami komentarzy, które zgromadzą największą liczbę reakcji tzn laików lub serduszek - skontaktujemy się bezpośrednio, aby przekazać dalsze szczegóły otrzymania dwuosobowej wejściówek na koncert Łydki Grubasa we Włodawie.
Nie przegap tej wyjątkowej okazji i przyjdź do Włodawskiego Domu Kultury, aby doświadczyć na żywo niezapomnianego akustycznego koncertu Łydki Grubasa!
W dniu 19 października 2024 roku na Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie odbyła się Warszawska Olimpiada Młodzieży – Mistrzostwa Warszawy w kickboxingu. W wydarzeniu, które przyciągnęło wielu utalentowanych zawodników, wzięła również udział drużyna MKS Mechanik z Włodawy, w składzie: Aleksandra Dziwulska (55 kg), Lidia Perwuszyna (60 kg), junior Oliwier Śliwka (79 kg) oraz debiutująca w zawodach Polskiego Związku Kickboxingu kadetka Alicja Rybaczuk (50 kg).
Największe sukcesy odniosła 13-letnia Aleksandra Dziwulska, która po świetnych walkach dotarła do finału swojej kategorii. Mimo wymagającego losowania i konieczności rozegrania tzw. przed walki, Ola dominowała w ringu, pokazując mistrzowskie ciosy na korpus, które osłabiały jej przeciwniczki. Niestety, mimo prowadzenia w finałowym starciu, trener zmuszony był przerwać walkę z powodu kontuzji zawodniczki. Ola zakończyła zawody jako vice Mistrzyni Warszawy. Oliwier Śliwka, startujący w kategorii juniorów, zdobył złoty medal, zapewniając sobie tytuł Mistrza Warszawy, a Lidia Perwuszyna wywalczyła srebrny medal, dodając do dorobku ekipy z Włodawy kolejny sukces. Na uwagę zasługuje również debiut Alicji Rybaczuk, młodej kadetki ze Szkoły Podstawowej nr 2 we Włodawie, która pokazała ogromną determinację i wolę walki, ostatecznie zajmując piąte miejsce. Kolejnym wyzwaniem dla utalentowanych zawodników będą zmagania w Pucharze Polski, które odbędą się w Świdniku w dniach 17-18 listopada.
(22 października) W Berdyczowie (Ukraina) zostało podpisane porozumienie trójstronne pomiędzy Miastem Berdyczów, Miastem Włodawa i Powiatem Włodawskim. Oba historyczne grody są miastami trzech kultur. Porozumienie obejmuje cały wachlarz współpracy pomiędzy tymi trzema podmiotami.
W treści porozumienia, które podpisali osobiście burmistrz Włodawy – Wiesław Muszyński i starosta włodawski – Mariusz Zańko, czytamy m.in. że zostało one podpisane w celu uwzględnienia interesów wszystkich stron, pogłębiania, wzmacniania i rozwoju współpracy w obszarach: przemysł, biznes i handel; nauka, technologia, edukacja i opieka zdrowotna, kultura i sztuka; rozwój sportu i turystyki; ekologia i racjonalne wykorzystanie zasobów naturalnych; polityka młodzieżowa; środki masowego przekazu.
Przy okazji podpisane zostało również porozumienie pomiędzy Miejskim Pałacem Kultury w Berdyczowie a Muzeum – Zespołem Synagogalnym we Włodawie. Dzięki temu złożony zostanie partnerski wniosek dotyczący dofinansowania Sobótek Poleskich z programu “Synergia”.
Warto dodać, że podczas wizyty w Berdyczowie włodarze miasta i powiatu razem z merem Serhijem Orlukiem złożyli kwiaty na miejscu pamięci i cmentarzu żołnierzy ukraińskich poległych w wojnie oraz pod tablicą upamiętniającą spotkanie Marszałka Piłsudskiego i Atamana Petlury. Polska delegacja odwiedziła również liczne firmy i zakłady w Berdyczowie, poznając tamtejszy rynek pracy.
Berdyczów to m.in. siedziba Sanktuarium Matki Bożej Berdyczowskiej, trzech kościołów katolickich i rodzinne miasto polskiego pisarza Josepha Conrada. Berdyczów posiada też największą Polonię na Ukrainie, stanowiącą około 15% mieszkańców.
– Nie ulega wątpliwości, że Piłsudski życzył sobie powstania nad Dnieprem niezależnej i silnej Ukrainy. Chciał, aby Republika Ukraińska była zdolna do samodzielnego opierania się Rosji. Dziś sprawdza się koncepcja Marszałka. Piłsudski wiedział, że samodzielna Ukraina to bezpieczniejsza Polska – powiedział M. Zańko.
/ź/ powiatwlodawski.pl
Komentarz redakcji: STAROSTO, Marszałek nigdy sobie tego nie życzył. Prosimy zapoznaj się z historią II RP abyś więcej takich bajek nie pisał. Ps a oprócz tego że ta wycieczka starosty historii nic nie nauczyła to są jakieś plusy tego wypadu na Dzikie Pola?
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej