Po przybyciu OSP Urszulin na miejsce stwierdzono, że nad jeziorem Uściwierz na dużym obszarze palą się trawy stwarzając zagrożenie dla zabudowy letniskowej.
Działania strażaków trwały ponad 3 godziny w akcji udział brały Jednostka JRG z PSP we Włodawie, OSP Wereszczyn i Wytyczno. Na miejscu swoje czynności wykonywali również policjanci. Trwa szacowanie strat i ustalanie okoliczności zdarzenia
Blisko 5 hektarów traw i drzew, przyczepy kempingowe, barak, altana i ogrodzenie spłonęło wczoraj w rejonie Jez. Uśćwierz. Prawdopodobną przyczyną tego zdarzenia było wypalanie traw w tym rejonie. Trwa szacowanie strat i ustalanie okoliczności zdarzenia. Policjanci apelują o rozsądek. Za naruszenie zakazu wypalania wypalania gruntów grozi kara grzywny do 5 tys. zł i aresztu, a w sytuacji wywołania pożaru, czyn taki może stanowić przestępstwo zagrożone karą do 10 lat pozbawienia wolności.
Przypominamy, że wypalanie traw oprócz ogromnego zagrożenia, które może wywołać pociąga za sobą ogromne zniszczenia w świecie roślinnym i zwierzęcym i obniża zawartość użytkową gleby nawet na kilka lat.
B.Sz.
/ź/ policja.gov.pl
loading...
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Polska Federacja Związkowa Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej rozpoczęła zbieranie deklaracji dotyczących udziału związków zawodowych oraz pracowników niezrzeszonych w ogólnopolskim strajku pomocy społecznej. Ogólnopolski Protest Pracowników Pomocy Społecznej trwa od października 2018 r.; postulaty to m.in. o 1 tys. zł wyższy minimalny poziom wynagrodzenia zasadniczego dla wszystkich pracowników pomocy społecznej i płatny urlop dla poratowania zdrowia.
W ocenie Federacji związkowej, ponieważ dotychczasowe, "nieinwazyjne" metody protestu jak pikieta w Warszawie czy tzw. Czarny Tydzień w Pomocy Społecznej nie odniosły skutku przyszedł czas na ogólnopolski strajk polegający na przerwaniu pracy. "Przykład strajkujących nauczycieli pokazał, że ok. 400 tys. pracowników oświaty nie należących do żadnego związku zawodowego, ale z pomocą związków zawodowych może doprowadzić do największego strajku tej grupy zawodowej. Nasz sprawdzian przed nami. Teraz albo nigdy. Jeśli nie uda nam się zmobilizować - wszystko wskazuje, że najbliższe lata będą dla nas i polskiej pomocy społecznej czasem dryfowania w kierunku jeszcze większego braku szacunku, przekładającego się na poziom naszych uposażeń, obciążania nas i gmin zadaniami bez zapewnienia środków na ich realizację oraz pogorszeniem i tak już tragicznych warunków pracy. Strajk pracowników pomocy już trwa i realizuje się poprzez odchodzenie z zawodu naszych koleżanek i kolegów" - głosi oświadczenie Polskiej Federacji Związkowej Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej.
Federacja zaapelowała o przesyłanie deklaracji pracowników zainteresowanych przystąpieniem do strajku. Po ich zebraniu ogłoszony ma być termin równoczesnego uruchomienia procedury rozwiązywania sporów zbiorowych we wszystkich zgłoszonych jednostkach. Wcześniej, w liście do premiera Mateusza Morawieckiego Ogólnopolski Komitet Protestacyjny Pracowników Pomocy Społecznej, w skład którego wchodzą: Polska Federacja Związkowa Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej, Związek Zawodowy Pracowników Socjalnych, Ogólnopolskie Stowarzyszenie Asystentów Rodziny oraz przedstawiciele NSZZ "Solidarność" poinformował, że "strajk zostanie wdrożony nie wcześniej niż w drugiej połowie br.".
"Oznacza to, że paraliż polskiej pomocy społecznej nastąpi w okresie, gdy planowane są i wypłacane kluczowe świadczenia z punktu widzenia funkcjonowania polskich rodzin" - napisano w liście do szefa rządu. Protesty pracowników społecznych trwają od jesieni, kiedy odbyła się pikieta przed MRPiPS. Protestujący domagają się przede wszystkim wyższych płac. Ostatnie postulaty kierowane do resortu skupiały się wokół podwyższenia minimalnego poziomu wynagrodzenia zasadniczego dla wszystkich pracowników pomocy społecznej o 1 tys. zł. Związkowcy uważają też, że pracownikowi socjalnemu (asystentowi rodziny) powinien przysługiwać płatny urlop dla poratowania zdrowia w wymiarze do 6 miesięcy raz na 5 lat pracy w zawodzie.
Chcą też, by przysługiwało im finansowane przez pracodawcę szkolenie z zakresu podnoszenia bezpieczeństwa osobistego (co najmniej raz na dwa lata), a w razie potrzeby - nawet finansowanie "środków ochrony osobistej". Wśród postulatów jest zwrot kosztów dojazdów z miejsca pracy do podopiecznych. Podobne rozwiązania wskazywane są również w odniesieniu do koordynatorów pieczy zastępczej. Dla pracowników domów pomocy społecznej Federacja domaga się 40-procentowego dodatku do stawki godzinowej za pracę w nocy i płatnego urlopu na poratowanie zdrowia.
Dla pracowników świadczeń rodzinnych, wychowawczych oraz alimentacyjnych chce dodatkowych zapisów dotyczących ich wynagrodzenia. Chodzi o gwarancję otrzymania wynagrodzenia za obsługę programu 500+ (analogicznie jak przy programie „Dobry start") i procentowe wynagrodzenie za pieniądze odzyskane od dłużników alimentacyjnych (z 40 proc. odzyskanych środków połowa miałaby iść na wynagrodzenia pracowników realizujących te zadania). Według protestujących, niezbędne jest też wynagrodzenie dla członków zespołów interdyscyplinarnych, którzy obecnie zasiadają w nich w ramach swoich obowiązków.
Ministerstwo w odpowiedzi na postulaty odpowiadało, że daje gminom pieniądze na wynagrodzenia pracowników pomocy społecznej i wielokrotnie apelował do samorządów o podwyżki. Minister Elżbieta Rafalska podkreślała, że zdaje sobie sprawę, iż "narasta niezadowolenie z powodu poziomu wynagrodzenia pracowników socjalnych" i "na każdym swoim spotkaniu z burmistrzami, wójtami, prezydentami, ale też starostami" apeluje: "samorządowcy pamiętajcie również o pracownikach socjalnych - nie tylko o urzędnikach miejskich, czy urzędnikach starostw, bo wynagrodzenia pracowników socjalnych niektórych samorządów zupełnie stanęły w miejscu i narasta ich niezadowolenie".
MRPiPS opublikowało też swoje wyliczenia dotyczące wynagrodzeń pracowników socjalnych. Zgodnie z nimi, średnia krajowa wynagrodzenia brutto osób zatrudnionych na stanowisku pracownika socjalnego wynosi:
- w Ośrodku Pomocy Społecznej - 2 635,35 zł (wzrost o 19 proc. w porównaniu do średniej z 2015 r. - 2 212,28 zł)- w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie - 2 601,56 zł (wzrost o ok. 17 proc. w porównaniu do średniej z 2015 r. - 2 230,63 zł). Według MRPiPS, średnie wynagrodzenie na stanowisku pracownika socjalnego jest bardzo zróżnicowane w poszczególnych województwach. Najwyższe wynagrodzenia odnotowano w województwie pomorskim - 2 875 zł; najniższe - w woj. warmińsko-mazurskim - 2 475 zł.
Pod koniec marca w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog", odbyły się rozmowy między protestującymi, a przedstawicielami MRPiPS. Przedstawiciele Federacji ocenili wówczas, że sukcesem jest sam fakt, że do rozmów w ogóle doszło. Jak relacjonowała po rozmowach Federacja wiceminister Marcin Zieleniecki poinformował podczas tego spotkania, że realizacja części postulatów została wpisane do wykazu prac legislacyjnych i programowych rządu w tym m.in.: prawo przysługujące pracownikom socjalnym zatrudnionym w ośrodkach pomocy społecznej oraz w powiatowym centrum pomocy rodzinie do pomocy psychologicznej w przypadku wystąpienia sytuacji bezpośrednio zagrażającej jego życiu lub zdrowiu w związku z wykonywanymi czynnościami służbowymi; skrócenie terminu, od którego uzależnione jest prawo do dodatkowego urlopu wypoczynkowego z obecnych 5 lat do lat 4, jednak bez zmiany wymiaru tego urlopu czy wprowadzenie ścieżki awansu zawodowego w zawodzie pracownika socjalnego, jednak bez powiązania jej z wynagrodzeniem.
Federacja uznaje jednak te propozycje za "kosmetyczne", a strajk za "nieunikniony". Ogólnopolski Komitet Strajkowy zaproponował jednocześnie by kontynuować rozmowy, a wiceminister Zieleniecki - jak relacjonowała Federacja - "potwierdził gotowość do kolejnego spotkania bezpośrednio po zakończeniu konsultacji w sprawie projektu zmian w ustawie o pomocy społecznej".
W niedzielę 14 kwietnia 2019 r. wieczorem ulicami Urszulina – Kwiatową i Chełmską – do kościoła pw. Chrystusa Miłosiernego w Urszulinie przeszła Droga Krzyżowa.
Każdej z czternastu stacji towarzyszyła nie tylko modlitwa, ale – i rozważania. Nabożeństwu przewodniczył proboszcz urszulińskiej parafii ks. Marian Franczuk. Na czele Drogi Krzyżowej szły dzieci z Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej w Urszulinie.
Blisko promil alkoholu miał 44 – letni kierujący pojazdem marki Opel Corsa. Mężczyzna w miejscowości Nadrybie Dwór zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w bok nadjeżdżającego pojazdu marki Skoda Octavia. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. W ręce policjantów wpadł również 44- latek kierujący oplem vectrą. Miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Policjanci zatrzymali obu kierującym prawo jazdy. Wkrótce za swoje czyny odpowiedzą przed sądem.
Wczoraj po godzinie 18.00 policjanci otrzymali zgłoszenie, że w miejscowości Nadrybie Dwór gm. Puchaczów doszło do kolizji drogowej. Na miejsce zostali skierowani policjanci z łęczyńskiej drogówki.
Jak ustalili funkcjonariusze 44- letni mieszkaniec gm. Włodawa kierujący pojazdem marki Opel Corsa na łuku drogi zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w bok nadjeżdżającego pojazdu marki Skoda. Podczas prowadzonych czynności policjanci wyczuli woń alkoholu od kierującego oplem. Po sprawdzeniu stanu trzeźwości okazało się, że mężczyzna miał ponad 0,80 promila alkoholu. Z kolei 30 – letni mieszkaniec Lublina kierujący skodą był trzeźwy.
Piernik stanowi niewyczerpane źródło pomysłów i inspiracji. Nie może go zatem zabraknąć także podczas Świąt Wielkanocnych.
Wkraczając w okres przygotowań do Świąt, Książnica Pana Jana w Wytycznie w dniu 6 kwietnia br., pod kierownictwem pani Anna Rymkiewicz z “Kresowych Pierników” zorganizowała warsztaty, których celem było stworzenie oryginalnych stroików wielkanocnych z piernikowego ciasta.
Stroik zawierał piernikowy talerzyk, na którym stał zając oraz pisanki w formacie 3D, malowane lukrem w wiosennych kolorach. Ozdabianie wymagało od uczestników warsztatów wielkiej precyzji i pomysłowości, co wcale nie było takie łatwe.
Udział w warsztatach brały nie tylko panie, ale również i panowie, którzy świetnie sobie radzili z lukrowaniem całego stroika. Dziękujemy wszystkim uczestnikom warsztatów za wspólne spędzenie czasu, miłą atmosferę, jak również dobrą zabawę.
Dobiega końca I etap prac termomodernizacyjnych na budynku Szkoły Podstawowej w Wytycznie. Jest to jeden z obiektów gminnych, na który Gmina Urszulin uzyskała wsparcie z budżetu Unii Europejskiej. Poza Szkołą w Wytycznie termomodernizacje prowadzone są jeszcze na budynku szkoły w Woli Wereszczyńskiej oraz świetlicach w Andrzejowie, Nowym Załuczu, Wereszczynie, Wincencinie, Wólce Wytyckiej, Zawadówce, Zabrodziu.
Tomasz Antoniuk Wójt Gminy Urszulin – dzięki zmianom technologicznym w obiektach gminnych poprawi się wykorzystanie wyprodukowanej energii co przełoży się zmniejszenie ilości zanieczyszczeń wprowadzanych do atmosfery ale również pozytywnie wpłynie na poprawę warunków użytkowania i obniżenie kosztów utrzymania. Warto też podkreślić, że dużą uwagę przykładamy do estetyki wykończenia elewacji wszystkich budynków i nadania im wyjątkowego charakteru.
Całkowity koszt inwestycji na obiekcie w Wytycznie wyniesie 533 793,79 zł z czego dofinansowanie z funduszy europejskich pozyskane przez Gminę Urszulin stanowi 85% kosztów kwalifikowalnych.
Kierujący vw golfem potrącił wczoraj jadącą rowerem 72-latkę, a następnie uciekł z miejsca wypadku. W wyniku doznanych obrażeń kobieta zmarła w szpitalu. Biorący udział w wypadku samochód policjanci odnaleźli w garażu jednej posesji. Dziś rano zatrzymany został 30-latek z gm. Urszulin, który najprawdopodobniej kierował pojazdem. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, nieudzielenie pomocy i ucieczkę z miejsca zdarzenia zgodnie z kodeksem karnym grozi kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
Wczoraj przed godz. 19 w miejscowości Andrzejów na drodze relacji Urszulin – Hańsk poruszający się w tym samym kierunku VW Golf potrącił jadącą rowerem 72-latkę. Sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia, a kobieta w związku z doznanymi obrażeniami pomimo prowadzonej reanimacji zmarła.
Policjanci ustalili pojazd, który uczestniczył w wypadku. Z widocznymi uszkodzeniami wskazującymi na jego udział w wypadku był ukryty na posesji 30-latka z gm. Urszulin, który jak ustalili policjanci najprawdopodobniej kierował nim w chwili wypadku.
Dziś mężczyzna został zatrzymany. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, nieudzielenie pomocy i ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej