(6 grudnia) Prawie litr krwi łącznie oddali - starosta Andrzej Romańczuk i burmistrz - Wiesław Muszyński. To wynik ich udziału w akcji zbiórki krwi „100 dawców na 100-lecie niepodległości”.
Sala konferencyjna Urzędu Miejskiego we Włodawie po raz kolejny zamieniła się w magazyn “Szlachetnej Paczki”. Aktywny udział w akcji wzięli również pracownicy włodawskiego ratusza.
W piątek 7 grudnia sala włodawskiego ratusza ponownie zamieniła się w magazyn akcji “Szlachetna Paczka”. Od wczesnych godzin porannych przybywały transporty darów. Paczkę dla jednej z rodzin objętych pomocą przygotowali również pracownicy Urzędu Miejskiego we Włodawie. Delegacja z burmistrzem Wiesławem Muszyńskim na czele przekazała ją wolontariuszom.
– Bardzo dziękuję pracownikom urzędu za udział w tej szlachetnej akcji. Cieszę się że razem mogliśmy pomóc potrzebującym. Jestem przekonany że dzięki “Szlachetnej Paczce” nadchodzące święta będą szczególnie radosne dla obdarowanych rodzin – mówi W. Muszyński.
[wp_ad_camp_4]
Szlachetna Paczka jest obecnie jednym z najbardziej rozpoznawalnych projektów społecznych w Polsce. Jest oparta na pracy z darczyńcami i wolontariuszami. To oni pomagają rodzinom w potrzebie. Wolontariusze szukają rodzin i pracują z nimi. Darczyńcy przygotowują dedykowaną pomoc. Szlachetna Paczka to również najlepiej zorganizowany projekt społeczny w Polsce. W ciągu jednego weekendu milion osób wymienia się rzeczami i całą siłą życzliwości. W ramach tegorocznego finału akcji pomoc otrzyma ponad 16 600 rodzin z całej Polski.
Dwie próby oszustwa „na policjanta” miały miejsce wczoraj we Włodawie. Na szczęście 61-latek jak i 80-latka nie dali się oszukać i nie stracili swoich oszczędności. Przypominamy, że funkcjonariusze Policji nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie i nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy.
Wczoraj 61-latek z gm. Włodawa powiadomił dyżurnego włodawskiej komendy Policji, że odebrał telefon od nieznanego mężczyzny podającego się za policjanta z Lublina o nazwisku Domański. Poinformował go, że jego syn miał wypadek i potrącił 3 osoby. Powiedział też, że jeżeli 61-latek w ciągu godziny przekaże 36 tysięcy zł. to sprawę uda się załatwić polubownie i jego syn nie będzie odpowiadał za ten czyn. Polecił mężczyźnie się nie rozłączać – a na jego telefon komórkowy miał za chwilę zadzwonić inny „ policjant”. Zebraną gotówkę miał odebrać pośrednik. Podczas rozmowy z „policjantem” 61-latek z drugiego telefonu zadzwonił do swojego syna od którego dowiedział się, że żadnego wypadku nie było a to była próba oszustwa. Kolejne podobne zgłoszenie dyżurny odebrał od 80-latki z Włodawy - tym razem po wstępnej rozmowie o wypadku syna. Kobieta poinformowała oszusta, że nie ma syna – oszust zaś poinformował że to pomyłka i rozłączył się a kobieta powiadomiła Policję.
Włodawscy policjanci poszukują fałszywego „policjanta” i apelują o ostrożność. Nie zawsze tego typu sytuacje mają tak szczęśliwy finał – wystarczy jednak zachować trzeźwy umysł, nie ulec emocjom i przede wszystkim potwierdzić informacje u rodziny i bliskich dzwoniąc na posiadane przez nich a nie wskazane przez oszustów telefony.
PAMIĘTAJMY!!!
Sposób postępowania oszustów jest w każdym przypadku podobny. Sprawcy nawiązują telefonicznie kontakt z wytypowanymi osobami i zwracają się z pilną prośbą o przekazanie pieniędzy. By wzbudzić zaufanie podają się za policjantów, członków rodziny i znajomych, umiejętnie prowadzą rozmowę i uzyskują niezbędne informacje do dalszego uwiarygodnienia rozmowy. Powody wymagające nagłej „pomocy” finansowej są przeróżne. Najczęściej pieniądze mają pomóc w uniknięciu konsekwencji po np. wypadku.
[wp_ad_camp_4]
Często, po chwili dzwoni kolejny przestępca podający się za „policjanta” w celu potwierdzenia poprzedniego telefonu albo też rozmówca prosi o nierozłączanie się i wybranie nr alarmowego w celu potwierdzenia przekazanych informacji a w rzeczywistości prowadzimy tą samą rozmowę tylko z innym oszustem. Po przekazaniu żądanej kwoty wszelki kontakt z przestępcami urywa się a tracący oszczędności całego życia orientują się, że zostali oszukani.
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Apelujemy do osób starszych i ich bliskich by pamiętać o następujących zasadach :
zachowaj szczególną ostrożność w kontaktach z obcymi;
nie ufaj osobom, które przez telefon podają się za Twoich bliskich;
nie wpuszczaj do domu osób nieznajomych; nie wąchaj oferowanych w drzwiach perfum, nie informuj, że jesteś sam/sama w domu,
nigdy nie przekazuj pieniędzy osobom nieznajomym;
nie działaj pod wpływem emocji, daj sobie czas do namysłu i sprawdzenia informacji, w tym celu skontaktuj się z
rodziną i zweryfikuj informacje; w przypadku braku kontaktu zadzwoń na Policję,
nie udzielaj przez telefon żadnych informacji dotyczących danych osobowych, posiadanej gotówki, numerów kont bankowych, haseł do nich itp;
w przypadku osób podających się za przedstawicieli instytucji zawsze żądaj legitymacji lub identyfikatora lub potwierdzaj dane przedstawiciela w konkretnej instytucji – dzwoń wówczas ze swojego telefonu;
nie informuj nikogo kiedy odbierasz emeryturę lub rentę albo inne świadczenia,
zapamiętaj jak najwięcej szczegółów dotyczących wyglądu i zachowania osoby, która wzbudza Twój niepokój a w razie jakichkolwiek wątpliwości niezwłocznie powiadom Policję pod numerem 112 albo zgłoś się do najbliższej jednostki. Policjanci sprawdzą każdy taki sygnał.
Pamiętajmy również o tym, że funkcjonariusze Policji nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie, nie angażują osób postronnych w nagłe „akcje” i nigdy nie proszą o wypłacenie lub zebranie wszelkiej gotówki i przekazanie pieniędzy nieznanym osobom.
Już tradycyjnie 6 grudnia w Przedszkolu Miejskim nr 1 odbyło się „Mikołajkowe czytanie” w ramach ogólnopolskiej akcji „Cała Polska czyta dzieciom”. W oczekiwaniu na niezwykłego Gościa dzieci wysłuchały opowiadania „Laura i święty Mikołaj” z książki „Opowieści świętego Mikołaja”.
Było to aktywne słuchanie, ponieważ dzieci dopowiadały słowa i gesty, odpowiadały na pytania. Bajka bardzo podobała się dzieciom, ale… Mikołaja wciąż nie było. Dzieci przywoływały go piosenkami i okrzykami… aż zauważyły go schodzącego po schodach. Radość była ogromna!
Po krótkim spotkaniu i rozmowie zaczęło się ekscytujące rozpakowywanie prezentów i zabawa nowymi zabawkami. Dziękujemy Mikołaju za twoją hojność i zapraszamy za rok! Koordynatorem imprezy była nauczycielka Dorota Torbicz
Po kilku latach systematycznej pracy na zajęciach SKS reprezentacja chłopców naszej szkoły, po raz pierwszy awansowała do finałów wojewódzkich w sztafecie 6 x 25 m stylem dowolnym. W tym miejscu należy wspomnieć historyczny udział Igi Mirończuk rok temu w finale wojewódzkim w Lublinie na dystansie 50 m stylem motylkowym. Eliminacje rejonowe odbyły się 19 listopada 2018 r. w Chełmie.
Reprezentacja chłopców w sztafecie 6 x 25 m zajęła II miejsce i awansowała do finału wojewódzkiego w Lublinie, który odbędzie się 5 grudnia br. w Aqua Arenie. Historyczny awans wywalczyli: Odyniec Bartosz, Gromysz Maciej, Jańczak Michał, Paciorkowski Krzysztof, Kaliwoszko Tymofii, Basałyk Daniel, Puchowycz Oleksander.
[wp_ad_camp_4]
Oleg doskonale popłynął dystans 50 m stylem motylkowym. Po zażartej walce uzyskał drugi czas 29,65 s i awansował indywidualnie również do finału wojewódzkiego. W Chełmie startowały również nasze dziewczęta, które w sztafecie wywalczyły V miejsce, płynąc w składzie: Barej Gabriela, Jarosz Weronika, Kubska Anna, Jurkowa Weronika, Kowalowa Anastazja, Puszkar Tatiana.
Ten sukces to zasługa Karola Repy, który od kilku lat z zapałem prowadzi zajęcia SKS w pływalni MOSiR we Włodawie. Wszystkim reprezentantom Modrzaka dziękujemy za godną postawę i życzymy sukcesów w następnych zawodach.
Dziś do sztabu „Szlachetnej Paczki” trafiły dary przekazane przez pracowników i policjantów włodawskiej komendy, którzy już kolejny rok włączyli się do tej akcji. Wybrana przez włodawską komendę rodzina otrzyma m.in. pralkę i szereg innych „wymarzonych” przedmiotów niezbędnych w codziennym funkcjonowaniu. Dzięki zaangażowaniu tak wielu osób udało się zrealizować prawie wszystkie życzenia. Mamy nadzieję, że udało się tymi drobnymi gestami zmienić ich życie.
Dziś dzięki zaangażowaniu tak wielu osób udało się zrealizować niemal wszystkie życzenia rodziny oraz dodatkowo przekazać wiele innych upominków. I Zastępca Komendanta Powiatowego Policji we Włodawie podinsp. Krzysztof Tatys wraz z pracownikami włodawskiej komendy dostarczył wszystkie zebrane prezenty do magazynu tej akcji. Niebawem trafią do wybranej rodziny. Mamy nadzieję, że udało się pomóc w uczynieniu ich życia łatwiejszym.
16 listopada 2018 r. upływa obecna kadencja samorządowa. Pierwsze sesje nowo wybranych rad gmin i powiatów oraz sejmików województw zostaną zwołane przez komisarzy wyborczych między 19 i 23 listopada.
Na zasadach ustalonych przez radę gminy sprawującemu swój mandat radnemu przysługują diety oraz zwrot kosztów podróży służbowych.
Wysokość świadczenia radnego zależy od wielkości gminy i powiatu oraz przez pełnionej przez niego funkcji. Diety do maksymalnej przewidzianej przepisami wysokości (2 684,13 zł) przysługują w ciągu miesiąca radnym w największych gminach - powyżej 100 tys. mieszkańców.
W gminach od 15 tys. do 100 tys. mieszkańców będzie to najwyżej 75 proc. tej kwoty (2 013,10 zł). Natomiast w gminach poniżej 15 tys. mieszkańców – radni będą mogli otrzymywać świadczenie, które nie przekroczy 50 proc. maksymalnej wysokości diety (1 342,07 zł). Reguluje to rozporządzenie w sprawie maksymalnej wysokości diet przysługujących radnemu gminy.
Również w przypadku powiatów, w analogicznym rozporządzeniu, przewidziano widełki. Radnemu przysługują w ciągu miesiąca diety w wysokości do 100 proc. maksymalnej wysokości diety (2 684,13 zł) w powiatach powyżej 120 tys. W powiatach, w których liczba ludności mieści się w przedziale 60 tys. - 120 tys., dieta ta nie może być wyższa niż 85 proc. kwoty maksymalnej (2 281,51 zł). W powiatach poniżej 60 tys. mieszkańców próg ustanowiono na poziomie 70 proc., co oznacza, że świadczenie nie może tam przekroczyć 1 878,89 zł. / red. powiat Włodawa /
A tu taki kwiatek - kliknij w obrazek, aby przeczytać więcej...
Ponadto, zgodnie z przepisami ustaw ustrojowych, rady gmin, powiatów i sejmiki województw ustalając wysokości diet radnych, powinny wziąć pod uwagę pełnione przez nich funkcje. Te same przepisy stanowią, że oprócz diety radnym przysługuje zwrot kosztów podróży służbowych.
Natomiast na mocy art. 21 ust. 1 pkt 17 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, wolne od podatku dochodowego są diety oraz kwoty stanowiące zwrot kosztów, otrzymywane przez osoby wykonujące czynności związane z pełnieniem obowiązków społecznych i obywatelskich – do wysokości nieprzekraczającej miesięcznie kwoty 3 000 zł.
[wp_ad_camp_4]
Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym, w gminach do 20 tys. mieszkańców w skład rady wchodzi 15 radnych, w gminach do 50 tys. - 21, a w gminach do 100 tys. – 23. W gminach do 200 tys. mieszkańców zasiada 25 radnych, a następnie po trzech na każde dalsze rozpoczęte 100 tys. mieszkańców, nie więcej jednak niż 45. Na podstawie oddzielnej ustawy Rada m. st. Warszawy liczy 60 radnych.
W skład sejmiku województwa wchodzą radni wybrani w wyborach bezpośrednich w liczbie trzydziestu w województwach liczących do 2 mln mieszkańców oraz po trzech radnych na każde kolejne rozpoczęte 500 tys. mieszkańców.
- To moment pełen satysfakcji. Jako przedstawiciel rządu premiera Mateusza Morawieckiego mogę przekazać dziś Straży Granicznej nowe samochody - powiedział Joachim Brudziński, minister spraw wewnętrznych i administracji, podczas spotkania w siedzibie Nadbużańskiego Oddziału SG w Chełmie.
Wczoraj funkcjonariusze SG odebrali 120 nowych samochodów zakupionych m.in. ze środków Funduszu Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Programu Modernizacji Służb Mundurowych. Łącznie, dzięki wsparciu Funduszu, w tym roku do Straży Granicznej trafią samochody warte ponad 18 mln zł. Podczas spotkania szef MSWiA podziękował także strażnikom granicznym za ich odpowiedzialną i ofiarną służbę na rzecz obywateli Polski, a także Unii Europejskiej.
Podsumowując ostatnie 3 lata pracy MSWiA, minister podkreślił ogromną rolę Programu Modernizacji Służb Mundurowych. Formacje mundurowe MSWiA do 2020 r. otrzymają z Programu Modernizacji łącznie ok. 9,2 mld złotych. Pieniądze przeznaczone są na zakup sprzętu, budowę i rozwój infrastruktury oraz wzrost uposażeń. Tylko w 2018 r. flota policyjnych aut powiększy się o 1100 nowych radiowozów.
[wp_ad_camp_4]
Wśród działań podejmowanych przez rząd jest także przywracanie zamkniętych posterunków Policji - Nasi poprzednicy zlikwidowali ponad 400 posterunków Policji w całej Polsce. Skazali tym samym Polaków na to, że w sytuacji zagrożenia musieli czekać na przyjazd patrolu Policji z sąsiedniej miejscowości. Odwróciliśmy to niepokojące zjawisko – powiedział minister. Na podstawie analiz, ale przede wszystkim rozmów oraz opinii mieszkańców i samorządowców, w ciągu ostatnich trzech lat odtworzono ponad 90 posterunków Policji - proces ten będzie kontynuowany.
- Dziękuję premierowi Mateuszowi Morawieckiemu za jego gotowość i życzliwość do wspierania służb mundurowych. Chcę podziękować minister Teresie Czerwińskiej, z ust której nigdy nie usłyszałem, że na bezpieczeństwie trzeba oszczędzać – powiedział szef MSWiA. - To były dobre 3 lata jeżeli chodzi o podnoszenie poziomu bezpieczeństwa Polaków. Jednocześnie zapewniam wszystkich funkcjonariuszy, że dołożymy wszelkich starań aby Wasza służba była bezpieczna - podsumował minister Joachim Brudziński.
Wczoraj szef MSWiA wziął również udział w odprawie kadry Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej z gen. bryg. SG Tomaszem Pragą, komendantem głównym SG oraz płk SG Jackiem Szcząchorem - komendantem NOSG.
48-letni mieszkaniec Włodawy z budowy na której pracował zabrał sprzęt elektroniczny i budowlany. Część wstawił do lombardu lub sprzedał, a część zgubił bo był pijany. Zarzuty usłyszał również 33-latek, który jak ustalono kupił część kradzionych rzeczy od 48-latka. Za kradzież i paserstwo zgodnie z kodeksem karnym grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Policjanci ustalili, że część skradzionego mienia trafiło do jednego z włodawskich lombardów jak również ustalili sprawcę kradzieży. 48-letni mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut kradzieży. Przyznał, że część skradzionych rzeczy wstawił do lombardu, część sprzedał „prywatnie” a część...zgubił bo był pijany. Zarzuty usłyszał również 33-latek, który jak ustalono kupił część kradzionych rzeczy od 48-latka. Za kradzież i paserstwo zgodnie z kodeksem karnym grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej