Włodawscy policjanci zatrzymali dwóch sprawców rozboju na 71 -letnim mężczyźnie, do którego doszło w miniony czwartek. Obaj sprawcy usłyszeli zarzuty a Sąd Rejonowy zastosował wobec nich środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Jeden z mężczyzn będzie odpowiadał w warunkach powrotu do przestępstwa. Grozi mu nawet 18 lat pozbawienia wolności.
Policjanci zatrzymali dwóch sprawców, którzy w miniony czwartek weszli do jednego z punktów handlowych we Włodawie i chcieli od właściciela lokalu pożyczyć 10 zł. Gdy ten odmówił jeden ze sprawców złapał go za szyję, doprowadził do stanu bezbronności a drugi zabrał znajdujące się w szufladzie pieniądze w kwocie około 600 zł. Po kradzieży obaj sprawcy szarpali pokrzywdzonego a uciekając zabrali jeszcze sztylet.
Policjanci ustalili, że sprawcy to 39-latek z Włodawy oraz jego 33-letni znajomy bez stałego miejsca zamieszkania. Młodszy z napastników 39 -latek został zatrzymany niedługo po dokonaniu przestępstwa a jego kolega kolejnego dnia. Obaj trafili do Pomieszczenia dla Osób Zatrzymanych włodawskiej Komedy i usłyszeli zarzuty. Sąd Rejonowy we Włodawie zastosował wobec nich tymczasowy areszt. Za dokonanie rozboju zgodnie z kodeksem karnym grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności. Jeden z mężczyzn odpowie za swój czyn w warunkach powrotu do przestępstwa – grozi mu nawet 18 lat pozbawienia wolności.
69-latka z Włodawy odpowie za posiadanie suszu tytoniowego bez oznaczenia znakami akcyzy, będzie musiała również zapłacić kwotę należnego uszczuplenia podatku VAT i akcyzy. Wyliczona wartość uszczuplenia przekroczyła kwotę 10 tys. złotych.
Podczas przeszukania mieszkania zajmowanego przez 69-letnią włodawiankę policjanci wspólnie z funkcjonariuszami KAS - CKR z Białej Podlaskiej znaleźli worek jutowy z zawartością suszu tytoniowego o wadze blisko 10 kg. Kobieta wyjaśniła, że susz zakupiła kilka tygodni temu od nieznanego mężczyzny i był on przeznaczony do jej własnego użytku. Wyliczona wartość uszczuplenia akcyzy i podatku VAT przekroczyła kwotę 10 tys. złotych.
Za posiadanie suszu bez oznaczenia znakami akcyzy kobiecie grozi wysoka kara grzywny, będzie również musiała zapłacić kwotę należnego uszczuplenia podatku VAT i akcyzy.
APEL DO MIESZKAŃCÓW o nieudostępnianie do odbioru odpadów szklanych
W związku z planowanym wdrażaniem Jednolitego Systemu Segregacji Odpadów (JSSO) w podziale na cztery główne frakcje + odpady zmieszane, który zacznie obowiązywać od 1 lipca 2020 roku, zwracamy się z prośbą do wszystkich mieszkańców o nieudostępnianie do odbioru odpadów szklanych (w miarę możliwości) do czasu wejścia w życie nowego systemu.
Kierujący pojazdem marki Audi, 33-latek z gm. Włodawa naruszył zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a do kierowanego pojazdu przymocował tablice z innego samochodu i holował nieprawidłowo oświetlone auto. Kierowany przez niego pojazd nie miał ubezpieczenia i badań technicznych. Za naruszenie zakazu sądowego zgodnie z kodeksem karnym grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.
Policjanci Zespołu Ruchu Drogowego włodawskiej komendy na ul. Korolowskiej we Włodawie zauważyli nieprawidłowe holowanie pojazdów, które nie były właściwie oznakowane i oświetlone. W związku z tym policjanci zatrzymali do kontroli drogowej dwa pojazdy marki Audi A4 – jeden kierowany przez 33-letniego mieszkańca gm. Włodawa, a drugi przez jego 24-letniego kolegę z Włodawy. 24-latek w związku z popełnionym wykroczeniem dotyczącym nieprawidłowo oznaczonego pojazdu został ukarany mandatem karnym.
W wyniku sprawdzenia danych 33-latka okazało się, że ma on orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Dodatkowo okazało się również, że do auta zamocował tablice rejestracyjne z innego samochodu. Ponadto audi, którym kierował nie było dopuszczone do ruchu – nie miało ani OC ani też badań technicznych. Mężczyzna oświadczył policjantom, że tablice znalazł w szafie w wynajmowanym mieszkaniu, a samochodem jechał mimo zakazu, bo chciał pomóc koledze dojechać do mechanika.
Niebawem 33-latek odpowie za naruszenie zakazu do kierowania pojazdami mechanicznymi oraz popełnione wykroczenia. Zgodnie z kodeksem karnym za ten czyn grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna. Bardzo wysoka kara grzywny grozi również za popełnione przez 33-latka wykroczenia.
To był dobry rok włodawskiego OSP. W sali konferencyjnej włodawskiego ratusza odbyło się zebranie sprawozdawcze Ochotniczej Straży Pożarnej we Włodawie. Oprócz strażaków ochotników uczestniczyło w nim wielu zaproszonych gości – m.in. Wiceminister Sprawiedliwości Marcin Romanowski, burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński i delegacja strażaków z Białorusi.
Jestem przekonany, że wyposażenie, którego zakup był możliwy dzięki pozyskanym przez miasto środkom transgranicznym oraz wsparciu Ministerstwa Finansów, pozwoli jeszcze sprawniej i skuteczniej nieść pomoc potrzebującym – mówił burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński. – W imieniu władz samorządowych i mieszkańców Włodawy serdecznie dziękuję Panu Wiceministrowi Marcinowi Romanowskiemu za pomoc i wsparcie w ubieganiu się o środki na zakup sprzętu oraz Lubelskiemu Komendantowi Wojewódzkiemu Państwowej Straży Pożarnej za przekazanie włodawskiej OSP ciężkiego wozu bojowego wraz z wyposażeniem. – Środki z Funduszu Sprawiedliwości pochodzą między innymi z kar grzywny zasądzanych przez sądy oraz pieniędzy wypracowanych przez więźniów.
Przeznaczamy je na pomoc osobom pokrzywdzonym w wyniku przestępstw. Strażacy z Ochotniczych Straży Pożarnych niejednokrotnie są pierwsi na miejscu wypadków i udzielają pomocy ofiarom. Dlatego tak ważne jest by sprzęt, którym dysponują był najwyższej jakości. Bardzo się cieszę, że Ochotnicza Straż Pożarna we Włodawie po raz kolejny otrzymała wsparcie z Funduszu Sprawiedliwości – mówił Wiceminister Sprawiedliwości Marcin Romanowski.
Urząd Gminy Polkowice zaczął upubliczniać wszystkie swe umowy o wartości powyżej 3 tys. zł brutto w dostępnym dla każdego mieszkańca elektronicznym rejestrze.
Od 1 maja każda zawarta w polkowickim urzędzie miasta i gminy umowa o wartości powyżej 3 tys. zł brutto jest zarejestrowana w Elektronicznym Rejestrze Umów. Rejestr ten jest dostępny dla każdego mieszkańca i zamieszczony został na stronach internetowych urzędu (Biuletyn Informacji Publicznej, https://tiny.pl/trsbs). Znajdziemy w nim oprócz daty zawarcia umowy, dane podmiot, z którym zwarto umowę, jej zakres oraz wartość.
– Dokonując zmiany władzy jesienią zeszłego roku, polkowiczanie wyraźnie opowiedzieli się po stronie jawności i transparentności – mówi Łukasz Puźniecki, burmistrz Polkowic. – Takie rejestry z powodzeniem działają od lat w wielu samorządach, m. in. w Lublinie, Świdnicy, Poznaniu czy Szczecinie. W końcu i gmina Polkowice wprowadza te najwyższe standardy umożliwiające obywatelom wgląd w sposób wydawania pieniędzy z gminnej kasy.
Kolejnym elementem wprowadzania transparentności zapowiedzianym przez polkowicki ratusz jest udostępnienie kalendarza burmistrza oraz udział przedstawicieli stowarzyszeń i organizacji przy procedurach konkursowych prowadzonych przez gminę.
Próbę przemytu ponad osiemdziesięciu raków udaremnili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej i Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej z przejścia granicznego w Dorohusku.
Nietypowy żywy ładunek funkcjonariusze znaleźli kontrolując osobowe renault, którym do Polski wjeżdżał obywatel Ukrainy. Skorupiaki, w sumie 84 szt., znajdowały się w pojemniku z wodą, schowanym w jednym z przewożonych przez mężczyznę bagaży. Jak wyjaśnił właściciel auta - przesyłkę miał dostarczyć do Warszawy i nie wiedział co znajduje się w środku. Niewykluczone, że docelowo raki miały trafić do jakiejś restauracji.
W związku z przemytem funkcjonariusze wszczęli przeciwko obywatelowi Ukrainy postępowanie karne skarbowe. Mężczyźnie grozi grzywna. Stracił również przewożone skorupiaki.
W tym roku jest to pierwszy przemyt żywych zwierząt na granicy w woj. lubelskim. Raki trafiły do ogrodu zoologicznego w Zamościu na kwarantannę. To tam z reguły przekazywane są zwierzęta zatrzymywane na granicy w województwie lubelskim. Do zamojskiego ogrodu KAS przekazywała w ostatnich latach m.in. nielegalnie wwożone do Polski raki, pijawki lekarskie i afrykańskie ślimaki Achatina.
Dnia 1 lutego 2020 roku o w świetlicy OSP Urszulin odbyło się walne zebranie sprawozdawcze członków Ochotniczej Straży Pożarnej w Urszulinie. W zebraniu wziął udział m.in. Wójt Gminy Urszulin Tomasz Antoniuk, Zastępca Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej we Włodawie st. kpt. Andrzej Łoś oraz Wiceprezes Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP we Włodawie Adam Panasiuk.
Podczas zebrania przedstawiono zrealizowane zadania w 2019 roku oraz uchwalono plany działalności na 2020 rok. W minionym roku strażacy uczestniczyli w 52 akcjach ratowniczych w tym 3 wyjazdy były poza teren gminy Urszulin. Brali udział przy gaszeniu pożarów i likwidacji miejscowych zagrożeń.
Ponadto uczestniczyli w przedsięwzięciach kulturalno – wychowawczych, jak eliminacje gminne Ogólnopolskiego Turnieju „Młodzież Zapobiega Pożarom”. Angażowali się do pokazów i wykładów dla dzieci i młodzieży w tym z okazji „Dnia Strażaka”. Zorganizowali strażacki pokaz ratownictwa technicznego i medycznego. W celu podwyższenia sprawności i gotowości bojowej w jednostce OSP strażacy brali udział w prowadzonych przez PSP we Włodawie szkoleniu podstawowym strażaków ratowników OSP oraz z ratownictwa technicznego. Druhowie OSP i MDP w Urszulinie brali czynny udział w zawodach sportowo – pożarniczych, a także w turnieju o puchar Prezesa OSP Urszulin w piłkę siatkową. Ponadto Jednostka w 2019 r. wydała kalendarz strażacki na kolejny rok, który nieodpłatnie został rozdany wśród druhów i mieszkańców gminy.
Podczas zebrania uchwalono również plan działalności na 2020 rok, który przewiduje między innymi przyjęcie nowych członków, szkolenie specjalistyczne członków OSP i MDP. Planowane są również zakupy specjalistycznej odzieży ochronnej, sprzętu ochrony osobistej strażaków, urządzeń i sprzętu przeciwpożarowego oraz fantoma do ćwiczeń pierwszej pomocy. Uwzględniono również organizację akcji poboru krwi w Urszulinie. Ponadto w 2019 r. strażacy planują wykonać fotokronikę. Do prac Zarządu skierowano wniosek o przygotowanie aktu normującego nadawanie stopni funkcyjnych dla członków OSP.
Zebraniu przewodniczył dh Mariusz Kucharski. Sprawozdanie z działalności złożył dh Wiesław Samojło, sprawozdanie finansowe przedłożył skarbnik dh Kazimierz Myszyński, sprawozdanie komisji rewizyjnej dh Arkadiusz Misztalski. Na wniosek komisji rewizyjnej Zarząd otrzymał absolutorium.
To największy od początku roku, przemyt papierosów udaremniony w województwie lubelskim przez funkcjonariuszy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej oraz Krajowej Administracji Skarbowej. Szczegółowa kontrola pojazdu na przejściu granicznym w Sławatyczach zakończyła się ujawnieniem aż 15 tys. paczek papierosów.
1 lutego br. do odprawy w Sławatyczach zgłosił się kierowca samochodu marki Volkswagen Transporter, przekraczający granicę z Białorusi do Polski. Funkcjonariusze Straży Granicznej oraz celno-skarbowi zdecydowali o szczegółowej kontroli pojazdu. W wyniku sprawdzenia ujawniono aż 15 tys. paczek nielegalnych papierosów. Tak duża kontrabanda ukryta była w dachu, ścianach i grodzi między przestrzenią ładunkową a kabiną pasażerską.
Kierujący pojazdem, 55-letni mieszkaniec Brześcia, nie przyznał się do próby przemytu. Mężczyzna tłumaczył, że odebrał samochód od znajomego i miał go dostarczyć do Białej Podlaskiej. Wyjaśnił, że nic nie wiedział o ukrytych w pojeździe wyrobach tytoniowych. Papierosy oraz specjalnie przystosowany pojazd zostały zatrzymane. Wartość rynkowa ujawnionej kontrabandy to ponad 210 tys. zł.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej