Miniony tydzień na terenie powiatu włodawskiego "obfitował" w liczne przewinienia uczestników ruchu drogowego. Kierujący na własnej skórze odczuli jak dotkliwa jest kara za niestosowanie się do przepisów. Dwóch kierowców za zbyt szybką jazdę w terenie zabudowanym straciło prawo jazdy. Po raz kolejny apelujemy o ostrożna jazdę i stosowanie się do obowiązujących przepisów i ograniczeń.
Dwóch mężczyzn poniosło konsekwencje zbyt szybkiej jazdy. 1500 złotych mandatu, 13 punktów karnych oraz zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące to efekt jazdy 23 i 34-latka w terenie zabudowanym z prędkością ponad 100 km/h. Z kolei wysoka grzywna, do 15 lat zakazu prowadzenia pojazdów oraz świadczenie pieniężne do 60 000 zł to kara jaka może spotkać 47-letniego mężczyznę, który kierował samochodem mając ponad promil alkoholu w organizmie. Rowerzysta, który miał w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu został ukarany za jazdę po alkoholu mandatem w kwocie 2500 złotych.
Dodatkowo okazało się, że kierował mając sądowy zakaz. Za to przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w piątek na drodze wojewódzkiej w miejscowości Osowa. Kierujący Seatem 72-letni mieszkaniec powiatu chełmskiego wjechał w zaparkowany na poboczu samochód marki Peugeot. Pasażerka trafiła do szpitala, na szczęście nie odniosła obrażeń. Kierowca za spowodowanie zagrożenia został ukarany mandatem w kwocie 1100 złotych.
W dniu 1 października br. przy Kopcu Chwały Żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, odbyły się uroczyste obchody 83. rocznicy bitwy pod Wytycznem. Podczas bitwy pod Wytycznem, na przełomie września i października 1939 r., zgrupowanie żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, dowodzone przez generała Wilhelma Orlik-Rückemanna, stawiło opór wkraczającym od wschodu oddziałom sowieckim. Bitwa ta była ostatnim akcentem obrony polskich Kresów Wschodnich, a zarazem ostatnim starciem regularnego Wojska Polskiego z wojskiem sowieckim.
W przeddzień uroczystości, tj. w piątek 30 września, miał miejsce pieszy rajd szlakiem Zgrupowania KOP, dowodzonego przez gen. bryg. Wilhelma Orlika-Rückemanna. Uczestnicy pokonali 15-kilometrową trasę z miejscowości Zbereże, gdzie oddziały KOP przeprawiały się przez rzekę Bug, do Wytyczna – miejsca stoczenia ostatniej bitwy, gdzie wspólnie uporządkowali miejsce pamięci i zapalili znicze. Delegacja złożyła kwiaty na zbiorowej mogile żołnierzy KOP na cmentarzu we Włodawie. W rajdzie udział wzięli m.in. funkcjonariusze Straży Granicznej, służb mundurowych, sił zbrojnych oraz młodzież szkolna.
Główne uroczystości odbyły się 1 października br., pod Kopcem Chwały Żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza w Wytycznie. Na miejscu, po odegraniu Hymnu Państwowego zebranych gości przywitał gen. bryg. SG Jacek Szcząchor – Komendant Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej. Generał, w swym przemówieniu podkreślił, iż Straż Graniczna z chwilą swojego powstania w 1991 roku, obejmując służbę w ochronie granicy państwowej, stała się spadkobiercą niemal stuletniej tradycji polskich formacji granicznych.
Wśród tych formacji, zwłaszcza na wschodzie, miejsce szczególne zajmuje KORPUS OCHRONY POGRANICZA, powołany do istnienia w 1924 roku, jako stała ochrona wschodniej granicy II Rzeczypospolitej. W ciągu swojego istnienia KOP, zarówno codzienną służbą, jak i postawą we wrześniu 1939 roku, dał dowody wielkiego męstwa i oddania sprawom RP.
Na uroczystości obecni byli przedstawiciele władz wojewódzkich, samorządowych, służb mundurowych województwa lubelskiego, kombatanci a także mieszkańcy okolicznych miejscowości. Po odczytaniu Apelu Poległych i modlitwie ekumenicznej, złożono wieńce na grobach poległych żołnierzy.
Część oficjalną zakończyło widowisko historyczne „WYTYCZNO 1939”. Prawdziwa gratka dla miłośników historii. Wykonawcami inscenizacji były najlepsze grupy rekonstrukcji historycznej odtwarzające formacje Korpusu Ochrony Pogranicza i Armii Sowieckiej z września 1939 roku. Tegoroczne uroczystości uświetniły: występ Orkiestry Reprezentacyjnej Straży Granicznej oraz Kompanii Reprezentacyjnej Straży Granicznej.
/ź/ nadbuzanski.strazgraniczna.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
(16 września) W przeddzień 83. rocznicy uczczono we Włodawie ofiary agresji sowieckiej na II Rzeczpospolitą. Liczne delegacje, zwłaszcza służb mundurowych i młodzieży szkolnej, złożyły kwiaty pod krzyżem upamiętniającym ofiary zbrodni katyńskiej na Cmentarzu Wojennym we Włodawie. Organizatorami było Starostwo Powiatowe we Włodawie, Stowarzyszenie Rodzina Katyńska Włodawa, Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej koło we Włodawie, Urząd Miejski we Włodawie.
Obchody rozpoczęła msza św. w kościele pw. św. Ludwika modlitwą w intencji ofiar agresji. Natomiast na Cmentarzu Wojennym, pod Krzyżem Katyńskim odbyła się główna część obchodów. Następnie odmówiono Apel Poległych i krótką modlitwę. Na koniec złożono wiązanki kwiatów i zapalono symboliczne znicze pod pomnikiem ofiar Katynia na włodawskim cmentarzu wojskowym. Na szczególne wyróżnienie zasługuje udział w uroczystościach żołnierzy WP z Chełma oraz uczniów włodawskich szkół, w tym klasy mundurowej i harcerzy.
W Zbereżu zorganizowano plener malarski dla grupy uzdolnionych artystycznie uczniów Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych im. C. K. Norwida w Lublinie. Tematem przewodnim inicjatywy zorganizowanej pod patronatem Oddziału IPN w Lublinie oraz Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, była rzeka graniczna Bug.
Podczas pleneru, który odbył się w dniach 5-7 września br., obok zajęć plastycznych uczniowie mieli okazję zapoznać się z zadaniami realizowanymi na co dzień przez funkcjonariuszy Nadbużańskiego Oddziału SG. Nasi goście poznali również zasady przebywania w rejonie granicy państwowej. Podczas trwającego pleneru, młodych adeptów malarstwa, odwiedził płk SG Tomasz Zybiński – zastępca komendanta NOSG w Chełmie oraz dr Robert Derewenda – dyrektor oddziału IPN w Lublinie.
Wernisaż prac uczniów odbędzie się w lubelskim Oddziale IPN w dniu 29 września, podczas konferencji popularnonaukowej organizowanej w ramach obchodów 83. rocznicy bitwy pod Wytycznem. Wspólne przedsięwzięcie edukacyjne IPN i NOSG stanowić ma atrakcyjną formę popularyzacji wiedzy o polskich formacjach granicznych oraz służby w Straży Granicznej.
/ź/ nadbuzanski.strazgraniczna.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Do sądu rodzinnego trafi sprawa dwóch 15-latków, którzy chcieli zemścić się na swoim rówieśniku. Nieletni podszywając się na profilu społecznościowym za wspólną koleżankę, zwabili go na spotkanie, a potem pobili. Na koniec zagrozili, by o sprawie nie mówił nikomu. Na szczęście o zdarzeniu dowiedzieli się policjanci, dlatego czyn jakiego się dopuścili nie ujdzie im na sucho.
Nie lada „pomysłowością” wykazało się dwóch nieletnich kolegów. 15-latkowie założyli fikcyjne konto na portalu społecznościowym i podając się za nastolatkę, korespondowali z ze znanym im rówieśnikiem. Po pewnym czasie, zwabili go na spotkanie. Kiedy 15-latek pojawił się w umówionym miejscu i czasie, zamiast znajomej, na miejscu byli już dwaj 15-latkowie, którzy zaczęli bić swojego rówieśnika po całym ciele i kopać. Na koniec zagrozili, że jeśli komukolwiek opowie o całej sytuacji, zostanie ponownie pobity.
O zdarzeniu zostali powiadomieni włodawscy policjanci, którzy ustalili personalia nieletnich. To mieszkańcy gminy Stary Brus. Ich zachowanie znajdzie wkrótce swój finał w Sądzie Rodzinnym, gdzie piętnastolatkowie odpowiedzą za pobicie. Jak ustalili mundurowi, powodem nieporozumień między nastolatkami, miała być zazdrość o względy u koleżanek.
Pracowałeś na przełomie XX/XXI wieku? Pamiętasz maszyny do pisania, wakacyjne wyjazdy Fiatem 126p i kolejki do sklepów? Jeśli tak, to dołącz do naszej zabawy czym prędzej! Zapraszamy do udziału mieszkańców województwa podkarpackiego i lubelskiego, którzy mają ukończone minimum 50 lat i pracowali na przełomie XX/XXI w.
To właśnie dla osób spełniających te kryteria została stworzona kolejna edycja fotograficznego konkursu związanego z aktywnością zawodową Polaków w przeszłości. Aby zostać uczestnikiem, należy wysłać zdjęcia związane z dawniej obejmowanym stanowiskiem pracy. Zdjęcia mają pokazać jakie realia zawodowe panowały w tamtym okresie, a przede wszystkim mają nam pomóc w wyobrażeniu sobie jak wyglądała kiedyś rzeczywistość zawodowa Polaków.
Nie zwlekaj i nie każ nam długo czekać! Na przesłanie swojego zgłoszenia masz czas do 16 października 2022 roku.
Zespól Aplikuj.pl ufundował świetne nagrody: telefony komórkowe ( lub inne sprzęty RTV/AGD ) oraz kursy komputerowe ( strefakursow.pl ). W zanadrzu mamy też wiele przydatnych gadżetów i książek. Dowiedz się więcej o konkursie z regulaminu: https://aplikuj.pl/konkurs-fotografie
Dochody powyżej 1 miliona złotych za 2021 rok wykazano w 1355 zeznaniach (za rok 2020 - 1190, natomiast za rok 2019 - 941). Zdecydowaną większość stanowią przedsiębiorcy. W tej grupie aż 1229 podatników prowadzi działalność gospodarczą opodatkowaną 19% podatkiem liniowym, składając PIT-36L. 22 milionerów rozliczyło się w zeznaniu PIT-36. 59 milionerów złożyło popularny PIT-37. Tyle udało się zarobić pracownikom etatowym lub zleceniobiorcom. 35 osób złożyło PIT-38, 6 osób – PIT-39, natomiast 4 osoby PIT-36LS.
Gdzie najwięcej, gdzie najmniej Najwięcej milionerów obsługują urzędy skarbowe z Lublina. W Pierwszym Urzędzie Skarbowym rozlicza się 305 takich osób, w Drugim Urzędzie Skarbowym - obsługującym mieszkańców powiatu lubelskiego - 174 osoby, a w Trzecim Urzędzie Skarbowym - 122 osoby. Dość duża liczba bogaczy mieszka w największych miastach regionu – Białej Podlaskiej (96), Zamościu (95), ale także w niewielkim Łukowie (95).
Po drugiej stronie tabeli jest Urząd Skarbowy we Włodawie, gdzie mamy „tylko" 11 milionerów, tyle samo rozlicza się ich w Urzędzie Skarbowym w Hrubieszowie. Niewielu więcej jest ich w Łęcznej (17), Parczewie (18) i Radzyniu Podlaskim (19).
Rekordzista Na tle milionerów, wyróżnia się przedsiębiorca, który wykazał dochód w zeznaniu PIT-38 (przychody kapitałowe) w wysokości ponad 82 mln zł. Zeznanie zostało złożone w Drugim Urzędzie Skarbowym w Lublinie. Ta osoba musiała zapłacić 15,6 mln zł podatku. Milioner przekazał 1% swojego podatku, w niebagatelnej kwocie 156 tys. zł na rzecz organizacji pożytku publicznego.
Wczoraj policjanci zatrzymali 3 młode kobiety do sprawy bójki w Okunince. Do regularnej walki kobiet doszło nad brzegiem jeziora pod koniec lipca. Za swój chuligański czyn kobiety usłyszały zarzuty udziału w bójce i po wykonaniu czynności procesowych zostały zwolnione. Teraz grozi im do 3 lat pozbawienia wolności. Włodawscy kryminalni ustalili, że w nocy 23 lipca kobiety przebywały w Okunince w jednym z lokali rozrywkowych, w którym wydarzyła się sytuacja, która dała początek dalszym zajściom.
Nad ranem między dwoma kobietami wywiązała się utarczka, która przerodziła się w regularną walkę 4 kobiet, w czasie której wzajemnie się uderzały, wyzywały, szarpały, kopały, ciągnęły za włosy, a jedną z nich próbowano zaciągnąć do jeziora. Jedna z uczestniczek zajścia twierdzi, że w wyniku bójki straciła buty i telefon. Całe zdarzenie obserwowało wiele osób, nikt nie rozdzielił kobiet, nie udzielił ani nie wezwał pomocy. Teraz ustalamy szczegółowe okoliczności i przyczyny całego zajścia.
Zatrzymane wczoraj 3 kobiety to mieszkanki Chełma i Lublina w wieku od 28 do 33 lat. Za swój chuligański występek usłyszały zarzuty udziału w bójce. Po wykonaniu czynności procesowych zostały zwolnione. Teraz grozi im do 3 lat pozbawienia wolności
Poszła na zakupy i w ferworze przymierzania zostawiła na podłodze torebkę z telefonem, pieniędzmi, dowodem osobistym i kartą bankomatową. Jej nieuwagę wykorzystała inna kupująca i zabrała z torebki wszystko co ją interesowało, a torebkę ukryła w przymierzalni. Monitoring zarejestrował moment kradzieży. Nieuczciwa klientka została zatrzymana przez włodawskich policjantów i usłyszała zarzuty. Za kradzież zgodnie z kodeksem karnym grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
We wtorek 26 lipca w jednym z włodawskich sklepów odzieżowych skradziono z pozostawionej na podłodze torebki telefon, pieniądze i kartę bankomatową. Pokrzywdzona mieszkanka Włodawy oszacowała straty na 1600 złotych. Dzięki szybkiej reakcji kobiety oraz obsługi do czasu przyjazdu policjantów uniemożliwiono wyjście ze sklepu przebywającym tam osobom. Niezwłoczna reakcja policjantów i analiza zapisu monitoringu doprowadziły do ustalenia złodziejki oraz odzyskania skradzionego mienia. Kobieta początkowo zaprzeczała, tłumacząc, że tylko sprawdzała co leży na podłodze - po przeszukaniu znaleziono jednak u niej część skradzionych rzeczy. Jak się okazało torebkę wcześniej ukryła w przymierzalni, a resztę drobniejszych przedmiotów chciała wynieść ze sklepu. Kobieta została zatrzymana i usłyszała zarzuty. Nie potrafiła wyjaśnić dlaczego tak postąpiła. Za kradzież zgodnie z kodeksem karnym grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej