W dniu 03.04.2022 roku o godzinie 13:52 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP we Włodawie wpłynęło zgłoszenie o wypadku dwóch samochodów osobowych na skrzyżowaniu w Wereszczynie. Po przybyciu na miejsce zdarzenia pierwszego zastępu stwierdzono, że jeden z pojazdów znajdował się w przydrożnym rowie, natomiast drugi na poboczu jezdni.
[wp_ad_camp_4] Pojazdami podróżowały cztery osoby, które opuściły pojazdy o własnych siłach. Działania zastępów polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu pomocy medycznej jednej poszkodowanej uskarżającej się na ból ręki oraz odłączeniu akumulatorów w pojazdach. Poszkodowaną przekazano przybyłemu na miejsce zdarzenia Zespołowi Ratownictwa Medycznego. Następnie po dokonaniu czynności dochodzeniowych przez Policję uprzątnięto jezdnię z elementów powypadkowych.
Podczas XLVII sesja Rady Miejskiej we Włodawie która miała miejsce 7 października 2021 roku, radna miejska Renata Kapelko (ŁNS) odczytała wstępną opinię doktora historii Marka Kołyszko, pracownika naukowego Wydziału Nauk Historycznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, oraz wniosek skierowany do Burmistrza przez włodawskie środowisko Weteranów i Rezerwistów Wojska Polskiego. Radna Kapelko informuje nas, że włodawscy Weterani i Rezerwiści WP zwrócili się do Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu o wydanie opinię na temat pomnika przy Czworoboku we Włodawie. W tym miejscu należ poinformować mieszkańców miasta, że aktywnym działaczem włodawskiego oddziału Weteranów i Rezerwistów WP jest tato radnej mjr. rez Andrzej Rysz / na zdjęciu niżej trzeci od lewej w „stalowym mundurze” Sił Powietrznych RP / Andrzej Rysz to zanany włodawski działacz społeczny, ale również posiada on w Instytucie Pamięci Narodowej jedną z bogatszych teczek opisująca jego karierę w Polsce Ludowej.
Niżej w całości cytujemy opinię dr Kołyszko, która została odczytana na sesji Rady Miasta i umieszczona na fb radnej Renaty Kapelko w dniu 16 sierpnia 2021 roku. Zdjęcia można klikać, aby lepiej odczytać opisy dołączone do zdjęć, jak również linki w treści opinii z Torunia - polecamy zapoznać się z linkami w tekście opinii, ponieważ przedstawią one szerszą perspektywę minionych wydarzeń.
Tu był post radnej, ale widocznie go schowała :(
„Pomnik ku czci poległych i pomordowanych w latach 1939-1945 Wstępna opinia o wartości historycznej i artystycznej wydana przez Pana Marka Kołyszko, doktora historii, pracownika naukowego Wydziału Nauk Historycznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, na prośbę Związku Weteranów i Rezerwistów Wojska Polskiego.
Cytuję: „Pomnik we Włodawie ulokowany jest w zachodniej pierzei rynku. / We Włodawie pomnik znajduje się w południowej pierzei rynku / Konstrukcja pomnika składa się z trzech sekwencji połączonych w całość przez ujednolicenie masywnych kompozycji tła każdego z segmentów. Składają się one z nieregularnych bloków. Z każdej z trzech kompozycji wynurzają się postaci o zróżnicowanych ubiorach. Wszystkie mają wzrok skierowany na zewnątrz od centrum struktury rzeźbiarskiej
Nie ulega wątpliwości, że w tym dziele została uchwycona kulminacyjna scena, jaka rozegrała się w lasach parczewskich w roku 1944, latem. Wówczas to Niemcy w ramach akcji „Wirbelsturm” otoczyły spersonifikowane na pomniku postaciami w różnych uniformach i cywilnych ubraniach, reprezentantów formacji partyzanckich walczących z okupantem. Skład okrążonych przez Niemców formacji był różnorodny.
Zjednoczeni przeciwko wspólnemu wrogowi, ale niezależni światopoglądowo usiłują wydostać się ze śmiertelnego pierścienia okrążenia hitlerowskich wojsk. Rozpoznanie formacji można dostrzec w przedstawionym na pomniku umundurowaniu, czy cywilnych strojach. Między innymi np. umundurowaniu sprzed 1939 roku 27 Wołyńskiej Dywizji Pieszej Armii Krajowej.
General Michael (Rola) Zymierski (top row, center), commander of the Polish communist Armia Ludowa, poses with a partisan unit in the Parczew Forest. The partisan unit includes the Jewish physician, Michael Temchin (bottom right).
Wieńczący kompozycję, masywny blok, który jest ustawiony na najwyższym elemencie pomnika obiega od góry cytat z pierwszych strof wiersza „Bagnet na broń” Władysława Broniewskiego. Strofy tego wiersza nadal są aktualne, też jako wskazówka ucząca patriotyzmu i jedności przeciwko wspólnemu, zewnętrznemu wrogowi porywającemu się na niepodległość Polski. Strofy tego wiersza i jego przesłanie są bliskie każdemu polskiemu patriocie. Wiersz powstał na kilka miesięcy przed wybuchem II wojny światowej w obliczu zagrożenia inwazją niemiecką. - / 1 września 1939 roku Hitlerowskie Niemcy zaatakowały Polskę, a 17 września 1939 roku dołączyła do nich Rosja Sowiecka /
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Warto przypomnieć, że autorem wiersza jest Władysław Broniewski (1897-1962), pochodzący z rodziny szlacheckiej o patriotycznych tradycjach. Jego ojciec był powstańcem styczniowym. Autor wiersza jako nastolatek związał się z ruchem niepodległościowym. Był współorganizatorem drużyny skautów i oddziału Związku Strzeleckiego. Tak jak Józef Piłsudski był socjalistą. W wieku 17 lat wstąpił do Legionów Piłsudskiego i w ich szeregach walczył. Brał udział w wojnie polsko – bolszewickiej. Za zasługi wojenne został odznaczony orderem Virtuti Militari i czterokrotnie Krzyżem Walecznych. / Warto również napisać, że pomnik został odsłonięty 22 lipca 1968 roku czyli 6 lat po śmierci autora wiersza. Anegdotą jest że "W czasach stalinizmu Broniewski był poetą głęboko zaangażowanym w budowę nowej rzeczywistości, co często interpretowane jest jako postawa jednoznacznie prokomunistyczna. Odmówił On jednak napisania słów nowego hymnu polskiego, gdy z taką propozycją zwrócił się do niego Bolesław Bierut. Wręczył mu podobno tylko kartkę z napisem Jeszcze Polska nie zginęła." - wikipedia.pl / Jako ochotnik brał udział w kampanii wrześniowej 1939 r. W roku 1940 aresztowany przez NKWD. Nie zgodził się na współpracę. Był więziony na Łubiance i deportowany w głąb Rosji Sowieckiej. Na mocy układu Sikorski – Majski, uwolniony wstąpił do Armii Polskiej formowanej przez gen. Andersa. W Palestynie opublikował antysowieckie wiersze jako wspomnienia po pobycie w niewoli sowieckiej.
Wymowa pomnika, strofy wiersza obiegające jego wierzchołek, stanowią trwałą lekcję patriotyzmu. Tak odczytuję sens pomnika. Dla tych, którzy nie znają historii Polski i najbliższej okolicy stanowią być może mało przystępną lekcję. Może celowym byłoby umieszczenie kilku zdań ułatwiających „odczytanie” sensu przesłania?
Pomnik jest dziełem niezłej klasy. Sposób ukazanej ekspresji nie zestarzał się. Nadal dzieła autora pomnika sprzedawane są w salonach antykwarycznych. Na początku sierpnia tego roku gipsowy model autorstwa Edmunda Matuszka był wystawiony za 3.000 zł. Poza wartością edukacyjną ma ten pomnik wartość artystyczną i wymierną wartość materialną. Pamiętajmy, że jest to jednostkowe dzieło. Nigdzie nie ma takiego pomnika. Oczywiście, idealnym miejscem byłoby osadzenie pomnika w ekspozycji plenerowej np. w lasach parczewskichz ukierunkowaniem postaci partyzantów 27 Wołyńskiej Dywizji Pieszej Armii Krajowej w stronę ich brawurowej akcji wydostania się z okrążenia. Ale to wiąże się ze sporymi kosztami. Poza tym lekcja patriotyzmu i historii na włodawskim rynku jest dostępna szerszemu gremium.
Wydaje się, że byłoby sensowne umieszczenie stosownej tablicy, ułatwiającej zrozumienie przedstawionej sceny i krótkiej notatce o autorze strof umieszczonych na pomniku. Ale nie na samym monumencie, a obok niego, w pobliżu, by nie burzyć zamysłu autora dzieła. Przedstawiony powyżej zarys upoważnia mnie, by wnioskować o rozważne potraktowanie jakichkolwiek przedsięwzięć związanych z pomnikiem. Na pewno konieczne są pogłębione badania archiwalne. Trzeba też mieć na uwadze prawa autorskie tego działa. Autor ur. w 1932 roku żyje. Powyższy zarys być może stanie się kanwą do szerszego opracowania pomnika. W odniesieniu do planowania prac przy podobnych obiektach zawsze należy pamiętać o zdaniach przypisywanych Marszałkowi Piłsudskiemu lub Marszałkowi Fochowi:
„Ojczyzna to ziemia i groby. Narody tracąc pamięć tracą życie” Toruń 15 sierpnia 2021 r.
Do wiadomości: Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu”
Ocenę zgodności historycznej wstępnej opinii doktora z Torunia pozostawiamy Państwu do oceny. My oceniamy opinie jak mało interesującą i co smuci posiadającą dużo błędów merytoryczno - historycznych. Wygląda na to, że opinia była pisana stricte po zamówienie tak aby zamawiający był zadowolony, i na dodatek „na kolanie”. Wskazują na to choćby tak ewidentny błąd jak to, że doktor historii aż trzy razy napisał w swej opinii określenie formacji wojskowej „dywizji pieszej” – doktor historii - osoba która powinna operować fachowym językiem, a nie kopiować z internetu frazy :( – link
We włodawskim internecie powstała dyskusja, którą rozpoczął Burmistrz Muszyński. Opublikował on film w którym proponuje trzy rozwiązania problemu pomnika przy Czworoboku. Pierwsza propozycja to całkowite usuniecie pomnika, druga to przeniesienie go na Cmentarze Żołnierzy Radzieckich w Susznie i trzecia propozycja, naszym zdaniem bardzo kontrowersyjne, to przerobienia go na pomnik tematyką nawiązujący do RzeczPospolitej Włodawskiej. Burmistrz jeszcze nie zaprezentował bryły przyszłego pomnika, ani nawet jego projektu, ale znając włodawskie realia - coś się wymyśli :) - patrz niżej.
Wygląda na to, że Włodawa już niebawem zasłynie z tego, że jako jedyne w Polsce nie burz, a hurtowo przerabia pomniki. Ponieważ, to będzie już trzeci „przerobiony” pomnik w naszym wesołym mieście.
Pierwszy przerobiony, to obecny pomnik poświęcony Tadeuszowi Kościuszce, wcześniej postawiono go Carowi Imperium Rosyjskiego. Drugi, który został przerobiony to stary pomnik Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej w skrócie ORMO, dziś pomnik Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Kolejny, który jest szykowany do przeróbki to Warta przy włodawskim Czworoboku.
Nasuwa się pytanie - Czy po to żołnierze września 1939 roku, którzy spoczywają na włodawskim Cmentarzu Wojennym oddali w walkach z Sowietami swoje życie, aby dziś "przemalować" czerwony pomnik w nowe barwy i jeszcze go nazwać ich imieniem? – Czy to nie kolejny chichot historii w naszym mieście?
Gdy Warta zostanie przerobiona możemy być pewnie, że powstaną o nas i naszym mieście memy i inne humorystyczne docinki w stylu "o tym jak we Włodawie pomniki stawiają". Jeszcze niedawno chichotano tu i ówdzie, że pomnik ORMO przerobiono na Katyń, a teraz będzie kolejne źródło docinek, że we Włodawie Sowietów przerobili na żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza.
W artykule Warta, opisującym powstanie pomnika przy Czworoboku znajdujemy taki opis, „Następnie ekshumowano zwłoki żołnierzy polskich i radzieckich z byłych powiatów chełmskiego, bialskiego i włodawskiego i urny z ich prochami przewieziono do Włodawy i umieszczono w fundamentach pomnika.„ - który teraz ma być przerobiony!
Rosjanie dziś rano ponownie ostrzelali rakietami lotnisko w Łucku na Ukrainie. Miasto Łuck znajduje się w linii prostej około 80 km do polskiej granicy, a 150 km od Włodawy. W wyniku bombardowania lotniska zginęło dwóch żołnierzy, a sześciu jest rannych.
[wp_ad_camp_4] Poinformował o tym przedstawiciel wołyńskiego obwodu Jurij Pohulajko. „11 marca o godzinie 5:45 w Łucku wystrzelono 4 rakiety. Niestety są ofiary. W tej chwili 2 żołnierzy zginęło, a 6 osób jest rannych. Zniszczenie są obecnie usuwane.” Niżej zamieszczamy kilka wideo z ostrzału rakietowego oraz komunikat przedstawiciela wołyńskiego obwodu.
Czy Burmistrz na stronie internetowej miasta w końcu zamieści informację, gdzie znajdują się w naszym mieście sprawne schrony przeciwlotnicze i co do tej porty Starosta i Wójtowie zrobili na rzecz Obrony Cywilnej w naszym regionie? Chyba, że informacje te są na tyle tajne, że nie można o tym zawczasu informować społeczeństwa, a dopiero po fakcie w formie usprawiedliwienia.
/ź/ maps.google, voladm.gov.ua
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej nadbryg. Andrzej Bartkowiak ogłosił zbiórkę sprzętu strażackiego, który zostanie przekazany ukraińskim strażakom. Apel Komendanta spotkał się z ogromnym odzewem ze strony strażaków Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej powiatu włodawskiego. Zebrany sprzęt zostanie przekazany ukraińskim strażakom podejmującym niezwykle trudne działania ratownicze w obliczu ataków wojennych na ich kraj.
Dla walczącej Ukrainy zebraliśmy i przekazaliśmy wyposażenie oraz sprzęt do ratownictwa technicznego, umundurowanie, wyposażenie osobiste, a także armaturę pożarniczą. Jesteśmy pewni, że zebrany i przekazany sprzęt pomoże w prowadzeniu działań gaśniczych i ratowniczych w tak trudnych czasach.
Dziś rano informacyjny kanał na portalu antyspołecznym Kurier Włodawski, zamieścił zdjęcie z Kijowa, które możecie Państwo zobaczyć wyżej. Problem polega na tym, że publikowanie takiego zdjęcia w czasie, gdy miasto Kijów jest oblegane przez Rosjan - to tak jakby zamieścić w internecie zdjęcie chełmskiego betonu z pod Czworoboku, gdy Polacy walczą na moście przy kaflarni, odpierając ruski desant nad Bugiem. Więcej na temat monumentu z Kijowa niżej.
Kijów sztukuje się do obrony / Źródło:Twitter/@nexta_tv
Pomnik w Kijowie to Matka Ojczyzna - stanowi on część Muzeum historii Ukrainy w II wojnie światowej. Statuę wykonano ze stali nierdzewnej, jej wysokość to 62 m, natomiast wraz z postumentem całość ma wysokość 102 m. Masa rzeźby wynosi 560 ton. Miecz trzymany w prawej ręce rzeźby ma 16 metrów i waży 9 ton, natomiast lewa ręka trzyma tarczę o wymiarach 13x8 metrów z godłem ZSRR. - wikipedia.pl
Poniżej kilka filmów z obecnej inwazji Ruskich na Ukrainę. Artykułu nie powstał by gdyby redakcja Kuriera po naszym komentarzu pod wpisem zreflektował się i zamienił zdjęcie na inne. Przecież w Kijowie jest więcej innych znaczniejszych miejsc niż sowiecki pomnik, ale jak to we Włodawie bywa łatwiej skasować komentarz i być z siebie zadowolonym, niż zacząć myśleć i słuchać dobrych rad.
I przy okazji - Czy Starosta i Burmistrz ogarnęli w naszym mieście Obronę Cywilną. Dochodzą sygnały, że możemy się spodziewać ataku Ruskich wzdłuż granicy tzn rzeki Bug. Ruskie chcą odciąć Ukraińców od zaopatrzenia z Polski i Słowacji. Przy takich działaniach nigdy nic nie wiadomo – więc niech i nasi samorządowcy ogarną to co do nich należy i poinformują mieszkańców miasta, gdzie są w naszym mieście schrony i inne punkty które będą gotowe na wypadek W. Lepiej „dmuchać na zimne” niż powtarzać co 100 lat – Polak zawsze mądry, ale po szkodzie.
Kolejny przykład historycznej ignorancji, oraz politycznego dyletanctwa w obliczy agresji Rosji na Ukrainę. Tym razem "bohaterem" jest urzędnik państwowy wójt gminy Sławatycze Arkadiusz Misztal i jego Urząd Gminy - niby człowiek po studiach, a takie kręci babole ?♀️?
10 lutego do podziału bojowego Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej we Włodawie został wprowadzony nowy średni samochód ratowniczo – gaśniczy. Nowy pojazd na podwoziu Iveco Eurocargo FF 150 EW 4×4 zabudowała firma Moto-Truck. Posiada on zbiornik wody o pojemności 4000 litrów, zbiornik środka pianotwórczego o pojemności 400 l, oraz autopompę o wydajności 3000 litrów na minutę.
Pojazd dysponuje silnikiem o pojemności 6728 cm3 o mocy 320 KM. Samochód został sfinansowany ze środków z Funduszu Wsparcia (Starostwo Powiatowe we Włodawie, oraz Urząd Gminy Hanna), oraz ze środków zwiększenia budżetu (KW PSP Lublin), a jego całkowity koszt wyniósł 760 140,00 zł.
Przetaczające się przez Polskę w ciągu kilku ostatnich dni wichury wywołały potężne szkody. Na terenie naszego powiatu odnotowano 17 zdarzeń spowodowanych porywistym wiatrem. Specyfika zdarzeń w większości przypadków była zbliżona do siebie.
Strażacy głównie usuwali połamane przez silne porywy wiatru drzewa lub konary, które zalegały na drogach, pojazdach, budynkach, oraz innych obiektach.
Na szczęście nikt poważnie nie ucierpiał, choć o dużym szczęściu może mówić lublinianin, na którego auto w trakcie jazdy przewróciło się drzewo. Apelujemy o zachowanie ostrożności i stosowanie się do treści zawartych w alertach RCB.
W ostatnim czasie w całym kraju obserwujemy zmienne warunki atmosferyczne. Szczególnie niebezpieczne są silne podmuchy wiatru. W miniony weekend włodawscy policjanci oraz inne służby otrzymywali zgłoszenia dotyczące przewróconych drzew na jezdnię.
W jednym przypadku w sobotę około godziny 12.00 w miejscowości Sobibór drzewo przewróciło się na jadące auto. Na szczęście kierujący Mitsubishi, mieszkaniec Lublina został zabrany do szpitala, na szczęście nie doznał poważnych obrażeń.
Policjanci interweniowali również w miejscowościach: Wyryki i Osowa, w których to przewrócone drzewa lub ich części blokowały przejazdy. Policjanci zabezpieczali miejsca do czasu uprzątnięcia drzew przez zastępy straży pożarnej.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej