„Dla Niepodległej” pod takim hasłem dzieci i pracownicy Przedszkola Miejskiego nr 2 we Włodawie uczcili Narodowe Święto Niepodległości. Przypadająca w tym roku 103 rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości ponownie musiała przenieść się do sieci. Po raz kolejny pandemia uniemożliwiła organizację tradycyjnego spotkania z gośćmi podczas corocznego Festiwalu Pieśni Patriotycznych organizowanego corocznie w Przedszkolu Miejskim nr 2 we Włodawie. Zadaniem organizatorów było jednak pokazanie, iż uczczenie tego istotnego dla historii i tożsamości Polaków dnia może odbyć się, pomimo ograniczeń i reżimu sanitarnego.
W tym roku Przedszkole Miejskie nr 2 we Włodawie wirtualnie przedstawiło różne inicjatywy. Pierwsza z nich to przyłączenie się do akcji Ministerstwa Edukacji Narodowej #SzkołaDoHymnu. Ważnym elementem uczczenia przez dzieci dnia 11 listopada był również ich wirtualny udział w Festiwalu Pieśni Patriotycznych, gdzie każda grupa prezentowała przygotowane wcześniej utwory. Kolejną inicjatywą był „Pokaz mody patriotycznej” zorganizowany we współpracy z rodzicami.
Założeniem organizacji pokazu było zaangażowanie dzieci i rodziców w zaprojektowanie stroju nawiązującego do polskich symboli lub barw narodowych. Strój mógł być w stylu klasycznym, sportowym, ludowym, militarnym lub innym. Celem akcji było rozwijanie poczucia tożsamości narodowej w najmłodszym pokoleniu, kształtowanie postaw patriotycznych u dzieci oraz uwrażliwienie na piękno. W przygotowanie artystyczne uroczystości zaangażowały się wszystkie grupy przedszkolne wraz z wychowawczyniami. Z prezentowanych inicjatyw i uroczystych wystąpień związanych z 11 listopada powstały prezentacje i filmy, w opracowanie których zaangażowały się nauczycielki: Agnieszka Śpiewak oraz Katarzyna Kapitan.
/ź/ wlodawa.eu
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
15 września została podpisana umowa z firmą Nowbud Artur Nowak na przebudowę i rozbudowę wraz z częściową zmianą sposobu użytkowania świetlicy wiejskiej – budynku publicznego na potrzeby biblioteki w miejscowości Stare Załucze. Budynek świetlicy i remizy strażackiej został wybudowany w latach 70-tych i użytkowany przez około 50 lat przez mieszkańców i strażaków ze Starego Załucza. Po latach eksploatacji nieruchomość została dotknięta przez ząb czasu. Jednak dzięki staraniom się władz Gminy i GBP w Urszulinie budynek doczekał się generalnego remontu.
Otrzymaliśmy dofinansowanie w ramach projektu pn.: „Zagospodarowanie budynków publicznych obszaru Powiatu Włodawskiego na potrzeby ochrony dziedzictwa kultury” realizowanego w ramach Osi 7 Ochrona dziedzictwa kulturowego i naturalnego, Działanie 7.1 Dziedzictwo kulturowe i naturalne Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014-2020. Łączny koszt inwestycji to ponad 2 miliony złotych.
Tomasz Antoniuk – Wójt Gminy Urszulin: „Głównym naszym celem jest zapewnienie odpowiednich warunków do organizowania i uczestnictwa społeczności lokalnej w wydarzeniach kulturalnych, artystycznych i integracyjnych. Dodatkowo realizacja pozwoli na znaczne podniesienie jakości świadczonych usług z zakresu turystyki i wzrost liczby turystów, co bezpośrednio wpłynie na rozwój gospodarczy gminy oraz na wzrost jakości życia mieszkańców”.
Teresa Kuczyńska – Dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Urszulinie: „Nie ustajemy w pracy i realizujemy kolejną inwestycję użyteczności publicznej. To ważna dla nas inwestycja, o którą zabiegaliśmy od dłuższego czasu. Jednak to dopiero początek i dużo jeszcze pracy przed nami”.
W ramach projektu planowane są roboty budowlane z zakresu branży budowlanej, sanitarnej i elektrycznej. Kompleksowa przebudowa obiektu wraz z częściowym zagospodarowaniem terenu. W przebudowywanym budynku zaprojektowano instalację ogrzewania podłogowego zasilaną z pompy ciepła. Budynek formą i detalem nawiązywać będzie do obecnych lokalnych tradycji budowlanych. Po zakończeniu inwestycji powstanie obiekt służący wydarzeniom kulturalnym i edukacyjnym, będzie miejscem spotkań, integracji mieszkańców, wypoczynku dzieci a także wdrażania usług okołoturystycznych dla osób odwiedzających teren Gminy Urszulin. Na chwilę obecną trwają roboty przygotowawcze i rozbiórkowe wewnątrz budynku.
Rada Powiatu we Włodawie apeluje do mieszkańców powiatu włodawskiego o zaszczepienie się przeciwko Covid-19. Jak najpowszechniejszy udział mieszkańców w programie szczepień może maksymalnie ochronić nas wszystkich przed wzrastającymi zachorowaniami i zgonami w ramach IV fali pandemii. Lubelszczyzna jest w ostatnim czasie niechlubnym liderem wśród wskaźnika zachorowań na koronawirusa, zaś powiat włodawski jest jednym z najbardziej zagrożonych pandemią regionów.
Ale to nie wszytko, ponieważ podczas sesji rady znaleźli się radni którzy chcieli karać niezaszczepionych i wobec nich zastosować sankcje rodem z apartheidu. Przewodniczący Romuald Pryll (PSL/Hańsk) powiedział "Jest swoisty opór materii i myślę, że tutaj są niezbędne działania systemowe odgórne, ustawowe, żeby zmusić ludzi do pewnych zachowań."
Radny Wiesław Holaczuk (PiS/miasto Włodawa) zaproponował szczepienie w szkołach. Jednak radny Marian Kupisz (PSL/Stary Brus) powiedział, że w Urszulinie wydano 8 tyś zł na festyn promocyjny połączony ze szczepieniami i zaszczepiła się tylko jedna osoba. Szkoda, że nie wiemy kto był bohaterem festynu - może w ramach promocji wójta Urszulina ufunduje mu hulajnogę, wzorem rządowej loterii :)
Radny Kupisz będąc Dyrektorem szkoły w Starym Brusie powiedział, że z rozdanych deklaracji uczniom powyżej 12 roku życia - do szkoły nie wróciła żadna i jego zdaniem jeżeli nie będą wprowadzone obostrzenie wzorem zachodnich krajów to my do niczego nie dojdziemy. Radny Holaczuk nie rezygnował i zaproponował, aby chodzić po domach, ale były wójt gminy Włodawa Tadeusz Sawicki (PSL/gmina Włodawa) ten genialny w swej prostocie pomysł odradził radnemu Holaczukowi argumentując, że takie chodzenie spowoduje wzrost zakażeń.#zostańwdomu
tv.wlodawa.net
masz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Z kolei radny Piotr Gorgol (PiS/gmina Włodawa) zaproponowała wykorzystanie daty 1 listopada i postawić namioty szczepieniowe przy cmentarzach w powiecie włodawskim, jego zdaniem ktoś kto idzie na cmentarz wstąpi, "bo każda osoba zaszczepiona to dla nas plus".
Niżej film z zachodniej Europy o której radnego Kupisza (PSL/Stary Brus) wyżej wspominał, a na nim Francuzi którzy protestują przeciwko segregacji sanitarnej w sklepach. Protestujący pozostawiają pełne wózku z zakupami przed kasami, ponieważ nie zostaną obsłużeni - Tego chcą radni powiatu Włodawa - segregacji sanitarnej?
Dalej dowiadujemy się że, radny Mariusz Zańko (PiS/miasto Włodawa) chciałby chodzić na siłownie, basen i do restauracji tam gdzie są osoby zaszczepione, dodatkowo radny poinformował, że po pół roku już przeciwciał spadają. Więc warto brać trzecią dawkę, lecz na samym początku swej wypowiedzi powiedział, że odpowiedzialność zbiorowa jest bardzo istotna, "bo przecież wszyscy wiemy, że ilości procentowe osób zaszczepionych stanowią odporność populacyjną w skali całego Państwa i całego Narodu." Następnie radny Zańko zaproponował wspólne zdjęcie pod hasłem "Szczepmy się, Radni Powiatu ponad podziałami."
We wtorek tuż przed godziną 2:00 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że idąca ulicami miasta grupa głośno się zachowuje, osoby te wywracają znaki drogowe i śmietniki. Na dodatek jeden z mężczyzn uszkodził elementy bramy wjazdowej do posesji zgłaszającego. Policjanci zostali skierowani na miejsce i potwierdzili zgłoszenie.
[wp_ad_camp_4] Zastali 3 osoby, które wylegitymowali: 18-latkę z Włodawy, 16-latka z gminy Stary Brus i 15-latka z gminy Sosnowica. Osoby te znajdowały się pod wyraźnym działaniem alkoholu. Zostały przewiezione do komendy i przekazane rodzicom. Nastolatkowie odpowiedzą za zniszczenie mienia oraz uszkadzanie znaków drogowych. Ich dalszym losem zajmie się Sąd do spraw Nieletnich.
14 października 1943 r. w niemieckim obozie zagłady w Sobiborze wybuchł zbrojny bunt przygotowany przez grupę więźniów pod przywództwem Aleksandra Peczerskiego i Lejby Felhendlera. W jego wyniku zbiegło około 300 żydowskich kobiet i mężczyzn. Do końca wojny dotrwało około 60 uciekinierów, będących naocznymi świadkami niewyobrażalnej zbrodni, o której świat, miał się nigdy nie dowiedzieć.
Jednym z ocalałych był Tomasz Blatt, który złożył obszerną relację z wydarzeń. „Po wojnie, na emigracji w USA, Blatt zaczął dokumentować zbrodnie hitlerowskie. O wszystkim opowiada we wstrząsającej, fabularyzowanej książce, opisującej nieludzką codzienność obozu w Sobiborze. W 1987 roku na jej kanwie powstał nagrodzony Złotym Globem film „Ucieczka z Sobiboru”. - lubimyczytac.pl
[wp_ad_camp_4] Dokładnie w 78. rocznicę ucieczki więźniów z hitlerowskiego obozu zagłady w Sobiborze, w powiecie włodawski gościła delegacji prowincji Gelderland z Holandii / jakoś oni nic o Włodawie nie piszą, a już od tylu lat tu przyjeżdżają - dziwna to współpraca ?/ z Komisarzem Królowej Holandii na czele. Goście z Holandii w asyście starosty Andrzeja Romańczuka zwiedziła muzeum oraz złożyła symboliczne wiązanki kwiatów na rampie kolejowej w Sobiborze.
Podczas rozmów z Holendrami starosta podniósł temat konieczności stałego upamiętniania tragedii Holokaustu ze szczególnym uwzględnieniem Sobiboru jako synonimu hitlerowskiej eksterminacji. A. Romańczuk przy okazji oprowadził gości po powstającym Centrum Edukacji Historycznej w Sobiborze. Uzyskał od Komisarza zapewnienie, że prowincja Gelderland jest żywo zainteresowana pomocą w utrzymaniu tej placówki.
W internetowym głosowaniu mieszkańcy Włodawy mogli głosować na przygotowane przez Pracownię Projektów Modus koncepcje skateparku. Internauci wybrali zakładający powstanie skateparku w kształcie prostokąta o wymiarach 30x11m. Przyszli użytkownicy skateparku, mieli również możliwość zgłaszania uwag i propozycji. Jak się okazało chętnie z niej skorzystali. Do włodawskiego ratusza wpłynęło ponad 30 sugestii. Jak podkreślają urzędnicy w zdecydowanej większości były one bardzo merytoryczne i dotyczyły przede wszystkim wyboru przeszkód na torze.
W trakcie środowego spotkania kończącego konsultacje wszystkie zgłoszone uwagi zostały szczegółowo omówione. Projektanci razem z obecną młodzieżą przeanalizowani również wszystkie opcje połączenia obu koncepcji, skutkiem czego wypracowano pomysł na dodanie dodatkowej platformy street, która będzie wzbogacona o klasyczny funbox z półką do przelotów oraz poręczą łamaną (flat-down). Nie zapomniano również o dodatkowych grindboxach o różnej wysokości, tak aby dla osób o różnym poziomie umiejętności nic nie zabrakło.
[wp_ad_camp_4] Kolejnym punktem spotkania było omówienie strefy dla najmłodszych, gdzie pod okiem rodziców będą mogli stawiać swoje pierwsze kroki na deskorolkach, hulajnogach bądź rowerach. Cały obiekt będzie wyposażona w ławki, kosze na śmieci parking dla rowerów oraz stację naprawczą. Dzięki temu każdy mógł bezpiecznie i wygodnie korzystać z przyszłego obiektu. Łącznie w konsultacjach wzięło udział ponad 200 osób.
Budowę skateparku zaplanowano na przyszły rok. Obiekt powstanie na terenie Szkoły Podstawowej nr 3 we Włodawie. Miasto pozyskało już na ten cel 400 000 zł. dofinansowania z rządowego Funduszu Inwestycji Samorządowych.
/ź/ wlodawa.eu
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Dziś na redakcyjna skrzynkę echo@wlodawa.net wpłynął email od jednej z urzędniczek włodawskiego magistratu. List napisała pani Agata Zakrzewska pełniąca w Ratuszu funkcję kierownika referatu oświaty, kultury i promocji. W liście do redakcji Pani Zakrzewska poruszona wczorajszym artykułem pt. Włodawa: Czy ktoś w Ratuszu kontroluje miejskie urzędniczki?
pisze do nas, tak:
Szanowni Państwo, w związku z artykułem "Włodawa: Czy ktoś w ratuszu kontroluje miejskie urzędniczki?" informuję, że nigdy nie brałam udziału w pracach zespołu, który wybierał oferty w ramach budżetu obywatelskiego. Na dowód czego załączam Zarządzenie Burmistrza o powołaniu mnie zarówno w roku 2018, jak również w roku 2019 do zespołu roboczego weryfikującego propozycje mieszkańców miasta Włodawa w ramach rezerwy celowej.
Ten zespół nie zajmował się formalnie budżetem obywatelskim, ponieważ takiego Gmina Miejska Włodawa nigdy nie miała. Co prawda formuła gospodarowania środkami w ramach zespołu, w którym uczestniczyłam, była podobna do budżetu obywatelskiego, to jednak z prawnego punktu widzenia to nie to samo. Używano jedynie takiego nazewnictwa, by mieszkańcy mogli łatwiej zrozumieć cel, jaki nam (burmistrzowi) przyświecał.
Uprzejmie proszę o nieszkalowanie mnie, gdyż wiele rzeczy można mi zarzucić, ale nie brak kompetencji. -- Z poważaniem Agata Zakrzewska Kierownik Oświaty, Kultury i Promocji Urzędu Miejskiego we Włodawie tel. 602 223 928
Dziękujemy za tak cenne informacje, ale nie zgadzamy się z taka argumentacją, ponieważ Urząd jako jednostka ZAUFANIA PUBLICZNEGO nie może wprowadzać w błąd mieszkańców miasta nazwami, które są szumne i dobrze się na chwilę obecną sprzedają, a nie mają podstawy aby nosić takie miano. Wygląda na to, że przez kilka lat byliśmy w mieście mamieni, albo jak to sama urzędniczka ujęła, że w magistracie „Używano jedynie takiego nazewnictwa, by mieszkańcy mogli łatwiej zrozumieć cel, jaki nam (burmistrzowi) przyświecał”.
[wp_ad_camp_4] Uważamy, że "urzędniczy bełkot" tak użyty w przestrzeni publicznej powoduje więcej złego niż dobrego, a na pewno tworzy zamieszanie i nie pomaga mieszkańcom miasta czego jesteśmy świadkami. Innymi słowy, inne miasta w Polsce miały Budżet Obywatelski, a we Włodawie urzędnicy podszyli się pod prawdziwy Budżet Obywatelski nazywając inne wydawanie publicznych pieniędzy budżetem obywatelskim - równie dobrze nazwać te wydatki mogli np. funduszem pomocowym dla mieszkańców miasta ze środków QWERTY :)
Zachęcamy Burmistrz, aby wysłała na szkolenia z informacji kilka osób, może nie te które są obecnie za tę informację w urzędzie odpowiedzialne, ale kogoś z innego działu aby weryfikował to co ci pierwsi tworzą. Liczymy, że kolejne szumne nazwy, które zostaną użyte w Ratuszu w dziale oświaty, kultury i promocji będą odzwierciedlały to czego faktycznie dotyczą. W tym miejscu warto zapytać o inne szumnie nazwane prace urzędnicze, jak choćby konsultacje społeczne w sprawie rewitalizacji Czworoboku, w których wlodawa.net też uczestniczyła i do dnia dzisiejszego nie otrzymała zapowiadanej odpowiedzi.
„ – Pierwszy w historii miasta budżet obywatelski cieszył się dużym zainteresowaniem. Wpłynęło osiem wniosków. Niestety komisja musiała większość z nich odrzucić ponieważ nie spełniały kryteriów. W przyszłym roku postaramy się zwiększyć kwotę przeznaczoną na budżet obywatelski, tak aby więcej zgłaszanych przez mieszkańców projektów miało szansę na realizację. – zapewnia burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.” - wlodawa.eu
^p^
/ź/ wlodawa.eu
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Dzisiaj podczas XLVII sesja Rady Miejskiej we Włodawie - 07.10.2021 radna Joanna Szczepańska, zaproponowała aby we Włodawie stworzyć punkt dla osób, które po przepłynięciu rzeki granicznej Bug miały by gdzie się ogrzać i co zjeść. Szczepańska apeluje do Burmistrza, radnych i mieszkańców, aby znosili puszki z jedzeniem, ale uwag!
Puszki muszą być bez świniny! – więc chyba po to był ten cały cyrk z Afrykańskim Pomorem Świń przy wschodniej granicy naszego kraju? Radna prosiła też o ciepłe koce, rękawiczki i ubrania dla turystów za Buga, a nawet o karimaty. Mieszkańcy miasta pamiętajcie oni będąc głodni nie jedzą wieprzowej szynki.
Altruistyczny apel radnej zakłócił wtręt radnej Janiny Klimczuk, która powiedziała że już od kilku dni Polski Czerwony Krzyż we Włodawie zbiera dary dla migrantów z granicy i że każdy może takie dary przynieść na tyły Poczty Polskiej we Włodawie przy ul. 11 Listopada. Na tę słowa radna Szczepańska zasugerowała, że zbiórka włodawskiego PCK nie jest tak jaką ona sobie wymarzyła, bo w telewizorze jej nie powiedzieli i ona nie widział żeby PCK było tam gdzieś w krzakach przy granicy, gdy inni byli.
[wp_ad_camp_4] W tym miejscu redakcja wlodawa.net pragnie poinformować radną Szczepańską, że włodawski oddziała PCK znajduje się najbliżej granicy z Białorusią. Zaledwie cztery dobre rzuty kamieniem w linii prostej w kierunku rzeki Buga – czyli włodawski PCK jest ze wszystkich oddziałów PCKa w Polsce najbliżej Białorusi. Siłą tego od samego początku znajduje się w epicentrum akcji Śluza, ale jak to mówią cudze chwalicie swego nie znacie.
Wiec gdyby ktoś zauważył migranta na ulicach naszego miasta, lub gdzieś na błoniach niech zaprowadzi takiego mokrego bidoka czym prędzej do Urzędu Miasta, do radnej Joanny Szczepańskiej. Ale, ale! Przewodnik jak i prowadzony może nie zastać radnej!! Ponieważ trudno na stronie www Urzędu Miasta odnaleźć harmonogram dyżurów Radnych Miejskich. Więc już dziś po tym gorącym apelu radnej zalecamy Burmistrzowi dodać na stronie urzędu język arabski i harmonogram, aby nasi goście za Buga łatwiej trafili na gorącą herbatkę do radnej Szczepańskiej, w oczekiwaniu na przyjazd Straży Granicznej lub aktywistki z bagien Taresienki.
Uczniowie włodawskich podstawówek spotkali się z rówieśnikami z Włoch, Estonii, Chorwacji i Hiszpanii. Okazją do nawiązania nowych kontaktów byłe warsztaty zorganizowane w ramach programu Erasmus+. Na początku września (9.09) uczniowie włodawskich szkół mieli nie lada okazję do nawiązania nowych znajomości z rówieśnikami z Włoch, Estonii, Chorwacji i Hiszpanii. Obcokrajowcy spędzili tydzień w Okunince nad Jeziorem Białym, gdzie realizowali program wymiany młodzieżowej zorganizowany przez stowarzyszenie EQuality i współfinansowany przez program Erasmus+.
W ramach programu zorganizowano warsztaty, w których uczestniczyli również uczniowie szkół podstawowych nr 2 i 3 we Włodawie. Tematem zajęć były emocje oraz inteligencja emocjonalna, czyli tematy które nie są powszechnie poruszane w europejskich programach szkolnych. Młodzi Europejczycy byli pod wrażeniem poziomu języka angielskiego polskiej młodzieży i chętnie wymienili się z nimi kontaktami, które mogą zaowocować w przyszłości.
– Zawsze byłem, jestem i będę zwolennikiem wymiany młodzieży z różnych krajów. Dzięki temu uczniowie mają możliwość poznania innych zwyczajów, kultur i języków. W związku z obowiązującym stanem wyjątkowym warsztaty nie mogły odbyć się we Włodawie. Jestem jednak przekonany, że nasi goście będą chcieli nas ponownie odwiedzić i w pełni poczuć klimat naszego miasta. Tym bardziej, że w trakcie zajęć zawiązały się już pierwsze znajomości i młodzież wymieniła się kontaktami – mówi burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.
„Erasmus+ to program, który wiele osób kojarzy z zagraniczną wymianą akademicką realizowaną przez studentów uczelni wyższych . Tymczasem Erasmus+ oferuje znacznie więcej. Wymiany młodzieżowe przeznaczone są dla osób w wieku 13-30 lat, podczas których uczestnicy w formie ćwiczeń, debat , interaktywnych warsztatów zdobywają wiedzę i dzielą się doświadczeniami na interesują ich tematy.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej