14 października 1943 r. w niemieckim obozie zagłady w Sobiborze wybuchł zbrojny bunt przygotowany przez grupę więźniów pod przywództwem Aleksandra Peczerskiego i Lejby Felhendlera. W jego wyniku zbiegło około 300 żydowskich kobiet i mężczyzn. Do końca wojny dotrwało około 60 uciekinierów, będących naocznymi świadkami niewyobrażalnej zbrodni, o której świat, miał się nigdy nie dowiedzieć.
Jednym z ocalałych był Tomasz Blatt, który złożył obszerną relację z wydarzeń. „Po wojnie, na emigracji w USA, Blatt zaczął dokumentować zbrodnie hitlerowskie. O wszystkim opowiada we wstrząsającej, fabularyzowanej książce, opisującej nieludzką codzienność obozu w Sobiborze. W 1987 roku na jej kanwie powstał nagrodzony Złotym Globem film „Ucieczka z Sobiboru”. - lubimyczytac.pl
[wp_ad_camp_4] Dokładnie w 78. rocznicę ucieczki więźniów z hitlerowskiego obozu zagłady w Sobiborze, w powiecie włodawski gościła delegacji prowincji Gelderland z Holandii / jakoś oni nic o Włodawie nie piszą, a już od tylu lat tu przyjeżdżają - dziwna to współpraca ?/ z Komisarzem Królowej Holandii na czele. Goście z Holandii w asyście starosty Andrzeja Romańczuka zwiedziła muzeum oraz złożyła symboliczne wiązanki kwiatów na rampie kolejowej w Sobiborze.
Podczas rozmów z Holendrami starosta podniósł temat konieczności stałego upamiętniania tragedii Holokaustu ze szczególnym uwzględnieniem Sobiboru jako synonimu hitlerowskiej eksterminacji. A. Romańczuk przy okazji oprowadził gości po powstającym Centrum Edukacji Historycznej w Sobiborze. Uzyskał od Komisarza zapewnienie, że prowincja Gelderland jest żywo zainteresowana pomocą w utrzymaniu tej placówki.
W internetowym głosowaniu mieszkańcy Włodawy mogli głosować na przygotowane przez Pracownię Projektów Modus koncepcje skateparku. Internauci wybrali zakładający powstanie skateparku w kształcie prostokąta o wymiarach 30x11m. Przyszli użytkownicy skateparku, mieli również możliwość zgłaszania uwag i propozycji. Jak się okazało chętnie z niej skorzystali. Do włodawskiego ratusza wpłynęło ponad 30 sugestii. Jak podkreślają urzędnicy w zdecydowanej większości były one bardzo merytoryczne i dotyczyły przede wszystkim wyboru przeszkód na torze.
W trakcie środowego spotkania kończącego konsultacje wszystkie zgłoszone uwagi zostały szczegółowo omówione. Projektanci razem z obecną młodzieżą przeanalizowani również wszystkie opcje połączenia obu koncepcji, skutkiem czego wypracowano pomysł na dodanie dodatkowej platformy street, która będzie wzbogacona o klasyczny funbox z półką do przelotów oraz poręczą łamaną (flat-down). Nie zapomniano również o dodatkowych grindboxach o różnej wysokości, tak aby dla osób o różnym poziomie umiejętności nic nie zabrakło.
[wp_ad_camp_4] Kolejnym punktem spotkania było omówienie strefy dla najmłodszych, gdzie pod okiem rodziców będą mogli stawiać swoje pierwsze kroki na deskorolkach, hulajnogach bądź rowerach. Cały obiekt będzie wyposażona w ławki, kosze na śmieci parking dla rowerów oraz stację naprawczą. Dzięki temu każdy mógł bezpiecznie i wygodnie korzystać z przyszłego obiektu. Łącznie w konsultacjach wzięło udział ponad 200 osób.
Budowę skateparku zaplanowano na przyszły rok. Obiekt powstanie na terenie Szkoły Podstawowej nr 3 we Włodawie. Miasto pozyskało już na ten cel 400 000 zł. dofinansowania z rządowego Funduszu Inwestycji Samorządowych.
/ź/ wlodawa.eu
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Dziś na redakcyjna skrzynkę echo@wlodawa.net wpłynął email od jednej z urzędniczek włodawskiego magistratu. List napisała pani Agata Zakrzewska pełniąca w Ratuszu funkcję kierownika referatu oświaty, kultury i promocji. W liście do redakcji Pani Zakrzewska poruszona wczorajszym artykułem pt. Włodawa: Czy ktoś w Ratuszu kontroluje miejskie urzędniczki?
pisze do nas, tak:
Szanowni Państwo, w związku z artykułem "Włodawa: Czy ktoś w ratuszu kontroluje miejskie urzędniczki?" informuję, że nigdy nie brałam udziału w pracach zespołu, który wybierał oferty w ramach budżetu obywatelskiego. Na dowód czego załączam Zarządzenie Burmistrza o powołaniu mnie zarówno w roku 2018, jak również w roku 2019 do zespołu roboczego weryfikującego propozycje mieszkańców miasta Włodawa w ramach rezerwy celowej.
Ten zespół nie zajmował się formalnie budżetem obywatelskim, ponieważ takiego Gmina Miejska Włodawa nigdy nie miała. Co prawda formuła gospodarowania środkami w ramach zespołu, w którym uczestniczyłam, była podobna do budżetu obywatelskiego, to jednak z prawnego punktu widzenia to nie to samo. Używano jedynie takiego nazewnictwa, by mieszkańcy mogli łatwiej zrozumieć cel, jaki nam (burmistrzowi) przyświecał.
Uprzejmie proszę o nieszkalowanie mnie, gdyż wiele rzeczy można mi zarzucić, ale nie brak kompetencji. -- Z poważaniem Agata Zakrzewska Kierownik Oświaty, Kultury i Promocji Urzędu Miejskiego we Włodawie tel. 602 223 928
Dziękujemy za tak cenne informacje, ale nie zgadzamy się z taka argumentacją, ponieważ Urząd jako jednostka ZAUFANIA PUBLICZNEGO nie może wprowadzać w błąd mieszkańców miasta nazwami, które są szumne i dobrze się na chwilę obecną sprzedają, a nie mają podstawy aby nosić takie miano. Wygląda na to, że przez kilka lat byliśmy w mieście mamieni, albo jak to sama urzędniczka ujęła, że w magistracie „Używano jedynie takiego nazewnictwa, by mieszkańcy mogli łatwiej zrozumieć cel, jaki nam (burmistrzowi) przyświecał”.
[wp_ad_camp_4] Uważamy, że "urzędniczy bełkot" tak użyty w przestrzeni publicznej powoduje więcej złego niż dobrego, a na pewno tworzy zamieszanie i nie pomaga mieszkańcom miasta czego jesteśmy świadkami. Innymi słowy, inne miasta w Polsce miały Budżet Obywatelski, a we Włodawie urzędnicy podszyli się pod prawdziwy Budżet Obywatelski nazywając inne wydawanie publicznych pieniędzy budżetem obywatelskim - równie dobrze nazwać te wydatki mogli np. funduszem pomocowym dla mieszkańców miasta ze środków QWERTY :)
Zachęcamy Burmistrz, aby wysłała na szkolenia z informacji kilka osób, może nie te które są obecnie za tę informację w urzędzie odpowiedzialne, ale kogoś z innego działu aby weryfikował to co ci pierwsi tworzą. Liczymy, że kolejne szumne nazwy, które zostaną użyte w Ratuszu w dziale oświaty, kultury i promocji będą odzwierciedlały to czego faktycznie dotyczą. W tym miejscu warto zapytać o inne szumnie nazwane prace urzędnicze, jak choćby konsultacje społeczne w sprawie rewitalizacji Czworoboku, w których wlodawa.net też uczestniczyła i do dnia dzisiejszego nie otrzymała zapowiadanej odpowiedzi.
„ – Pierwszy w historii miasta budżet obywatelski cieszył się dużym zainteresowaniem. Wpłynęło osiem wniosków. Niestety komisja musiała większość z nich odrzucić ponieważ nie spełniały kryteriów. W przyszłym roku postaramy się zwiększyć kwotę przeznaczoną na budżet obywatelski, tak aby więcej zgłaszanych przez mieszkańców projektów miało szansę na realizację. – zapewnia burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.” - wlodawa.eu
^p^
/ź/ wlodawa.eu
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Dzisiaj podczas XLVII sesja Rady Miejskiej we Włodawie - 07.10.2021 radna Joanna Szczepańska, zaproponowała aby we Włodawie stworzyć punkt dla osób, które po przepłynięciu rzeki granicznej Bug miały by gdzie się ogrzać i co zjeść. Szczepańska apeluje do Burmistrza, radnych i mieszkańców, aby znosili puszki z jedzeniem, ale uwag!
Puszki muszą być bez świniny! – więc chyba po to był ten cały cyrk z Afrykańskim Pomorem Świń przy wschodniej granicy naszego kraju? Radna prosiła też o ciepłe koce, rękawiczki i ubrania dla turystów za Buga, a nawet o karimaty. Mieszkańcy miasta pamiętajcie oni będąc głodni nie jedzą wieprzowej szynki.
Altruistyczny apel radnej zakłócił wtręt radnej Janiny Klimczuk, która powiedziała że już od kilku dni Polski Czerwony Krzyż we Włodawie zbiera dary dla migrantów z granicy i że każdy może takie dary przynieść na tyły Poczty Polskiej we Włodawie przy ul. 11 Listopada. Na tę słowa radna Szczepańska zasugerowała, że zbiórka włodawskiego PCK nie jest tak jaką ona sobie wymarzyła, bo w telewizorze jej nie powiedzieli i ona nie widział żeby PCK było tam gdzieś w krzakach przy granicy, gdy inni byli.
[wp_ad_camp_4] W tym miejscu redakcja wlodawa.net pragnie poinformować radną Szczepańską, że włodawski oddziała PCK znajduje się najbliżej granicy z Białorusią. Zaledwie cztery dobre rzuty kamieniem w linii prostej w kierunku rzeki Buga – czyli włodawski PCK jest ze wszystkich oddziałów PCKa w Polsce najbliżej Białorusi. Siłą tego od samego początku znajduje się w epicentrum akcji Śluza, ale jak to mówią cudze chwalicie swego nie znacie.
Wiec gdyby ktoś zauważył migranta na ulicach naszego miasta, lub gdzieś na błoniach niech zaprowadzi takiego mokrego bidoka czym prędzej do Urzędu Miasta, do radnej Joanny Szczepańskiej. Ale, ale! Przewodnik jak i prowadzony może nie zastać radnej!! Ponieważ trudno na stronie www Urzędu Miasta odnaleźć harmonogram dyżurów Radnych Miejskich. Więc już dziś po tym gorącym apelu radnej zalecamy Burmistrzowi dodać na stronie urzędu język arabski i harmonogram, aby nasi goście za Buga łatwiej trafili na gorącą herbatkę do radnej Szczepańskiej, w oczekiwaniu na przyjazd Straży Granicznej lub aktywistki z bagien Taresienki.
Uczniowie włodawskich podstawówek spotkali się z rówieśnikami z Włoch, Estonii, Chorwacji i Hiszpanii. Okazją do nawiązania nowych kontaktów byłe warsztaty zorganizowane w ramach programu Erasmus+. Na początku września (9.09) uczniowie włodawskich szkół mieli nie lada okazję do nawiązania nowych znajomości z rówieśnikami z Włoch, Estonii, Chorwacji i Hiszpanii. Obcokrajowcy spędzili tydzień w Okunince nad Jeziorem Białym, gdzie realizowali program wymiany młodzieżowej zorganizowany przez stowarzyszenie EQuality i współfinansowany przez program Erasmus+.
W ramach programu zorganizowano warsztaty, w których uczestniczyli również uczniowie szkół podstawowych nr 2 i 3 we Włodawie. Tematem zajęć były emocje oraz inteligencja emocjonalna, czyli tematy które nie są powszechnie poruszane w europejskich programach szkolnych. Młodzi Europejczycy byli pod wrażeniem poziomu języka angielskiego polskiej młodzieży i chętnie wymienili się z nimi kontaktami, które mogą zaowocować w przyszłości.
– Zawsze byłem, jestem i będę zwolennikiem wymiany młodzieży z różnych krajów. Dzięki temu uczniowie mają możliwość poznania innych zwyczajów, kultur i języków. W związku z obowiązującym stanem wyjątkowym warsztaty nie mogły odbyć się we Włodawie. Jestem jednak przekonany, że nasi goście będą chcieli nas ponownie odwiedzić i w pełni poczuć klimat naszego miasta. Tym bardziej, że w trakcie zajęć zawiązały się już pierwsze znajomości i młodzież wymieniła się kontaktami – mówi burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.
„Erasmus+ to program, który wiele osób kojarzy z zagraniczną wymianą akademicką realizowaną przez studentów uczelni wyższych . Tymczasem Erasmus+ oferuje znacznie więcej. Wymiany młodzieżowe przeznaczone są dla osób w wieku 13-30 lat, podczas których uczestnicy w formie ćwiczeń, debat , interaktywnych warsztatów zdobywają wiedzę i dzielą się doświadczeniami na interesują ich tematy.
Wyważeniem drzwi do mieszkania i zatrzymaniem 51 - latka zakończyła się interwencja włodawskich policjantów po zgłoszeniu o nietrzeźwym kierującym. Policjanci zauważyli wskazany samochód, którym miał się poruszać na parkingu a kierującego zastali na klatce schodowej. Ten jednak zamknął się w mieszkaniu i odmówił poddania badaniu na zawartość alkoholu.
Wczoraj około godziny 10 otrzymaliśmy informację, z której wynikało że nietrzeźwy kierowca na zakazie porusza się pojazdem marki Skoda Octavia. Ustaliliśmy, że mężczyzna zaparkował auto pod blokiem i poszedł do mieszkania. Policjanci zastali go na klatce schodowej. Ten jednak odmówił badania za zawartość alkoholu w organizmie i wszedł do mieszkania zamykając drzwi.
Pomimo wielokrotnego nawoływania przez funkcjonariuszy do otworzenia drzwi, mężczyzna odmawiał wykonania poleceń. W związku z tym podjęto decyzję o siłowym otworzeniu drzwi. Na miejsce zostali wezwani strażacy, którzy wyważyli drzwi. Policjanci zatrzymali 51-letniego włodawianina i przetransportowali do szpitala, aby pobrać od niego krew do dalszych badań. Po wykonanych czynnościach mężczyzna został zwolniony.
Decyzja policjantów o siłowym wejściu do mieszkania była podyktowana koniecznością zabezpieczenia dowodów przestępstwa przed ich utratą, co w tym wypadku oznaczało badanie na zawartość alkoholu. W każdym przypadku zgłoszenia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, reakcja funkcjonariuszy jest stanowcza.
[wp_ad_camp_4] Jeżeli badania potwierdzą, że mężczyzna kierował pojazdem w stanie nietrzeźwości, mogą mu grozić 2 lata więzienia, konsekwencje finansowe i utrata uprawnień do kierowania pojazdami. Mężczyzna był już karany za jazdę pod działaniem alkoholu, bowiem w lipcu skończył obowiązywać go półroczny zakaz prowadzenia pojazdami, który został orzeczony przez sąd za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie po użyciu alkoholu.
Przypominamy, że alkohol to jedna z przyczyn wielu poważnych zdarzeń drogowych, więc każdy kto ma podejrzenie że nietrzeźwy znajduję się za kierownicą powinien zadzwonić pod numer alarmów i poinformować o takim fakcie. Takie zachowanie może pomóc zapobiec poważnym tragicznych w skutkach wypadkom drogowym. To właśnie dzięki reakcji świadków na łamanie prawa, możemy mówić o skutecznej walce z przestępczością. Nie może być mowy o budowaniu społeczeństwa obywatelskiego oraz skutecznej Policji bez współpracy z mieszkańcami.
Dzisiaj, dokładnie w 82. rocznicę agresji sowieckiej na II Rzeczpospolitą uczczono we Włodawie ofiary tej napaści. Ze względu ma pandemię oraz stan wyjątkowy uroczystości miały bardzo skromny charakter. Kilka delegacji, w tym Andrzej Romańczuk starosta włodawski, Wiesław Muszyński burmistrz Włodawy i Dariusz Semeniuk wójt gminy Włodawa, służby mundurowe i Stowarzyszenie “Rodzina Katyńska Włodawa”, złożyło wieniec i kwiaty oraz zapaliło symboliczne znicze pod pomnikiem Ofiar Katynia w centrum Włodawy przy ul. Czerwonego Krzyża.
Jak widać jest to bardzo ciekawa persona,jak na tak skromną włodawską uroczystość.
Tam gdzie wiatr historii wieje tam gałąź się nagina. Raz przy jednym pomniku, raz przy przy drugim. Jeden Sowietów drugi Ormowców, brak tylko wiernego dzięcioła.
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Jutro 17 wrześnie obchodzić będziemy kolejną rocznicę dnia, w którym Związek Radziecki zdradziecko napadł na walczącą Polskę, która wówczas zmagała się od blisko dwóch tygodni z agresją hitlerowskich Niemiec. Będzie to już kolejna rocznica zdradzieckiego napadu na nasz kraj, a we Włodawie na głównym placu miasta stoi pamiątka poświęcony współpracy kolaborantów polskich z CCCP.
Jutro, jest też planowane oficjalne odsłonięcie murala, poświęconego Samodzielnej Grupie Operacyjnej „Polesie” dowodzonej przez gen. bryg. Franciszek Kleeberga. Jednostce Wojska Polskiego, która walczyła z Rosjanami i Niemcami podczas wojny obronnej w 1939 roku. Mural ten również jest poświęcony epizodowi związanemu z Włodawą. Ponieważ przez 8 dni w czasie, gdy SGO Polesie stacjonowała w pobliżu Włodawy we Włodawie i na terenie zajętym prze Wojsko Polskie powstała tak zwana Rzeczpospolita Włodawska 22-30 wrześnie 1939 roku.
Co ciekawe, bo już w dniach 29–30 września czoło grupy Polesie stoczyło zwycięskie walki z oddziałami sowieckimi pod Jabłoniem i Milanowem powiat Parczew, a 30 września grupa Korpusu Ochrony Pogranicza po przeprawieniu się dzień wcześniej przez Bug podjęła marsz w kierunku Parczewa, aby połączyć się z Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” gen. Kleeberga zmierzającą na odsiecz Warszawie. Przy próbie przekroczenia szosy Włodawa – Lublin w miejscowości Wytyczno doszło jednak do walki z oddziałami pancernymi Armii Czerwonej nacierającymi od strony Włodawy. W filmie niżej Pan Józef Poprawski mieszkaniec Włodawy opowiada co działo się w okolicach Włodawy, gdy nie było już wojska polskiego i co wyprawiały mniejszości narodowe II RP żyjące w pobliżu Włodawy.
Dla osób mniej zorientowanych w temacie pomnika, który straszy PRLem w Rynku śpieszymy z obrazowym wyjaśnienie tematu. I tak oto, prosimy wyobrazić sobie, że w Moskwie w samym centrum Placu Czerwonego stoi pomnik poświęcony Wehrmachtowi i ROA - czyż to nie kuriozum? A u nas stoi relikt ku chwale PKWN. Mało tego, na końcu ulicy 1000 lecia Państwa Polskiego znajduje się mural poświęcony tym którzy ginęli od kul i bagnetów czerwonoarmistów, a których później okoliczna ludność ograbiała z mundurów i płaszczy - patrz - bitwa pod Wytycznem.
Chodzą słuchy, że ponoć jest poszukiwana lokalnych potyczek AK lub innych odziałów leśnych w pobliżu Włodawy, która ma pomóc w "przechrzczeniu" trupa PKWN, na nowy patriotyczny obiekt. Może ci co szukają znajdą jakoś potyczkę z UPA, lub z partyzantką sowiecką w której w większości stanowili żydowscy uciekinierzy z gett? Ciężko będzie szukającym, przechrzcić klocek z chełmskiego betonu na patriotyczną nutę, ale co się nie robi we Włodawie? Przecie pomnik Kościuszki to przeróbka pomnika poświęconego Carowi, a stary pomnik ORMOwca, dziś robi za pomnik Katyński - jedno jest pewne ruin się nie maluje!
W internetowe wydanie lokalnej prasy nowytydzien.pl z dnia 8 września 2021 roku czytamy, że: "Od 1 września obowiązują we Włodawie wyższe ceny na ciepło. Ludzie są w szoku, bo opłaty wzrosły nawet o jedną czwartą. Hubert Ratkiewicz, prezes MPGK-u tłumaczy, że wzrost jest podyktowany nagłym skokiem cen uprawnień do emisji dwutlenku węgla.
Zgodnie z nową taryfą cena ciepła wzrosła z 31,41 zł na 42,82 zł/GJ, z kolei stawka za usługi stałe przesyłowe wzrosła o ok. 10%. Dlatego też, sumując inne wskaźniki, podwyżka dla zwykłego Kowalskiego wyniosła ok. 22%. Co oczywiście jest wiadomością bardzo przykrą przede wszystkim dla najuboższych mieszkańców miasta. – Podwyżka cen wynika z przyczyn niezależnych od spółki – mówi Hubert Ratkiewicz, prezes MPGK. – Głównym czynnikiem bezpośrednio oddziałującym na wzrost kosztów wytwarzania energii w Polsce jest cena uprawnień do emisji CO2.
Trzeba tu nadmienić, że wzrost cen uprawnień do emisji nie jest zależny od Rządu RP, a od światowych instrumentów ekonomicznych. Cena ciepłej wody w zabudowie wielorodzinnej, czyli w blokach jest w większości przypadków uzależniona od stanu zaizolowania instalacji ciepłej wody. I tak w blokach, gdzie instalacja jest właściwie zaizolowana, cena przed podwyżką wynosiła ok. 26 zł/m3. Natomiast w blokach, gdzie instalacja ciepłej wody w pionach ogrzewa jednocześnie budynek, cena jest znacznie wyższa.” - pisze nowytydzien.pl
Do wyżej wymienionych przykładowych cen należy doliczyć podatek VAT. W „rozmowach na mieście” można usłyszeć, że podwyższyli opłaty średnio o około 50 zł.Włodawscy emeryci są w szoku. Przypomnijmy MPGK Włodawa to spółka miejska, a w jej obecnych władzach zasiada czterech członków zarządu, są to Aldon Dzięcioł, Marek Mazurek, Czesław Marciocha, Krzysztof Zaborek oraz Prezes Zarządu Hubert Ratkiewicz.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej