W tym roku do uroczystości pasowania w Przedszkolu Miejskim nr 2 we Włodawie przygotowywały się dwie grupy najmłodszych wychowanków: grupa Smerfy i grupa Żabki. Jednak ze względów bezpieczeństwa sanitarnego oba wydarzenia odbyły się oddzielnie. Z powodu obostrzeń związanych z panującą pandemią w sali widowiskowej przedszkola nie mogli zgromadzić się goście tak, jak było to w poprzednich latach. Powstały jednak filmy zamieszczone na kanale YouTube PM2.
Organizatorzy dołożyli starań, aby mali artyści zaprezentowali się w godnej i uroczystej atmosferze. Rada Rodziców każdej z grup ufundowała słodki poczęstunek, uświetniając w ten sposób przebieg uroczystości. Na pamiątkę tego ważnego wydarzenia każde dziecko otrzymało upominki oraz okolicznościowy dyplom potwierdzający, iż od tego dnia wszyscy stali się pełnoprawnymi przedszkolakami.
[wp_ad_camp_4] Zawsze uroczystość „Pasowania na Przedszkolaka” jest wyjątkowym wydarzeniem, które wzmacnia więź dziecka z przedszkolem, dając mu poczucie przynależności do społeczności przedszkolnej. Dzieci rozpoczynają publiczne prezentowanie swoich umiejętności, powoli pokonując w ten sposób własną nieśmiałość. Zaczynają również zdobywać doświadczenie sceniczne oraz wiarę we własne możliwości.
Niejednokrotnie wyłaniają się wówczas także pierwsze talenty. Dlatego tak ważne jest, aby taką działalność w obecnej sytuacji przenieść do sieci. Dzięki powstałym filmom rodzice wraz z całą rodziną mogą razem przeżyć to ważne dla nich wydarzenie.
Za przygotowanie artystyczne dzieci oraz nagranie i montaż filmów odpowiedzialne były nauczycielki: Monika Kisiel, Marzena Sugier, Agnieszka Śpiewak i Sylwia Szkotek.
/ź/ wlodawa.eu
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Rok 2020 zdecydowanie zapisze się w pamięci wszystkich jako szczególny czas. Świat każdego z nas zwolnił i zmienił się, niezależnie od wieku, pracy czy statusu społecznego. Na ten zawrotny czas, właśnie dziś przypada 100 lecie powstania Zarządu Okręgowego Lasów Państwowych w Siedlcach, do którego należał ówczesny powiat włodawski położony w województwie białostockim. Z tym wydarzeniem chcemy połączyć jubileusz powstania Nadleśnictwa Sobibór.
Konkretna data powstania nadleśnictwa jest trudna do ustalenia. Od miesięcy wraz z załogą nadleśnictwa próbujemy ustalić ten niezwykle ważny dla nas moment w historii, jednak brakuje materiałów źródłowych, a wiele z nich zaprzecza sobie. W poszukiwaniach nie pomaga nam obecna sytuacja w kraju i na świecie.
Pierwsze daty powiązane z Nadleśnictwem Sobibór pojawiają się już od 1918 roku, jednakże weryfikacja ich jest wręcz niewykonalna. Łącząc informacje z nielicznych dokumentów archiwalnych, Nadleśnictwo Sobibór na pewno istniało w 1921 roku, a najprawdopodobniej w 1920 roku. W związku z tym przyjęliśmy datę utworzenia Zarządu Okręgowego Lasów Państwowych w Siedlcach, do którego należało Nadleśnictwo Sobibór, jako datę jego powstania.
[wp_ad_camp_4] Z okazji setnej rocznicy tego uroczystego wydarzenia zapraszamy Państwa w wirtualną podróż, gdzie wspólnie z pracownikami przedstawimy Nadleśnictwo Sobibór na przestrzeni minionego stulecia. Pragniemy pokazać dorobek pracy kilku pokoleń leśników oraz niebywałą historię lasów sobiborskich. Z dumą przekażemy Państwu dokonania wszystkich, którzy zapewnili trwałość i rozwój naszych lasów po dziś dzień.
Opowiemy o szeregu inicjatyw podjętych na przestrzeni lat w różnych dziedzinach m.in. gospodarki leśnej, ochrony przyrody, systemu organizacji. Postaramy się ukazać często trudną wówczas rzeczywistość naszych poprzedników oraz wydarzenia, które wpłynęły na naszą teraźniejszość. Przedstawimy bezcenne wspomnienia obecnych oraz emerytowanych pracowników nadleśnictwa, ich rodzin, mieszkańców okolicznych miejscowości oraz wiele fotografii.
Wszystko co udało się stworzyć przez ostatnie sto lat jest dziedzictwem, które otrzymaliśmy. W poczuciu odpowiedzialności i w oparciu o doświadczenie kontynuujemy dotychczasową pracę leśników lasów sobiborskich, pamiętając jak ważna dla przyszłości jest przeszłość. Chcąc uczcić setną rocznicę utworzenia Nadleśnictwa Sobibór w bezpieczny, w czasie pandemii, sposób przygotowaliśmy serię artykułów i felietonów dotyczących nadleśnictwa - kiedyś i dziś.
Publikacje pojawiać się będą cyklicznie na naszej stronie internetowej w formie artykułów, wcześniej sygnalizowane streszczeniem na facebooku nadleśnictwa. Zachęcamy Państwa do aktywnego udziału w tych niecodziennych obchodach. Każda informacja, wspomnienie lub zdjęcie od Państwa będą dla nas niezwykle cenne, jako dodatkowa cegiełka upamiętniająca minione 100 lat Nadleśnictwa Sobibór.
Kawa, która nie ma aromatu? Cytryna, którą można jeść bez skrzywienia ust, bo nie odczuwa się jej kwasoty? Takie objawy mogą świadczyć o COVID-19. Utrata węchu lub smaku zostały uznane przez Światową Organizację Zdrowia za jeden z charakterystycznych objawów zakażenia wirusem SARS-CoV-2. Jest kilka hipotez, które mogą wyjaśniać pojawienie się tego symptomu. Definitywnej odpowiedzi jednak wciąż nie ma. Z pewnością jednak nie jest to efekt pobrania wymazu z nosogardzieli.
- Nagła, częściowa, a niekiedy całkowita utrata węchu, inaczej anosmia, jest u niektórych osób pierwszym lub jednym z pierwszych, a czasem nawet jedynym z odczuwalnych symptomów zakażenia SARS-CoV-2, zgłaszanym najczęściej jeszcze zanim zostanie jeszcze wykonany wymaz. Symptom tego typu, jak wynika z badań obserwacyjnych, występuje u kilkudziesięciu procent osób zakażonych koronawirusem, częściej u kobiet. Wszystko wskazuje na to, że utrata węchu w przebiegu zakażenia koronawirusem jest odwracalna - u niektórych osób węch powraca już po kilku dniach, ale są pacjenci, u których zajmuje to kilka tygodni, a nawet kilka miesięcy – mówi ekspert dr hab. Piotr Rzymski z Zakładu Medycyny Środowiskowej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.
W sieci krążą informacje, że utrata węchu to nie jest efektem zakażenia koronawirusem, lecz efekt uszkodzeń, do jakich dochodzi podczas pobierania wymazów z jamy nosowej, jednak specjaliści obalają te przypuszczenia.
- Wykwalifikowany personel wie, w jaki sposób pobierać wymazy. Choć samo pobranie nie jest może najprzyjemniejszym doznaniem to jest to procedura rutynowa, szybka, prostsza niż pobranie próbki krwi, a odczuwalne, nieznaczne podrażnienie jamy nosowej bardzo szybko przemija. Wykonanie tej procedury w sposób nieprawidłowy może teoretycznie pogorszyć w sposób krótkotrwały funkcję węchową, ale tego typu sytuacje są niezwykle rzadkie. Podobnie jest z pobieraniem krwi - jeżeli dokonuje go amator to może wyrządzić pacjentowi krzywdę, dlatego zajmują się tym osoby, które wiedzą jak to zrobić, zostały przeszkolone – tłumaczy ekspert.
Skąd bierze się utrata węchu u chorych na COVID-19?
Odpowiedź na to pytanie próbują znaleźć naukowcy na całym świcie, także w Polsce.
„Nabłonek węchowy jamy nosowej jest prawdopodobnym miejscem zwiększonego wiązania SARS-CoV-2. Liczne nieneuronalne typy komórek obecne w nabłonku węchowym i dwa receptory gospodarza, proteazy ACE2 i TMPRSS2, ułatwiają wiązanie, replikację (namnażanie się – przyp. red.) i akumulację (gromadzenie się drobinek – przyp. red.) SARS-CoV-2. Może to być mechanizm leżący u podstaw ostatnio zgłoszonych przypadków zaburzeń węchu u pacjentów z COVID-19” – czytamy w pracy prof. Rafała Butowta z Katedry Biologii i Biochemii Medycznej Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Publikacja ukazała się w marcu tego roku w amerykańskim czasopiśmie „ACS Chemical Neuroscience”.
Wbrew obiegowym opiniom utrata smaku i węchu jest inna w przypadku choroby COVID-19 niż wtedy, gdy rozwija się grypa lub przeziębienie. Wtedy bowiem też może dojść do zaburzeń tych zmysłów. Odmienność pomiędzy anosmią w COVID-19 a innych chorobach rozwijających się w drogach oddechowych pozwala lepiej odróżnić zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 od innych infekcji na podstawie samych objawów. Przy czym szereg objawów COVID-19 jest takich samych jak w innych chorobach, np. kaszel czy duszność mogą występować także w grypie czy zapaleniu krtani, wysoka gorączka w szeregu rozmaitych infekcji.
„Kiedy rozwija się choroba COVID-19, utrata węchu jest nagła i poważna. Nos przy tym zwykle nie jest zablokowany i cieknący, a większość chorych nadal jest w stanie swobodnie oddychać (spłycenie oddechu występuje w bardziej zaawansowanym rozwoju stadium COVID-19). Dzieje się tak dlatego, ponieważ koronawirus SARS-CoV-2 wpływa w górnych drogach oddechowych na nerwy przewodzące zmysły smaku i węchu. Stąd ich porażenie jest większe niż w przypadku przeziębienia oraz grypy”- tłumaczy prof. Carl Philpott z University of East Anglia na łamach pisma „Rhinology”
Pamiętajmy też, że nie zawsze w przebiegu COVID-19 musi wystąpić utrata węchu, a także o tym, że pogorszenie funkcji węchowej nie musi być jednoznaczne z zakażeniem SARS-CoV-2. Pogorszenie węchu może wystąpić również w przebiegu innych infekcji układu oddechowego, choć najczęściej jest to rezultat zapchanego katarem nosa. Z kolei nieżyt nosa nie jest na ogół kojarzony z COVID-19, choć u niektórych pacjentów również jest obserwowany.
- Z powodu tego wszystkiego, by potwierdzić zakażenie SARS-CoV-2, musimy wykonać test diagnostyczny, bo posługując się tylko i wyłącznie obrazem klinicznym łatwo o postawienie błędnej diagnozy, a to może mieć później wpływ na nasze zachowania i rozprzestrzenianie się wirusa. Badanie nie jest inwazyjne i to nie ono przyczynia się do utraty węchu. Apeluję, byśmy nie bali się jego pobrania i nie ignorowali niepokojących objawów – podkreśla dr Rzymski.
A ponieważ trwa pandemia, konieczne jest też co do zasady ograniczanie bezpośrednich kontaktów oraz izolacja w razie niepokojących sygnałów świadczących infekcji, także wtedy, gdy nie mamy laboratoryjnego potwierdzenia zakażenia SARS-CoV-2.
Zbiorcze zestawienie włodawskiej akcji #hot16challenge, kolejności klipow wideo jest przypadkowa. Kto by się spodziewał, że tym razem #hot16challenge zostanie zainicjowany przez nietoperza z Chin. Mimo tego egzotycznego nalotu, podstawowe zasady się nie zmieniają. Zmieniły się okoliczności, bo tym razem musimy uratować świat.
#Hot16challenge to wyzwanie polegające na nagraniu 16 wersów i nominowaniu kolejnych osób do akcji, które mają stworzyć swój kawałek w 72 godziny. Akcja ma zachęcać do pomocy w walce z koronawirusem siepomaga.pl/hot16challenge. Pieniądze w całości zostaną przeznaczone na pomoc lekarzom i szpitalom w walce z koronawirusem.
Jeśli kogoś pominęliśmy, prosimy o wybaczenie, a jeśli ktoś chce zasilić nasz zbiór swoim wykonaniem #hot16challenge zapraszamy do wysłania nam link na adres echo@wlodawa.net - preferowane są linki z Youtube, ale każde inne z wideo też postaramy się tu umieścić. Może również ktoś chce ułożyć chronologicznie klipy wideo? Jeśli tak, to prosimy również o przesłanie listy poprawnej kolejności na wyżej wymieniony adres email.
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Dziś na stronie stronie internetowej Starostwa Powiatowego we Włodawie ukazało się w formie skanu stanowisko Zarządu Powiatu we Włodawie, które jest odpowiedzią na List Otwarty Burmistrza Włodawy z 16 listopada 2020 r. skierowanego do Andrzej Romańczuk Starosta włodawski i Teresa Szpilewicz Dyrektor SPZOZ we Włodawie. Starosta sam jednak na list otwarty Burmistrza Miasta Włodawa Wiesława Muszyńskiego (ŁNS/Lewica/SLD/Razem) nie odpowiedział, ale jako Zarząd Powiatu w składzie Andrzej Romańczuk (PSL), Tomasz Jan Korzeniewski (ŁNS), Edward Łągwa (ŁNS/SLD), Adam Panasiuk (PSL), Marian Kupisz (PSL). Niżej przedstawiamy odskanowaną treść stanowiska Zarządu Powiatu, ponieważ na stronie www starostwa, pracownicy odpowiedzialni za kontakt z mediami, takich rzeczy nie potrafią poprawnie wykonać. Liczymy, że to się szybko zmieni.
[wp_ad_camp_4]
Pomimo tego raz jeszcze dziękujemy Burmistrzowi za cenne rady i wskazówki. Jeżeli w istocie zależy Burmistrzowi tak bardzo na dobru szpitala, w każdej chwili możne udzielić wsparcia: finansowego, rzeczowego, merytorycznego, a nawet w postaci wolontariatu. Może wtedy, naocznie widząc oddanie i ogrom pracy całej załogi lecznicy, który tak strasznie w Liście docenia, zrozumie, że problemy szpitala nie są spowodowane przez powiat, ale wynikają z rozwiązań systemowych oraz braku właściwego finansowania przez państwo.
Włodawscy honorowi dawcy krwi zapragnęli, aby nowo wyremontowany park przy cerkwi zmienił nazwę, z Parku Kasztanowego na Park Honorowych Dawców Krwi i internecie zawrzało.
03 listopada bieżącego roku do włodawskiego ratusza wpłynęło wniosek w sprawie nadania nowo wyremontowanemu parkowi przy ul. Kościuszki imienia Honorowych Dawców Krwi. W uzasadnieniu wniosku podpisanego przez prezesa Oddziału Rejonowego PCK we Włodawie Tomasza Orzeszko, miedzy innymi czytamy - "Bez wątpienia Honorowi Dawcy Krwi to codzienni bohaterowie ratujący nasze zdrowie i życie, a współczesna medycyna bez krwiodawców nie mogłaby istnieć. Dlatego tak ważne jest uhonorowanie działalności i pamiętanie o krwiodawcach na co dzień."
Lecz duża grupa mieszkańców Włodawy jest przeciwna zmianie nazwy parku. Mieszkańcy uważają, że dotychczasowa nazwy parku jest bardzo dobra i nie należy jej zmieniać. Tym bardziej, że zmiana już nazwanego przez mieszkańców miasta parku, jest w ich ocenie zwykłym zawłaszczaniem i niszczeniem obecnie zaakceptowanej przez wszystkich nazwy parku.
Pikanterii dodaje fakt, że była prezydent miasta Chełma Agata Fisz. Obecnie pracownik włodawskiej spółki miejskiej w roku 2018 zapowiadała na swym profilu społecznościowym, że "... To pierwszy etap prac, które objąć mają całą ulicę Kolejową. Z ronda, które otrzyma imię Honorowych Dawców Krwi (z uwagi na liczne problemy związane z kolizjami technicznymi, a przez to wydłużające się prace, roboczo nazywane także rondem „męczenników MPRD”), biegnie nowo wytyczona ulica. ...." - link
W Chełmie remont, we Włodawie remont. W Chełmie zmiana nazwy, we Włodawie zmiana nazwa - przypadek, może?
"Wprawdzie chełmianie zdążyli nazwać rondo imieniem Męczenników MPRD / MPRD skrót nazwy wykonawcy robót drogowych / jednak już jakiś czas temu to lokalni krwiodawcy złożyli do magistratu wniosek, by jedno z rond w Chełmie nosiło ich nazwę. Radni w końcu zdecydowali, rozpatrzyli propozycję i pozytywnie zaopiniowali pomysł nazwy dla nowego ronda." - donosi chelm.naszemiasto.pl
[wp_ad_camp_4] I we Włodawie cała odpowiedzialność za zmianę już utartej i zaakceptowanej przez mieszkańców nazwy spada na barki miejskich radnych. Ponieważ to oni, czyli Rada Miasta Włodawy w składzie zdecyduje czy park przy cerkwi zmieni nazwę, na Park Honorowych Dawców Krwi.
Co ciekawe w Polsce na 994 miejscowości posiadające status miasta, tylko dwa miasta zdecydowały się nazwać park miejski Parkiem Honorowych Dawców Krwi są to Działdowo i Mielec.
Redakcja wlodawa.netproponujemy, aby obie nazwy połączyć, wówczas powstanie nazwa która zadowoli wszystkich i park przy cerkwi pozostanie Parkiem Kasztanowym, ale imienia Honorowych Dawców Krwi. Czyli pełna proponowana przez nas nazwa to:
Okazałe bryły bursztynu. Bursztyn ukryty był w nagrzewnicy i pod akumulatorem pojazdów osobowych. Jak duże bryły bursztynu można zmieścić pod akumulatorami pojazdów osobowych?
Dwóch obywateli Ukrainy ukryło tam przed kontrolą celno-skarbową około kilogramowe bryły nieobrobionego jantaru. Tak okazałe kamienie żywiczne to na granicy rzadkość. Mężczyźni wjeżdżali do Polski przez przejście graniczne w Dorohusku. Poza okazałymi bryłami bursztynu w swoich pojazdach mieli schowane także drobne nieobrobione kamienie. Każdy z nich przewoził po około 9 kg jantaru.
W sumie z nagrzewnic i spod akumulatorów dwóch samochodów funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej wydobyli 18,5 kg bursztynu różnej wielkości. Obywatele Ukrainy wpłacili po 3 tys. złotych na poczet grożących im kar za przemyt.
/ź/ lubelskie.kas.gov.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Na tymczasowej stronie www Urzędu Miasta Włodawa został opublikowany skan listu otwartego Burmistrza Włodawy Wiesława Muszyńskiego do Starosty Włodawskiego Andrzeja Romańczuka oraz Dyrektor SPZOZ Włodawa Teresy Szpilewicz. W liście tym czytamy, że Burmistrz miasta Włodawy, jest zaniepokojony narastającym zagrożeniem bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców Włodawy. Wspomina o licznych apelach mieszkańców Włodawy i powiatu, które pozostawały bez echa, oraz na notoryczne problemy włodawskiej lecznicy.
Częstą odpowiedzią ze strony dyrekcji SPZOZ we Włodawie na zgłaszane uwagi i problemy pod adresem przychodni i szpitala we Włodawie, było notoryczne oskarżanie każdego kto to próbował naświetlić problem o "hejt na szpitalu" o czym mogliśmy się przekonać na jednej z sesji Rady Powiatu w Włodawie.
Niżej przedstawiamy odskanowaną treść listu Burmistrz, ponieważ na stronie www miasta, pracownicy odpowiedzialni za kontakt z mediami, takich rzeczy nie potrafią poprawnie wykonać. Liczymy, że to się szybko zmieni.
W związku z licznymi apelami mieszkańców Włodawy, zwracam się do. Starosty włodawskiego Pana Andrzeja Romańczuka oraz Dyrektora szpitala Pani Teresy Szpilewicz o wprowadzenie natychmiastowych działań naprawczych.
Życie ludzkie jest wartością nadrzędną. Żadne sytuacje nadzwyczajne, żadne ograniczenia spowodowane epidemią nie mogą zwalniać z obowiązku ratowania ludzkiego życia. Odesłanie walczącego o życie człowieka jest niehumanitarne i niegodziwe. Nie ma wytłumaczenia dla takich praktyk i nie ma na nie zgody.
Dzisiaj zagrożone jest bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców Włodawy i powiatu włodawskiego. Skutki tego mogą być niewyobrażalne. Mieszkańcy mają prawo czuć się bezpieczni, przekonani iż w razie nagłej konieczności zostanie im udzielona pierwsza pomoc medyczna na jedynym w powiecie szpitalnym oddziale ratunkowym.
Apeluje o podjęcie natychmiastowych działań.
Niezbędna jest współpraca z Wojewodą Lubelskim i Narodowym Funduszem Zdrowia. Bez tej współpracy nie będzie znaczącej poprawy sytuacji włodawskiego szpitala, nie zwiększy się ilość personelu oraz środków na jego wynagrodzenia. Szpital musi być prawidłowo zarządzany i nadzorowany przez władze powiatu, a w opinii wielu mieszkańców jego tragiczna sytuacja trwa od wielu lat.
Tuż przed Narodowym Świętem Niepodległości burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński razem z harcerzami oraz pracownikami Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i włodawskiego ratusza, udekorował włodawskie pomniki biało – czerwonymi chryzantemami.
Włodawskie biuro Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przekazał miastu Włodawa pół tysiąca chryzantem, odkupionych od przedsiębiorców z Włodawy i okolic w związku z walką rządu Mateusza Morwiackiego z wirusem Covid-19.
- Przekazane przez włodawskie biuro Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa biało-czerwone chryzantemy ustawiliśmy przy pomnikach na terenie miasta. Dziękuję harcerzom, pracownikom MPGK wraz z Panem prezesem Hubertem Radkiewiczem na czele oraz pracownikom ratusza za udział w tej szczytnej akcji.
Dzięki temu miejsca pamięci w naszym mieście prezentowały się przepięknie w czasie Narodowego Święta Niepodległości. Pozostałe kwiaty ozdobiły miejskie place i skwery – mówi W. Muszyński.
[wp_ad_camp_4] Tegoroczne obchody Narodowego Święta Niepodległości miały skromny charakter. Uroczystości rozpoczęły się Mszą św. w intencji Ojczyzny w kościele pw. NSJ we Włodawie. Następnie pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki, rozpoczęto tradycyjne składania wieńców i kwiatów Pierwszy złożył wieniec starosta włodawski Andrzej Romańczuk.
Burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński w towarzystwie Poseł Moniki Pawłowskiej ( Lewica/Wiosna ) oraz Przewodniczącej Rady Miejskiej we Włodawie Pani Joanna Szczepańska złożyli w imieniu mieszkańców miasta kwiaty.
/ź/ powiatwlodawski.pl, wlodawa.eu, sp8nth
tv.wlodawa.net/masz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej