13 grudnia 2019 r. funkcjonariusze Zakładu Karnego we Włodawie upamiętnili wydarzenia związane z wprowadzeniem stanu wojennego. Stan wojenny w Polsce został wprowadzony w dniu 13 grudnia 1981 r. na mocy uchwały Rady Państwa.
W lokalnym upamiętnieniu kolejnej rocznicy wprowadzenia stanu wojennego udział wziął udział ppłk Jacek Sankowski, dyrektor Zakładu Karnego we Włodawie i mjr Krzysztof Jeleński. W celu podkreślenia rangi tego wydarzenia wystawiono asystę honorową pod tablicą pamiątkową poświęconą internowanym w Ośrodku Odosobnienia we Włodawie znajdującą się na murze zakładu karnego.
Zebrani złożyli wieńce i zapalili znicze. Coroczne uczestnictwo przedstawicieli włodawskiej jednostki penitencjarnej w tych uroczystościach jest upamiętnieniem zarówno wydarzeń historycznych o znaczeniu ogólnopolskim ale także lokalnej historii związanej z Zakładem Karnym we Włodawie.
tekst i zdjęcia: por. Daniel Pręciuk
/ź/ sw.gov.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
I Forum Kół Gospodyń Miejskich we Włodawie to podsumowanie projektu „Piękna Lubelska” realizowanego w ramach Funduszu Inicjatyw Obywatelskich. Wzięła w nim udział Małżonka Prezydenta, która objęła wydarzenie patronatem honorowym. – Dzisiejsze spotkanie, ale przede wszystkim aktywność wszystkich pań, dobitnie pokazują, że my kobiety nie lubimy być bierne – mówiła Agata Kornhauser-Duda.
Wyjątkowe w skali całego kraju wydarzenie zainicjowane zostało przez włodawskie gospodynie, które w swojej miejscowości nie znalazły interesujących zajęć społeczno-kulturalno-oświatowych. Postanowiły więc połączyć swoje pasje i otwartość z chęcią działania na rzecz lokalnej społeczności, zakładając Koło Gospodyń Miejskich „Zosie Samosie”. – My kobiety angażujemy się w różnego rodzaju inicjatywy z trzech podstawowych powodów – wskazywała w swoim wystąpieniu Pierwsza Dama.
– Po pierwsze: lubimy ze sobą przebywać i wiemy, że możemy na siebie liczyć. Po drugie: chcemy poszerzać swoje horyzonty i jesteśmy otwarte na nowości. Wreszcie po trzecie, co uważam za ogromnie ważne: mamy w sobie potrzebę działania na rzecz dobra wspólnego – mówiła Małżonka Prezydenta.
Organizacja wspiera kobiety pragnące podniesienia swojej samooceny oraz odkrywania własnych możliwości. Jak same gospodynie wyliczają, są wśród nich emerytki, panie aktywne zawodowo, bezrobotne, singielki, mężatki, babcie i mamy, kobiety o różnych statusach społecznych i materialnych. Łączy je kobieca siła, energia, pragnienie samorealizacji, a przede wszystkim chęć kultywowania nadbużańskich tradycji i działania na rzecz innych.
Agata Kornhauser-Duda podziękowała paniom za budowanie wspólnoty, która, jak podkreśliła, jest w obecnych czasach naprawdę potrzebna. Dodała, że działalność kół gospodyń wspaniale wpływa także na budowanie więzi międzypokoleniowych poprzez wzajemne czerpanie z wiedzy i doświadczenia. „Zosie Samosie” organizują szkolenia i warsztaty, włączają się w działania wolontariackie, współpracują ze szkołami, placówkami opiekuńczymi, stowarzyszeniami oraz lokalnymi instytucjami kultury. Promują też swoją niezwykłą inicjatywę w innych polskich miastach, a dzisiejsze forum zgromadziło przedstawicielki kolejnych kół.
Głównym celem projektu „Pięknej Lubelskiej” jest promocja kół gospodyń miejskich i budowanie sieci współpracy. – Inicjatywa kół gospodyń miejskich przede wszystkim jest dowodem na to, że kobiety oprócz pracy zawodowej, obowiązków domowych i wychowywania dzieci, chcą szerzej angażować swoje siły, talenty i pasje – powiedziała Małżonka Prezydenta. – A jak doskonale wiemy, rozwój osobisty to zadanie na całe życie.
Dobrze, że dla wielu kobiet koła gospodyń miejskich tworzą przestrzeń do działalności i do samorealizacji. Myślę, że jest to bardzo dobre miejsce, żeby zdobyć nowe umiejętności, nowe kompetencje, by mieć okazję do inspirujących rozmów, a wreszcie odczuwać satysfakcję i radość ze wspólnie realizowanych przedsięwzięć. Nie mam wątpliwości, że jesteście inspiracją nie tylko dla mam, sióstr i koleżanek, ale także dla wielu panów – dodała Pierwsza Dama, życząc zebranym owocnej i trwałej współpracy.
Włodawa. Dziś byłem z wizytą na trójstyku granic: polskiej, ukraińskiej i białoruskiej. Piękne tereny i wspaniali Ludzie. Bardzo dziękuję Mieszkańcom Włodawy za życzliwe przyjęcie i ważne dla mnie rozmowy. Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam! Do zobaczenia! pic.twitter.com/zEOiJJCI2f
Spotkanie odbyło się na placu przy zabytkowym Czworoboku. Zakład Karny we Włodawie reprezentował kpt. Artur Łyszczyk, z-ca Dyrektora Zakładu Karnego we Włodawie. Przed spotkaniem z mieszkańcami Prezydent złożył wieńce na cmentarzu wojennym we Włodawie pod Pomnikiem Katyńskim oraz na grobie por. Leona Taraszkiewicza „Jastrzębia” będącym jednocześnie symbolicznym miejscem pochówku ppor. Edwarda Taraszkiewicza – Żołnierzy Wyklętych.
Regularnie osadzeni pod opieką funkcjonariuszy z naszej jednostki porządkują teren cmentarza wojennego oraz groby żołnierskie. Prezydent, który był po raz pierwszy we Włodawie podkreślił również, że jest zaskoczony pięknem włodawskiej ziemi i jej walorami. Zaznaczył, że tu zaczyna się Polska i ta część naszego kraju również powinna się prężnie rozwijać.
(12 września) Starosta włodawski i dowódca 2. Mazowieckiego Pułku Saperów byli organizatorami obchodach 75. rocznicy powstania we Włodawie 2. Warszawskiej Brygady Saperów. W słońcu uroczyście oddano hołd saperom, którzy formowali się jesienią 1944 r. właśnie we Włodawie.
Uroczystości rozpoczęły się mszą św. w kościele pw. św. Ludwika. Z kolei główne uroczystości miały miejsce pod pomnikiem saperów przy al. Jana Pawła II. Głos zabrali – Andrzej Romańczuk, starosta, ppłk Artur Gruszczyk, zca dowódcy pułku i Wiesław Muszyński, burmistrz. - Jesteśmy dumni, i słusznie, z własnej historii; jesteśmy dumni też z historii, która połączyła Włodawę i ziemię włodawską z żołnierzami, którzy formowali się tutaj jesienią 1944 roku. Wówczas służyło w brygadzie ok. 1500 żołnierzy, z czego zdecydowana większość pochodziła z powiatu włodawskiego. To m.in. ci żołnierze brali udział w wyzwoleniu Warszawy i jej rozbrajaniu z min i niewybuchów. Nieśli ze sobą nadzieję na wolną Polskę, która oznaczała koniec okrutnej wojny. Z II Warszawską Brygadą Saperów jestem związany od dziecka, a to za przyczyną mojego świętej pamięci dziadka, który mi jako dziecku opowiadał codziennie dzień po dniu o jego służbie w tej brygadzie. Zawsze z nostalgią i zadumą wspominał tamten czas. Dla niego to byli zawsze „jego”, włodawscy saperzy, którzy urodzili się na tej pięknej nadbużańskiej ziemi – mówił starosta A. Romańczuk.
Po przemówieniach okolicznościowe, apelu pamięci i salwie honorowej delegacje złożyły wieńce pod pomnikiem. Na koniec odsłonięto tablicę pamiątkową w ZSZ nr 1 z okazji 40. rocznicy nadania tej szkole chlubnego imienia II WBS. Główny trud organizacyjny uroczystości spoczywał na barkach ZSZ nr 1 i II LO, popularnego „Modrzaka”.
/ź/ powiatwlodawski.pl
Tradycje 2. Mazowieckiego Pułku Saperów
2 Warszawska Brygada Saperów im. gen. Jerzego Bordziłowskiego (2 BSap)* została powołana rozkazem Naczelnego Dowódcy Ludowego Wojska Polskiego 20 sierpnia 1944 roku. Formowanie rozpoczęło się praktycznie 6 września 1944 roku we Włodawie nad Bugiem. Okres organizacyjny trwał do 17 września, po czym rozpoczęło się szkolenie. Trzon Brygady stanowiły cztery bataliony saperów – 24, 26. 27 i 29. Po dwumiesięcznym przeszkoleniu nastąpił wymarsz całego stanu osobowego w kierunku frontu. Brygada rozpoczęła swój szlak bojowy od udziału w wyzwalaniu Warszawy. W przededniu ofensywy styczniowej rozkazem Dowódcy Wojsk Inżynieryjno-Saperskich 1 Armii Ludowego Wojska Polskiego jednostka otrzymała zadanie przygotowania przepraw i dróg dojazdowych dla walczących związków taktycznych. W czasie natarcia 17 stycznia 1945 roku saperzy, walcząc z dużym poświęceniem, dotarli do stolicy, po czym wzięli udział w historycznej defiladzie zwycięstwa.
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Rozpoczęte w czasie walk prace związane z rozminowaniem Warszawy Brygada prowadziła do 13 marca. Na podstawie rozkazu Naczelnego Dowódcy Wojska Polskiego nr 32 z 28 lutego 1945 roku o przystąpieniu do całkowitego rozminowania kraju, 2 Brygada Saperów rozpoczęła oczyszczanie centralnych i południowych rejonów Polski. Przed saperami stanęło zadanie rozminowania m.in. powiatów: kozienickiego, opatowskiego, sandomierskiego oraz przyczółków: wareckiego, puławskiego i sandomierskiego. W późniejszym okresie saperzy oczyszczali także ziemie zachodnie, aż do Odry z Wrocławiem włącznie oraz kwaterę Hitlera w Gierłoży. Ogółem w czasie rozminowania kraju straciło życie 117 żołnierzy Brygady, a blisko 500 zostało rannych.
Po zakończeniu działań wojennych saperzy przystąpili do wykonywania zadań przy odbudowie kraju ze zniszczeń. Brali udział w odbudowie obiektów przemysłowych, mostów i dróg. Uczestniczyli w budowie falochronów w Gdańsku, Gdyni, elektrowni w Dąbiu, Mazowieckich Zakładów Petrochemicznych w Płocku, Ośrodka Badań Jądrowych w Świerku oraz wielu obiektów w Warszawie, np. Huty Warszawa, Domu Słowa Polskiego czy też większych arterii komunikacyjnych stolicy. Za zasługi dla Warszawy i udział w walkach Brygada odznaczona została Krzyżem Grunwaldu III klasy. Wielokrotnie była wyróżniana przez Ministra Obrony Narodowej jako przodująca w Wojsku Polskim.
Od 1973 roku kazuńscy saperzy biorą udział w misjach pokojowych Organizacji Narodów Zjednoczonych. Jednostka kontynuuje tradycje bojowe poprzedników, kultywując pamięć o żołnierzach jednostki poległych w czasie II wojny światowej w walkach o wyzwolenie kraju i poległych w czasie rozminowania.
W dowód uznania waleczności żołnierzy w walkach o wyzwolenie kraju oraz w dowód więzi żołnierzy jednostki ze społeczeństwem Mazowsza nadano w 1994 roku wyróżniającą nową nazwę 2 Mazowiecka Brygada Saperów, a Wojewoda Warszawski oraz społeczeństwo gminy Czosnów ufundowało sztandar.
1 lipca 2011 roku Rozkazem Dowódcy Wojsk Lądowych na bazie 2 Mazowieckiej Brygady Saperów w Kazuniu Nowym został sformowany 2 Pułk Saperów. W dniu 2 września 2011 r. Decyzją nr 312/MON z 2 września 2011r 2 Pułk Saperów przejął tradycje 2 Mazowieckiej Brygady Saperów.
1 września 1919 wstąpił do Armii Czerwonej i został wcielony do 422 Pułku Piechoty. W składzie tego pułku walczył po stronie radzieckiej w wojnie polsko-bolszewickiej, został wzięty pod Kijowem do niewoli polskiej, z której zbiegł po dwóch miesiącach i ponownie wrócił na front. Uczestniczył w wojnie domowej w Rosji.
Wydał rozkaz krwawego stłumienia protestów ludności w czasie wydarzeń Poznańskiego Czerwca 56.
Święto Patrona
12 września świętowaliśmy czterdziestą rocznicę nadania imienia naszej szkole i 75 rocznicę sformowania 2. Warszawskiej Brygady Saperów. Organizatorem jubileuszowych uroczystości był Starosta Włodawski i Dowódca 2. Mazowieckiego Pułku Saperów.
Swoją obecnością zaszczycili: zastępca dowódcy 2. Mazowieckiego Pułku Saperów pan pułkownik Adam Gruszczyk, szef wydziału profilaktyki i dyscypliny wojskowej Dowództwa Generalnego Rodzaju Sił Zbrojnych pan pułkownik Dariusz Urban, były szef Inżynierii Wojskowej, były dowódca 2. Mazowieckiej Brygady Saperów pan generał dywizji doktor Janusz Lalka z małżonką. Uroczystości rozpoczęła msza święta w kościele pod wezwaniem św. Ludwika z udziałem Kompanii Honorowej 2. Mazowieckiego Pułku Saperów, następnie pod pomnikiem saperów były okolicznościowe przemówienia, Apel Pamięci i salwa honorowa oraz uroczyste złożenie wieńców.
Dalsza część uroczystości odbyła się w Zespole Szkół Zawodowych Nr 1 i II Liceum Ogólnokształcącym, gdzie nastąpiło odsłonięcie tablicy pamiątkowej. Swoje przemówienie wygłosił również dyrektor szkoły pan Eugeniusz Omelczuk. Po części oficjalnej wszyscy spotkali się na słodkim poczęstunku.
W dniu 27 maja 2019 roku grupa 23 weteranów z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych odwiedziła włodawską jednostkę penitencjarną.
Celem wizyty było odwiedzenie miejsc upamiętniających wydarzenia historyczne m.in. Zakład Karny we Włodawie. W trakcie wizyty goście wspominali i opowiadali wydarzenia z okresu stanu wojennego oraz porównywali tamte warunki odbywania kary do obecnych.
Weteranom podczas wizyty w jednostce towarzyszył ppłk Jacek Sankowski, dyrektor Zakładu Karnego we Włodawie. Dzięki posiadanej dużej wiedzy historycznej na temat naszej jednostki, ppłk Jacek Sankowski opowiedział gościom jej historię z uwzględnieniem okresu stanu wojennego.
Lata 50-te charakteryzuje ożywiona działalność społeczna związana z budową pomników pamięci. We Włodawie w 1957 roku powstał Powiatowy Komitet Obywatelski Ochrony Pomników Walki i Męczeństwa. W skład tego Komitetu weszli przewodniczący:
ob. Leon Mazurkiewicz /ówczesny przewodniczący Powiatowej Rady Narodowej/.
członkowie:
ob. Antoni Kuczewski /ówczesny sekretarz Miejskiej Rady Narodowej/ ob. Adam Mrozowski /I-szy sekretarz KP Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej/ ob. Adam Śmietanko /przewodniczący MRN/ ob. Mieczysław Okoń /kierownik Gospodarki Komunalnej PRN/ ob. Antoni Wilk /komendant Milicji Obywatelskiej/.
Z inicjatywy tego Komitetu na terenie dawnego powiatu Włodawskiego powstało wiele pomników w miejscach szczególnie znanych z walki oraz męczeństwa ostatniej wojny światowej. I tak powstały pomniki w Holeszewie, Wiązowcu, Wisznicach, Dominiczynie, Sobiborze oraz Cmentarz Żołnierzy Wojska Polskiego i Armii Radzieckiej we Włodawie.
W 1964 roku Powiatowy Komitet Obywatelski Ochrony Pomników Walki i Męczeństwa zwrócił się do Pracowni Sztuk Plastycznych w Warszawie o wykonanie projektu pomnika, który ma symbolizował walkę żołnierzy polskich i radzieckich w latach okupacji.
Projekt ten został wykonany i przesłany do zatwierdzenia. Komitet nie zaakceptował wyżej przedstawionego projektu, ponieważ "co to jest za pomnik z żołnierzem bez karabinu. Karabin musi być symbolem walki i nienaruszalności granicy wschodniej". Na wniosek Komitetu projekt pomnika został zmieniony.
Autorami projektu byli: artyści rzeźbiarze Zofia Konpuciłowska, Edmund Matuszek.
Pomnik w pierwotnych zamierzeniach miał być wykonany w białym cemencie jako, że Cementownia Chełm znajduje się opodal. We wrześniu 1964 roku przywieziono dużo dobrej gliny z miejscowej Kaflarni i tak w byłej świątyni żydowskiej, a obecnie zamienionej na graciarnię Zofia Konpuciłowska rozpoczęła twórczą pracę.
Model do wykonanie formy ukończono późną jesienią 1964 roku. I jak wynika z relacji Antoniego Kuczewskiego, p. Zofia Konpuciłowska postanowiła przerwać pracę, a formy odlać dopiero wiosną 1965 roku.
Za projekt i wykonanie modelu oraz przygotowanie pomnika do odlania formy, artyści pobrali 800 tysięcy złotych. Ponieważ Synagoga nie była zbyt szczelna, tak więc i glina nie przetrwałaby do wiosny, grożąc popękaniem, a w konsekwencji wykonaniem nowego modelu miało to kosztować 506 tys. zł
Zrezygnowano wówczas ze współpracy z Zofią Konpuciłowską, a wykonaniem formy zajął się Edmund Matuszek. Na wiosnę, gdy formy były już gotowe ustawiono zbrojenie wzmacniające oraz wylano fundamenty. Fundamenty oraz zbrojenie wykonano w czynie społecznym. Koszt tego wyniósł 37 tys. zł.
[wp_ad_camp_4]
Następnie ekshumowano zwłoki żołnierzy polskich i radzieckich z byłych powiatów chełmskiego, bialskiego i włodawskiego i urny z ich prochami przewieziono do Włodawy i umieszczono w fundamentach pomnika.
Od tego momentu zaczęła się realizacja pomnika. Ustawiono formy, zabezpieczono złącza i styki cięć. Odlano pomnik nie jak zamierzano z białego, lecz z szarego cementu. Po wyschnięciu okazało się że forma nie chce odejść od rzeźby.
Sprowadzono ze Świdnika piaskarkę i sztampowaniem pomnika zajął się Franciszek Drozdowski. Na placu, gdzie obecnie stoi pomnik usytuowany był przystanek autobusowy PKS, który zlikwidowano i uporządkowano plac.
Teren ten obecnie wyłożony jest tłuczką kamienną oraz rozbitymi płytami chodnikowymi, które symbolizują trudną drogę żołnierzy do zwycięstwa. Uroczyste odsłonięcie pomnika nastąpiło dnia 22 lipca 1968 roku w obecności rodzin poległych, mieszkańców Włodawy oraz władz wojewódzkich wojskowych i cywilnych.
A jeśli przyjdą podpalić dom Ten w którym mieszkasz - Polskę Kiedy rzucą przed siebie grom Kiedy runą żelaznym wojskiem I pod drzwiami staną nocą Kolbami w drzwi załomocą Ty ze snu podnosząc skroń Stał u drzwi bagnet na broń
Na ostatniej sesji rady miasta, wywiązała się dyskusja dotycząca zagadkowo brzmiącego punktu obrad. Tytułowy punkt został umieszczony w zaproszeniu na stronie www urzędu miasta, oraz w niezmienionej formie w porządku obrad rady.
Szkopuł jest taki, że na skwerze Ofiar Zbrodni Katyńskiej, znajduje się pomnik ormowca, a to zakrawa na chichot historii. - podsumował obrady nad punktem 6.3 jeden z radnych
[wp_ad_camp_4]
Całą dyskusję dotycząca punktu "6.3 nadania nazwy skwerowi" , dostępna jest poniżej - zachęcamy do oglądania.
UWAGA!!
Z uwagi na tak ciekawą dyskusję podczas 37 sesji rady miasta proponujemy, aby radni miejscy, oraz burmistrz rozważyli możliwość transmisji online sesje Rady Miasta Włodawy.
Oczywiście transmisja tylko i wyłącznie na
Ż Y W O !!
przy pomocą serwisu Youtube, a autorem tych transmisji powinien być Urząd Miasta Włodawa, aby nie było takiej sytuacji jak z „Radiem Włodawa” :)
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej