W dniu 28 stycznia odbyła się sesja Rady Gminy Wyryki, której główne punkty dotyczyły zmiany na stanowisku skarbnika gminy. Dotychczasowa skarbnik Gminy Wyryki Elżbieta Piotrowska po blisko 23 latach sprawowania stanowiska skarbnika gminy i 36 latach pracy w urzędzie zdecydowała się przejść na emeryturę.
Zastąpiła ją Małgorzata Chudaś. Nowa skarbnik ma 33 lata, mieszka w Lipówce w gminie Wyryki. Posiada tytuł magistra ekonomii, ukończyła Podyplomowe Studia Rachunkowości, posiada również Certyfikat Księgowy. Ma 14-letnie doświadczenie pracy w księgowości, od 2010 roku pracuje na stanowisku głównej księgowej.
Burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński wziął udział w obchodach Międzynarodowego Dnia Pamięci o Holokauście, które odbyły się 27 stycznia 2020 roku w izraelskim mieście Kiriat Motzkin. W tym szczególnym wydarzeniu towarzyszyła Mu delegacja nauczycieli z włodawskich szkół podstawowych.
Przemawiając do uczestników uroczystości Burmistrz Włodawy podkreślał jak ważna jest troska i pamięć o wspólnej historii.
tv.wlodawa.net/fb.me
masz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
– Holokaust był jedną z najtragiczniejszych zbrodni wobec ludzkości. Pamięć o tych, którzy zginęli powinna nas łączyć, nie dzielić. To nasza wspólna historia. Pamiętajmy, że Polska ma najwięcej Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata mimo surowych kar, z karą śmierci włącznie, grożących za pomaganie Żydom. Dlatego przez tą okropną zbrodnię oba narody powinny o sobie pamiętać, współpracować ze sobą i tym samym czcić pamięć tych, których już dzisiaj z nami nie ma – apelował W. Muszyński.
W trakcie uroczystości burmistrz Wiesław Muszyński złożył wieniec pod pomnikiem Pamięci o Holokauście. Była to również okazja do spotkania z potomkami włodawskich Żydów.
Wizyta delegacji z Włodawy w Izraelu i udział w uroczystościach to efekt porozumienie o współpracy pomiędzy miastami Włodawa i Kiriat Motzkin i zaproszenia na obchodach Międzynarodowego Dnia Pamięci o Holokauście przesłanego przez Haim Zuri burmistrza Kiriat Motzkin.
Przypomnijmy. Podpisane w 2016 roku porozumienie między Włodawą i Kiriat Motzkin przewiduje współpracę w wielu dziedzinach. Szczególny nacisk kładzie na kooperację w zakresie kultury i ochrony dziedzictwa.
Zakłada również wymianę doświadczeń w obszarze edukacji poprzez wymianę młodzieży i wizyty robocze. Umowa ułatwia nawiązywanie i zacieśnianie kontaktów pomiędzy podmiotami gospodarczymi obu miast. Współpraca partnerska realizowana jest z udziałem lokalnych organizacji i stowarzyszeń.
/ź/ wlodawa.eu
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Protest czarnoskórych izraelitów na ulicach miasta Kirjat Motzkin w rejonie Hajfy, protestujący potępiają zastrzelenie młodego etiopsko-izraelskiego mężczyzny przez funkcjonariusza miejscowej policji. Zabójstwo to wywołało protesty, członkowie społeczności izraelsko-etiopskiej twierdzą, że jest wobec nich stosowana brutalna przemoc policją i rasizmem.
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Przepisy w tej sprawie zawiera Uchwała Nr VIII.33.16 Zgromadzenia Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie z dnia 18 lipca 2016 r. w sprawie szczegółowego sposobu i zakresu świadczenia usług w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości i zagospodarowania tych odpadów (Dz.Urz.Woj.Lubel. z 2016 r. poz. 3367).
Odpady mokre i zmieszane winny być natomiast gromadzone w szczelnych, zamykanych pojemnikach ze względu na wyziewy i ewentualne odcieki. Nie jest błędem, jeżeli odpady suche również oddajemy w pojemniku twardym odpowiednio oznakowanym. Dopuszcza się gromadzenie w workach z tworzywa sztucznego odpadów zaliczanych do frakcji mokrej jedynie w przypadku wyselekcjonowanego popiołu oraz odpadów zielonych (trawa, liście, drobne gałęzie, zwiędłe rośliny).
Zarówno worki jak i pojemniki powinny być odpowiednio oznakowane naklejkami z kodami kreskowymi. W przypadku wystąpienia sytuacji oddania zwiększonej ilości odpadów suchych, gdy ilość worków dostarczonych przez MPGK jest niewystarczająca, należy wyselekcjonowane odpady frakcji suchej gromadzić w worku nabytym we własnym zakresie, ale one również powinny być odpowiednio oznaczone. Nieprzestrzeganie powyższych zasad może narazić właścicieli nieruchomości na zarzut niewłaściwej segregacji.
Od 2600 zł brutto dla podinspektora do 5800 zł dla dyrektora. Do tego dodatek stażowy, dodatek funkcyjny i tzw. trzynastka. Co kryją oferty pracy urzędów miast? Z 14 urzędów, których oferty zweryfikowała PAP, cztery informują o przedziale wynagrodzenia zasadniczego, na jakie można liczyć, zatrudniając się w tamtejszym ratuszu.
Taka informacja zawarta jest m.in. w ogłoszeniach o naborze ukazujących się w Urzędzie Miejskim w Białymstoku. Obecnie urząd poszukuje osoby na stanowisko podinspektora w Departamencie Architektury, proponując wynagrodzenie brutto w przedziale 2600-2800 zł. Praca na tym stanowisku polega przede wszystkim na przygotowywaniu projektów postanowień i decyzji administracyjnych związanych z pozwoleniem na budowę, rozbiórką i zmianą sposobu użytkowania obiektów budowlanych.
Aby wziąć udział w naborze, należy posiadać wykształcenie wyższe na kierunku architektura, budownictwo bądź inżynieria środowiska. Dodatkowo liczyć się będzie doświadczenie w pracy w administracji publicznej oraz znajomość właściwych przepisów. Informacje o wynagrodzeniu podaje również Urząd Miejski w Gdańsku, który poszukuje obecnie dyrektora Biura ds. Nieruchomości – Inwestycji Miejskich.
Urząd oferuje wynagrodzenie zasadnicze w przedziale 5000-5800 zł brutto w zależności od posiadanego doświadczenia i kompetencji. Pracownik może też liczyć, zgodnie z rozporządzeniem w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych, na dodatek stażowy i dodatek funkcyjny. W ogłoszeniu jest także mowa o przysługującym pracownikom samorządowym dodatkowym wynagrodzeniu rocznym tzw. trzynastce.
Do obowiązków dyrektora biura będzie należało nabywanie nieruchomości przeznaczonych pod planowane inwestycje, a także wydawanie zezwoleń na czasowe zajęcia gruntów Miasta i Skarbu Państwa przeznaczonych pod działalność inwestycyjną.
/ź/ kurier.pap.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Właściciele psów we Włodawie rozpoczęli 2020 rok z ulgą dla kieszeni. Weszła bowiem w życie uchwała Rady Miejskiej znosząca podatek od czworonogów. W listopadzie ubiegłego roku na wniosek Burmistrza Włodawy radni przyjęli uchwałę w sprawie zniesienia opłaty z tytułu posiadania psów.
– Wpływy z tytułu tej opłaty systematycznie spadały. Rosły za to koszty związane z jej egzekwowaniem. Dodatkowo opłata nie ma charakteru obligatoryjnego, dlatego zaproponowałem Radzie Miejskiej podjęcie uchwały w sprawie zniesienia tego podatku – mówi burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.
Opłata za posiadanie psa została wprowadzona jeszcze w 1991 roku w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych. Jej wysokość określają poszczególne gminy. We Włodawie właściciele czworonogów płacili ok 40 zł rocznie. Warto dodać, że Ministerstwo Finansów ustaliło limit podatku od czworonogów w 2020 roku na poziomie 125,40 zł
/ź/ wlodawa.eu
Podczas sesji XVII Rady Miasta Włodawy w dniu 8 listopada 2019 roku,radny Mariusz Czuj zadał pytanie
- Jaki jest pomysł na to aby edukować mieszkańców Włodawy, tych którzy posiadają swoje czworonogi, czy jest jakiś pomysł na to? Bo w tym momencie nie wyobrażam sobie, że będzie hulaj dusza piekła nie ma i coraz więcej będzie nieczystości."
Zobacz co burmistrz Wiesław Muszyński odpowiedział radnemu,
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Na całym świecie produkowane są gigantyczne ilości odpadów. Powstające każdego roku wyroby z tworzyw sztucznych można liczyć w milionach ton. Szczególnie dużo wytwarzanych jest tzw. jednorazówek, które dodatkowo nie zawsze trafiają do recyklingu. Przypadający 23 stycznia „Dzień bez opakowań foliowych” to dobry moment, by samu zacząć ograniczać zużycie materiałów rozkładających się przez setki lat.
Dzięki niskim kosztom produkcji oraz wygodzie użytkowania, różnego rodzaju opakowania z tworzyw sztucznych zyskały bardzo dużą popularność na całym świecie. Jak wynika z raportu Organizacji Narodów Zjednoczonych, każdego roku wytwarza się 400 milionów ton plastiku. 36 proc. przypada na opakowania jednorazowe, w tym foliowe. Szacowana liczba zużywanych rocznie toreb plastikowych, tylko w samej Unii Europejskiej, wynosi 100 miliardów. Oznacza to, że przeciętny Europejczyk w ciągu 12 miesięcy wykorzystuje aż 200 „jednorazówek”.
Realne zagrożenie dla naszej planety
Według szacunków, jedna torba foliowa rozkłada się przez 500 lat. Biorąc pod uwagę, jak wiele takich opakowań jest produkowanych, a także fakt, że „reklamówkę” użytkuje się średnio przez nie więcej niż 30 minut, można zauważyć, że skala wytwarzanych w ten sposób odpadów jest ogromna. – Tylko niewielka część produktów z tworzyw sztucznych, w tym „foliówek”, jest poddawana recyklingowi. W Unii Europejskiej ponownie wykorzystuje się ok. 30 proc. odpadów z plastiku. Reszta trafia do spalarni (39 proc.) lub na składowiska (31 proc.) – mówi Radosław Żuk, prezes zarządu Fundacji BOŚ.
Problemy związane z oficjalną utylizacją to niejedyny kłopot związany z produktami wykonanymi z tworzyw sztucznych. Zdarza się, że odpady nie trafiają do specjalistycznych zakładów, takich jak spalarnie i składowiska. Tylko w Polsce, na koniec 2018 roku, istniało 1607 „dzikich” wysypisk, przy czym w ciągu 12 miesięcy jego trwania zlikwidowano 10,5 tys. tego typu miejsc. To oznacza, że składowane w nieodpowiedni sposób odpady tworzyw sztucznych i innych mogą w negatywny sposób oddziaływać na środowisko naturalne przez setki lat. Śmieci nadal wywożone są m.in. do lasów, gdzie zanieczyszczają glebę. Z kolei na świecie część plastiku trafia do oceanów, stanowiąc zagrożenie dla zwierząt – np. żółwie spożywają „foliówki”, myląc je z meduzami, a uwięzione w torbach ryby umierają w męczarniach. Takie opakowanie znaleziono nawet w najgłębszym miejscu na Ziemi – na dnie Rowu Mariańskiego.
Jak zmniejszyć liczbę „jednorazówek”?
Działania zmierzające do ograniczenia konsumpcji opakowań foliowych są podejmowane w wielu częściach świata. W zgodzie z unijną dyrektywą, odnoszącą się do zmniejszenia zużycia lekkich plastikowych toreb na zakupy, w Polsce wprowadzono obowiązkowe opłaty za tego typu produkty. Bezpłatne pozostają tylko tzw. zrywki, czyli najcieńsze „foliówki”, przeznaczone do pakowania pieczywa, warzyw czy owoców.
Jak podkreśla Radosław Żuk, wiele zależy również od nas samych. – Powinniśmy nie tylko używać jak najmniejszej liczby toreb z tworzyw sztucznych w codziennym życiu, zastępując je np. papierowymi, ale także w ogóle rezygnować z plastiku na rzecz innych, bardziej przyjaznych środowisku produktów. Rozwiązaniem może być też wykorzystywanie opakowań wielokrotnego użytku, zamiast „jednorazówek”. Niezwykle istotnym elementem jest również odpowiednia segregacja odpadów, tak by jak najwięcej surowców, zwłaszcza tych rozkładających się przez wiele lat, mogło być przetwarzanych – tłumaczy prezes Fundacji BOŚ.
Zgodnie z zaleceniami Lubelskiego Kuratora Oświaty Przedszkole Miejskie nr 2 we Włodawie każdego roku realizuje tematykę związaną z bezpieczeństwem dzieci w czasie wypoczynku. W związku z feriami zimowymi w placówce zostało zorganizowane spotkanie edukacyjno-profilaktyczne z funkcjonariuszami służb mundurowych na temat właściwego spędzania czasu zimą.
Zaproszeni goście: aspirant Dariusz Lejnert, aspirant Tomasz Prystupa i posterunkowa Agnieszka Zielińska z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie oraz młodszy aspirant Artur Nielipiuk z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej we Włodawie przedstawili przedszkolakom ewentualne zagrożenia, z jakimi mogą się spotkać w okresie zimowym, apelując jednocześnie o szczególną rozwagę w trakcie zabaw na śniegu i lodzie.
Funkcjonariusze policji i straży pożarnej uczulili też dzieci przed niebezpieczeństwem związanym z organizowaniem zabaw w miejscach niedozwolonych i przypomnieli o konieczności zachowania szczególnej ostrożności podczas uprawiania sportów zimowych. Przekazali również niezbędną wiedzę dotyczącą prawidłowego reagowania w sytuacjach zagrożenia i sposobów wzywania i udzielania pomocy. Na zakończenie funkcjonariusze życzyli dzieciom przyjemnego i bezpiecznego wypoczynku.
Jesteśmy przekonani, że cenna wiedza, którą zyskały przedszkolaki podczas spotkania z policjantami i strażakiem, zorganizowanego przez nauczycielki Dorotę Winiarczyk i Agnieszkę Śpiewak, zwiększy ich bezpieczeństwo podczas pobytu zimą na dworze, nie tylko w okresie ferii zimowych.
Rada gminy nie może określić konkretnych godzin, w jakich mają się odbywać bezpłatne zajęcia w przedszkolach – uznał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie. Zgodnie z ustawą o systemie oświaty rada gminy określa wysokość opłat za korzystanie z gminnych przedszkoli w czasie przekraczającym bezpłatne nauczanie, wychowanie i opiekę. Leżajscy radni ustalili w uchwale sztywne godziny realizacji świadczeń bezpłatnych - od 8:00 do 13:00.
Taki zapis zakwestionował wojewoda. W odpowiedzi na jego skargę rada wskazała, że skoro ustawodawca użył zwrotu: "w czasie ustalonym przez organ prowadzący" a nie "w wymiarze", to miała prawo zakreślić godziny, w których realizowane będzie bezpłatne nauczanie, wychowanie i opieka. Sprawa skończyła się w sądzie.
„Rada gminy ma uprawnienia jedynie do ustalenia wysokości opłat oraz ustalenia ilości godzin bezpłatnego nauczania, wychowania i opieki. Skoro czas bezpłatnego nauczania, wychowania i opieki nie może być krótszy niż 5 godzin, to rada gminy może tylko ustalić czas dłuższy i jest to jedyne jej uprawnienie dotyczące ustalania tego czasu” – uznał sąd. „Gdyby intencją ustawodawcy było ponadto upoważnienie rady gminy do ustalania godzin, w jakich miałyby się odbywać bezpłatne zajęcia, to wprost dałby temu wyraz w przepisach ustawy” – wskazał.
Jak podkreślił rzeszowski WSA, za taką wykładnią przemawia również rozporządzenie w sprawie ramowych statutów publicznego przedszkola oraz publicznych szkół, która przewiduje, że organizację pracy przedszkola określa ramowy rozkład dnia, a na jego podstawie nauczyciel, któremu powierzono opiekę nad danym oddziałem, ustala dla tego oddziału szczegółowy rozkład dnia, z uwzględnieniem potrzeb i zainteresowań dzieci.
„Zakres kompetencji prawodawczej rady gminy zawarty w art. 14 ust. 5 pkt 1 lit. a u.s.o. nie uprawnia rady do określania konkretnych godzin, w jakich mają się odbywać zajęcia bezpłatne” – podsumowuje WSA.
Z uwagi na inne nieprawidłowe zapisy sąd unieważnił uchwałę w całości. Sygnatura: II SA/Rz 712/18
Rzesze mieszkańców Urszulina i okolic wzięło udział w Orszaku Trzech Króli. Organizacji tego religijnego wydarzenia podjęła się Parafia Chrystusa Miłosiernego z proboszczem na czele. W prace organizacyjne włączyli się również władze Urszulina, Ochotnicza Straż Pożarna, Policja, członkowie zespołu „Seniorzy” i przewodniczący Rady Gminy – Piotr Kamela.
Uwieńczeniem ich pracy był przemarsz Orszaku Trzech Króli podczas Uroczystości Objawienia Pańskiego – 6 stycznia. Orszak Trzech Króli rozpoczął się od Mszy Świętej odprawionej w kościele Chrystusa Miłosiernego. Eucharystii przewodniczył ksiądz proboszcz Marian Franczuk. Następnie na placu kościelnym został związany Orszak.
Jako pierwsza wyruszyła Święta Rodzina ze śpiewem na ustach. Za nią podążyli Trzej królowie. W te role wcielili się Wójt Gminy Urszulin – Tomasz Antoniuk, dyrektor Poleskiego Parku Narodowego – Jarosław Szymański oraz dyrektor Zespołu Szkół w Urszulinie – Sylwester Adamski.
W Orszaku uczestniczyli też Aniołowie, za których co roku przebiera się młodzież lokalna. Rolę pasterzy odegrali dzieci klas III za pomocą charakteryzacji rodziców. Na drodze Orszaku odgrywano kolejne sceny biblijnej szopki, przygotowanych przez kandydatów do bierzmowania oraz młodzież ze szkoły w Urszulinie i Garbatówce wraz z opiekunami.
Ksiądz proboszcz, po zakończeniu uroczystości podziękował wszystkim uczestnikom Orszaku Trzech Króli i Pani Kindze Kiryk za pomysł i koordynację nad tego typu formą modlitwy.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej