Wczoraj po godznie 13:00 funkcjonariusze zostali zadysponowani do kolejnego zdarzenia drogowego. Na miejscu wstępnie ustalili, że 48-letni mężczyna jechał rowerem od Adampola w kierunku drogi krajowej nr 82. W pewnym momencie swoim przednim kołem zaczepił o tylne koło roweru poprzedzającego, którym kierował jego 49-letni kolega.
W wyniku zdarzenia 48-latek przewrócił się doznając obrażeń. Na miejsce przybyła załoga karetki pogotowia, która przewiozła poszkodowanego do szpitala. Doznał złamań prawej strony ciała. Na szczęście miał kask ochronny, który zminimalizował obrażenia. Policjanci ustalili, że mieszkańcy powiatu mińskiego wybrali się na wycieczkę rowerową do Okuninki.
We wtorek, po godzinie 19:00 funkcjonariusze z włodawskiej komendy zatrzymali 45-latka podejrzanego o znęcanie się nad ojcem. Jak ustalili mundurowi, mężczyzna często nadużywał alkoholu i wówczas wszczynał awantury, podczas których wyzywał pokrzywdzonego, niszczył sprzęty domowe, niepokoił oraz groził mu pozbawieniem życia.
Ta sytuacja trwała już od jakiegoś czasu. Zebrany w tej sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutu znęcania się nad swoim 77-letnim ojcem. W środę, Sąd Rejonowy we Włodawie zastosował wobec mężczyzny tymczasowe aresztowanie. Dziś 45-latek trafi do zakładu karnego.
W poniedziałek, po godzinie 18:00 dyżurny włodawskiej komendy został powiadomiony o znalezieniu niewybuchu podczas prac polowych przez mieszkańca Różanki w Gminie Włodawa. Dyżurny skierował na miejsce policjantów, którzy na zmianę z OSP Różanka zabezpieczali miejsce niewybuchu do czasu przyjazdu patrolu saperskiego, uniemożliwiając osobom postronnym dostęp do znaleziska. Saperzy rozpoznali niewybuch jako bombę lotniczą pochodzącą najprawdopodobniej z czasów II wojny światowej i bezpiecznie go usunęli. Znalezisko miało 63 centymetry długości. Niewybuch ważył blisko 100 kilogramów.
Nasze lasy i ziemie kryją w sobie wiele pamiątek dawnych czasów z uwagi na skorodowanie mogą więc wybuchnąć przy niewielkim wstrząsie, a nawet przy zwykłym dotknięciu. By nie zrobiły nikomu krzywdy muszą się nimi zająć fachowcy. Dlatego należy pamiętać by nigdy nie wyciągać samodzielnie z ziemi podejrzanych przedmiotów, nie próbować ich rozbierać i pod żadnym pozorem nie wrzucać do ognia. Wybuch może spowodować śmierć lub trwałe kalectwo.
W każdym przypadku gdy znajdziemy przedmiot przypominający granat lub jakikolwiek pocisk – nie należy go dotykać a o każdym przypadku znalezienia niewybuchu lub niebezpiecznego przedmiotu należy zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Do Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie trafiło pięć plecaków ratowniczych. Będą one na wyposażeniu zespołów poszukiwawczo-ratowniczych na granicy z Białorusią. Do komendy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie, dzięki wsparciu Caritasu Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego dotarło pięć plecaków ratowniczych. Plecaki zostaną przekazane zespołom poszukiwawczo-ratowniczym, które funkcjonują na granicy z Białorusią.
Plecak ratowniczy przygotowany jest w taki sposób aby każda osoba mogła udzielić pierwszej pomocy poszkodowanym. Charakter modułowy plecaka ratowniczego oznacza, że wyposażenie umieszczone w nim, zostało w specjalny sposób posegregowane w różnokolorowe saszetki, przeznaczone do konkretnego typu urazu min. poparzenia, złamania czy też resuscytacji krążeniowo-oddechowej itp. Plecak składa się z przestronnej komory głównej rozkładanej na pół, dużej kieszeni przedniej rozpinanej w kształcie litery „C” oraz trzech kieszeni bocznych.
Już ponad 150 zawodników zapisało się do największego na Lubelszczyźnie triathlonu w Okunince, który odbędzie się 8 czerwca. - Jeszcze są wolne miejsca, ale jest ich coraz mniej - mówi Marcin Mitkowski z włodawskiego starostwa, odpowiedzialny za techniczną stronę wydarzenia. Co roku ogromnym zainteresowaniem cieszą się zawody pt. ,„Żelazny Triathlon” organizowane w Okunince nad Jeziorem Białym. W tym roku termin zawodów to sobota, 8 czerwca, start i meta na plaży głównej w Okunince. Zapisy rozpoczęły się dokładnie na 4 miesiące przed zawodami i na koniec maja ponad 120 ochotników opłaciło wpisowe, zaś prawie 50 innych zadeklarowało chęć udziału w zawodach. Miejsc jest 200, ale 30 zarezerwowanych dla pracowników służby więziennej.
Mordercze zawody organizuje włodawskie starostwo w partnerstwie z Gminą Włodawa, Stowarzyszeniem Triathlon Siedlce Club, ZK we Włodawie, WDK Włodawa, Nadleśnictwem Włodawa, Muzeum – Zespołem Synagogalnym, Fundacją „Wrota Europy” i „Lubelskie – Smakuj życie! Z dumą wspieramy sport”. W pomoc aktywnie włącza się także Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji we Włodawie. Żelazny Triathlon to już najpoważniejsza tego typu impreza na wschód od Wisły. W tym roku ma być szczególnie pieczołowicie i perfekcyjnie przygotowana.
- Żelazny Triathlon to piękne sportowe połączenie zmagań zawodników z całego kraju z symbolicznym oddaniem czci żołnierzom wyklętym, zwłaszcza walczącym na terenie naszego powiatu, w tym por. Edwardowi Taraszkewiczowi, ps. Żelazny. Jako pomysłodawcy tej imprezy, cieszy mnie tak wielkie zainteresowanie naszym triathlonem. Sam brałem raz udział w tych zawodach i wiem, ile kosztuje to wysiłku. Jestem jednak przekonany, że ci wszyscy, którzy 8 czerwca przyjadą do Okuninki nie będą zawiedzeni i wrócą bardzo zadowoleni. Nie tylko z powodu sportowych zmagań - mówi starosta włodawski, Mariusz Zańko.
W rankingu triathlonów w Polsce impreza włodawskiego starostwa zawsze plasuje się na wysokich miejscach. I jest to wynik nie tylko ocen ekspertów, lecz przede wszystkim rezultat ankiet wypełnionych przez uczestników triathlonów w kraju.
Patronat medialny: TVP 3 Lublin, Polskie Radio Lublin, Nowy Tydzień, Super Tydzień, Radio Bon Ton, Katolickie Radio Podlasie, Kurier Włodawski, wlodawa.NET. Data i miejsce zawodów: 8.06.2024 r. Okuninka – Jezioro Białe. Dystans - pływanie: 750 m, jazda rowerem: 20 km, bieg: 5 km. Zapisy na stronie: www.zelaznytriathlon.eu
Wpisowe wynosi 250 zł. Osoba do kontaktu: Marcin Mitkowski, tel. 082 572 56 90 wew. 212 email: m.mitkowski @powiat.wlodawa.pl
Dziś, przed godziną 10:00 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że w Szkole Podstawowej nr 3 we Włodawie uczeń jest w posiadaniu granatu. Dyżurny w trybie pilnym skierował patrol do placówki oświatowej. Na miejscu okazało się, że uczniowie szkoły zostali wyprowadzeni w bezpieczne miejsce, zaś granat został odebrany uczniowi i zabezpieczony.
Po przeprowadzonych na miejscu oględzinach policjanci stwierdzili, że przyniesiony przez 7-latka przedmiot to prawdopodobnie niemiecki granat nasadkowy do karabinu typu mauser. Ze wstępnych informacji wynika, że chłopiec dostał go od ojca. Na miejsce wezwano Samodzielny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji w Lublinie w celu neutralizacji granatu. Teraz policjanci będą szczegółowo wyjaśniać okoliczności tego zdarzenia.
Pamiętajmy! Zachowujmy ostrożność podczas odnalezienia niewypałów. Przypominamy, że takich przedmiotów nie wolno pod żadnym pozorem przenosić, dotykać ani rozbrajać.
/ź/ policja.gov.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Dnia 12 maja 2024 roku funkcjonariusze i pracownicy cywilni Komendy Powiatowej Państwowej Powiatowej Straży Pożarnej we Włodawie wraz ze strażakami Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu powiatu włodawskiego obchodzili Dzień Strażaka. Po uroczystej Mszy Świętej w intencji strażaków w Kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego we Włodawie odbył się przemarsz ulicami miasta pocztów sztandarowych i pododdziałów do Komendy Powiatowej PSP we Włodawie. Zwieńczeniem obchodów Dnia Strażaka był uroczysty apel na planu wewnętrznym Komendy Powiatowej PSP we Włodawie.
Uroczystość rozpoczęła się od złożenia meldunku dowódcy uroczystości przez bryg. Waldemara Makarewicza do Zastępcy Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP st. bryg. Marka Chwalczuka. Następnie przy dźwiękach Mazurka Dąbrowskiego poczet flagowy dokonał uroczystego podniesienia flagi państwowej.
W okolicznościowym przemówieniu bryg. Robert Barszczewski – Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej we Włodawie oraz dh. Franciszek Gruszkowski – Prezes Oddziału Powiatowego ZOSP RP przywitali wszystkich zaproszonych Gości oraz podsumowali najważniejsze wydarzenia minionego roku oraz docenili ciężką i oddaną służbę strażaków z powiatu włodawskiego.
W trakcie uroczystości nastąpiło wręczenie następujących awansów:
– Rozkazem personalnym Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej nadał stopnie:
Aspiranta sztabowego – st. asp. Łukasz Kochoń; Starszego aspiranta – asp. Tomasz Bajuk; Aspiranta – mł. asp. Paweł Czoboda, mł. asp. Jakub Gołąb, mł. asp. Radosław Sielaszuk
– Rozkazem personalnym Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej nadał stopienie:
Starszego ogniomistrza – ogn. Tadeusz Ignatiuk, ogn. Marcin Polak, ogn. Cezary Zdolski; Ogniomistrza – mł. ogn. Norbert Zdolski; Starszego sekcyjnego – sekc. Jakub Jaglewicz.
– Rozkazem personalnym Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej nadał stopień starszego strażaka: str. Kacper Staszewski.
Oprócz wręczenia awansów podczas uroczystości wręczono również odznaczenia dla strażaków i druhów powiatu włodawskiego. Uroczystości zakończyły się przemówieniami ze strony Zastępcy Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego st. bryg. Marka Chwalczuka, Starosty Włodawskiego – Pana Mariusza Zańko, Prezesa Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP – druha Franciszka Gruszkowskiego oraz innych zaproszonych osób. Jako ostatni zabrał głos Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej – bryg. Robert Barszczewski, który podziękował wszystkim za przybycie i zaprosił uczestniczących w uroczystościach na strażacki poczęstunek. Na zakończenie uroczystej zbiórki dowódca uroczystości złożył meldunek o zakończeniu uroczystego apelu z okazji Powiatowego Dnia Strażaka.
/ż/ strazwlodawa.pl
Komentarz redakcji: Franciszek Gruszkowski - ostatni Naczelnik Miasta Włodawa za czasów PRL, aż dziw bierze że strażacy "utrzymują" taki komunistyczny relikt w strukturach Ochotniczej Straży Pożarnej.
(11 maja) III edycja Rajdu Braci Taraszkiewiczów zgromadziła wyjątkową liczbę uczestników. Trasę z Włodawy do cmentarza w Różance przemierzano pieszo, konno oraz na motocyklach. Rajd pieszo-motocyklowo-konny rozpoczął się mszą św. w kościele św. Ludwika we Włodawie.
Następnie uczestnicy złożyli kwiaty i zapalili znicze przy pomnikach we Włodawie poświęconych walce i bohaterstwu żołnierzy wyklętych z oddziału Leona „Jastrzębia” i Edwarda „Żelaznego” Taraszkiewiczów. Z Włodawy duża grupa pieszo, konno, rowerami i na motocyklach udała się przez Suszno – Szuminkę do Różanki na tamtejszy cmentarz. Rajd zakończono ogniskiem w Agroturystyce w Susznie. Organizatorem rajdu było Stowarzyszenie LGH im. Żołnierzy Wyklętych Lubelszczyzny.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej