Wczoraj po godzinie 12 otrzymaliśmy zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w miejscowości Wytyczno, na drodze krajowej numer 82. Wstępne ustalenia wskazują, że 56 latek z powiatu wodzisławskiego kierując samochodem osobowym Kia Sportage chcąc ominąć mężczyznę poruszającego się wózkiem inwalidzkim (55-latek z gm. Urszulin)
zjechał nagle na przeciwległy pas ruchu, którym poruszali się motocykliści. 27-letnia mieszkanka Włodawy i 24-latek z gminy Hanna w celu uniknięcia zderzenia zjechali na pobocze, a następnie przewrócili się i wjechali do przydrożnego rowu. Obydwoje trafili do szpitala.
W dniu 14 września 2024 r. funkcjonariusze i osadzeni z Zakładu Karnego we Włodawie wzięli udział w sprzątanie terenów przyległych do Jeziora Białego w ramach corocznej akcji „Sprzątanie Świata”. W akcji wzięła udział grupa osadzonych z Zakładu Karnego we Włodawie, a także funkcjonariusze Służby Więziennej, żołnierze 2 Hrubieszowskiego Pułku Rozpoznawczego im. mjr. Henryka Dobrzańskiego "Hubal", Ochotnicza Straż Pożarna w Okunince, dzieci ze szkół podstawowych nr 2 i 3 we Włodawie wraz z opiekunami oraz osoby chętne. W ramach akcji porządkowano teren po zakończonym sezonie turystycznym nad Jeziorem Białym w Okunince.
Odpadów było sporo - butelki, puszki, plastikowe worki, papier, przedmioty metalowe zarówno na lądzie, w wodzie jak i pod wodą. Organizatorami tegorocznej akcji sprzątania terenów nad Jeziorem Białym byli: mjr Robert Jaroszewicz, st. wychowawca Zakładu Karnego we Włodawie, Starostwo Powiatowe we Włodawie, Urząd Gminy we Włodawie, Zakład Karny we Włodawie, Włodawskie Stowarzyszenie Nurkowe Hydro Life oraz Ochotnicza Straż Pożarna z Okuninki.
Udział osadzonych w tego typu akcjach wpływa przede wszystkim na kształtowanie ich postaw społecznych czy świadomości ekologicznej. Skazani z włodawskiej jednostki poprzez zaangażowanie w sprawy lokalne są również pozytywnie odbierani wśród społeczności co zapobiega m.in. wykluczeniu społecznemu. To ważne czynniki w procesie resocjalizacji.
3 września 2024 r. funkcjonariusze Zakładu Karnego we Włodawie byli obecni podczas pikniku militarnego zorganizowanego przy okazji obchodów 85. rocznicy wybuchu II wojny światowej i 80. rocznicy sformowania II Warszawskiej Brygady Saperów. Uroczystości z okazji 85. rocznicy wybuchu II wojny światowej i 80. rocznicy sformowania II Warszawskiej Brygady Saperów zorganizowane zostały przez Starostę Włodawskiego, Burmistrza Włodawy oraz Zespół Szkół Zawodowych nr 1 im. II Warszawskiej Brygady Saperów we Włodawie. Wydarzenie rozpoczęło się uroczystą mszą św. W kościele parafialnym pw. św. Ludwika we Włodawie.
Następnie uczestnicy złożyli wieńce pod pomnikiem gen. Franciszka Kleeberga. Wydarzenie było okazją do promocji Służby Więziennej, pokazania sprzętu oraz zaprezentowania specyfiki służby funkcjonariuszy osobom zainteresowanym. W tym celu Zakład Karny we Włodawie udostępnił sprzęt ochronny wykorzystywany do działań i technik interwencyjnych w Służbie Więziennej oraz materiały informacyjne. Uczestnicy mieli okazję również aby zapoznać się ze specyfiką pracy funkcjonariuszy innych lokalnych służb mundurowych – Policji, Straży Granicznej, Straży Pożarnej. Była to również świetna okazja do promocji rekrutacji w szeregi naszej formacji.
(1 września) Tym razem, po 10 latach przerwy, we Włodawie odbyły się dożynki powiatu włodawskiego. Impreza była bardzo udana, zwłaszcza że pogoda dopisała i nie było tak skwarnie jak jeszcze kilka dni wcześniej. Tuż przed świętem plonów starosta z burmistrzem złożyli na cmentarzu wojennym wiązankę kwiatów i zapalili znicze na grobach poległych we Wrześniu’39. Tego dnia była bowiem 85.rocznica wybuchu II wojny światowej.
Dożynki rozpoczęła jak zwykle msza święta, tym razem polowa w ogrodach paulińskich, po której korowód dożynkowy przeszedł na rynek przy włodawskim czworoboku. A tam nie brakowało stoisk ani miejsc wartych obejrzenia. Odwiedzających i dziękujących za tegoroczny plon nie brakowało. Frekwencja dopisała, było uczestniczących w święcie, w tym parlamentarzyści, co dowodziło tylko tego, że impreza cieszyła się dużym powodzeniem.
Dożynki otworzyli gospodarze: burmistrz Wiesław Muszyński i starosta włodawski Mariusz Zańko, którzy podzielili się chlebem z uczestnikami dożynek. W swoim krótkim przemówieniu starosta M. Zańko powiedział m.in. – Tegoroczne dożynki są wyjątkowe, bo organizowane w stolicy powiatu, po raz pierwszy od 10 lat. To bynajmniej nie jest przejaw braku szacunku dla naszych rolników, ale właśnie troski o dowartościowanie wszystkich – bo rolników w pięknej Włodawie nie brakuje. Musimy pamiętać, że nasz powiat to region typowo rolniczy, słynący nie tylko z pięknej przyrody, ale również z doskonałych rolników, którzy pamiętając o tradycji, ukochali swoja ziemię.
Choć od lat wielu jestem samorządowcem, to wiem, czym jest ciężka praca w gospodarstwie rolnym. Jako starosta włodawski staram się z całych sił nieść pomoc tym wszystkim, którzy tej pomocy potrzebuje. Wiem jednak, że sam niewiele mogę. W Polsce trzeba zmian systemowych, i o to przede wszystkim zabiegam podczas moich spotkań z parlamentarzystami czy też wysokimi urzędnikami województwa czy kraju. Z okazji święta plonów życzę Państwu i Państwa rodzinom dużo zdrowia i pomyślności, aby tegoroczne zbiory przyniosły Państwu radość i dawały nadzieję na jeszcze lepsze w roku przyszłym.
Po wystąpieniach okolicznościowych i wyróżnieniu najlepszych rolników powiatu był czas na koncerty. Najpierw na scenie pojawił się zespół tańca ludowego Włodawiacy z MDK-u, po nim zaś publiczność zadowoliły kolejno: zespół taneczny Włodawianie, zespół Jezioranki i zespół Nadbużanki. Było także podsumowanie konkursów dożynkowych i prezentacja poszczególnych gmin. Wieczornymi gwiazdami dożynek był ukraiński Belcanto, rodzima Jula oraz Solaris. Wśród gości specjalnych tegorocznych dożynek na pewno warto wymienić oficjalną delegację miasta Berdyczów na Ukrainie.
Najlepsi rolnicy powiatu: Jan Jaroszuk (Hanna), Adam Przybylski (Hańśk), Jarosław Kułakowski (Stary Brus), Ireneusz Urbaś (Urszulin), Andrzej Łobko (gm. Włodawa), Edward Filipowicz (m. Włodawa), Grzegorz Marek (Wola Uhruska), Mateusz Tadyniewicz (Wyryki).
Wyniki konkursów dożynkowych:
Na najładniejszy wieniec dożynkowy: 1. gm. Hańsk, 2. gm. Stary Brus, 3. gm. Wola Uhruska. Na najlepszy chleb dożynkowy: 1. gm. Hanna, 2. gm. Włodawa, 3. gm. Wyryki. Na najlepszy napój regionalny: 1. gm. Urszulin, 2. gm. Hanna, 3. gm. Hańsk. Na najlepszą potrawę regionalną: 1. gm. Włodawa, 2. gm. Wola Uhruska, 3. gm. Urszulin. Na najciekawsze stoisko dożynkowe: 1. gm. Hańsk, 2. gm. Hanna, 3. gm. Stary Brus. Starostami dożynek byli: Janusz A. Kloc i Maria Grondkowska.
(28 lipca) 26. Jarmark Holeński na pewno należy zaliczyć do wyjątkowo udanych. A to za sprawą bogatego programu i tysięcy odwiedzających. Jarmark w holeńskim skansenie rozpoczął się o godz. 9 i trwał do późnych godzin wieczornych. Jak zwykle w Holi było zatrzęsienie wystawców, łącznie zjawiło się ich ok. dwustu. Tysiące turystów mogły znaleźć wyroby garncarskie, kowalskie, drewniane, wiklinowe, potrawy regionalne, miody i wyroby z wosku, obrazy, porcelanę, a także starocie.
Jarmark jest ściśle związany z uroczystościami prawosławnymi w holeńskiej cerkwi. Dlatego też w zabytkowej świątyni, pochodzącej z początku XVIII wieku, o godz. 10.00 rozpoczęło się dwugodzinne nabożeństwo ku czci Świętego Antoniego Peczerskiego. Liturgię sprawował abp. prawosławny Abel.
Po mszy na scenie pojawili się gospodarze wydarzenia – starosta włodawski – Mariusz Zańko i wójt gminy Stary Brus Patrycja Zińczuk. Starosta powiedział m.in. – Jarmark Holeński od kilkudziesięciu lat trwa i się rozwija dzięki wspaniałym ludziom. Bez nich na pewno byśmy się tak licznie dziś nie spotykali, jeśli nawet w ogóle byśmy mieli powód do spotkania. Wśród nich na pewno należy wymienić Państwa Karabowiczów – Alinę i Tadeusza – twórców Towarzystwa Miłośników Skansenu Kultury Materialnej Chełmszczyzny i Podlasia w Holi. To dzięki nim Jarmark w trudnych chwilach zwątpienia przetrwał i gromadzi coraz wiesze rzesze twórców, artystów, wystawców i szeroko rozumianych ludzi kultury.
Na pewno trzeba też wspomnieć o byłym staroście Andrzeju Romańczuku, który w trudnych chwilach popandemicznych wspomógł ten Jarmark, dodając mu nowego impulsu. Nie sposób jednak wymienić wszystkich ludzi dobrej woli, którym zawdzięczamy dzisiejszy obraz Jarmarku. Hola w ostatniej dekadzie lipca to również przeżycie stricte religijne, to prawosławne misterium ku czci św. Antoniego Peczerskiego. Ta nierozerwalna więź duchowego sacrum ze świeckim profanum tworzy niepowtarzalność tego miejsca. Stąd wyjątkowe słowa uznania i wdzięczności należą się duchownym prawosławnym z arcybiskupem Ablem na czele. Jego Eminencja jest podczas wielkiego praznika corocznie w Holi, za co wielkie Bóg zapłać. Jarmark to jednak także święto wystawców, rzemieślników, kupców i wszelkiej proweniencji kupców. Wystarczy dodać, że co roku jest ich około dwustu, co stanowi prawdziwie kultowe miejsce, gdzie można nabyć rzeczy i wyrobu naprawdę unikatowe, często ręcznie wyrabiane i zdobione w jednostkowych sztukach. Wszystkim tym artystom należą się słowa wielkiego podziękowania za skorzystanie z zaproszenia i przyjazd do Holi.
Po godz. 13. kiermasz uświetniły występy artystyczne. Na scenie pojawiły się zespoły ludowe, z gwiazdą pierwszego folkowego formatu – zespołem Czeremszyna. Wielką popularnością cieszyła się także wystawa prac malarskich prof. Stanisława Baja oraz kiermasz sztuki ludowej.
Jarmark Holeński to jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych przygotowanych przez powiat włodawski. Głównym organizatorem jest Towarzystwo Miłośników Skansenu Kultury Materialnej Chełmszczyzny i Podlasia z państwem Alina i Tadeuszem Karabowiczami na czele. Podkreśleniem znaczenia jarmarku było wydanie w ub,r. unikatowego albumu dotyczącego jego historii w fotografii.
Wczoraj 30 lipca po godzinie 21 na drodze wojewódzkiej numer 812 okolicy Macoszyna Dużego przed samochód osobowy marki Mitsubishi wtargnął łoś. Kierującej osobówką 21 latce nie udało się uniknąć zderzenia i potrąciła zwierzę. Kierująca trafiła do szpitala, a jej samochód uległ znacznemu zniszczeniu.
Łoś przeżył to spotkanie i uciekł do lasu, a za nim jadący z 21 latką malutki pies. Osoby, które spotkają w tej okolicy małego Yorkshira proszone są o kontakt z włodawską komendą.
Około godziny 9:30 włodawska komenda otrzymała informację o zdarzeniu drogowym w Różance, droga wojewódzka 816 z udziałem motocyklisty. Na miejscu policjanci wstępnie ustalili, że 36-latek z gminy Hanna podczas wykonywania manewru wyprzedzania swoim motocyklem dwóch samochodów stracił panowanie nad swoim pojazdem w wyniku czego wjechał do rowu.
Wczoraj około godziny 13:00 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał informację o tym, że w miejscowości Różanka, droga wojewódzka 816 auto wjechało do rowu. Policjanci na miejscu wstępnie ustalili, że kierujący toyotą 58-letni chełmianin z z nieustalonych na chwilę obecną przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie wjechał do rowu uderzając w skarpę i barierki ochronne.
Mężczyzna został przetransportowany do szpitala – niestety zmarł. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają okoliczności tego tragicznego zdarzenia i apelują o ostrożność na drogach.
Tylko w miniony weekend na terenie powiatu włodawskiego doszło do 4 zdarzeń drogowych w wyniku których 4 osoby trafiły do szpitala z obrażeniami ciała. Policjanci wstępnie ustalili, że przyczynami było niezachowanie należytej ostrożności i nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu. Apelujemy do kierowców o ostrożność, rozwagę i przestrzeganie przepisów drogowych.
Do 3 zdarzeń drogowych doszło w niedzielę. Najpierw około południa włodawska policja otrzymała zgłoszenie o upadku motocyklisty w miejscowości Małoziemce. Na miejscu policjanci wstępnie ustalili, że 38-latek z Chełma kierując motocyklem nie zachował należytej ostrożności i podczas wykonywania manewru wyprzedzania trzech jadących w tym samym kierunku samochodów unikając zderzenia z pojazdem skręcającym w lewo zjechał na pobocze i przewrócił się. Motocyklista został zabrany do szpitala z obrażeniami ciała.
Następnie około godziny 15:00 doszło do zderzenia 2 pojazdów w Urszulinie. Wstępne ustalenia mundurowych wskazują, że 47-letnia mieszkanka Zamościa kierując suzuki nie zatrzymała się na skrzyżowaniu w związku ze znakiem STOP i tym samym nie udzieliła pierwszeństwa przejazdu pojazdowi marki peugeot kierowanym przez 35-latka. Pasażerka peugeot trafiła do szpitala. Nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu to również przyczyna kolejnego zderzenia pojazdów do którego doszło w Wereszczynie. Policjanci ustalili, że kierująca hyundai 63-latka także nie zastosowała się do znaku STOP i nie udzieliła pierwszeństwa przejazdu dla pojazdu dacia kierowanego przez 48-latka z Krakowa. W wyniku zdarzenia 1 osoba trafiła do szpitala.
Z kolei w piątek na ulicy Korolowskiej we Włodawie doszło do zderzenia pojazdu osobowego z motorowerem. Na miejscu policjanci wstępnie ustalili, że kierująca golfem 36-latka z gminy Włodawa najechała na tył motoroweru, kierowanego przez 63-letniego mieszkańca Włodawy, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych, aby przepuścić pieszego. Mężczyzna w wyniku doznanych obrażeń został przetransportowany do szpitala.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej