Już od wtorku 11 grudnia, aż do piątku 14 grudnia 2018 roku prawie wszyscy urzędnicy włodawskiego sądu rejonowy oprócz tylko jednej osoby zachorowały i udały się w trybie pilnym do lekarza po zwolnienie lekarskie, zwane potocznie L4.
Jednak sędziowie sądu rejonowego we Włodawie, pracują zgodnie z harmonogramem, lecz nie mogą prowadzić sprawa sądowych ponieważ wszystkie wokandy zostały odwołane. Powodem odwołania wokand, jest brak pracowników obsługi administracji, takich jak protokolanci, czy pracownicy biurowi, to paraliżuje normalną pracę włodawskiego wymiaru sprawiedliwości.
Miejska plotka głosi, że włodawskich pracowników administracyjnych sądu rejonowego nie dotknęła żadna poważana epidemia, ale mówi się, że tym działaniem wspierają oni ogólnopolski protest pracowników administracji sądowej, którzy domagają się podwyżki wynagrodzeń w administracji sądowej. Od roku 2010 do 2016 płace w administracji sądowej były zamrożone, a obecna podwyżka na poziomie 5% to jest około 100 zł od 2019 roku ich nie zadowala.
Gminny Ośrodek Kultury w Sławatyczach ogłasza konkurs sławatyckiej tradycji regionalnej pożegnania starego roku jednej z nielicznych w kraju "Na Najładniejsze Przebranie" (Okrycie, Maskę i Kapelusz Brodacza).
Prezentacje i wybory BRODACZA roku 2018 odbędą się w Centrum Sławatycz 30 grudnia 2018 r. godz. 13.00.
Tradycję zakończenia starego roku BRODACZE prezentują tylko w pełnym obowiązującym przebraniu. Zakaz prezentacji bez kapelusza i maski. W konkursie mogą wziąć udział wszyscy chętni bez względu na wiek.
Uczestnicy konkursu "Brodacze" proszeni są o osobisty kontakt z organizatorami konkursu w Gminnym Ośrodku Kultury celem omówienia szczegółów prezentacji do dnia 28.12.2018 roku.
/ź/ slawatycze.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Wczoraj Sąd Rejonowy we Włodawie zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania wobec 53–letniego mieszkańca gm. Wyryki. Mężczyzna znęcał się nad swoją rodziną. W poniedziałek agresywny 53-latek został zatrzymany przez włodawskich policjantów. Mężczyzna będzie odpowiadał za swój czyn w warunkach powrotu do przestępstwa.
W poniedziałek po interwencji domowej włodawscy policjanci zatrzymali w policyjnym areszcie 53–letniego mieszkańca gm. Wyryki, który znęcał się nad rodziną. W trakcie awantur mężczyzna najczęściej pod wpływem alkoholu stosował przemoc fizyczną, psychiczną i niszczył mienie. W chwili zatrzymania agresywny 53-latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Gdy wytrzeźwiał usłyszał zarzuty znęcania się nad rodziną, a wczoraj Sąd Rejonowy we Włodawie zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Mężczyzna będzie odpowiadał za swój czyn w warunkach powrotu do przestępstwa.
Policjanci apelują, by rodziny i bliscy ofiar przemocy domowej nie pozostawali bierni. Skutki zachowań przemocowych są bardzo poważne i dotyczą całych rodzin, ofiary są często pozostawione same sobie i tak zastraszone albo przeświadczone o tym, że nie ma innej drogi, że same boją się lub wstydzą prosić o pomoc. Widząc jakiekolwiek symptomy reagujmy – bez zewnętrznej pomocy nie będzie możliwe przerwanie kręgu przemocy.
Rzecznik Praw Obywatelskich pyta Naczelny Sąd Administracyjny, czy starosta może zatrzymywać prawo jazdy bez wyroku sądowego, wyłącznie na podstawie informacji policji o tym, że przekroczona została dozwolona prędkość.
"Starosta wydaje taką decyzję na podstawie informacji od policji - bez wyjaśniania, czy w ogóle doszło do wykroczenia i kto był jego sprawcą. Tymczasem wskazania radarów mogą być mylne. Obywatele kwestionują też, aby to oni kierowali pojazdem w chwili zrobienia zdjęcia fotoradarem" - wskazuje RPO i podkreśla: "Informacja policji nie może być wyłączną podstawą zatrzymania prawa jazdy. Obywatele powinni mieć prawo do wyjaśnienia sprawy najpierw w postępowaniu wykroczeniowym; wtedy sprawa u starosty byłaby zawieszana".
Jak wskazuje Rzecznik, orzecznictwo sądów administracyjnych w tej sprawie jest rozbieżne.
Dlatego RPO pyta NSA, czy podstawą decyzji starosty o zatrzymaniu prawa może być wyłącznie informacja policji o ujawnieniu kierowania pojazdem z prędkością w obszarze zabudowanym przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h. Drugim zagadnieniem jest, czy prawomocne rozstrzygnięcie w sprawie odpowiedzialności wykroczeniowej za takie przekroczenie prędkości stanowi tzw. zagadnienie wstępne (wtedy byłby wymóg zawieszenia postępowania co do zatrzymania prawa jazdy przez starostę do prawomocnego wyroku sądu).
RPO podkreśla, że cel, jakim kierował się ustawodawca - zapewnienie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, jest pożądany i powszechnie akceptowany. "Jego osiągnięcie musi jednakże odbywać się za pomocą środków zgodnych z prawem konstytucyjnym oraz w duchu poszanowania praw i wolności obywatelskich" - wskazuje Rzecznik.
RPO podnosi, że w orzecznictwie reprezentowany jest pogląd, że starosta opiera decyzję wyłącznie na informacji od policji, która ma charakter dokumentu urzędowego i nie jest uprawniony do weryfikowania przypisanego kierowcy wykroczenia pod względem merytorycznym. Nie może np. powoływać ani z urzędu, ani na wniosek, dowodów weryfikujących informacje policji.
Do odebrania prawa jazdy nie jest zaś konieczne prawomocne skazanie sprawcy - wystarczy ujawnienie wykroczenia, bowiem ustawodawca przewiduje tu środek administracyjny, a nie karny.
Można jednak spotkać orzeczenia (WSA w Gliwicach sygn. akt II SA/Gl 806/17), w których sąd stwierdził, że gdy kierowca zaprzecza przekroczeniu prędkości i odmawia przyjęcia mandatu, decyzja starosty nie może opierać się wyłącznie na notatce policji.
"Rzecznik opowiada się na odrzuceniem tej linii orzeczniczej, która aprobuje automatyzm i obligatoryjność zatrzymywania prawa jazdy na podstawie niezweryfikowanych ustaleń policji" - głosi stanowisko RPO.
Według Rzecznika, konieczność zapewnienia prawa do sądu osobie ukaranej decyzją starosty wynika m.in. z "licznych uchybień i nieprawidłowości, których dopuszczały się osoby obsługujące radary, jak również wad technicznych oraz prawnych tego sprzętu".
W dniu 13 grudnia 2018 r. pod tablicą pamiątkową upamiętniającą osoby internowane do Zakładu Karnego we Włodawie w grudniu 1981 r., przypomniano wydarzenia związane z kolejną rocznicą wprowadzenia stanu wojennego w Polsce.
Stan wojenny w Polsce - Ośrodek Odosobnienia w Zakładzie Karnym we Włodawie
Stan wojenny w Polsce został wprowadzony w dniu 13 grudnia 1981 r. na mocy uchwały Rady Państwa. Powołano Wojskową Radę Ocalenia Narodowego, władzę w kraju przejęło wojsko. Nauka w szkołach i na uczelniach została zawieszona, wprowadzono cenzurę korespondencji i godzinę milicyjną. W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. w Zakładzie Karnym we Włodawie utworzono Ośrodek Odosobnienia dla Internowanych, przeznaczony dla działaczy politycznych.
W lokalnych obchodach kolejnej rocznicy wprowadzenia stanu wojennego udział wzięło kierownictwo włodawskiej jednostki penitencjarnej. Ppłk Marek Abramowicz, kpt. Artur Łyszczyk i mjr Krzysztof Jeleński złożyli kwiaty i oddali hołd pod tablicą poświęconą internowanym, znajdującą się na murze zakładu karnego. Pod tablicą wystawiono asystę honorową w celu podkreślenia rangi tego wydarzenia.
Zebrani złożyli wieńce i zapalili znicze. Następnie funkcjonariusze uczestniczyli we mszy św. w kościele pw. św Ludwika we Włodawie. Coroczne uczestnictwo przedstawicieli włodawskiej jednostki penitencjarnej w tych uroczystościach jest upamiętnieniem zarówno wydarzeń historycznych o znaczeniu ogólnopolskim ale także lokalnej historii związanej z Zakładem Karnym we Włodawie.
tekst i zdjęcia : ppor. Daniel Pręciuk, źródło historyczne - https://powiatwlodawski.pl
Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej z Placówki w Sławatyczach, realizując czynności w ramach prowadzonego śledztwa, rozbili kilkunastoosobową grupę akcyzowych paserów. W sprawie zatrzymano już 12 osób, z których 5 usłyszało zarzut działania w zorganizowanej grupie przestępczej.
W ubiegłym tygodniu, funkcjonariusze Straży Granicznej z Placówki w Sławatyczach w ramach prowadzonego śledztwa, na podstawie postanowień oraz nakazów doprowadzenia Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce, zatrzymali kolejne 3 osoby. Są one podejrzane o działalność przestępczą, polegającą na zakupie, przechowywaniu, przewożeniu i dalszej dystrybucji wyrobów tytoniowych bez polskich znaków akcyzy. Nielegalne papierosy były m.in. skupowane na terenie pow. bialskiego a następnie przewożone i przechowywane na terenie woj. mazowieckiego. Dwóm z zatrzymanych w ubiegłym tygodniu osób, przedstawiono już zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej oraz narażenie budżetu państwa na uszczuplenia podatkowe w kwocie ponad 430 tys. zł.
Przeprowadzone w ramach śledztwa czynności są kontynuacją wcześniejszych zatrzymań z września i października tego roku. Łącznie w przedmiotowej sprawie zatrzymano już 12 osób, z których 5 usłyszało zarzut działania w zorganizowanej grupie przestępczej. Straty skarbu państwa wynikające z działalności zatrzymanych osób z tytułu nieuiszczonych podatków i opłat wyniosły prawie 2 mln zł. Jak ustalono w toku śledztwa, transakcje związane z nabywaniem oraz dystrybucją wyrobów tytoniowych odbywały się w sposób regularny w określonym kręgu osób. Zachowanie osób zaangażowanych w przestępczy proceder, świadczyło też o tym, iż uczynili oni sobie z niego źródło stałego dochodu.
Na wniosek Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce, Sąd zastosował wobec dwóch osób tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy. Wobec 9 osób zastosowano środki zapobiegawcze w postaci poręczeń majątkowych, zakazu opuszczania kraju oraz dozoru Policji.
Do sprawy zabezpieczono papierosy bez polskich znaków akcyzy, krajankę tytoniową oraz środki finansowe i samochody o łącznej wartości ponad 146 tys. złotych.
Wczoraj w Woli Uhruskiej policjanci spotkali się z lokalną społecznością by porozmawiać o szeroko pojętym bezpieczeństwie seniorów. Omówiono m.in. zagadnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, jak również innych zagrożeń dotyczących np. oszustw „na wnuczka” i „na policjanta”. Tego typu spotkania są jedną z wielu form działań profilaktycznych i mają na celu m.in. przekazanie w przystępnej formie wiedzy o zasadach bezpieczeństwa - pamiętajmy, że nasze bezpieczeństwo zależy w głównej mierze od nas samych.
Wczoraj w ramach spotkań z lokalną społecznością w Urzędzie Gminy w Woli Uhruskiej odbyła się debata pod hasłem „Porozmawiajmy o bezpieczeństwie – możesz mieć na nie wpływ”. Było to kolejne tego typu przedsięwzięcie włodawskich policjantów mające na celu poprawę bezpieczeństwa mieszkańców.
[wp_ad_camp_4]
Tematem debaty było bezpieczeństwo seniorów. Podczas debaty I Zastępca Komendnata Powiatowego Policji we Włodawie podinsp. Krzysztof Tatys oraz policjanci włodawskiej komendy i Posterunku Policji w Woli Uhruskiej przekazali szczegółowe informacje o szeroko pojętym bezpieczeństwie m.in. oszustw „na wnuczka”, „na policjanta” i innych aktualnych zagrożeń, o bezpieczeństwie w ruchu drogowym, o którym opowiedział Pan Tadeusz Łańcucki z WORD w Chełmie.
Podczas spotkania zostały zaprezentowane nowe narzędzia działań na rzecz poprawy bezpieczeństwa – Krajowa Mapa Zagrożeń, aplikacja Moja Komenda, program „Dzielnicowy Bliżej Nas”. Tego typu spotkania są jedną z wielu form działań profilaktycznych i mają na celu m.in. przekazanie w przystępnej formie wiedzy o zasadach bezpieczeństwa. Pamiętajmy, że nasze bezpieczeństwo zależy w głównej mierze od nas samych!
B.Sz.
/ź/ policja.gov.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Cztery osoby trafiły dziś rano do szpitala w wyniku zdarzenia drogowego z udziałem 3 pojazdów na Dk-82 w m. Kolonia Wytyczno. Jak ustalili wstępnie policjanci, kierujący skodą felicją 20-latek podczas manewru wyprzedzania zderzył się czołowo z busem. Wyprzedzana przez niego skoda octavia również nie uniknęła zderzenia. Policjanci ustalili, że 20-latek nie miał uprawnień do kierowania.
Dziś rano po godz. 7 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na drodze krajowej nr 82 w miejscowości Kol. Wytyczno. Z wstępnych informacji wynikało, że doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych i busa.
Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że 20 - letni mieszkaniec gm. Urszulin kierując bez uprawnień skodą felicją w gęstej mgle rozpoczął manewr wyprzedzania skody octavii i czołowo zderzył się z jadącym z naprzeciwka mercedesem sprinterem. Wyprzedzana przez niego skoda octavia również nie uniknęła zderzenia.
Wszyscy kierujący pojazdami w wieku 20, 50 i 69 lat oraz 71-letnia pasażerka octavii trafili do szpitala. Ruch na drodze jeszcze przez najbliższe godziny będzie utrudniony – funkcjonariusze zorganizowali objazdy.
[wp_ad_camp_4]
Apelujemy o rozważną i ostrożną jazdę !
foto. Andrzej Jung/OSPUrszulin
Na drogach panują trudne warunki, na mokrej lub oblodzonej nawierzchni pojazd zachowuje się zupełnie inaczej. Dostosujmy prędkość do warunków na drodze i zachowajmy szczególną rozwagę jadąc np. we mgle. Pamiętajmy, że tylko stosując się do przepisów ruchu drogowego oraz zachowując szczególną uwagę i rozsądek można uniknąć wypadków i kolizji.
W środę 5 grudnia 2018 r. o godzinie 15:10 w miejscowości Babsk doszło do kolizji z udziałem samochodu osobowego.
Po dojeździe na miejsce zdarzenia strażacy z OSP Urszulin zastali samochód w przydrożnym rowie. Kierowca poszkodowany w tym zdarzeniu po udzieleniu pierwszej pomocy został przewieziony przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala.
[wp_ad_camp_4]
Działania polegały na zabezpieczeniu pojazdu. Policjanci ustalają dokładne okoliczności zdarzenia.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej