Burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński i Aleksander Sarishvili Burmistrz Miasta Lanchkhuti podpisali list intencyjny o współpracy obu samorządów. Okazją do podpisania dokumentu było XXVIII Międzynarodowe Poleskie Lato z Folklorem. Festiwal Międzynarodowe Poleskie Lato z Folklorem to okazja do poznawania kultury innych krajów, ale również do nawiązywania i zacieśniania współpracy międzynarodowej. Nie inaczej było podczas tegorocznej edycji festiwalu.
W czwartek podczas koncertu finałowego na scenie zaprezentowały się między innymi zespoły „IMEDI” z Gruzji i gospodarze festiwalu ZTL „POLESIE”. W przerwie pomiędzy występami wspomnianych zespołów na scenie pojawili się burmistrzowie Włodawy i Lanchkhuti by podpisać list intencyjny w sprawie współpracy obu miast. -Po raz pierwszy w historii podczas Międzynarodowego Poleskiego Lata z Folklorem na scenie został podpisany list intencyjny w sprawie współpracy dwóch miast, które połączył folklor. W najbliższym czasie podpiszemy również umowę o współpracy, dzięki której Lanchkhuti oficjalnie zostanie kolejnym miastem partnerskim Włodawy – mówił burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.
W podobnym tonie wypowiadał się burmistrz gruzińskiego miasteczka. -Cieszę się, że możemy uczestniczyć w tak wspaniałym festiwalu właśnie we Włodawie. Od dziś możemy śmiało mówić że jesteśmy przyjaciółmi, którzy chcą współpracować w różnych dziedzinach dla dobra obu miast – mówił Aleksander Sarishvili burmistrz Lanchkhuti. W liście intencyjnym określono najważniejsze dziedziny współpracy. Są to między innymi obustronne rozpowszechniania i promowanie elementów tradycji, dziedzictwa i wartości kulturowych oraz realizacja działań w zakresie nawiązywania i umacniania współpracy w zakresie promocji, turystyki i sportu. Lanczchuti to miasto położone w zachodniej części Gruzji w regionie Guria. Oprócz pięknej przyrody miasto posiada ważne zabytki historyczne i kulturowe w regionie. Starożytne osady, ruiny średniowiecznych zamków i świątyń oferują ciekawą podróż w przeszłość Gruzji.
Zarzuty zakłócenia ładu i porządku publicznego usłyszał 57-latek z Włodawy, który w miniony weekend podczas muzycznego koncertu rzucił jajkami w kierunku sceny. Żadne nie trafiło w członków zespołu, jednak takie zachowanie wywołało ogromne oburzenie uczestników imprezy. Mężczyzna dobrowolnie poddał się karze grzywny oraz zgodził się na środek karny w postaci zakazu wstępu na imprezy masowe. Sprawa niebawem znajdzie swój finał w Sądzie Rejonowym we Włodawie. Do tego zdarzenia doszło podczas sobotniego koncertu w ramach Dni Włodawy. Podczas występu jednego z zespołów muzycznych, nieznany sprawca rzucił z tłumu w kierunku sceny kilka jajek. Żadne nie trafiło w członków zespołu, jednak takie zachowanie wywołało ogromne oburzenie uczestników imprezy.
Włodawscy policjanci na podstawie zabezpieczonego zapisu monitoringu oraz zdjęć ustalili sprawcę tego czynu. Okazał się nim 57- letni mieszkaniec Włodawy. Mężczyzna przyznał policjantom, że obrzucił scenę jajkami, gdyż… nie podobała mu się muzyka, która była wtedy grana. Mężczyzna usłyszał zarzuty zakłócenia ładu i porządku publicznego i dobrowolnie poddał się karze grzywny oraz zgodził się na środek karny w postaci zakazu wstępu na imprezy masowe. Niebawem sprawa wraz z wnioskiem o ukaranie zostanie przekazana do Sądu Rejonowego we Włodawie.
Uczniowie włodawskich szkół podstawowych chwycili za rowery, hulajnogi i rolki by właśnie na nich przyjechać do szkoły. Wszystko w ramach ogólnopolskiej akcji Rowerowy Maj do której po raz kolejny przystąpiło miasto Włodawa. Włodawa po raz kolejny wzięła aktywny udział w ogólnopolskiej akcji Rowerowy Maj. Przez cały miesiąc uczniowie włodawskich podstawówek przyjeżdżali do szkoły swoimi jednośladami.
Zasady kampanii są bardzo proste: każdy uczeń i nauczyciel, który w maju dotrze na lekcje w sposób aktywny: na rowerze, hulajnodze, rolkach czy deskorolce, otrzymuje naklejki do rowerowego dzienniczka i na wspólny plakat klasowy. Dla najaktywniejszych uczestników, klas i placówek przewidziano atrakcyjne nagrody.
W tym roku we włodawskiej odsłonie kampanii Rowerowy Maj wzięło udział 616 uczestników z 54 klas ze Szkoły Podstawowej nr 2 i 3 we Włodawie, w tym 34 osoby dorosłe. Wspólnymi siłami wykonali 15 670 przejazdów. Tytuł najbardziej rowerowej szkoły zdobyła Szkoła Podstawowa nr 2 im. Komisji Edukacji Narodowej. Najbardziej rowerowa klasa SP 2 – VIII b wykonała 520 przejazdów, liczba aktywnych uczestników 20, 65% frekwencji. Najbardziej rowerowa klasa SP 3 – V d wykonała 706 przejazdów, liczba aktywnych uczestników 24, 76,91% frekwencji.
Rowerowy Maj powstał w Gdańsku w 2014 roku i to właśnie tam odbyła się jego pierwsza edycja. Na przestrzeni lat zmienił się w największą kampanię w Polsce promującą zdrowy tryb życia i zrównoważoną mobilność wśród dzieci przedszkolnych, uczniów szkół podstawowych, grona nauczycielskiego oraz rodziców i opiekunów. Rowerowy Maj, poprzez zabawę połączoną z elementami rywalizacji, popularyzuje rower jako środek transportu do szkoły, uczy dobrych i zdrowych nawyków, które utrzymują się również po zakończeniu kampanii.
Rowerowy Maj skutecznie zmienia okolice szkół i przedszkoli na bardziej bezpieczne i przyjazne rowerzystom, zmniejszając liczbę samochodów dowożących dzieci i motywując samorządy do inwestycji prorowerowych.
/ź/ wlodawa.eu
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
14 czerwca 2023r. funkcjonariusze Zakładu Karnego we Włodawie zrealizowali dwa spotkania na terenie jednostki z uczniami Zespołu Szkół Zawodowych Nr 1 i II Liceum Ogólnokształcącego im. II Warszawskiej Brygady Saperów we Włodawie oraz uczniami I Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki we Włodawie.
„W Służbie Ojczyźnie” to ogólnopolski program Służby Więziennej skierowany do młodzieży szkół ponadpodstawowych oraz organizacji pozarządowych, członkami których są uczniowie szkół ponadpodstawowych w szczególności związki harcerskie i organizacje strzeleckie.
Program ma charakter edukacyjny i związany jest z edukacją proobronną młodzieży. Dzięki fachowej wiedzy funkcjonariuszy popartej szkoleniami i doświadczeniem, podczas spotkań mogli oni przekazać młodzieży wiedzę m.in. z zagadnień dotyczących bezpiecznego posługiwania się bronią. Do szkolenia strzeleckiego, które odbyło się na terenie Zakładu Karnego we Włodawie wykorzystana została broń i amunicja szkoleniowa.
Spotkania z uczniami klas II i III były również okazją do promocji rekrutacji do Służby Więziennej. Uczniowie mieli okazję do zadawania pytań funkcjonariuszom aby dowiedzieć się jak wygląda praca w formacji mundurowej.
W ubiegłym tygodniu uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki we Włodawie złożyli dwie wizyty funkcjonariuszom Zakładu Karnego we Włodawie. Dwa spotkania były realizacją ogólnopolskiego programu edukacyjnego „W Służbie Prawu” w zakresie prewencji przestępstw wśród młodzieży. St. sierż. Kamil Śledziński przybliżył młodzieży zagadnienia związane z prawem karnym, potrzebą przestrzegania norm społecznych oraz przekazał informacje na temat polskiego systemu więziennictwa. Z uwagi na cel programu jakim jest przeciwdziałanie przestępczości wśród osób nieletnich, funkcjonariusz prowadzący zajęcia przedstawił młodzieży zagrożenie oraz konsekwencje jakie wynikają z popełniania przestępstw, kontaktu z narkotykami czy negatywnym wpływem jakie może wywierać środowisko. O dolegliwościach związanych z popełnieniem przestępstw opowiedział młodzieży jeden ze skazanych odbywających karę w tutejszej jednostce. Realizacja programu w zakresie prewencji przestępstw miała na celu uświadomienie młodzieży konsekwencji i strat jakie mogą wyniknąć w wyniku podejmowania w przyszłości błędnych decyzji.
W ramach spotkania przyszłym absolwentom kpr. Marcin Szokałczyk przedstawił warunki jakie trzeba spełnić aby zostać funkcjonariuszem naszej formacji, promując rekrutację do Służby Więziennej. Uczniowie zostali zapoznani z misją Służby Więziennej oraz jej zadaniami. Kandydat powinien:
-być pełnoletni oraz korzystać z pełni praw publicznych, -dawać rękojmie prawidłowego wykonywania powierzonych zadań, -nie być skazanym prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo umyślne, -posiadać zdolność psychiczną i fizyczną pozwalającą na zatrudnienie na określonych stanowisku, -mieć uregulowany stosunek do służby wojskowej,
Największe zainteresowanie wzbudziły środki przymusu bezpośredniego stosowane przez Służbę Więzienną oraz broń palna, z którymi uczniowie mogli się zapoznać na żywo.
W dniu 04 czerwca 2023 roku na stadionie w Dubecznie odbyły się międzygminne zawody sportowo– pożarnicze Ochotniczych Straży Pożarnych. Zawody były współorganizowane przez Zarząd Powiatowy Ochotniczych Straży Pożarnych oraz Komendę Powiatową PSP we Włodawie. Przedstawicielem ZP OSP był prezes Franciszek Gruszkowski / ostatni Naczelnik Miasta Włodawa za czasów PRL, aż dziw bierze że strażacy "utrzymują" taki komunistyczny relikt w strukturach Ochotniczej Straży Pożarnej - red /, któremu meldunek złożył Sekretarz OSP Hańsk druh Jarosław Białasz. Rywalizację drużyn obserwowali Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej we Włodawie – młodszy brygadier Robert Barszczewski, starosta Powiatu Włodawskiego Andrzej Romańczuk, wójtowie gmin oraz zgromadzeni mieszkańcy. W zawodach wzięło udział 20 drużyn w tym jedna kobieca.
Ćwiczenie bojowe bieg sztafetowy 400 m z przeszkodami
Klasyfikacja generalna zawodów drużyn żeńskich:
1 miejsce KDP OSP Włodawa z wynikiem 168,89 pkt.
Klasyfikacja generalna zawodów drużyn męskich:
1 miejsce OSP Dołhobrody z wynikiem 107,91 pkt. 2 miejsce OSP Stawki z wynikiem 107,92 pkt. 3 miejsce OSP Hanna z wynikiem 118,55 pkt. 4 miejsce OSP Orchówek z wynikiem 119,94 pkt. 5 miejsce OSP Osowa z wynikiem 120,27 pkt. 6 miejsce OSP Sobibór z wynikiem 122,82 pkt. 7 miejsce OSP Andrzejów z wynikiem 123,64 pkt. 8 miejsce OSP Wołoskowola z wynikiem 124,10 pkt. 9 miejsce OSP Stary Brus z wynikiem 124,30 pkt. 10 miejsce OSP Urszulin z wynikiem 129,87 pkt. 11 miejsce OSP Wytyczno z wynikiem 137,71 pkt. 12 miejsce OSP Wyryki z wynikiem 141,40 pkt. 13 miejsce OSP Nowe Załucze z wynikiem 142,73 pkt. 14 miejsce OSP Uhrusk z wynikiem 148,52 pkt. 15 miejsce OSP Holeszów z wynikiem 165,32 pkt. 16 miejsce OSP Ujazdów z wynikiem 165,73 pkt. 17 miejsce: OSP Hańsk, OSP Włodawa, OSP Zbereże – dyskwalifikacje
W minioną sobotę (20 maja) odbyła się kolejna przysięga nowych żołnierzy 19. Nadbużańskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Piąta uroczystość była wyjątkowa pod wieloma względami. Odbyła się przy trójstyku granic: Polskiej, Ukraińskiej i Białoruskiej we Włodawie, rotę przysięgi wypowiadała rekordowa liczba rekrutów a żołnierze, którzy pomyślnie przeszli SONDĘ otrzymali nominację na pierwszy stopień podoficerski. Po raz pierwszy można było także zobaczyć nadbużańskich terytorialsów w siodle. Wyjątkowe wydarzenie i doskonała pogoda przyciągnęły do Włodawy prawdziwe tłumy. A miejsce przysięgi wybrane zostało nieprzypadkowo. Miasto i powiat włodawski to rejon stałej odpowiedzialności Nadbużańskiej Brygady.
Włodawa to miasto z bogatą przeszłością. Według miejscowej legendy na dziedzińcu włodawskiego Czworoboku, na którym odbyła się sobotnia przysięga, Bohun stoczył słynny pojedynek z Wołodyjowskim, opisywany na kartach Trylogii Henryka Sienkiewicza. W mieście przez lata mieszkali obok siebie Polacy, Białorusini, Ukraińcy i Żydzi. I przewijały religie Katolicyzmu, Prawosławia i Judaizmu. Stąd Włodawę określa się mianem Miasta Trzech Kultur. Włodawa to w końcu jedno z nielicznych miejsc w kraju, w którym stykają się granice trzech państw: Polskiej, Białoruskiej i Ukraińskiej i jedyne, w którym ten trójstyk usytuowany jest na rzece.
„Ja żołnierz Wojska Polskiego przysięgam” - Jesteście w różnym wieku, wykonujecie różne zawodowy, jesteście ojcami, matkami, synami, córkami a łączy Was jedno – Polska – mówił do żołnierzy dowódca 19. NBOT, płk Robert Kasperczuk. A słowa roty przysięgi wypowiedziało 50 nowych terytorialsów. Oprawa uroczystości była wyjątkowa. Dowódcą uroczystości był ppłk Michał Szmajda, Szef Sztabu. Oprawę muzyczną wydarzeniu i defiladzie pododdziałów 19.NBOT zapewniła Orkiestra Wojskowa z Lublina.
To już piąta przysięga od początku istnienia Brygady a czwarta, która odbyła się poza koszarami jednostki. - Brali w niej udział żołnierze dwóch „szesnastek” – szkolenia stacjonarnego oraz nowatorskiej, niezintegrowanej formuły szkolenia ochotników Terytorialnej Służby Wojskowej. Wyjątkowego charakteru i znaczenia zorganizowanej uroczystości nadaje fakt styku trzech granic i tego, że za jedną z nich od ponad roku toczy się konflikt zbrojny – podkreśla por. Marcin Zelent, oficer prasowy 19. NBOT.
W duchu patriotyzmu Tak jak mówił dowódca Brygady, odpowiedzialność za kraj była jednym z powodów, dla których nowi żołnierze zdecydowali się wstąpić do służby. Wśród nich jest szer. Sebastian Kogut, 42 letni nauczyciel z Zespołu Szkół Ekonomicznych i Mundurowych w Chełmie. Prywatnie ojciec piątki dzieci.
- Większość moich uczniów chodzi w mundurach a kilku ślubowało dzisiaj razem ze mną. Chciałem być lepiej przygotowanym do tego, żeby wspierać ich w nauce. Do służby wstąpiłem także z myślą o rodzinie i swoich dzieciach. Chcę dać im przykład swoim postępowaniem i lepiej wychowywać ich w duchu patriotyzmu – mówi i dziękuje za wsparcie żony i rodziny podczas szkolenia.
Poczucie odpowiedzialności nie jest obce także szer. Ewelinie Sawickiej, która po 17 latach życia na obczyźnie wróciła do Polski. – Dużo dobrego słyszałam o Wojskach Obrony Terytorialnej i postanowiła sama spróbować swoich sił. Nie było lekko, bo szkolenie jest wyczerpujące, daje w kość i trzeba było czasami przełamywać swoje ograniczenia. Ale udało się i bardzo się cieszę, że pomyślnie je przeszłam – mówi.
Terytorialsi z awansami i w siodle Sobotnia przysięga była wyjątkowa także pod innymi względami. Podczas uroczystości dowódca Brygady wręczył nominacje na pierwszy stopień podoficerski ośmiorgu terytorialsom, którzy pomyślnie przeszli kurs SONDA. Po raz pierwszy można było także zobaczyć nadbużańskich terytorialsów na koniach. Od niedawna nasi terytorialsi, pod okiem ppłk Wojciecha Bryknera, zastępcy dowódcy 19.NBOT, uczestniczą w szkoleniu z wykorzystania tych wyjątkowych zwierząt w służbie. W trakcie trwania uroczystości żołnierze brali udział w akcji krwiodawstwa, ustanawiając swoisty rekord, oddając 15,85 litra krwi.
Na mieszkańców Włodawy i gości, którzy przyjechali na przysięgę, czekały liczne atrakcje. 19. NBOT przygotowała pokaz sprzętu wojskowego, punkt informacyjno-rekrutacyjny oraz wojskowy poczęstunek. Wśród najmłodszych największym zainteresowaniem cieszył się elektroniczny trenażer tzw. CYKLOP, służący w OT do ćwiczeń strzelania na celność.
Dołącz do nas! Przysięga wojskowa rozpoczyna trzyletnią służbę w ramach Wojsk Obrony Terytorialnej. Nadbużańska Brygada prowadzi nabór na kolejną „szesnastkę”, która rozpocznie się już w lipcu. Interesujesz się wojskom? Chcesz poznać ciekawych ludzi? A może chcesz sprawdzić, czy dasz radę? Zapraszamy do kontaktu z naszymi rekruterami - https://rekruterzy.terytorialsi.wp.mil.pl. Zainteresowani służbą też składać wnioski w Wojskowym Centrum Rekrutacji (dawne WKU) oraz przez portal e-PUAP.
Wczoraj przed północą podczas patrolowania ulic Włodawy policjanci zauważyli uszkodzoną elewację supermarketu. Po przejrzeniu zapisu z monitoringu miejskiego ustalili przebieg zdarzenia i udali się do właściciela auta. W jednym z mieszkań we Włodawie policjanci zastali 19-latkę, która przyznała się, iż to ona kierowała autem SsangYong. Oświadczyła, że na parkingu przy markecie "driftowała", w wyniku czego uderzyła w elewację budynku uszkadzając ją.
Razem z nią w aucie była koleżanka, którą zabrała na przejażdżkę. Następnie odjechały z miejsca. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości kierowcy wykazało, że ma ona ponad promil alkoholu w wdychanym powietrzu. 19-latce pobrano krew do badań retrospekcyjnych. Kobiecie nie zatrzymano prawa jazdy bo w ogóle nie posiadała uprawnień do kierowania samochodem. Teraz poczeka na wyrok Sądu. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat więzienia, a za kolizję drogową i brak prawa jazdy wysoka grzywna.
Wczoraj do policjantów z włodawskiej komendy zgłosiła się 60-letnia kobieta, która poinformowała policjantów, że prawdopodobnie padła ofiarą oszusta, który wykorzystał jej dobroć i łatwowierność. Opowiedziała, że w połowie marca bieżącego roku w internecie poznała mężczyznę, który przedstawił się jako amerykański żołnierz służący w Iraku. Ich znajomość się rozwijała. Nie mogli ze sobą rozmawiać przez telefon, gdyż wojskowy tłumaczył się brakiem takiej możliwości. Po kilku tygodniach korespondencji przez jeden z komunikatorów internetowych „żołnierz” zadeklarował wysłanie paczki z dokumentami dla kobiety, jednak by ją odebrać miała zrobić przelew na blisko 17 000 złotych. Gdy podana kwota okazała się być zbyt duża mężczyzna namówił ją do przelania pieniędzy w kwocie 10 000 złotych. Po przekazaniu pieniędzy kontakt z mężczyzną się urwał, a kobieta zrozumiała że została oszukana.
Ostrzegamy przed oszustami. Zawierając nowe znajomości, należy być ostrożnym. Zwłaszcza jeśli poznana przez internet osoba prosi nas o pieniądze. Oszuści działają według pewnych schematów. Zazwyczaj unikają rozmów telefonicznych. Unikają też wskazywania dokładnych miejsc, z których pochodzą, ich konta na profilach społecznościowych nie zawierają żadnych informacji osobistych, zdjęć z rodziną, miejsca pracy, zamieszkania. Poprzez regularny kontakt i przedstawianie fałszywych historii z życia zdobywają zaufanie ofiary, a następnie proszą o pomoc finansową na zakup biletu lub na pokrycie opłat za przesłanie paczki. Oszuści cały czas modyfikują swój sposób działania. Dlatego też tylko nasza ostrożność, czujność i dystans do przekazywanych informacji spowodują, że nie staniemy się kolejną ich ofiarą.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej