We wtorek policjanci z włodawskiej drogówki prowadzili działania kontrolno-prewencyjne, zwracając szczególną uwagę na przekraczanie przez kierowców dopuszczalnej prędkości. Po godz. 18, na drodze wojewódzkiej nr 812 w miejscowości Okuninka, funkcjonariusze zatrzymali do kontroli pojazd marki Mercedes. 21 letnia mieszkanka powiatu chełmskiego, znajdujące się poza obszarem zabudowanym, jechała z prędkością 174 km/h.
W tym miejscu obowiązuje ograniczenie prędkości do 90 km/h, tym samym przekroczyła dopuszczalną prędkość aż o 84 km/h. W związku z popełnionym wykroczeniem policjanci ukarali ją już mandatem w wysokości 2500 tysiąca złotych oraz nałożyli 13 punktów karnych. Jednocześnie, zgodnie z nowymi przepisami, które weszły w życie w marcu bieżącego roku, kobiecie zatrzymano także prawo jazdy na okres trzech miesięcy.
Wczesnym rankiem we wtorek, 28 kwietnia, w miejscowości Stulno doszło do niebezpiecznej sytuacji z udziałem zwierząt. Dwa konie utknęły w podmokłym terenie i nie były w stanie samodzielnie się wydostać. Liczyła się każda minuta. Zgłoszenie wpłynęło chwilę po godzinie 6 rano. Na miejsce natychmiast skierowano siły ratownicze. W akcji udział wzięły jednostki OSP Wola Uhruska, OSP Zbereże oraz dwa zastępy JRG Włodawa. Do działań włączyli się także mieszkańcy, którzy bez wahania ruszyli na pomoc.
Warunki były bardzo trudne, grząski teren znacznie utrudniał prowadzenie akcji. Ratownicy musieli działać ostrożnie i z dużą precyzją, aby nie pogorszyć stanu zwierząt. Dzięki współpracy wszystkich obecnych, cierpliwości oraz odpowiedniemu sprzętowi udało się bezpiecznie wydobyć oba konie. Zwierzęta zostały przekazane pod opiekę właściciela oraz weterynarza. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że nie odniosły poważnych obrażeń.
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych elementów projektu jest istnienie dwóch równoległych ciągów pieszych obok siebie. Jeden z nich to już istniejący chodnik należący do mieszkańców osiedla Garbarskiego. Drugi, zupełnie nowy, ma powstać tuż obok, razem ze ścieżką rowerową. Takie rozwiązanie rodzi pytania o gospodarność wydatkowania publicznych pieniędzy. Dublowanie infrastruktury w tak niewielkiej odległości trudno uznać za racjonalne, zarówno pod względem ekonomicznym, jak i estetycznym.
Betonowa autostrada - zamiast spokojnego pasażu
Projekt zakłada budowę od podstaw nowej konstrukcji drogi, chodników oraz drogi dla rowerów na odcinku około 217 metrów. Choć brzmi to jak poprawa infrastruktury, mieszkańcy wskazują na zupełnie inny efekt. Zamiast uspokojonej strefy przy blokach, przestrzeń ma zmienić się w szeroki ciąg komunikacyjny, który – według lokalnej społeczności – bardziej przypomina trasę przelotową niż osiedlowy pasaż. Pojawiają się głosy, że inwestycja zamiast poprawić bezpieczeństwo, może sprzyjać szybszemu ruchowi samochodów.
Czy można było zrobić to inaczej?
Mieszkańcy oraz część obserwatorów wskazuje, że istnieje prostsze i tańsze rozwiązanie. Zamiast budować wszystko od nowa, wystarczyłoby:
wyremontować istniejącą drogę
wykorzystać obecny chodnik
dobudować ścieżkę rowerową w mniej inwazyjny sposób
Takie podejście pozwoliłoby ograniczyć koszty i zachować więcej zieleni. Tymczasem dokumentacja przetargowa przewiduje rozbiórkę istniejących elementów i budowę infrastruktury od podstaw, w nowym układzie.
Cała inwestycja coraz częściej określana jest jako przykład projektowania oderwanego od realnych potrzeb mieszkańców. Zamiast dialogu i dostosowania projektu do istniejącej przestrzeni, powstaje rozwiązanie, które – według mieszkańców osiedla – ignoruje lokalny kontekst.
Efekt? W miejscu, gdzie mógł powstać przyjazny, zielony pasaż, pojawić się rozległa, zabetonowana przestrzeń. A dwa chodniki biegnące obok siebie staną się symbolem braku porozumienia między miastem, a mieszkańcami osiedla Garbarskiego. Przebudowa przesmyku garbarskiego to przykład inwestycji, która zamiast poprawić jakość przestrzeni ma duże szanse na to, że być może pogorszyć warunki życia mieszkańców, ale to zobaczymy gdy ekipy budowlane opuszczą plac budowy i oby nie było tak jak na ulicy Wąwozowej.
Silny wiatr, który w miniony weekend przechodził nad Lubelszczyzną, doprowadził do niebezpiecznego zdarzenia w miejscowości Adampol. Na jadący samochód osobowy spadło złamane drzewo, a jego konar przebił szybę i uderzył kierowcę w klatkę piersiową.
46 letni mężczyzna, który prowadził pojazd, był przytomny, jednak doznał obrażeń. Jak wynika z relacji służb, miał liczne zadrapania i skarżył się na ból żeber. Zespół Ratownictwa Medycznego przetransportował go do szpitala na dalsze badania.
Z okazji 125. rocznicy urodzin jednego z najbardziej barwnych i kontrowersyjnych pisarzy polskiego dwudziestolecia międzywojennego, zapraszamy wszystkich Słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku do udziału w konkursie wiedzy pt. „Szlakiem Kochanka Wielkiej Niedźwiedzicy”. W czwartek 16 kwietnia odbył się wykład poświęcony biografii autora. Poznaliśmy kulisy jego życia, które samo w sobie mogłoby posłużyć za scenariusz do kilku filmów sensacyjnych. Dla tych, którzy chcą ugruntować swoją wiedzę przed konkursem lub po prostu pasjonują się dobrą literaturą, zapraszamy 29 kwietnia 2026 r. na drugi wykład, tym razem w całości poświęcony twórczości literackiej Piaseckiego. To doskonała okazja, by przeanalizować fenomen jego książek.
Kulminacyjnym punktem naszych obchodów będą eliminacje konkursowe, które odbędą się 28 maja 2026 r. Uczestnicy zmierzą się z testem wiedzy przygotowanym na podstawie materiałów z wykładów. Na zwycięzców czekają pamiątkowe dyplomy oraz nagrody, które zostaną wręczone podczas uroczystego zakończenia roku akademickiego 25 czerwca 2026 r. Serdecznie zachęcamy uczestników UTW do udziału w konkursie – to nie tylko sprawdzian wiedzy, ale przede wszystkim wspólna podróż śladami autora, który pisał: "Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko trudne do zdobycia".
Kim był Sergiusz Piasecki? Sergiusz Piasecki (1899 –1964) to postać wymykająca się wszelkim schematom. Urodzony w Lachowiczach, w młodości był agentem polskiego wywiadu na pograniczu polsko-sowieckim, a później… zawodowym przemytnikiem i bandytą. Skazany na karę śmierci (zamienioną na 15 lat więzienia), odnalazł w sobie talent literacki za kratami najcięższego więzienia na Świętym Krzyżu. Jego debiutancka powieść "Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy" stała się światowym bestsellerem, a wstawiennictwo znanych literatów (m.in. Melchiora Wańkowicza) pomogło mu odzyskać wolność. Podczas II wojny światowej walczył w szeregach Armii Krajowej jako żołnierz egzekutor. Po wojnie emigrował, pozostając do końca życia nieprzejednanym krytykiem systemu komunistycznego.
Komentarz redakcji: Warto, aby w końcu włodawska biblioteka zakupiła książkę POLESIE - Antoni Ferdynand Ossendowski - bo co to za Polesie włodawskie, gdzie w stolicy tego mikroregionu nie można wypożyczyć najważniejszy polskich książek o Polesiu? / nie licząc twórczości komendanta Berezy Kartuskie 😍🤙 / - "Antoni Ferdynand Ossendowski, mistrz pióra, i Jan Bułhak, ojciec polskiej fotografii, dokonali rzeczy niezwykłej. Oczarowani Polesiem, obudzili jego zamilkły śpiew. Poddali się urokowi krainy spowitej mroczną aurą lasów, milczących moczarów i mokradeł, nietkniętych destrukcyjną ręką cywilizacji. Tu, gdzie mieszkańcy czczą duchy przodków i opiekuńcze bóstwa, potęgą jest przyroda. To wielka kraina, w której każdy odnajdzie pierwotne echa, łączące człowieka z siłami natury. Ci artystyczni indywidualiści zgłębili i uwiecznili skarb posępnego piękna wciąż żywej tradycji: Ossendowski wyborną polszczyzną, wplatając kresowy dialekt, Bułhak wirtuozerskimi ujęciami obiektywu. To prawdziwa uczta literacka, która ukazuje nieocenioną wartość klejnotu zdobiącego nasz kontynent" - lubimyczytac.pl
Do dramatycznego zdarzenia doszło zaledwie kilkanaście kilometrów od Włodawy, po stronie ukraińskiej, w rejonie szackim na Wołyniu. 55 letni mężczyzna zginął po wejściu na zaminowany teren przygraniczny w pobliżu wsi Chrypsk w gminie Szack.
Według informacji przekazanych przez ukraińskie służby, do tragedii doszło 15 kwietnia. Mężczyzna znajdował się w strefie bezpośrednio przylegającej do granicy z Białorusią, która ze względu na działania wojenne została zaminowana. Po wejściu na niebezpieczny obszar doszło do eksplozji miny lądowej, której ofiara nie przeżyła. Z ustaleń lokalnych urzędników wynika, że tego dnia miał udać się w okolice lasu, by zebrać trawę dla królików. Niestety, znalazł się na terenie wyraźnie oznaczonym jako zaminowany.
Ukraińska policja wszczęła postępowanie w tej sprawie na podstawie przepisów dotyczących nieumyślnego spowodowania śmierci, kwalifikując zdarzenie jako tragiczny wypadek. Służby podkreślają, że obszary przygraniczne, szczególnie lasy, pobocza dróg oraz tereny nad wodą, pozostają skrajnie niebezpieczne.
Funkcjonariusze apelują zarówno do mieszkańców, jak i osób odwiedzających region, o bezwzględne przestrzeganie oznaczeń i zakazów wstępu. Zaminowanie tych terenów ma charakter obronny, jednak niesie ze sobą realne zagrożenie dla życia cywilów. Ta tragedia pokazuje, jak blisko naszego miasta znajduje się realne zagrożenie związane z wojną i jej skutkami, nawet z pozoru spokojne tereny przygraniczne mogą okazać się śmiertelną pułapką.
Miała być wielka integracja, wspólne „Polesie” i jeden kalendarz dla wszystkich. Wyszło… prawie dla wszystkich. Bo choć wójtowie i burmistrz pięknie zebrali swoje imprezy w jednym miejscu, to gdzieś po drodze zgubił się powiat. Na plakacie trudno odnaleźć wydarzenia organizowane przez starostwo, bo ani herbu urzędu, ani nawet logotypu starostwa powiatowego we Włodawie. Być może bezgraniczne możliwości nie zmieściły się już na tym plakacie, a może ktoś uznał, że najlepiej będzie udawać, że tego urzędu po prostu nie ma.
Trudno powiedzieć, czy to przeoczenie, czy nowa forma regionalnej integracji samorządowców z bliskiej nam okolicy. Poniżej przedstawiamy Państwu w przystępnej formie kalendarz, który stworzyli urzędnicy piastujący funkcje wójtów w okolicznych gminach oraz burmistrza naszego miasta.
Data
Gmina / Miasto
Wydarzenie
MAJ
3 maja
Gmina Hanna
Bieg 1791 w rocznicę Uchwalenia Konstytucji 3-go Maja
12 kwietnia 2026 roku w Dołhobrodach odbyły się uroczyste powiatowe obchody 150. rocznicy urodzin Józefata Błyskosza – postaci szczególnie zasłużonej dla lokalnej społeczności, której działalność na trwałe wpisała się w historię regionu. Wydarzenie zgromadziło licznych mieszkańców, przedstawicieli władz samorządowych, służb mundurowych, a także delegacje instytucji i szkół. Uroczystość została objęta patronatem honorowym przez Posłów na Sejm RP: Annę Dąbrowską-Banaszek, Dariusza Stefaniuka oraz Krzysztofa Grabczuka, co podkreśliło rangę wydarzenia i jego znaczenie dla dziedzictwa kulturowego regionu.
Józefat (Józef) Błyskosz (ur. 14 kwietnia 1876 w Dołhobrodach, zm. 14 stycznia 1947 roku w Dołhobrodach – Kolonia Zaświatycze) – senator II Rzeczypospolitej w latach 1922–1927, poseł na Sejm w latach 1919–1922 i 1928–1930, wcześniej poseł do I i II Dumy Imperium Rosyjskiego, członek Koła Polskiego w Dumie, mianowany członkiem Rady Stanu w 1918 roku, członek Rady Naczelnej Polskiego Stronnictwa Ludowego „Piast”, rolnik, publicysta.
Był obrońcą praw unitów, ścigany przez policję rosyjską, ukrywał się, w latach 1912–1915 więziony, był członkiem Polskiej Organizacji Wojskowej. Był członkiem Głównego Zarządu Straży Kresowej w Lublinie, członkiem Polskiej Macierzy Szkolnej i Kółek Rolniczych. Przez szereg lat pracował w Narodowej Demokracji i jej Secesji. Pisywał do Gazety Świątecznej i Gazety Narodowej. Odznaczony Krzyżem Kawalerski, Orderu Odrodzenia Polski (10 listopada 1928) - wikipedia
Józefat Błyskosz zapisał się w pamięci lokalnej społeczności jako człowiek oddany pracy na rzecz ojczyzny i swojej małej ojczyzny. Był przykładem patriotyzmu, zaangażowania społecznego oraz troski o rozwój lokalnej wspólnoty. Jego życie i działalność stanowią do dziś inspirację dla kolejnych pokoleń. Obchody rozpoczęły się uroczystą mszą świętą w kościele Podwyższenia Krzyża Pańskiego w Dołhobrodach, podczas której modlono się w intencji patrona uroczystości oraz mieszkańców regionu. Następnie uczestnicy udali się do miejsca spoczynku Józefata Błyskosza, gdzie odbyła się dalsza część obchodów. W wydarzeniu uczestniczyły poczty sztandarowe, w tym poczet sztandarowy Zakładu Karnego we Włodawie których dowództwo objął mjr Służby Więziennej w stanie spoczynku Krzysztof Jeleński.
Obecność sztandarów nadała uroczystości podniosły i ceremonialny charakter, podkreślając szacunek dla upamiętnianej postaci. Zakład Karny we Włodawie reprezentowali również funkcjonariusze Służby Więziennej. W imieniu ppłk. Marka Kudyka – dyrektora jednostki w uroczystościach uczestniczył mjr Krzysztof Kasztelan, który swoją obecnością podkreślił znaczenie pamięci historycznej oraz szacunku dla lokalnych bohaterów.
W przemówieniach okolicznościowych, przypomniano życie i dokonania Józefata Błyskosza oraz jego wkład w rozwój regionu. Podkreślono znaczenie pielęgnowania pamięci o przeszłości i przekazywania jej kolejnym pokoleniom. Zwieńczeniem uroczystości było złożenie kwiatów i zapalenie zniczy przez delegacje władz, instytucji oraz organizacji społecznych. Ten symboliczny gest był wyrazem hołdu i wdzięczności wobec patrona wydarzenia.
Powiatowe obchody rocznicowe w Dołhobrodach stały się nie tylko okazją do uczczenia wybitnej postaci, ale także ważnym momentem integrującym lokalną społeczność wokół wspólnych wartości, jakimi są pamięć historyczna, patriotyzm oraz szacunek dla tradycji.
We wtorek przed godziną 22 policjanci z Włodawy otrzymali zgłoszenie, że jadąca drogą nr 812 w kierunku Włodawy kobieta prowadzona za pomocą nawigacji wjechała do lasu, gubi zasięg telefonu i nawigacji, ugrzęzła w błocie i nie może wyjechać. Policjanci skierowani w miejsce, gdzie mogła się znajdować, na grząskim terenie odnaleźli zagubionych podróżników.
Z relacji 47 – latki wynikało, że tego dnia przejechała długą trasę, blisko Włodawy prowadzona nawigacją chciała objechać remont i wjechała do lasu. Zanim zadzwoniła po pomoc przez niemal 2 godziny sama próbowała wyjechać, ale samochód się zakopał i nie była w stanie sobie poradzić. Samochodem jechała z nią dwójka kilkuletnich dzieci. Na miejsce przyjechała również Straż Pożarna, która wyciągnęła samochód z błota. Rodzina nie wymagała pomocy medycznej i wszyscy bezpiecznie wrócili do domu.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej