Podczas piątej już edycji powiatowych „Oscarów” (po 3-letniej przerwie spowodowanej pandemią i stanem wyjątkowym) laureatami zostali:
w kategorii Osoba – prof. Józef Fert,
w kategorii Firma – Auto-West z Włodawy,
w kategorii Instytucja – Nadleśnictwo Sobibór.
Wśród nominowanych było 11 podmiotów: po trzy w kategorii osoba i firma oraz 5 instytucji. Laureatów wyłoniła Kapituła złożona z redaktorów lokalnych gazet, samorządowców i przedsiębiorców.
Firmy: Carstar Włodawa, Dolina Bugu Mieczysława Omelczuka, Auto-West (ECPS Group).
Instytucje: Nadleśnictwo Włodawa, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji we Włodawie, Nadleśnictwo Sobibór, Cech Rzemiosł i Przedsiębiorczości we Włodawie, Polski Czerwony Krzyż Oddział Rejonowy we Włodawie.
Osoby: prof. Józef Fert, trener zapasów – Robert Lenart, artysta – Roman „Igor” Korczyński.
Instytut Pamięci Narodowej przesłał do włodawskiego ratusza projekt nowego pomnika, który stanie w zabytkowym centrum miasta przy Czworoboku na miejscu starego. Poświęcony będzie gen. Franciszkowi Kleebergowi i żołnierzom SGO „Polesie”. Instytut Pamięci Narodowej na mocy zawartego z miastem Włodawa porozumienia przygotował projekt pomnika, który stanie w zabytkowym centrum Włodawy.
-Otrzymaliśmy projekt nowego pomnika, który wpisuje się wyglądem w otoczenie zabytkowego centrum miasta. Pomnik poświęcony będzie generałowi Franciszkowi Kleebergowi i żołnierzom SOG „Polesie”. Obelisk będzie również upamiętniał tzw. Rzeczpospolitą Włodawską czyli jeden z ostatnich skrawków Polski bronionej przez Wojsko Polskie przed najeźdźcami podczas wojny obronnej 1939 roku. Będzie to więc zarówno miejsce pamięci jak i atrakcja turystyczna, dzięki której mieszkańcy i turyści będą mogli bliżej poznać historię naszego miasta – mówi Burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.
Nowy pomnik wzniesiony będzie na fundamencie rozebranego w ubiegłym roku pomnika. Składać się będzie z granitowego obelisku w kształcie prostopadłościanu. Z czterech stron zakończony będzie orłami Wojska Polskiego. Z przodu znajdować się będzie wizerunek gen. Franciszka Kleeberga. Z tyłu znajdzie się informacja dotycząca upamiętnienia. Całości dopełnią stalowe maszty i ławodonica. Koszt projektu i wykonania pomnika pokryje Instytut Pamięci Narodowej. Uroczyste odsłonięcie nowego obelisku planowane jest na drugą połowę września, czyli w rocznicę pobytu gen. Kleeberga na Ziemi Włodawskiej. Wcześniej stosowna uchwała będzie musiała zostać przyjęta przez Radę Miejską.
Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło wczoraj wieczorem na drodze wojewódzkiej nr 812 w pobliżu miejscowości Kaplonosy Kolonia. Samochód ciężarowy z cysterną pełną gazu wywrócił się do rowu. Miejsce zdarzenia zabezpieczają teraz włodawscy policjanci, a ruch w kierunku Wisznic odbywa się jednym pasem.
Wczoraj po godzinie 21:00 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na drodze wojewódzkiej 812 w pobliżu miejscowości Kaplonosy Kolonia. Policjanci ustalili na miejscu, że 32-letni obywatel Białorusi kierując Manem z pełną cysterną gazu nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych, w wyniku czego zjechał a prawe pobocze, a następnie wywrócił pojazd do przydrożnego rowu. Na szczęście nie doszło do rozszczelnienia cysterny.
Kierujący ciężarówką był trzeźwy, nic mu się nie stało. Z uwagi na powstałe uszkodzenia policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny ciągnika siodłowego i naczepy, a na kierującego nałożyli mandat karny. Działania na drodze potrwają kilka godzin. Ruch drogowy w kierunku Wisznic odbywa się jednym pasem. Do czasu usunięcia cysterny z drogi włodawscy policjanci będą zabezpieczali miejsce zdarzenia.
Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie zatrzymali 6 mężczyzn podejrzanych o produkcję znacznych ilości narkotyków. W dwóch miejscach na terenie kraju zabezpieczyli łącznie ponad 80 kg narkotyków. Kolejne 40 litrów zabezpieczonych substancji zostało przekazane do szczegółowych badań.
Zatrzymania to efekt działania policjantów z Wydziału Kryminalnego z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, działających pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Podjęte czynności doprowadziły do ustalenia dwóch miejsc, w których taka produkcja się odbywała. Podczas realizacji funkcjonariusze zatrzymali łącznie 6 mężczyzn zajmujących się produkcją mefedronu oraz klefedronu.
Zabezpieczyli łącznie ponad 80 kg środków odurzających. Kolejne 40 litrów środków zostało przekazanych do badań laboratoryjnych, które wykażą czy są to środki psychotropowe. 10 stycznia br. kryminalni z KWP w Lublinie przy wsparciu policjantów z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Lublinie weszli do jednego z domów w powiecie włodawskim. Zabezpieczyli wówczas na miejscu ponad 70 kg środków odurzających, głównie mefedronu.
Zatrzymali również 3 osoby odpowiedzialne za produkcję dwóch mężczyzn w wieku 29 i 35 lat z województwa podlaskiego oraz 36-latka z Lublina. Jak się okazało, 36-latek był już karany za przestępstwa narkotykowe. Wszyscy podajrzani zostali doprowadzeni do prokuratury, a następnie tymczasowo aresztowani.
W piątek po godzinie 13:00 dzielnicowi z włodawskiej komendy jadąc przez miejscowość Pawluki zauważyli samochód Nissan, który leżał na prawym boku w rowie. Policjanci zatrzymali się, by sprawdzić czy nikt nie potrzebuje pomocy. Na miejscu zastali 33-latka, który miał problem z utrzymaniem równowagi.
Podczas sprawdzania stanu trzeźwości, badanie alomaktem wykazało w organizmie mieszkańca gminy Hanna prawie 2 promile alkoholu. Funkcjonariusze ustalili, że kierujący Nissanem nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego stracił panowanie nad autem i wjechał do przydrożnego rowu. Jechał sam i na szczęście nie odniósł obrażeń. Za jazdę w stanie nietrzeźwości 33-latek odpowie przed sądem. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 2 lat, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz wysoka grzywna.
Są cztery, ich zadaniem jest ratowanie życia. Defibrylatory – bo o nich mowa pojawiły się w czterech lokalizacjach we Włodawie. Miasto zakupiło te urządzenia, by niesienie pomocy w stanach zagrożenia życia było jeszcze skuteczniejsze. Miasto Włodawa otrzymało milion złotych, który był nagrodą w konkursie na gminę z najwyższym wskaźnikiem zaszczepienia się przeciwkoCovid-19. Środki zostały przeznaczone między innymi na zakup czterech defibrylatorów. – Chcieliśmy, żeby kilka takich urządzeń pojawiło się w miejscach użyteczności publicznej. Kto wie, może w ten sposób uratujemy czyjeś życie – mówi Burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński. – Zakupiliśmy również bardzo dobrze wyposażoną torbę medyczną, która jest na wyposażeniu włodawskiej Straży Miejskiej. Są to kolejne nasze zakupy sfinansowane z środków Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego w ramach konkursu „Najbardziej odporna gmina”.
Defibrylatory dostępne są przez 24 godziny na dobę. Te umieszczone na zewnątrz znajdują się w specjalnych, ogrzewanych i podświetlanych kapsułach. Dzięki temu będzie możliwość ich użycia w każdych warunkach atmosferycznych oraz o każdej porze. Pierwszy z nich pojawił się we włodawskim ratuszu. Drugi w zabytkowym centrum Włodawy, który po rewitalizacji przyciąga nie tylko mieszkańców ale też wielu turystów. Dwa kolejne w pobliżu popularnych punktów handlowych. Wszystkie zostały opatrzone specjalną tablicą informacyjną. - Dziękuję Panu Januszowi Sławińskiemu za udostępnienie miejsca do montażu defibrylatorów przy sklepach na ulicy Jana Pawła II i alei Józefa Piłsudskiego. Oby te urządzenia były jak najrzadziej potrzebne – dodaje W. Muszyński
Zakupione przez miasto Włodawa defibrylatory należą do grupy AED. Są to urządzenia medyczne, które oddziałując na serce prądem o odpowiedniej energii, pomagają ratować życie w przypadku zatrzymaniu krążenia. Celem defibrylacji jest wytłumienie chaotycznych impulsów elektrycznych, które przepływają przez serce i umożliwienie mu powrotu do normalnej, regularnej pracy. Są to urządzenia automatyczne, które może być używane przez osoby nieposiadające wykształcenia medycznego.
Po włączeniu defibrylatora urządzenie prowadzi ratownika przez proces ratowania życia, nawet jeśli defibrylacja nie jest wskazana. Komendy głosowe i dźwiękowe krok po kroku mówią, co należy robić. W trakcie analizy EKG oraz podczas defibrylacji nie należy dotykać poszkodowanego (AED wyraźnie o tym informuje komendami głosowymi). Defibrylatory AED po zanalizowaniu pracy serca informują czy defibrylacja jest konieczna czy też nie. Jeśli pacjent nie wymaga defibrylacji, defibrylator nie wygeneruje wstrząsu. Podstawowe wyposażenie defibrylatorów AED zawiera elektrody dla dorosłych. Aby defibrylować dzieci do 8 roku życia (do 25 kg masy ciała) konieczne jest użycie elektrod pediatrycznych, które również znajdują się w zestawie. Defibrylator automatycznie rozpoznaje elektrody pediatryczne. Wszystko to sprawia, że urządzenie jest bardzo proste w użyciu. Rocznie przez nagłe zatrzymanie krążenia umiera 40 tys. Polaków. Tam, gdzie jest prowadzona sama resuscytacja, nie ma dostępu do szybkiej defibrylacji, przeżywa zazwyczaj od 6 do 12 proc. osób. Szybkie użycie defibrylatora zwiększa szanse na przeżycie aż do 75 proc.
(22 stycznia) O godz. 9:30 odbyła się na cmentarzu parafialnym we Włodawie uroczystość z okazji 160. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego, która rozpoczęła obchody upamiętnienia tego ważnego wydarzenia w naszym powiecie.
W złożeniu kwiatów i zapaleniu zniczy pod pomnikiem poświęconym powstańcom oraz mogiłą poległych i pomordowanych powstańców udział wziął Starosta Włodawski Andrzej Romańczuk, delegacje Nadleśnictw Włodawa, Sobibór i Parczew (inicjatorów uroczystości), służb mundurowych z Włodawy: Komendy Powiatowej Policji, Zakładu Karnego, Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej, Ochotniczej Straży Pożarnej oraz Stowarzyszenia Rodzina Katyńska we Włodawie. Następnie uczestnicy przejechali do Suchawy, gdzie odprawiono Mszę Świętą w intencji Ojczyzny i poległych powstańców. Po Mszy Św. przybyłe delegacje złożyły wiązanki pod pomnikiem upamiętniającym bitwę stoczoną przez powstańców z wojskami carskimi w dniu 6 lipca 1863 r.
Podobne uroczystości miały miejsce tego samego dnia w gminie Urszulin, gdzie władze powiatu reprezentował – Adam Panasiuk – Członek Zarządu Powiatu we Włodawie. Tam właśnie w imieniu powiatu włodawskiego i OSP w Urszulinie Adam Panasiuk – miał zaszczyt z delegacjami Nadleśnictw, Poleskiego Parku Narodowego, 9 DH Bagienne Żurawie, OSP Urszulin i MDP Urszulin zapalić znicze przy krzyżu upamiętniającym powstańców poległych w bitwie pod Urszulinem, jaka miała miejsce 7 lipca 1863 r.
Powstanie Styczniowe było największym i najdłużej trwającym zrywem zbrojnym skierowanym przeciwko rosyjskiemu zaborcy – trwało ponad półtora roku, a w jego trakcie miało miejsce ok. 1200 bitew i potyczek. Objęło ono swoim zasięgiem także powiat włodawski, na obszarze którego doszło również do wielu bitew i potyczek, z których warto wspomnieć walki pod Lutą, Adamkami, Suchawą, Janówką, Osową, Andrzejowem czy też samą Włodawą. Niestety powstanie to, jak i poprzednie, również zakończyło się klęską i kolejną falą represji carskich, które dotknęły zarówno jego bezpośrednich uczestników, jak również szerokie rzesze społeczeństwa polskiego poddane bezwzględnej rusyfikacji, konfiskatom majątków, zsyłkom i innym prześladowaniom. Nie złamało to jednak ducha Polaków a ich marzenie o wolnej i niepodległej Polsce ziściło się w końcu w roku 1918.
2 stycznia 2023 r. po ponad 24 latach służby na zaopatrzenie emerytalne przeszedł bryg. Paweł Basaj – Komendant Powiatowy PSP we Włodawie. W uroczystości uczestniczyli: Lubelski Komendant Wojewódzki PSP w Lublinie nadbryg. Grzegorz Alinowski, Wicestarosta Tomasz Korzeniewski, przedstawiciel Związku Ochotniczych Straży Pożarnych dh. Franciszek Gruszkowski ( ostatni komunistyczny naczelnik miasta - wlodawa.net ), przedstawiciele Policji, Straży Granicznej, przedstawiciele jednostek ochotniczych straży pożarnych z terenu powiatu włodawskiego oraz strażacy i pracownicy Komendy Powiatowej PSP we Włodawie.
Paweł Basaj w roku 1998 rozpoczął naukę w Szkole Głównej Służby Pożarniczej. Po 4 latach nauki uzyskał tytuł inżyniera pożarnictwa oraz pierwszy stopień oficerski. Po zakończeniu nauki podjął służbę w Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Chełmie jako Dyżurny Operacyjny Stanowiska Kierowania. Następnie pracował jako zastępca dowódcy zmiany oraz zastępca dowódcy JRG nr 1 w Chełmie. Przez 15 lat sprawował funkcje dowódcze związane z organizowaniem i kierowaniem działaniami ratowniczymi. Był ponadto instruktorem i dowódcą grupy poszukiwawczo-ratowniczej. Z dniem 01 sierpnia 2019 r. jako młodszy brygadier powołany został na stanowisko Komendanta Powiatowego PSP we Włodawie.
Do największych sukcesów osiągniętych wraz ze współpracownikami, zalicza w pierwszej kolejności wypracowanie właściwych relacji z jednostkami samorządowymi, środowiskiem ochotniczego pożarnictwa oraz służbami i instytucjami współdziałającymi, co ma decydujący wpływ na sprawne organizowanie działań ratowniczych i prawidłowe funkcjonowanie komendy. Komendant od początku kadencji starał się o pozyskanie funduszy na rozwój Komendy i poprawę warunków bytowych strażaków.
Dzięki pozyskanym środkom możliwe było wykonanie przedsięwzięć w zakresie dokonania modernizacji pomieszczeń komendy oraz JRG, modernizacji garaży oraz uzupełnienia specjalistycznego sprzętu ratowniczego – m.in. pozyskanie dwóch nowych samochodów ratowniczo-gaśniczych. W czasie pełnienia funkcji Komendanta Powiatowego bryg. Paweł Basaj przyczynił się również do budowy masztów radiowych, co spowodowało znaczne ułatwienie prowadzenia działań ratowniczo-gaśniczych. Komendant czynnie wspierał jednostki OSP z terenu naszego powiatu w pozyskiwaniu funduszy na ich rozwój. Z dniem 12.01.2023 roku Komendant Powiatowy PSP we Włodawie bryg. Paweł Basaj zdecydował się przejść na zaopatrzenie emerytalne.
Z dniem 13.01.2023 roku Lubelski Komendant Wojewódzki PSP nadbryg. Grzegorz Alinowski powierzył pełnienie obowiązków Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej we Włodawie na okres 2 miesięcy mł. bryg. mgr inż. Waldemarowi Makarewiczowi. Drzwi do Komendy Powiatowej PSP we Włodawie będą zawsze otwarte dla Pana Komendanta. Życzymy wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.
Wczoraj po godzinie 16:00 dyżurny włodawskiej komendy został powiadomiony o odnalezieniu przedmiotów przypominających niewybuchy. Zostały znalezione podczas spaceru po lesie. Na miejsce natychmiast skierowani zostali funkcjonariusze, którzy potwierdzili zgłoszenie.
Zabezpieczyli również miejsce, do czasu przyjazdu patrolu rozminowania z Jednostki Wojskowej w Chełmie. Wówczas okazało się, że są to niewybuchy pocisków artyleryjskich prawdopodobnie z czasów II wojny światowej. Saperzy zabrali je do zniszczenia oraz sprawdzili pobliski teren, nie ujawniając kolejnych niebezpiecznych przedmiotów.
Pamiętajmy! Pomimo, że od działań wojennych minęło już wiele lat, wciąż możemy natknąć się na niebezpieczne "pamiątki" z tego okresu. Niewybuchy i niewypały mimo, że tyle lat znajdowały się pod ziemią nadal są niebezpieczne. Nawet stare i zardzewiałe stanowią śmiertelne zagrożenie, dlatego apelujemy do wszystkich, którzy ujawnią tego rodzaju przedmioty, aby pod żadnym pozorem ich nie podnosić, odkopywać, przemieszczać w inne miejsce i manipulować przy nich. W przypadku znalezienia niewypału czy niewybuchu należy niezwłocznie powiadomić Policję, a miejsce takie zabezpieczyć przed przypadkowym dostępem osób postronnych.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej