Zatrzymaniem, zakończyła się próba przemytu papierosów dla obywatela Polski. Mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej po tym jak próbował odwieźć od granicy państwa przemyconą wcześniej kontrabandę.
5 lipca br., funkcjonariusze z Placówki SG w Woli Uhruskiej, podczas prowadzonych działań w rejonie granicy państwa w pow. chełmskim, zauważyli pojazd, który poruszał się w pobliżu rzeki granicznej Bug. Przybyły na miejsce patrol zatrzymał po krótkim pościgu, pojazd marki Audi A6. Samochodem próbował odjechać od granicy państwa mieszkaniec regionu.
W przestrzeni bagażowej jego pojazdu ujawniono duże, owinięte w foliowe worki tekturowe pudła, w których znajdowały się znaczne ilości papierosów. Jak ustalili funkcjonariusze, kontrabanda została wcześniej przemycona przez rzekę graniczną Bug z Ukrainy na terytorium Polski. Mężczyzna został zatrzymany a ujawnione w pojeździe przemycone papierosy (18 tys. paczek) o wartości ponad 250 tys. zł zabezpieczone.
Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło dzisiaj w nocy na terenie gminy Dorohusk. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że kierujący busem obywatel Ukrainy najechał na tył stojącego na poboczu tira. W wyniku tego zdarzenia trzy pasażerki z obrażeniami ciała zostały przewiezione do szpitala. Kierowcy byli trzeźwi.
Dzisiaj po północy dyżurny komendy otrzymał zgłoszenie o wypadku drogowym, do którego doszło w miejscowości Wólka Okopska na terenie gminy Dorohusk. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący samochodem marki VW Crafter 42-letni obywatel Ukrainy najechał na tył zaparkowanego na poboczu drogi samochodu ciężarowego marki Volvo, w którym znajdował się 51-letni obywatel Ukrainy.
W wyniku tego zdarzenia trzy pasażerki busa, również obywatelki Ukrainy, z obrażeniami ciała zostały przewiezione do szpitala. Obaj kierowcy byli trzeźwi. Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności tego wypadku.
Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej odzyskali skradzione auto o wartości 100 tys. zł. 1 lipca br., w godzinach popołudniowych, na terenie drogowego przejścia granicznego w Sławatyczach, zatrzymano obywatela Białorusi. Mężczyzna, próbował wjechać do Polski samochodem marki Land Rover Evoque o szacunkowej wartości 100 tys. zł.
W czasie kontroli granicznej funkcjonariusze SG ustalili, iż kierowca posługiwał się fałszywym dowodem rejestracyjnym pojazdu. Podczas dalszych czynności kontrolnych, mundurowi ujawnili również w pojeździe ślady ingerencji w pole numeryczne VIN. 34 – letniego kierowcę pojazdu zatrzymano, zaś pojazd został zabezpieczony. Dalsze postępowanie w sprawie prowadzi Policja.
Tylko od początku roku funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej odzyskali pojazdy oraz podzespoły samochodowe o wartości ponad 12 mln zł.
Nagła choroba, pilne obowiązki służbowe czy też nieoczekiwane zdarzenie losowe – okoliczności wymagające rezygnacji z urlopu mogą spotkać każdego i nie zawsze można je przewidzieć. Konieczność odłożenia wypoczynku na później to jedna kwestia. Bardziej problematyczne mogą okazać się formalności podczas ubiegania się o zwrot kosztów rezerwacji, w tym biletów lotniczych. Choć odwołanie podróży samolotem często wiąże się ze stratą finansową, to w niektórych sytuacjach można ubiegać się o zwrot środków lub ich części.
Polacy latają coraz częściej – w 2017 roku liczba pasażerów wzrosła o 16 proc. r/r, a tempo wzrostu rynku lotniczego w roku 2019 ma osiągnąć ponad 10 proc. Jednocześnie szacuje się, że średnio około 10 proc. podróżnych, którzy wykupili miejsce w samolocie, nie pojawia się na lotnisku. Analizując statystyki ruchu pasażerskiego, można ocenić, że na lot nie stawia się nawet kilkaset tysięcy osób miesięcznie w skali kraju. Czy każdy taki przypadek musi się wiązać ze stratą pieniędzy za bilet?
Zwrot kosztów za niewykorzystany bilet?
Zgodnie z przepisami ustawy o prawach konsumenta, zakup biletów lotniczych przez internet jest szczególną formą umowy i ma charakter bezzwrotny. Jak tłumaczy Rafał Nawrocki, specjalista ds. obsługi pasażerów Portu Lotniczego Lublin, z tego prawa chętnie korzystają tanie linie lotnicze. – Przewoźnicy niskokosztowi w swoich regulaminach nie przewidują zwrotu kosztów zakupionego biletu, gdy podróżny nie może go wykorzystać. Firmy zabezpieczają się w ten sposób przed nadużyciami. Wyjątek stanowi sytuacja, w której zmarł ktoś z naszych bliskich. Wtedy, po dostarczeniu niezbędnej dokumentacji, linia lotnicza w całości odstąpi od opłaconej kwoty za niewykorzystany bilet. Jednak jeżeli to my zachorujemy i nie stawimy się do odprawy, to wówczas odzyskanie pieniędzy może być niemożliwe. Warto jednak pamiętać, że każdy przypadek traktowany jest indywidualnie i zdarzają się okoliczności, w których zwroty są uznawane – podkreśla Rafał Nawrocki.
Odzyskanie pełnej kwoty od regularnych linii lotniczych także może być trudne. Przewoźnicy oferują jednak różne taryfy, a wśród nich takie, które cechuje elastyczność dotycząca nieprzewidzianych sytuacji. Posiadanie rezerwacji w wyższej, tj. droższej taryfie (flex), pozwala na bezpłatną rezygnację z lotu bądź zmianę terminu. Z tego względu dobrze zapoznać się z zasadami, które obowiązują w konkretnej taryfie danej linii lotniczej. W tańszych wariantach prawdopodobne jest uznanie przez przewoźnika zwrotu jedynie części pieniędzy ujętych w cenie biletu. Potrącone mogą zostać koszty manipulacyjne lub należność za niewykorzystane miejsce. Warto jednak ubiegać się o zwrot podatków i opłat pozabiletowych (lotniskowych i paliwowych). Linie lotnicze nie muszą ich płacić w sytuacji nieobecności pasażera, co powoduje, że elastycznie podchodzą do takich roszczeń.
Rezygnacja z lotu – możliwości
Opłacone rezerwacje w większości przypadków można bezpłatnie anulować jedynie w ciągu 24 godzin od momentu zakupienia biletu. Wtedy klientowi przysługuje pełny zwrot kosztów. Rzadko jednak zdarza się, że konieczność rezygnacji pojawia się w tak krótkim czasie, a przeważnie plany podróżnicze ulegają zmianie w ostatniej chwili. – Kiedy już przytrafi nam się sytuacja, w której niemożliwe jest stawienie się na lot, nie mamy obowiązku informować o tym przewoźnika, ale niezwłoczne zgłoszenie działa na korzyść pasażera. Posiadając np. zaświadczenie lekarskie poświadczające niespodziewane problemy zdrowotne, warto skontaktować się z linią lotniczą, co pozwoli na wyszukanie możliwych rozwiązań i ewentualny zwrot naszych kosztów pozabiletowych – radzi Rafał Nawrocki.
Dobrze pamiętać, że istnieje alternatywne wyjście z nieprzewidzianej sytuacji. Większość rezerwacji lotniczych można poddać modyfikacji. Za dodatkową opłatą bilet przebukujemy na inną osobę, trasę lub nawet termin. Jednak zmian należy dokonać z odpowiednim zapasem czasowym (minimum dwie godziny przed lotem), a także przed dokonaniem odprawy online. W przypadku lotów czarterowych, czyli odbywających się w ramach zorganizowanych wycieczek, warunki zmian w rezerwacjach lub zwrotu kosztów regulują poszczególne biura podróży.
Na co zwracać uwagę?
Podczas rozważania modyfikacji rezerwacji, konieczne jest zwrócenie uwagi na koszty. W przypadku tanich przewoźników zmiana danych podróżnego przeważnie kosztuje więcej, niż sam bilet na lot, dlatego takie rozwiązanie opłaca się rzadko. W cennikach tanich linii lotniczych ceny za wprowadzenie zmian sięgają kilkudziesięciu euro i zależą m.in. od sezonu, dlatego też rezerwacja podróży samolotem powinna odbywać się zawsze po dogłębnym namyśle. Na wypadek nieprzewidzianej sytuacji można też wykupić ubezpieczenie. Na rynku dostępnych jest wiele polis, którymi można objąć bilet lotniczy nawet do kwoty kilku tysięcy euro i dzięki którym w sytuacji awaryjnej można uzyskać pełny zwrot kosztów.
Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej nie dopuścili do przemytu papierosów o wartości ponad 120 tys. zł.
We wtorek (18 czerwca br.), funkcjonariusze Straży Granicznej z Placówki w Woli Uhruskiej, ujawnili i zabezpieczyli w pobliżu rzeki granicznej Bug, wyroby tytoniowe bez polskich znaków skarbowych akcyzy w postaci papierosów o szacunkowej wartości ponad 120 tys. zł.
Papierosy w ilości 180 tys. szt., spakowane w pakiety i owinięte folią, zostały przemycone przez rzekę graniczną Bug. Pozostawiona na brzegu rzeki kontrabanda czekała na wywiezienie jej w głąb kraju. Przemycony towar został jednak ujawniony i zabezpieczony przez Straż Graniczną.
W sprawie wszczęto postępowanie przygotowawcze, trwa ustalanie sprawców przemytu. Od początku roku funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału SG nie dopuścili do przemytu wyrobów akcyzowych o wartości ponad 10 mln zł.
(7 czerwca) Podczas uroczystej sesji Rady Miejskiej we Włodawie wręczono tytuł Honorowego Obywatela Włodawy prof. zw. dr. hab. Feliksowi Czyżewskiemu. Na sesję przybyła cała intelektualna akademicka elita kraju.. – Nadanie honorowego obywatelstwa miasta Włodawy to niezwykle piękna i podniosła uroczystość, podczas której wyróżniane są osoby szczególnie zasłużone dla miasta, których autorytet jest powszechny wśród mieszkańców Włodawy. Grono tych osób poszerzy prof. zw. dr hab. Feliks Czyżewski, który z Włodawą i ziemią włodawską związany jest od początku lat 70. XX wieku – mówi burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.
tv.wlodawa.net/UMWłodawamasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Uroczystość rozpoczęła przewodnicząca Rady Miejskiej – Joanna Szczepańska, otwierając nadzwyczajną sesję Po niej głos zabrał gospodarz – burmistrz Włodawy, zaś mowę laudacyjną wygłosiła prof. dr hab. Alicja Pihan-Kijasowa. Aktu wręczenia tytułu Honorowego Obywatela Miasta Włodawy dokonali wspólnie – J. Szczepańska i W. Muszyński. Profesor F. Czyżewski nie krył wzruszenia. Wśród gości, którzy zabrali głos byli m.in. ks. prof. Edward Walenwander, dr Krzysztof Grabczuk oraz wicestarosta włodawski Tomasz Korzeniewski. Ten ostatni mówił m.in. - Pańska misja edukacyjna jest naprawdę trudna do przecenienia, a Włodawa i cały powiat włodawski zawsze znajdował się w centrum Pana naukowych zainteresowań. Dlatego też dzisiaj uroczyście wręczany Panu Profesorowi tytuł Honorowego Obywatela Miasta Włodawy jest w pełni uzasadniony i zasłużony. Jako Starosta Włodawski jestem dumny z tego, że tak wybitna postać życia naukowego powiększyła grono wyróżnionych.
Uroczystość była doskonalą okazja do wręczenia odznaczeń Stowarzyszenia Współpracy Polska-Wschód, dyplomów Marszałka Województwa Lubelskiego oraz medali Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Włodawskiej. Całość zwieńczył występ nieśmiertelnych Kresowianek, po którym miała miejsce konferencja naukowa.
tv.wlodawa.net/UMWłodawamasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Prof. Feliks Czyżewski jest pracownikiem naukowo-dydaktycznym Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Niemal cały Jego dorobek naukowy koncentruje się na problematyce językowo-kulturowej pogranicza polsko-wschodniosłowiańskiego. Związki prof. Feliksa Czyżewskiego z Ziemią Włodawską to przede wszystkim praca naukowa nad opisem mowy lokalnej ludności. „Atlas gwar polskich i ukraińskich okolic Włodawy” jego autorstwa to publikacja, która otrzymała nagrodę Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz wzbudziła duże zainteresowanie językoznawców polskich i zagranicznych. Prof. F. Czyżewski to popularyzator i propagator nauki i kultury, a także działacz społeczny. Współpracuje z samorządami, organizacjami pozarządowymi, instytucjami kultury i placówkami oświatowymi powiatu włodawskiego.
1 czerwca br. w Dzień Dziecka na gminnym stadionie sportowym w Sławatyczach odbyły się XVI Międzynarodowe Biegi Uliczne „Rzeka Bug Granicą Unii Europejskiej”. Swoją obecnością i udziałem w biegach zaszczycili młodzi sportowcy z gmin i miast partnerskich z Białorusi i Niemiec. Tegorocznym biegom towarzyszyły dodatkowe atrakcje.
Organizatorzy zadbali o dmuchany plac zabaw, występy wokalne i taneczne, pokazy sprzętu OSP i SG, kiełbaski z grilla wszystkim uczestnikom. Jest to już XVI edycja biegów organizowana i współfinansowana wspólnie ze Starostwem Powiatowym w Białej Podlaskiej. Impreza miała na celu uczczenie XV rocznicy przystąpienia Polski do Unii Europejskiej oraz popularyzację biegów masowych. Uroczystego otwarcia imprezy dokonał Wójt Gminy Sławatycze Arkadiusz Misztal.
Odbyło się 18 biegów w różnych kategoriach wiekowych.
dziewczęta 3- 4 latki bieg na 200m – Zuzanna Osik, Oliwia Świątkowska, Jagoda Korzeniewska;
chłopcy 3- 4 latki bieg na 200 m – Gabriel Czernij, Filip Łukaszewicz, Natan Wolski;
dziewczęta 2012 i mł. bieg na 300m Bieg Przedszkolaka – Hanna Kwietniewska, Maria Sawicka, Klaudia Trybuchowicz;
chłopcy 2012 i mł. bieg na 300m Bieg Przedszkolaka – Szymon Chomiczewski, Tomasz Grzejszczyk, Antoni Kostera;
dziewczęta 2010/2011 bieg na 500m – Sandra Sławecka, Sylwia Kowalczuk, Milena Szustowicz;
chłopcy 2010/2011 bieg na 500m – I m. Paweł Trzeciak i Kacper Świątkowski, Gabriel Łuciuk, Błażej Ciepły;
dziewczęta 2008-2009 bieg na 500m Justyna Sacharczuk, Amelia Skibińska, Nela Witowska;
chłopcy 2008-2009 bieg na 700m – Aleksander Wasilczyk, Kacper Onieszczuk, Szymon Ostapczuk;
dziewczęta 2007 bieg na 700m – Lena Najdychor, Emilia Iwańczuk, Aleksandra Kisiel;
chłopcy 2007 bieg na 700 m – Alan Guzowski, Krzysztof Kaca, Karol Cenian;
dziewczęta 2006 bieg na 700 m – Judyta Osik, Karina Bebko, Aleksandra Ostrowska;
chłopcy 2006 bieg na 1000 m – Julian Bartsch, Daniel Skalski, Michał Lewczuk;
dziewczęta 2005 na 1000m – Julia Matczuk, Karolina Bartsch, Anita Szmytka;
chłopcy 2005 bieg na 1000m – Mateusz Cenian, Michał Zagajski, Kacper Pawlik;
dziewczęta 2003-2004 bieg na 1000m - Julia Panasiewicz, Diana Hałaszuk, Małgorzata Zagajska;
chłopcy 2003-2004 bieg na 1500m – Michał Wołosiuk, Paweł Goliński, Dariusz Kisiel;
open kobiet bieg na 2000m – Emilia Iwańczuk, Justyna Sacharczuk, Amelia Skibińska;
open mężczyzn bieg na 3000 m – Damian Zagajski, Michał Wołosiuk, Mateusz Zagajski;
W biegach uczestniczyły dzieci i młodzież z Białorusi reprezentujące gminę Domaczewo, z Niemiec reprezentujące miasto Laußig, oraz z gmin powiatu bialskiego i włodawskiego reprezentujące gminy: Piszczac, Tuczna, Kodeń, Hanna i Sławatycze. W zawodach wzięło udział 143 biegaczy.
Zawodnicy, którzy zajęli miejsca I-III otrzymali medale i dyplomy, natomiast za miejsca IV-VI pamiątkowe dyplomy. Zwycięzcy kat. open kobiet i mężczyzn otrzymali okolicznościowe puchary. Nagrody i wyróżnienia wręczali: Wójt Gminy Arkadiusz Misztal, Wójt Gminy Domaczewo Anatolij Struk i Przewodnicząca Rady Gminy Monika Tyszczuk.
Sędzią głównym biegów był Bogdan Bandzerewicz, sędzią starterem Andrzej Łuciuk nauczyciele wychowania fizycznego miejscowego Zespołu Szkół. Spikerkę zawodów prowadził Bolesław Szulej dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury. Uczestnicy biegów otrzymali batoniki regeneracyjne. Organizatorem imprezy był Zespół Szkół i Gminny Ośrodek Kultury i Gminna Biblioteka Publiczna w Sławatyczach. Impreza organizowana była przy wsparciu finansowym Powiatu Bialskiego, Gminy Sławatycze oraz Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Patronat medialny sprawowali Radio Biper i Gościniec Bialski.
Ponad 400 kg bursztynu ujawnili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej na przejściu granicznym w Dorohusku. To największy od kilku lat udaremniony przemyt jantaru na granicy Polski. Wartość rynkowa zatrzymanego towaru może sięgać nawet 8 mln zł.
Funkcjonariusze Oddziału Celnego Drogowego w Dorohusku, na podstawie analizy ryzyka, skierowali do przeskanowania urządzeniem RTG przekraczający granicę samochód ciężarowy. Interpretacja uzyskanego obrazu skłoniła mundurowych do przeprowadzenia szczegółowej rewizji pojazdu. I, jak się okazało, słusznie. Pomiędzy workami z legalnie wwożonym towarem w naczepie ukryte były też worki ze zdecydowanie bardziej drogocenną zawartością. Funkcjonariusze ujawnili w nich 400,45 kg bursztynu, który próbowano przemycić do Polski bez opłacenia należnych podatków.
Były to bryły różnej wielkości, nieobrobione i wstępnie obrobione. Wśród nich również – rzadko spotykane – całkiem spore i piękne okazy. Kierujący pojazdem – obywatel Ukrainy – nie przyznał się do próby przemytu jantaru. Mężczyzna twierdził, że nic nie wiedział o nielegalnym ładunku.
Postępowanie w sprawie prowadzi komórka dochodzeniowo–śledcza Lubelskiego Urzędu Celno–Skarbowego pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Chełmie. To rekordowa jednorazowa partia bursztynu zatrzymana w ostatnich latach przez polską Służbę Celno-Skarbową. Dla porównania w 2018 roku funkcjonariusze lubelskiej Służby Celno-Skarbowej udaremnili przemyt 460 kg bursztynu.
/ź/ lubelskie.kas.gov.pl
loading...
tv.wlodawa.net/FlyFunmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Wielu miłośników sztuki, przyjaciół artystów i włodawskiej książnicy zgromadził piątkowy (17.05.2019 r.) wernisaż ikon Mirandy Olszańskiej i fotografii Janusza Tajcherta „SACRUM I PROFANUM”.
Sacrum i profanum to synteza życia, składającego się zarówno ze sfery boskiej, świętej, jak i ludzkiej, przyziemnej. W każdej chwili istnienia oba te elementy przeplatają się współistniejąc mimo przeciwnych wartości. Tworzą zamkniętą całość, będąc jednocześnie tak bardzo odległymi pojęciami. Tytuł wystawy nawiązuje do harmonii istnienia tych przeciwstawnych wartości. Sztuka, jako cząstka boska, wypływająca z natchnienia – sacrum. I profanum – ludzki pierwiastek w działaniu – warsztat, narzędzia pracy.
Wystawa „SACRUM I PROFANUM” jest czynna w Galerii Na Parterze włodawskiej książnicy od początku maja 2019 r. To w jej scenerii odbyły się wydarzenia XVI Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek „#biblioteka” – Finał XIX Powiatowego Festiwalu Twórczości Dziecięcej „Zasłyszane w szumie Bugu… W 205. rocznicę urodzin Oskara Kolberga”, tegoroczny Dzień Bibliotekarza oraz spotkanie autorskie z pisarką Olgą Rudnicką. Ekspozycja, którą będzie można oglądać do końca maja, obejmuje 17 ikon Pani Mirandy Olszańskiej i 33 fotografie Pana Janusza Tajcherta.
Wydarzenie otworzył, zapoznając uczestników z jego ideą, Dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej we Włodawie, Pan Jacek Żurawski, spotkanie poprowadziła kierownik Działu Regionalnego MBP Włodawa, Edyta Pietrzak. O swoich pracach, inspiracjach i natchnieniach opowiedzieli artyści – Pani Miranda Olszańska i Pan Janusz Tajchert, przybliżając gościom tajniki świata fotografii i ikonopisania. Ideę sacrum i profanum w kontekście religii, sztuki i procesu tworzenia przedstawił ks. Dariusz Cichor – Proboszcz parafii pw. św. Ludwika we Włodawie. Miłym akcentem był mini koncert w wykonaniu Kajetana Olszańskiego, który zagrał dwa utwory Piotra Czajkowskiego – „Pogrzeb kukły” i „Chór”. Na sytych wrażeń artystycznych gości czekał słodki poczęstunek, o który zadbali twórcy. Wiele ciepłych słów i gratulacji padło tego wieczoru pod adresem Pani Mirandy Olszańskiej i Pana Janusza Tajcherta. Z przyjemnością przyłączamy się do powinszowań.
Poniżej krótkie informacje na podstawie biogramów dostarczonych przez artystów:
Pani Miranda Olszańska: Jest absolwentką Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, zawód lekarza anestezjologa wykonuje od 25 lat. Jej wielką pasją są ikony. Po raz pierwszy z ikonami zetknęła się w 2016 roku. Zamiłowanie do sztuki, wrażliwość na kolory, zdolności artystyczne zawdzięcza swoim przodkom. Rękodziełem artystycznym zajmowała się od najmłodszych lat, szyła, haftowała, dziergała, wykonywała frywolitki pod czujnym okiem swojej ukochanej Babci Luby. Przygodę z malarstwem rozpoczęła w 2013 roku.
Dzięki Panu Dariuszowi Płesze rozpoczęła próby ikonopisania pod opieką Pani Anny Syty. Pani Miranda bardzo dużo czytała, przeglądała zasoby internetowe, surfowała po rosyjskojęzycznych stronach poświęconych ikonografii. Uczestniczyła też w warsztatach w Częstochowie i w międzynarodowych warsztatach w Nowicy. Obecnie kształci swoje umiejętności pod mistrzowskim okiem znanej ikonopisarki Marii Podleśnej.
Pan Janusz Tajchert: Urodzony 25 stycznia 1956 roku w Skaryszewie, szkołę podstawową i liceum ukończył w Radomiu. W roku 1981 ukończył studia na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie wydział lekarski. Od 1980 roku mieszkaniec Włodawy, gdzie podjął pracę w szpitalu. Specjalizacja z chirurgii ogólnej, pod kierownictwem dr. Wiktora Krawczyka. Wieloletni ordynator oddziału chirurgii. Od czterech lat kierownik terenowego oddziału krwiodawstwa. Pierwsze kroki w fotografii stawiał pod okiem swego kolegi z grupy studenckiej doktora Jerzego Wojciecha Suchodoła, a pierwszy wernisaż fotografii miał we Włodawskim Domu Kultury dzięki staraniom Janusz Kalinowskiego.
Ponadto był autorem wystawy o więźniarkach niemieckiego obozu koncentracyjnego Ravensbruck (wernisaż: 20 czerwca 2006 r.). Wystawa ta odbyła się w tutejszej bibliotece. Trochę wcześniej, 8 maja 2006 r., także w naszej bibliotece odbył się wernisaż fotografii Pana Janusza Tajcherta. Zainteresowania? „Zwiedzanie przecudnej urody Polski wschodniej? Od Supraśla przez Grabarkę aż po Przemyśl i Bielankę”.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej