Wczoraj włodawscy policjanci zostali powiadomieni przez mieszkankę miasta o oszustwie internetowym. Kobieta zgłosiła, że miesiąc temu kupiła markowy portfel i do tej pory nie otrzymała towaru. Ofertę produktu w okazyjnej cenie zauważyła na portalu społecznościowym. Następnie zamówiła portfel oraz przelała kwotę 600 złotych na wskazane przez sprzedającą konto.
[wp_ad_camp_4] Mimo, że kontakt ze sprzedawcą się nie urwał to produkt nie docierał do kupującej. Powodem miał być niewłaściwy kod kreskowy. W między czasie mieszkanka Włodawy zauważyła, że pod innymi oferowanymi produktami sprzedającej znajdują się negatywne komentarze dotyczące jakości produktów. W końcu kobieta postanowiła się wycofać z całej transakcji i zażądała o zwrot przelanych pieniędzy. Niestety do tej pory ich nie otrzymała.
Jak pisze tokfm.pl „Monika Pawłowska weszła do Sejmu jako polityczka Wiosny Roberta Biedronia. W niedzielę ogłosiła, że porzuca klub Lewicy, by zostać członkinią Porozumienia Jarosława Gowina.” Sama poseł Pawłowska na Twitterze tak opisała swoją decyzję "To decyzja zgodna z moim sumieniem i tym, do czego zobowiązałam się wobec moich wyborców” - Twitter.com
Pawłowska, często była widziana w towarzystwie burmistrza Włodawy i zarazem partyjnego kolegi Wiesława Muszyńskiego SLD/Wiosna/Lewica. Każde większe święto państwowe obchodziła we Włodawie, składała kwiaty pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki. Uczestniczyła w lokalnych wydarzeniach kulturalno-sportowych, a ostatnio nawet została zlinczowana medialnie przez młodych działaczy lewicowych za wypowiedz na temat Żołnierzy Wyklętych.
Poseł Pawłowska wówczas tak mówiła „– Bardzo dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierają. Hasłem nowej Lewicy jest łączenie ludzi i to chcę robić we Włodawie – mówiła w swoim wystąpieniu posłanka Monika Pawłowska. – Będziemy pracować dla mieszkańców i będziemy na nich otwarci. Lewica wraca do gry i myślę, że spokojnie za te 3 lata będziemy walczyć o władzę – dodała.” - radio.lublin.pl
Kim jest poseł „Monika Pawłowska z domu Kominek, primo voto Kominek-Sahakyan. Była związana z Sojuszem Lewicy Demokratycznej[7]. W 2019 zaangażowała się działalność polityczną w ramach partii Wiosna, została jej koordynatorką w województwie lubelskim. Z jej działaniami wiąże się oskarżenie o mobbing ze strony działacza młodzieżówki Przedwiośnie[8] (sąd koleżeński Wiosny uznał jej słownictwo za niewłaściwe, udzielił upomnienia, nie stwierdził natomiast znamion mobbingu[9]).” - czytamy w wikipedia.pl
[wp_ad_camp_4] Rotacja poseł Pawłowskiej o 180 stopni jest wielkim szokiem dla sporego grona lewicowych działaczy oraz sympatyków minionego ustroju. Mariaż Pawłowskiej z Gowinem, to podstępny cios w serce naszych towarzyszy – mówi nam jedne z lokalnych działaczy – Czujemy się zdradzenie! Jeszcze do tego Leszek Miller odszedł z SLD. Świadczy to tylko o tym, że PiS staje się główną lewicową partią w kraju. I co my teraz zrobimy? - dodaje załamany rozmówca.
Odpowiedzią na te dramatyczne pytanie lokalnego działacza, daje poseł Pawłowska - „Wiem, że to decyzja odważna. Pewnie spadnie też na mnie fala hejtu. Trudno. Chcę postępować zgodnie z własnym sumieniem. I zgodnie z tym, do czego zobowiązałam się wobec moich wyborców. Z przykrością stwierdzam, że dzisiejsza Lewica zupełnie nie przypomina ugrupowania, z którym się kiedyś związałam.” - rp.pl
i zaraz dodaje
„W polityce nie liczą się partyjne etykiety, tylko ludzie. Szlachetni i skuteczni. Oczywiście polityka nie jest sportem dla grzecznych chłopców i dziewczynek. Jest twarda i bezwzględna. Często wymaga trudnych decyzji i kompromisów. Dlatego w polityce idzie się za sprawdzonymi ludźmi. Wybieram premiera Gowina i Porozumienie – jedyne dziś ugrupowanie szczerze zainteresowane ponadpartyjną współpracą dla dobra wspólnego. Najlepszym przykładem jest samorząd. Współpracuję m.in. z prezydentem Chełma Jakubem Banaszkiem, z którym wspólnie podejmujemy szereg inicjatyw w mieście.”- rp.pl
Jeśli do tego co powiedziała poseł Pawłowska dodamy, że ostatnimi czasy mieszkańców Włodawy zelektryzowała wiadomość, o tajnych rozmowach na temat powołaniu we Włodawie zastępcy burmistrza – to wszystko powoli staje się jasne.
Tak oto Wiesław Muszyński skomentował pogłoski o powołaniu zastępcy w urzędzie miasta - „Nie zamierzam powołać swojego zastępcy, ale jeżeli kogokolwiek zatrudnię na tym stanowisku, to z pewnością będzie to osoba związana z prawą stroną sceny politycznej” - nowytydzien.pl
Pikanterii dodaje stwierdzenie „z pewnością będzie to osoba związana z prawą stroną sceny politycznej” - czyżby chodziło o prawicę od Jarosława Gowina? Czas pokaże.
W tym miejscu rodzą się dwa pytania, z którymi zostawiamy naszych czytelników: Kto opłaci wynagrodzenie kolejnego włodawskiego urzędnika, nagrody, diety, trzynastka? I po której stronie opowiedzą się włodawscy działacze lewicy - czy ruszą za Pawłowską, czy zostaną przy Czarzastym?
Radni miasta i gminy na nadzwyczajnych sesjach przyjęli uchwałę w sprawie wyrażenia zgody na . Czego będzie ono dotyczyć? W związku z trwającymi przygotowaniami Programu dla Województwa Lubelskiego na lata 2021-2027 przewidywane jest uruchomienie Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych Miejskich Obszarów Funkcjonalnych (tzw. ZIT).
– Dotychczas z ZIT-ów w naszym województwie mogło skorzystać jedynie miasto Lublin i 16 gmin jego obszaru funkcjonalnego. Jednak teraz Urząd Marszałkowski w projekcie Strategii Rozwoju Województwa Lubelskiego do roku 2030 wyznaczył nowe samorządy, które będą mogły z nich skorzystać. W tym gronie znalazło się miasto i gmina Włodawa. Niezwłocznie rozpoczęliśmy prace by skorzystać z nowego instrumentu finansowania – wyjaśnia burmistrz Włodawy Wiesław Muszynki (SLD/Lewica/Razem).
Jak nowe możliwości finansowania wspólnych inwestycji zamierzają wykorzystać samorządy?
– Istotą ZIT-ów jest realizacja partnerskich projektów przyczyniających się do rozwiązywania problemów i wspólnego zaspokajania potrzeb obu gmin, w szczególności dotyczących to min. rozwoju zrównoważonego transportu publicznego łączącego miasto i jego obszar funkcjonalny. I to właśnie w tym zakresie chcemy ściśle współpracować z Gminą Włodawa – dodaje W. Muszynki.
– Miasto i Gmina Włodawa funkcjonują w swoistej symbiozie, stąd też inwestycje zarówno miejskie, jak i wiejskie prowadzone przez samorządy mają wpływ na ogół naszych społeczności. Możliwości, jakie daje obu samorządom powołany Miejski Obszar Funkcjonalny oraz instrument Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych przełożą się niewątpliwie na poprawę warunków życia naszych mieszkańców i musimy je wykorzystać. – przekonuje Dariusz Semeniuk (PSL) Wójt Gminy Włodawa.
[wp_ad_camp_4] Zintegrowane Inwestycje Terytorialne to nowy instrument, który pozwoli na realizację strategii terytorialnych w sposób zintegrowany. Podejmowane działania będą ukierunkowane na zrównoważony rozwój obszarów miejskich. Głównym źródłem finansowania ZIT w Polsce jest 16 RPO, w ramach których na realizację tego celu przeznaczonych zostało prawie 3,8 mld euro. Warunkiem skorzystania z tego instrumentu jest zawiązanie partnerstwa, przygotowanie Strategii rozwoju ponadlokalnego oraz uzgodnienie i zaopiniowanie jej przez Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego. Wszystkie te działania zostaną zrealizowane jeszcze w tym roku.
Nietypowe kontrole drogowe prowadzili wczoraj policjanci włodawskiego Ruchu Drogowego. Mundurowi paniom z okazji Dnia Kobiet wręczali tulipany oraz składali najserdeczniejsze życzenia. Akcja była doskonałą okazją do rozmów na temat bezpieczeństwa na drodze.
Włodawscy policjanci Ruchu Drogowego zwracali szczególną uwagę na wszelkie pojazdy, którymi poruszały się kobiety. Powód był szczególny – Międzynarodowy Dzień Kobiet.
Akcja była doskonałą okazją, aby mundurowi rozmawiali z paniami na temat bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Bardzo miłym akcentem było wręczanie przez stróżów prawa specjalnie przygotowanych na dzisiaj upominków.
[wp_ad_camp_4] Panie otrzymywały od policjantów tulipany oraz serdeczne życzenia z okazji ich święta. Obdarowane kobiety z uśmiechem reagowały na nietypowe kontrole oraz dziękowały za otrzymane prezenty.
Sierżant sztabowy Elwira Tadyniewicz
/ź/ policja.gov.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Policjanci każdego dnia w swojej służbie mają do czynienia z różnymi tragediami ludzkimi. Często są to sytuacje, kiedy życie ludzkie jest zagrożone. W tym tygodniu włodawscy dzielnicowi: sierżant sztabowy Marcin Nowicki i starszy sierżant Anna Tomasiewicz interweniowali wobec młodej kobiety, która po kłótni z rodziną zamierzała odebrać sobie życie. Tragedii zapobiegli policjanci, którzy uspokoili ją, zaopiekowali się i przekazali pod opiekę lekarzy.
[wp_ad_camp_4] Szczególnie miły w tej sytuacji był późniejszy telefon młodej kobiety do dzielnicowego z wyrazami uznania za przeprowadzoną interwencję. Policjant usłyszał: „…dziękuję za interwencję, już czuję się lepiej, jest Pan najlepszym dzielnicowym…”. Takie słowa podziękowania znaczą dla nas bardzo wiele i niewątpliwie są dużą motywacją w naszej służbie.
Dają przede wszystkim poczucie dobrze spełnionego zadania oraz wyrażają uznanie, szacunek i docenienie trudów policyjnej służby. Ta sytuacja to także doskonały przykład realizacji motta „Pomagamy i Chronimy”, które przyświeca policjantom każdego dnia.
„Życie składa się z powitań i pożegnań” – to słowa doskonale oddające charakter policyjnej służby. Wczoraj z policyjnym mundurem rozstał się Komendant Powiatowy Policji we Włodawie – młodszy inspektor Tomasz Patra. Odchodzącego na emeryturę komendanta uroczyście pożegnał inspektor Artur Bielecki – Komendant Wojewódzki Policji w Lublinie.
Młodszy inspektor Tomasz Patra w szeregi Policji wstąpił w 1998 roku. Niemal przez cały okres swojej wieloletniej służby związany był z pionem kryminalnym, najpierw na stanowiskach wykonawczych, a następnie kierowniczych. Przez pierwsze lata służby związany był z Komendą Miejską Policji w Chełmie oraz Komendą Powiatową Policji w Krasnymstawie. Kolejny okres to służba w Wydziale Kryminalnym Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie oraz Centralnym Biurze Śledczym Komendy Głównej Policji. W 2013 roku został Zastępcą Naczelnika Wydziału Kryminalnego KWP w Lublinie. Z Komendą Powiatową Policji we Włodawie związany był przez ostatnie 5 lat najpierw jako I Zastępca Komendanta Powiatowego, a od 2018 jako szef włodawskiej Policji. Młodszy inspektor Tomasz Patra był odznaczany w 2015 roku brązową odznaką „Zasłużony policjant” oraz w 2018 roku srebrnym medalem „Za długoletnią służbę”.
[wp_ad_camp_4] Ze względu na ograniczenia epidemiologiczne wczorajsza uroczystość miała charakter symboliczny. Wśród przybyłych gości znaleźli się Komendant Wojewódzki Policji w Lublinie inspektor Artur Bielecki, Starosta Powiatu Włodawskiego Andrzej Romańczuk oraz Burmistrz Miasta Włodawa Wiesław Muszyński. Zaproszeni goście razem z kadrą kierowniczą jednostki, policjantami i pracownikami cywilnymi pożegnali odchodzącego na emeryturę komendanta podkreślając jego zaangażowanie i troskę o poprawę bezpieczeństwa mieszkańców. Na spotkaniu nie zabrakło podziękowań oraz życzeń o wszelkiej pomyślności w realizacji planów i marzeń, aby czas emerytury był początkiem nowego pełnego optymizmu, dystansu i zadowolenia życia.
Obowiązki Komendanta Powiatowego Policji we Włodawie pełnił będzie młodszy inspektor Krzysztof Tatys – I Zastępca Komendanta Powiatowego Policji we Włodawie.
Z dumą, radością i satysfakcją informujemy, że I LO im. T. Kościuszki we Włodawie jest jednym z 500 najlepszych liceów ogólnokształcących w Polsce - według Ogólnopolskiego Rankingu Liceów Ogólnokształcących 2021 przeprowadzonego przez Fundację Edukacyjną „Perspektywy”.
Pierwsze liceum z Włodawy w ogólnopolskim rankingu zajęło 448 miejsce. Awansując w ciągu roku o 101 miejsc, z miejsca 549 które Kościuszko zajmował w ubiegłym roku, do pierwszej pięćsetki liceów w Polsce. Dzięki awansowi szkoła uzyskała tytuł „Srebrnej Szkoły 2021”. Natomiast w Wojewódzkim Rankingu Liceów Ogólnokształcących 2021 wśród 62 najlepszych liceów woj. lubelskiego I LO im. T. Kościuszki z Włodawy zajęło 23 miejsce.
Zdobycie miejsca w czołówce tego rankingu jest dla każdego liceum i technikum zasłużonym powodem do dumy. Świadczy to przecież o bardzo dobrej atmosferze w szkole, tworzonej wspólnie przez znakomitą kadrę, zdolnych i ambitnych uczniów, a także władze samorządowe, dbające o jak najlepsze warunki nauczania.
Jak mówi Arlena Krawczuk, dyrektor I LO im. T. Kościuszki we Włodawie: „Jest to najlepszy prezent na jubileusz 85-lecia szkoły, który będziemy obchodzić w tym roku. Jesteśmy z tego wyróżnienia bardzo dumni i szczęśliwi. Chciałabym w tym miejscu podziękować całemu gronu nauczycieli, którzy dzięki konsekwentnej, sumiennej i rzetelnej pracy są współautorami uczniowskich sukcesów, podziękować naszej wspaniałej młodzieży oraz władzom samorządowym, które stwarzają dobry klimat do pracy ze zdolnymi i pracowitymi uczniami. Wysoka jakość kształcenia i wychowania polskiej młodzieży jest najlepszą inwestycją w przyszłość naszego narodu i ojczyzny.”
[wp_ad_camp_4]
Cieszymy się, że codzienna, sumienna i rzetelna praca nauczycieli i dyrekcji naszej szkoły została po raz kolejny uhonorowana. Jest to nasz wspólny sukces - całej społeczności kościuszkowskiej! Nie od dziś wiadomo – „Kościuszko – to brzmi dumnie!” - dodają uczniowie.
Liceum i Technikum z Modrzaka poza ogólnopolską tabelą. Technikum czyli ZSZ nr 1 w rankingu techników z województwa lubelskiego zajęło 32 miejsce na 57 sklasyfikowanych. Liceum z Modrzaka w 2020 roku było klasyfikowane na 975 miejscu, w tym roku jest poza pierwszym 1000 liceów w Polsce. Technikum rolnicze w Korolówce nie jest wcale uwzględnione w tegorocznym jak i ubiegło rocznym rankingu fundacji edukacyjną „Perspektywy”.
Kryteria
Rankingu Liceów 2021 - sukcesy w olimpiadach 25%, wyniki matury z przedmiotów obowiązkowych (30%), wyniki matury z przedmiotów dodatkowych (45%) oraz sukcesy w olimpiadach (25%). Po raz kolejny w tej kategorii uwzględnione zostały osiągnięcia w olimpiadach międzynarodowych.
Rankingu Techników 2021 - sukcesy szkoły w olimpiadach (20%), wyniki matury z przedmiotów obowiązkowych (20%), wyniki matury z przedmiotów dodatkowych (30%) oraz wyniki egzaminu zawodowego (30%).
W dniach 09.02-10.02.2021 r. strażacy z JRG Włodawa odbyli ćwiczenia z ratownictwa lodowego, które odbyły się na zamarzniętym jeziorze Białym. Strażacy przećwiczyli techniki ratowania osób tonących w wyniku załamania się tafli lodu na zbiorniku wodnym, zasady bezpieczeństwa pracy na zamarzniętych akwenach, ewakuację osób tonących z zastosowaniem sprzętu ratowniczego i technik ratowniczych.
[wp_ad_camp_4] Apelujemy o rozwagę podczas korzystania z uroków zimy. Przebywanie na lodzie zawsze stanowi zagrożenie. Pamiętajmy, aby bez asekuracji nie przebywać na zamarzniętych akwenach!
Muzeum we Włodawie po raz kolejny „pompuje żydowską narrację historyczną” zapominając, albo i celowo pomijając polskie ofiary holokaustu. Szczególnie boli fakt, że włodawscy muzealnicy pomijają milczeniem mieszkańców Włodawy narodowości Polskiej, którzy jako pierwsi ginęli w niemieckich obozach śmierci.
Oto co dziś 27 stycznia 2020 roku na profilu społecznościowym Muzeum zamieściło:
Dziś obchodzimy Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Jest to święto obchodzone w rocznicę wyzwolenia byłego Niemieckiego Nazistowskiego Obozu Koncentracyjnego i Zagłady Auschwitz-Birkenau. Zostało ono uchwalone przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 2005 r. Dziś pamiętamy o społeczności żydowskiej z Włodawy, ale także o przesiedleńcach z Europy, którzy zostali zgładzeni w pobliskim Niemieckim Obozie Zagłady w Sobiborze. Na fotografii Żydzi z Włodawy tuż po wojnie, którzy przeżyli Holocaust.
Notoryczne pomijanie włodawskich ofiar holokaustu polskiego pochodzenie, przez muzealników z Włodawy oraz lokalnych publicystów jest co najmniej zastanawiające, by nie powiedzieć żenujące. W kółko tylko czytamy, że jedynymi ofiarami niemieckiego terroru podczas II Wojny Światowej we Włodawie i okolicach byli tylko i wyłącznie mieszkańcy narodowości żydowskiej.
Być może jest to spowodowane niewygodnymi faktami i nie pasującymi do już utartej narracji historii XX wieku miasta i powiatu. Ponieważ w internecie są dostępne dokumenty, które w inny sposób opisują wydarzenie które miały miejsce we Włodawie i bliskiej okolicy w okresie niemieckiej okupacji.
Oto raport z dnia 23 lipca 1941 r. wysłany z okupowanej przez Niemców Polski do Londynu. Raport informuje rząd polski w Londynie o masowych aresztowaniach, egzekucjach i deportacjach Polaków do Oświęcimia/Auschwitz oraz na Pawiak w Warszawie. Tu warto zwrócić uwagę na wzmianka informującą o kolaboracji włodawskich Żydów z niemieckim okupantem.
W raporcie czytamy, że
We Włodawie aresztowano prawie wszystkich poborowych. Aresztowanych wywieziono po przesłuchaniu na Zamek Lubelski lub do Oświęcimia/Auschwitz. Szereg osób rozstrzelano. W aresztowaniu pomagali władzom niemieckim Żydzi, polepszając sobie w ten sposób warunki bytowe.
Dziwne, że mieniący się znawcami włodawskiej historii kwartalinicy przez ostatnie 10 lat nic na temat aresztowań włodawskich harcerzy i nauczycieli nie napisali. Historia bardzo ciekawa, lecz do dnie dzisiejszego szerzej nie opisana. Zapewne żydowska kolaboracja nikomu nie jest na rękę. Łącząc kropki okazuje się, że we Włodawie nie było tak różowo, jak to jest często lokalnie przedstawiane i promowane.
Prawdopodobnie na początku 1940 r. harcmistrz P. Kołodziejek zorganizował we Włodawie konspiracyjną działalność „Szarych Szeregów”[30]. Sądzić należy, że na jej czele stanęli bracia Żelaźniewiczowie. Zajęcia w zastępach miały charakter wojskowy. Prowadzono m.in. szkolenie z bronią i obserwację ruchów wojsk niemieckich. Jerzy Jagiełło dostarczał zdjęcia niemieckich funkcjonariuszy i oficerów[31].
Jednak w okresie kwiecień – czerwiec 1941 r. okupant zlikwidował cały trzon organizacji. Miał ułatwione zadanie, gdyż już jesienią 1939 r. zdobył całą przedwojenną dokumentację włodawskiego hufca[32]. Niewątpliwie do aresztowania około 50-ciu osób, głównie uczniów gimnazjum, doprowadziły też liczne błędy organizacyjne.
Włodawskie „Szare Szeregi” nie posiadały odpowiedniej siatki konspiracyjnej. Harcerze nie byli przygotowani do pracy w podziemiu. Do organizacji z łatwością mogły przenikać niewłaściwe osoby[33]. Wszystkich aresztowanych poddano wstępnym przesłuchaniom, często połączonym z biciem, w budynku miejscowego gestapo. Po czym przewieziono ich na Zamek Lubelski, a następnie chłopców osadzono w obozie w Oświęcimiu, a dziewczęta – w Ravensbrück.
Wśród wywiezionych znaleźli się następujący uczniowie[34]: 1. Bajuk Piotr - zginął 10.08.1942 r.; 2. Bartnicka Henryka; 3. Basiak[35] Zdzisław - zginął; 4. Biernacki Marian; 5. Buska Kazimierz [36] - zginął we wrześniu 1942 r.; 6. Bychawski Zbigniew - zginął 28.10.1942 r.; 7. Głogowski Zbigniew - zginął 25.09.1941 r.; 8. Iwanicki Jerzy - zginął; 9. Kosiński Henryk [37] - zginął 17.03.1942 r.; 10. Kukiełka[38] Leon - zginął 30.10.1942 r.; 11. Marciuszek Stefan - zginął; 12. Nagiel Józef - zginął; 13. Osipowski Walerian - zginął 30.07.1941 r.; 14. Ostrowski Stanisław - zginął 04.03.1942 r.; 15. Partyka Tadeusz - zginął; 16. Skrzyński Janusz - zginął 22.11.1941 r.; 17. Szyszkowski Zygmunt - zginął w październiku 1942 r.; 18. Witkowski Zdzisław - zginął; 19. Zbyszyński[39] Zbigniew - zginął 13.02.1942 r.; 20. Żelaźniewicz Bogdan - zginął 12.03.1942 r.; 21. Żelaźniewicz Jerzy - zginął 14.08.1942 r.
Kronika Szkolna do tej listy dodaje nazwisko Antoniego Gąski oraz Zbigniewa Głowackiego.
Wśród poległych i zabitych w różnych okolicznościach wojny znaleźli się ponadto: prof. Piotr Krejpowicz[40], uczniowie: Stanisław Horszczaruk, Marian Kazimierczuk, Zbigniew Kołodyński, Zygmunt Paciorkowski oraz Andrzej Matczuk, Feliks Najda, Zdzisław Serdakowski, Joanna Teratycka[41].
Liczymy, że włodawscy muzealnicy z Muzeum - Zespół Synagogalny we Włodawie oraz redakcja kwartalnika Wschód nadrobią zaległości i wydadzą większe opracowanie w formie druku. Opisujące historię niemieckich aresztowań włodawskich konspiratorów, o których mowa wyżej i wyjaśnią nie do końca jasną kartę współpracy żydowskich mieszkańców miasta z niemieckim okupantem w czasie II Wojny Światowej - liczymy ma Was.
Dodatek specjalny
Godzinę po naszej publikacji, pracownicy muzeum obudzili się, i w pospiechu na profilu fb zaczęli publikować kolejne zdjęcie mieszkańców miasta Włodawy. Mieszkańcy ci zostali aresztowanie w akacji likwidacji włodawskiej komórki "Szarych Szeregów" lub innych organizacji podziemnych wiosną 1941 roku - o czym możemy dowiedzieć się z opisów zdjęci jak i raportu wysłanego do władz polskich w Londynie. Aresztowania odbyła się wiosną - latem 1941 roku, aresztowanych wywieziono w pierwszej kolejności na Zamek Lubelski, a następnie do Auschwitz gdzie otrzymali status więźniów politycznych.
Bardzo ciekawe informacje, ale to bardzo - główne informacje dotyczące niemieckiej ekonomii zagłady znajdują się około 39 minuty audycji - KChT red. Piotr Wrońskiego
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej