Do dramatycznego zdarzenia doszło zaledwie kilkanaście kilometrów od Włodawy, po stronie ukraińskiej, w rejonie szackim na Wołyniu. 55 letni mężczyzna zginął po wejściu na zaminowany teren przygraniczny w pobliżu wsi Chrypsk w gminie Szack.
Według informacji przekazanych przez ukraińskie służby, do tragedii doszło 15 kwietnia. Mężczyzna znajdował się w strefie bezpośrednio przylegającej do granicy z Białorusią, która ze względu na działania wojenne została zaminowana. Po wejściu na niebezpieczny obszar doszło do eksplozji miny lądowej, której ofiara nie przeżyła. Z ustaleń lokalnych urzędników wynika, że tego dnia miał udać się w okolice lasu, by zebrać trawę dla królików. Niestety, znalazł się na terenie wyraźnie oznaczonym jako zaminowany.
Ukraińska policja wszczęła postępowanie w tej sprawie na podstawie przepisów dotyczących nieumyślnego spowodowania śmierci, kwalifikując zdarzenie jako tragiczny wypadek. Służby podkreślają, że obszary przygraniczne, szczególnie lasy, pobocza dróg oraz tereny nad wodą, pozostają skrajnie niebezpieczne.
Funkcjonariusze apelują zarówno do mieszkańców, jak i osób odwiedzających region, o bezwzględne przestrzeganie oznaczeń i zakazów wstępu. Zaminowanie tych terenów ma charakter obronny, jednak niesie ze sobą realne zagrożenie dla życia cywilów. Ta tragedia pokazuje, jak blisko naszego miasta znajduje się realne zagrożenie związane z wojną i jej skutkami, nawet z pozoru spokojne tereny przygraniczne mogą okazać się śmiertelną pułapką.
Miała być wielka integracja, wspólne „Polesie” i jeden kalendarz dla wszystkich. Wyszło… prawie dla wszystkich. Bo choć wójtowie i burmistrz pięknie zebrali swoje imprezy w jednym miejscu, to gdzieś po drodze zgubił się powiat. Na plakacie trudno odnaleźć wydarzenia organizowane przez starostwo, bo ani herbu urzędu, ani nawet logotypu starostwa powiatowego we Włodawie. Być może bezgraniczne możliwości nie zmieściły się już na tym plakacie, a może ktoś uznał, że najlepiej będzie udawać, że tego urzędu po prostu nie ma.
Trudno powiedzieć, czy to przeoczenie, czy nowa forma regionalnej integracji samorządowców z bliskiej nam okolicy. Poniżej przedstawiamy Państwu w przystępnej formie kalendarz, który stworzyli urzędnicy piastujący funkcje wójtów w okolicznych gminach oraz burmistrza naszego miasta.
Data
Gmina / Miasto
Wydarzenie
MAJ
3 maja
Gmina Hanna
Bieg 1791 w rocznicę Uchwalenia Konstytucji 3-go Maja
12 kwietnia 2026 roku w Dołhobrodach odbyły się uroczyste powiatowe obchody 150. rocznicy urodzin Józefata Błyskosza – postaci szczególnie zasłużonej dla lokalnej społeczności, której działalność na trwałe wpisała się w historię regionu. Wydarzenie zgromadziło licznych mieszkańców, przedstawicieli władz samorządowych, służb mundurowych, a także delegacje instytucji i szkół. Uroczystość została objęta patronatem honorowym przez Posłów na Sejm RP: Annę Dąbrowską-Banaszek, Dariusza Stefaniuka oraz Krzysztofa Grabczuka, co podkreśliło rangę wydarzenia i jego znaczenie dla dziedzictwa kulturowego regionu.
Józefat (Józef) Błyskosz (ur. 14 kwietnia 1876 w Dołhobrodach, zm. 14 stycznia 1947 roku w Dołhobrodach – Kolonia Zaświatycze) – senator II Rzeczypospolitej w latach 1922–1927, poseł na Sejm w latach 1919–1922 i 1928–1930, wcześniej poseł do I i II Dumy Imperium Rosyjskiego, członek Koła Polskiego w Dumie, mianowany członkiem Rady Stanu w 1918 roku, członek Rady Naczelnej Polskiego Stronnictwa Ludowego „Piast”, rolnik, publicysta.
Był obrońcą praw unitów, ścigany przez policję rosyjską, ukrywał się, w latach 1912–1915 więziony, był członkiem Polskiej Organizacji Wojskowej. Był członkiem Głównego Zarządu Straży Kresowej w Lublinie, członkiem Polskiej Macierzy Szkolnej i Kółek Rolniczych. Przez szereg lat pracował w Narodowej Demokracji i jej Secesji. Pisywał do Gazety Świątecznej i Gazety Narodowej. Odznaczony Krzyżem Kawalerski, Orderu Odrodzenia Polski (10 listopada 1928) - wikipedia
Józefat Błyskosz zapisał się w pamięci lokalnej społeczności jako człowiek oddany pracy na rzecz ojczyzny i swojej małej ojczyzny. Był przykładem patriotyzmu, zaangażowania społecznego oraz troski o rozwój lokalnej wspólnoty. Jego życie i działalność stanowią do dziś inspirację dla kolejnych pokoleń. Obchody rozpoczęły się uroczystą mszą świętą w kościele Podwyższenia Krzyża Pańskiego w Dołhobrodach, podczas której modlono się w intencji patrona uroczystości oraz mieszkańców regionu. Następnie uczestnicy udali się do miejsca spoczynku Józefata Błyskosza, gdzie odbyła się dalsza część obchodów. W wydarzeniu uczestniczyły poczty sztandarowe, w tym poczet sztandarowy Zakładu Karnego we Włodawie których dowództwo objął mjr Służby Więziennej w stanie spoczynku Krzysztof Jeleński.
Obecność sztandarów nadała uroczystości podniosły i ceremonialny charakter, podkreślając szacunek dla upamiętnianej postaci. Zakład Karny we Włodawie reprezentowali również funkcjonariusze Służby Więziennej. W imieniu ppłk. Marka Kudyka – dyrektora jednostki w uroczystościach uczestniczył mjr Krzysztof Kasztelan, który swoją obecnością podkreślił znaczenie pamięci historycznej oraz szacunku dla lokalnych bohaterów.
W przemówieniach okolicznościowych, przypomniano życie i dokonania Józefata Błyskosza oraz jego wkład w rozwój regionu. Podkreślono znaczenie pielęgnowania pamięci o przeszłości i przekazywania jej kolejnym pokoleniom. Zwieńczeniem uroczystości było złożenie kwiatów i zapalenie zniczy przez delegacje władz, instytucji oraz organizacji społecznych. Ten symboliczny gest był wyrazem hołdu i wdzięczności wobec patrona wydarzenia.
Powiatowe obchody rocznicowe w Dołhobrodach stały się nie tylko okazją do uczczenia wybitnej postaci, ale także ważnym momentem integrującym lokalną społeczność wokół wspólnych wartości, jakimi są pamięć historyczna, patriotyzm oraz szacunek dla tradycji.
Już 15 kwietnia we Włodawie zrobi się naprawdę gorąco – na scenie pojawi się Skolim, artysta który w ostatnich latach szturmem podbił polską scenę muzyczną. Autor megahitu „Wyglądasz idealnie” i niekwestionowany Król Latino przyciąga tłumy, a jego koncerty zamieniają się w prawdziwe imprezy pełne energii. Jeśli lubisz rytmy, które trudno wyrzucić z głowy, tego wieczoru po prostu nie możesz przegapić.
📅 Kiedy? 15 kwietnia 2026 (środa) 📍 Gdzie? Włodawski Dom Kultury, Włodawa ⏰ O której? Start o godz. 18:30
🎤 SKOLIM – Król Latino Konrad "Skolim" Skolimowski to jeden z najpopularniejszych artystów w Polsce. Jego kawałki już w dniu premiery stają się hitami, a teledyski zdobywają miliony wyświetleń na YouTube.
👉 Już 15 kwietnia we Włodawie usłyszycie jego największe hity: „Wyglądasz idealnie”, „Kiss me baby”, „Nie dzwoń do mnie mała”, „Temperatura”, „Palermo”, „Daj mi jedno słowo” oraz najnowsze przeboje! Tego wydarzenia nie możecie przegapić!
Policjanci z włodawskiego ruchu drogowego zatrzymali kierującego Skodą 38 latka z powiatu parczewskiego, który w wielkanocną niedzielę w Krzywowierzbie jechał z prędkością 108 km na godzinę i przekroczył dozwoloną prędkość o 58 km/h. Mężczyzna już wcześniej zapominał o zdjęciu nogi z gazu, dlatego odpowiadał w warunkach recydywy i dostał mandat na kwotę 3 tysięcy złotych, a do jego konta przypisano 13 punktów.
Policjanci zatrzymali mu również prawo jazdy. W sobotę w Uhrusku 42 latka z powiatu chełmskiego jadąc Skodą przekroczyła dopuszczalną w terenie zabudowanym prędkość o 51 km/h. Kobieta w związku z jazdą 101 km/h w miejscu, gdzie dopuszczalna prędkość to 50 km/h dostała 1500 złotych grzywny, 13 punktów i straciła prawo jazdy.
Z okazji zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy składamy Państwu najserdeczniejsze życzenia dużo zdrowia, radości, smacznego jajka, mokrego dyngusa, mnóstwo wiosennego słońca oraz samych sukcesów!
Wielkanoc to najstarsze i najważniejsze święto chrześcijańskie, upamiętniające zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Obchodzone jest w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca, przypadającej po 21 marca (czyli dacie kalendarzowej wiosny). To tłumaczy, dlaczego święto to jest ruchome i w każdym roku przypada w innym dniu.
Włodawscy mundurowi prowadzą postępowanie w sprawie kradzieży kłódki, do której doszło w pobliżu wodowskazu na rzece Bug we Włodawie. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że nieustalony sprawca, w niewyjaśnionym czasie, dokonał zaboru w celu przywłaszczenia kłódki zabezpieczającej bramę, znajdującą się obok słynnego w całym kraju punktu pomiaru poziomu wody. To właśnie stąd od lat przekazywane są komunikaty hydrologiczne, w tym znany wielu Polakom radiowy komunikat: „Na Bugu we Włodawie... 123 cm, przybyło 3”.
Na miejscu funkcjonariusze przeprowadzili oględziny i zabezpieczyli ślady pozostawione przez sprawców. Prowadzone postępowanie ma na celu ustalenie tożsamości sprawcy kradzieży i odzyskanie utraconego mienia. Służby apelują do wszystkich osób, które mogły zauważyć kogoś kręcącego się w rejonie bramy lub niosącego kłódkę pobliskimi ulicami miasta. Mundurowi przeszukali już okoliczne skupy złomu, jednak nie znaleźli śladów kłódki ani jej elementów.
Funkcjonariusze przypominają, że kradzież kłódki jest traktowana jako wykroczenie lub przestępstwo, w zależności od jej wartości.
^p^
tv.wlodawa.net
masz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Dodatek specjalny
Drodzy Czytelnicy, tradycyjnie, pozwoliliśmy sobie na primaaprilisowy ヅ żart. Wszystkim którzy dali się nabrać, mówimy "Prima Aprilis". Tym, którzy poznali się na naszym dowcipie gratulujemy czujności i zachowania powagi gry ヅ Kłódka na bramie przy wodowskazie nadal wisi jak wisiała, i niech cieszy oko tak mieszkańców Włodawy jak i wszystkich turystów odwiedzających nasze miasto i znany w całej Polsce wodowskaz na Bugu we Włodawie ..
Przed weekendem kryminalni z Komisariatu Policji w Wisznicach uzyskali informację, z której wynikało, że 31-letni mieszkaniec powiatu radzyńskiego w miejscu swojego zamieszkania może posiadać narkotyki. Wspólnie z funkcjonariuszami Placówki Straży Granicznej w Sławatyczach weszli pod wskazany adres. Na miejscu potwierdzili posiadane informacje. Podczas wspólnych działań funkcjonariusze ujawnili i zabezpieczyli worki foliowe z zawartością białego i żółtego proszku i krystalicznej substancji, worki foliowe z paskami nasączonymi substancją, kapsułki oraz słoiki z suszonymi grzybami, a także susz marihuany.
Dodatkowo mundurowi zabezpieczyli papierosy bez polskich znaków skarbowych akcyzy oraz wagi elektroniczne i gotówkę. Po przeprowadzeniu wstępnego badania funkcjonariusze potwierdzili, że zabezpieczone środki to mefedron, amfetamina, plastry nasączone MDMA, marihuana, a także grzyby zawierające w swoim składzie substancje zabronione. Zabezpieczone środki wystarczyłyby do sporządzenia ponad 14 tysięcy porcji dilerskich.
Nielegalne środki zostały zabezpieczone, natomiast 31-latek został zatrzymany. Następnie mężczyzna został doprowadzony do radzyńskiej prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty. Odpowiadał będzie za udział w obrocie znaczną ilością substancji psychotropowej, środków odurzających oraz nowych substancji psychoaktywnych. Wobec mężczyzny Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim na wniosek Policji i Prokuratury zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. 31-latkowi grozi kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
We Włodawie dzieją się rzeczy nowoczesne i widowiskowe. Mapping 3D, animacje, projekcje na ścianach – Europa, KPO, rozwój i multimedia. Można wręcz odnieść wrażenie, że standardami dogoniliśmy największe metropolie. Jest tylko jeden drobny szczegół: we Włodawie doczekaliśmy się właśnie nowej, niezwykle ciekawej kategorii informacji niejawnych. To już nie dokumenty wojskowe czy dane operacyjne policji, ale coś znacznie „poważniejszego”. Tajemnicą państwową stało się to, komu dyrektor Włodawskiego Domu Kultury Łukasz Zdolski, zapłacił publicznymi pieniędzmi za wyświetlanie tak zwanego wideo mapping 3D coś ala animowanych „zajączków" na ścianie Czworoboku w noc sylwestrową, albo autorska realizację światła.
Sprawa nie dotyczy wyłącznie wideo-mappingu 3D, który uświetnił „Sylwestra na końcu Polski”, ale również innych pozycji z kosztorysu tej plenerowej imprezy przy pomniku Rzeczpospolitej Włodawskiej. Koszt „wideo-zajączków” – zgodnie z uzyskanym dokumentem – wyniósł 6150 zł. Nie były to pieniądze z prywatnego portfela dyrektora, ani ze zrzutki mieszkańców. To środki publiczne pochodzące z Krajowego Planu Odbudowy, czyli w praktyce fundusze unijne NextGenerationEU obecnego cyklu unijnych Funduszy Europejskich 2021–2027. Wydatki realizowane przez Włodawski Dom Kultury rządzą się jednak dziwną logiką. Co ciekawe, przy jednej z faktur opiewającej na 55 000 zł nie było problemu z podaniem nazwy wykonawcy. Czyli można? Można! Jednak przy mniejszych fakturach i umowach o dzieło za usługi podczas tej samej imprezy, nagle pojawia się magiczna bariera: „ochrona danych osobowych”.
Mieszkańcy miasta nie mają prawa wiedzieć?
Kiedy padło pytanie, komu dokładnie wypłacono pieniądze, odpowiedź była zdumiewająca. Okazało się, że mieszkańcy miasta nie są organem kontrolnym, a wykonawcy rzekomo nie wyrażają zgody na ujawnianie ich wynagrodzeń. Interesujące! Włodawska interpretacja prawa jest prosta: pieniądze są publiczne, ale informacja o tym, do czyjej kieszeni trafiły, jest już prywatna. Najbardziej symboliczny w tym wszystkim jest właśnie mapping na Czworoboku. Z przodu mamy kolorowe animacje, efekty i „europejskość”, a w tle starą, źle kojarzącą się zasadę: „Patrzcie, jak wydajemy wasze pieniądze, ale nie pytajcie, komu za to płacimy”.
Znajomi królika czy ochrona danych?
Powstaje sytuacja absurdalna. Przy dużych kwotach przejrzystość istnieje, ale przy mniejszych nagle zapada kurtyna z napisem „tajne”. Można odnieść wrażenie, że dyrektor Zdolski usilnie próbuje ukryć, kto stał za realizacją tych „nowoczesnych zajączków”. Czyżby za projektorem stali „znajomi królika” ?
We Włodawie narodziła się nowa zasada finansów publicznych:
• Duże kwoty są jawne. • Małe kwoty są wrażliwe. • Zajączki 3D są najwrażliwsze i ściśle tajne.
Czas na ruch Samorządowego Kolegium Odwoławczego
Najbardziej ironiczny jest fakt, że wszystko to dzieje się w ramach programów, które mają promować transparentność i obywatelski dostęp do informacji. Tymczasem mieszkaniec Włodawy dowiaduje się, że jego rolą jest płacenie, a nie kontrolowanie wydatków kogoś, kto – jak sugeruje dyrektor Zdolski – „wykonawcy, nie wyrażają zgody na ujawnienie wysokości wynagrodzeń” – co akurat dyrektor Zdolski sam uczynił udostępniając nam ich wynagrodzenia, ale najwyraźniej wstydzi się polecić dobrych fachowców innym i symbolem tej „nowoczesności” na długo pozostaną poufni twórcy autorskich świateł i wiekopomnych zajączki 3D na ścianie Czworoboku, za które dyrektor zapłacił naszymi pieniędzmi osobom znanym tylko jemu.
Włodawa to nie prywatny folwark. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, komu i za co płacą. Skoro dyrektor Zdolski nie chce odpowiedzieć nam, złożyliśmy oficjalną skargę do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Chełmie. Nie odpuścimy, dopóki zajączki nie wyjdą z cienia autorskiej realizacji światła.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej