Tytuł „Rekordzista Basenu 2019” w Akcji Bicia Rekordu Pływalni organizowanej przez MOSiR we Włodawie zdobył włodawski policjant – podkom. Tomasz Pawlik, który przez 46 dni akcji przepłynął ponad 250 km spędzając na pływalni 96 godzin. W akcji brał udział również st. asp. Leszek Olszewski z KPP we Włodawie, który został „Brązowym Superpływakiem”. Serdecznie gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów i wytrwałości!
Podczas minionego weekendu odbyło się uroczyste zakończenie Akcji Bicia Rekordu Pływalni organizowanej przez włodawski MOSIR.
Rekordzistą basenu został policjant Komendy Powiatowej Policji we Włodawie – podkom. Tomasz Pawlik, który w czasie trwania całej akcji, czyli od 14 stycznia do końca lutego na pływalni spędził 96 godzin i przepłynął łącznie 250 100 m co dało mu tytuł „Rekordzisty Basenu”. Podkom. Tomasz Pawlik jest płetwonurkiem, udziela się w OSP Włodawa, jest też stermotorzystą. Woda od zawsze była pasją naszego kolegi.
Brązowym „Superpływakiem” został st. asp. Leszek Olszewski z włodawskiej komendy, który od niedawna zaczął swoją wodną przygodę i przepłynął podczas akcji ponad 50 km. Serdecznie gratulujemy naszym pływakom wyników i życzymy dalszych sukcesów!
Włamał się do zaparkowanej w Michałowie koparki, uszkodził korek wlewu paliwa i ukradł około 20 litrów paliwa, bo chciał mieć pieniądze na powrót do domu. Wartość strat pokrzywdzony oszacował na blisko 300 zł. Za kradzież z włamaniem zgodnie z kodeksem karnym grozi kara do 10 lat pozbawienie wolności.
W minionym tygodniu włodawscy policjanci otrzymali zgłoszenie o kradzieży paliwa z zaparkowanej w Michałowie koparki. Włamywacz uszkodził korek i ukradł ze zbiornika około 20 litrów oleju napędowego. Pokrzywdzony oszacował straty na kwotę około 300 zł.
Wczoraj policjanci zatrzymali 28-latka z powiatu lubartowskiego podejrzanego o dokonanie tego przestępstwa. Mężczyzna przyznał się, a policjantom tłumaczył, że w rejonie zaparkowanej koparki znalazł się przypadkiem – zobaczył wąż i bańkę na paliwo więc postanowił skorzystać z „okazji”, a skradzione paliwo sprzedał żeby mieć pieniądze na powrót do domu. Zgodnie z kodeksem karnym za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienie wolności.
Przedstawiciele Zakładu Karnego we Włodawie podczas lokalnych uroczystości, w których wziął udział wicewojewoda lubelski Robert Gmitruczuk uczcili pamięć Żołnierzy Wyklętych.
Lokalne uroczystości ku pamięci Żołnierzy Wyklętych
1 marca 2019 r. w kościele pw. św. Ludwika odbyła się uroczysta msza św. w intencji Żołnierzy Wyklętych - bohaterów antykomunistycznego podziemia, którzy za wierność swoim ideałom zapłacili najwyższą cenę - życie. Po uroczystej mszy św. zgromadzeni udali się pod pomnik "Żołnierzy Wyklętych", gdzie nastąpiły przemówienia okolicznościowe władz lokalnych, kościelnych, Wicewojewody Lubelskiego Roberta Gmitruczuka oraz apel poległych, który poprowadziła kpt. Iwona Odyniec – kierownik działu penitencjarnego Zakładu Karnego we Włodawie.
Następnie przybyłe na uroczystości delegacje złożyły wieńce i kwiaty. Zakład Karny we Włodawie reprezentowali: mjr Sławomir Stańczuk - Zastępca Dyrektora Zakładu Karnego we Włodawie, kpt. Iwona Odyniec oraz st. sierż. sztab. Mariusz Leśniewski wraz z Pocztem Sztandarowym jednostki. Mjr Krzysztof Jeleński z Zakładu Karnego we Włodawie podczas uroczystości objął dowództwo pocztów sztandarowych.
Żołnierze Wyklęci to polskie powojenne podziemie niepodległościowe, które stawiało czynny opór nowym powojennym władzom Polski i podporządkowaniu kraju Związkowi Radzieckiemu. Liczbę członków tego aktywnego ruchu partyzanckiego szacuje się na około 120-180 tys. osób. Główna aktywność zbrojna żołnierzy niezłomnych przypadła na lata 1944-1947.
(1 marca) Włodawianie uczcili pamięć Żołnierzy Wyklętych. Obchody rozpoczęła msza w kościele pw. św. Ludwika, po której złożono pod pomnikiem oddziału AK-WiN wiązanki. Wcześniej apelem poległych i wystąpieniami oddano im hołd.
Tak do kościoła, jak i pod pomnik przybyły liczne delegacje szkół, służb i instytucji. W sposób szczególny prezentowała się klasa mundurowa z popularnego „Modrzewiaka”. Przemówienia rozpoczął wicestarosta Tomasz Korzeniewski - Zebraliśmy się tu, aby oddać cześć tym, często bezimiennym i zapominanym żołnierzom, którzy nigdy się nie poddali; żołnierzom, którzy przelewając krew najpierw z jednym okupantem, nie wahali się oddać jej w walce z kolejnym najeźdźcą.
foto: Daniel Pręciuk/sw.gov.pl
Dziś jest właśnie ta chwila zatrzymania się nad ich bohaterstwem, nad faktem, że musieli ponad pół wieku czekać, by prawda o nich byłą jawna, publiczna i trwała. I choć jeszcze wiele mogił Żołnierzy Niezłomnych jest nieodkrytych, to jednak nad każdą z tych znanych powinniśmy dziś zapalić symboliczny znicz. Bo Polska zawdzięcza im to, co w życiu państw, narodów i społeczeństw najcenniejsze – honor i dumę.
Głos zabrał też wicewojewoda Robert Gmitryczuk, o. Dariusz Cichor – przeor klasztoru oo. paulinów, burmistrz Wiesław Muszyński i (pod pomnikiem) kpt. Edmund Brożek. Ten ostatni – 93-letni uczestnik antykomunistycznej partyzantki - nie krył wzruszenia, dziękując uczestnikom uroczystości.
Ostatni członek ruchu oporu – Józef Franczak ps. „Lalek” zginął 21 października 1963 r. W praktyce jednak większość organizacji zbrojnych upadła na skutek braku reakcji mocarstw zachodnich na sfałszowanie przez PPR wyborów do sejmu w styczniu 1947 i powyborczej amnestii, po której podziemie liczyło nie więcej niż dwa tysiące osób. W walkach podziemia z władzą zginęło około 15 tys. ludzi, w tym około 7 tys. członków podziemia.
Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej z Placówki w Sławatyczach pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Parczewie, zatrzymali członków zorganizowanej grupy przestępczej przemycających wyroby tytoniowe z Białorusi do Polski.
Działania przeprowadzono w dniach 18 – 20 lutego br. W ich trakcie zatrzymano 9 ob. Polski podejrzanych o działalność w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, polegającą na przemycie wyrobów tytoniowych bez polskich znaków akcyzy przez rzekę graniczną Bug. 2 podejrzanych usłyszało już zarzuty o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą a 7 pozostałych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. W zatrzymaniu dwóch podejrzanych, będących żołnierzami WOT, uczestniczyli na terenie województwa lubuskiego, funkcjonariusze Wydziału Żandarmerii Wojskowej w Wędrzynie.
Podczas przeprowadzonych działań, zabezpieczono prawie 6 tys. paczek papierosów, bez polskich znaków akcyzy, o wartości rynkowej ponad 80 tys. złotych. W toku czynności procesowych zabezpieczono także mienie ruchome o wartości 33,5 tyś. zł. Wobec podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozorów Policji, zakazów opuszczania kraju, a wobec lidera grupy decyzją Sądu Rejonowego w Radzyniu Podlaskim tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Sprawa w dalszym ciągu ma charakter rozwojowy.
Wymuszenie pierwszeństwa przejazdu przez kierującego Matizem prawdopodobną przyczyną wypadku na drodze krajowej nr 82 w Kołaczach. 23-letniego motorowerzystę z obrażeniami ciała przetransportowano śmigłowcem do szpitala. Po badaniu jego stanu trzeźwości okazało się, że ma on blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Droga jest zablokowana. Policjanci apelują o ostrożną i rozważną jazdę.
Dziś przed południem na drodze krajowej nr 82 w miejscowości Kołacze doszło do wypadku drogowego z udziałem motoroweru Honda i pojazdu osobowego marki Daewoo Matiz. Na miejsce skierowano policjantów z Włodawy i Urszulina. Aktualnie trwają czynności na miejscu zdarzenia. Droga jest zablokowana a policjanci wyznaczyli objazdy.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem 85-latek wykonując manewr skrętu nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu jadącemu z naprzeciwka motorowerem 23-letniemu mieszkańcowi gm. Stary Brus. 23-latek został przetransportowany śmigłowcem do szpitala. Badanie jego stanu trzeźwości wykazało, że znajdował się on w stanie nietrzeźwości – miał blisko 3 promile alkoholu. Kierujący Matizem 85-latek z gm. Stary Brus nie doznał żadnych obrażeń i był trzeźwy.
Policjanci apelują o ostrożną i rozważną jazdę. Pamiętajmy, że tylko stosując się do przepisów ruchu drogowego oraz zachowując szczególną uwagę można uniknąć wypadków i kolizji. Pamiętajmy również by nigdy nie wsiadać za kierownicę po alkoholu. Nawet minimalna jego ilość spowalnia reakcje na zdarzenia na drodze. Wsiadając za kierownicę respektujmy znaki drogowe i kierujmy się zasadą ograniczonego zaufania względem innych uczestników ruchu drogowego. Bezpieczeństwo wszystkich zależy od bardzo wielu czynników a nieostrożność, brak rozwagi, brawura i alkohol to najczęstsze przyczyny wielu tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych.
Włodawscy policjanci odnaleźli 19-latka, który za jednym z portali społecznościowych zapowiedział swoim znajomym, że popełni samobójstwo. Policjanci ustalili jego miejsce pobytu i wezwali pogotowie ratunkowe. Po badaniu stanu trzeźwości okazało się, że ma on blisko promil alkoholu w organizmie. Po konsultacji lekarskiej trafił pod opiekę swojej rodziny.
Wczoraj ok. godz. 22 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że 19-letni mieszkaniec Włodawy na jednym z portali społecznościowych poinformował znajomych, że popełni samobójstwo. Treść jego wypowiedzi wskazywała, że jest w bardzo słabym stanie psychicznym i może spełnić swoje groźby. Do jego miejsca zamieszkania dyżurny skierował policjantów – okazało się, że chłopaka nie ma w domu – z wypowiedzi matki wynikało, że jest u swojej dziewczyny.
Tam jednak też go nie było. Chłopak jak ustalono znajdował się na parkingu na jednym z osiedli. Niezwłocznie w to miejsce udali się policjanci, którzy wezwali do chłopaka pogotowie ratunkowe. Po badaniu stanu trzeźwości okazało się, że ma on blisko promil alkoholu w organizmie. Policjantom powiedział, że jego wpis był jedynie wyrażeniem jego emocji. Po konsultacji lekarskiej chłopak trafił pod opiekę swojej rodziny.
Łęczyńscy policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego, do którego doszło dzisiaj nad ranem w miejscowości Świerszczów gm. Cyców. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 21 - latek kierujący bmw, stracił panowanie, a następnie uderzył w drzewo. W wyniku tego zdarzenia śmierć na miejscu poniósł pasażer pojazdu 24 - letni mieszkaniec gm. Stary Brus. Kierujący pojazdem był nietrzeźwy, grozi mu do 12 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło dzisiaj około godz. 4.30 na drodze K-82 w miejscowości Świerszczów gm. Cyców. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 21 - letni mieszkaniec gm. Stary Brus kierujący samochodem marki BMW na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na prawe pobocze, a następnie uderzył w drzewo. W wyniku tego zdarzenia śmierć na miejscu poniósł pasażer 24 - letni mieszkaniec gm. Stary Brus.
Po sprawdzeniu stanu trzeźwości kierującego okazało się, że miał ponad 0,80 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany. Obecnie trzeźwieje w policyjnym areszcie. Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają wszelkie okoliczności tego zdarzenie. Za spowodowanie wypadku drogowego w stanie nietrzeźwości, którego skutkiem jest śmierć innej osoby, kierującemu grozi do 12 lat pozbawienia wolności.
M.M.
/ź/ policja.gov.pl
Wypadek śmiertelny w Świerszczowie - relacja OPS Urszulin
W dniu 24.02.2019 r. o godzinie 04:40 jednostka nasza została zadysponowana do wypadku na drodze krajowej nr 82 w miejscowości Świerszczów powiat łęczyński.
Na miejscu zastano zakleszczonego pasażera auta, którego wydobyto przy użyciu narzędzi hydraulicznych.
Niestety mimo natychmiastowej pomocy poszkodowany zmarł. W akcji również brały udział jednostki OSP Cyców i JRG Łęczna.
tekst Andrzej Jung, fot. Jan Lewandowski oraz Piotr Kudyba
3 lutego 2011 roku Sejm RP uchwalił ustawę o ustanowieniu dnia 1 marca Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Wybór tej daty nie był przypadkowy - tego dnia w 1951 r. w mokotowskim więzieniu komuniści strzałem w tył głowy zamordowali przywódców IV Zarządu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość – Łukasza Cieplińskiego i jego towarzyszy walki. Tworzyli oni ostatnie kierownictwo ogólnopolskiej konspiracji kontynuującej od 1945 roku dzieło Armii Krajowej.
Obchodząc Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych oddajemy hołd wszystkim bohaterskim żołnierzom podziemia antykomunistycznego.
Odchody we Włodawie odbędą się w piątek, 1 marca.
Program:
13.00 – Masz Święta w kościele pw. św. Ludwika
14.15 – uroczystości pod pomnikiem AK-WiN (ul. 11 Listopada)
Do lubelskich policjantów trafiło 131 kamer osobistych. Od dzisiaj będą z nich korzystać funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Lublinie i policjanci z Zespołu Patrolowo – Interwencyjnego III Komisariatu Policji. Kamery będą rejestrować interwencje podejmowane przez mundurowych w miejscach publicznych.
Przenośne kamery umożliwiają rejestrację przeprowadzanych interwencji. Mogą pracować w trybie ciągłym do 10 godzin i przekazywać dźwięk oraz obraz w systemie szyfrowanym. Kamera rejestrując zdarzenie umożliwia identyfikację policjanta, który obsługuje urządzenie oraz zapisuje datę i godzinę interwencji.
Do lubelskich policjantów trafiło 131 kamer osobistych. Od dzisiaj będą z nich korzystać funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Lublinie i policjanci z Zespołu Patrolowo – Interwencyjnego III Komisariatu Policji. Kamery będą rejestrować interwencje podejmowane przez mundurowych w miejscach publicznych.
Policjant jest zobowiązany poinformować osobę, wobec której podejmuje czynności, że interwencja będzie nagrywana. Warto podkreślić, że funkcjonariusz nie ma możliwości jakiejkolwiek ingerencji w zarejestrowane nagranie. Po zakończeniu służby będzie wstawiał kamerę do stacji dokującej, która zarchiwizuje zarejestrowane dane w specjalnym systemie informatycznym. Wszyscy funkcjonariusze, którzy otrzymali kamery, jako indywidualne wyposażenie, przeszli odpowiednie szkolenie.
W ubiegłym roku kamery były testowane w trzech garnizonach: stołecznym, dolnośląskim i podlaskim. Policjanci dostrzegają zalety wynikające z wyposażenia w kamery. Zdarzają się, bowiem sytuacje, w których pomawiani są o nieprawidłowe przeprowadzenie czynności. Zapisy kamer na mundurach pomogą rozstrzygać spory, mając nagranie interwencji, można w sposób jednoznaczny wyjaśnić sprawę. Kamery oddziałują także prewencyjnie. Osoby, wobec których podejmowana jest interwencja kontrolują swoje zachowania zdając sobie sprawę z ewentualnych konsekwencji.
nadkom. Renata Laszczka - Rusek
/ź/ policja.gov.pl
tv.wlodawa.net/policjamasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej