Uroczystości związane z obchodami 231. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja rozpoczęły się we Włodawie uroczystą mszą św. w kościele pw. św. Ludwika. Następnie delegacje złożyły wiązanki i kwiaty pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki we Włodawie.
Zakład Karny we Włodawie reprezentował ppłk Jacek Sankowski - Dyrektor Zakładu Karnego we Włodawie wraz z pocztem sztandarowym jednostki. Mjr Krzysztof Jeleński podczas uroczystości objął dowództwo wszystkich pocztów sztandarowych.
Uroczystości odbyły się z uwagi na rangę i znaczenie Święta Narodowego 3 Maja, uchwalonej w tym dniu pierwszej w Europie ustawy rządowej spisanej – konstytucji. W obchodach uczestniczyli żołnierze 19. Chełmskiego Batalionu Zmechanizowanego.
Czterdzieści wypełnionych po brzegi paczek świątecznych przekazał Miejskiemu Ośrodkowi Pomocy Społecznej o. Marek Nowacki proboszcz parafii św. Ludwika we Włodawie. W poniedziałek dary trafiły do najbardziej potrzebujących rodzin.
Parafia św. Ludwika we Włodawie aktywnie włączyła się w zorganizowaną przez Caritas przedświąteczną zbiórkę darów dla potrzebujących.
– Przekazane przez parafialną grupę Caritas paczki natychmiast za pośrednictwem pracowników MOPS trafiły do najbardziej potrzebujących rodzin. Dziękuję Przeorowi klasztoru Paulinów ojcu Markowi, wolontariuszom i wszystkim, którzy włączyli się w akcje – mówi burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.
[wp_ad_camp_4] Paczki zapakowane w specjalnie przygotowane torby można było zostawić w klasztorze do Niedzieli Palmowej. Znalazły się w nich między innymi produkty o długim terminie przydatności do spożycia, kawa, herbata i słodycze. Następnego dnia dary dostarczono do włodawskiego MOPS-u, którego pracownicy od razu przekazali je potrzebującym. Obdarowani nie kryli wzruszenia i nie szczędzili słów wdzięczności.
Od wczoraj od soboty 9 stycznia 2021 roku nasz klasztor przy kościele pw. św. Ludwika został objęty kwarantanną.
Sam kościół pw. św. Ludwika pozostaje otwarty.
Posługę w kościele na ten czas podjęli ojcowie z klasztorów leśniańskiego i warszawskiego. Od poniedziałku msze św. w kościele w dni powszednie będą odprawiane tylko o godz. 9.00 i 18.00. Na tych mszach św., gdzie było przyjęte więcej intencji, jedna z nich będzie odprawiana w kościele, pozostałe będą odprawiane w tym samym czasie w chórze klasztornym przez ojców objętych kwarantanną.
[wp_ad_camp_4] Msza św. o godz. 6.30 także będzie odprawiana tylko w chórze klasztornym. Aż do odwołania zawieszamy: codzienną adorację i spowiedź, spotkania grup i wspólnot oraz kancelarię parafialną.
W sprawach związanych z pogrzebami prosimy o kontakt telefoniczny. Mamy nadzieję, że zaistniała sytuacja potrwa jak najkrócej. Prosimy Was o modlitwę.
/ź/ wlodawa.paulini.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Przedstawiciele Zakładu Karnego we Włodawie podczas lokalnych uroczystości, w których wziął udział wicewojewoda lubelski Robert Gmitruczuk uczcili pamięć Żołnierzy Wyklętych.
Lokalne uroczystości ku pamięci Żołnierzy Wyklętych
1 marca 2019 r. w kościele pw. św. Ludwika odbyła się uroczysta msza św. w intencji Żołnierzy Wyklętych - bohaterów antykomunistycznego podziemia, którzy za wierność swoim ideałom zapłacili najwyższą cenę - życie. Po uroczystej mszy św. zgromadzeni udali się pod pomnik "Żołnierzy Wyklętych", gdzie nastąpiły przemówienia okolicznościowe władz lokalnych, kościelnych, Wicewojewody Lubelskiego Roberta Gmitruczuka oraz apel poległych, który poprowadziła kpt. Iwona Odyniec – kierownik działu penitencjarnego Zakładu Karnego we Włodawie.
Następnie przybyłe na uroczystości delegacje złożyły wieńce i kwiaty. Zakład Karny we Włodawie reprezentowali: mjr Sławomir Stańczuk - Zastępca Dyrektora Zakładu Karnego we Włodawie, kpt. Iwona Odyniec oraz st. sierż. sztab. Mariusz Leśniewski wraz z Pocztem Sztandarowym jednostki. Mjr Krzysztof Jeleński z Zakładu Karnego we Włodawie podczas uroczystości objął dowództwo pocztów sztandarowych.
Żołnierze Wyklęci to polskie powojenne podziemie niepodległościowe, które stawiało czynny opór nowym powojennym władzom Polski i podporządkowaniu kraju Związkowi Radzieckiemu. Liczbę członków tego aktywnego ruchu partyzanckiego szacuje się na około 120-180 tys. osób. Główna aktywność zbrojna żołnierzy niezłomnych przypadła na lata 1944-1947.
(1 marca) Włodawianie uczcili pamięć Żołnierzy Wyklętych. Obchody rozpoczęła msza w kościele pw. św. Ludwika, po której złożono pod pomnikiem oddziału AK-WiN wiązanki. Wcześniej apelem poległych i wystąpieniami oddano im hołd.
Tak do kościoła, jak i pod pomnik przybyły liczne delegacje szkół, służb i instytucji. W sposób szczególny prezentowała się klasa mundurowa z popularnego „Modrzewiaka”. Przemówienia rozpoczął wicestarosta Tomasz Korzeniewski - Zebraliśmy się tu, aby oddać cześć tym, często bezimiennym i zapominanym żołnierzom, którzy nigdy się nie poddali; żołnierzom, którzy przelewając krew najpierw z jednym okupantem, nie wahali się oddać jej w walce z kolejnym najeźdźcą.
foto: Daniel Pręciuk/sw.gov.pl
Dziś jest właśnie ta chwila zatrzymania się nad ich bohaterstwem, nad faktem, że musieli ponad pół wieku czekać, by prawda o nich byłą jawna, publiczna i trwała. I choć jeszcze wiele mogił Żołnierzy Niezłomnych jest nieodkrytych, to jednak nad każdą z tych znanych powinniśmy dziś zapalić symboliczny znicz. Bo Polska zawdzięcza im to, co w życiu państw, narodów i społeczeństw najcenniejsze – honor i dumę.
Głos zabrał też wicewojewoda Robert Gmitryczuk, o. Dariusz Cichor – przeor klasztoru oo. paulinów, burmistrz Wiesław Muszyński i (pod pomnikiem) kpt. Edmund Brożek. Ten ostatni – 93-letni uczestnik antykomunistycznej partyzantki - nie krył wzruszenia, dziękując uczestnikom uroczystości.
Ostatni członek ruchu oporu – Józef Franczak ps. „Lalek” zginął 21 października 1963 r. W praktyce jednak większość organizacji zbrojnych upadła na skutek braku reakcji mocarstw zachodnich na sfałszowanie przez PPR wyborów do sejmu w styczniu 1947 i powyborczej amnestii, po której podziemie liczyło nie więcej niż dwa tysiące osób. W walkach podziemia z władzą zginęło około 15 tys. ludzi, w tym około 7 tys. członków podziemia.
W dniach 26 - 30 października 2018 r. Zakład Karny we Włodawie po raz kolejny zorganizował porządkowanie terenu cmentarza wojennego oraz grobów żołnierskich we Włodawie przy ulicy Lubelskiej.
W ramach programu resocjalizacyjnego "Miejsca Zapomniane" funkcjonariusze działu penitencjarnego Zakładu Karnego we Włodawie po raz kolejny zorganizowali bezinteresowną pomoc na rzecz miasta.
W dniu 1 marca 2018r. Zakład Karny we Włodawie uczestniczył w obchodach święta "Żołnierzy Wyklętych" we Włodawie.
"Ich ciała śpią ale dusze czuwają"
1 marca 2018r. w kościele pw. św. Ludwika odbyła się uroczysta msza św. w intencji Ojczyzny oraz Żołnierzy Wyklętych - bohaterów antykomunistycznego podziemia, którzy za wierność swoim ideałom zapłacili najwyższą cenę - życie. Podczas kazania ojciec Przeor Dariusz Cichor podkreślił wagę i znaczenie Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych". Po uroczystej mszy św. nastąpiły przemówienia okolicznościowe władz lokalnych, Wicewojewody Lubelskiego Roberta Gmitruczuka oraz apel poległych.
Następnie uczestnicy udali się pod pomnik "Żołnierzy Wyklętych", gdzie przybyłe delegacje złożyły wieńce i kwiaty, zapalono znicze. Zakład Karny we Włodawie reprezentował mjr Artur Ambrozik - Zastępca Dyrektora Zakładu Karnego we Włodawie i mjr Krzysztof Jeleński wraz z Pocztem Sztandarowym jednostki. Mjr Krzysztof Jeleński podczas uroczystości objął dowództwo pocztów sztandarowych.
Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych"
Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" uroczyście obchodzony jest od 2011r. Data 1 marca nawiązuje do upamiętnienia mordu z 1 marca 1951r. W tym dniu w więzieniu mokotowskim wykonano wyroki śmierci na siedmiu członkach IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. Żołnierze Wyklęci to polskie powojenne podziemie niepodległościowe, które stawiało czynny opór nowym powojennym władzom Polski i podporządkowaniu kraju Związkowi Radzieckiemu. Liczbę członków tego aktywnego ruchu partyzanckiego szacuje się na około 120-180 tys. osób.
Główna aktywność zbrojna żołnierzy niezłomnych przypada na lata 1944-1947. Pozostając wierni swoim ideałom i przeciwni postępującej komunizacji kraju Żołnierze Wyklęci stoczyli setki bitew i potyczek o znaczeniu lokalnym. Główny opór podziemia zdławiony został do roku 1947.
Ciekawostką jest, że ostatni partyzant zginął w 1963r. a więc 18 lat po zakończeniu II wojny światowej. Zapomniani przez lata i przez historię doczekali się swojego święta. Wielu z nich, pomordowanych i zgładzonych przez ówczesny aparat bezpieczeństwa spoczywa w bezimiennych mogiłach i miejscach znanych tylko przez swoich oprawców.
Bohaterowie ziemi włodawskiej
Było ich wielu. Pochodzący z Włodawy bracia Edward i Leon Taraszkiewicz to ostatni dowódcy Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość w obwodzie włodawskim. Walczyli zbrojnie na terenach włodawskich i parczewskich.
[wp_ad_camp_4]
Por. Leon Taraszkiewicz ps. Jastrząb wsławił się kilkoma brawurowymi akcjami m.in. odbiciem kilkudziesięciu więźniów z włodawskiego urzędu UB czy akcji uwięzienia członków rodziny Bolesława Bieruta. 3 stycznia 1947 r. został postrzelony w czasie potyczki z Korpusem Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Siemieniu koło Parczewa w niewyjaśnionych dotąd okolicznościach. Zmarł w niedługim czasie w wieku 22 lat do końca wierny ideałom.
Ostatnie pożegnanie Leona Taraszkiewicza „Jastrzębia” /ź/ foto:strazgraniczna.pl
Pochowany w tajemnicy przez członków WiN na cmentarzu w Siemieniu, na jego mogile zawieszono tylko tabliczkę z imieniem „Leon” prawdopodobnie aby nie odkryto zwłok znienawidzonego przez komunistów żołnierza niezłomnego. Na ziemi lubelskiej oddział Jastrzębia był jednym z najaktywniejszych. W dniu 20 sierpnia 2009 „za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej” prezydent Lech Kaczyński pośmiertnie odznaczył „Jastrzębia” Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. Uroczystości pogrzebowe por. Leona Taraszkiewicza „Jastrzębia” odbyły się w dniach 15-16 lipca 2017r. we Włodawie.
Ppor. Edward Taraszkiewicz ps. Żelazny objął dowództwo oddziału po śmierci swojego brata Leona. W 1947 jego oddział przeprowadził wiele akcji bojowo-dywersyjnych i likwidacyjnych. W akcjach dywersyjnych współpracował z oddziałami Józefa Struga „Ordona” i Stanisława Kuchcewicza „Wiktora”. Następnie jesienią 1948 podporządkował się dowódcy oddziałów zbrojnych Lubelszczyzny, kpt. Zdzisławowi Brońskiemu „Uskokowi”, który przejął tę funkcję z rąk mjr. Hieronima Dekutowskiego „Zapory”.
Zginął w Zbereżu (powiat włodawski) dniu 6 października 1951r. w walce, która była efektem szerokiej akcji skierowanej przez UB w celu namierzenia Żelaznego. Miejsce pochówku Edwarda Taraszkiewicza nie jest do końca znane, te znalezione w Zbereżu, gdzie zginął upamiętniono odsłonięciem kapliczki i tabliczki pamiątkowej.
tekst i zdjęcia: ppor. Daniel Pręciuk źródło historyczne: wikipedia, http://podziemiezbrojne.blox.pl,
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej