Zdarzenie 4/2020 - Wypadek busa w miejscowości Zaświatycze
Dnia 10 kwietnia o godz. 19:40 nasza jednostka została zadysponowana do wypadku busa w miejscowości Zaświatycze.
Po przybyciu na miejsce zdarzenia okazało się, iż kierowca busa na polnej drodze pomiędzy Zaświatyczami a Pawlukami z niewyjaśnionych przyczyn zjechał z drogi i z dużą siłą uderzył w rosnące obok drogi drzewo.
Kierowca z samochodu został ewakuowany przez okolicznych mieszkańców, na miejscu zdarzenia kierowy została udzielona pierwsza pomoc przez druhów z OSP Dołhobrody, którzy byli na miejscu zdarzenia jako pierwsi jak i przez Zespół Ratownictwa Medycznego, następnie kierowca został przetransportowany do szpitala.
W akcji udział brały dwa zastępy OSP Hanna, dwa zastępy OSP Dołhobrody, dwa zastępy JRG Włodawa, OSP Zaświatycze, ZRM oraz Policja.
/ź/ fb/KSRG OSP Hanna
Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku do którego doszło w piątek wieczorem w Zaświatyczach. 29-letni mieszkaniec gm. Sławatycze jadąc w kierunku Włodawy z nieznanych przyczyn na gruntowej drodze stracił panowanie nad kierowanym przez niego samochodem dostawczym zjechał do rowu i uderzył w drzewo. Mężczyzna z poważnymi obrażeniami ciała trafił do szpitala. Pobrano mu krew do badań na zawartość alkoholu.
Z okazji zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy składamy Państwu najserdeczniejsze życzenia dużo zdrowia, radości, smacznego jajka, mokrego dyngusa, mnóstwo wiosennego słońca oraz samych sukcesów!
Wielkanoc to najstarsze i najważniejsze święto chrześcijańskie, upamiętniające zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Obchodzone jest w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca, przypadającej po 21 marca (czyli dacie kalendarzowej wiosny). To tłumaczy, dlaczego święto to jest ruchome i w każdym roku przypada w innym dniu.
W związku z epidemią koronawirusa SARS-CoV-2 wprowadzane są kolejne ograniczenia. Od 1 kwietnia do odwołania każda osoba do 18 roku życia z domu wyjdzie tylko pod opieką dorosłego opiekuna, a parki, bulwary, czy plaże będą zamknięte. Za złamanie zakazów grozi m.in. wysoka grzywna. Oprócz tego zmienione są zasady robienia zakupów w sklepach stacjonarnych i zawieszona działalność salonów fryzjerskich, kosmetycznych i tatuaży.
Co jeszcze się zmienia?
Żeby opanować rozprzestrzenianie się wirusa w Polsce, jesteśmy zmuszeni podjąć kolejne kroki. Większość Polaków stosuje się do wydawanych zaleceń, jednak wciąż zdarzają się sytuacje, które narażają nas wszystkich na ryzyko zarażenia. Przykłady z innych krajów pokazują, że kluczem do ograniczenia zakażeń jest maksymalne ograniczenie kontaktów. Za wszelką cenę musimy zahamować tempo, w jakim dochodzi do dalszej transmisji wirusa. Bądźmy ostrożni i stosujmy się do nowych zasad!
Wprowadzenie w Polsce stanu epidemii i związane z tym obostrzenia w funkcjonowaniu m.in. galerii handlowych spowodowały przeniesienie części handlu do Internetu. Choć w obecnej sytuacji zakupy w sieci są nie tylko wygodniejsze, ale także bezpieczniejsze dla naszego zdrowia, należy pamiętać o podstawowych zasadach ostrożności.
Według raportu „E-commerce w Polsce 2019”, 62 proc. rodzimych internautów decydowało się na zakupy on-line1. Ten wynik był o 6 punktów procentowych wyższy niż w 2018 roku i według ekspertów trend ten może się utrzymać. – Sytuacja panująca w kraju i na świecie w I kwartale 2020 r., związana z pandemią koronawirusa SARS-CoV-2, pozwala przypuszczać, że obecnie jeszcze więcej osób decyduje się na wykorzystywanie Internetu w celach zakupowych. I nie chodzi tu wyłącznie o nabywanie dóbr trwałych, czyli sprzętu AGD czy RTV, ale też krótkotrwałego użytkowania, do których zalicza się m.in. żywność – wskazuje Krzysztof Trela, dyrektor Biura Cyberbezpieczeństwa Banku Ochrony Środowiska.
Zakupy w Internecie – zachowaj środki ostrożności
Do szerszego niż dotychczas wykorzystania Internetu do celów zakupowych przyczynia się zamknięcie wielu placówek handlowych i gastronomicznych. Wielu uczestników rynku, oferujących np. meble czy sprzęt elektroniczny, przenosi swoją działalność do sieci. Z kolei część osób, które preferowały tradycyjne zakupy, wybiera Internet. Klienci, którzy na co dzień nie dokonują transakcji w sferze on-line szczególnie powinni pamiętać o podstawowych środkach bezpieczeństwa.
Podczas zakupów za pomocą Internetu w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, jakie metody płatności oferuje sprzedawca. Z reguły – im więcej opcji, tym pewniejszy podmiot. Jeżeli jest to np. jedynie bezpośredni przelew, z pominięciem innych możliwości, sytuacja powinna wzbudzić nasze wątpliwości. – Dokonując jakiejkolwiek transakcji w sieci warto najpierw sprawdzić adres sklepu na stronie https://www.legalniewsieci.pl/. Szczególną uwagę zwracać należy na przesyłane kupującym linki, przekierowujące do bramek szybkich płatności. Każdorazowo trzeba liczyć się z tym, że może to być fałszywa aplikacja, która przeniesie nas do witryny bardzo podobnej do strony banku, służącej wyłudzaniu danych logowania. Równie ważne jest czytanie treści autoryzacyjnych w wiadomościach SMS i powiadomień w aplikacji mobilnej oraz każdorazowe weryfikowanie, czy potwierdzamy znaną nam operację – podkreśla Krzysztof Trela.
W Internecie należy także dbać o bezpieczeństwo różnego rodzaju haseł. Rejestrując się w sklepie on-line pamiętajmy, by nie wykorzystywać danych logowania identycznych ze skrzynką e-mail, bankowością elektroniczną czy kontem w portalu społecznościowym. Jeżeli będziemy stosować takie samo hasło we wszystkich tych miejscach w sieci, ewentualny wyciek u jednego z dostawców usługi będzie skutkował tym, że potencjalny złodziej pozna nasze zabezpieczenia w innych miejscach.
Recepty na zagrożenie
Przed dokonaniem transakcji w wybranym sklepie internetowym, można zabezpieczyć się dodatkowymi rozwiązaniami. Rozsądnym zachowaniem jest stworzenie osobnego konta lub subkonta, z którego będziemy korzystać wyłącznie w celu zrobienia zakupów w sieci. Przelewając odpowiednią kwotę na tego rodzaju rachunek, w swoisty sposób ubezpieczamy swoje działania. Jeśli nawet dojdzie do wykradzenia naszych danych, złodziej nie będzie miał dostępu do naszego konta głównego.
Szczególnie ważna jest także ochrona karty płatniczej bądź kredytowej przed osobami postronnymi. Nie zaleca się wysyłania jej zdjęć sprzedawcy, co umożliwiłoby działanie bez naszej wiedzy. Mimo wprowadzenia przez banki zabezpieczeń np. 3D Secure, gdy przestępca pozna numer karty, razem ze znajdującym się na odwrocie kodem CVV, będzie mógł próbować dokonywać w naszym imieniu transakcji. W ten sposób narazimy się więc na utratę wszystkich oszczędności lub wykorzystanie limitu kredytowego.
Policjanci poszukują sprawcy, który przekierowując płatność za zakupy 33-latki uzyskał dane do jej rachunku bankowego i z jej konta przelał na swoje konto blisko 1700 zł. Policjanci apelują o ostrożność! Zakupy w sieci stały się powszechne, nie możemy jednak zapominać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.
33-latka na jednym z portali społecznościowych znalazła ogłoszenie o sprzedaży zabawek. Wybrała zabawki za kwotę ponad 100 zł, uzgodniła warunki i dostała od sprzedawcy link do dokonania wpłaty za koszty przesyłki. Klikając w link przeszła na stronę rzekomej firmy kurierskiej, gdzie za pośrednictwem płatności internetowych opłaciła koszty wysyłki. Ze swojego telefonu kobieta przesłała kod autoryzacji i wpisała go na stronie do której przekierował ją link i przelała na wskazane konto 17,90 zł. Gdy po jakimś czasie chciała zrobić inne opłaty okazało się, że z jej konta zniknęło blisko 1700 zł. Wówczas okazało się, że oprócz transakcji za przesyłkę dokonano z jej konta znacznie większego przelewu.
Policjanci poszukują oszusta i apelują o ostrożność. Zakupy w sieci stały się powszechne, nie możemy jednak zapominać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa – oszustów i stosowanych metod w sieci jest coraz więcej. Aby nie dać się oszukać pamiętajmy, by sprawdzić wiarygodność sprzedającego - przed kupnem przeczytajmy opinie i oceny jego poprzedniej aukcji, sprawdźmy, czy sprzedawca umożliwia opłatę przy odbiorze, czy wiadomość pochodzi od rzeczywistego sprzedawcy, zwłaszcza, gdy podany w niej jest numer konta, na który masz przelać należność. Warto też zadzwonić na podany telefon w przypadku wątpliwości. Pamiętajmy szczególnie o zabezpieczaniu i ochronie swoich danych osobowych, nie podawajmy haseł, np. po kliknięciu w linkach zawartych w wiadomościach e-mailowych, a przy dokonywaniu płatności zawsze sprawdzajmy bezpieczeństwo połączenia (zielona kłódka). A jeżeli już zostaniemy oszukani należy to zgłosić na policję!
Policjanci przypominają, że w związku z naruszeniem wprowadzonych nakazów, zakazów i ograniczeń dotyczących zapobiegania i przeciwdziałania rozprzestrzeniania się epidemii grozi nawet do 30 tys. zł kary pieniężnej.
Blisko 2 promile alkoholu miała w organizmie 29-latka, która opiekowała się 3-letnim dzieckiem. Do tego wypadła z okna znajdującego się na niskim parterze. Dziecko po zbadaniu przez lekarza trafiło pod opiekę wujka. Teraz sprawą zajmie się sąd rodzinny.
Wczoraj po godzinie 8:00 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie o leżącej kobiecie pod jednym z bloków we Włodawie. Policjanci na miejscu zastali 29-latkę z urazem głowy. W toku czynności ustalono, iż kobieta wypadła w trakcie mycia okien w swoim mieszkaniu (niski parter) doznając urazu głowy. Wezwane na miejsce pogotowie ratunkowe udzieliło jej pomocy.
W trakcie czynności policjanci zauważyli, że w domu zostało jeszcze 3-letnie dziecko. Mieszkanka Włodawy opiekowała się nim mając blisko 2 promile alkoholu w organizmie. O zdarzeniu powiadomiono wujka dziecka, który zaopiekował się małoletnim. Policjanci wyjaśniają zaistniałą sytuację rodzinną oraz okoliczności zdarzenia. O incydencie zostanie powiadomiony sąd rodzinny.
Włodawscy policjanci interweniowali wczoraj u 51-latka, który zgłosił że ma nóż i popełni samobójstwo. Po przyjeździe policjantów okazało się, że mężczyzna miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Powiedział policjantom że wcale nie chciał się zabić – wezwał patrol dla żartu. Policjanci apelują do wszystkich o odpowiedzialność. Każde zgłoszenie pomocy jest weryfikowane i kiedy policjanci oraz inne służby są zaangażowane w tego typu działania ktoś może naprawdę potrzebować pomocy.
W środę przed godziną 23 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że 51-letni mieszkaniec Lacka chce popełnić samobójstwo przy użyciu noża. Na miejsce dyżurny niezwłocznie skierował policjantów. W mieszkaniu okazało się że mężczyzna nie posiada przy sobie żadnego noża, nie ma żadnych obrażeń, miał za to blisko 2 promile alkoholu w organizmie. By wytrzeźwieć - trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych. W rozmowie powiedział policjantom że wcale nie chciał się zabić – zrobił to jedynie dla żartu.
Policjanci apelują do wszystkich o odpowiedzialność. Każde zgłoszenie pomocy jest weryfikowane i kiedy policjanci oraz inne służby są zaangażowane w tego typu działania ktoś może naprawdę potrzebować pomocy.
Policjanci w całym kraju – w tym również w powiecie włodawskim w różnym czasie i w różnych miejscach patrolując ulice odtwarzają komunikaty w których przypominają o tym, by zostać w domu, nie grupować się, zachowywać dystans, unikać bezpośredniego kontaktu z innymi osobami. Komunikaty odtwarzają policjanci różnych pionów, ale również funkcjonariusze innych służb.
Pocztą elektroniczną na skrzynkę Komendanta Powiatowego Policji we Włodawie wpłynęło podziękowanie mieszkanki Włodawy za zaangażowanie i właściwą realizację zadań przez policjantów KPP we Włodawie w zakresie zapobiegania rozprzestrzeniania się epidemii koronowirusa. W swoim podziękowaniu autorka wiadomości wskazała, że „uważam, że najskuteczniejszą metodą powstrzymywania ludzi przed wychodzeniem z domu jest to, co włodawska policja zrobiła... czyli apel przez megafon z radiowozu jeżdżącego po mieście. Uważam, że takie działania powinny odbywać się codziennie”. tv.wlodawa.net
Te słowa są niezwykle ważne i potwierdzają jak właściwy jest odbiór działań służb w tym niezwykle trudnym dla wszystkich czasie. Dziękując za uznanie ponownie apelujemy do wszystkich - jeśli tylko możesz – zostań w domu. Dbaj o siebie i swoich bliskich. Tylko stosując się do zaleceń służb można przerwać albo znacznie ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa.
B.Sz.
/ź/ policja.gov.pl
wlodawa.net również otrzymaliśmy od jednej z naszych czytelniczek podobną wiadomość, oto ona:
"Proszę jezdzijcie ogłaszajcie to przez mikrofon raz slyszalam przez okno i co już nic więcej nie słychać ogłaszajcie proszę niech każdy wie błagam ja też mam męża chorego na serce i żyły boję się o niego ogłaszajcie jezdzijcie po mieście i mówcie proszę was ." - pisownia oryginalna.
Polska: Kolejne ograniczenia i nieletni zostają w domach
Polska: Rząd wyjaśnia, co wolno w związku z nowymi obostrzeniami
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej