Zdarzenie 1/2020 - pożar budynku mieszkalnego - Liszna
Dnia 04 marca 2020 roku o godzinie 22:02 jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej ze Sławatycz został zadysponowana do pożaru domu w miejscowości Liszna. Po dojeździe na miejsce strażacy zastali rozwinięty pożar wewnątrz budynku oraz otrzymali informację, że w domu może znajdować się mieszkaniec.
Jadnak podczas przygotowań do wejścia do płonącego domu, mieszkaniec tego domu wyszedł sam z płonącego budynku o własnych siłach. Poszkodowanemu udzielono kwalifikowanej pomocy przedmedycznej i jednocześnie wprowadzono dwie linie gaśnicze.
Siły i środki: ??JRG Małaszewicze, ??OSP KSRG Sławatycze, ?OSP Liszna, ?ZRM, ?Policja
W wydarzeniu, które miało miejsce w hali Ośrodka Sportu i Rekreacji w Biłgoraju brały udział 22 drużyny. Organizatorem XIX Mistrzostwach Nadleśnictw w Piłce Siatkowej o Puchar Dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie, był Zespół Szkół Leśnych w Biłgoraju, Nadleśnictwo Biłgoraj oraz Uczniowski Klub Sportowy „LEŚNIK”.
Udział wzięły następujące nadleśnictwa: Biłgoraj, Chełm, Gościeradów, Janów Lubelski, Józefów, Kraśnik, Lubartów, Międzyrzec, Mircze, Nowa Dęba, Parczew, Puławy, Radzyń Podlaski, Rozwadów, Rudnik, Sarnaki, Świdnik, Tomaszów, Włodawa, Zwierzyniec oraz Biuro Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej i RegionalnaDyrekcja Lasów Państwowych w Lublinie.
Najlepszym rozgrywającym okazał się PRZEMYSŁAW KUBÓW, atakującym TOMASZ CHOŁODNIAK, obrońcą MACIEJ CHWALCZUK, a najwszechstronniejszym zawodnikiem RAFAŁ MRÓZ.
tv.wlodawa.net/BTKmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło dzisiaj po godzinie 5 rano w m. Czarnoziem. Kierujący pojazdem m-ki Toyota dachował w przydrożnym rowie. Na szczęście nie doznał żadnych obrażeń ciała.
O wielkim szczęściu może mówić 71- letni kierowca z Włodawy, który dzisiaj po godzinie 5 rano dachował w m. Czarnoziem pow. krasnostawskiego. Jak ustalili policjanci mężczyzna jadąc samochodem m-ki Toyota na trasie pomiędzy Rejowcem a Krasnymstawem na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem, następnie wjechał do przydrożnego rowu i dachował. Mężczyzna o własnych siłach wyszedł z pojazdu, na szczęście nic mu się nie stało.
Policja ponownie apeluje o zachowanie ostrożności i zdrowego rozsądku na drodze! Miejmy na uwadze fakt, iż mimo poprawiającej się pogody, w godzinach porannych nawierzchnia drogi nadal jest śliska.
Funkcjonariusze Zakładu Karnego we Włodawie reprezentowali jednostkę podczas lokalnych uroczystości z okazji Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych, w których wziął udział wicewojewoda lubelski Robert Gmitruczuk.
Żołnierze Niezłomni - Wyklęci
Żołnierze Wyklęci to polskie powojenne podziemie niepodległościowe, które stawiało czynny opór nowym powojennym władzom Polski. Liczbę członków tego aktywnego ruchu partyzanckiego szacuje się na około 120-180 tys. osób. Główna aktywność zbrojna żołnierzy niezłomnych przypadła na lata 1944-1947. Żołnierze Wyklęci stoczyli setki bitew i potyczek o znaczeniu lokalnym.
Główny opór podziemia zdławiony został do roku 1947. Zapomniani przez lata i przez historię doczekali się swojego święta, które obchodzone jest od 2011 r. i ma charakter państwowy. Wiele miejsc pochówku Żołnierzy Wyklętych czeka jeszcze na odkrycie. Na terenach włodawskich również miały miejsce działania podziemia niepodległościowego po II wojnie światowej.
Lokalne uroczystości z okazji Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych
2 marca 2020 r. w kościele pw. św. Ludwika odbyła się uroczysta msza św. w intencji Żołnierzy Wyklętych. Po uroczystej mszy św. zgromadzeni udali się pod pomnik "Żołnierzy Wyklętych" we Włodawie, gdzie nastąpiły przemówienia okolicznościowe, Wicewojewody Lubelskiego Roberta Gmitruczuka
oraz apel poległych, który poprowadziła kpt. Iwona Odyniec – kierownik działu penitencjarnego Zakładu Karnego we Włodawie. Następnie przybyłe na uroczystości delegacje złożyły wieńce i kwiaty. Zakład Karny we Włodawie reprezentowali: mjr Dariusz Kossyk - Zastępca Dyrektora Zakładu Karnego we Włodawie,
kpt. Iwona Odyniec oraz Poczet Sztandarowy jednostki. Mjr Krzysztof Jeleński z Zakładu Karnego we Włodawie podczas uroczystości objął dowództwo pocztów sztandarowych.
Najbliższe 3 miesiące w areszcie spędzą dwaj obywatele Ukrainy podejrzani o dokonanie włamań na terenie Włodawy. Operacyjni w efekcie prowadzonych działań zatrzymali 25 i 28-latka, a w ich pojeździe znaleźli narzędzia mogące służyć do włamań oraz w całości odzyskali skradziony sprzęt. Mężczyznom grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Sąd Rejonowy we Włodawie przychylił się do wniosku Policji i Prokuratury i zastosował środek zapobiegawczy na okres 3 miesięcy dla dwóch obywateli Ukrainy. Mężczyźni są podejrzani między innymi o dokonanie włamania pod koniec lutego do samochodu m-ki Mercedes Sprinter na terenie Włodawy. Skradziony został wówczas sprzęt, którego wartość oszacowano na ponad 22 tys. zł.
Włodawscy operacyjni w efekcie realizowanych działań zatrzymali 25-latka i jego 28-letniego kompana. W ich aucie znaleźli narzędzia mogące służyć do włamań oraz w całości odzyskali i zabezpieczyli skradziony sprzęt: piły spalinowe, stopy wibracyjne i inne przedmioty. Policjanci do sprawy zatrzymali jeszcze 4 osoby.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie dwóm zatrzymanym zarzutu kradzieży z włamaniem do mercedesa. 28-latek usłyszał jeszcze 4 inne zarzuty dotyczące kradzieży, kradzieży z włamaniem i jej usiłowania, do których dochodziło w ostatnim czasie na terenie Włodawy. Teraz mężczyźni odpowiedzą za swoje postępowanie. Grozi im do 10 lat więzienia.
Polska, choć leży w umiarkowanej strefie klimatycznej, nie jest krajem zasobnym w wodę. Dodatkowo, po rekordowo ubogim w opady styczniu 2020 r., można spodziewać się znacznych problemów w cieplejszych miesiącach – szczególnie w czerwcu i sierpniu należy być przygotowanym na suszę.
Sytuacja hydrologiczna Polski jest alarmująca. Jak wynika z danych Eurostatu, na jednego mieszkańca przypada 1 600 m3 wody rocznie. Tymczasem, średnia europejska jest niemal trzykrotnie wyższa (4560 m3). Aby jeszcze lepiej zobrazować powagę sytuacji, należy porównać sytuację Polski do naszego południowego sąsiada – Słowacji, gdzie na jedną osobę przypada aż 14 800 m3 wody. Naszą sytuację negatywnie ocenia również raport ONZ, wskazujący, że znajdujemy się wśród państw narażonych na deficyty wody. Za bezpieczny uznawany jest bowiem współczynnik kształtujący się na poziomie co najmniej 1 700 m3
Problemy w naszym kraju związane są m.in. z retencją, czyli zdolnością gromadzenia i magazynowania wody – zarówno w sposób naturalny (np. jeziora i rzeki, ale także roślinność), jak i sztuczny (np. zbiorniki powstałe w wyniku budowy tamy na rzece). – Postępująca urbanizacja sprawia, że coraz większe obszary zajmowane są m.in. przez beton, kosztem gleb. W ten sposób duże połacie terenu zostają uszczelnione, ograniczając wchłanianie wody. To sprawia, że konieczne jest tworzenie nowych, sztucznych zbiorników – wyjaśnia Radosław Żuk, prezes zarządu Fundacji BOŚ.
Zwiększenie pojemności retencyjnej rzek pozwoliłoby ograniczyć skutki powodzi i susz. Obecnie jednak ilość wody magazynowanej w zbiornikach retencyjnych wynosi ok. 4 mld m3, czyli tylko nieco ponad 6,5 proc. średniorocznego odpływu rzecznego. Tymczasem, zatrzymywanej wody mogłoby być znacznie więcej. Szacuje się, że warunki występujące w Polsce pozwalają na retencję 15 proc. wód rzecznych.
Rekordy ciepła i braku opadów
Niepokoić mogą również dane meteorologiczne. Rok 2019 został zaklasyfikowany jako anomalnie ciepły. Średnia roczna temperatura w Polsce wyniosła 10,2°C, czyli o 2,4°C więcej od normy wieloletniej (1971-2000). To również oznacza, że zabrakło jedynie 0,1°C do tego, by uznać ubiegły rok za ekstremalnie ciepły. Opady roczne z kolei osiągnęły poziom 91,7 proc. normy wieloletniej (wg klasyfikacji Z. Kaczorowskiej) – niezmiernie dotkliwe zjawisko suszy było w okresie wakacyjnym (czerwiec-sierpień), kiedy średnie opady ukształtowały się na poziomie 69,4 proc. normy wieloletniej.
Dodatkowo, już w styczniu 2020 r. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie poinformowało, że na znacznym obszarze kraju – od Pomorza Zachodniego, przez Wielkopolskę, Kujawy i Pomorze oraz część woj. łódzkiego, po Warmię i Mazury – występuje susza atmosferyczna (związana z niedostatecznymi opadami) i rolnicza (niski poziom wilgotności gleby). Opady na przełomie stycznia i lutego nie zdołały poprawić sytuacji hydrologicznej – nadal w wielu miejscach Polski jest ona niekorzystna.
Anomalie związane z opadami występowały w naszym kraju nie tylko na początku 2020 roku. Warto zwrócić uwagę, że średni opad w ubiegłym roku jedynie nieznacznie przekroczył granicę dzielącą lata suche od normalnych. – Zgodnie z klasyfikacją Z. Kaczorowskiej, sześć miesięcy 2019 roku zaliczono do suchych. Dodatkowo miesiące, które na ogół charakteryzują się wysokimi opadami, czyli czerwiec i lipiec, zostały zakwalifikowane do bardzo suchych. To alarmujące dane – ocenia Radosław Żuk, prezes zarządu Fundacji BOŚ.
Każdy może oszczędzać wodę
W obliczu zagrożenia suszą, koniecznością jest zatem racjonalne gospodarowanie wodą – nie tylko w zakładach produkcyjnych, ale także w naszych domach. A oszczędności w tym zakresie mogą być znaczne. Pojemność przeciętnej wanny to około 200 l. Zapełniając ją tylko do połowy, i tak zużywa się 100 l wody. Biorąc kilkuminutowy prysznic możemy zredukować zużycie wody do 45 l, jeżeli posiadamy odpowiednio efektywną armaturę. Należy również pamiętać o właściwej konserwacji sprzętu. Cieknący kran lub spłuczka to bowiem marnotrawienie zarówno wody, jak i pieniędzy.
Ciekawym rozwiązaniem, w przypadku posiadania domu jednorodzinnego, jest także zdecydowanie się na zainstalowanie zbiornika retencyjnego na deszczówkę. W ten sposób magazynowana woda może zostać wykorzystana do podlewania trawnika czy warzywnika, przynosząc nam w ciągu roku znaczne oszczędności oraz satysfakcję.
Odpowiedzialną postawą wykazał się 28-letni mieszkaniec Włodawy i jego kompan – mieszkaniec gm. Chełm, którzy podejrzewając, że za kierownicę wsiadł pijany kierowca jechali za nim, powiadomili Policję i doprowadzili do zatrzymania pojazdu. Policjanci potwierdzili, że 61-latek z gm. Włodawa wsiadł za kierownicę forda z blisko dwoma promilami, a na dodatek z cofniętymi uprawnieniami. Teraz grozi mu 2 lata więzienia.
Wczoraj ok. godz. 18 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie o nietrzeźwym kierującym poruszającym się na drodze krajowej nr 82, który uczestniczył w zdarzeniu drogowym. Policjanci na drodze wojewódzkiej nr 818 w pobliżu m. Adampol zastali 2 pojazdy, które brały udział w zdarzeniu drogowym.
Jak ustalili mundurowi, mieszkaniec Włodawy jadący pojazdem m-ki Toyota Corolla w kierunku Lublina nagle zauważył pędzący z naprzeciwka pojazd m-ki Ford Galaxy, który zjechał na jego pas jezdni. Mężczyzna chcąc uniknąć zderzenia zjechał na pobocze, jednak mimo to lewe lusterko jego pojazdu uległo uszkodzeniu. Ponieważ kierujący fordem nawet nie zareagował na zdarzenie, tylko dalej pojechał w kierunku Włodawy, mieszkaniec Włodawy bez zastanowienia pojechał za nim próbując go zatrzymać przy użyciu świateł drogowych i sygnałów dźwiękowych. W końcu kierujący fordem zatrzymał się i zjechał na drogę wojewódzką.
Mundurowi po przybyciu na miejsce przejęli ujętego kierowcę "na podwójnym gazie", którym po wylegitymowaniu przez policjantów okazał się być 61-letni mieszkaniec gm. Włodawa. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał w organizmie prawie 2 promile. To nie koniec jego przewinień, bo po sprawdzeniu w systemach wyszło na jaw, że mężczyzna ma już cofnięte uprawnienia do kierowania.
Teraz 61 – latek odpowie za jazdę "na podwójnym gazie", mimo cofniętych uprawnień do kierowania, a także za spowodowanie zdarzenia drogowego. Może mu grozić nawet do 2 lat więzienia. Natomiast godna pochwały jest postawa 28-letniego mieszkańca Włodawy i jego kompana z gm. Chełm, którzy nie pozostali bierni w sytuacji, kiedy na drodze poruszał się pijany kierowca, tylko podjęli skuteczne działania finalnie doprowadzające do zatrzymania nietrzeźwego.
1 marca 2020 roku w Suchawie po raz pierwszy odbył się Bieg Tropem Wilczym Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Było to jedyne takie wydarzenie tego dnia w powiecie włodawskim, rozpoczęła je Msza Św. w kaplicy rzymskokatolickiej w Suchawie.
Później uczestnicy przeszli pod pod pomnik Powstańców Styczniowych, gdzie nastąpiło powitanie uczestników przez Wójta Gminy Wyryki Mirosława Torbicza, który odczytał list Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Andrzeja Dudy, następnie odśpiewano hymn państwowy.
O godzinie 12:15 rozpoczęto zmagania w dwóch biegach na dystansie honorowym 1963 m i 5000 m o charakterze rywalizacji, które wystartowały spod pomnika Powstańców Styczniowych w Suchawie. W biegu na 5000 metrów w kategorii panów zwyciężył Tomasz Pawłowski z Lacka, przed Jackiem Białasem z Suchawy oraz Emilem Mikulskim z Różanki. W kategorii Pań najlepsza okazała się Monika Milart z Mościc Dolnych przed Krystyną Olszańską z Białej Podlaskiej i Aleksandrą Orlińską ze Szczekocin.
Wydarzenie zgromadziło ok. 200 osób w tym ok. 150 uczestników obu biegów. W trakcie prowadzono również zbiórkę charytatywną zorganizowaną przez Poleskie Stowarzyszenie Wsparcia Społecznego „Nasz Dom’’ w Różance na rzecz niepełnosprawnego mieszkańca i podopiecznego fundacji mieszkańca Suchawy Kamila Góralczyka. Oprócz biegu można było podziwiać pokaz sprzętu i uzbrojenia 2 Lubelskiej Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej im. mjr. Hieronima Dekutowskiego ps. „Zapora”, udział kawaleryjskiej grupy rekonstrukcyjnej z Włodawy oraz spróbować pysznych ciast i grochówki oraz wzmocnić się ciepłymi napojami przygotowanymi przez Koła Gospodyń Miejskich „Zosie Samosie” z Włodawy oraz Koła Gospodyń Wiejskich „Suchawianki” z Suchawy.
fot: plut.K.Śledziński/sw.gov.pl
W imieniu organizatorów dziękujemy wszystkim uczestnikom i kibicującym im rodzinom, znajomym i przyjaciołom za udział w tej patriotycznej uroczystości. Szczególne podziękowania kierujemy pod adresem osób wspierających bieg, bez których nie mógł on by się odbyć, przede wszystkim: Panu Mariuszowi Zańko, Panu Piotrowi Kazaneckiemu, Panu Włodzimierzowi Czeżykowi z Nadleśnictwa Włodawa, Proboszczowi Parafii Najświętszego Serca Jezusowego we Włodawie Dariuszowi Parafiniukowi, Paniom z Kół Gospodyń Miejskich i Wiejskich Pani Elżbiecie Wołoszun, Pani Marioli Szajewskiej, Prezesowi Klubu Sportowego „Agros Suchawa” Panu Robertowi Wójcikowi, Ochotniczej Straży Pożarnej z Wyryk w szczególności Panu Adamowi Busce,
fot: plut.K.Śledziński/sw.gov.pl
Służbie Medycznej w szczególności Panu Radosławowi Bartosiakowi oraz Policji z Komendy Powiatowej we Włodawie, Harcerzom z 1 Włodawskiej Drużyny Harcerzy "Delta" im. Augusta Emila Fieldorfa ps. "Nil" oraz 1 Włodawskiej Drużynie Harcerek "Czeremcha" im. Henryki Bartnickiej - Tajchert za pomoc w zabezpieczeniu biegu. 2 Lubelskiej Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej im. mjr. Hieronima Dekutowskiego ps. „Zapora” oraz grupie Poleskim Miłośnikom Koni i Jeździectwa z Włodawy pod kierunkiem Pana Wiesława Gryglickiego. Kolejna edycja Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Tropem Wilczym” w Gminie Wyryki już w przyszłym roku. Zapraszamy!
/ź/ wyryki.eu, foto: K.Śledziński/sw.gov.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Konfiskata znacznych ilości nielegalnego suszu tytoniu, który miał posłużyć do produkcji papierosów, to wynik działań funkcjonariuszy z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie.
27 lutego br., funkcjonariusze z placówki Straży Granicznej we Włodawie, prowadzili działania ukierunkowane na ujawnianie nielegalnych wyrobów akcyzowych. W wyniku prowadzonych czynności na terenie pow. włodawskiego, funkcjonariusze przeszukali budynki gospodarcze znajdujące się na terenie prywatnej posesji. W ich wnętrzu funkcjonariusze ujawnili 527 kg suszu tytoniowego, blisko 9 kg gotowej krajanki oraz urządzenie służące do wstępnej obróbki tytoniu.
Na miejscu podczas prowadzonych czynności, funkcjonariusze ujawnili również kuszę oraz 35 bełtów (strzały używane w kuszy). Szacunkowa wartość ujawnionego tytoniu to ponad 370 tys. zł. Jak ustalili funkcjonariusze, tytoń pochodzący z upraw prowadzonych na terenie pow. włodawskiego, miał trafić do sprzedaży „na czarno” z przeznaczeniem na nielegalną produkcję papierosów.
Właściciel, posesji na terenie której ujawniono tytoń, poniesie odpowiedzialność karną z tytułu nieujawnienia organowi podatkowemu, przedmiotu opodatkowania jakim w tym przypadku był susz tytoniowy. Czyn ten zgodnie z kodeksem korno-skarbowym, usankcjonowany jest karą grzywny, karą pozbawienia wolności lub obu tym karom łącznie. Dalsze czynności zostaną przekazane do prowadzenia funkcjonariuszom Krajowej Administracji Skarbowej. W sprawie wszczęto również postępowanie przygotowawcze dotyczące posiadania kuszy bez wymaganej jej rejestracji i zezwolenia. Zgodnie z ustawą o broni i amunicji, czyn ten usankcjonowany jest karą aresztu albo grzywny.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej