„Najpierw jechał wężykiem, później przewrócił się i nie wstaje” - tak w skrócie wyglądał wstępny opis zdarzenia, który ustalili włodawscy policjanci. Na szczęście po przebadaniu przez medyków okazało się, że 43-letniemu motorowerzyście nic się nie stało, za to badanie alkomatem wykazało prawie 2 promile.
Wczoraj włodawska komenda otrzymała zgłoszenie, że pod jednym ze sklepów w gminie Włodawa ma znajdować się motorowerzysta pod działaniem alkoholu. Na miejsce została skierowana dzielnicowa oraz policjanci Ruchu Drogowego. Na miejscu było obecne pogotowie ratunkowe. Po przebadaniu przez medyków okazało się, że kierowca nie doznał obrażeń.
[wp_ad_camp_4] Natomiast badanie alkomatem wykonane przez policjantów wykazało, że 48-latek ma w organizmie prawie 2 promile. Mężczyzna przyznał się, że wsiadł za kierownicę pod działaniem alkoholu. Teraz mieszkaniec gminy Włodawa odpowie przed sądem za swoje postępowanie. Grożą mu: 2 lata więzienia, zakaz kierowania pojazdami oraz konsekwencje finansowe.
Kilka tygodniu temu chełmscy urzędnicy zaapelowali do włodawskich urzędników, o jak najszybsze przemalowanie niebieskich rur u zbiegu ulic Chełmskiej i Korolowskiej tworzących tam tak zwany Pomniku Hydraulika na kolor zielony.
Włodawski Pomnik Hydraulika znana jest wszystkim mieszkańcom naszego regionu. Jest to unikatowa w skali całego świata instalacja artystyczna. Dziś charakterystyczne niebieskie rury uważane są za prawdziwy symbol Włodawy, który zdetronizował znany wszystkim z komunistycznych pocztówek pomnik w Rynku.
Chełmskim urzędnikom niebieski kolor włodawskich rur bardzo się nie podoba. Apelują, aby przemalować włodawskie rury na zielono. Argumentują i zresztą słusznie, że niebieski kolor rur jest niezgodny z oficjalnym kolorem herbu i flagi miasta Włodawy, a zielony kolor idealnie nawiązywały by do tradycji byłego województwa chełmskiego z czasów PRL.
Jak sprawa malowania Pomnika Hydraulika potoczy się dalej, nie wiemy, ale będziemy naszych czytelników informować na bieżąco.
Miejska legenda głosi, że rury na rondzie im. profesora Władysława Kuraszkiewicza, są połączone z Uluru w Australii, ile w tym prawdy tylko najstarsi Aborygeni wiedzą.
Dodatek specjalny
Jeszcze wczoraj kierowca busa kursującego na trasie Włodawa - Chełm - Włodawa przywiózł wiadomość, że informacją o malowaniu rur na rondzie im. prof. Władysława Kuraszkiewicza dotarła o chełmskich urzędników.
Ponoć zwołano sztab kryzysowy i radzono jakimi sposobami pobudzić czujność włodawskich sygnalistów, którzy przed cementowymi komesami muszą wykazać większą aktywność podczas pilnowaniu poprawności heraldycznej barw byłego już woj. chełmskiego.
O rezultatach posiedzenie kryzysowego w kredowym grodzie, być może poinformujemy niebawem, albo może za rok w dniu 1 kwietnia 2022 roku – czas pokaże - a tym czasem artykuł to Prima Arpilis !! ヅ
Jako pierwszy w ręce włodawskich kryminalnych wpadł mieszkaniec Włodawy, poszukiwany nakazem doprowadzenia wydanym przez Sąd Rejonowy we Włodawie. Mężczyzna miał 7 dni do odsiadki, a poszukiwany był od ponad 3 miesięcy. Kolejny zatrzymany to również efekt realizacji włodawskich kryminalnych, którzy wczoraj rano zatrzymali 35-letniego włodawianina poszukiwanego listem gończym w Lublinie. Mężczyzna poszukiwany był od prawie 2 lat.
Następny poszukiwany – 68-latek z gminy Wola Uhruska został zatrzymany przez uhruskich policjantów. W trakcie wykonywanych przez funkcjonariuszy czynności mężczyzna chwycił za metalowe rury i groził policjantom pozbawieniem życia. Oprócz tego, 68-latek kierował w stronę funkcjonariuszy obraźliwe słowa. Dzisiaj policjanci będą wykonywali dalsze czynności procesowe w tej sprawie. Mężczyzna poniesie dodatkowe konsekwencje za swoje zachowanie.
[wp_ad_camp_4] Wczoraj wieczorem z kolei patrolowcy zatrzymali kolejnych 2 poszukiwanych. 61-latek z gminy Włodawa poszukiwany był dwoma podstawami: listem gończym oraz nakazem doprowadzenia wydanymi przez Sąd Rejonowy we Włodawie. W sumie w więzieniu spędzi ponad 6 miesięcy. Jako ostatniego włodawscy patrolowcy zatrzymali 31-latka z gminy Hanna poszukiwanego nakazem wydanym przez Sąd Okręgowy w Tarnowie.
Czterdzieści wypełnionych po brzegi paczek świątecznych przekazał Miejskiemu Ośrodkowi Pomocy Społecznej o. Marek Nowacki proboszcz parafii św. Ludwika we Włodawie. W poniedziałek dary trafiły do najbardziej potrzebujących rodzin.
Parafia św. Ludwika we Włodawie aktywnie włączyła się w zorganizowaną przez Caritas przedświąteczną zbiórkę darów dla potrzebujących.
– Przekazane przez parafialną grupę Caritas paczki natychmiast za pośrednictwem pracowników MOPS trafiły do najbardziej potrzebujących rodzin. Dziękuję Przeorowi klasztoru Paulinów ojcu Markowi, wolontariuszom i wszystkim, którzy włączyli się w akcje – mówi burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.
[wp_ad_camp_4] Paczki zapakowane w specjalnie przygotowane torby można było zostawić w klasztorze do Niedzieli Palmowej. Znalazły się w nich między innymi produkty o długim terminie przydatności do spożycia, kawa, herbata i słodycze. Następnego dnia dary dostarczono do włodawskiego MOPS-u, którego pracownicy od razu przekazali je potrzebującym. Obdarowani nie kryli wzruszenia i nie szczędzili słów wdzięczności.
Na piątkowej sesji Rady Miejskiej we Włodawie podjęta została uchwała w sprawie zgody na zawarcie aneksu do umowy użyczenia gruntu zawartej między miastem i LGD „Poleska Dolina Bugu”. Dzięki temu miasto będzie mogło skorzystać z projektu „Sieć punktów aktywnego wypoczynku i rekreacji”. Zakłada on utworzenie 31 punktów aktywnego wypoczynku. Jeden z nich powstanie właśnie przy włodawskim Okopcu.
[wp_ad_camp_4] -Budowa promenady nad Włodawką ożywiła wschodnią część miasta. Wielu mieszkańców chętnie spędza tam wolny czas. Dlatego postanowiliśmy rozwijać infrastrukturę rekreacyjną w tym miejscu. Dzięki udziałowi w projekcie Lokalnej Grupy Działania przy zbiorniku Okopiec powstanie altana z murowanym grillem. Co ważne miasto nie poniesie w związku z jej budową żadnych kosztów – mówi burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.
Powstanie altany o powierzchni do 35 metrów, uzupełni już istniejącą infrastrukturę nad zbiornikiem Okopiec. Jej budowa kosztować będzie ok. 70 000 zł. Całość tej kwoty zostanie pokryta między innymi ze środków Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020. Podpisanie umowy na realizację tej inwestycji planowane jest już w kwietniu. Prace zakończą się w III kwartale bieżącego roku.
Jak pisze tokfm.pl „Monika Pawłowska weszła do Sejmu jako polityczka Wiosny Roberta Biedronia. W niedzielę ogłosiła, że porzuca klub Lewicy, by zostać członkinią Porozumienia Jarosława Gowina.” Sama poseł Pawłowska na Twitterze tak opisała swoją decyzję "To decyzja zgodna z moim sumieniem i tym, do czego zobowiązałam się wobec moich wyborców” - Twitter.com
Pawłowska, często była widziana w towarzystwie burmistrza Włodawy i zarazem partyjnego kolegi Wiesława Muszyńskiego SLD/Wiosna/Lewica. Każde większe święto państwowe obchodziła we Włodawie, składała kwiaty pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki. Uczestniczyła w lokalnych wydarzeniach kulturalno-sportowych, a ostatnio nawet została zlinczowana medialnie przez młodych działaczy lewicowych za wypowiedz na temat Żołnierzy Wyklętych.
Poseł Pawłowska wówczas tak mówiła „– Bardzo dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierają. Hasłem nowej Lewicy jest łączenie ludzi i to chcę robić we Włodawie – mówiła w swoim wystąpieniu posłanka Monika Pawłowska. – Będziemy pracować dla mieszkańców i będziemy na nich otwarci. Lewica wraca do gry i myślę, że spokojnie za te 3 lata będziemy walczyć o władzę – dodała.” - radio.lublin.pl
Kim jest poseł „Monika Pawłowska z domu Kominek, primo voto Kominek-Sahakyan. Była związana z Sojuszem Lewicy Demokratycznej[7]. W 2019 zaangażowała się działalność polityczną w ramach partii Wiosna, została jej koordynatorką w województwie lubelskim. Z jej działaniami wiąże się oskarżenie o mobbing ze strony działacza młodzieżówki Przedwiośnie[8] (sąd koleżeński Wiosny uznał jej słownictwo za niewłaściwe, udzielił upomnienia, nie stwierdził natomiast znamion mobbingu[9]).” - czytamy w wikipedia.pl
[wp_ad_camp_4] Rotacja poseł Pawłowskiej o 180 stopni jest wielkim szokiem dla sporego grona lewicowych działaczy oraz sympatyków minionego ustroju. Mariaż Pawłowskiej z Gowinem, to podstępny cios w serce naszych towarzyszy – mówi nam jedne z lokalnych działaczy – Czujemy się zdradzenie! Jeszcze do tego Leszek Miller odszedł z SLD. Świadczy to tylko o tym, że PiS staje się główną lewicową partią w kraju. I co my teraz zrobimy? - dodaje załamany rozmówca.
Odpowiedzią na te dramatyczne pytanie lokalnego działacza, daje poseł Pawłowska - „Wiem, że to decyzja odważna. Pewnie spadnie też na mnie fala hejtu. Trudno. Chcę postępować zgodnie z własnym sumieniem. I zgodnie z tym, do czego zobowiązałam się wobec moich wyborców. Z przykrością stwierdzam, że dzisiejsza Lewica zupełnie nie przypomina ugrupowania, z którym się kiedyś związałam.” - rp.pl
i zaraz dodaje
„W polityce nie liczą się partyjne etykiety, tylko ludzie. Szlachetni i skuteczni. Oczywiście polityka nie jest sportem dla grzecznych chłopców i dziewczynek. Jest twarda i bezwzględna. Często wymaga trudnych decyzji i kompromisów. Dlatego w polityce idzie się za sprawdzonymi ludźmi. Wybieram premiera Gowina i Porozumienie – jedyne dziś ugrupowanie szczerze zainteresowane ponadpartyjną współpracą dla dobra wspólnego. Najlepszym przykładem jest samorząd. Współpracuję m.in. z prezydentem Chełma Jakubem Banaszkiem, z którym wspólnie podejmujemy szereg inicjatyw w mieście.”- rp.pl
Jeśli do tego co powiedziała poseł Pawłowska dodamy, że ostatnimi czasy mieszkańców Włodawy zelektryzowała wiadomość, o tajnych rozmowach na temat powołaniu we Włodawie zastępcy burmistrza – to wszystko powoli staje się jasne.
Tak oto Wiesław Muszyński skomentował pogłoski o powołaniu zastępcy w urzędzie miasta - „Nie zamierzam powołać swojego zastępcy, ale jeżeli kogokolwiek zatrudnię na tym stanowisku, to z pewnością będzie to osoba związana z prawą stroną sceny politycznej” - nowytydzien.pl
Pikanterii dodaje stwierdzenie „z pewnością będzie to osoba związana z prawą stroną sceny politycznej” - czyżby chodziło o prawicę od Jarosława Gowina? Czas pokaże.
W tym miejscu rodzą się dwa pytania, z którymi zostawiamy naszych czytelników: Kto opłaci wynagrodzenie kolejnego włodawskiego urzędnika, nagrody, diety, trzynastka? I po której stronie opowiedzą się włodawscy działacze lewicy - czy ruszą za Pawłowską, czy zostaną przy Czarzastym?
Nadal obowiązują przepisy nakładające obowiązek noszenia masek ochronnych zasłaniających usta i nos w przestrzeni publicznej. Niestety, nie każdy zdążył zaopatrzyć się w taki produkt lub w wyniku częstego używania uległ już zniszczeniu. Naprzeciw tym problemom wyszły władze gminy.
Urząd Gminy Urszulin zakupił ze środków własnych wielorazowe maseczki i od wtorku 19 maja br. przez trzy kolejne dni żołnierze z 2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej rozdysponują je po terenie całej gminy. Docelowo gmina bezpłatnie rozda swoim mieszkańcom 3 tysiące takich masek.
[wp_ad_camp_4] Kryterium przydziału masek jest liczba stale zameldowanych i zamieszkujących osób w danej nieruchomości w wieku powyżej 26 roku życia. W przypadku pytań lub problemów związanych z dystrybucją masek proszę o kontakt z pracownikiem urzędu Gminy P. Ewą Oleszczuk pod numerem telefonu 825920003 w godzinach od 7.30 do 15.30.
/ź/ ug.urszulin.eu
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Po 9 latach służby na zasłużoną emeryturę odeszła IDEA – pies służbowy z Placówki Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Dorohusku. Swoją „emeryturę” spędzi ona tak jak to zazwyczaj ma miejsce w domu swego opiekuna, z którym razem służyła w ochronie granicy państwowej.
Ten „czworonożny funkcjonariusz” do służby został przyjęty i wyszkolony w zakresie wyszukiwania narkotyków w 2012 r. IDEA wielokrotnie udowadniała swoją skuteczność i przydatność w służbie, ujawniając podczas prowadzonych kontroli znaczne ilości nielegalnych substancji narkotycznych.
Uczestniczyła również w wielu działaniach profilaktyki antynarkotykowej prowadzonych w placówkach edukacyjnych oraz często promowała pozytywny wizerunek Straży Granicznej w różnego rodzaju akcjach charytatywnych i pokazach tresury psów służbowych.
Obecnie w Nadbużańskim Oddziale SG służbę pełni blisko 50 psów o specjalnościach: patrolowo – obronne, tropiące oraz psy specjalne do wyszukiwania materiałów wybuchowych, narkotyków oraz papierosów.
Radni miasta i gminy na nadzwyczajnych sesjach przyjęli uchwałę w sprawie wyrażenia zgody na . Czego będzie ono dotyczyć? W związku z trwającymi przygotowaniami Programu dla Województwa Lubelskiego na lata 2021-2027 przewidywane jest uruchomienie Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych Miejskich Obszarów Funkcjonalnych (tzw. ZIT).
– Dotychczas z ZIT-ów w naszym województwie mogło skorzystać jedynie miasto Lublin i 16 gmin jego obszaru funkcjonalnego. Jednak teraz Urząd Marszałkowski w projekcie Strategii Rozwoju Województwa Lubelskiego do roku 2030 wyznaczył nowe samorządy, które będą mogły z nich skorzystać. W tym gronie znalazło się miasto i gmina Włodawa. Niezwłocznie rozpoczęliśmy prace by skorzystać z nowego instrumentu finansowania – wyjaśnia burmistrz Włodawy Wiesław Muszynki (SLD/Lewica/Razem).
Jak nowe możliwości finansowania wspólnych inwestycji zamierzają wykorzystać samorządy?
– Istotą ZIT-ów jest realizacja partnerskich projektów przyczyniających się do rozwiązywania problemów i wspólnego zaspokajania potrzeb obu gmin, w szczególności dotyczących to min. rozwoju zrównoważonego transportu publicznego łączącego miasto i jego obszar funkcjonalny. I to właśnie w tym zakresie chcemy ściśle współpracować z Gminą Włodawa – dodaje W. Muszynki.
– Miasto i Gmina Włodawa funkcjonują w swoistej symbiozie, stąd też inwestycje zarówno miejskie, jak i wiejskie prowadzone przez samorządy mają wpływ na ogół naszych społeczności. Możliwości, jakie daje obu samorządom powołany Miejski Obszar Funkcjonalny oraz instrument Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych przełożą się niewątpliwie na poprawę warunków życia naszych mieszkańców i musimy je wykorzystać. – przekonuje Dariusz Semeniuk (PSL) Wójt Gminy Włodawa.
[wp_ad_camp_4] Zintegrowane Inwestycje Terytorialne to nowy instrument, który pozwoli na realizację strategii terytorialnych w sposób zintegrowany. Podejmowane działania będą ukierunkowane na zrównoważony rozwój obszarów miejskich. Głównym źródłem finansowania ZIT w Polsce jest 16 RPO, w ramach których na realizację tego celu przeznaczonych zostało prawie 3,8 mld euro. Warunkiem skorzystania z tego instrumentu jest zawiązanie partnerstwa, przygotowanie Strategii rozwoju ponadlokalnego oraz uzgodnienie i zaopiniowanie jej przez Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego. Wszystkie te działania zostaną zrealizowane jeszcze w tym roku.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej