Dziś rano we Włodawie kierująca samochodem osobowym marki Honda 60 latka nie udzieliła pierwszeństwa przejazdu jadącemu hulajnogą 39 latkowi, który uderzył w lewy bok pojazdu i z trafił do szpitala. Na szczęście nie doznał on poważniejszych obrażeń ciała i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Kierujący pojazdami byli trzeźwi. W związku z uszkodzeniami policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny Hondy i prowadzą czynności wyjaśniające w sprawie o wykroczenie.
Policjanci przypominają, że tylko stosując się do przepisów ruchu drogowego możemy uniknąć wypadków i kolizji. Wszystkim użytkownikom dróg przypominamy również o obowiązku stosowania się do zasady ograniczonego zaufania względem innych uczestników ruchu, czyli by zachować szczególną ostrożność, gdy okoliczności np. nietypowy tor jazdy, wiek uczestników ruchu ( dzieci, seniorzy ), znajdujące się przy drodze zwierzęta, zmniejszająca uwagę czy widoczność pogoda wskazują, że ktoś może zachować się niezgodnie z obowiązującymi regułami.
W związku z tym, że hulajnogi elektryczne zyskały ogromną popularność i stały się wygodnym środkiem transportu pamiętajmy aby poruszać się nimi zgodnie z prawem. Naruszenie przepisów może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych ale też poważnych w skutkach wypadków drogowych.
Przypominamy o podstawowych zasadach, które każdy użytkownik hulajnogi elektrycznej musi znać i ich przestrzegać:
- drogi dla rowerów - użytkownicy hulajnóg elektrycznych powinni korzystać z wyznaczonych ścieżek rowerowych. Jeśli ścieżki są niedostępne, można poruszać się jezdnią, ale tylko na drogach o ograniczeniu prędkości do 30 km/h,
- chodniki - jazda hulajnogą elektryczną po chodnikach jest dozwolona tylko w wyjątkowych sytuacjach, gdy nie ma ścieżki rowerowej ani drogi z ograniczeniem do 30 km/h. W takim przypadku prędkość należy dostosować do ruchu pieszego i zachować szczególną ostrożność,
- prędkość - maksymalna prędkość hulajnogi elektrycznej na drodze wynosi 20 km/h. Przekraczanie tej prędkości jest niebezpieczne i niezgodne z przepisami,
- wyposażenie - hulajnogi elektryczne muszą być wyposażone w światła przednie i tylne, odblaski, dzwonek oraz hamulec,
- zakaz używania telefonu - podczas jazdy hulajnogą elektryczną zabronione jest korzystanie z telefonu,
- przewożenie osób - hulajnoga elektryczna jest przeznaczona do przewozu tylko jednej osoby. Przewożenie pasażerów i ładunków jest zabronione!
- ciągnięcie lub holowanie - zabrania się ciągnięcia lub holowania innych pojazdów przez hulajnogę elektryczną,
- przejazdy przez przejścia dla pieszych - przejeżdżanie przez przejścia dla pieszych na hulajnodze elektrycznej jest zabronione. Należy zejść z hulajnogi i przeprowadzić ją przez przejście!
- parkowanie - hulajnogi elektryczne powinny być parkowane w sposób nieutrudniający ruchu pieszym i innym uczestnikom ruchu. Hulajnogę należy ustawić równolegle jak najbliżej zewnętrznej krawędzi chodnika, najbardziej oddalonej od jezdni. Szerokość chodnika pozostawionego dla ruchu pieszych jest taka, że nie utrudni im ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m,
- alkohol - prowadzenie hulajnogi elektrycznej pod wpływem alkoholu jest zabronione i podlega takim samym karom, jak w przypadku rowerzystów.
Cele Ukraińskiej Powstańczej Armii 🟥⬛ (UPA) oraz charakter jej działań zasadniczo różniły się od celów i metod Armii Krajowej (AK), co – zdaniem wielu historyków – sprawia, że obie formacje trudno porównywać zarówno pod względem moralnym, jak i operacyjnym.
Główne różnice obejmowały następujące obszary:
👉 𝗖𝗵𝗮𝗿𝗮𝗸𝘁𝗲𝗿 𝗳𝗼𝗿𝗺𝗮𝗰𝗷𝗶 𝗶 𝗰𝗲𝗹𝗲 𝗽𝗼𝗹𝗶𝘁𝘆𝗰𝘇𝗻𝗲: Armia Krajowa była zbrojnym ramieniem 𝗣𝗼𝗹𝘀𝗸𝗶𝗲𝗴𝗼 𝗣𝗮𝗻́𝘀𝘁𝘄𝗮 𝗣𝗼𝗱𝘇𝗶𝗲𝗺𝗻𝗲𝗴𝗼, będącego kontynuacją II Rzeczypospolitej. Działała na rzecz odzyskania niepodległości Polski, wykonując rozkazy legalnego rządu RP na uchodźstwie. Z kolei UPA, będąca zbrojnym ramieniem Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), dążyła do utworzenia niepodległego państwa ukraińskiego. Według licznych opracowań historycznych realizacja tego celu obejmowała 𝗽𝗹𝗮𝗻𝗼𝘄𝗮̨ 𝗲𝗸𝘀𝘁𝗲𝗿𝗺𝗶𝗻𝗮𝗰𝗷𝗲̨ 𝗴𝗿𝘂𝗽 𝗲𝘁𝗻𝗶𝗰𝘇𝗻𝘆𝗰𝗵 𝘂𝘇𝗻𝗮𝘄𝗮𝗻𝘆𝗰𝗵 𝘇𝗮 𝘄𝗿𝗼𝗴𝗶𝗲, inspirowaną ideologią skrajnego nacjonalizmu.
👉 𝗚ł𝗼́𝘄𝗻𝘆 𝗰𝗲𝗹 𝗮𝘁𝗮𝗸𝗼́𝘄: Priorytetem AK była walka z okupantem, przede wszystkim z Niemcami. Natomiast działalność UPA na Wołyniu rozpoczęła się przede wszystkim od 𝗺𝗮𝘀𝗼𝘄𝘆𝗰𝗵 𝗮𝘁𝗮𝗸𝗼́𝘄 𝗻𝗮 𝗽𝗼𝗹𝘀𝗸𝗮̨ 𝗹𝘂𝗱𝗻𝗼𝘀́𝗰́ 𝗰𝘆𝘄𝗶𝗹𝗻𝗮̨. Według szacunków historyków ofiarą zbrodni UPA padło około 100–120 tysięcy Polaków, głównie cywilów.
👉 𝗠𝗲𝘁𝗼𝗱𝘆 𝗱𝘇𝗶𝗮ł𝗮𝗻𝗶𝗮: Podczas gdy AK prowadziła działania partyzanckie i dywersyjne wymierzone przede wszystkim w aparat okupacyjny, UPA stosowała 𝘄𝘆𝗷𝗮̨𝘁𝗸𝗼𝘄𝗼 𝗯𝗿𝘂𝘁𝗮𝗹𝗻𝗲 𝗺𝗲𝘁𝗼𝗱𝘆 𝗺𝗼𝗿𝗱𝗼𝘄𝗮𝗻𝗶𝗮 𝗹𝘂𝗱𝗻𝗼𝘀́𝗰𝗶 𝗰𝘆𝘄𝗶𝗹𝗻𝗲𝗷 obejmujące liczne przypadki tortur i okrucieństwa udokumentowane w relacjach świadków oraz badaniach historycznych. Celem tych działań było zastraszenie Polaków i zmuszenie ich do opuszczenia spornych terenów przed nadejściem Armii Czerwonej.
👉 𝗚𝗲𝗻𝗲𝘇𝗮 𝗶 𝗰𝗵𝗿𝗼𝗻𝗼𝗹𝗼𝗴𝗶𝗮 𝗱𝘇𝗶𝗮ł𝗮𝗻́: Działania AK na tych terenach, określane jako akcje odwetowe, były 𝗻𝗮𝘀𝘁𝗲̨𝗽𝘀𝘁𝘄𝗲𝗺, 𝗮 𝗻𝗶𝗲 𝗽𝗿𝘇𝘆𝗰𝘇𝘆𝗻𝗮̨ wcześniejszych mordów dokonywanych przez UPA. Pierwszy masowy mord w Parośli miał miejsce w lutym 1943 roku, natomiast akcja w Sahryniu odbyła się w marcu 1944 roku. W wielu opracowaniach jest ona przedstawiana jako odpowiedź na wcześniejsze wydarzenia oraz próba ochrony polskiej ludności.
👉 𝗦𝘁𝗼𝘀𝘂𝗻𝗲𝗸 𝗱𝗼 𝘄ł𝗮𝘀𝗻𝗲𝗷 𝗹𝘂𝗱𝗻𝗼𝘀́𝗰𝗶: UPA stosowała terror również wobec Ukraińców, którzy odmawiali udziału w zbrodniach lub udzielali pomocy Polakom. Armia Krajowa nie prowadziła natomiast systematycznych działań o charakterze ludobójczym wymierzonych w ludność cywilną. Podsumowując, liczne publikacje historyczne wskazują, że stawianie znaku równości między obiema formacjami jest przykładem 𝗳𝗮ł𝘀𝘇𝘆𝘄𝗲𝗷 𝘀𝘆𝗺𝗲𝘁𝗿𝗶𝗶, ponieważ zasadniczy charakter działań UPA na Wołyniu polegał na masowej eksterminacji ludności cywilnej.
Mity o przyczynach i symetrii:
👉 𝗠𝗶𝘁 𝗽𝗼𝗹𝘀𝗸𝗶𝗲𝗴𝗼 𝘂𝗰𝗶𝘀𝗸𝘂: Teza, że rzeź wołyńska była bezpośrednim skutkiem polskiej polityki wobec Ukraińców w okresie międzywojennym, jest kwestionowana przez wielu badaczy. Wskazują oni, że na Wołyniu realizowano m.in. politykę wojewody Henryka Józewskiego, uznawaną za jedną z bardziej otwartych wobec społeczności ukraińskiej, a część późniejszych działań władz była odpowiedzią na wcześniejsze akty terroru.
👉 𝗔𝗸𝗰𝗷𝗮 „𝗪𝗶𝘀ł𝗮”: Część historyków podkreśla, że nie może być ona traktowana jako symetryczny odwet za rzeź wołyńską, wskazując na odmienny charakter operacji oraz nieporównywalną liczbę ofiar śmiertelnych.
^p^
tv.wlodawa.net
masz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
🇺🇦 Історія: Одні боролися з окупантом, інші вбивали цивільних. Чому прирівнювання АК до УПА — це хибна симетрія?
Цілі Української повстанської армії 🟥⬛ (УПА) та характер її діяльності принципово відрізнялися від цілей і методів Армії Крайової (АК), що, на думку багатьох істориків, ускладнює порівняння обох формувань як з моральної, так і з оперативної точки зору.
Основні відмінності охоплювали такі сфери:
👉 Характер формування та політичні цілі: Армія Крайова була збройним крилом Польської Підпільної Держави, яке було продовженням Другої Речі Посполитої. Вона діяла заради відновлення незалежності Польщі, виконуючи накази законного уряду Республіки Польща в еміграції. Натомість УПА, яка була збройним крилом Організації українських націоналістів (ОУН), прагнула створення незалежної української держави. Згідно з численними історичними дослідженнями, реалізація цієї мети включала планове знищення етнічних груп, яких вважали ворогами, натхненне ідеологією крайнього націоналізму.
👉 Основна мета нападів: Пріоритетом АК була боротьба з окупантом, насамперед із Німеччиною. Натомість діяльність УПА на Волині розпочалася передусім із масових нападів на польське цивільне населення. За оцінками істориків, жертвами злочинів УПА стали близько 100–120 тисяч поляків, переважно цивільних.
👉 Методи дій: Тоді як АК вела партизанські та диверсійні дії, спрямовані передусім проти окупаційного апарату, УПА застосовувала надзвичайно брутальні методи вбивства цивільного населення, що включали численні випадки катувань і жорстокості, задокументовані у свідченнях очевидців та історичних дослідженнях. Метою цих дій було залякування поляків і примушення їх залишити спірні території до приходу Червоної армії.
👉 Генеза та хронологія дій: Дії АК на цих територіях, які визначаються як акції відплати, були наслідком, а не причиною попередніх убивств, здійснених УПА. Перше масове вбивство в Парослі сталося в лютому 1943 року, тоді як акція в Сагрині відбулася в березні 1944 року. У багатьох дослідженнях вона подається як відповідь на попередні події та спроба захистити польське населення.
👉 Ставлення до власного населення: УПА застосовувала терор також щодо українців, які відмовлялися брати участь у злочинах або допомагали полякам. Армія Крайова, натомість, не здійснювала систематичних дій геноцидного характеру, спрямованих проти цивільного населення. Підсумовуючи, численні історичні публікації вказують, що прирівнювання обох формувань є прикладом хибної симетрії, оскільки основний характер діяльності УПА на Волині полягав у масовому знищенні цивільного населення.
Міфи про причини та симетрію:
👉 Міф про «польський утиск»: Теза про те, що Волинська різанина була безпосереднім наслідком польської політики щодо українців у міжвоєнний період, ставиться під сумнів багатьма дослідниками. Вони зазначають, що на Волині реалізовувалася, зокрема, політика воєводи Генрика Юзевського, яку вважають однією з більш відкритих щодо української громади, а частина подальших дій влади була відповіддю на попередні акти терору.
👉 Операція «Вісла»: Частина істориків наголошує, що її не можна розглядати як симетричну відплатну акцію за Волинську різанину, вказуючи на інший характер операції та незрівнянну кількість смертельних жертв.
🇬🇧 History: Some fought the occupier, others murdered civilians. Why equating the Armia Krajowa (AK) with the UPA is a false symmetry?
The goals of the 🟥⬛ Ukrainian Insurgent Army (UPA) and the nature of its activities differed fundamentally from those of the Armia Krajowa /eng. Home Army / (AK). According to many historians, this makes it difficult to compare the two formations, both morally and operationally.
The main differences included the following:
👉 Nature of the formations and their political goals: The Armia Krajowa /eng. Home Army / (AK) was the armed wing of the Polish Underground State, the continuation of the Second Polish Republic. It fought to restore Poland’s independence while carrying out the orders of the legitimate Polish government-in-exile. In contrast, the UPA, as the armed wing of the Organization of Ukrainian Nationalists (OUN), sought to establish an independent Ukrainian state. According to numerous historical studies, achieving this objective included the planned extermination of ethnic groups considered hostile, inspired by an ideology of extreme nationalism.
👉 Primary targets of attacks: The AK’s priority was fighting the occupiers, primarily Nazi Germany. By contrast, the UPA’s activities in Volhynia began primarily with mass attacks against the Polish civilian population. Historians estimate that approximately 100,000–120,000 Poles, the vast majority of them civilians, were killed in UPA crimes.
👉 Methods of operation: While the AK conducted partisan and sabotage operations aimed primarily at the occupying authorities, the UPA employed extremely brutal methods of killing civilians, including numerous documented cases of torture and cruelty described in eyewitness accounts and historical research. The purpose of these actions was to terrorize Poles and force them to leave the disputed territories before the arrival of the Red Army.
👉 Origins and chronology of actions: The AK’s actions in these areas, described as retaliatory operations, were a consequence, not the cause, of earlier massacres committed by the UPA. The first mass murder in Parośla took place in February 1943, while the operation in Sahryń occurred in March 1944. Many historical studies describe it as a response to earlier events and an attempt to protect the Polish civilian population.
👉 Attitude toward their own population: The UPA also used terror against Ukrainians who refused to participate in the killings or who helped Poles. The Home Army, on the other hand, did not carry out systematic actions of a genocidal nature against civilians. In summary, numerous historical publications indicate that equating the two formations is an example of false symmetry, because the defining feature of the UPA’s activities in Volhynia was the mass extermination of the civilian population.
Myths about the causes and the alleged symmetry:
👉 The myth of "Polish oppression": The claim that the Volhynia massacre was a direct consequence of Polish policy toward Ukrainians during the interwar period is challenged by many researchers. They point out that Volhynia was governed, among other things, under the policies of Voivode Henryk Józewski, which are regarded as among the more open toward the Ukrainian community, and that some later actions by the Polish authorities were responses to earlier acts of terror.
👉 Operation "Vistula" (Akcja "Wisła"): Some historians emphasize that it cannot be regarded as a symmetrical act of revenge for the Volhynia massacre, pointing to the fundamentally different nature of the operation and the incomparably lower number of fatalities.
Powiadomienie o zdarzeniu wpłynęło na Policję w piątęk po godzinie 15:00. Ze wstępnych informacji wynikało, że na łuku jezdni doszło do zderzenia dwóch pojazdów, a dwa kolejne zderzyły się w wyniku hamowania. Policjanci ustalili, że wszystkie 4 auta poruszały się od miejscowości Urszulin w kierunku Włodawy w kolejności Renault, Kia, Ford, Audi. 21-letni kierowca Audi rozpoczął manewr wyprzedzania będąc przekonanym, że przed nim znajdują się tylko dwa pojazdy.
Gdy znajdował się na lewym pasie zauważył jeszcze jeden poprzedzający go pojazd którego 36- letni kierowca wykonywał manewr skrętu w lewo. Doszło do zderzenia bocznego samochodów marki Audi i Renault, w wyniku którego kierowcy zakończyli jazdę w rowie. Pozostałe pojazdy również się zderzyły. 71- letnia kierująca pojazdem Kia widząc, że kierujący Renault wykonuje manewr skrętu w lewo zaczęła hamować. Po chwili poczuła uderzenie w tył pojazdu. Jak się okazało uderzył w nią 42- letni kierowca Forda. Choć początkowo zdarzenie wyglądało na groźne okazało się, że żaden z uczestników nie odniósł obrażeń, wszyscy kierujący byli trzeźwi. Sprawa swój finał znajdzie w Sądzie.
Do tragicznego w skutkach wypadku drogowego doszło w poniedziałek 8 czerwca 2026 roku przed godziną 10:00 w miejscowości Zahajki. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 43-letni kierowca osobowej Dacii, na prostym odcinku drogi, z nieustalonych przyczyn zjechał na pobocze i do przydrożnego rowu. Po tym auto uderzyło w drzewo i zapaliło się.
W wyniku zdarzenia kierowca samochodu, który pozostał w jego wnętrzu poniósł śmierć na miejscu. Czynności na miejscu zdarzenia wykonywane były pod nadzorem prokuratora. Policja ustala okoliczności tego tragicznego wypadku oraz apeluje o rozwagę na drodze.
Uroczystości rozpoczęły się od widowiskowego przemarszu pocztów sztandarowych. Strażacy przeszli ulicami Włodawy z siedziby komendy do Kościoła Najświętszego Serca Jezusowego. Tam odprawiona została uroczysta Msza święta w intencji mundurowych, której przewodniczył kapelan strażaków, ks. kanonik Marek Kot. Po nabożeństwie parada strażacka, przy dźwiękach orkiestry dętej, przemaszerowała ulicami Korolowską oraz 1000-lecia Państwa Polskiego z powrotem na plac KP PSP, gdzie rozpoczęła się oficjalna część uroczystości.
Gospodarz uroczystości, Komendant Powiatowy PSP we Włodawie bryg. Robert Barszczewski, serdecznie powitał zaproszonych gości i wygłosił okolicznościowe przemówienie. Podkreślił w nim trud codziennej służby, poświęcenie strażaków oraz ich niezastąpioną rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa mieszkańcom powiatu.
Srebrną odznaką „Zasłużony dla Ochrony Przeciwpożarowej” odznaczony został:
druh Jan Lewandowski
Brązowymi odznakami „Zasłużony dla Ochrony Przeciwpożarowej” odznaczeni zostali: st. asp. Artur Nielipiuk asp. Paweł Sielaszuk st. ogn. Tadeusz Ignatiuk
Odznaką Świętego Floriana „Za Zasługi dla Społeczności Lokalnej” odznaczeni zostali:
st. ogn. Piotr Krynica mł. bryg. Wojciech Chomik ppłk Grzegorz Niewiadomski druh Krzysztof Zalewski st. ogn. Adam Hordejuk
Srebrny Medal za Zasługi dla Pożarnictwa otrzymali:
st. ogn. Marcin Polak druh Paweł Barwicki druh Paweł Koguciuk st. asp. Damian Sieradzki ppłk Marek Kudyk druh Damian Hasiewicz druh Marcin Bartosik
Brązowy Medal za Zasługi dla Pożarnictwa otrzymali:
mł. ogn. Piotr Rusiński sekc. Przemysław Pszczoła asp. Damian Iwaniak mł. ogn. Jakub Jaglewicz mjr. Marlena Cichosz–Dąbek druh Piotr Żuchnik druh Jacek Pawlikowski druh Daniel Omelczuk
Brązową Odznakę za Zasługi dla Pożarnictwa Województwa Lubelskiego otrzymali: st. asp. Tomasz Bajuk st. ogn. Grzegorz Rymczuk
Stopień młodszego brygadiera otrzymał: st. kpt. Marek Sielaszuk
Stopień aspiranta sztabowego otrzymał: st. asp. Łukasz Dyczkowski
Stopień starszego aspiranta otrzymali: asp. Damian Sieradzki asp. Paweł Sielaszuk
Stopień aspiranta otrzymał: mł. asp. Kamil Sankowski
Stopień ogniomistrza otrzymał: mł. ogn. Mateusz Gołąb
Stopień młodszego ogniomistrza otrzymał: st. sekc. Jakub Jaglewicz
Stopień sekcyjnego otrzymał: st. str. Kacper Staszewski
Stopień starszego strażaka otrzymali: str. Magdalena Rusińska str. Grzegorz Grzywaczewski
Wyjątkowym momentem było odczytanie podziękowań od Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcina Kierwińskiego oraz Komendanta Głównego PSP nadbrygadiera Wojciecha Kruczka. Słowa najwyższego uznania za szczególne zaangażowanie i ofiarność podczas trudnych działań ratowniczo-gaśniczych na terenie Puszczy Solskiej skierowano do jednostek:
W sobotę nad ranem pełniący służbę w Okunince policjanci z włodawskiej patrolówki zwrócili uwagę na jadące od centrum Audi A6, którego kierujący na widok radiowozu gwałtownie skręcił, najechał na krawężnik i zawrócił. Policjanci ruszyli za pojazdem. Wysyłając sygnały świetlne i dźwiękowe nakazywali kierującemu niezwłocznie się zatrzymać. Kierujący nie zważał na sygnały i gwałtownie przyśpieszył.
Na zakręcie stracił panowanie nad pojazdem i wypadł z drogi uderzając w zaparkowane pojazdy a następnie w betonową latarnię z nr 13, która złamała się po tak silnym uderzeniu. 19 – latek miał prawie 1 i pół promila alkoholu w organizmie. W opuszczeniu samochodu pomogli mu policjanci. Jego rówieśnik, który był pasażerem Audi sam wydostał się z pojazdu.
Mężczyźni nie wymagali hospitalizacji. Jak się okazało Audi nie miało ubezpieczenia, badań technicznych i tablice rejestracyjne z innego pojazdu. 19-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu, a pojazd na policyjny parking. Mężczyzna już stracił prawo jazdy, a za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
Policjanci apelują o rozsądek! Pamiętajmy, że bezpieczeństwo nas wszystkich zależy przede wszystkim od nas samych, zaś alkohol i brawura są najczęstszymi przyczynami różnorodnych wypadków. Kierowanie "na podwójnym gazie" zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 3, zaś niezatrzymanie do kontroli drogowej i ucieczka zagrożona jest karą do 5 lat pozbawienia wolności oraz w obu przypadkach sprawcy grozi wysoka grzywna, zakaz kierowania pojazdami i obowiązek zapłaty co najmniej 5000 złotych świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Choć do oficjalnego startu pozostało jeszcze trochę czasu, machina organizacyjna jednej z największych inicjatyw religijnych w regionie działa już na najwyższych obrotach. Organizatorzy 46. Pieszej Pielgrzymki Podlaskiej na Jasną Górę odsłonili pierwsze karty i zaprezentowali szczegółowy plan przygotowań. Pątnicy wyruszą na szlak 31 lipca 2026 roku z parafii św. Ludwika we Włodawie.
Znamy hasło i oficjalne logo
Kluczowe decyzje dotyczące tegorocznej pielgrzymki zapadły już na początku roku. W styczniu wybrano oficjalne hasło, które będzie towarzyszyć wiernym na trasie: „Uczniowie – Misjonarze”. Ma ono inspirować uczestników do pogłębiania wiary oraz aktywnego świadectwa w codziennym życiu. Rozstrzygnięto również konkurs na oficjalny znaczek (logo) pielgrzymki. Spośród nadesłanych zgłoszeń komisja konkursowa wybrała projekt Kamila Mitury z grupy 13. To właśnie ta grafika będzie towarzyszyć pątnikom na trasie oraz pojawi się we wszystkich materiałach pielgrzymkowych.
Bezpieczeństwo przede wszystkim: Ruszają szkolenia służb Organizatorzy kładą ogromny nacisk na bezpieczeństwo i z tego powodu już w najbliższych dniach odbędą się obowiązkowe szkolenia dla służb porządkowych z zakresu kierowania ruchem. Najbliższe spotkanie odbędzie się w nadchodzącą sobotę (23 maja) w Łukowie. Kolejną szansę na zdobycie uprawnień porządkowi będą mieli 30 maja w Białej Podlaskiej.
Warsztaty dla muzycznych i pielgrzymów duchowych
Ważnym punktem w kalendarzu przygotowań będą także ogólnodiecezjalne warsztaty zaplanowane na 20 czerwca 2026 roku. Wydarzenie to odbędzie się w murach Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Siedleckiej.
Spotkanie skierowane jest do dwóch grup: • osób posługujących w ramach służby muzycznej (schole, gitarzyści, bębniarze), • uczestników duchowego pielgrzymowania w poszczególnych parafiach.
Organizatorzy gorąco zachęcają do rezerwacji tego terminu i podkreślają, że profesjonalne przygotowanie artystyczne i duchowe ma kluczowe znaczenie dla atmosfery na trasie oraz w lokalnych społecznościach, które łączą się z pątnikami duchowo.
Ada Rzewuska
/ź/ pielgrzymka-podlaska.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Coraz więcej informacji dotyczących programu „Tarcza Wschód” wskazuje, że planowane umocnienia przy granicy mogą mocno wpłynąć na mieszkańców terenów nadbużańskich, w tym również powiatu włodawskiego. Chodzi przede wszystkim o pas przygraniczny o szerokości nawet 400 metrów, który według medialnych doniesień miałby zostać objęty działaniami obronnymi wojska. Dla mieszkańców nadbużańskich terenów może to w najbliższych latach oznaczać bardzo konkretne zmiany tuż za oknem. Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, cytowany również przez media technologiczne i branżowe:
„Według DGP wojsko chce umacniać pas o szerokości 400 m wzdłuż granicy. Przy takiej skali nie da się uniknąć terenów prywatnych.”
To szczególnie istotna informacja dla mieszkańców gmin graniczących z Rosją,Białorusią, a być może w przyszłości również z Ukrainą. W przypadku powiatu włodawskiego oznaczałoby to potencjalne objęcie programem ogromnych terenów ciągnących się wzdłuż granicy państwowej i rzeki Bug. Aby uzmysłowić czytelnikom, jak dużym obszarem jest planowane 400 metrów, zamieszczamy poglądową grafikę. Wynika z niej, że w linii prostej od granicznej rzeki Bug do włodawskiego kościoła św. Ludwika jest około 373 metry. Pokazuje to skalę potencjalnych zmian, jakie mogą objąć część terenów przygranicznych.
Według publikacji pojawiają się również rozważania dotyczące czasowego przejmowania gruntów od mieszkańców:
„Sztab Generalny Wojska Polskiego rozważa m.in. formułę pożyczenia kilkuletniego wybranych działek, choć na razie nie podaje szczegółów.”
Dla wielu właścicieli działek rekreacyjnych, pól czy terenów wykorzystywanych pod agroturystykę może to oznaczać wieloletnie ograniczenia w korzystaniu z własnych nieruchomości. Na razie nie wiadomo, jakie miałyby być warunki takich „pożyczeń”, wysokość rekompensat ani czy właściciele będą mogli odmówić. Największe emocje budzą jednak informacje dotyczące możliwego zaminowania części terenów granicznych. Portal Spider’s Web, opisując założenia programu, wskazuje, że w planach mają znaleźć się również pola minowe oraz systemy opóźniające ruch przeciwnika.
Choć MON oficjalnie nie publikuje dokładnych lokalizacji ani szczegółów technicznych, eksperci podkreślają, że współczesne systemy obronne coraz częściej wykorzystują inteligentne miny, bariery terenowe oraz zdalnie aktywowane przeszkody inżynieryjne. Dla regionu żyjącego z turystyki może to oznaczać prawdziwą rewolucję. Nadbużańskie tereny przez lata kojarzyły się z ciszą, dziką przyrodą, spływami kajakowymi i rowerową turystyką przygraniczną. Tymczasem część obszarów może zostać objęta ograniczeniami dostępu, monitoringiem, obecnością wojska lub infrastrukturą obronną.
Pojawiają się też obawy o przyszłość agroturystyki oraz inwestycji rekreacyjnych nad Bugiem. Wojsko zapewnia jednak, że działania mają być prowadzone z poszanowaniem mieszkańców i przy minimalizacji skutków społecznych. Na razie jednak szczegóły programu pozostają w dużej mierze niejawne, a wiele pytań nadal pozostaje bez odpowiedzi.
Dziś 1 maja w Święto Pracy przed Powiatowym Urzędem Pracy we Włodawie odbyła się konferencja prasowa zorganizowana przez działaczy Partii Razem. Spotkanie miało na celu zwrócenie uwagi na trudną sytuację na lokalnym rynku pracy. Podczas konferencji działacze partii razem wskazywali, że powiat włodawski należy do obszarów o jednym z najwyższych poziomów bezrobocia w regionie, sięgającym w 2025 roku około 18%, co znacząco przewyższa średnią wojewódzką.
Jednocześnie podkreślono, że ograniczono środki na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu, co skutkuje m.in. wstrzymywaniem naborów wniosków dla osób potrzebujących wsparcia. Agnieszka Dyczko-Przybysz wskazała, że stopa bezrobocia w powiecie Włodawskim negatywnie wyróżnia się na tle województwa lubelskiego, bowiem w 2025 roku niemal 18% mieszkańców ziemi włodawskiej pozostawało bez pracy, podczas gdy w województwie lubelskim - 8,1%.
Katarzyna Szargało-Szkałuba - na co dzień radna rady miejskiej w Zamościu oraz członkini Zarządu Okręgu Lubelskiego Partii Razem, której korzenie sięgają Włodawy, zauważa, że Włodawa od lat jest wypychana na margines gospodarczy. “Jest to również problem Zamościa, który - podobnie jak Włodawa - wpada w pułapkę „ładnej elewacji”. Turystyka – zwłaszcza ta sezonowa, czy turystyka jednego dnia, to stanowczo za mało, by utrzymać miasto i zatrzymać tu młodych ludzi. Z samych noclegów czy usług nad Jeziorem Białym nie zbudujemy stabilnej przyszłości przez dwanaście miesięcy w roku”. Zauważa, że największymi włodawskimi pracodawcami są szpital, zakład karny i urzędy, które są ważnymi instytucjami, ale miasto nie może oddychać wyłącznie budżetówką.
Jedną z przyczyn takie stanu upatruje w wykluczeniu komunikacyjnym Włodawy, bowiem inwestor nie postawi hali produkcyjnej, jeśli dojazd do miasta będzie przypominał tor przeszkód. Szargało-Szkałuba - z zawodu fizjoterapeutka - porównuje drogi do naczyń krwionośnych i diagnozuje, że Włodawa cierpi na komunikacyjną miażdżycę: “Remonty na DW812 w stronę Chełma czy Białej Podlaskiej trwają, ale to wciąż za mało. Ominięta przez drogi ekspresowe S12 i S17 Włodawa stała się „ślepą uliczką”. Nawet fakt, że jest miastem granicznym, nie pracuje na jej korzyść – od lat nie możemy doprosić się o realny tranzyt i przejście graniczne z prawdziwego zdarzenia. Inwestor nie kupuje sentymentów – on kupuje sprawnie działającą logistykę”. Przypomina również o dramatycznej sytuacji włodawskiego szpitala, który tonie w długach.
Wskazuje, że Partia Razem ma konkretne pomysły dla takich miast jak Włodawa: ryczałtowe finansowanie placówek zdrowia i zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia do 8% PKB; decentralizacja, dzięki której budżet miasta zyska wpływy z podatków; przywrócenie połączeń autobusowych i kolejowych. “Włodawa ma duszę – czuć ją na Festiwalu Trzech Kultur czy podczas zbliżającej się 16 maja Nocy Muzeów. Ale miasto potrzebuje silnego ciała czyli dobrej pracy i infrastruktury” - zakończyła Katarzyna Szargało-Szkałuba.
Zwrócono również uwagę na negatywne skutki społeczne, w tym odpływ młodych mieszkańców do większych miast oraz pogarszającą się pozycję pracowników na rynku pracy, którzy często zmuszeni są akceptować niekorzystne warunki zatrudnienia. Działacze postulowali zwiększenie nakładów na walkę z bezrobociem, rozwój publicznych miejsc pracy oraz wsparcie lokalnej gospodarki, w szczególności rolnictwa i przetwórstwa.
Podkreślono także konieczność poprawy infrastruktury transportowej oraz przeciwdziałania wykluczeniu komunikacyjnemu regionu. Na zakończenie zaapelowano do rządu o wprowadzenie skutecznych mechanizmów wsparcia dla pracowników i osób bezrobotnych, wskazując na potrzebę zdecydowanych działań w obliczu rosnących problemów na rynku pracy.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej