Włodawscy kryminalni w sobotę wieczorem, zatrzymali do kontroli drogowej samochód BMW. Samochodem kierował 25-latek z Włodawy, zaś pasażerką była 21-latka z gminy Włodawa. Podczas sprawdzenia pojazdu policjanci ujawnili blisko pół kilograma marihuany oraz ponad 100 gram mefedronu.
Badania narkotesterami wykazały, że zabezpieczone substancje to ponad 400 gram marihuany i blisko 120 gram mefedronu. Para została zatrzymana i spędziła noc w policyjnym areszcie. W niedzielę Sąd Rejonowy we Włodawie zastosował wobec nich środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Za to przestępstwo, zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii, grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Są cztery, ich zadaniem jest ratowanie życia. Defibrylatory – bo o nich mowa pojawiły się w czterech lokalizacjach we Włodawie. Miasto zakupiło te urządzenia, by niesienie pomocy w stanach zagrożenia życia było jeszcze skuteczniejsze. Miasto Włodawa otrzymało milion złotych, który był nagrodą w konkursie na gminę z najwyższym wskaźnikiem zaszczepienia się przeciwkoCovid-19. Środki zostały przeznaczone między innymi na zakup czterech defibrylatorów. – Chcieliśmy, żeby kilka takich urządzeń pojawiło się w miejscach użyteczności publicznej. Kto wie, może w ten sposób uratujemy czyjeś życie – mówi Burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński. – Zakupiliśmy również bardzo dobrze wyposażoną torbę medyczną, która jest na wyposażeniu włodawskiej Straży Miejskiej. Są to kolejne nasze zakupy sfinansowane z środków Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego w ramach konkursu „Najbardziej odporna gmina”.
Defibrylatory dostępne są przez 24 godziny na dobę. Te umieszczone na zewnątrz znajdują się w specjalnych, ogrzewanych i podświetlanych kapsułach. Dzięki temu będzie możliwość ich użycia w każdych warunkach atmosferycznych oraz o każdej porze. Pierwszy z nich pojawił się we włodawskim ratuszu. Drugi w zabytkowym centrum Włodawy, który po rewitalizacji przyciąga nie tylko mieszkańców ale też wielu turystów. Dwa kolejne w pobliżu popularnych punktów handlowych. Wszystkie zostały opatrzone specjalną tablicą informacyjną. - Dziękuję Panu Januszowi Sławińskiemu za udostępnienie miejsca do montażu defibrylatorów przy sklepach na ulicy Jana Pawła II i alei Józefa Piłsudskiego. Oby te urządzenia były jak najrzadziej potrzebne – dodaje W. Muszyński
Zakupione przez miasto Włodawa defibrylatory należą do grupy AED. Są to urządzenia medyczne, które oddziałując na serce prądem o odpowiedniej energii, pomagają ratować życie w przypadku zatrzymaniu krążenia. Celem defibrylacji jest wytłumienie chaotycznych impulsów elektrycznych, które przepływają przez serce i umożliwienie mu powrotu do normalnej, regularnej pracy. Są to urządzenia automatyczne, które może być używane przez osoby nieposiadające wykształcenia medycznego.
Po włączeniu defibrylatora urządzenie prowadzi ratownika przez proces ratowania życia, nawet jeśli defibrylacja nie jest wskazana. Komendy głosowe i dźwiękowe krok po kroku mówią, co należy robić. W trakcie analizy EKG oraz podczas defibrylacji nie należy dotykać poszkodowanego (AED wyraźnie o tym informuje komendami głosowymi). Defibrylatory AED po zanalizowaniu pracy serca informują czy defibrylacja jest konieczna czy też nie. Jeśli pacjent nie wymaga defibrylacji, defibrylator nie wygeneruje wstrząsu. Podstawowe wyposażenie defibrylatorów AED zawiera elektrody dla dorosłych. Aby defibrylować dzieci do 8 roku życia (do 25 kg masy ciała) konieczne jest użycie elektrod pediatrycznych, które również znajdują się w zestawie. Defibrylator automatycznie rozpoznaje elektrody pediatryczne. Wszystko to sprawia, że urządzenie jest bardzo proste w użyciu. Rocznie przez nagłe zatrzymanie krążenia umiera 40 tys. Polaków. Tam, gdzie jest prowadzona sama resuscytacja, nie ma dostępu do szybkiej defibrylacji, przeżywa zazwyczaj od 6 do 12 proc. osób. Szybkie użycie defibrylatora zwiększa szanse na przeżycie aż do 75 proc.
(22 stycznia) O godz. 9:30 odbyła się na cmentarzu parafialnym we Włodawie uroczystość z okazji 160. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego, która rozpoczęła obchody upamiętnienia tego ważnego wydarzenia w naszym powiecie.
W złożeniu kwiatów i zapaleniu zniczy pod pomnikiem poświęconym powstańcom oraz mogiłą poległych i pomordowanych powstańców udział wziął Starosta Włodawski Andrzej Romańczuk, delegacje Nadleśnictw Włodawa, Sobibór i Parczew (inicjatorów uroczystości), służb mundurowych z Włodawy: Komendy Powiatowej Policji, Zakładu Karnego, Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej, Ochotniczej Straży Pożarnej oraz Stowarzyszenia Rodzina Katyńska we Włodawie. Następnie uczestnicy przejechali do Suchawy, gdzie odprawiono Mszę Świętą w intencji Ojczyzny i poległych powstańców. Po Mszy Św. przybyłe delegacje złożyły wiązanki pod pomnikiem upamiętniającym bitwę stoczoną przez powstańców z wojskami carskimi w dniu 6 lipca 1863 r.
Podobne uroczystości miały miejsce tego samego dnia w gminie Urszulin, gdzie władze powiatu reprezentował – Adam Panasiuk – Członek Zarządu Powiatu we Włodawie. Tam właśnie w imieniu powiatu włodawskiego i OSP w Urszulinie Adam Panasiuk – miał zaszczyt z delegacjami Nadleśnictw, Poleskiego Parku Narodowego, 9 DH Bagienne Żurawie, OSP Urszulin i MDP Urszulin zapalić znicze przy krzyżu upamiętniającym powstańców poległych w bitwie pod Urszulinem, jaka miała miejsce 7 lipca 1863 r.
Powstanie Styczniowe było największym i najdłużej trwającym zrywem zbrojnym skierowanym przeciwko rosyjskiemu zaborcy – trwało ponad półtora roku, a w jego trakcie miało miejsce ok. 1200 bitew i potyczek. Objęło ono swoim zasięgiem także powiat włodawski, na obszarze którego doszło również do wielu bitew i potyczek, z których warto wspomnieć walki pod Lutą, Adamkami, Suchawą, Janówką, Osową, Andrzejowem czy też samą Włodawą. Niestety powstanie to, jak i poprzednie, również zakończyło się klęską i kolejną falą represji carskich, które dotknęły zarówno jego bezpośrednich uczestników, jak również szerokie rzesze społeczeństwa polskiego poddane bezwzględnej rusyfikacji, konfiskatom majątków, zsyłkom i innym prześladowaniom. Nie złamało to jednak ducha Polaków a ich marzenie o wolnej i niepodległej Polsce ziściło się w końcu w roku 1918.
6 stycznia 2023 r. ulicami Włodawy tradycyjnie przeszedł Orszak Trzech Króli, który upamiętnił jedną z piękniejszych opowieści w historii świata.
Tradycja Orszaku Trzech Króli
Orszak Trzech Króli na stałe wpisał się już w tradycję okresu Świąt Bożego Narodzenia. Pochód organizowany ulicami miast jest formą jasełek organizowanych corocznie w dniu 6 stycznia. W tym dniu obchodzone jest Święto Trzech Króli – Kacpra, Melchiora i Baltazara. Trasa orszaku we Włodawie rozpoczęła się z kościoła pw. św. Ludwika. Scena finałowa organizowana była w kaplicy Najświętszego Serca Jezusowego we Włodawie. Ulicami Włodawy przeszli mieszkańcy miasta i okolic, uczestnicząc na żywo w trasie orszaku oraz scenach związanych z drogą Trzech Króli, których ostatecznym celem jest bożonarodzeniowa stajenka.
Zakład Karny we Włodawie po raz kolejny pomógł w organizacji Orszaku Trzech Króli. Dzięki inicjatywie funkcjonariuszy działu penitencjarnego Zakładu Karnego we Włodawie jedną ze scen odegrali osadzeni z włodawskiej jednostki. Skazani odegrali scenę – „walkę dobra ze złem”. Grupa została podzielona na "dobrych – aniołów" i "złych – diabłów". Jedni i drudzy nawoływali zebrany tłum na swoja stronę. Ostatecznie scena sfinalizowana została improwizacją walki aniołów i diabłów. Udział skazanych z Zakładu Karnego we Włodawie był ciekawym i pouczającym elementem w procesie resocjalizacji z wykorzystaniem tradycji związanej ze Świętem Trzech Króli.
Wczoraj po godzinie 16:00 dyżurny włodawskiej komendy został powiadomiony o odnalezieniu przedmiotów przypominających niewybuchy. Zostały znalezione podczas spaceru po lesie. Na miejsce natychmiast skierowani zostali funkcjonariusze, którzy potwierdzili zgłoszenie.
Zabezpieczyli również miejsce, do czasu przyjazdu patrolu rozminowania z Jednostki Wojskowej w Chełmie. Wówczas okazało się, że są to niewybuchy pocisków artyleryjskich prawdopodobnie z czasów II wojny światowej. Saperzy zabrali je do zniszczenia oraz sprawdzili pobliski teren, nie ujawniając kolejnych niebezpiecznych przedmiotów.
Pamiętajmy! Pomimo, że od działań wojennych minęło już wiele lat, wciąż możemy natknąć się na niebezpieczne "pamiątki" z tego okresu. Niewybuchy i niewypały mimo, że tyle lat znajdowały się pod ziemią nadal są niebezpieczne. Nawet stare i zardzewiałe stanowią śmiertelne zagrożenie, dlatego apelujemy do wszystkich, którzy ujawnią tego rodzaju przedmioty, aby pod żadnym pozorem ich nie podnosić, odkopywać, przemieszczać w inne miejsce i manipulować przy nich. W przypadku znalezienia niewypału czy niewybuchu należy niezwłocznie powiadomić Policję, a miejsce takie zabezpieczyć przed przypadkowym dostępem osób postronnych.
29 grudnia 2022 w Sławatyczach odbyły się wybory „Brodacza Roku 2022”. Sławatycze to jedne miejsc w kraju, gdzie tradycja Brodaczy kończy stary roku. Konkursie uczestniczyło dziewięciu brodaczy. Każdy z Brodaczy prezentował swój misternie przyozdobiony strój kapelusz, maskę i okrycie, aby pozostawić po sobie jak najlepsze wrażenie artystyczne.
Komisja oceniająca w składzie: Beata Mazurek /PiS/ – Poseł do Parlamentu Europejskiego, Mariusz Oleszczuk – Dyrektor ZS w Sławatyczach, Franciszek Gruszkowski – wieloletni Brodacz, wnikliwie przypatrywała się poszczególnym elementom stroju.
Po naradzie komisja postanowiła nagrodzić następujących brodaczy:
I miejsce i tytuł BRODACZA ROKU 2022 zdobył Damian Zagajski z Nr 9, II nagrodę zdobył Mateusz Jaszczuk z Nr 2, III miejsce zdobył Arnold Sołoduszkiewicz z Nr 3.
Przyznano również 6 wyróżnień:
Wyróżnienie nr 1 – Szymon Kańczucki nr 1 Wyróżnienie nr 2 – Tomasz Buraczyński nr 4 Wyróżnienie nr 3 – Michał Lewczuk nr 6 Wyróżnienie nr 4 – Kacper Onieszczuk nr 7 Wyróżnienie nr 5 – Przemysław Lewandowicz nr 8 Wyróżnienie nr 6 – Mateusz Zagajski nr 5
Komisja poza konkursem przyznała dodatkowe 3 wyróżnienia:
Wyróżnienie nr 7 – Krzysztof Romańczuk „Żydek Nr 1” Wyróżnienie nr 8 – Dominik Osic„Żydek Nr 1” Wyróżnienie nr 9 – Lucyna Gierlińska „BABKA”
Dodatkowo zgromadzona publiczność mogła posłuchać recitalu kolęd i pastorałek w wykonaniu: Izabeli Jaszczuk, Elżbiety Gruszkowskiej oraz Janusza Pruniewicza. Organizatorem konkursu byli Gmina Sławatycze oraz Gminny Ośrodek Kultury. Współorganizatorami imprezy byli: Zespół Szkół i Gminna Biblioteka Publiczna w Sławatyczach.
(11 listopada) Po raz pierwszy od 2019 r. uczczono Święto Niepodległości we Włodawie już bez żadnych ograniczeń pandemicznych czy stanu wyjątkowego. Uroczystości zorganizowane przez powiat włodawski uświetniła obecność kompanii 19. Chełmskiego Dywizjonu Artylerii Samobieżnej.
Dzień wcześniej (10 listopada) 1 Włodawska Drużyna Harcerzy “Delta” im. Augusta Emila Fieldorfa ps. “Nil” i 2 Włodawska Gromada Zuchów “Rycerze Miecza Excalibura” zorganizowały przy włodawskim czworoboku akcję “Ogień Niepodległości”. Były tam pieśni patriotyczne i opowieści przy gitarze i ognisku.
Główne piątkowe uroczystości rozpoczęła msza św. w kościele pw. NSJ we Włodawie. Po mszy kilkanaście pocztów sztandarowych wraz z klasą mundurową oraz żołnierzami i licznymi delegacjami przemaszerowało przez miasto pod pomnik T. Kościuszki przy al. Piłsudskiego. Na czele kolumny szła orkiestra dęta.
Tam po przemówieniu starosty Andrzeja Romańczuka miał miejsce Niepodległościowy Apel Pamięci. Następnie kilkadziesiąt delegacji złożyło wieńce i wiązanki kwiatów pod pomnikiem. Wśród nich jako pierwsza była delegacja powiatu ze starostą i wicestarostą.
Na koniec, po defiladzie żołnierzy z Chełma, w sali kina można było obejrzeć krótki program artystyczny w wykonaniu wychowanków MDK-u: Zespołu Tańca Ludowego “Włodawiacy” oraz zespołów “Cisza” i “Melodia”.
Prezes URE po rozpatrzeniu wniosku Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą we Włodawie, złożonego 5 września 2022 r., uzupełnionego pismem z dnia 26 września 2022 r., z dnia 4 listopada 2022 r. i z dnia 8 listopada 2022 r., w sprawie zatwierdzenia zmiany taryfy dla ciepła, postanowił zmienić decyzję Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki z dnia 25 marca 2022 r. i zatwierdzić ustaloną przez Przedsiębiorstwo zmianę taryfy dla ciepła.
Czyli już 5 września w gospodarce komunalnej kombinowali jak w mieście Włodawa podnieść cenę ciepła. Pikanterii dodaje fakt, że jeszcze 27 października 2022 roku Prezes Hubert Ratkiewicz ostentacyjnie i hardo mówił, że
- "Moim zdaniem zabrakło tu jeszcze jednego pytania. Wszyscy zadajemy pytania, wszyscy tutaj, potrafimy wyartykułować wszelkie pretensje, ale zabrakło jednego pytania. Jak to jest możliwe w mieście Włodawa nie było wzrostu ciepła. Panie Burmistrzu jak to możliwe, że wzrost ciepła na około jest po 100, 150% w Polsce, a we Włodawie takiego wzrostu nie ma, na to pytanie wydaje mi się warto by było odpowiedzieć." - Całość butnej wypowiedz Prezesa Ratkiewicza możecie Państwo zobaczyć i odsłuchać na końcu artykułu w załączonym niżej wideo. Jak również niżej znajduje się link do obecnej tabeli taryf.
Wygląda na to, że Prezes Ratkiewicz nie pamięta, że to ona sam wnioskowała o podwyżkę ciepła we Włodawie już 5 września 2022 roku wysyłając do Prezesa URE pismo w tej sprawie, ale mógł też pomylić adres i nie poprawnie zaadresować kopertę, jak to miało miejsce w opisanej historii niżej lub tu w - link
Komentarz redakcji: Złą prasę ma obecnie miejska spółka :( Nic dziwnego skoro spółkę prowadza fachowcy z #SLDWłodawa - A wszystkim wiadomo, że każdy może być fachowcem w rozdawaniu i marnowaniu publicznych pieniędzy, za komuny taki szkodnik awansował na dyrektora do innego miasta, może który trafił do Włodawy?
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej