Dnia 23 kwietnia swoje święto mają książki na całym świecie, w tym dniu obchodzony jest Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. Święto, które ma na celu promocję czytelnictwa i ochronę własności prawem autorskim. Dzieci z Przedszkola Miejskiego nr 1 we Włodawie również wzięły udział w tych obchodach. Oglądając przygotowaną prezentację, przedszkolaki utrwaliły takie pojęcia jak autor, ilustrator i wydawca, poszukiwały odpowiedzi na pytanie co to są prawa autorskie, a także poznały drogę jaką pokonuje książka, nim trafi w ręce czytelników.
Dzieci słuchały również wierszy autorstwa Jana Brzechwy, czytanych przez swoich kolegów ze starszych grup. Nie zabrakło zabaw tanecznych z Kaczką Dziwaczką, a także quizów na temat znanych bajek, baśni i wierszy.
[wp_ad_camp_4] Ogromne wrażanie wzbudziła niespodzianka przygotowana przez rodziców dzieci z grup „Kasztanków” i „Dzwoneczków”, którzy przygotowali mini spektakl pt.: „Na straganie”. W przedszkolnym holu powstał również „kącik ulubionej książki”, które dzieci przyniosły z domu. Przedszkolaki wybierały sobie książeczki do czytania i oglądania podczas popołudniowego relaksu. Na zakończenie każda z grup wykonała wspaniałe zakładki do książek. Organizatorkami były: Natalia Cabaj, Kamila Dominiczak, Halina Olszewska.
Jednak nie wszyscy we Włodawie wiedzą co to są prawa autorskie. Prosimy porównać obie grafiki – komentarz i ocenę moralną pozostawiamy państwu - my swoje oburzenie wyraziliśmy w komentarzu pod skradzioną z naszego profili grafiką – nie jest to czyn chwalebny, a na pewno nie warty jest on pochwały!
Wczoraj przed godziną 2:00 włodawscy policjanci podczas patrolu zauważyli, że został uszkodzony usytuowany na placu przy Czworoboku pomnik komunistycznej pamięci. Policjanci ujawnili umieszczone na nim czerwoną farbą napisy i elementy. Policjanci zajęli się poszukiwaniem sprawcy, na miejscu zostały wykonane czynności procesowe.
W piątek włodawscy kryminalni zatrzymali 25-latkę, u której w miejscu zamieszkania znaleźli narkotyki. Policjanci w wyniku przeszukania zabezpieczyli susz roślinny oraz białą substancję w woreczkach strunowych. Zabezpieczone środki po wstępnych badaniach wykazały właściwości marihuany i amfetaminy. Wystarczyłyby one do sporządzenia ponad 230 porcji tych środków. Policjanci zabezpieczyli także wagę elektroniczną i woreczki strunowe.
[wp_ad_camp_4] Zebrany w tej sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie kobiecie zarzutów prokuratorskich. Odpowiadać będzie za posiadanie narkotyków oraz ich udzielanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Wobec kobiety prokuratura zastosowała środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji, poręczenia majątkowego i zakazu opuszczania kraju. O jej dalszym losie zadecyduje sąd. Za popełnione czyny grozi jej kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Podczas XLVII sesja Rady Miejskiej we Włodawie która miała miejsce 7 października 2021 roku, radna miejska Renata Kapelko (ŁNS) odczytała wstępną opinię doktora historii Marka Kołyszko, pracownika naukowego Wydziału Nauk Historycznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, oraz wniosek skierowany do Burmistrza przez włodawskie środowisko Weteranów i Rezerwistów Wojska Polskiego. Radna Kapelko informuje nas, że włodawscy Weterani i Rezerwiści WP zwrócili się do Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu o wydanie opinię na temat pomnika przy Czworoboku we Włodawie. W tym miejscu należ poinformować mieszkańców miasta, że aktywnym działaczem włodawskiego oddziału Weteranów i Rezerwistów WP jest tato radnej mjr. rez Andrzej Rysz / na zdjęciu niżej trzeci od lewej w „stalowym mundurze” Sił Powietrznych RP / Andrzej Rysz to zanany włodawski działacz społeczny, ale również posiada on w Instytucie Pamięci Narodowej jedną z bogatszych teczek opisująca jego karierę w Polsce Ludowej.
Niżej w całości cytujemy opinię dr Kołyszko, która została odczytana na sesji Rady Miasta i umieszczona na fb radnej Renaty Kapelko w dniu 16 sierpnia 2021 roku. Zdjęcia można klikać, aby lepiej odczytać opisy dołączone do zdjęć, jak również linki w treści opinii z Torunia - polecamy zapoznać się z linkami w tekście opinii, ponieważ przedstawią one szerszą perspektywę minionych wydarzeń.
Tu był post radnej, ale widocznie go schowała :(
„Pomnik ku czci poległych i pomordowanych w latach 1939-1945 Wstępna opinia o wartości historycznej i artystycznej wydana przez Pana Marka Kołyszko, doktora historii, pracownika naukowego Wydziału Nauk Historycznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, na prośbę Związku Weteranów i Rezerwistów Wojska Polskiego.
Cytuję: „Pomnik we Włodawie ulokowany jest w zachodniej pierzei rynku. / We Włodawie pomnik znajduje się w południowej pierzei rynku / Konstrukcja pomnika składa się z trzech sekwencji połączonych w całość przez ujednolicenie masywnych kompozycji tła każdego z segmentów. Składają się one z nieregularnych bloków. Z każdej z trzech kompozycji wynurzają się postaci o zróżnicowanych ubiorach. Wszystkie mają wzrok skierowany na zewnątrz od centrum struktury rzeźbiarskiej
Nie ulega wątpliwości, że w tym dziele została uchwycona kulminacyjna scena, jaka rozegrała się w lasach parczewskich w roku 1944, latem. Wówczas to Niemcy w ramach akcji „Wirbelsturm” otoczyły spersonifikowane na pomniku postaciami w różnych uniformach i cywilnych ubraniach, reprezentantów formacji partyzanckich walczących z okupantem. Skład okrążonych przez Niemców formacji był różnorodny.
Zjednoczeni przeciwko wspólnemu wrogowi, ale niezależni światopoglądowo usiłują wydostać się ze śmiertelnego pierścienia okrążenia hitlerowskich wojsk. Rozpoznanie formacji można dostrzec w przedstawionym na pomniku umundurowaniu, czy cywilnych strojach. Między innymi np. umundurowaniu sprzed 1939 roku 27 Wołyńskiej Dywizji Pieszej Armii Krajowej.
General Michael (Rola) Zymierski (top row, center), commander of the Polish communist Armia Ludowa, poses with a partisan unit in the Parczew Forest. The partisan unit includes the Jewish physician, Michael Temchin (bottom right).
Wieńczący kompozycję, masywny blok, który jest ustawiony na najwyższym elemencie pomnika obiega od góry cytat z pierwszych strof wiersza „Bagnet na broń” Władysława Broniewskiego. Strofy tego wiersza nadal są aktualne, też jako wskazówka ucząca patriotyzmu i jedności przeciwko wspólnemu, zewnętrznemu wrogowi porywającemu się na niepodległość Polski. Strofy tego wiersza i jego przesłanie są bliskie każdemu polskiemu patriocie. Wiersz powstał na kilka miesięcy przed wybuchem II wojny światowej w obliczu zagrożenia inwazją niemiecką. - / 1 września 1939 roku Hitlerowskie Niemcy zaatakowały Polskę, a 17 września 1939 roku dołączyła do nich Rosja Sowiecka /
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Warto przypomnieć, że autorem wiersza jest Władysław Broniewski (1897-1962), pochodzący z rodziny szlacheckiej o patriotycznych tradycjach. Jego ojciec był powstańcem styczniowym. Autor wiersza jako nastolatek związał się z ruchem niepodległościowym. Był współorganizatorem drużyny skautów i oddziału Związku Strzeleckiego. Tak jak Józef Piłsudski był socjalistą. W wieku 17 lat wstąpił do Legionów Piłsudskiego i w ich szeregach walczył. Brał udział w wojnie polsko – bolszewickiej. Za zasługi wojenne został odznaczony orderem Virtuti Militari i czterokrotnie Krzyżem Walecznych. / Warto również napisać, że pomnik został odsłonięty 22 lipca 1968 roku czyli 6 lat po śmierci autora wiersza. Anegdotą jest że "W czasach stalinizmu Broniewski był poetą głęboko zaangażowanym w budowę nowej rzeczywistości, co często interpretowane jest jako postawa jednoznacznie prokomunistyczna. Odmówił On jednak napisania słów nowego hymnu polskiego, gdy z taką propozycją zwrócił się do niego Bolesław Bierut. Wręczył mu podobno tylko kartkę z napisem Jeszcze Polska nie zginęła." - wikipedia.pl / Jako ochotnik brał udział w kampanii wrześniowej 1939 r. W roku 1940 aresztowany przez NKWD. Nie zgodził się na współpracę. Był więziony na Łubiance i deportowany w głąb Rosji Sowieckiej. Na mocy układu Sikorski – Majski, uwolniony wstąpił do Armii Polskiej formowanej przez gen. Andersa. W Palestynie opublikował antysowieckie wiersze jako wspomnienia po pobycie w niewoli sowieckiej.
Wymowa pomnika, strofy wiersza obiegające jego wierzchołek, stanowią trwałą lekcję patriotyzmu. Tak odczytuję sens pomnika. Dla tych, którzy nie znają historii Polski i najbliższej okolicy stanowią być może mało przystępną lekcję. Może celowym byłoby umieszczenie kilku zdań ułatwiających „odczytanie” sensu przesłania?
Pomnik jest dziełem niezłej klasy. Sposób ukazanej ekspresji nie zestarzał się. Nadal dzieła autora pomnika sprzedawane są w salonach antykwarycznych. Na początku sierpnia tego roku gipsowy model autorstwa Edmunda Matuszka był wystawiony za 3.000 zł. Poza wartością edukacyjną ma ten pomnik wartość artystyczną i wymierną wartość materialną. Pamiętajmy, że jest to jednostkowe dzieło. Nigdzie nie ma takiego pomnika. Oczywiście, idealnym miejscem byłoby osadzenie pomnika w ekspozycji plenerowej np. w lasach parczewskichz ukierunkowaniem postaci partyzantów 27 Wołyńskiej Dywizji Pieszej Armii Krajowej w stronę ich brawurowej akcji wydostania się z okrążenia. Ale to wiąże się ze sporymi kosztami. Poza tym lekcja patriotyzmu i historii na włodawskim rynku jest dostępna szerszemu gremium.
Wydaje się, że byłoby sensowne umieszczenie stosownej tablicy, ułatwiającej zrozumienie przedstawionej sceny i krótkiej notatce o autorze strof umieszczonych na pomniku. Ale nie na samym monumencie, a obok niego, w pobliżu, by nie burzyć zamysłu autora dzieła. Przedstawiony powyżej zarys upoważnia mnie, by wnioskować o rozważne potraktowanie jakichkolwiek przedsięwzięć związanych z pomnikiem. Na pewno konieczne są pogłębione badania archiwalne. Trzeba też mieć na uwadze prawa autorskie tego działa. Autor ur. w 1932 roku żyje. Powyższy zarys być może stanie się kanwą do szerszego opracowania pomnika. W odniesieniu do planowania prac przy podobnych obiektach zawsze należy pamiętać o zdaniach przypisywanych Marszałkowi Piłsudskiemu lub Marszałkowi Fochowi:
„Ojczyzna to ziemia i groby. Narody tracąc pamięć tracą życie” Toruń 15 sierpnia 2021 r.
Do wiadomości: Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu”
Ocenę zgodności historycznej wstępnej opinii doktora z Torunia pozostawiamy Państwu do oceny. My oceniamy opinie jak mało interesującą i co smuci posiadającą dużo błędów merytoryczno - historycznych. Wygląda na to, że opinia była pisana stricte po zamówienie tak aby zamawiający był zadowolony, i na dodatek „na kolanie”. Wskazują na to choćby tak ewidentny błąd jak to, że doktor historii aż trzy razy napisał w swej opinii określenie formacji wojskowej „dywizji pieszej” – doktor historii - osoba która powinna operować fachowym językiem, a nie kopiować z internetu frazy :( – link
We włodawskim internecie powstała dyskusja, którą rozpoczął Burmistrz Muszyński. Opublikował on film w którym proponuje trzy rozwiązania problemu pomnika przy Czworoboku. Pierwsza propozycja to całkowite usuniecie pomnika, druga to przeniesienie go na Cmentarze Żołnierzy Radzieckich w Susznie i trzecia propozycja, naszym zdaniem bardzo kontrowersyjne, to przerobienia go na pomnik tematyką nawiązujący do RzeczPospolitej Włodawskiej. Burmistrz jeszcze nie zaprezentował bryły przyszłego pomnika, ani nawet jego projektu, ale znając włodawskie realia - coś się wymyśli :) - patrz niżej.
Wygląda na to, że Włodawa już niebawem zasłynie z tego, że jako jedyne w Polsce nie burz, a hurtowo przerabia pomniki. Ponieważ, to będzie już trzeci „przerobiony” pomnik w naszym wesołym mieście.
Pierwszy przerobiony, to obecny pomnik poświęcony Tadeuszowi Kościuszce, wcześniej postawiono go Carowi Imperium Rosyjskiego. Drugi, który został przerobiony to stary pomnik Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej w skrócie ORMO, dziś pomnik Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Kolejny, który jest szykowany do przeróbki to Warta przy włodawskim Czworoboku.
Nasuwa się pytanie - Czy po to żołnierze września 1939 roku, którzy spoczywają na włodawskim Cmentarzu Wojennym oddali w walkach z Sowietami swoje życie, aby dziś "przemalować" czerwony pomnik w nowe barwy i jeszcze go nazwać ich imieniem? – Czy to nie kolejny chichot historii w naszym mieście?
Gdy Warta zostanie przerobiona możemy być pewnie, że powstaną o nas i naszym mieście memy i inne humorystyczne docinki w stylu "o tym jak we Włodawie pomniki stawiają". Jeszcze niedawno chichotano tu i ówdzie, że pomnik ORMO przerobiono na Katyń, a teraz będzie kolejne źródło docinek, że we Włodawie Sowietów przerobili na żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza.
W artykule Warta, opisującym powstanie pomnika przy Czworoboku znajdujemy taki opis, „Następnie ekshumowano zwłoki żołnierzy polskich i radzieckich z byłych powiatów chełmskiego, bialskiego i włodawskiego i urny z ich prochami przewieziono do Włodawy i umieszczono w fundamentach pomnika.„ - który teraz ma być przerobiony!
Sytuacja naszych wschodnich sąsiadów spotkała się z ogromnym zainteresowaniem całego społeczeństw i wsparciem. Pomoc została udzielona również przez osadzonych z Zakładu Karnego we Włodawie. Wczoraj kilku osadzonych pod opieką wychowawcy pomagało przy załadunku artykułów pomocy humanitarnej, które następnie zostaną dostarczone do osób potrzebujących. W dniu dzisiejszym osadzeni pomagali przygotowywać miejsca noclegowe dla 80 osób w jednym z lokalnej instytucji.
Akcje charytatywne polegające na zaangażowaniu osadzonych dają im poczucie satysfakcji z faktu włączenia się we wspólny cel jakim jest pomoc dla potrzebujących. Możliwość włączenia się w powyższe akcje to także integracja ze światem zewnętrznym, osadzeni czują, że są potrzebni i mogą wpłynąć na poprawę czyjegoś losu, co jest dla nich bardzo motywujące.
Angażowanie osadzonych w akcje pomocowe przyczynia się również do kształtowania u nich społecznie pożądanych postaw. Działania powyższe wpisują się w program Ministerstwa Sprawiedliwości pod hasłem #ResortSprawiedliwosciPomaga.
Rosjanie dziś rano ponownie ostrzelali rakietami lotnisko w Łucku na Ukrainie. Miasto Łuck znajduje się w linii prostej około 80 km do polskiej granicy, a 150 km od Włodawy. W wyniku bombardowania lotniska zginęło dwóch żołnierzy, a sześciu jest rannych.
[wp_ad_camp_4] Poinformował o tym przedstawiciel wołyńskiego obwodu Jurij Pohulajko. „11 marca o godzinie 5:45 w Łucku wystrzelono 4 rakiety. Niestety są ofiary. W tej chwili 2 żołnierzy zginęło, a 6 osób jest rannych. Zniszczenie są obecnie usuwane.” Niżej zamieszczamy kilka wideo z ostrzału rakietowego oraz komunikat przedstawiciela wołyńskiego obwodu.
Czy Burmistrz na stronie internetowej miasta w końcu zamieści informację, gdzie znajdują się w naszym mieście sprawne schrony przeciwlotnicze i co do tej porty Starosta i Wójtowie zrobili na rzecz Obrony Cywilnej w naszym regionie? Chyba, że informacje te są na tyle tajne, że nie można o tym zawczasu informować społeczeństwa, a dopiero po fakcie w formie usprawiedliwienia.
/ź/ maps.google, voladm.gov.ua
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
6 marca 2022 r. w Suchawie, gmina Wyryki, odbyły się obchody X edycji Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych Tropem Wilczym. W zawodach biegowych, których celem było oddanie hołdu żołnierzom polskiego podziemia antykomunistycznego działającego w latach 1944 – 1963 w obrębie granic II Rzeczypospolitej Polskiej, wzięło udział ok. 130 osób, w tym przebywający w Suchawie uchodźcy z Ukrainy.
Po raz trzeci lokalnym organizatorem biegu był Urząd Gminy Wyryki, zaś współorganizatorem Klub Sportowy „Agros” Suchawa i Fundacja Wolność i Demokracja (organizator ogólnopolski). Pomoc została udzielona także przez: Nadleśnictwo Włodawa, 1. Włodawską Drużynę Harcerek „Czeremcha” im. Henryki Bartnickiej-Tajchert, Koło Gospodyń Wiejskich „Swańki” z Wyryk, Koło Gospodyń Wiejskich „Suchawianki” z Suchawy, Ochotniczą Straż Pożarną w Wyrykach.
Bieg na dystansie 1963 m miał charakter honorowy i był dostępny dla wszystkich, jego uczestnicy otrzymali pakiety biegowe obejmujące pamiątkową koszulkę, bidon, kod dostępowy do audiobooka poświęconego Żołnierzom Wyklętym, okolicznościową torbę oraz medal pamiątkowy. Zawody biegowe odbyły się na dystansie 5000 m. Zwycięzcy, poza pakietem biegowym otrzymali także pamiątkowe puchary, dodatkowo I miejsca zostały nagrodzone statuetką biegową.
W kategorii kobiet wyniki zawodów były następujące:
I miejsce: Martyna Jaworska (Kulczyn) z czasem 22:40; II miejsce: Monika Milart (Mościce Dolne) z czasem 24:57; III miejsce: Jagoda Baj-Horbaczewska (Różanka) z czasem 26:49;
W kategorii mężczyzn wyniki zawodów były następujące:
I miejsce: Tomasz Pawłowski (Lack) z czasem 18:38; II miejsce: Dariusz Ryć (Zabrodzie) z czasem 21:20; III miejsce: Piotr Leśniak (Włodawa) z czasem 21:52.
Dziś rano informacyjny kanał na portalu antyspołecznym Kurier Włodawski, zamieścił zdjęcie z Kijowa, które możecie Państwo zobaczyć wyżej. Problem polega na tym, że publikowanie takiego zdjęcia w czasie, gdy miasto Kijów jest oblegane przez Rosjan - to tak jakby zamieścić w internecie zdjęcie chełmskiego betonu z pod Czworoboku, gdy Polacy walczą na moście przy kaflarni, odpierając ruski desant nad Bugiem. Więcej na temat monumentu z Kijowa niżej.
Kijów sztukuje się do obrony / Źródło:Twitter/@nexta_tv
Pomnik w Kijowie to Matka Ojczyzna - stanowi on część Muzeum historii Ukrainy w II wojnie światowej. Statuę wykonano ze stali nierdzewnej, jej wysokość to 62 m, natomiast wraz z postumentem całość ma wysokość 102 m. Masa rzeźby wynosi 560 ton. Miecz trzymany w prawej ręce rzeźby ma 16 metrów i waży 9 ton, natomiast lewa ręka trzyma tarczę o wymiarach 13x8 metrów z godłem ZSRR. - wikipedia.pl
Poniżej kilka filmów z obecnej inwazji Ruskich na Ukrainę. Artykułu nie powstał by gdyby redakcja Kuriera po naszym komentarzu pod wpisem zreflektował się i zamienił zdjęcie na inne. Przecież w Kijowie jest więcej innych znaczniejszych miejsc niż sowiecki pomnik, ale jak to we Włodawie bywa łatwiej skasować komentarz i być z siebie zadowolonym, niż zacząć myśleć i słuchać dobrych rad.
I przy okazji - Czy Starosta i Burmistrz ogarnęli w naszym mieście Obronę Cywilną. Dochodzą sygnały, że możemy się spodziewać ataku Ruskich wzdłuż granicy tzn rzeki Bug. Ruskie chcą odciąć Ukraińców od zaopatrzenia z Polski i Słowacji. Przy takich działaniach nigdy nic nie wiadomo – więc niech i nasi samorządowcy ogarną to co do nich należy i poinformują mieszkańców miasta, gdzie są w naszym mieście schrony i inne punkty które będą gotowe na wypadek W. Lepiej „dmuchać na zimne” niż powtarzać co 100 lat – Polak zawsze mądry, ale po szkodzie.
Kolejny przykład historycznej ignorancji, oraz politycznego dyletanctwa w obliczy agresji Rosji na Ukrainę. Tym razem "bohaterem" jest urzędnik państwowy wójt gminy Sławatycze Arkadiusz Misztal i jego Urząd Gminy - niby człowiek po studiach, a takie kręci babole ?♀️?
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej