6 marca 2022 r. w Suchawie, gmina Wyryki, odbyły się obchody X edycji Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych Tropem Wilczym. W zawodach biegowych, których celem było oddanie hołdu żołnierzom polskiego podziemia antykomunistycznego działającego w latach 1944 – 1963 w obrębie granic II Rzeczypospolitej Polskiej, wzięło udział ok. 130 osób, w tym przebywający w Suchawie uchodźcy z Ukrainy.
Po raz trzeci lokalnym organizatorem biegu był Urząd Gminy Wyryki, zaś współorganizatorem Klub Sportowy „Agros” Suchawa i Fundacja Wolność i Demokracja (organizator ogólnopolski). Pomoc została udzielona także przez: Nadleśnictwo Włodawa, 1. Włodawską Drużynę Harcerek „Czeremcha” im. Henryki Bartnickiej-Tajchert, Koło Gospodyń Wiejskich „Swańki” z Wyryk, Koło Gospodyń Wiejskich „Suchawianki” z Suchawy, Ochotniczą Straż Pożarną w Wyrykach.
Bieg na dystansie 1963 m miał charakter honorowy i był dostępny dla wszystkich, jego uczestnicy otrzymali pakiety biegowe obejmujące pamiątkową koszulkę, bidon, kod dostępowy do audiobooka poświęconego Żołnierzom Wyklętym, okolicznościową torbę oraz medal pamiątkowy. Zawody biegowe odbyły się na dystansie 5000 m. Zwycięzcy, poza pakietem biegowym otrzymali także pamiątkowe puchary, dodatkowo I miejsca zostały nagrodzone statuetką biegową.
W kategorii kobiet wyniki zawodów były następujące:
I miejsce: Martyna Jaworska (Kulczyn) z czasem 22:40; II miejsce: Monika Milart (Mościce Dolne) z czasem 24:57; III miejsce: Jagoda Baj-Horbaczewska (Różanka) z czasem 26:49;
W kategorii mężczyzn wyniki zawodów były następujące:
I miejsce: Tomasz Pawłowski (Lack) z czasem 18:38; II miejsce: Dariusz Ryć (Zabrodzie) z czasem 21:20; III miejsce: Piotr Leśniak (Włodawa) z czasem 21:52.
Dziś rano informacyjny kanał na portalu antyspołecznym Kurier Włodawski, zamieścił zdjęcie z Kijowa, które możecie Państwo zobaczyć wyżej. Problem polega na tym, że publikowanie takiego zdjęcia w czasie, gdy miasto Kijów jest oblegane przez Rosjan - to tak jakby zamieścić w internecie zdjęcie chełmskiego betonu z pod Czworoboku, gdy Polacy walczą na moście przy kaflarni, odpierając ruski desant nad Bugiem. Więcej na temat monumentu z Kijowa niżej.
Kijów sztukuje się do obrony / Źródło:Twitter/@nexta_tv
Pomnik w Kijowie to Matka Ojczyzna - stanowi on część Muzeum historii Ukrainy w II wojnie światowej. Statuę wykonano ze stali nierdzewnej, jej wysokość to 62 m, natomiast wraz z postumentem całość ma wysokość 102 m. Masa rzeźby wynosi 560 ton. Miecz trzymany w prawej ręce rzeźby ma 16 metrów i waży 9 ton, natomiast lewa ręka trzyma tarczę o wymiarach 13x8 metrów z godłem ZSRR. - wikipedia.pl
Poniżej kilka filmów z obecnej inwazji Ruskich na Ukrainę. Artykułu nie powstał by gdyby redakcja Kuriera po naszym komentarzu pod wpisem zreflektował się i zamienił zdjęcie na inne. Przecież w Kijowie jest więcej innych znaczniejszych miejsc niż sowiecki pomnik, ale jak to we Włodawie bywa łatwiej skasować komentarz i być z siebie zadowolonym, niż zacząć myśleć i słuchać dobrych rad.
I przy okazji - Czy Starosta i Burmistrz ogarnęli w naszym mieście Obronę Cywilną. Dochodzą sygnały, że możemy się spodziewać ataku Ruskich wzdłuż granicy tzn rzeki Bug. Ruskie chcą odciąć Ukraińców od zaopatrzenia z Polski i Słowacji. Przy takich działaniach nigdy nic nie wiadomo – więc niech i nasi samorządowcy ogarną to co do nich należy i poinformują mieszkańców miasta, gdzie są w naszym mieście schrony i inne punkty które będą gotowe na wypadek W. Lepiej „dmuchać na zimne” niż powtarzać co 100 lat – Polak zawsze mądry, ale po szkodzie.
Kolejny przykład historycznej ignorancji, oraz politycznego dyletanctwa w obliczy agresji Rosji na Ukrainę. Tym razem "bohaterem" jest urzędnik państwowy wójt gminy Sławatycze Arkadiusz Misztal i jego Urząd Gminy - niby człowiek po studiach, a takie kręci babole ?♀️?
Rządowy program Kolej+ zakłada przyłączenie do sieci kolejowej co najmniej 20 miast. W tym gronie wymieniana jest również Włodawa. Dwa lata temu we Włodawie podpisano „Porozumienie w sprawie współpracy w zakresie realizacji projektu rewitalizacji połączenia Chełm – Włodawa wraz z poprawą dostępności transportu kolejowego w m. Włodawa”.
-Rewitalizacja linii kolejowej nr 81 Chełm – Włodawa będzie z pewnością impulsem do rozwoju gospodarczego i turystycznego. Dodatkowo dla Włodawy realizacja tego projektu będzie miała aspekt historyczny, ponieważ przewiduje przedłużenie linii kolejowej bezpośrednio do naszego miasta – mówił burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.
W ramach programu Kolej+ Zarząd Województwa Lubelskiego we współpracy z samorządami przygotował pięć wniosków. Jeden z nich zakłada modernizację linii kolejowej Chem – Włodawa oraz budowę ok. 7,5 kilometrów torów wraz z przystankiem we Włodawie. Obecnie wnioski czekają na akceptację Ministerstwa Infrastruktury, które w minionym tygodniu odwiedziła delegacja włodawskich samorządowców.
tv.wlodawa.net
masz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
-Wizyta w Ministerstwie Infrastruktury była bardzo owocna. Z Panem Ministrem Andrzejem Bittlem rozmawialiśmy na temat szans realizacji tej ważnej inwestycji dla naszego miasta i regionu. Dzięki wsparciu Pana Premiera Jacka Sasina i parlamentarzystów nasz projekt ma duże szanse na realizację – mówi zastępca burmistrza Włodawy Wiesław Holaczuk.
Listę projektów zakwalifikowanych do realizacji ministerstwo ogłosi w ciągu najbliższego miesiąca. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem pierwsze pociągi przyjadą do Włodawy pod koniec 2028 roku.
W czwartek (27 stycznia) obchodziliśmy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu, ustanowiony przez Organizację Narodów Zjednoczonych. W ramach obchodów tej rocznicy klasa 2 LOb wzięła udział w lekcji muzealnej, którą zorganizowano online. Zajęcia, z inicjatywy Mariusza Czuja (nauczyciela historii i WOS w naszej szkole) przeprowadzili pracownicy Muzeum i Miejsca Pamięci w Sobiborze: Justyna Bajuk i Łukasz Kukawski.
[wp_ad_camp_4] Opowiedzieli naszym uczniom o Auschwitz i przedstawili historię O. Maksymiliana Marii Kolbe, który był w tym obozie i poniósł męczeńską śmierć. Do Auschwitz zgłosił się jako ochotnik, aby dobrowolnie oddać życie za współwięźnia. Franciszkanin zmarł w bunkrze głodowym 14 sierpnia 1941 roku. Oprawcy widząc, że umiera wstrzyknęli mu fenol, aby go dobić.
Uczniowie poznali też przejmujące losy dzieci, które zostały zgładzone w kolejnym, niemieckim obozie zagłady „SS-Sonderkommando Sobibor”. Wśród nich była mała Leni Valk, którą rodzice chcąc ocalić od niebezpieczeństwa w nazistowskich Niemczech, wysłali do wujostwa mieszkającego w Holandii. Dziewczynka niestety razem z ciocią i wujkiem została aresztowana, przewieziona do Sobiboru i zgładzona. Taki los spotkał wiele innych dzieci. Naszym wspólnym celem jest ocalić od zapomnienia tą tragiczną historię.
/ź/ 2lo.wlodawa.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
W nocy 18/19 stycznia br., patrol żołnierzy WP, realizujący zadania na odcinku służbowej odpowiedzialności Placówki NOSG w Sławatyczach (granica polsko–białoruska), obserwując granicę państwową, zauważył obiekt latający, poruszający się na dość niskiej wysokości. Przemieszczał się on z kierunku wschodniego w głąb terytorium Polski. Funkcjonariuszom Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej z Placówki w Sławatyczach, udało się szybko zlokalizować miejsce, w które operator drona zrzucił pakunki, jak się później okazało wypełnione nielegalnymi wyrobami akcyzowymi.
[wp_ad_camp_4] Po dotarciu we wskazany rejon, funkcjonariusze SG zauważyli samochód osobowy. Mundurowym udało się zatrzymać pojazd oraz ująć kierowcę i dwóch pasażerów pojazdu. Zatrzymani to obywatele Polski, mieszkańcy powiatu bialskiego w wieku: 25, 28 i 53 lat . Na miejscu, w kontrolowanym pojeździe, ujawniono pakiety wypełnione nielegalnymi papierosami. W toku dalszych czynności, funkcjonariusze Straży Granicznej dokonali również przeszukania miejsc zamieszkania mężczyzn, gdzie ujawniono kolejne nielegalne wyroby akcyzowe. W sumie, podczas prowadzonych czynności funkcjonariusze ujawnili nielegalne papierosy o wartości ponad 24 tys. zł.
W sprawie wszczęto postępowanie przygotowawcze dotyczące nielegalnego przekroczenia granicy państwowej przy wykorzystaniu do tego celu statku powietrznego. Zatrzymani poniosą odpowiedzialność karną z tytułu popełnienia przestępstwa skarbowego. Dodatkowo, zatrzymani zostali ukarani również mandatami karnymi za fakt pobytu, bez wymaganego zezwolenia w strefie objętej zakazem przebywania.
Dziesiątego stycznia 2022 roku, nowo-powstałe stanowisko wiceburmistrza Włodawy objął Wiesław Holaczuk. Nominacja wywołała kontrowersje wśród mieszkańców miasta z faktu na to, że Holaczuk jest szefem powiatowych struktur PiS, zaś do tej pory Urząd Miasta zdominowany był przez komitet wyborczy "Łączy Nas Samorząd" wywodzącego się z Nowej Lewicy Burmistrza Wiesława Muszyńskiego.
58-letni Wiesław Holaczuk w przeszłości sprawował stanowisko Starosty Powiatu Włodawskiego, następnie został wybrany na radnego Powiatu Włodawskiego. Jednocześnie uczył historii w ZSZ Nr 1 i II LO we Włodawie. Z racji objęcia nowego etatu, Wiesław Holaczuk uznał że nie będzie mógł jednocześnie pełnić funkcji radnego. Rezygnację ze stanowiska złożył w poniedziałek (10.01.2022). Nominacja czołowego włodawskiego działacza PiS na wiceburmistrza spotkała się z mieszanymi uczuciami ze strony mieszkańców miasta oraz odbiła się szerokim echem w lokalnych mediach społecznościowych. Włodawskie środowiska lewicowe i prawicowe nie kryją swojego zaskoczenia zaistniałą sytuacją.
Nie milkną także spekulacje odnośnie potencjalnych intencji motywujących ta decyzję. Tematem przewodnim internetowej debaty są rozbieżności ideologiczne i światopoglądowe charakteryzujące środowiska, z których wywodzą się panowie Holaczuk i Muszyński. Na tej podstawie pod znakiem zapytania stawiana jest słuszność samego posunięcia, jego etyczność oraz szczerość intencji zainteresowanych. Pojawiają się wypowiedzi mówiące o "nieprzemyślanym ruchu", "kruchym mariażu politycznym" oraz "zaspokajaniu ambicji politycznych kosztem mieszkańców Włodawy". Nie milkną także głosy zaskoczonych wyborców obydwu obozów politycznych, którzy nie kryją swojego rozczarowania oraz czują się oszukani zaistniałą sytuacją.
[wp_ad_camp_4] Bardziej stonowane wydają się wypowiedzi przedstawicieli tzw. środka, które zwracają uwagę na pragmatyczny aspekt sytuacji, argumentując, że "porozumienie ponad podziałami" może przynieść stabilizację, wymierne korzyści miastu i w konsekwencji całemu regionowi. "Ten temat — kolokwialnie mówiąc — obił mi się o uszy już wcześniej, ale wydawał się tak egzotyczny, że nie potraktowałem go na poważnie, bardziej jako fake news albo plotkę" mówi Paweł, mieszkaniec Włodawy oraz zdeklarowany zwolennik lewej strony politycznej "Teraz sam nie wiem co na ten temat myśleć - to dziwna sytuacja - można nawet powiedzieć, że precedensowa.
Pewnie to zabrzmi banalnie, ale — moim zdaniem — chodzi o pieniądze i stanowiska, a biorąc pod uwagę, jak odebrało to nasze środowisko, to żaden z panów na tym ruchu na dłuższą metę kapitału politycznego nie zbije".
Po wielkich przeszkodach, o których pisaliśmy często, w końcu wczoraj oficjalnie Chór Ziemi Włodawskiej "Vlodaviensis" zaprezentował i przekazał kilka płyt z Kantatą o Włodawie- burmistrzowi miasta Włodawa Wiesławowi Muszyńskiemu. Towarzystwo Muzyki Chóralnej Vlodaviensis we współpracy ze Stowarzyszeniem Twórców Kultury Nadbużańskiej opracowało projekt dzieła muzycznego, upamiętniającego historię naszego miasta, jego kulturę i tradycję. Słowa do dziesięciu utworów wchodzących w skład kantaty zostały wybrane z bogatej twórczości włodawskich poetów.
Muzykę, aranżacje na kwartet smyczkowy i fortepian, a także rozpisanie partii wokalnych i chóralnych do tych utworów skomponował magister sztuki muzycznej i dyrygent Chóru Ziemi Włodawskiej Vlodaviensis Marcin Obuchowski. Partie solowe wykonują mieszkanka Włodawy Alicja Karpiuk i Marcin Obuchowski. Partie chóralne w podziale na cztery głosy wykonuje Chór Ziemi Włodawskiej "Vlodaviensis".
Premierowe wykonanie kantaty odbyło się w 2019 r. podczas gali jubileuszowej z okazji 485-lecia nadania praw miejskich Włodawie. Wydanie płyty CD z kantatą o Włodawie „W kalejdoskopie wspomnień” zostało sfinansowane ze środków Gminy Miejskiej Włodawa.
Wiec jeśli kantata już "jest gotowa", to stowarzyszenie powinno zadbać, aby każdy mieszaniec naszego miasta mógł delektować się muzyką nadbużańskich łąk. Ponieważ my wszyscy składaliśmy się na „Kantatę o Włodawie” !! W tym miejscu apelujemy do Stowarzyszenie i Burmistrza, aby kantata była dostępna w formacie .mp2 bo .mp3 jest płatne jako zbiór utworów w internecie, oraz jako płyta w formacie ISO, na stronie Urzędu Miasta Włodawa, tak aby wszyscy mieszkańcy miasta mogli delektować się opłaconą z ich pieniędzy płytą o Włodawie. Chyba, że jest to tak wysmakowany produkt muzyczny, że jest on skierowany tylko do wybranych, ale opłacony przez wszystkich.
Redakcja wlodawa.net jeszcze nie miał okazji odsłuchać, wiekopomnego materiału, ale postaramy się to jak najszybciej nadrobić, i zdać Państwu szczegółową relację, z tego co zostało zawarte w płycie mieszczącej 10 utworów zamkniętych w klamrze kantaty.
Smuci brak profesjonalizmu związanego z graficznym zaprojektowaniem okładki płyty, która ma być wizytówką Włodawy. Frontowa okładka, czyli strona otwierająca płytę przedstawia niby panoramę Włodawy, ale bardziej ona kojarzy się z zarysami konturów Hagi Sophii w Istambule nad Bosforem, niż Włodawy nad Bugiem. Dziwne że nadal jeszcze we Włodawie jest promowany ten kuriozalny, i artystycznie kiczowaty układ budynków.
^p^
/ź/fb.com/Vlodaviensis, wikipedia.org
tv.wlodawa.net/WDKmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Trzy aluminiowe łodzie płaskodenne o łącznej wartości 300 tys. zł trafiły do Nadbużańskiego Oddziału SG. Dzięki nim funkcjonariusze SG będą mogli jeszcze skuteczniej patrolować rzekę graniczną Bug. Łodzie marki Ultra Marine Explorer E420 już zostały dostarczone do placówek SG w Terespolu, Włodawie oraz Hrubieszowie. Dwie będą pomagać w ochronie polsko-białoruskiej granicy, a jedna polsko-ukraińskiej.
Wymiary nowo zakupionych łodzi to: długość - 410 cm, szerokość - 174 cm, zanurzenie do 30 cm. Wyposażone są w silniki zaburtowe marki Mercury (moc 40 i 50 KM). Każda z łodzi posiada również belkę świetlną z głośnikiem oraz urządzenie do monitorowania dna akwenu o zasięgu 40 m. Łodzie zostały zakupiono wraz z przyczepami podłodziowymi służącymi do ich transportu.
Poza patrolowaniem granicy i przeciwdziałaniu nielegalnej migracji przez graniczną rzekę Bug będą również wykorzystywane do przeciwdziałania zagrożeniom środowiska oraz likwidacji ich skutków na terenie województwa lubelskiego.
Zakup łodzi został dofinansowany ze środków NFOŚiGW. Obecnie Nadbużański Oddział SG posiada łącznie 17 łodzi śródlądowych. Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału SG ochraniają granicę na rzece Bug o łącznej długości prawie 400 km, ponad 171 km to granica z Białorusią, a 228 km z Ukrainą. Granica na Bugu to nie tylko granica Polski, ale również granica zewnętrzna UE.
/ź/ nadbuzanski.strazgraniczna.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej