W październiku 1943 roku w niemieckim nazistowskim obozie zagłady w Sobiborze doszło do wybuchu powstania i masowej ucieczki więźniów. Z obozu zbiegło wówczas ok. 300 osób, a do końca wojny przeżyło ok. 50 z nich. Wydarzenie to było jednym z najbardziej heroicznych przejawów oporu Żydów podczas II wojny światowej. Upamiętniające uroczystości rozpoczęły się w czwartek, 12 października o godz. 13. W programie ceremonii znalazły się przemówienia, ekumeniczna modlitwa za pomordowanych, a także złożenie wieńców. Po zakończeniu części oficjalnej uczestnicy uroczystości mogli zapoznać się z wystawą stałą „SS-Sonderkommando Sobibor. Niemiecki obóz zagłady 1942–1943” prezentowaną w budynku muzealnym, a także z nowym urządzeniem przestrzennym terenu byłego obozu, które zwiedzającym zostało udostępnione 13 października.
Do Sobiboru przyjechali m.in. przedstawiciele rodzin pomordowanych w obozie, Mark Rutte – Premier Niderlandów, Miroslav Wlachovský – Minister Spraw Zagranicznych i Europejskich Republiki Słowacji, Yakiv Livne – Ambasador Izraela w Polsce,Viktor Elbling – Ambasador Nadzwyczajny i Pełnomocny RFN w Polsce oraz władze samorządowe, w tym starosta włodawski Andrzej Romańczuk.
Muzeum i Miejsce Pamięci w Sobiborze jest oddziałem Państwowego Muzeum na Majdanku od 2012 r. Projekt jego utworzenia to międzynarodowa inicjatywa podjęta przez Polskę, Holandię, Izrael i Słowację. Instytucja powstała w miejscu niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady w Sobiborze, który funkcjonował w strukturach „Aktion Reinhardt” od maja 1942 r. do października 1943 r. Zamordowano w nim ok. 180 tys. Żydów. Liczba ta obejmuje 70 tys. żydowskich mieszkańców Lubelszczyzny, 34 tys. Żydów z Holandii i 24 tys. ze Słowacji. Wśród ofiar byli również Żydzi czescy, francuscy, niemieccy, białoruscy. W dniu 14 października 1943 r. w obozie wybuchło powstanie, w wyniku którego część więźniów zdołała zbiec. Niedługo po tym obóz zlikwidowano, wysadzając w powietrze budynek z komorami i demontując praktycznie wszystkie zabudowania.
/ź/ powiatwlodawski.pl
Komentarz redakcji: Czym dalej od tych tego wydarzenia tym następuję zmiana narracji - gdy większość świadków żyła informowano nas o UCIECZCE z Sobiboru, później o buncie, a obecnie dowiadujemy się że to było powstanie. A co na to mówi wyrocznia obecnego półinteligentnego świata czyli wikipedia Bunt – zachowanie dewiacyjne wobec konformizmu. :) ale dobrym przykładem nawiązującym do tematu będzie np.Bunt na HMS Bounty - rebelia na pokładzie okrętu Royal Navy HMS „Bounty”, do której doszło na południowym Pacyfiku 28 kwietnia 1789 roku. Załoga, której przewodził porucznik Fletcher Christian, przejęła kontrolę nad okrętem i zmusiła kapitana, Williama Bligha wraz z osiemnastoma innymi do opuszczenia „Bounty” w łodzi okrętowej. Buntownicy zawrócili do Tahiti, a następnie pożeglowali ku wyspie Pitcairn; tymczasem Bligh, czego się nie spodziewali, przepłynął 3500 mil morskich (dalej Mm), osiągając w końcu bezpieczną przystań, co pozwoliło rozpocząć proces poszukiwania rebeliantów celem oddania ich w ręce wymiaru sprawiedliwości. A teraz definicja powstania.Powstanie, rebelia[a] (dawniej insurekcja[b]) – zbrojne wystąpienie ludności państwa, miasta lub pewnego obszaru, skierowane przeciw władzy okupacyjnej. Powstania często dążyły do uzyskania niepodległości państwa, autonomii obszaru lub przyłączenia obszaru do innego państwa. - tyle o tym Wikipedia. Wiec 14 października 1943 roku w Sobiborze nie doszło do żadnego buntu, a tym bardziej powstania, ponieważ Żydzi nie przejęli władzy w obozie KL Sobibor. Jak zwykle w notatce zapomniano wspomnieć o licznej grupie 120 Ukraińskich strażników, przypadek? Ale za to Ukraińcy w swojej notatce prasowej określili Sobibór, jako wioskę która kiedyś była ukraińska, a dziś jest polska. A i jeszcze jedno do Sobiboru to Starosta Romańczuk w te pędy poleciał, a na otwarciu pomnika we Włodawie SGO Polesie jakoś go nie było, jedynie wystąpił w spocie wyborczym kolegi partyjnego, na tle jeszcze nie odsłoniętego pomnika - dziwne zachowani jak na włodarza terenu z powiatu o bezgranicznych możliwościach ?
W ramach tegorocznych obchodów 84. rocznicy Bitwy pod Wytycznem, Nadbużański Oddział SG zorganizował pieszy rajd szlakiem Korpusu Ochrony Pogranicza. 30 września, miał miejsce przemarsz szlakiem Zgrupowania KOP gen. bryg. Wilhelma Orlika-Rückemanna, od m. Zbereże ( gdzie w 1939 roku, oddziały Korpusu Ochrony Pogranicza przeprawiały się przez rzekę Bug ), do m. Sobibór.
Uczestnicy tegorocznego marszu przeszli prawie 10 kilometrową trasę, odwiedzając w czasie drogi mogiłę poległego żołnierza KOP. Docierając do Sobiboru, piechurzy mieli okazję zwiedzić MUZEUM I MIEJSCE PAMIĘCI W SOBIBORZE, gdzie funkcjonował niemiecki obóz zagłady. Powstał on na przełomie kwietnia i maja 1942 r., jako drugi, po Bełżcu, ośrodek eksterminacji Żydów w ramach „Aktion Reinhardt”. Uczestnicy tegorocznego rajdu, zwiedzając muzeum, oddali cześć ludziom, którzy oddali tu swoje życie oraz zapoznali się z aktualną ekspozycją wystawienniczą.
Program resocjalizacyjny „Miejsca zapomniane” ma na celu kształtowanie postaw społecznie pożądanych poprzez m.in. poprawienie wizerunku pamiątek i miejsc historycznych, w szczególności cmentarzy oraz poznanie lokalnej historii. Realizacja programu „Miejsca zapomniane” sprzyja readaptacji społecznej osadzonych w zakresie kształtowania umiejętności społecznych i poznawczych oraz kształtuje postawy obywatelskie i patriotyczne.
Działania wychowawców mają także pozytywny wpływ na osoby odbywające karę pozbawienia wolności. Osadzeni poprzez poznawanie lokalnej historii pogłębiają wartości patriotyczne, co w procesie resocjalizacji ma duże znaczenie. Skazani z włodawskiej jednostki poprzez zaangażowanie w sprawy lokalne są również pozytywnie odbierani wśród społeczności co zapobiega m.in. wykluczeniu społecznemu.
Dzięki działaniom osób prowadzących program udało grupa osadzonych z Zakładu Karnego we Włodawie miała możliwość poznać nie tylko część historii wschodniego pogranicza i pogłębić patriotyczne wartości, ale także przyczynić się do bezinteresownej pomocy na rzecz lokalnej społeczności. Pierwszym etapem była wycieczka dla skazanych po miejscach historycznych we Włodawie.
Następnie osadzeni na Cmentarzu Epidemicznym w Lucie przygotowywali stabilizację pod pomnik oraz krzyż upamiętniający 210 ofiar epidemii na tym terenie pod koniec I wojny światowej i tuż po jej zakończeniu. Ostatnim etapem była lekcja edukacyjna dla skazanych w Muzeum – Miejsce Pamięci w Sobiborze, gdzie osadzeni mogli zapoznać się z historią tego miejsca. Takie zajęcia to prawdziwa lekcja historii dla uczestników programu.
Rządowy program Kolej+ zakłada przyłączenie do sieci kolejowej co najmniej 20 miast. W tym gronie wymieniana jest również Włodawa. Dwa lata temu we Włodawie podpisano „Porozumienie w sprawie współpracy w zakresie realizacji projektu rewitalizacji połączenia Chełm – Włodawa wraz z poprawą dostępności transportu kolejowego w m. Włodawa”.
-Rewitalizacja linii kolejowej nr 81 Chełm – Włodawa będzie z pewnością impulsem do rozwoju gospodarczego i turystycznego. Dodatkowo dla Włodawy realizacja tego projektu będzie miała aspekt historyczny, ponieważ przewiduje przedłużenie linii kolejowej bezpośrednio do naszego miasta – mówił burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.
W ramach programu Kolej+ Zarząd Województwa Lubelskiego we współpracy z samorządami przygotował pięć wniosków. Jeden z nich zakłada modernizację linii kolejowej Chem – Włodawa oraz budowę ok. 7,5 kilometrów torów wraz z przystankiem we Włodawie. Obecnie wnioski czekają na akceptację Ministerstwa Infrastruktury, które w minionym tygodniu odwiedziła delegacja włodawskich samorządowców.
tv.wlodawa.net
masz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
-Wizyta w Ministerstwie Infrastruktury była bardzo owocna. Z Panem Ministrem Andrzejem Bittlem rozmawialiśmy na temat szans realizacji tej ważnej inwestycji dla naszego miasta i regionu. Dzięki wsparciu Pana Premiera Jacka Sasina i parlamentarzystów nasz projekt ma duże szanse na realizację – mówi zastępca burmistrza Włodawy Wiesław Holaczuk.
Listę projektów zakwalifikowanych do realizacji ministerstwo ogłosi w ciągu najbliższego miesiąca. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem pierwsze pociągi przyjadą do Włodawy pod koniec 2028 roku.
Niemieckie władze okupacyjne ze względu na groźbę rzekomej epidemii rozpoczęły proces izolacji ludności żydowskiej już zimą 1939/1940. Na ulicach granicznych wyznaczonych "dzielnic żydowskich" umieszczono białe tablice z napisami w językach polskim i niemieckim ostrzegające przed przebywaniem na terenie zamieszkałym przez ludność żydowską z powodu zagrożenia tyfusem.
STRZEŻ SIĘ TYFUSU PLAMISTEGO
Tyfus plamisty jest chorobą związaną z nieczystością i brudem, nosicielem tyfusu plamistego jest wyłącznie WESZ. Wesz najpierw zaraża się ssać krew chorego na tyfus, po czym przenosi zarazki tyfusu plamistego na zdrowego.
Walka z tyfusem plamistym to walka z WSZA.
1. Unikaj zawszonych i osób z otoczenia chorych na tyfus plamisty. 2. Nie udzielaj żadnego noclegu żebrakom, włóczęgom, cyganom, żydom i innym osobom zawszonym. 3. Zachowaj jak najdalej idąca czystość ciała. 4. Tęp wszy na ciele, odzieży i bieliźnie. 5. W każdym niewyjaśnionym wypadku choroby z gorączką zawiadamiaj natychmiast lekarza. 6. Po stwierdzeniu wypadku tyfusu plamistego, oddaj natychmiast wszystką bieliznę i odzież chorego do dezynfekcji w najbliższym szpitalu. Następnie przeprowadź dezynfekcje wszelkich przedmiotów jakich chory używał oraz mieszkania. 7. Unikaj żydów, bo są najbardziej] zawszeni. 90%. chorych na tyfus plamisty to ŻYDZI.
Zwalczaj więc wesz - a uchronisz się przed Tyfusem plamistym!!
[wp_ad_camp_4] "Początkowo można było się jeszcze przemieszczać. Część osób korzystała z tej możliwości, aby zabrać z opuszczonych mieszkań pozostawione w nich rzeczy. Wkrótce potem teren getta został otoczony drewnianym ogrodzeniem i zasiekami z drutu kolczastego, a wzdłuż jego granic postawiono tablice informujące o zakazie ich przekraczania, którego przestrzegania pilnowali funkcjonariusze niemieckich formacji policyjnych i żydowskiej Służby Porządkowej (policji żydowskiej)." - jhi.pl
Odezwa! Do ludność Okręgu Warszawskiego!
Przez utworzenie dzielnic żydowskich udało się wypadki tyfusu plamistego ograniczyć do minimum. W ostatnim czasie zaszły jednak poza dzielnicami żydowskimi wypadki zachorowania na tyfus plamisty, odnośnie których stwierdzono, że zostały spowodowane przez wędrujących żydów. W interesie całej ludności Okręgu Warszawskiego zakazałem dlatego udzielania pomieszczenia, utrzymania lub innego wsparcia żydowi, który przebywa bez zezwolenia poza jedna z dzielnic żydowskich. Kto narusza ten zakaz, może być ukarany więzieniem lub grzywna do 10.000 złotych, a w poważnych wypadkach nawet ciężkim więzieniem. Spodziewam się, że ludność Okręgu Warszawskiego zrozumie, iż winna w interesie własnego zdrowia zaniechać jakiegokolwiek wspierania wędrujących żydów, a niezależnie od tego oddać najbliższemu urzędnikowi policyjnemu każdego żyda, który wędruje bez zezwolenia.
Warszawa, dnia 17 czerwca 1941 r.
(-) D. FISCHER Gubernator
"Ludność z getta pracowała w lokalnych obozach pracy, min. zajmowała się osuszaniem bagien czy Wielkiego Stawu Włodawskiego. Część z nich pracowała przy budowie nazistowskiego obozu śmierci w Sobiborze. Była to ciężka i wielogodzinna praca* , za którą nie otrzymywano żadnego wynagrodzenia. Łącznie getto zajmowało powierzchnię 500 metrów kwadratowych i posiadało niewielką liczbę budynków mieszkalnych. Kres włodawskiego getta nastąpił w pierwszych dniach 1943 roku, kiedy to wywieziono ostatnich Żydów do obozu zagłady w Sobiborze. Wtedy miasto zostało uznane za Judenrein, czyli wolne od Żydów" - muzeumwlodawa.pl
Bardzo ciekawe informacje, ale to bardzo - główne informacje dotyczące niemieckiej ekonomii zagłady znajdują się około 39 minuty audycji - KChT red. Piotr Wrońskiego
Czwarte międzynarodowe sympozjum na temat praw człowieka miało miejsce jak zwykle w Dolnej Austrii od 5 do 9 listopada. Uczestniczył w nim m.in. starosta włodawski Andrzej Romańczuk. Jednak ze względu na wyjątkowy stan Europy i świata, sympozjum odbywało się wyłącznie online.
Międzynarodowe sympozjum na temat praw człowieka odbywa się co roku w listopadzie w St. Georgen/Gusen w Dolnej Austrii. Jego inicjatorką jest Andrea Wahl – szefowa stowarzyszenia Region Świadomości. Tegoroczne sympozjum ze względu na pandemię i zamknięcie się niemal całej Europy odbywało się na specjalnych warunkach – wyłącznie zdalnie.
– Dla mnie to wielki zaszczyt i wielka przyjemność być uczestnikiem Międzynarodowego Sympozjum Praw Ludzkich – mówił starosta podczas wideokonferencji. – Pragnę jednocześnie gorąco podziękować za zapraszanie i możliwość uczestniczenia w nim. To wyjątkowe sympozjum, a dokładnie sama jego tematyka, jest bardzo ważna w dzisiejszym świecie. Bo dbanie o prawa człowieka i przestrzeganie ich jest obowiązkiem każdego z nas. Rokrocznie w listopadzie ma miejsce to wyjątkowe wydarzenie, symbol umiłowania prawdy i doskonalenia demokracji – Międzynarodowe Sympozjum Praw Ludzkich. Niestety w tym roku możemy się spotkać wyłącznie dzięki technice, nie zaś osobiście.
W dniu 19 października 2020 rok odbyła się konferencja online pod tytułem „Getto we Włodawie - zapomniana karta historii II”. Prelegentami konferencji byli Łukasza Mieszkowskiego (Instytut Historii Polskiej Akademii Nauk) oraz prof. Włodzimierza Borodzieja (Instytut Historii Uniwersytetu Warszawskiego), gospodarzem wirtualnego spotkania była Agnieszka Ignatiuk z Muzeum - Zespół Synagogalny we Włodawie.
Co ciekawego dowiedzieliśmy się od zaproszonych prze muzeum gości? Otóż, Łukasz Mieszkowski wygłosił prelekcję pt. ,,Na skraju pól, wśród lasów i śródleśnych jezior. Pamięć i zapomnienie na Ziemi Włodawskiej." Ciekawą informacją, którą wypowiedział Łukasz Mieszkowski, była informacja, że uciekinierów z obozu w Sobiborze w okolicznych lasach zabijali partyzanci z AK.
[wp_ad_camp_4] Z kolei z wykładu prof. Włodzimierza Borodzieja zatytułowanego ,,101. batalion rezerwy policji jako morderca ludności Lubelszczyzny. Dlaczego o ,,zwykłych ludziach" nie pamiętamy?" Dowiadujemy się, że „ Więc jeżeli se policzymy, że aparat bezpieczeństwa w tym ścisłym tego słowa znaczeniu to jest 5000 ludzi. To większość z nich, to są Polacy. Samo Gestapo to jest 20% tego.”
To bardzo ciekawe informacje, zapewne zainteresują wielu mieszkańców naszego powiatu, a na pewno powinny zostać szczegółowo naukowo opisane. Być może lubelski IPN posiada informacje, który to odział AK, mordował we włodawskich lasach uciekinierów z obozu w Sobiborze, oraz kto dokładnie pracował dla granatowej i kryminalnej policji we Włodawie w czasach okupacji niemieckiej?
tv.wlodawa.net/MuzeumWlodawamasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Wielka szkoda, że zaproszenie prelegenci nie poparli wygłoszonych informacji dokumentami z okresu. Dodatkowo smuci fakt, że obaj prelegenci temat włodawskiego getta potraktowali po macoszemu. Skupili się oni na tematach około włodawskich, takich jak Sobibór, Adampol i udziale Niemców, jako „prostych obywateli” III Rzaszy Niemieckiej, którzy wykonywali tylko rozkazy. Całość konferencji można obejrzeć na YouTube.com, znajduje się ona pod niepublicznym linkiem. Zapraszamy zainteresowane osoby historią Włodawy i okolic do zapoznania się z pełną wersją konferencji zorganizowanej przez Muzeum - Zespół Synagogalny we Włodawie, jak również od obejrzenia materiałów wideo niżej.
Wydarzenie ,,Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury". Realizowanego w ramach programu: ,,Miejsce pamięci i trwałe upamiętnienia w kraju."
14 października minęło 77 lat od heroicznego czynu, jaki się dokonał w niemieckim obozie śmierci w Sobiborze. Wtedy to więźniowie podnieśli bunt i uwolnili się z obozu. Był to jednocześnie koniec historii obozu śmierci, w którym zginęło ok. 180 tys. żydów z całej Europy.
Andrzej Romańczuk – starosta włodawski, pamiętając o tej rocznicy złożył wiązankę kwiatów w miejscu kaźni. Kwiaty złożyli także Tomasz Kranz – dyrektor Państwowego Muzeum na Majdanku (w imieniu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego), Jakub Deka – przewodniczący zarządu Fundacji Polsko-Niemieckiej Pojednanie oraz przedstawiciel ambasady RRN w Polsce. Z kolei w imieniu partnerów holenderskich z prowincji Gelderland wiązankę złożył wicestarosta Tomasz Korzeniewski.W krótkim wystąpieniu dyrektor T. Kranz podkreślił znaczenie upamiętniania tego miejsca oraz poinformował, że pandemia w kraju pokrzyżowała plany uroczystego otwarcia tego muzeum w tym roku. Natomiast przedstawiciel RFN przede wszystkim przeprosił za zbrodnie popełnione przez jego rodaków w tamtym czasu, dodając, że nie można nigdy o tym zapomnieć.
Z udziałem przedstawicieli najwyższych władz państwowych, władz województwa i samorządowców podpisano we Włodawie „Porozumienie w sprawie współpracy w zakresie realizacji projektu rewitalizacji połączenia Chełm – Włodawa wraz z poprawą dostępności transportu kolejowego w m. Włodawa”.
Witając przybyłych gości z Wicepremierem Jackiem Sasinem, Wicewojewodą Lubelskim Robertem Gmitruczukiem i Marszałkiem Województwa Lubelskiego Jarosławem Stawiarskim na czele burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński podkreślał jak ważna będzie to inwestycja dla rozwoju miasta i regionu.
– O tym jak ważna jest to inwestycja dla rozwoju Włodawy, okolicznych gmin i całej Lubelszczyzny nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Rewitalizacja linii kolejowej nr 81 Chełm – Włodawa będzie z pewnością impulsem do rozwoju gospodarczego i turystycznego.Dodatkowo dla Włodawy realizacja tego projektu będzie miała dodatkowy aspekt historyczny, ponieważ przewiduje przedłużenie linii kolejowej bezpośrednio do naszego miasta. W imieniu zebranych tu samorządowców bardzo dziękuję tym, którzy przygotowują tą inwestycję – mówił W. Muszyński.
Głównym celem Programu Uzupełniania Lokalnej i Regionalnej Infrastruktury Kolejowej (Kolej+) jest połączenie miejscowości liczących powyżej 10 tys. mieszkańców z miastami wojewódzkimi i rozbudowa infrastruktury kolejowej. Program ma eliminować wykluczenie komunikacyjne poprzez zapewnienie lepszego dostępu do kolei. Realizacja Kolej+ wpłynie na poprawę warunków życia mieszkańców i wzrost atrakcyjności wielu regionów Polski.
Program jest skierowany przede wszystkim do jednostek samorządu terytorialnego/związków metropolitalnych, które byłyby zainteresowane rozwojem infrastruktury kolejowej na swoim terenie, przy uwzględnieniu potrzeb komunikacyjnych mieszkańców. Program zakłada realizację inwestycji liniowych – tj. modernizację istniejącej lub budowę nowych linii kolejowych oraz inwestycje punktowe, jak np. budowa nowych przystanków, mijanek czy łącznic kolejowych.
Możliwości powrotu i rozwoju kolejowych połączeń zapewnia dofinansowanie ze środków Programu, które wynosi 85 proc. Pozostałe 15 proc. stanowić będą środki własne samorządów. Budżet Kolej+ wynosi 5,6 mld zł, co przy 15 proc. udziale samorządów daje możliwość zrealizowania inwestycji o wartości 6,6 mld zł. Zadania realizowane w ramach Programu mogą obejmować opracowanie dokumentacji projektowo-technicznej lub opracowanie dokumentacji projektowo- technicznej wraz z realizacją robót. Program Kolej+ zaplanowano do realizacji do 2028 roku.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej