W sobotę policjanci prowadzili wzmożone działania pod nazwą „Trzeźwość”. Podczas kontroli w miejscowości Rogóźno funkcjonariusze zatrzymali do kontroli kierującego Volkswagenem Passatem. Za kierowcą pojazdu siedział 41-letni mieszkaniec powiatu świdnickiego. Wstępny wynik badania na urządzeniu wskazał „czerwoną lampkę”, mogącą świadczyć o obecności alkoholu w organizmie kierowcy. W chwili, gdy mężczyzna zauważył wynik, gwałtownie ruszył pojazdem i odjechał z miejsca kontroli. Patrol ruchu drogowego używając sygnałów dźwiękowych i świetlnych natychmiast podjął pościg, informując o sytuacji dyżurnego.
Kierujący zignorował policyjne sygnały i nadal kontynuował ucieczkę w kierunku miejscowości Kaniwola, gdzie na krótko zatrzymał pojazd. Widząc jednak zbliżających się policjantów ponownie ruszył, kierując się drogą szutrową w stronę Czarnego Lasu. Patrol ruchu drogowego został wsparty przez kolejne załogi, a o działaniach poinformowano również sąsiednie jednostki policji.
W pewnym momencie, znajdując się na terenie powiatu włodawskiego, kiedy policyjny radiowóz podjął próbę wyprzedzenia uciekiniera, ten uderzył pojazdem w bok policyjnego auta. Ostatecznie policjanci wykorzystując swój pojazd służbowy, zepchnęli auto uciekiniera na pobocze, uniemożliwiając mu dalszą jazdę.
41 letni mieszkaniec Świdnika został natychmiast zatrzymany. Badanie alkomatem wykazało wynik ponad pół promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna przyznał, że przed podróżą wypił piwo.Od kierowcy pobrano również krew do badań i poddano go testowi na obecność narkotyków. Ponadto okazało się, że jego pojazd nie posiadał aktualnych badań technicznych. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej, do popełnienia których się przyznał. Grozi mu za to do 5 lat więzienia.
Ach, te nasze głodne sukcesu samorządy! Tam, gdzie realne wyniki schodzą na drugi plan, a pierwsze skrzypce grają lśniące ramki z kartką papieru. Jeśli ktoś myślał, że sukces jest bezcenny, to najwyraźniej nie widział ostatnich rachunków z Włodawy. Bo tu sukces nie tylko ma swoją cenę, ale potrafi być droższy niż sama korzyść, którą ma podkreślać.
Włodawa, perła nad Bugiem, dołączyła ostatnio do elitarnego grona samorządów z certyfikatem w ramce. Urocze grono, w którym papier jest ważniejszy od treści, a fotografia wręczenia nagrody liczy się bardziej niż jej sens. Nim jednak wypijemy lampkę szampana sukcesu, warto zerknąć na rachunek. A ten, jak się okazuje, jest bardziej widowiskowy niż sama lampka.
Zacznijmy od powiatu. Starostwo wybrało się na XXIII Samorządowe Forum Kapitału i Finansów w Katowicach po „Ramkę Sukcesu” za drugie miejsce w rankingu pozyskiwania unijnych dotacji. Drugie miejsce to oczywiście powód do dumy, choć jak słusznie zauważają mieszkańcy, jeśli to ma być szczyt, to w pozostałych powiatach chyba zbiera się już pocztówki zamiast dotacji.
Wydatki przedstawiają się dumnie: – udział Starosty i Członka Zarządu: 2 211,54 zł, – delegacja kierowcy: 113 zł, – zakwaterowanie: 732 zł.
Razem: 3 056,54 zł. A wszystko po to, by papier w ramce mógł zawisnąć w gabinecie. Choć – co ciekawe – z oficjalnej strony starostwa zniknęła osoba określana jako "prawdziwa matka sukcesu" Pani Anny Wygiery-Antoniuk, więc do zdjęcia zostali jedynie dwaj "przyszywani ojcowie". Czyżby ramka była za ciężka, by utrzymać trio?
Miejska Ramkomania: poczucie bezpieczeństwa za 6 150 zł
Potem wchodzi Urząd Miasta Włodawa, cały na biało. Tu ramki poszły hurtowo: „Bezpieczna Gmina”, „Bezpieczne Przedszkole”, a nawet „Lider z Pasją”. Certyfikatowy festiwal. Przedszkole Miejskie nr 1 miało zapłacić 1 800 zł netto, lecz – ku uldze podatników – zostało z opłaty zwolnione. Uff. Na chwilę odetchnęliśmy – budżet miasta prawdopodobnie nie był przygotowany na tak potężny cios w system finansowy edukacji. Natomiast sama gmina już takiego szczęścia nie miała. Za tytuł „Bezpieczna Gmina” i statuetkę zapłacono 6 150 zł. Do tego 438 zł za delegację do Warszawy. Bez noclegu, bo sukces nie lubi czekać, a budżet też ma swoje granice.
Zaduma mieszkańców nad takim gradem sukcesów
Komentarze mieszkańców mówią same za siebie. Jeden pyta, czy „ramka sukcesu” przypadkiem nie powinna trafić do rąk urzędniczki, która faktycznie zdobywała dotacje, zamiast finansować podróże po konferencjach. Inny zauważa, że jeśli drugie miejsce to triumf, to w jakiej kondycji są powiaty z dalszych pozycji. Jeszcze inny przypomina, że wcześniej urzędnicy wydawali publiczne środki na prenumeraty i SMS-y konkursowe, teraz zaś opłaty za certyfikat mają sięgać nawet 5 000 zł netto. Ramka ramce nierówna. Oficjalne portale informacyjne rozpisują się o „wyjątkowej dbałości o bezpieczeństwo mieszkańców”, Burmistrz dziękuje „wszystkim służbom i instytucjom”, a podatnik – jak zwykle – płaci. Bo ktoś musi w ich zabawę w SUKCES!
To nie inwestycje. To nie rozwój. To nie strategie. To ramkowe SPA dla EGO decydentów. Wszystko po to, by móc powiedzieć: „Mamy Certyfikat! Mamy Sukces!”. Czy faktycznych sukcesów przybyło? To pytanie pozostaje w zawieszeniu, podobnie jak kolejne ramki, które zapewne też wkrótce zawiśnie na ścianach. Włodawa staje się powoli stolicą certyfikowanego sukcesu. Płacimy, jeździmy, odbieramy, wieszamy.
I choć na ścianach urzędów pojawią się kolejne błyszczące certyfikaty, mieszkańcy nadal będą mieli te same pytania: – gdzie drogi, – gdzie inwestycje, – gdzie realna poprawa jakości życia?
Włodawska Policja wykonuje czynności zlecone przez prokuratora Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie. Śledztwo dotyczy zbrodni wojennych, do których miało dojść w okolicach Włodawy w pierwszych dnia października 1939 roku. Miały one polegać na rozstrzelaniu kilkuset żołnierzy Wojska Polskiego, a następnie zakopaniu na terenie opuszczonej kopalni piasku w miejscu nieoznaczonym z naruszeniem zasad humanitaryzmu.
Apelujemy do wszystkich, którzy mogą mieć wiedzę na ten temat i istotne rzetelne informacje o opisanych zdarzeniach, w szczególności do pasjonatów historii oraz potomków osób żyjących w opisywanym okresie. W sprawie należy kontaktować się pod numer 47 813 22 47.
Funkcjonariusze i pracownicy Straży Granicznej, mundurowi z innych służb oraz młodzież szkolna, przemaszerowali szlakiem Korpusu Ochrony Pogranicza. Wydarzenie rozpoczęło się odprawą w miejscowości Żłobek, gdzie znajduje się Muzeum i Miejsce Pamięci w Sobiborze, następnie trasa prowadziła przez Wołczyny do granicy z Ukrainą i dalej malowniczym nadbużańskim terenem wzdłuż rzeki Bug aż do Placówki Straży Granicznej w Zbereżu.
W ponad 11 kilometrowym marszu udział wzięli funkcjonariusze i pracownicy NOSG, Policja, Służba Więzienna, żołnierze NBOT, pracownicy Poleskiego Parku Narodowego, pracownicy Nadleśnictwa Sobibór, uczniowie Szkoły Podstawowej im. Korpusu Ochrony Pogranicza w Wytycznie, uczniowie Zespołu Szkół Ekonomicznych i Mundurowych w Chełmie im gen. Władysława Andersa - łącznie ponad 200 osób. Muzeum Ziem Wschodnich Dawnej Rzeczypospolitej w Lublinie zaprosiło Radzyńskie Stowarzyszenie Kawaleryjskie im. rtm. Wincentego Zawadzkiego w barwach 25. Pułku Ułanów Wielkopolskich.
Komendant stowarzyszenia Kamil Kubaczyński wystąpił jako kawalerzysta Korpusu Ochrony Pogranicza w umundurowaniu i ekwipunku polowym; zaprezentował pokaz sprawności w jeździe konnej i posługiwaniu się bronią białą. Pracownik Muzeum Mateusz Haberek opowiedział o barwie broni konnych oddziałów KOP. Organizatorami marszu dla upamiętnienia walk żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, stoczonych w 1939 roku z Armią Czerwoną była Straż Graniczna i Muzeum Ziem Wschodnich Dawnej Rzeczypospolitej w Lublinie.
Zastępca Komendanta Głównego Straży Granicznej gen. bryg. SG Wioleta Gorzkowska uczestniczyła 30 września w uroczystych obchodach 86. rocznicy bitwy pod Wytycznem przy Kopcu Chwały Żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza. W uroczystości udział wzięła kadra kierownicza Straży Granicznej, przedstawiciele: Sił Zbrojnych RP, władz wojewódzkich, samorządowych, służby mundurowe województwa lubelskiego, służby graniczne Ukrainy, kombatanci, młodzież szkolna oraz mieszkańcy okolicznych miejscowości. W Wytycznie, przy Kopcu Chwały, po odegraniu Hymnu Państwowego zebranych gości przywitał gen. bryg. SG Jacek Szcząchor – Komendant Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
„Stoimy w miejscu pamięci ku czci żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, obrońców naszego kraju, którzy oddali tu ostatnie strzały w obronie Polski. Zgrupowanie KOP pod dowództwem generała Wilhelma Orlika-Rückemanna, po ciężkich walkach odwrotowych i zwycięstwie pod Szackiem, zostało zaatakowane przez sowiecką jednostkę pancerną. Nie mieli szans wobec przewagi wroga, braku amunicji i sprzętu.” - zaznaczył Komendant Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
„Kluczowym momentem w kultywowaniu tej pamięci był akt przekazania w dniu 29 września 1991 roku Kopca Chwały pod opiekę wieczystą Straży Granicznej. W akcie przekazania żołnierze II Rzeczypospolitej wyrazili dumę, że troska o pamięć o bohaterach KOP mogła być przekazana Straży Granicznej.” - podkreślił gen. bryg. SG Jacek Szcząchor W trakcie wydarzenia odbyło się ślubowanie 55 nowych funkcjonariuszy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Gen. bryg. SG Jacek Szcząchor w swoim przemówieniu zwrócił się do nowych funkcjonariuszy: „Składając ślubowanie zobowiązujecie się do wiernej służby narodowi, do obrony prawa, do działania z honorem i godnością. Rota ślubowania to nie tylko słowa, to zobowiązanie na całe życie, które wymaga odwagi, dyscypliny i gotowości do poświęceń.” W dalszej części uroczystości po odczytaniu Apelu Poległych i modlitwie ekumenicznej, złożono wieńce na grobach poległych żołnierzy. Tegoroczne wydarzenie patriotyczne w Wytycznie uświetniła Kompania Reprezentacyjna Straży Granicznej, a także Orkiestra Morskiego Oddziału Straży Granicznej.
Podczas bitwy pod Wytycznem, na przełomie września i października 1939 r., zgrupowanie żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, dowodzone przez generała Wilhelma Orlik-Rückemanna, stawiło opór wkraczającym od wschodu oddziałom sowieckim. Bitwa ta była ostatnim akcentem obrony polskich Kresów Wschodnich, a zarazem ostatnim starciem regularnego Wojska Polskiego z wojskiem sowieckim.
Uroczystości zostały objęte patronatem honorowym: Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Organizatorem wydarzenia był Nadbużański Oddział Straży Granicznej, a partnerami byli: Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Lublinie, Muzeum Ziem Wschodnich Dawnej Rzeczypospolitej oraz Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Funkcjonariuszy Straży Granicznej.
Na pierwszy rzut oka to dwa zupełnie różne dzieła. A jednak łączy je coś, o czym we Włodawie mało kto chce dziś pamiętać, a wielu wolałoby zapomnieć. Tym wspólnym elementem jest sowieckie odznaczenie - Order Czerwonej Gwiazdy. Leon Taraszkiewicz „Jastrząb”, zanim został legendarnym dowódcą antykomunistycznego podziemia, działał w lasach włodawskich w sowieckim oddziale partyzanckim kpt. Anatolija Korotowa „Anatola”. To właśnie tam, doceniony za odwagę i zdolności przywódcze, został odznaczony Orderem Czerwonej Gwiazdy.
I tu pojawia się najciekawsze pytanie: jakich słów używali lokalni notable w niedzielę, gdy odsłaniali mural Braci Taraszkiewiczów, podkreślając ich walkę z komunizmem, a jakich w poniedziałek, gdy stali pod muralem jednostki, której historia powstania nierozerwalnie związana jest z sowieckim systemem i jego odznaczeniami?
? Historia nie zawsze jest czarno-biała, ale tylko prawda jest ciekawa ?
Według Wikipedii Order Czerwonej Gwiazdy ustanowiono jako odznaczenie „za bojowe zasługi w dziele obrony ZSRR oraz zapewnienia bezpieczeństwa publicznego zarówno w czasie wojny, jak i podczas pokoju”. Otrzymywali go żołnierze Armii Czerwonej i Floty Wojennej, wojsk ochrony pogranicza oraz organów NKGB i NKWD, a także niekiedy żołnierze armii państw obcych. Odznaka orderu wykonana była ze srebra. Przedstawiała pięcioramienną gwiazdę pokrytą ciemnoczerwoną emalią, w centrum której znajdował się czerwonoarmista z karabinem. Wokół widniało hasło: „Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się!”, a pod spodem sierp i młot oraz skrót ZSRR.
Historia we Włodawie, podobnie jak w wielu miejscach w Polsce, pełna jest paradoksów. Murale, które miały być pomnikami pamięci, jednocześnie odsłaniają niewygodne fakty i zmuszają do refleksji nad złożonością naszych dziejów. Czy można jednego dnia chwalić bohaterów walki z komunizmem, a drugiego czcić jednostkę odznaczoną symbolem sowieckiej potęgi?
I na koniec przesłanie dla zaślepionych - Tylko prawda, nawet trudna i niewygodna, daje nam szansę, by naprawdę zrozumieć historię i wyciągnąć z niej wnioski na przyszłość!
08.00Czytając Sienkiewicza na pustyni Negev - projekcja filmu w reż. Krzysztofa Bukowskiego, Polska, 1999 r., 24 min. oraz spotkanie z Robertem Szuchtem /kino WDK/
09.00Migaj z nami - warsztaty języka migowego - prowadzenie Paulina Włodarczyk - Oddział Lubelski Polskiego Związku Głuchych /Mała Synagoga/
10.00Warsztaty tańca izraelskiego - prowadzenie Miriam Hakenberg /plac synagogalny/
10.30Wicia - spektakl gwarowy dla dzieci i młodzieży w wykonaniu Teatru Czrevo /kino WDK/
11.00Warsztaty wycinanki żydowskiej - prowadzenie Aleksandra Karkowska-Rogińska /Mała Synagoga, Kreatywne Poddasze/
11.30Dotknij słowo - warsztaty pisania brajlem - prowadzenie Polski Związek Niewidomych Okręg Lubelski /Mała Synagoga/
12.00Między oślą ławką a tablicą - prezentacja wystawy /Wielka Synagoga, babiniec przed kinem Zachęta VR/
13.00Lekcja u Melameda - warsztaty języka hebrajskiego dla najmłodszych - prowadzenie Paweł Chrół - Klub Hebrajski z Krakowa /Mała Synagoga/
13.30poGRANicze - turniej gry językowej podsumowujący warsztaty - prowadzenie Paweł Chrół - Klub Hebrajski z Krakowa /Mała Synagoga/
14.00Millenium 1025 - miejska gra terenowa /plac synagogalny/
15.00Kalendarz Pamięci według Brunona Schulza - otwarcie wystawy autorstwa Miry Żelechower-Aleksiun /babiniec górny Wielka Synagoga/
15.30Odsłonięcie tablicy upamiętniającej 80. Rocznicę Akcji Reinhardt w ramach inicjatywy Marszałka Województwa Lubelskiego Jarosława Stawiarskiego /Urząd Miejski we Włodawie/
16.00Andrzej Stasiuk - spotkanie autorskie /Mała Synagoga/
17.00Akcja! Koronacja - prowadzenie Stowarzyszenie Chorągiew Rycerstwa Ziemi Lubelskiej /plac synagogalny/
17.1525 lat Festiwalu Trzech Kultur - wernisaż wystawy /budynek administracyjny muzeum/
18.00Inauguracja XXV Festiwalu Trzech Kultur we Włodawie/Wielka Synagoga/
18.30Echa synagogi - koncert wokalno-organowy w wykonaniu Chóru VRC pod dyrekcją Joanny Malugi oraz Jakuba Stefka-organy /Wielka Synagoga/
19.30Shalom - koncert w wykonaniu Andre Ochlodło & The Klezmer Company /Wielka Synagoga/
20.30Bum Bum Orkestar - koncert oraz potańcówka klezmerska /plac synagogalny/
tv.wlodawa.net
SOBOTA, 20 WRZEŚNIA
09.30Puhuwurim? - sala zabaw, warsztaty mowy chachłackiej dla najmłodszych - prowadzenie Maria Bolek - Klub Hebrajski z Krakowa /Mała Synagoga/
10.00poGRANicze - turniej gry językowej podsumowujący warsztaty - prowadzenie Maria Bolek - Klub Hebrajski z Krakowa /Mała Synagoga/
11.00Jubileusz Prawosławia - historia i współczesne przesłanie - wykład - ks. dr Jarosław Szczur, Chełmskie Centrum Kultury Prawosławnej oraz wernisaż wystawy - Jubileusz Stulecia Autokefalii kościoła prawosławnego w Polsce /Mała Synagoga/
12.00Matka apostołów - projekcja filmu w reż. Zazy Buadze, Ukraina, 2020 r., 122 min. /kino WDK/
13.00Ciociu jeszcze raz - Karolina Cicha i Spółka - koncert dla dzieci i rodziców /Wielka Synagoga/
14.00XIX-wieczny nadbużański język rusiński - wykład - prof. Feliks Czyżewski /Mała Synagoga/
14.00Millenium 1025 - miejska gra terenowa /plac synagogalny/
14.00So Easy - potańcówka z kapelą podwórkową /deptak przed muzeum/
15.00Joanna Kuciel-Frydryszak - spotkanie wokół książki Chłopki - opowieść o naszych babkach /Mała Synagoga/
15.30Milleniada u Chrobrego - widowisko artystyczne - prowadzenie Stowarzyszenie Chorągiew Rycerstwa Ziemi Lubelskiej /plac synagogalny/
16.00Język cerkiewnosłowiański. Głos liturgii, okno w przeszłość, świadectwo korzeni - wykład - dr Marcin Abijski /Mała Synagoga/
17.00Muzyka kościołów wschodnich - koncert w wykonaniu zespołu Kairos /cerkiew pw. NNMP we Włodawie/
18.30Dikanda - koncert /plac synagogalny/
20.00Koncertowa Noc Bardów - Robert Kasprzycki, Michał Łanuszka, Agata Musiał z zespołem, Julia Pietrucha z zespołem - prowadzenie Janusz Kasprowicz /plac synagogalny/
tv.wlodawa.net
NIEDZIELA, 21 WRZEŚNIA
09.00Akatyst do Matki Bożej i liturgia z oprawą muzyczną Zespołu Kameralnego Prawosławnej Diecezji Lubelsko-Chełmskiej Octoechos pod dyrekcją Jacka Piecha /cerkiew pw. NNMP we Włodawie/
10.00Latający kufer - spektakl dla dzieci w wykonaniu Grupy Teatralnej Legendarni /Mała Synagoga/
10.00Pieśnią chwalmy Pana - warsztaty z Gospel Rain /zapisy pod nr tel. 538 412 654/
11.00Amoroso - Jak tańczono w średniowieczu? - prowadzenie Fundacja Belrigurado /plac synagogalny/
12.00Wielkie Dyktando Pogranicza - prowadzenie Mistrz Mowy Polskiej - Grażyna Barszczewska /Mała Synagoga/
13.00Tomasz Grzywaczewski - spotkanie z autorem książki Wymazana granica /Mała Synagoga/
14.00WiaryGodni - koncert w wykonaniu Gospel Rain z udziałem Chóru Parafialnego NSJ, Scholi Angel Voice, Gaudeamus, Strix oraz Janusza Pruniewicza /plac synagogalny/
15.00Ku Tobie wołam - koncert w wykonaniu Edyty Piaseckiej - sopran, Jolanty Skorek-Münch - fortepian, Stefana Müncha - słowo o muzyce /kościół pw. św. Ludwika/
15.30Rozstrzygnięcie Wielkiego Dyktanda Pogranicza oraz panel dyskusyjny z Mistrzem Mowy Polskiej Grażyną Barszczewską /Mała Synagoga/
16.00Smaki Polesia - pokaz i warsztaty kuchni wielu kultur - prowadzenie Karol Kus /plac synagogalny/
17.00Koncert muzyki instrumentalnej w wykonaniu Capella ALL Antico z Zamościa /kościół pw. św. Ludwika/
19.00KROKE - koncert klezmerski /plac synagogalny/
20.00Kasia Kowalska - koncert finałowy /plac synagogalny/
Po dzwonku - warsztaty i animacje /alkierz północny Wielkiej Synagogi/
Kino Zachęta VR - projekcje od piątku do niedzieli, godz. 11.00, 13.00, 16.00 /babiniec dolny Wielka Synagoga/
Koszerne piątek, wkuszna sobota i okraszona niedziela - plenerowa strefa swojskiej kuchni /deptak przy muzeum/
Wokół średniowiecza - warsztat kaligrafii, warsztat mennicy, rysunki i iluminacje oraz średniowieczna zbrojownia /plac synagogalny/
Promocja Zeszytów Muzealnych, tom 22 /Wielka Synagoga/
Wystawy plenerowe: Z historii Żydów włodawskich oraz 80. rocznica zakończenia II wojny światowej/plac za Wielką Synagogą/
MPK - Miejski Przystanek Kultura - spacer edukacyjny po Włodawie - niedziela godz. 10.00, start: kościół św. Ludwika - prowadzenie Grzegorz Ostrowski
Zwiedzanie kościoła pw. św. Ludwika i Klasztoru oo. Paulinów wraz z wystawą zbiorów klasztornych /piątek, godz. 10.00-15.00, sobota-niedziela, godz. 10.00-14.00/
Krwiobus/sobota, godz. 9.00-13.00 - skwer przy Czworoboku/
Jarmark włodawski/deptak przy muzeum/
Jarmark Sztuk Nieuchwytnych/ul. Krótka/
Warsztaty i pokazy ginących zawodów/plac synagogalny, deptak przy muzeum/
Włodawska książka artystyczna - warsztaty - prowadzenie Katarzyna Wawrwyniak:
19.09 - Zwój sztuki - warsztat z symbolami żydowskiej sztuki ludowej, godz. 14.30 (dzieci i młodzież), godz. 17.00 (dorośli)
Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, dzięki nowo funkcjonującej barierze elektronicznej na rzece Bug ujawnili 13 nielegalnych migrantów z Afganistanu. Osoby te wbrew obowiązującym przepisom przekroczyły granicę państwową z Białorusi do Polski, by dotrzeć na zachód Europy. Podczas działań związanych z ochroną granicy państwowej, funkcjonariusze Centrum Nadzoru NOSG dzięki urządzeniom do obserwacji terenu nowo powstałej bariery elektronicznej, zaobserwowali w rejonie granicy państwa grupę osób, która przemieszczała się od rzeki Bug. Na miejsce zostali wysłani funkcjonariusze Straży Granicznej z Placówki w Sławatyczach, którzy odnaleźli grupę 13 nielegalnych migrantów. Osoby te przepłynęły rzekę graniczną łodzią pontonową i nielegalnie przekroczyły granicę państwową z Białorusi do Polski. W toku dalszych czynności realizowanych przez funkcjonariuszy Straży Granicznej ze Sławatycz nielegalni migranci zostali przewiezieni do pomieszczeń służbowych SG. Tam udzielono im niezbędnej pomocy, przekazano żywność oraz wodę. Funkcjonariusze ustalili, iż ujawnione osoby są ob. Afganistanu. Zatrzymani migranci przyznali się do nielegalnego przekroczenia granicy RP i zeznali, iż powodem ich wędrówki była chęć przedostania się na zachód Europy.
Osoby, które dokonały przekroczenia granicy państwowej wbrew przepisom, zrealizowały postanowienia opuszczenia terytorium RP. Od początku roku funkcjonariusze NOSG, nie dopuścili do nielegalnego przekroczenia granicy państwowej z Białorusi do Polski, grupie już ponad 1000 osób.
Długość bariery elektronicznej na rzece Bug wynosi około 172 km i w całości przebiega w zasięgu Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej. W jej skład wchodzi m.in. około 1900 słupów kamerowych, około 5000 kamer dzienno-nocnych i termowizyjnych oraz specjalne czujniki zapewniające wykrywanie różnych cech fizycznych obiektów. Centrum Nadzoru nad barierą znajduje się w Komendzie NOSG w Chełmie. W skład bariery wchodzi również siedem stanowisk końcowych zlokalizowanych na terenie placówek oddziału. Zapora elektroniczna na rzece Bug zapewnia wykrywanie zdarzeń związanych z przestępczością graniczną, w szczególności z nielegalną migracją oraz przemytem towarów.
Komentarz redakcji: I tym sposobem, mamy 12 kolejnych BENEFICJENTÓW Twoich podatków, wydali kupę kasy na słupki z kamerami, które trzeba na dodatek utrzymywać, a oni ponton nadmuchali i są już na Twoim utrzymaniu ?? jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej.
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński przebywał 2 sierpnia w Nadbużańskim Oddziale Straży Granicznej, gdzie rozpoczęła funkcjonowanie bariera elektroniczna na rzece Bug. Szefowi MSWiA towarzyszyli wiceministrowie Czesław Mroczek i Maciej Duszczyk. Obecny był Komendant Główny Straży Granicznej gen. dyw. SG Robert Bagan, Komendant Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej gen. bryg. SG Jacek Szcząchor, a także Komendant Podlaskiego OSG gen. bryg. SG Sławomir Klekotka.
Minister Marcin Kierwiński spotkał się z funkcjonariuszami pełniącymi służbę na polsko-białoruskiej granicy. Następnie odbyła się konferencja prasowa, której tematem była sytuacja na tym odcinku granicy i rozpoczęcie funkcjonowania bariery elektronicznej na rzec Bug. To ostatni element inwestycji, dzięki którym cała granica Polski z Białorusią objęta jest całodobowym elektronicznym nadzorem.
- To właśnie tutaj, na naszej wschodniej granicy, toczy się główny bój o jej szczelność. Tu rozgrywa się realna walka z nielegalną migracją. Dlatego jestem tu dziś, aby podkreślić, że bezpieczeństwo granic to absolutny priorytet. To moja pierwsza konferencja po ponownym objęciu funkcji szefa MSWiA i symbolicznie zaczynam ją właśnie tutaj – powiedział Marcin Kierwiński. - Po 1,5 roku intensywnych prac uruchomiliśmy barierę elektroniczną wzdłuż Bugu wartą 280 mln zł. To dowód realnych inwestycji zaangażowania funkcjonariuszy, które przekładają się na bezpieczeństwo nas wszystkich – zaznaczył szef MSWiA. Następnie delegacja odwiedziła Centrum Nadzoru Systemu Technicznej Ochrony Granicy w Komendzie Nadbużańskiego Oddziału SG w Chełmie. Wizytę zakończyła odprawa z Komendantem Głównym Straży Granicznej i kadrą kierowniczą Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Długość bariery elektronicznej wynosi około 172 km i w całości przebiega w zasięgu Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej. W jej skład wchodzi m.in. około 1900 słupów kamerowych, około 5000 kamer dzienno-nocnych i termowizyjnych oraz specjalne czujniki zapewniające wykrywanie różnych cech fizycznych obiektów. Zamontowano około 200 km kabli zasilających i tyle samo transmisyjnych, posadowiono również 9 kontenerów teletechnicznych. Centrum Nadzoru nad barierą znajduje się w Komendzie NOSG w Chełmie. W skład bariery wchodzi siedem stanowisk końcowych zlokalizowanych na terenie placówek oddziału.
Zapora elektroniczna na rzece Bug zapewnia wykrywanie zdarzeń związanych z przestępczością graniczną, w szczególności z nielegalną migracją oraz przemytem towarów. Architektura i sposób funkcjonowania wybudowanego zabezpieczenia zapewnia zautomatyzowaną ciągłość i skuteczność monitoringu i ochrony granicy państwowej oraz rozpoznawanie, identyfikację zagrożeń i ich sprawców, gromadzenie materiału dowodowego i podejmowanie działań precyzyjnie ukierunkowanych na zatrzymanie sprawców.
Zasięg działania bariery obejmuje całą długość granicy z Białorusią na rzece granicznej, bez występowania stref martwych, z uwzględnieniem występujących form ukształtowania terenu, wód powierzchniowych stojących i płynących oraz roślinności. Dzięki temu funkcjonariusze Straży Granicznej mogą prowadzić całodobową obserwację pasa drogi granicznej i wykrywać zdarzenia związane z przekraczaniem granicy. Koszt bariery wyniósł prawie 280 mln zł. Inwestycja została dofinansowana ze środków Unii Europejskiej: Instrumentu Wsparcia Finansowego na rzecz Zarządzania Granicami i Polityki Wizowej w ramach Funduszu Zintegrowanego Zarządzania Granicami na lata 2021-2027.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej