17 września 2026 roku prezydent Karol Nawrocki odwiedził Włodawę. Wizyta związana była z obchodami 87. rocznicy agresji sowieckiej na Polskę. Prezydent wziął udział w Apelu Pamięci na Cmentarzu Wojennym Żołnierzy Wojska Polskiego, złożył wieniec, a następnie spotkał się z mieszkańcami powiatu włodawskiego. Tego dnia Włodawa znalazła się jednak w dość nietypowej sytuacji. Przed planowanym spotkaniem z prezydentem mieszkańcy otrzymali alert RCB dotyczący rosyjskiego ataku powietrznego na Ukrainę. W komunikacie poinformowano, że w przestrzeni powietrznej RP operuje polskie lotnictwo. We Włodawie uruchomiono również syreny alarmowe. Informacje te później pojawiły się również w wystąpieniu Karola Nawrockiego.
Rosja wciąż prowokuje
Prezydent podczas spotkania na placu przy Czworoboku bezpośrednio odniósł się do sytuacji, która wydarzyła się niedługo wcześniej.
„Mimo że przecież całkiem niedawno to we Włodawie słychać było syreny alarmowe (...) Rosja wciąż prowokuje, bo Rosja się nie zmienia.”
Nawrocki mówił również, że sytuacja na wschodzie Polski jest jednym z jego obowiązków jako prezydenta. Odniósł się przy tym do kolejnych incydentów w pobliżu polskiej granicy oraz do kontaktów Biura Bezpieczeństwa Narodowego z wojskiem.
Historia, granica i Włodawa
Duża część wystąpienia dotyczyła wydarzeń z 1939 roku i sowieckiej agresji na Polskę. Prezydent mówił też o wcześniejszych działaniach sowieckich na wschodnim pograniczu II Rzeczypospolitej oraz o współczesnej ochronie granicy. W tym kontekście dziękował funkcjonariuszom Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
„Tu jest Polska, tu są nasze zasady, tu są nasze wartości.”
Prezydent wskazywał także na znaczenie Włodawy jako miasta pogranicza i miejsca, w którym od lat spotykają się różne kultury. W swoim wystąpieniu nawiązał m.in. do Festiwalu Trzech Kultur oraz do wielokulturowej historii miasta.
Całe wystąpienie prezydenta
Podczas spotkania Karol Nawrocki poruszył także kwestie NATO, relacji ze Stanami Zjednoczonymi, bezpieczeństwa wschodniej flanki oraz współczesnej polityki Rosji. Poniżej publikujemy pełne wystąpienie prezydenta we Włodawie. W materiale można usłyszeć również fragment, który po zakończeniu wizyty wywołał ogólnopolską dyskusję. Prezydent, odnosząc się do doświadczeń Polski z okresu II wojny światowej, mówił o możliwości utraty terytorium przy jednoczesnym zachowaniu państwowej i narodowej tożsamości.
Fragment wystąpienia szybko pojawił się w mediach społecznościowych. Do słów prezydenta odnieśli się między innymi przedstawiciele rządu, w tym minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny Waldemar Żurek. W swoim wpisie nawiązał do art. 131 Konstytucji RP i pytał o znaczenie słów prezydenta.
Sama wypowiedź prezydenta dotyczyła jednak wydarzeń historycznych i jego szerszej refleksji na temat doświadczeń Polski związanych z utratą terytorium w XX wieku. Pełny kontekst znajduje się w nagraniu z wystąpienia zamieszczonym poniżej w sekcji wideo albo tu w linku.
Paliwo jako kolejny temat
17 września, w dniu wizyty we Włodawie, Kancelaria Prezydenta przedstawiła również założenia inicjatywy ustawodawczej „Paliwo Kosztuje Normalnie”. Projekt zakłada m.in. zwolnienie sprzedaży detalicznej paliw z podatku od sprzedaży detalicznej do 31 marca 2027 roku, możliwość elastycznej zmiany stawek akcyzy oraz ustawowy limit marż rafineryjnych, importowych i hurtowych. Według założeń przedstawionych przez Kancelarię Prezydenta projekt miał zostać skierowany do Sejmu jeszcze w tym tygodniu.
Czy inicjatywa paliwowa ma bezpośredni związek z wizytą we Włodawie? Tego oficjalne materiały nie przesądzają. Wiadomo natomiast, że oba wydarzenia miały miejsce tego samego dnia.
Włodawa na chwilę znalazła się w centrum ogólnopolskiej uwagi
Wizyta prezydenta połączyła więc kilka tematów: 87. rocznicę sowieckiej agresji na Polskę, bezpieczeństwo wschodniej granicy, sytuację za Bugiem, historię Włodawy, a także bieżące kwestie polityczne, które już po spotkaniu zaczęły być szeroko komentowane. Dla miasta najważniejszy pozostaje jednak sam fakt, że 17 września uwaga ogólnopolskich mediów i najważniejszych instytucji państwa skierowana była na Włodawę.
^p^
/ź/ prezydent.pl, foto: powiatwlodawski.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Ikony zmącone – wernisaż wystawy oraz spotkanie autorskie z Pawłem Wyborskim /Mała Synagoga/
Ostatni ludzie Czarnobyla – spotkanie z Krystianem Machnikiem, autorem książki „Napromieniowani” /Mała Synagoga/
Pod tym znakiem zwyciężysz. O Krzyżu Chrystusowym w 1700 rocznicę jego odnalezienia – wykład ks. mitrata Jana Łukaszuka /Mała Synagoga/
Projekcja filmu „Diecezja Lubelsko-Chełmska jako duchowy owoc autokefalii Kościoła Prawosławnego w Polsce” (Producent: Diecezja Lubelsko-Chełmska) /Mała Synagoga/
Koncert w wykonaniu Męskiego Zespołu Muzyki Cerkiewnej Grabarka/cerkiew pw. NNMP we Włodawie/
Koncertowa Noc Bardów – Piotr Woźniak, Sienia, Yanistan (prowadzenie: Janusz Kasprowicz) /plac synagogalny/
Fusion 3K – fireshow w wykonaniu grupy tancerzy ognia MC Fire /plac synagogalny/
Cohen – Po miłości kres – Śpiewa Artur Żmijewski z udziałem Andrzeja E-Molla Kowalczyka, Shandrelici Casper & Ewy Żmijewskiej, Wojciecha Pilichowskiego /plac synagogalny/
tv.wlodawa.net
NIEDZIELA, 20 WRZEŚNIA
Liturgia z oprawą muzyczną Zespołu Kameralnego Prawosławnej Diecezji Lubelsko-Chełmskiej Octoechos pod dyrekcją Jacka Piecha /cerkiew pw. NNMP we Włodawie/
Liturgia Eucharystyczna z oprawą muzyczną w wykonaniu Miejskiej Orkiestry Dętej Andropol z Andrychowa. Po mszy św. koncert Kulturalny most – duchowa muzyka pokoleń w wykonaniu Orkiestry /kościół pw. św. Ludwika/
Przygody Koziołka Matołka – spektakl dla dzieci w wykonaniu Teatru Kubuś /Kino WDK/
Chłopki. Opowieść o naszych babkach – spotkanie z autorką książki Joanną Kuciel-Frydryszak /Mała Synagoga/
Mój Dekalog: Miłość i Serce – wspólne wartości trzech kultur – Włodawska Książka Artystyczna – warsztaty prowadzone przez Katarzynę Wawrzyniak /Mała Synagoga, Kreatywne Poddasze/
Pojedynek – projekcja filmu (2026, reż. Łukasz Palkowski) oraz spotkanie filmowe /Kino WDK/
Muzyka w blasku Świątyni – koncert w wykonaniu Anny Barskiej (sopran), Natalii Kozub (skrzypce) i Małgorzaty Zakrzewskiej (fortepian) /kościół pw. św. Ludwika/
Mela Koteluk z zespołem – koncert finałowy /plac synagogalny/
Animacje jarmarkowe w wykonaniu Zespołu Tańca Ludowego Włodawiacy z Młodzieżowego Domu Kultury we Włodawie /piątek, deptak przed Muzeum/
Jarmarkowe Granie – Kapele na Solnej:
Piątek, godz. 11.30: Miejska Orkiestra Dęta Andropol z Andrychowa
Sobota, godz. 10.30: Jezioranki – Retro
Niedziela, godz. 14.30: So Easy
Od piątku do niedzieli: Zespół Zyzula z Hanny
Animacje uliczne w wykonaniu grupy teatralnej Legendarni z Lublina
Zwiedzanie kościoła pw. św. Ludwika oraz krypt/piątek, godz. 10.00-15.00, sobota - niedziela, godz. 10.00 - 14.00/
Szlakiem legend włodawskich – oprowadzanie Katarzyna Kachniarz /sobota, godz. 13.00 – zbiórka w bramie przed Muzeum/
Jesienny spacer poetycki po mieście z przewodnikiem Grzegorzem Ostrowskim, prowadzenie: Teatr z Końca Polski /niedziela, godz. 13.00, zbiórka pod Kinem WDK/
Muzealny Salon Otwarty – promocja Zeszytów Muzealnych i nowości wydawniczych Muzeum /Wielka Synagoga – hol/
Kryminał retro we Włodawie – spotkanie z Patrycją Pelicą, autorką książki „Milczące” /sobota, godz. 15.00, Kino VR „Zachęta”/
Kino VR „Zachęta” – projekcje od piątku do niedzieli, godz. 12.00, 14.00 /Wielka Synagoga, babiniec dolny/
Żywa lekcja historii: posterunek historyczny i patrole w wykonaniu rekonstruktorów historycznych Policji Państwowej II RP: Krystyny Sobańskiej-Stępień i Sławomira Wojtczaka z Warszawskiego Stowarzyszenia Rodzina Policyjna 1939 roku
Piknik questowy i włodawskie gry miejskie/niedziela, deptak/
Krwiobus/sobota, godz. 10.00-14.00 – skwer przy Czworoboku/
Cele Ukraińskiej Powstańczej Armii 🟥⬛ (UPA) oraz charakter jej działań zasadniczo różniły się od celów i metod Armii Krajowej (AK), co – zdaniem wielu historyków – sprawia, że obie formacje trudno porównywać zarówno pod względem moralnym, jak i operacyjnym.
Główne różnice obejmowały następujące obszary:
👉 𝗖𝗵𝗮𝗿𝗮𝗸𝘁𝗲𝗿 𝗳𝗼𝗿𝗺𝗮𝗰𝗷𝗶 𝗶 𝗰𝗲𝗹𝗲 𝗽𝗼𝗹𝗶𝘁𝘆𝗰𝘇𝗻𝗲: Armia Krajowa była zbrojnym ramieniem 𝗣𝗼𝗹𝘀𝗸𝗶𝗲𝗴𝗼 𝗣𝗮𝗻́𝘀𝘁𝘄𝗮 𝗣𝗼𝗱𝘇𝗶𝗲𝗺𝗻𝗲𝗴𝗼, będącego kontynuacją II Rzeczypospolitej. Działała na rzecz odzyskania niepodległości Polski, wykonując rozkazy legalnego rządu RP na uchodźstwie. Z kolei UPA, będąca zbrojnym ramieniem Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), dążyła do utworzenia niepodległego państwa ukraińskiego. Według licznych opracowań historycznych realizacja tego celu obejmowała 𝗽𝗹𝗮𝗻𝗼𝘄𝗮̨ 𝗲𝗸𝘀𝘁𝗲𝗿𝗺𝗶𝗻𝗮𝗰𝗷𝗲̨ 𝗴𝗿𝘂𝗽 𝗲𝘁𝗻𝗶𝗰𝘇𝗻𝘆𝗰𝗵 𝘂𝘇𝗻𝗮𝘄𝗮𝗻𝘆𝗰𝗵 𝘇𝗮 𝘄𝗿𝗼𝗴𝗶𝗲, inspirowaną ideologią skrajnego nacjonalizmu.
👉 𝗚ł𝗼́𝘄𝗻𝘆 𝗰𝗲𝗹 𝗮𝘁𝗮𝗸𝗼́𝘄: Priorytetem AK była walka z okupantem, przede wszystkim z Niemcami. Natomiast działalność UPA na Wołyniu rozpoczęła się przede wszystkim od 𝗺𝗮𝘀𝗼𝘄𝘆𝗰𝗵 𝗮𝘁𝗮𝗸𝗼́𝘄 𝗻𝗮 𝗽𝗼𝗹𝘀𝗸𝗮̨ 𝗹𝘂𝗱𝗻𝗼𝘀́𝗰́ 𝗰𝘆𝘄𝗶𝗹𝗻𝗮̨. Według szacunków historyków ofiarą zbrodni UPA padło około 100–120 tysięcy Polaków, głównie cywilów.
👉 𝗠𝗲𝘁𝗼𝗱𝘆 𝗱𝘇𝗶𝗮ł𝗮𝗻𝗶𝗮: Podczas gdy AK prowadziła działania partyzanckie i dywersyjne wymierzone przede wszystkim w aparat okupacyjny, UPA stosowała 𝘄𝘆𝗷𝗮̨𝘁𝗸𝗼𝘄𝗼 𝗯𝗿𝘂𝘁𝗮𝗹𝗻𝗲 𝗺𝗲𝘁𝗼𝗱𝘆 𝗺𝗼𝗿𝗱𝗼𝘄𝗮𝗻𝗶𝗮 𝗹𝘂𝗱𝗻𝗼𝘀́𝗰𝗶 𝗰𝘆𝘄𝗶𝗹𝗻𝗲𝗷 obejmujące liczne przypadki tortur i okrucieństwa udokumentowane w relacjach świadków oraz badaniach historycznych. Celem tych działań było zastraszenie Polaków i zmuszenie ich do opuszczenia spornych terenów przed nadejściem Armii Czerwonej.
👉 𝗚𝗲𝗻𝗲𝘇𝗮 𝗶 𝗰𝗵𝗿𝗼𝗻𝗼𝗹𝗼𝗴𝗶𝗮 𝗱𝘇𝗶𝗮ł𝗮𝗻́: Działania AK na tych terenach, określane jako akcje odwetowe, były 𝗻𝗮𝘀𝘁𝗲̨𝗽𝘀𝘁𝘄𝗲𝗺, 𝗮 𝗻𝗶𝗲 𝗽𝗿𝘇𝘆𝗰𝘇𝘆𝗻𝗮̨ wcześniejszych mordów dokonywanych przez UPA. Pierwszy masowy mord w Parośli miał miejsce w lutym 1943 roku, natomiast akcja w Sahryniu odbyła się w marcu 1944 roku. W wielu opracowaniach jest ona przedstawiana jako odpowiedź na wcześniejsze wydarzenia oraz próba ochrony polskiej ludności.
👉 𝗦𝘁𝗼𝘀𝘂𝗻𝗲𝗸 𝗱𝗼 𝘄ł𝗮𝘀𝗻𝗲𝗷 𝗹𝘂𝗱𝗻𝗼𝘀́𝗰𝗶: UPA stosowała terror również wobec Ukraińców, którzy odmawiali udziału w zbrodniach lub udzielali pomocy Polakom. Armia Krajowa nie prowadziła natomiast systematycznych działań o charakterze ludobójczym wymierzonych w ludność cywilną. Podsumowując, liczne publikacje historyczne wskazują, że stawianie znaku równości między obiema formacjami jest przykładem 𝗳𝗮ł𝘀𝘇𝘆𝘄𝗲𝗷 𝘀𝘆𝗺𝗲𝘁𝗿𝗶𝗶, ponieważ zasadniczy charakter działań UPA na Wołyniu polegał na masowej eksterminacji ludności cywilnej.
Mity o przyczynach i symetrii:
👉 𝗠𝗶𝘁 𝗽𝗼𝗹𝘀𝗸𝗶𝗲𝗴𝗼 𝘂𝗰𝗶𝘀𝗸𝘂: Teza, że rzeź wołyńska była bezpośrednim skutkiem polskiej polityki wobec Ukraińców w okresie międzywojennym, jest kwestionowana przez wielu badaczy. Wskazują oni, że na Wołyniu realizowano m.in. politykę wojewody Henryka Józewskiego, uznawaną za jedną z bardziej otwartych wobec społeczności ukraińskiej, a część późniejszych działań władz była odpowiedzią na wcześniejsze akty terroru.
👉 𝗔𝗸𝗰𝗷𝗮 „𝗪𝗶𝘀ł𝗮”: Część historyków podkreśla, że nie może być ona traktowana jako symetryczny odwet za rzeź wołyńską, wskazując na odmienny charakter operacji oraz nieporównywalną liczbę ofiar śmiertelnych.
^p^
tv.wlodawa.net
masz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
🇺🇦 Історія: Одні боролися з окупантом, інші вбивали цивільних. Чому прирівнювання АК до УПА — це хибна симетрія?
Цілі Української повстанської армії 🟥⬛ (УПА) та характер її діяльності принципово відрізнялися від цілей і методів Армії Крайової (АК), що, на думку багатьох істориків, ускладнює порівняння обох формувань як з моральної, так і з оперативної точки зору.
Основні відмінності охоплювали такі сфери:
👉 Характер формування та політичні цілі: Армія Крайова була збройним крилом Польської Підпільної Держави, яке було продовженням Другої Речі Посполитої. Вона діяла заради відновлення незалежності Польщі, виконуючи накази законного уряду Республіки Польща в еміграції. Натомість УПА, яка була збройним крилом Організації українських націоналістів (ОУН), прагнула створення незалежної української держави. Згідно з численними історичними дослідженнями, реалізація цієї мети включала планове знищення етнічних груп, яких вважали ворогами, натхненне ідеологією крайнього націоналізму.
👉 Основна мета нападів: Пріоритетом АК була боротьба з окупантом, насамперед із Німеччиною. Натомість діяльність УПА на Волині розпочалася передусім із масових нападів на польське цивільне населення. За оцінками істориків, жертвами злочинів УПА стали близько 100–120 тисяч поляків, переважно цивільних.
👉 Методи дій: Тоді як АК вела партизанські та диверсійні дії, спрямовані передусім проти окупаційного апарату, УПА застосовувала надзвичайно брутальні методи вбивства цивільного населення, що включали численні випадки катувань і жорстокості, задокументовані у свідченнях очевидців та історичних дослідженнях. Метою цих дій було залякування поляків і примушення їх залишити спірні території до приходу Червоної армії.
👉 Генеза та хронологія дій: Дії АК на цих територіях, які визначаються як акції відплати, були наслідком, а не причиною попередніх убивств, здійснених УПА. Перше масове вбивство в Парослі сталося в лютому 1943 року, тоді як акція в Сагрині відбулася в березні 1944 року. У багатьох дослідженнях вона подається як відповідь на попередні події та спроба захистити польське населення.
👉 Ставлення до власного населення: УПА застосовувала терор також щодо українців, які відмовлялися брати участь у злочинах або допомагали полякам. Армія Крайова, натомість, не здійснювала систематичних дій геноцидного характеру, спрямованих проти цивільного населення. Підсумовуючи, численні історичні публікації вказують, що прирівнювання обох формувань є прикладом хибної симетрії, оскільки основний характер діяльності УПА на Волині полягав у масовому знищенні цивільного населення.
Міфи про причини та симетрію:
👉 Міф про «польський утиск»: Теза про те, що Волинська різанина була безпосереднім наслідком польської політики щодо українців у міжвоєнний період, ставиться під сумнів багатьма дослідниками. Вони зазначають, що на Волині реалізовувалася, зокрема, політика воєводи Генрика Юзевського, яку вважають однією з більш відкритих щодо української громади, а частина подальших дій влади була відповіддю на попередні акти терору.
👉 Операція «Вісла»: Частина істориків наголошує, що її не можна розглядати як симетричну відплатну акцію за Волинську різанину, вказуючи на інший характер операції та незрівнянну кількість смертельних жертв.
🇬🇧 History: Some fought the occupier, others murdered civilians. Why equating the Armia Krajowa (AK) with the UPA is a false symmetry?
The goals of the 🟥⬛ Ukrainian Insurgent Army (UPA) and the nature of its activities differed fundamentally from those of the Armia Krajowa /eng. Home Army / (AK). According to many historians, this makes it difficult to compare the two formations, both morally and operationally.
The main differences included the following:
👉 Nature of the formations and their political goals: The Armia Krajowa /eng. Home Army / (AK) was the armed wing of the Polish Underground State, the continuation of the Second Polish Republic. It fought to restore Poland’s independence while carrying out the orders of the legitimate Polish government-in-exile. In contrast, the UPA, as the armed wing of the Organization of Ukrainian Nationalists (OUN), sought to establish an independent Ukrainian state. According to numerous historical studies, achieving this objective included the planned extermination of ethnic groups considered hostile, inspired by an ideology of extreme nationalism.
👉 Primary targets of attacks: The AK’s priority was fighting the occupiers, primarily Nazi Germany. By contrast, the UPA’s activities in Volhynia began primarily with mass attacks against the Polish civilian population. Historians estimate that approximately 100,000–120,000 Poles, the vast majority of them civilians, were killed in UPA crimes.
👉 Methods of operation: While the AK conducted partisan and sabotage operations aimed primarily at the occupying authorities, the UPA employed extremely brutal methods of killing civilians, including numerous documented cases of torture and cruelty described in eyewitness accounts and historical research. The purpose of these actions was to terrorize Poles and force them to leave the disputed territories before the arrival of the Red Army.
👉 Origins and chronology of actions: The AK’s actions in these areas, described as retaliatory operations, were a consequence, not the cause, of earlier massacres committed by the UPA. The first mass murder in Parośla took place in February 1943, while the operation in Sahryń occurred in March 1944. Many historical studies describe it as a response to earlier events and an attempt to protect the Polish civilian population.
👉 Attitude toward their own population: The UPA also used terror against Ukrainians who refused to participate in the killings or who helped Poles. The Home Army, on the other hand, did not carry out systematic actions of a genocidal nature against civilians. In summary, numerous historical publications indicate that equating the two formations is an example of false symmetry, because the defining feature of the UPA’s activities in Volhynia was the mass extermination of the civilian population.
Myths about the causes and the alleged symmetry:
👉 The myth of "Polish oppression": The claim that the Volhynia massacre was a direct consequence of Polish policy toward Ukrainians during the interwar period is challenged by many researchers. They point out that Volhynia was governed, among other things, under the policies of Voivode Henryk Józewski, which are regarded as among the more open toward the Ukrainian community, and that some later actions by the Polish authorities were responses to earlier acts of terror.
👉 Operation "Vistula" (Akcja "Wisła"): Some historians emphasize that it cannot be regarded as a symmetrical act of revenge for the Volhynia massacre, pointing to the fundamentally different nature of the operation and the incomparably lower number of fatalities.
Kiedy we Włodawie skończy się popelina i amatorka? Bo trudno inaczej nazwać sytuację, w której podczas uroczystości związanych z fundatorem kościoła podmienia się jego własny herb rodowy na zupełnie inny. Mówimy przecież o Ludwiku Konstantym Pocieju, Wielkim Hetmanie Litewskim i Podskarbim Wielkim Litewskim fundatorze kościoła św. Ludwika oraz klasztoru Paulinów we Włodawie. To trochę tak, jakby na pomniku Kościuszki umieścić podobiznę Piłsudskiego i oczekiwać, że nikt nie zauważy różnicy.
Najbardziej przykre jest jednak to, że nie chodzi tu o drobny szczegół czy mało istotny detal. Herb rodowy był jednym z najważniejszych symboli identyfikujących przedstawicieli dawnej szlachty i magnaterii. W efekcie zamiast oddania hołdu fundatorowi otrzymaliśmy historyczną inscenizację przygotowaną według zasady: "nie musi być zgodnie z prawdą, ważne aby wyglądało jako tako".
Co szczególnie zadziwia, że prawidłowy herb znajduje się dosłownie kilkanaście metrów dalej. Wystarczy wejść głównym wejściem do kościoła, podnieść głowę i spojrzeć na sklepienie kruchty. Tam od wieków znajduje się herb fundatora. Nie trzeba prowadzić badań archiwalnych w Wilnie, Krakowie czy Moskwie. Nie trzeba zamawiać ekspertyz profesorów heraldyki. Wystarczyło wykonać skomplikowaną czynność polegającą na spojrzeniu w górę.
Jeszcze bardziej zdumiewa cisza, jaka zapadła wokół tej pomyłki. Przecież we Włodawie nie brakuje osób, które przy każdej możliwej okazji podkreślają swoje przywiązanie do historii, patriotyzmu, tradycji narodowych i szacunku dla przodków. W mediach społecznościowych nie szczędzą biało-czerwonych flag, patriotycznych cytatów i deklaracji o obronie polskiego dziedzictwa. Tymczasem gdy podczas uroczystości poświęconej jednej z najważniejszych postaci w historii miasta dochodzi do tak karygodnej wpadki, nagle zapada zaskakująca cisza.
Rodzi się więc pytanie: czy ktokolwiek z osób przygotowujących ceremonię zadał sobie trud sprawdzenia, jak naprawdę wyglądał herb Pociejów? A może obowiązywała jak zwykle ta sama zasada: "ważne, aby coś tam było”, bo przecież z daleka każdy herb wygląda podobnie, tak jak dla niektórych każdy zamek jest zamkiem, a każdy król był królem.
W mieście Włodawie od lat lubimy podkreślać swoje bogate aż trójkulturalne dziedzictwo historyczne. Miasto organizujemy wydarzenia,wydają publikacje, stawiają tablice i chętnie fotografują się na tle zabytków. Problem zaczyna się wtedy, gdy historia przestaje być dekoracją, a wymaga choćby podstawowej wiedzy. Wówczas okazuje się, że łatwiej zamówić efektowny rekwizyt niż sprawdzić, czy ma on jakikolwiek związek z osobą, którą ma upamiętniać.
Niektórzy powtarzają złośliwie, że "Włodawa to stan umysłu". Nie, to raczej stan, w którym coraz częściej forma wygrywa z treścią, a jarmarczna inscenizacja z faktami. A przecież pamięć o fundatorach i lokalnej historii zasługuje na coś więcej niż szkolny błąd z heraldyki popełniony podczas uroczystości, która miała podkreślać szacunek dla przeszłości. Bo jeżeli nawet własnego dobrodzieja fundatora nie potrafią poprawnie przedstawić, to trudno się dziwić, że historia zaczyna się z takich ludzi po prostu śmiać.
W przeddzień Dnia Samorządu Terytorialnego burmistrz miasta Włodawy Wiesław Muszyński został odznaczony przez Prezydenta RP Karola Nawrockiego Srebrnym Krzyżem Zasługi. Uroczystość odbyła się w ogrodach Pałacu Prezydenckiego i była związana z obchodami Dnia Samorządu Terytorialnego. Jak podkreślono podczas ceremonii, odznaczenie zostało przyznane „za wybitne zasługi w działalności społecznej i samorządowej”. Sam Prezydent RP w swoim wystąpieniu dziękował samorządowcom za rozwój lokalnych wspólnot oraz pielęgnowanie polskiej demokracji.
W swoim przemówieniu Karol Nawrocki przypomniał również, że to właśnie wybory samorządowe z 27 maja 1990 roku były jednym z symbolicznych początków nowoczesnej polskiej samorządności. Jak zaznaczył, to lokalne wspólnoty od ponad 35 lat odpowiadają za rozwój kraju i budowę silnej Polski.
Samo odznaczenie ma jednak przede wszystkim charakter honorowy i prestiżowy. Wbrew pojawiającym się czasem opiniom, Krzyż Zasługi nie daje dodatkowej emerytury, ulg finansowych czy przywilejów zdrowotnych. Ulgi takie jak darmowe przejazdy, leki czy wizyty u lekarza bez kolejki przysługują wyłącznie na podstawie objętości oddanej krwi i legitymacji Zasłużonego Honorowego Dawcy Krwi lub Odznaki „Honorowy Dawca Krwi – Zasłużony dla Zdrowia Narodu”.
Mieszkańcy Włodawy z pewnością gratulują wyróżnienia włodarzowi miasta, choć część z nich zapewne nadal zastanawia się, czy wraz z odznaczeniem uda się również doczekać odpowiedzi na słynny już list skierowany przez Burmistrza Muszyńskiego do francuskiego samorządu. Jak wiadomo, odpowiedź z Francji do dziś jeszcze nie dotarła, choć lokalnie temat zdążył już przejść niemal do miejskiej legendy. 😉
27 maja obchodzony jest w Polsce Dzień Samorządu Terytorialnego, ustanowiony uchwałą Sejmu RP w 2000 roku, w 10. rocznicę pierwszych w pełni demokratycznych wyborów samorządowych po II wojnie światowej. To właśnie wtedy rozpoczęła się odbudowa lokalnej samorządności w III Rzeczypospolitej.
^p^
/ź/ prezydent.pl, foto: archiwum
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Choć do oficjalnego startu pozostało jeszcze trochę czasu, machina organizacyjna jednej z największych inicjatyw religijnych w regionie działa już na najwyższych obrotach. Organizatorzy 46. Pieszej Pielgrzymki Podlaskiej na Jasną Górę odsłonili pierwsze karty i zaprezentowali szczegółowy plan przygotowań. Pątnicy wyruszą na szlak 31 lipca 2026 roku z parafii św. Ludwika we Włodawie.
Znamy hasło i oficjalne logo
Kluczowe decyzje dotyczące tegorocznej pielgrzymki zapadły już na początku roku. W styczniu wybrano oficjalne hasło, które będzie towarzyszyć wiernym na trasie: „Uczniowie – Misjonarze”. Ma ono inspirować uczestników do pogłębiania wiary oraz aktywnego świadectwa w codziennym życiu. Rozstrzygnięto również konkurs na oficjalny znaczek (logo) pielgrzymki. Spośród nadesłanych zgłoszeń komisja konkursowa wybrała projekt Kamila Mitury z grupy 13. To właśnie ta grafika będzie towarzyszyć pątnikom na trasie oraz pojawi się we wszystkich materiałach pielgrzymkowych.
Bezpieczeństwo przede wszystkim: Ruszają szkolenia służb Organizatorzy kładą ogromny nacisk na bezpieczeństwo i z tego powodu już w najbliższych dniach odbędą się obowiązkowe szkolenia dla służb porządkowych z zakresu kierowania ruchem. Najbliższe spotkanie odbędzie się w nadchodzącą sobotę (23 maja) w Łukowie. Kolejną szansę na zdobycie uprawnień porządkowi będą mieli 30 maja w Białej Podlaskiej.
Warsztaty dla muzycznych i pielgrzymów duchowych
Ważnym punktem w kalendarzu przygotowań będą także ogólnodiecezjalne warsztaty zaplanowane na 20 czerwca 2026 roku. Wydarzenie to odbędzie się w murach Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Siedleckiej.
Spotkanie skierowane jest do dwóch grup: • osób posługujących w ramach służby muzycznej (schole, gitarzyści, bębniarze), • uczestników duchowego pielgrzymowania w poszczególnych parafiach.
Organizatorzy gorąco zachęcają do rezerwacji tego terminu i podkreślają, że profesjonalne przygotowanie artystyczne i duchowe ma kluczowe znaczenie dla atmosfery na trasie oraz w lokalnych społecznościach, które łączą się z pątnikami duchowo.
Ada Rzewuska
/ź/ pielgrzymka-podlaska.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Z okazji 125. rocznicy urodzin jednego z najbardziej barwnych i kontrowersyjnych pisarzy polskiego dwudziestolecia międzywojennego, zapraszamy wszystkich Słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku do udziału w konkursie wiedzy pt. „Szlakiem Kochanka Wielkiej Niedźwiedzicy”. W czwartek 16 kwietnia odbył się wykład poświęcony biografii autora. Poznaliśmy kulisy jego życia, które samo w sobie mogłoby posłużyć za scenariusz do kilku filmów sensacyjnych. Dla tych, którzy chcą ugruntować swoją wiedzę przed konkursem lub po prostu pasjonują się dobrą literaturą, zapraszamy 29 kwietnia 2026 r. na drugi wykład, tym razem w całości poświęcony twórczości literackiej Piaseckiego. To doskonała okazja, by przeanalizować fenomen jego książek.
Kulminacyjnym punktem naszych obchodów będą eliminacje konkursowe, które odbędą się 28 maja 2026 r. Uczestnicy zmierzą się z testem wiedzy przygotowanym na podstawie materiałów z wykładów. Na zwycięzców czekają pamiątkowe dyplomy oraz nagrody, które zostaną wręczone podczas uroczystego zakończenia roku akademickiego 25 czerwca 2026 r. Serdecznie zachęcamy uczestników UTW do udziału w konkursie – to nie tylko sprawdzian wiedzy, ale przede wszystkim wspólna podróż śladami autora, który pisał: "Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko trudne do zdobycia".
Kim był Sergiusz Piasecki? Sergiusz Piasecki (1899 –1964) to postać wymykająca się wszelkim schematom. Urodzony w Lachowiczach, w młodości był agentem polskiego wywiadu na pograniczu polsko-sowieckim, a później… zawodowym przemytnikiem i bandytą. Skazany na karę śmierci (zamienioną na 15 lat więzienia), odnalazł w sobie talent literacki za kratami najcięższego więzienia na Świętym Krzyżu. Jego debiutancka powieść "Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy" stała się światowym bestsellerem, a wstawiennictwo znanych literatów (m.in. Melchiora Wańkowicza) pomogło mu odzyskać wolność. Podczas II wojny światowej walczył w szeregach Armii Krajowej jako żołnierz egzekutor. Po wojnie emigrował, pozostając do końca życia nieprzejednanym krytykiem systemu komunistycznego.
Komentarz redakcji: Warto, aby w końcu włodawska biblioteka zakupiła książkę POLESIE - Antoni Ferdynand Ossendowski - bo co to za Polesie włodawskie, gdzie w stolicy tego mikroregionu nie można wypożyczyć najważniejszy polskich książek o Polesiu? / nie licząc twórczości komendanta Berezy Kartuskie 😍🤙 / - "Antoni Ferdynand Ossendowski, mistrz pióra, i Jan Bułhak, ojciec polskiej fotografii, dokonali rzeczy niezwykłej. Oczarowani Polesiem, obudzili jego zamilkły śpiew. Poddali się urokowi krainy spowitej mroczną aurą lasów, milczących moczarów i mokradeł, nietkniętych destrukcyjną ręką cywilizacji. Tu, gdzie mieszkańcy czczą duchy przodków i opiekuńcze bóstwa, potęgą jest przyroda. To wielka kraina, w której każdy odnajdzie pierwotne echa, łączące człowieka z siłami natury. Ci artystyczni indywidualiści zgłębili i uwiecznili skarb posępnego piękna wciąż żywej tradycji: Ossendowski wyborną polszczyzną, wplatając kresowy dialekt, Bułhak wirtuozerskimi ujęciami obiektywu. To prawdziwa uczta literacka, która ukazuje nieocenioną wartość klejnotu zdobiącego nasz kontynent" - lubimyczytac.pl
Miała być wielka integracja, wspólne „Polesie” i jeden kalendarz dla wszystkich. Wyszło… prawie dla wszystkich. Bo choć wójtowie i burmistrz pięknie zebrali swoje imprezy w jednym miejscu, to gdzieś po drodze zgubił się powiat. Na plakacie trudno odnaleźć wydarzenia organizowane przez starostwo, bo ani herbu urzędu, ani nawet logotypu starostwa powiatowego we Włodawie. Być może bezgraniczne możliwości nie zmieściły się już na tym plakacie, a może ktoś uznał, że najlepiej będzie udawać, że tego urzędu po prostu nie ma.
Trudno powiedzieć, czy to przeoczenie, czy nowa forma regionalnej integracji samorządowców z bliskiej nam okolicy. Poniżej przedstawiamy Państwu w przystępnej formie kalendarz, który stworzyli urzędnicy piastujący funkcje wójtów w okolicznych gminach oraz burmistrza naszego miasta.
Data
Gmina / Miasto
Wydarzenie
MAJ
3 maja
Gmina Hanna
Bieg 1791 w rocznicę Uchwalenia Konstytucji 3-go Maja
12 kwietnia 2026 roku w Dołhobrodach odbyły się uroczyste powiatowe obchody 150. rocznicy urodzin Józefata Błyskosza – postaci szczególnie zasłużonej dla lokalnej społeczności, której działalność na trwałe wpisała się w historię regionu. Wydarzenie zgromadziło licznych mieszkańców, przedstawicieli władz samorządowych, służb mundurowych, a także delegacje instytucji i szkół. Uroczystość została objęta patronatem honorowym przez Posłów na Sejm RP: Annę Dąbrowską-Banaszek, Dariusza Stefaniuka oraz Krzysztofa Grabczuka, co podkreśliło rangę wydarzenia i jego znaczenie dla dziedzictwa kulturowego regionu.
Józefat (Józef) Błyskosz (ur. 14 kwietnia 1876 w Dołhobrodach, zm. 14 stycznia 1947 roku w Dołhobrodach – Kolonia Zaświatycze) – senator II Rzeczypospolitej w latach 1922–1927, poseł na Sejm w latach 1919–1922 i 1928–1930, wcześniej poseł do I i II Dumy Imperium Rosyjskiego, członek Koła Polskiego w Dumie, mianowany członkiem Rady Stanu w 1918 roku, członek Rady Naczelnej Polskiego Stronnictwa Ludowego „Piast”, rolnik, publicysta. Był obrońcą praw unitów, ścigany przez policję rosyjską, ukrywał się, w latach 1912–1915 więziony, był członkiem Polskiej Organizacji Wojskowej. Był członkiem Głównego Zarządu Straży Kresowej w Lublinie, członkiem Polskiej Macierzy Szkolnej i Kółek Rolniczych. Przez szereg lat pracował w Narodowej Demokracji i jej Secesji. Pisywał do Gazety Świątecznej i Gazety Narodowej. Odznaczony Krzyżem Kawalerski, Orderu Odrodzenia Polski (10 listopada 1928) - wikipedia
Józefat Błyskosz zapisał się w pamięci lokalnej społeczności jako człowiek oddany pracy na rzecz ojczyzny i swojej małej ojczyzny. Był przykładem patriotyzmu, zaangażowania społecznego oraz troski o rozwój lokalnej wspólnoty. Jego życie i działalność stanowią do dziś inspirację dla kolejnych pokoleń. Obchody rozpoczęły się uroczystą mszą świętą w kościele Podwyższenia Krzyża Pańskiego w Dołhobrodach, podczas której modlono się w intencji patrona uroczystości oraz mieszkańców regionu. Następnie uczestnicy udali się do miejsca spoczynku Józefata Błyskosza, gdzie odbyła się dalsza część obchodów. W wydarzeniu uczestniczyły poczty sztandarowe, w tym poczet sztandarowy Zakładu Karnego we Włodawie których dowództwo objął mjr Służby Więziennej w stanie spoczynku Krzysztof Jeleński.
Obecność sztandarów nadała uroczystości podniosły i ceremonialny charakter, podkreślając szacunek dla upamiętnianej postaci. Zakład Karny we Włodawie reprezentowali również funkcjonariusze Służby Więziennej. W imieniu ppłk. Marka Kudyka – dyrektora jednostki w uroczystościach uczestniczył mjr Krzysztof Kasztelan, który swoją obecnością podkreślił znaczenie pamięci historycznej oraz szacunku dla lokalnych bohaterów.
W przemówieniach okolicznościowych, przypomniano życie i dokonania Józefata Błyskosza oraz jego wkład w rozwój regionu. Podkreślono znaczenie pielęgnowania pamięci o przeszłości i przekazywania jej kolejnym pokoleniom. Zwieńczeniem uroczystości było złożenie kwiatów i zapalenie zniczy przez delegacje władz, instytucji oraz organizacji społecznych. Ten symboliczny gest był wyrazem hołdu i wdzięczności wobec patrona wydarzenia.
Powiatowe obchody rocznicowe w Dołhobrodach stały się nie tylko okazją do uczczenia wybitnej postaci, ale także ważnym momentem integrującym lokalną społeczność wokół wspólnych wartości, jakimi są pamięć historyczna, patriotyzm oraz szacunek dla tradycji.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej