Policjanci z Wydziału Kryminalnego z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie wspólnie z włodawskimi kryminalnymi ustalili, że jeden z mieszkańców gminy Hanna może posiadać nielegalną broń. Wczoraj rano podczas przeszukania domu 63-latka funkcjonariusze ujawnili z widocznymi śladami korozji przedmiot przypominający pistolet maszynowy, karabin oraz 9 sztuk amunicji karabinowej. Właściciel nie posiadał pozwolenia na posiadanie broni i amunicji.
Ujawnione przedmioty zostały zabezpieczone, a mężczyzna został zatrzymany. Podczas przesłuchania mówił policjantom, że znalezisko ma od około 10 lat. Jest pasjonatem historii, a podczas przeszukań terenów leśnych i pól odkopał opisywane przedmioty i zachował dla siebie. Za posiadanie broni i amunicji bez zezwolenia odpowie teraz przed sądem. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 8 lat.
Dziś z okazji 103 rocznicy powołania Policji Państwowej włodawscy policjanci obchodzili swoje Święto. O godz. 9 w Kościele pod wezwaniem Św. Ludwika we Włodawie w intencji policjantów oraz pracowników Policji – zarówno tych pozostających w czynnej służbie, emerytów, zmarłych policjantów, oraz za rodziny policyjne odprawiona została msza święta.
Następnie w sali konferencyjnej Urzędu Miejskiego we Włodawie odbyła się uroczysta zbiórka z okazji Święta Policji. W uroczystości uczestniczył Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie nadkomisarz Olgierd Oleksiak, kierownictwo komendy, policjanci, pracownicy, emerytowani komendanci włodawskiej jednostki, emeryci policyjni oraz zaproszeni goście.
Pod adresem Policji jak również policjantów i pracowników komendy padło wiele podziękowań i słów uznania za codzienną służbę oraz dbanie o bezpieczeństwo mieszkańców. Podczas uroczystości wręczono akty nominacyjne na wyższe stopnie policyjne.
W tym roku awanse otrzymali:
1 policjant w korpusie oficerów,
5 policjantów w korpusie aspirantów, w korpusie podoficerów,
12 policjantów oraz w korpusie szeregowych 8 policjantów.
Awansowanym gratulujemy wyróżnienia, a wszystkim, którzy wspierają działania Policji w dbaniu o wspólne bezpieczeństwo z całego serca dziękujemy.
Dwie kobiety podróżujące toyotą poniosły śmierć w wyniku wypadku do którego doszło na DW-812. Kierująca osobówką wyjeżdżając z Okuninki podczas skrętu w lewo nie zatrzymała się na znaku stop i wjechała bezpośrednio przed jadący pojazd ciężarowy marki Renault. Droga jest zablokowana. Policjanci zorganizowali objazdy i apelują o rozważną i ostrożną jazdę.
Dziś około godziny 13:00 dyżurny włodawskiej komendy został powiadomiony o wypadku drogowym na drodze wojewódzkiej numer 812 relacji Włodawa - Chełm. Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że w rejonie skrzyżowania kierująca samochodem marki Toyota Yaris wyjeżdżając z Okuninki podczas skrętu w lewo nie zatrzymała się na znaku stop i wjechała bezpośrednio przed pojazd ciężarowy marki Renault. Jedna z kobiet poniosła śmierć na miejscu – druga w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Niestety pomimo podjętej walki o jej życie kobieta zmarła w szpitalu. Kierujący samochodem ciężarowym był trzeźwy. Na miejscu trwają czynności procesowe.
Droga do czasu zakończenia czynności będzie zablokowana. Policjanci kierują na objazdy. Jadący z Włodawy przed miejscowością Okuninka na wysokości komisu samochodowego skręcają w lewo i lokalnymi drogami kierują się na obwodnicę Okuninki, samochody poruszające się z Chełma do Włodawy skręcają w prawo na Sobibór – przejeżdżają przez Żłobek, Sobibór, Wołczyny, Orchówek zaś samochody ciężarowe jadące w kierunku Chełma już na rondzie we Włodawie są kierowane na drogę na Orchówek.
Wczoraj w Orchówku kierujący fordem 28-letni mieszkaniec powiatu łęczyńskiego około godziny 14:00 podjął manewr wyprzedzania wozu strażackiego. Podczas wyprzedzania uderzył w lewy bok pojazdu marki MAN i pojechał dalej. Aż do Okuninki trwał strażacki pościg za sprawcą. Na sygnały do zatrzymania kierujący nie reagował. Zatrzymał go dopiero korek w rejonie miasteczka w Okunince. Strażacy uniemożliwili mężczyźnie dalszą jazdę, a na miejsce wezwali policjantów.
Funkcjonariusze wyczuli od kierującego wyraźną woń alkoholu i poddali go badaniu na stan trzeźwości, które wykazało, że miał on w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu. W czasie czynności był pobudzony, agresywny, a jego wygląd wskazywał, że może się znajdować pod działaniem środków działających podobnie do alkoholu. Badanie testerem dało wynik pozytywny, w związku z czym mężczyznę zatrzymano i pobrano krew do dalszych badań.
Dziś usłyszy zarzuty. Po zatrzymaniu kierujący fordem oświadczył policjantom, że nie spożywał wcześniej alkoholu, a podczas manewru wyprzedzania to wóz strażacki wyjechał mu na środek jezdni i dlatego doszło do zdarzenia. Mężczyzna odpowie za spowodowanie kolizji oraz kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz pod wpływem środków działających podobnie do alkoholu.
Policjanci z lubelskiego Archiwum X ustalili sprawcę śmiertelnego wypadku drogowego z 2001 roku. Kierujący Mercedesem wracając z kolegami znad jeziora Białe przejechał 20-letniego żołnierza, a następnie odjechał nie udzielając pomocy. Dzięki determinacji policjantów z Archiwum X sprawca pomimo upływu lat nie pozostanie bezkarny. Do zdarzenia doszło w nocy z 3 na 4 czerwca 2001 roku w miejscowości Wyryki (powiat włodawski). Kierujący samochodem przejechał 20 letniego mężczyznę a następnie odjechał nie udzielając pomocy.
Prowadzącym wówczas sprawę policjantom nie udało się ustalić kierującego. Nie było świadków tego zdarzenia ani nagrań z monitoringu. Sprawa została więc umorzona. Po niewykryte sprawy sprzed lat sięgają często policjanci z Archiwum X pracujący w Wydziale Kryminalnym komendy wojewódzkiej Policji w Lublinie. Ich zadaniem jest ponowne przeanalizowanie materiałów, zbadanie zabezpieczonych śladów i dotarcie do świadków. W tej sprawie decydująca była praca operacyjna. Współczesne metody tej pracy zastosowane przez policjantów z Archiwum X doprowadziły do ustalenia stanu faktycznego, a co za tym idzie umożliwiły przedstawienie zarzutów sprawcy wypadku.
Było to możliwe dzięki dotarciu policjantów do osób, które miały wiedzę na temat tego zdarzenia. Kryminalni nakłonili je do wyjawienia prawdy a następnie do zeznań. Swoje działania policjanci prowadzili pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Ośrodek Zamiejscowy w Chełmie. Jak ustalili policjanci z Archiwum X, w nocy 3 na 4 czerwca 2001 roku samochodem z jeziora Białe wracało 5 mężczyzn. Podróżowali Mercedesem klasy E. Kierującym był 19-letni wówczas Marcin Ch. W miejscowości Wyryki przejechał 20 letniego mężczyznę, żołnierza Wojska Polskiego.
Po powrocie do domu mężczyźni kupili uszkodzone elementy pojazdu i wymienili na nowe. Wiedząc już kto dopuścił się tego przestępstwa policjanci nie mieli problemu z ustaleniem obecnego miejsca pobytu 40-letniego dziś Marcina Ch. Mężczyzna został bowiem w 2010 roku zatrzymany i skazany za udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Grupa zajmowała się kradzieżami nowych samochodów z Niemiec i Austrii - były to głównie mercedesy.
Sprawca został doprowadzony z więzienia do prokuratury w Chełmie gdzie usłyszał zarzut. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczkę z miejsca kodeks karny przewiduje karę do 12 lat pozbawienia wolności. Przestępstwo spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym byłoby już przedawnione gdyby nie zmiana przepisów w kodeksie karnym wydłużająca okres przedawnienia przestępstw. Jest to kolejna wykryta sprawa przez policjantów z lubelskiego Archiwum X.
Wczoraj o godz. 15 dyżurny KPP we Włodawie został powiadomiony, że na Al. Jana Pawła kierujący Daewoo Tico wjechał w metalowe słupki oddzielające jezdnię od drogi dla rowerów i uciekł z miejsca zdarzenia. Policjanci udali się w pościg za kierującym i zatrzymali go w rejonie skrzyżowania z ul. Lubelską. Kierujący – 39-latek z Włodawy znajdował się pod wyraźnym działaniem alkoholu. Badanie jego stanu trzeźwości wykazało, że ma ponad 3 promile alkoholu w organizmie, a dodatkowo okazało się, że nie posiada on uprawnień do kierowania i jego Tico nie miało od prawie dwóch lat badań technicznych i ubezpieczenia. Mężczyzna potwierdził, że wjechał w słupki i odjechał z miejsca, bo uznał, że nic się nie stało.
Po godz. 13 włodawska patrolówka zatrzymała na ul. Żeromskiego 34 - latka kierującego rowerem w stanie nietrzeźwości – mężczyzna miał ponad 1,2 promila alkoholu w organizmie, a po godz. 16 na ul. Żołnierzy WiN 61-latek kierował rowerem mając ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Obaj zostali ukarani mandatami po 2500 złotych i zabroniono im dalszej jazdy. Dziś rano w miejscowości Wyryki Adampol policjanci Ruchu Drogowego zatrzymali do kontroli drogowej kierującego BMW. W trakcie kontroli okazało się, że 35-latek z gm. Urszulin miał w organizmie ponad promil alkoholu.
/ź/ policja.gov.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Wczoraj przed południem we Włodawie policjanci zauważyli rowerzystów, których sposób poruszania wzbudził ich podejrzenia. 66-latek, którego zatrzymano na ulicy Kupały miał prawie promil alkoholu w organizmie, zaś 40 latek zatrzymany na ulicy Sztabowej niewiele mniej. 66-latek tłumaczył, że poprzedniego dnia spożywał alkohol i był zaskoczony wynikiem, ale później przyznał policjantom, że rano wypił jeszcze mocne piwo.
40-latek szczerze przyznał, że wiedział, że jest nietrzeźwy, ale nie chciało mu się iść. Mężczyzna był już wcześniej karany za jazdę na podwójnym gazie i ma dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Obu cyklistom zabroniono dalszej jazdy i ukarano grzywną w drodze mandatów karnych w wysokości 2500 złotych.
I w związku z tym mamy, kilka pytani do Burmistrza jak i do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, które drogą elektroniczna przesłaliśmy do wyżej wymienionych urzędów. Oto one:
2. Kto wchodzi w skład komitetu budowy nowego pomnika, określanego w mediach przez Burmistrz Miasta Włodawy Wiesław Muszyński pomnikiem „Rzeczpospolitej Włodawskiej”?
3. Czy Urząd Miasta jest w posiadaniu kopi rozkazu powołującego tak zwaną "Rzeczepospolitą Włodawską"wydaną przez gen. Franciszka Kleeberga, czy może jest to tylko miejska legenda? - Bardzo WAŻNE PYTANIE - a jeżeli Urząd Miejski we Włodawie nie posiada kopi rozkazu, to na jakiej podstawie historycznej opierać będzie planowana budowa nowego pomnika, który stanie w historycznym centrum miasta Włodawy?
5. Kto jest w posiadaniu dokumentacji technicznej planowanego pomnika?
6. Kto i kiedy wydał zezwolenie tj. decyzja administracyjna na powstanie nowego pomnika oraz kiedy została wydana decyzja administracyjna na demontaż starego pomnika, który znajdował się we Włodawie przy Czworoboku na ulicy Czworobok 25 działka 1066/2 obr. 1 (Rynek).
7. Gdzie obecnie znajduje się zdemontowany pomnik?
8. Kto i kiedy podpisał umowę na demontaż pomnika, który znajdował się we Włodawie przy Czworoboku na ulicy Czworobok 25 działka 1066/2 obr. 1 (Rynek).
Wnioskujemy również, o przesłanie nam wszystkich kopii dokumentów potwierdzającego zgodę na w/w demontaż i na budowę nowego pomnika we Włodawie na ulicy Czworobok 25 działka 1066/2 obr. 1 (Rynek) To tyle, czekamy na odpowiedzi, które postaramy się zamieścić na wlodawa.net
Podejrzenie to nasunęło nam się w informacji zawartej w zaskakującym oświadczeniu Burmistrza, że w ciągu 3 miesięcy od dnia demontaż powstanie NOWY pomnik, ale kto kiedykolwiek widział, aby nowy pomnik powstał w ciągu 3 miesięcy, a dokładnie w ciągu 90 dni w tym roboczych 64? No chyba, że takie cuda to tylko we Włodawie :) Co ciekawe oświadczenie pojawiło się na stronie www ratusza w dniu demontażu Sowieta, zapewne to taki zabieg nawiązujący do partyzantki, która zdemontowany pomnik miał gloryfikować w referacie odczytanym przez radną miejską Renate Kapelko, podczas jednej z sesji rady miasta.
I na koniec bardzo ważne, a może najważniejsze pytanie.Czy ten nowy pomnik będzie spełniał podstawowe wymogi poważnego pomnika, a mianowicie czy będzie on albo ze szlachetnego stopu metali, albo ze szlachetnego kamienie, czy też Burmistrz ponownie w miejsce Sowieta postawi nam cementowy placek z chełmskiego betonu? O tym zapewne dowiemy się już we wrześniu.
W dniu 05.06.2022 roku o godzinie 18:48 do Państwowej Straży Pożarnej we Włodawie wpłynęło zgłoszenie o pożarze samochodu osobowego w miejscowości Wola Uhruska. Do zdarzenia Dyżurny zadysponował jeden zastęp z OSP Wola Uhruska oraz jeden zastęp z JRG Włodawa. Po przybyciu na miejsce zdarzenia pierwszego zastępu stwierdzono, że w wyniku zwarcia instalacji elektrycznej doszło do pożaru samochodu osobowego marki Fiat Punto.
Przed przybyciem straży pożarnej właściciel przygasił pożar używając gaśnic proszkowych. Działania zastępów Straży Pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podaniu jednego prądu wody pod maskę pojazdu co doprowadziło do całkowitego ugaszenia pożaru. Na szczęście w pożarze nikt nie ucierpiał.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej